Forum Disciples, Disciples 3 on
 
Forum Disciples, Disciples 3  Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Regulamin  Zaloguj  Rejestracja   Chat [3]   Discipedia  Download 

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolejna waskosowa saga
Autor Wiadomość
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 24
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 586
Skąd: Masłowy Bród

Wysłany: 2016-03-06, 17:18   Kolejna waskosowa saga

Na wstępie wybaczcie mało ambitną nazwę temtu. Naprawdę nie mam na razie pomysłu na nazwę :P

Jest to druga już saga, w której przyjdzie nam pokierować Imperium. Fabularnie związane z poprzednimi sagami, ale wątki będą z goła odmienne. Czas akcji ma być po Niespokojnych mogiłach, z wyjątkiem pierwszej misji, ta służy by przedstawić bohatera oraz pokazać czym się wysławił :) Jej akcja rozgrywa się na krótko po bitwie o Temperance, tak więc skok dość spory :)

Co to mechanicznych spraw, rozmoar najmniejszy, limity czarów i jednostek do 2 lvl, bohater do 3, czyli standard. Wrogiej frakcji wyjątkowo nie ma, tłuczemy się jedynie z neutralami.

EDIT
Dzięki ciężkiej pracy Jaszy mapa została uwolniona od literówek \o/

Pod Płonącym Niebem.rar
Pobierz Plik ściągnięto 222 raz(y) 36,28 KB

_________________
I lubię patrzeć, jak w panice
Pospólstwo z mieniem pierzcha drogą,
A po ich piętach wojownicy
Depcą i ławą suną mnogą.
Lubię to sercem całym!
Ostatnio zmieniony przez Waskos 2016-04-03, 21:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Raven 
Nosferat
Wieczny Bluźnierca



Wiek: 25
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 775
Skąd: Tar Al'naihme

Wysłany: 2016-03-07, 14:43   

Całkiem fajny teren choć pamiętam, że zrobiłeś gdzieś jakiś błąd z równiną, ale nie pamiętam gdzie.
Przeszedłem wczoraj wieczorem chociaż przez wybór dowódcy jakiego dokonałem trochę czasu zajęło mi skończenie mapy. Nawet pomimo braku przeciwnika bywało ciężko. Jak tylko dotarłem do obozu krasnoludów zwerbowałem trzeciego już bohatera. Przy pomocy najemników i złodziejów jakoś dotarłem do miasta/wioski zajętej przez elfy, stamtąd już prosta droga do... Gnarla.

Jak już przy Gnarlu jestem to wspomnę, że moim zdaniem był to najciekawszy i najfajniejszy motyw na mapie. Rozmowa z Emrym też nawet ok. Ale reszta jakoś nie zapadła w pamięć ani mnie nie zaciekawiła. Chociaż nie, jedną rzecz zapamiętałem. Literówki ;)

Podobno następne misje mają się dziać ileś tam lat później więc pewnie bohaterowie ulegną zmianie, albo pojawią się nowi, dlatego z oceną ich się wstrzymam.

EDIT:

Fajnie było wpierdolić Sigurdowi.

EDIT 2:

"Weź artefakty bo sztandar będzie raczej nie do zdobycia."

Serio, ja Ci to musze mówić?

NABIERZ WIARY!

_________________


Jam jest Hermes
Który własne skrzydła pożerając
Oswojon zostałem
 
 
 
Vogel 
Ochrzczony Ogniem
Disciples of evil



Wiek: 33
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 2969
Skąd: Temperance
Wysłany: 2016-03-08, 10:43   

Raven napisał/a:
NABIERZ WIARY!

Hehehehe trafny komentarz :mrgreen:

Raven napisał/a:
Fajnie było wpierdolić Sigurdowi.

Wiedziałem, że Rava to ucieszy i mi samemu też sie spodobało do czasu.
Do czasu aż w osadzie ludzkiej miałem do czynienia ze zdarzeniem niemal identycznym.
Bardzo rozczarowujący moment.

Wydaje mi się, że trochę zbyt wiele tur mija od komunikatu do pojawienia się drugiej grupy pościgowej elfów. Gracz musi kilka tur przeczekać a w zupełności wystarczałoby zrobić turę pauzy.

Znając Ciebie chłopków trzymałem cały czas blisko więc nawet na chwile nie zagroziło im nic z tego co naszykowałeś :D
_________________
Hańba tym, którzy nazywają nas okrutnikami, odwracają oczy od stosu i zasłaniają uszy broniąc się przed krzykiem heretyka.
Albowiem smród jaki czują jest zapachem grzechu opuszczającym jego ciało, czując go poznajemy chorobę jaka toczy naszą duszę i pomaga się z niej wyzwolić.
Słuchając poznajemy ogrom łaski jaką kieruje ku nam Wszechojciec, albowiem nie jest to krzyk bólu a ekstazy przekraczającego wrota niebios.
 
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 24
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 586
Skąd: Masłowy Bród

Wysłany: 2016-04-21, 21:39   

Wybaczcie długi czas tworzenia mapy, tym bardziej, że wcale aż tak bogata w treść nie jest. Uczelnia niezbyt mi pomagała w pracy :/

Druga mapa gotowa. Fabularnie rzucam przenoszę akcje o kilka, dobrych lat do przodu. Trzymając się chronologii mojej twórczości to począwszy od tej mapy przedstawiam wydarzenia najświeższe (po Waksosowej Sadze, Niespokojnych Mogiłach i kilku mapach z Sagi o Księciu z Północy)

Rozmiar to 72x72, przyjdzie wam walczyć z Górskimi Klanami i Przymierzem Elfów, limity klasycznie: boh do 5 poziomu, jednostki i czary do 3.

Życzę miłej gry i liczę na komentarze :) Bądźcie wyrozumiali, naprawdę w pewnym momencie chciałem już po prostu skończyć te mapę, a teraz mam najluźniejszy okres. Potem wiadomo co będzie się działo w maju i czerwcu, sesja znowu zaskoczy biednych studentów :/

PS. Zdecydowałem się jednak używać dla Emry'ego jego portretu z Powrotu Galleana

EDIT: Dobry krasnolud Jasza poprawił teksty na mapie, nie powinny już zawierać błędów. Dziękować

Za Króla i Kraj.rar
Pobierz Plik ściągnięto 210 raz(y) 61,35 KB

_________________
I lubię patrzeć, jak w panice
Pospólstwo z mieniem pierzcha drogą,
A po ich piętach wojownicy
Depcą i ławą suną mnogą.
Lubię to sercem całym!
 
 
 
Vogel 
Ochrzczony Ogniem
Disciples of evil



Wiek: 33
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 2969
Skąd: Temperance
Wysłany: 2016-04-27, 15:47   Pod Płonącym Niebem

Pod Płonącym Niebem


Nudzę się i nie mam jak pograć w drugą z map, wrócę więc do drobnych narzekań na pierwszą z nich. Przeszedłem raz jeszcze bo zapodział mi się gdzieś dowódca.

Biały smok blokujący drogę, tak naprawdę jej nie blokuje, można sobie obok niego przejść.

Poz zdobyciu elfiego miasta dostałem info o kolejnym pościgu, tym razem jednak nie czekałem na nich tylko bawiłem się dalej. Tak więc nim pojawiły się oddziały elfów byłem już w trakcie wykonywania misji z Gnarlem :dorf:

Muszę tu też przeprosić Jaszę, gdyż spiesząc się nie zwracałem zupełnie uwagi na poprawiony przez niego tekst :cry: Jedyne co zauważyłem to to, że nie poprawiłeś wszystkich "Ć" :devil4:

PS. Przydałaby się jakaś nazwa dla kampanii, by ułatwić odszukiwanie mapek w grze. Nibyu są dwie dopiero ale z każdą kolejna będzie się to robić irytujące
_________________
Hańba tym, którzy nazywają nas okrutnikami, odwracają oczy od stosu i zasłaniają uszy broniąc się przed krzykiem heretyka.
Albowiem smród jaki czują jest zapachem grzechu opuszczającym jego ciało, czując go poznajemy chorobę jaka toczy naszą duszę i pomaga się z niej wyzwolić.
Słuchając poznajemy ogrom łaski jaką kieruje ku nam Wszechojciec, albowiem nie jest to krzyk bólu a ekstazy przekraczającego wrota niebios.
 
 
 
Vogel 
Ochrzczony Ogniem
Disciples of evil



Wiek: 33
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 2969
Skąd: Temperance
Wysłany: 2016-05-02, 13:55   

Pod Płonącym Niebem

Vogel napisał/a:
że nie poprawiłeś wszystkich "Ć"


Człowiek się stara, testuje mapy i pisze opinie, a potem zostaje za to zaatakowany. To bardzo smutne i rozczarowujące. Z drugiej jednak strony czego spodziewać się po krasnoludzie.



Tym czasem wystarczy uruchomić mapę by w pierwszej turze zobaczyć



Oczekuje zatem oficjalnych przeprosić, 100 sztuk złota na protezy nóg dla Waskosa oraz beczki najlepszego piwa jakie tam Wy korniszony chomikujecie w stolicy.

Za Króla i Kraj


Jak zwykle wykonanie mapy na bardzo wysokim poziomie graficznym i wszystkie te inne standardowe pochwały.

Co mi się nie podobało (bo nie mam czasu na rozpisywanie się).

Nie rozumiem po co osłabiłeś Obrońce wiary z którym toczy się pojedynek przed finałem, nawet nie zdążył uderzyć przez co jedynym skutkiem jego obecności było odebranie mi pkt. ruchu. Podobnie jest z samą finałowa walką, obrońców miasta pokonałem w jedną turę. Można by ich nieco podpakować.

Ponownie umieściłeś sklepy jako dekoracje, na szczęście dostępne było dość eliksirów by nie było to utrapieniem.

Mapę rozegrałem dwa razy bo w niewyjaśnionych okolicznościach straciłem save. Gdy wcześniej piałem Ci, że mam problem, z pokonaniem elfów wspomniałeś że to klany uważasz za silniejsze. Grając po raz drugi zatem wybrałem korniszony jako cel i muszę powiedzieć, że przeszedłem przez nich jak przez masło. Jedynie przez chwilę broniło się ich miasto, które jednak zmiotłem i to wraz ze stolicą nim zobaczyłem jakiegokolwiek długoucha. Potem to już wszystko było banałem a po zniszczeniu stolicy przymierza czyściłem tylko mapę w poszukiwaniu ukrytych zdarzeń.
Można by dodać jakiś komentarz po zniszczeniu stolicy elfów tak jak to jest u klanów.

Coś mi nie pasuje w Twoim Emrym, niestety grę rozłożyłem na kilka dni i teraz nie jestem w stanie zebrać do kupy swoich odczuć. Może przy kolejnej będę mógł to sensownie opisać.
_________________
Hańba tym, którzy nazywają nas okrutnikami, odwracają oczy od stosu i zasłaniają uszy broniąc się przed krzykiem heretyka.
Albowiem smród jaki czują jest zapachem grzechu opuszczającym jego ciało, czując go poznajemy chorobę jaka toczy naszą duszę i pomaga się z niej wyzwolić.
Słuchając poznajemy ogrom łaski jaką kieruje ku nam Wszechojciec, albowiem nie jest to krzyk bólu a ekstazy przekraczającego wrota niebios.
 
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 24
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 586
Skąd: Masłowy Bród

Wysłany: 2016-05-02, 14:59   

Vogel napisał/a:
Nie rozumiem po co osłabiłeś Obrońce wiary z którym toczy się pojedynek przed finałem, nawet nie zdążył uderzyć przez co jedynym skutkiem jego obecności było odebranie mi pkt. ruchu. Podobnie jest z samą finałowa walką, obrońców miasta pokonałem w jedną turę. Można by ich nieco podpakować.


Jednoski są trzecio i czawartopoziowe. Sądziłem, że to wystarczy jak gracz ma dostęp do trzecich stadiów jednostek. Obrońca Wiary wydawał mi się nadto jak na drugą misje, skoro suaby to usunę mu wszystkie osłabienia.

Vogel napisał/a:
Ponownie umieściłeś sklepy jako dekoracje, na szczęście dostępne było dość eliksirów by nie było to utrapieniem.


Każdy kupiec ma towary i to niemało. Zwróc uwagę na to, że SI bardzo lubi szybko wykupywać i kraść dostępne dobra ze sklepów, na dodatek jako SI dałem karasi i elfy, najbardziej chytre i złodziejskie rasy.
EDIT Jednak jeden kupiec nie uzupełnił magazynów, ale wciąż jest to jeden sklep z jedenastu.

Vogel napisał/a:
Mapę rozegrałem dwa razy bo w niewyjaśnionych okolicznościach straciłem save. Gdy wcześniej piałem Ci, że mam problem, z pokonaniem elfów wspomniałeś że to klany uważasz za silniejsze. Grając po raz drugi zatem wybrałem korniszony jako cel i muszę powiedzieć, że przeszedłem przez nich jak przez masło. Jedynie przez chwilę broniło się ich miasto, które jednak zmiotłem i to wraz ze stolicą nim zobaczyłem jakiegokolwiek długoucha. Potem to już wszystko było banałem a po zniszczeniu stolicy przymierza czyściłem tylko mapę w poszukiwaniu ukrytych zdarzeń.


No bo karasie dostaly wiecej składów a takze więcej jednostek z wyższych poziomów. Skoro już SI nie potrafi ich wykorzystać to trudno. Więcej jeszcze im dawania teamow nie wydaje się uzasadnione, a na zabawy ze spamem jeszcze za wcześnie.
_________________
I lubię patrzeć, jak w panice
Pospólstwo z mieniem pierzcha drogą,
A po ich piętach wojownicy
Depcą i ławą suną mnogą.
Lubię to sercem całym!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by michaczos.net & UnholyTeam
Tajemnice Antagarichu :: Heroes of Might & Magic 1,2,3,4,5,6 Forum