Forum Disciples, Disciples 3 on
 
Forum Disciples, Disciples 3  Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Regulamin  Zaloguj  Rejestracja   Chat [1]   Discipedia  Download 

Poprzedni temat «» Następny temat
Humor
Autor Wiadomość
Ancalagon the Black 
Pustelnik
Administrator



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 171
  Wysłany: 2007-01-06, 22:46   Humor

Tutaj wrzucajcie wszystkie różności od których można się poskręcać ze śmiechu, wywołujące dobry humor. Zapraszam.


Tusk poszedł do nieba. Po rajskich ogrodach oprowadza go Święty Piotr. Wchodzą do dużej sali, w której na ścianach wisi mnóstwo zegarów. Tusk pyta się Św. Piotra co to za zegary. Na to Św. Piotr - Każdy na Ziemi ma swój zegar, jak skłamie raz, wskazówka lekko sie przesuwa, o widzisz tak jest na twoim zegarze. A co to za zegar tutaj, pyta Tusk, którego wskazówki są idealnie na godzinie 12-tej? To zegar matki Teresy z Kalkuty - mówi Św. Piotr. A gdzie są zegary Kaczyńskich? - pyta Tusk. Św.Piotr - Pracują na korytarzu jako wentylatory.

---------------

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma dolinami, za siedmioma rzekami, za siedmioma jeziorami żył sobie mały krasnoludek...
Pewnego pięknego dnia wyszedł sobie przed swój marcepanowy domek rozglądną się..i stwierdził:
-k****...jak ja mam wszędzie daleko

---------------

Wychodzi Baca rano przed dom i widzi piekny widok świeci słońce, góry jak na dłoni... Aż z zachwytu wyrwało mu się:
-Jezusicku jak tu piknie!
A echo z przyzwyczajenia:
-Mać, Mać, Mać, Mać, Mać, Mać.....

---------------

Baca rozmawia z turystą:
-Zabiłem wczoraj 10 ćmów - mówi Baca
-Ciem - poprawia turysta
-Kapciem

---------------

Pod bramy niebios przychodzi Papież... Ktoś do niego wyszedł i pyta:
-Coś za jeden??
-Ja jestem Papieżem...
-Przepraszam, kim??
-No Papieżem..
-Chwila zaraz sie dowiem...
Gość poszedł do Boga i mówi o całym zajściu, a Bóg nic na ten temat nie wie, więc zawołał Jezusa..
Jezus poszedł sprawdzić o co chodzi i po chwili wraca zanosząc się śmiechem...
Bóg pyta:
- No i co? Kto to był?
-Pamiętasz ojcze to kółka rybackie które założyłem 2000 lat temu?? - Oni dalej działają...

---------------

Idzie trzech gości w góry i na jednym z cięższych podejść jeden się zatrzymuje i mówi:
-Oj nie dała bozia rozumu nie dała...
Na co drugi:
=Nie dość ze Tobie nie dała to jeszcze nas wyciągneła...

---------------

Spójrzmy na ciąg cyfr:

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Gdzie ukryła się ósemka?

Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. Ale kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz:

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy!

Spróbujmy przeczytać tym razem od końca:

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Wciąż nie można dostrzec cyfry 8!

...

Ciekawostką jest to, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.

---------------

www.youtube.com/watch?v=sD6dKvVFzog
www.smiech.eu/linki.php?id=1356
_________________

 
 
 
Tattesail
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-09, 10:09   

http://www.puchatek.jeja.pl/ :arrow: to strona opisująca przygody Kubusia Puchatka (oczywiście bez cenzury :mrgreen: ). Proponuje pominąć część "0" a zacząć od "1" :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Rogin 
Wtajemniczony
Title not found



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 116
Skąd: Dolina Roztoki
Wysłany: 2007-02-05, 19:19   

Czytałem - niezłe :D
***
Co nieco też dodam
***
Psychiatra bada pacjenta za pomocą testu czytając:
- Ostatniej niedzieli był straszliwy wypadek drogowy. Motocyklista został rozjechany przez samochód tak nieszczęśliwie że stracił głowę. W chwilę potem motocyklista wstał podniósł głowę i poszedł do najbliższej apteki żeby przykleić ją do tułowia.
W tym miejscu badany uśmiecha się z niedowierzaniem.
- Pańska historia nie trzyma się kupy. Przecież apteki w niedzielę są zamknięte!
***
Trzech turystów: Polak, Szkot i Niemiec wybrało się w Alpy na wycieczkę.
Niestety z powodu złej pogody wszyscy zaginęli, ratownicy po kilku tygodniach przerwali poszukiwania i w gazetach pojawiły się nekrologi.
Wkrótce w jednej z redakcji dzwoni telefon i z Hawajów odzywa się Niemiec z prośbą o anulowanie jego nekrologu!
Redaktor gazety krzyczy:
- Ty żyjesz!! Jakim cudem??
Niemiec opowiada:
- Zamarzliśmy i powędrowaliśmy wszyscy do Św. Piotra, który zatrzymał nas u wejścia do Bramy Niebieskiej i powiedział że jeszcze jesteśmy za młodzi żeby umrzeć, więc jeżeli Ubezpieczenie pokryje koszt 500 euro, może nas wysłać z powrotem na ziemię. Złapałem za telefon, porozmawiałem z moim agentem, zapłacił, a ja zażyczyłem sobie żeby wylądować na Hawajach. No i mam wakacje!
- Ale co ze Szkotem i Polakiem???
- Jak ich ostatnio widziałem, Szkot targował się o cenę, a Polak wysyłał papiery do ZUS-u...
***
W lesie nadszedł czas wezwań na wojskowa komisję lekarską. Trzech przyjaciół - Lisek, Zajączek i Misio również dostali. Spotykają się wieczorkiem przy piwku i zgodnie stwierdzają, że nie bardzo uśmiecha im się służba ojczyźnie.
Zajączek miał się stawić następnego dnia, Lisek pojutrze, a Misio dzień po Lisku. Zajączek zaczął panikować:
- Muszę mieć kategorię E! Ale jak to zrobić, jestem przecież zdrów jak ryba?
Lisek przygląda się Zajączkowi i mówi:
- Te, Zajączek, ale ty masz wieeelkie uszy! Może dadzą ci E, jeśli je obetniemy?
- Ale... Moje ukochane uszy??? Nigdy!
- Zajączek, ty się zdecyduj - albo odcinamy, albo rok w syfie.
Zajączek po kilku minutach zdecydował się. Walnął setkę na odwagę i mówi:
- Tnij!
Następnego dnia koledzy spotykają się w barze, a zając drze japę już z daleka:
- DOSTALEM "E" ZA BRAK USZU CHLOPAKI!!!
Lisek:
- No tak, ale ja mam komisję jutro. Co robimy?
Zając przygląda się lisowi...
- Uszy to ty masz małe... Ale za to, jaka KITA! Obetniemy ci ogon i "E" murowane!
Tak też zrobili. Następnego dnia w tym samym barze Lisek pokazuje książeczkę z wpisem: 'Kategoria "E", powód: brak kity.'.
Misio mówi - A co ze mną?
- Hmmmm.... Misio... uszy to ty masz malutkie... ogon tez nieduży... ciężka sprawa... hmmm.... ale zaraz, zaraz... Misiu! Jakie ty masz WIELKIE JAJA!!!
- Cooo??? Jaja mi chcecie obciąć??? Nie ma mowy!
- Albo tniemy, albo rok w syfie!
Miś całą godzinę się zastanawiał, w końcu się zdecydował. Lisek z Zajączkiem amputowali mu jądra, a Misio ze spuszczoną głową poszedł smutny do domu...
Następnego dnia lis i zając siedzą w barze i czekają na misia. Ten jednak coś się nie chce pojawić, choć już 3 godziny minęły od zakończenia komisji. Minęły kolejne 3 godziny - misia nie ma, bar zamykają. Zając i lis wyruszyli więc na poszukiwanie kolegi. Idą, wołają - Misio, Misio!... nikt nie odpowiada.... nagle patrzą, a tu na przydrożnym drzewie martwy miś wisi na pasku! Popełnił samobójstwo... Koledzy w szoku! - Pewnie tych jaj było mu tak bardzo szkoda - mówi Zajączek. Podchodzą bliżej, a tu obok drzewa leży książeczka wojskowa misia. Lisek ja podniósł i czyta: 'Kategoria "E". Powód: Płaskostopie...
Ostatnio zmieniony przez Rogin 2007-04-15, 08:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gość

Wysłany: 2007-02-06, 10:44   

Idzie sobie facet ulicą i trzyma na wysuniętej dłoni piękne jabłko..
Nagle z nieba wysuwa się wielka dupa, najpierw po woli, potem coraz szybciej i szybciej zbliża się bo faceta. Facet oniemiały nie potrafi zrobić ani kroku.. Nagle dupa jak wielki odkurzacz wsysa jabłko i w mgnieniu oka znika za chmurami..
Facet zdumiony mówi:
-O Boże!! Co to było??!!
Na co głos z nieba odpowiada:
-Antoonówkaa!!!
 
 
Pyriel 
Rycerz piekieł
Wielki Cenzor



Wiek: 32
Dołączył: 13 Gru 2006
Posty: 386
Skąd: zQnów
  Wysłany: 2007-03-13, 15:35   

*
:arrow: Jezus przychodzi na ostatnią wieczeże, a tam pełno jedzenia, kapela, beczki drogiego wina i masa zaproszonych gości. Zaskoczony Jezus zaczepił jednego z apostołów:
- Przecież to musiało być strasznie drogie, skąd wzieliście na to pieniadze?
A pijany apostoł:
-Chcieliśmy Cie godnie pożegnać więc Judasz coś sprzedał.

/Dowcip ten nie miał na celu ośmieszenia wiary ani nie jejs wymierzony w wyznawców kościoła katolickiego/
*
_________________

 
 
Gallean 
Nekromanta



Wiek: 29
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 368
Skąd: Brzuśnik
Wysłany: 2007-05-19, 11:50   

Dlaczego w Wąchocku jedzą ziemię?
Bo grunt to zdrowie
_________________
Mors certa, hora incerta

http://s19.gladiatus.pl/game/c.php?uid=68723
 
 
 
Smash 
Zbir
Strażnik Lorda Rahla



Wiek: 34
Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 223
Skąd: D'Hara
Wysłany: 2007-05-19, 12:30   

To jakaś przeróbka, oryginalnie idzie tak:
"Gryź ziemię, grunt to zdrowie"
_________________
Sword of the cold, dark void, free yourself from the heaven's bonds! Become one with my power, one with my body and let us walk the path of destruction together! Power that can smash even the souls of the Gods! The Sword of Darkness, which can cut the Gods themselves! RAGNA BLAD
 
 
Gallean 
Nekromanta



Wiek: 29
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 368
Skąd: Brzuśnik
Wysłany: 2007-05-19, 12:32   

Albo to:
Dlaczego w Wąchocku dziewczyny noszą czarną bieliznę?
Żeby im się błony dziewicze nie naświetliły...
_________________
Mors certa, hora incerta

http://s19.gladiatus.pl/game/c.php?uid=68723
 
 
 
Rogin 
Wtajemniczony
Title not found



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 116
Skąd: Dolina Roztoki
Wysłany: 2007-05-19, 12:49   

II Wojna Światowa. Rosyjskie sołdaty bezczeszczą niemiecki cmentarz. Skaczą sobie po nagrobkach czytając przy okazji kto tam leży:
- Albert Hess
- Bruno Schwarz
- Herman Guttman
- Edward von Klinkerhoffen
- Achtung Minen
:mrgreen: zajefajny
Pyriel

***
- Jakie jest najstraszniejsze słowo wśród fizyków jądrowych?
- Ooops...
***
Jak poznać wiek ryby?
- Po oczach. Im oczy dalej od ogona, tym ryba starsza.
***
Niedźwiedź mówi:
- Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta w lesie uciekają.
Na to lew:
- Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta ze stepu uciekają.
Na to kurczak
- A jak ja kichnę to cały świat robi w gacie.

Już nieaktualny :-?
Pyriel
_________________
Zwycięstwo nauczy nas niewiele, porażka zaś tysiąca rzeczy.

Nie dyskutuj z debilem.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Ostatnio zmieniony przez Pyriel 2007-05-19, 13:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Pyriel 
Rycerz piekieł
Wielki Cenzor



Wiek: 32
Dołączył: 13 Gru 2006
Posty: 386
Skąd: zQnów
Wysłany: 2007-05-19, 13:13   

Trzy najczęstrze kłamstwa studentów:
1) Od jutra nie pije
2) Od jutra zaczynam się uczyć
3) Nie, dziękuje nie jestem głodny
_________________

 
 
Rogin 
Wtajemniczony
Title not found



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 116
Skąd: Dolina Roztoki
Wysłany: 2007-05-20, 09:19   

- Arcymagu! Arcymagu! - Do komnaty wbiega jeden z młodszych adeptów sztuki czarodziejskiej. - Gnębion jestem i poniewieran! Koledzy z akademii dokuczają mi żem konus, tępak i mamyja. Proszę ich, błagam, żeby się odczepili lecz oni nie słuchają. Proszę, zdradź mi zaklęcie, którym mogę ich potraktować, a które sprawi, że może dadzą mi spokój. Proszę! Proszę! PROOOOOOSZĘ!
- Spie*dalaj!
- Więc nie powiesz!
- Powiedziałem.
***
Inżynier umarł i poszedł do piekła. Szybko zaczął mu przeszkadzać niski poziom życia w piekle i zaczał projektować oraz budować usprawnienia.Po jakimś czasie mieli klimatyzację, spłukiwane toalety i ruchome schody a inżynier stał się bardzo popularnym facetem. Pewnego dnia [B]óg dzwoni do [S]zatana i pyta
drwiąco "No i jak tam u was na dole?"
[Szatan] Zaje**ście, mamy klimę, spłukiwane kibelki, ruchome schody i nikt
nie wie z czym inżynier jeszcze wyskoczy
[B] Co?!? Macie inżyniera?!? To pomyłka, nigdy nie powinien trafić na dół, wyslijcie go do nas.
[S] Zapomnij. Podoba mi się inżynier w załodze. Zatrzymuję go.
[B] Wysyłaj go na górę albo cię pozwę.
[S] (zaśmiał się szyderczo) Taa, jasne. Ciekawe skąd weźmiesz prawników.
_________________
Zwycięstwo nauczy nas niewiele, porażka zaś tysiąca rzeczy.

Nie dyskutuj z debilem.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
 
 
Gaderic 
Wilczy Władca
Wilk stepowy...



Wiek: 30
Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 598
Skąd: Afterfallowe góry
Wysłany: 2007-05-23, 11:07   

To ja coś zalinkuje ;-) Bo to chyba dozwolone:
Spartaaaaa!
 
 
 
R'edoa Yevonea 
Naczelna Terrorystka
Róża Kurhanów



Wiek: 29
Dołączyła: 28 Maj 2007
Posty: 1551
Skąd: Ner'eeye Maha
Wysłany: 2007-05-29, 12:52   

Przychodzi młody chłopak do lekarza.
- Panie doktorze. Mam jedno jądro sine.
Lekarz zbadał i mówi:
- Uuuu, rak! Trzeba amputować.
Szybko wykonał operację i pożegnał się z pacjentem.
- Panie doktorze, to znowu ja. Teraz mam drugie jądro całe sine.
- Rak! Trzeba amputować.
Nazajutrz znów ten sam chłopak.
- Niestety panie doktorze. Przeniosło sie na mój interes. Lekarz nie dowierza, bada, bada i w końcu mówi:
- Eeee, panu to tylko dżinsy farbują...
_________________

 
 
 
R'edoa Yevonea 
Naczelna Terrorystka
Róża Kurhanów



Wiek: 29
Dołączyła: 28 Maj 2007
Posty: 1551
Skąd: Ner'eeye Maha
Wysłany: 2007-05-29, 12:54   

A te dwa dla dorosłych 8-)

#####

Mama mówi do Jasia:
- Jasiu idz do apteki i kup dla taty coś aby był bardziej żywy w łóżku.....
A więc Jasiu poszedł do apteki i mówi do sprzedawcy:
- Poprosze coś aby tata był bardziej żywy w łóżku...
- Prosze Jasiu ale pamiętaj 2 tabletki na 8 dni!
A więc poszedł do domu i dał mamie i mówi:
- Mamo pamiętaj 8 tabletek na 2 dni!
Po tygodniu Jasiu idzie do apteki...
- I jak Jasiu pomogło tacie?
- Ojjj... Tak! Mama w ciąży, siostra w ciąży, mnie boli dupa, a tata na dachu ru@#a gołębie...

#####

Spotyka się marchewka, penis i pietruszka
- Wy to macie dobrze! - mówi marchewka
- Nie to wy macie dobrze, mnie to pokroja i wrzucą do zupy - powiedziała pietruszka
- Nie to wy k***a macie dobrze! - oznajmił penis - Mnie to włożą do jakiegoś plastikowego worka i trzepią aż się zrzygam!

#####
_________________

 
 
 
Smash 
Zbir
Strażnik Lorda Rahla



Wiek: 34
Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 223
Skąd: D'Hara
Wysłany: 2007-05-29, 20:28   

Eee... skoro już jesteśmy przy tak sprośnych żartach to ja zapodam swój ulubiony:

- Co znaczy u faceta gra wstępna?
- Pół godziny błagania.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Sword of the cold, dark void, free yourself from the heaven's bonds! Become one with my power, one with my body and let us walk the path of destruction together! Power that can smash even the souls of the Gods! The Sword of Darkness, which can cut the Gods themselves! RAGNA BLAD
 
 
R'edoa Yevonea 
Naczelna Terrorystka
Róża Kurhanów



Wiek: 29
Dołączyła: 28 Maj 2007
Posty: 1551
Skąd: Ner'eeye Maha
Wysłany: 2007-05-29, 22:46   

:mrgreen: dobre! (swoją drogą, mam sprośniejsze żarty, ale chyba już nie wypada...)
_________________

 
 
 
Pyriel 
Rycerz piekieł
Wielki Cenzor



Wiek: 32
Dołączył: 13 Gru 2006
Posty: 386
Skąd: zQnów
Wysłany: 2007-06-01, 18:28   

http://img128.imageshack....ge=znakiup4.jpg
_________________

 
 
Rogin 
Wtajemniczony
Title not found



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 116
Skąd: Dolina Roztoki
Wysłany: 2007-06-02, 15:06   

Pewien młody student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim rzędzie, więc mógł spokojnie pisać.
- Pss...! Masz pierwsze? - usłyszał w pewnej chwili za plecami.
- Mam.
- To daj. - student przepisał zadanie i podał do tyłu po kilku minutach.
- Pss...! Masz drugie?
- Mam.
- To daj. - student przepisał i podał po kolejnych kilku minutach.
- Pss...! Masz trzecie?
- Mam.
- To daj.
Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos:
Pss...! Zdał pan, proszę indeks...
***
Pewien czarnoskóry student nie mówiący za bardzo po polsku chciał się dostać z akademika na dworzec centralny, wiec uczynni koledzy napisali mu karteczkę którą miał pokazywać w autobusie do którego go "zapakowali".
W autobusie ludzie czytali podsuwaną im przez studenta karteczkę i wybuchali śmiechem.
A oto treść karteczki: "Wypchnijcie bambusa na centralnym"
***
Wściekły profesor wchodzi do sali wykładowej i mówi:
- Wszyscy nienormalni maja wstać!
Nikt się nie rusza. Po dłuższej chwili wstaje jeden student.
- No proszę! - mówi ironicznie profesor i pyta studenta. - Czemu uważa się pan na nienormalnego?
- Nie uważam się za nienormalnego, ale głupio mi, że pan profesor tak sam stoi...
***
Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedźwiedzia polarnego.
Po kilku godzinnym oczekiwaniu wreszcie pojawia się niedźwiedź. Myśliwy celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia.
Za chwile na ramieniu czuje łapę,odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi:
-Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy.
Co powiedział to zrobił.
Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godzin trenuje strzelanie. No ale minął rok, myśliwy znowu pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedźwiedź.
Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łapę na ramieniu,odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi:
- Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył.
Myśliwy się totalnie wk*rwił. Wrócił do domu i cały czas trenował.
Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił się niedźwiedź. Myśliwy celuje, pół godziny strzela i nie trafia. Po chwili czuje łapę na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi:
- Stary, ty tu chyba nie przyjeżdzasz na polowanie...
***
Godzina 10, do kuchni wchodzi informatyk z grobową miną. Żona pyta:
- Kochanie, co się stało, czemu jesteś taki smutny? Masz problem z
algorytmem?
- Nie mam.
- Nie wiesz jak rozwiązać problem z programem, który pisaleś całą noc?
- Nie, wiem.
- No to czemu taki smutny? Nie wyspałeś się?
- Wyspałem.
- No to co się stalo?
- Spałem na backspace!
***
Nowa wódka - Ziobrówka, skład: Advocat na kaczych żółtkach...
_________________
Zwycięstwo nauczy nas niewiele, porażka zaś tysiąca rzeczy.

Nie dyskutuj z debilem.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
 
 
Pyriel 
Rycerz piekieł
Wielki Cenzor



Wiek: 32
Dołączył: 13 Gru 2006
Posty: 386
Skąd: zQnów
Wysłany: 2007-06-12, 23:10   

Przychodzi R'edoa do lekarza
Ale udało mu się uciec
_________________

 
 
Nagash ep Shogu 
Arcywampir
1st Fiddle of Mortis



Wiek: 31
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1905
Skąd: Cihael ep Eshar
Wysłany: 2007-06-13, 00:02   

Khe, khe, khe - ona Ci tego Pyriel nie daruje :lol:

Przychodzi baba do lekarza z garbem na plecach.
- Co pani dolega?...
- Ciąża pozamaciczna.

*

Było sobie pewne małżeństwo. On po 50-siątce, ona też juz nieświeża... Jednak, po tylu latach, kobiecie zachciało się raz jeszcze poczuć, niczym frywolna dwudziestka. Próbowała wszelkimi sposobami namówic męża na sex, ale za każdym razem niewdzięcznik odpychał ją. W końcu zrezygnowana udała się do seksuologa.
Ten poradził jej zakupić jakąs sexy bieliznę, przybrac sie w nią i tak wyeksponowane wdzieki wypiąć w strone męża. Jesli dalej nie bedzie mial ochoty, no to juz kaplica...
Jak usłyszała, tak zrobiła. Kupiła sexy bieliznę, podeszła do drzwi wejściowych, bo mąż miał za chwilę wrócic z pracy, wypięła sie i czeka.
Mąż wreszcie wrócił z pracy, otwiera drzwi i stanął jak wryty... czym prędzej obrócil sie na pięcie i biegiem udał do najbliższego baru, gdzie poprosił o setkę. Po opróznieniu kilku takich setek barman wreszcie zagaił:
- Pana to chyba zona zdradza, że pan tak pijesz...
Na co obruszony facet:
- Panie! jak ja mam nie pić?! Zapieprzam po 10 godzin w robocie jak bury osiol, wracam zmeczony do domu i co widze w drzwiach?! Trola! Metr na półtora, szrama na pół pyska, broda do kolan, a z mordy ślina cieknie!

*

Przychodzi baba do lekarza z studentem w d*pie.
- Co pani dolega?...
- Dziekanat!
_________________

Księżyc świeci, martwiec leci,
Sukieneczką szach, szach,
Panieneczko, czy nie strach?



Nasz wampirek to smakosz i znawca,
przy tym wcale nie żaden oprawca!
Za ssanie kolacji płaci jak w restauracji,
Chyba, że honorowy krwiodawca...

Sysu, sysu, cmok, cmok, cmok,
Chyba, że honorowy krwiodawca!

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by michaczos.net & UnholyTeam
Tajemnice Antagarichu :: Heroes of Might & Magic 1,2,3,4,5,6 Forum