Forum Disciples, Disciples 3 on
 
Forum Disciples, Disciples 3  Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Regulamin  Zaloguj  Rejestracja   Chat [1]   Discipedia  Download 

Poprzedni temat «» Następny temat
Religie Nevendaar
Autor Wiadomość
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 24
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 586
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-04-05, 19:54   Religie Nevendaar

Jeżeli taki temat był już poruszany, to przepraszam.

Nevendaar od zarania dziejów był areną, na której bogowie rozwiązywali swe konflikty i realizowali swe plany. Kampania każdej rasy w każdej odsłonie gry sprowadza się do zadowolenia swego bóstwa. Element religijny jest więc najważniejszym elementem całej serii. Chciałbym dowiedzieć się, które wierzenia podobają wam się najbardziej pod względem klimaty, oryginalności itp.

Do mojej skromnej osoby najbardziej przemawiaja religia Górskich Klanów. Wielu z was spostrzegło się, że ich wierzenia wzorowane na mitologi Normanów, czyli wikingów, a ja jestem fanatykiem owej mitologi. Podoba mi się również fakt, że Wotan jako jedyny z twórców Nevendaar nie zmienił się i jako jedyny nie jest całkowitym panem swego ludu. Jego interwencja w świat śmiertelników, w porównaniu do Bethreezena, Mortis i Galleana (Celowo nie wspomniałem o Wszechojcu, który w sprawy świata Nevendaar nie miesza się wogóle), jest niewielka i ogranicza się jedynie do zsyłania Walkiri i nadaniu krasnoludom świętych run mądrości.
_________________
I lubię patrzeć, jak w panice
Pospólstwo z mieniem pierzcha drogą,
A po ich piętach wojownicy
Depcą i ławą suną mnogą.
Lubię to sercem całym!
 
 
 
Vogel 
Ochrzczony Ogniem
Disciples of evil



Wiek: 33
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 2969
Skąd: Temperance
Wysłany: 2011-04-05, 19:57   

waskos napisał/a:
i jako jedyny nie jest całkowitym panem swego ludu

Bethrezeen w ogóle nie ma władzy nad swoim ludem, znaczy tym oryginalnym czyli ludźmi. W przypadku demonów zresztą ciężko mówić o jakiejkolwiek religii. Oni nie wyznają boga tylko mu służą.
_________________
Hańba tym, którzy nazywają nas okrutnikami, odwracają oczy od stosu i zasłaniają uszy broniąc się przed krzykiem heretyka.
Albowiem smród jaki czują jest zapachem grzechu opuszczającym jego ciało, czując go poznajemy chorobę jaka toczy naszą duszę i pomaga się z niej wyzwolić.
Słuchając poznajemy ogrom łaski jaką kieruje ku nam Wszechojciec, albowiem nie jest to krzyk bólu a ekstazy przekraczającego wrota niebios.
 
 
 
DeathCloud 
Lisz
Reaper/Shadow Agent



Wiek: 30
Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 1000
Skąd: Z'ha'dum
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-04-05, 20:00   

Czemu to jest w dziale od d3 ? Skoro to temat poruszajacy realia Disciples?
_________________
 
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 27
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-04-05, 21:15   

Vogel Serapel napisał/a:
waskos napisał/a:
i jako jedyny nie jest całkowitym panem swego ludu

Bethrezeen w ogóle nie ma władzy nad swoim ludem, znaczy tym oryginalnym czyli ludźmi. W przypadku demonów zresztą ciężko mówić o jakiejkolwiek religii. Oni nie wyznają boga tylko mu służą.


A czy przypadkiem pierwszo poziomowy mag Legionów nie nosi miana wyznawcy? Drobna nieścisłość, zapewne to człowiek w trakcie procesu inicjacji bądź coś w ten deseń. Vogel sugeruje, że wiara demonów stała się wiedzą, faktem, a nie ułudą w pełni się z tym zgadzam.
DeathCloud napisał/a:
Czemu to jest w dziale od d3 ? Skoro to temat poruszajacy realia Disciples?


Tylko bez flejmu proszę …
 
 
Qumi 
Adept



Wiek: 31
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 516
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-04-06, 09:08   

No właśnie, kult Bethrezena składa się ze służących mu demonów i ludzi wyznawców, z czasem demonów. Nie oznacza to jednak że demony nie mają własnych celów i nie mogą być wyznawcami, co widać było w przypadku buntu Uthera.
_________________
The brighter light shines upon you, the darker becomes your heart.
 
 
 
Vozu 
Mara
The Deergineer



Wiek: 27
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 2265
Skąd: Witchwood
Wysłany: 2011-04-06, 09:18   

waskos napisał/a:
Chciałbym dowiedzieć się, które wierzenia podobają wam się najbardziej pod względem klimaty, oryginalności itp.


Ja bym tylko chciał powiedzieć, że to pytanie jest na swój sposób absurdalne; w Disach było strasznie mało jakichkolwiek informacji o wierzeniach, tak naprawdę to poza kilkoma marginalnymi wzmiankami i zarysowaniu najważniejszych rzeczy nie ostaliśmy nic, więc trudno mówić tu o "przemawianiu".

Wiadomo, że Imperium ma wiarę niejako wzorowaną na chrześcijaństwie i że Wszechojciec specjalnie się nie angażuje w większość spraw Nevendaaru i to w zasadzie jest tyle z ważnych i obiektywnych informacji jakie mamy. Podobnie jest z pozostałymi rasami, więc jeżeli któreś z wierzeń do kogoś "przemawia" to tak naprawdę podoba mu się po prostu taka wersja, jaką on wywnioskował i dorobił sobie na podstawie szczątkowych informacji, nic więcej.

To mi przypomina, że pod tym względem tło fabularne było budowane słabo, co dość jaskrawo się wybija na tle wypieszczonej fabuły.
_________________
 
 
Vogel 
Ochrzczony Ogniem
Disciples of evil



Wiek: 33
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 2969
Skąd: Temperance
Wysłany: 2011-04-06, 09:31   

Qumi napisał/a:
w przypadku buntu Uthera.

Uther nie był demonem a półbogiem nie można go zatem mierzyć zwykłym szablonem.

Vozu ma racje co do samego opisu religii jednak znaczenie samych bóstw dla poszczególnych nacji jest ogromne. To wzajemne relacje w "niebiosach" kształtują Newendaar rękami swych wyznawców.
_________________
Hańba tym, którzy nazywają nas okrutnikami, odwracają oczy od stosu i zasłaniają uszy broniąc się przed krzykiem heretyka.
Albowiem smród jaki czują jest zapachem grzechu opuszczającym jego ciało, czując go poznajemy chorobę jaka toczy naszą duszę i pomaga się z niej wyzwolić.
Słuchając poznajemy ogrom łaski jaką kieruje ku nam Wszechojciec, albowiem nie jest to krzyk bólu a ekstazy przekraczającego wrota niebios.
 
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 27
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-04-06, 14:06   

Vozu napisał/a:
Wiadomo, że Imperium ma wiarę niejako wzorowaną na chrześcijaństwie i że Wszech Ojciec specjalnie się nie angażuje w większość spraw Nevendaaru.


Nie mogę się z tym zgodzić, wydarzenia Disciples 3 związane są przede wszystkim z jego interwencją. Postanowił odbudować Nevendaar, zaś w jego odrodzeniu dopomóc miała Innoel, boska wybranka będąca aniołem.
Trzeba przyznać, że postępowanie Wszech Ojca zgodne jest z wcześniej przyjętym wizerunkiem. Wyniosły, nie wnikający w zbędny szczegół, szybko i powierzchownie oceniający sytuację tak jak miało to miejsce w przypadku Betherena. O ile dobrze wiem ów odrodzenie świata miało poprzedzać wcześniejsze oczyszczenie go z wszelkiego życia nie bacząc co złe, a co warte zachowania wszystko miało zostać zmiecione.
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 24
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 586
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-04-06, 15:03   

Oczyszczenie Nevendaar było zplanowane przez smaozwańczego anioła Izerela, nie przez Wszechojca.
_________________
I lubię patrzeć, jak w panice
Pospólstwo z mieniem pierzcha drogą,
A po ich piętach wojownicy
Depcą i ławą suną mnogą.
Lubię to sercem całym!
 
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 27
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-04-06, 15:06   

W takim razie wdał się błąd...
Samozwańczy anioł raczej nie powinien stanowić dysonansu w fabule Nevendaar.
 
 
MachaK 
Barbarzyńca
Mojra Nevendaaru



Wiek: 106
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 936
Skąd: Popielisty wschód
Wysłany: 2011-04-06, 16:29   

Jak dla mnie to dwa bogi są odpowiedzialne za całe cierpienie i skazę Nevendaaru - Wszechojciec i Wotan. Wina obydwu leżała w ich ignoranctwie - nie interesowali co się dzieje i oparli swoje działanie o niesprawdzone wiadomości. I tak Wszechojciec wysłał jedynego sprawiedliwego anioła, który stał się bogiem demonów, zaś Wotan zabijając Galleana doprowadził do metamorfozy Mortis.

Działania Bethrezena i Mortis wskazują na racjonalizm. Nieco spaczony, ale ich działania są przemyślanie zaś wieści sprawdzane. Dlatego Mortis należy do najbardziej skutecznych bóstw - właściwie każda jej akcja jest udana i jedynym nieoczekiwanym skutkiem jej działań było to, że Gallean poczuł do niej wstręt, zamiast miłość.

Nie wiem jak jest u Galleana, bo nie grałam zbyt długo w kampanię elfów - ale po tym co słyszałam to jakiś wiedzący też nie jest.

Vogel Serapel napisał/a:
Uther nie był demonem a półbogiem nie można go zatem mierzyć zwykłym szablonem.


Półbogiem był później - kiedy pożerał Bethrezena i jego moc. Przed tym był tylko wyjątkowo zdolnym bachorem. Demony na Nevendaarze się podzieliły dlatego, że nie wiedziały kto jest prawdziwym bogiem.
_________________
Szaleństwo jest bramą, po której znajduje się nieśmiertelność. Nieśmiertelni mają wgląd na czas i przeznaczenie, a mając wgląd ma się też wpływ. Poddaj się władzy Mojrom, byś się nie rozpadł.
 
 
Raven 
Nosferat
Wieczny Bluźnierca



Wiek: 25
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 775
Skąd: Tar Al'naihme
Wysłany: 2011-04-06, 18:22   

Vogel Serapel napisał/a:
W przypadku demonów zresztą ciężko mówić o jakiejkolwiek religii. Oni nie wyznają boga tylko mu służą.


Tutaj zgadzam się z Vogelem. Bo skoro wiedzą, przekonali się na własne oczy, że Bethrezen istnieje a nie jest tylko jakimś tam bogiem, o którym opowiadają kapłani bądź inni to chyba nie ma mowy o wierze. To służba. Można oczywiście powiedzieć, że ślepo wierzą w swego wodza ale to nadal służba. Fanatyczna służba.
Nie wszystkie demony jednak są aż tak oddane Bethrezenowi. Wielokrotnie spotykało się jakiś renegatów w kampanii czy też w pojedynczych scenariuszach. Choćby Ci, którzy pozostali przy Utherze kiedy okazało się, że Bethrezenem nie jest tylko uzurpatorem.

MahaK pamiętaj, że Wotan niejako miał powód by zabić Galleana. O ile dobrze pamiętam chodziło o to, że krasnoludy wysiekły elfy myśląc, że one atakują a długouchy tak naprawdę wycofywały się uciekając przed Legionem. Gallean wyzwał Wotana na pojedynek chyba wtedy i przegrał. Ale mogę się mylić, nie pamiętam tego tak dokładnie.
_________________


Jam jest Hermes
Który własne skrzydła pożerając
Oswojon zostałem
 
 
 
Wisz 
Weteran


Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 732
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-04-06, 18:33   

Galean wzywał Wotana do ukarania Klanów za rzekomą zbrodnie i ten drugi się trochę zdenerwował :-) Dalej historie znasz.
_________________
Piszę poprawnie po polsku.
 
 
Vozu 
Mara
The Deergineer



Wiek: 27
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 2265
Skąd: Witchwood
Wysłany: 2011-04-06, 18:35   

Raven napisał/a:
MahaK pamiętaj, że Wotan niejako miał powód by zabić Galleana. O ile dobrze pamiętam chodziło o to, że krasnoludy wysiekły elfy myśląc, że one atakują a długouchy tak naprawdę wycofywały się uciekając przed Legionem. Gallean wyzwał Wotana na pojedynek chyba wtedy i przegrał. Ale mogę się mylić, nie pamiętam tego tak dokładnie.


Dane nie są całkowicie spójne: Gallean z Solonielle poszli do Wotana, gdzie to bóg elfów zażądał ukarania krasnoludów za te rzeź a wtedy (zależnie od tego ze źródła do której gry się korzysta) Wotan rzucił się na niego w formie wilka lub w czasie późniejszym w takiej samej formie zaatakował go z zaskoczenia.
W każdym razie, zabił go i to nie w pojedynku honorowym.
_________________
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 27
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-04-06, 19:57   

. Można zapytać, która z kultur / nacji zamieszkujących Nevendaar jest dla nas najlepiej zarysowana zahaczając przy tym o patronujące bóstwo i inne aspekty z nią związane, cele i sposób w jaki były one osiągane, kampanię, a wreszcie jak widzimy jej dalsze losy, poczynania...

Po co te wycieczki osobiste :?:

Vogu
Ostatnio zmieniony przez Vogel 2011-04-10, 09:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Vozu 
Mara
The Deergineer



Wiek: 27
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 2265
Skąd: Witchwood
Wysłany: 2011-04-06, 20:14   

To mogłem co najwyżej uczepić się tematu, a raczej pytania postawionego przez autora które uznałem za niewłaściwe, z powodu bardzo szczątkowych informacji na temat głębszej warstwy religii: najnormalniej w świecie nie są nam dane informacje na temat rytuałów, struktury duchownych, dokładnych praw etc etc.
Uważam, że bez czegoś więcej niż "X jest bogiem Y a w przeszłości zdarzyło mu się to, to i tamto" nie da się powiedzieć, która religia mi się najbardziej podoba, bo w praktyce nic się nie wie o religii. Tyle.

EDIT: No, tylko tego mi brakowało, żeby poinstruowanie w celu zachowania poprawności gramatycznej zostało odczytane jako atak...
_________________
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 27
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-04-06, 20:22   

Bez wnikania w zbędny szczegół, możemy wyrazić zdanie, która religia choć to może nie do końca właściwe określenie, najbardziej nam odpowiada. Znamy kilka prostych obrzędów krasnoludów, wiemy jak wygląda przyzwanie demona, nie obce jest również zachowanie elfów wobec Galleana. Opinię da się wyrazić na podstawie tych prostych informacji. Tylko rozbudowałem początkowe pytanie autora wbrew pozorom nie podważając twoich wątpliwości co do założeń tematu.
 
 
MachaK 
Barbarzyńca
Mojra Nevendaaru



Wiek: 106
Dołączyła: 27 Maj 2007
Posty: 936
Skąd: Popielisty wschód
Wysłany: 2011-04-06, 20:35   

Religia to termin zbyt złożony, aby w oparciu o ww elementy dało się coś powiedzieć o owej. Zwłaszcza, że nie można powiedzieć czy rytuał A i B to rytuały religijne czy magiczne. Zwłaszcza, że magia nie jest bezpośrednio związana z bóstwem (przynajmniej nie całkowicie).
_________________
Szaleństwo jest bramą, po której znajduje się nieśmiertelność. Nieśmiertelni mają wgląd na czas i przeznaczenie, a mając wgląd ma się też wpływ. Poddaj się władzy Mojrom, byś się nie rozpadł.
 
 
Raven 
Nosferat
Wieczny Bluźnierca



Wiek: 25
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 775
Skąd: Tar Al'naihme
Wysłany: 2011-04-06, 21:13   

Idąc tropem wskazanym przez Vozu i MahaK nie można mówić o tym, która "religia" nevendaarska nam najbardziej się podoba bo po prostu zbyt mało o nich wiemy.
Tylko to jakie bóstwo czci dana rasa lub komu służy (Legiony). Same rytuały nie były też zbyt jasno opisane. Mowa o tym, że trzeba znaleźć prastary kamienny krąg by rytuał odprawić - przykład z kampanii klanów. Nic natomiast o samym przebiegu ów wydarzenia religijnego (chociaż nie wiem czy ożywienie Gymnera jako zombie można nazwać rytuałem religijnym :-P )
Pytanie powinno zostać raczej sformułowane: Jakie z bóstw Nevendaaru najbardziej nam się podoba. Jego cele, usposobienie i ogólnie domena.
_________________


Jam jest Hermes
Który własne skrzydła pożerając
Oswojon zostałem
 
 
 
Vozu 
Mara
The Deergineer



Wiek: 27
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 2265
Skąd: Witchwood
Wysłany: 2011-04-07, 08:28   

Arosal napisał/a:
Czyli uzgodniliśmy, że religia to zbyt rozbudowane pojęcie by rozpocząć dyskusję.
Zatem co teraz? Kolejny temat do zamknięcia, czy tak to teraz będzie stało w miejscu?


Nie chciałbym być niemiły, ale dopóki nikt nie wytykał, że temat "idzie w złą stronę" to było całkiem nieźle.

Abstrahując, zaczęło mnie zastanawiać dlaczego właściwie Imperium i jego mieszkańcy trzymali i trzymają się wiary w kogoś tak bezużytecznego jak Wszechtata; niespecjalnie się czymkolwiek interesuje, pomógł im dosłownie raz (gdy trzeba było zapieczętować piekielną bramę za pierwszych Wielkich Wojen), tyle tylko, że anioły zsyła.
Chyba, że to decyzja polityczna i mimo, że kres Crowleya teoretycznie zredukował negatywny pierwiastek w inkwizycji, to nadal ta religia jest potrzebna tylko do manipulowania tłumem (a osoby naprawdę wierzące to "skutek uboczny").
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by michaczos.net & UnholyTeam
Tajemnice Antagarichu :: Heroes of Might & Magic 1,2,3,4,5,6 Forum