Forum Disciples, Disciples 3 on
 
Forum Disciples, Disciples 3  Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Regulamin  Zaloguj  Rejestracja   Chat [1]   Discipedia  Download 

Poprzedni temat «» Następny temat
Disciples III - Wasza koncepcja fabuły
Autor Wiadomość
Raven 
Nosferat
Wieczny Bluźnierca



Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 780
Skąd: Tar Al'naihme
Wysłany: 2010-11-23, 15:15   

Ja wpadłem na pomysł by nieumarli musieli zająć się Mroczniakami. W końcu oderwały się od Hordy i czczą Bestię Galleana olewając szerokim strumieniem wolę Mortiss i jej plany. Bezcielesnej na pewno się to nie podoba i mogłaby zorganizować jakiś atak na zdrajców. ME mogłyby mieć jakiegoś silnego przywódcę, coś pokroju Lyffa albo mrocznego Lachlana, którego Horda musiałaby zgładzić by osłabić nieumarłe elfy.

EDIT: Pomysł Samaela z Inoel, łukiem Wszechojca mi się podoba. Ale to dotyczy jak na razie bardziej Imperium tak więc chyba Vogel powinien się jakoś do tego odnieść.
_________________


Jam jest Hermes
Który własne skrzydła pożerając
Oswojon zostałem
 
 
 
Santus Westil 
Wojownik
Kapłan Runów



Wiek: 108
Dołączył: 16 Paź 2010
Posty: 52
Skąd: Klan Kuźni Zimy
Wysłany: 2010-11-23, 15:27   

W takim razie zacznijmy rabotać. :-D

Klany są rozbite, między nimi trwa wojna domowa, pięć mocniejszych klanów walczy między sobą o tron. Szczególnie jeden, Klan Kuźni Zimy pragnie udowodnić, że to właśnie on zasługuje na poparcie, jednak jak wiadomo, demokracja raczej nie ma prawa głosy, podczas gdy inne klany nie mogłyby pogodzić się z porażką po dobroci. Tak więc Gundbar Gromowładny, lord Klanu Kuźni Zimy wypuścił ze swojego miasta, Oronwaru, patrole i oddziały, aby jako tako utrzymywały kontrolę nad okolicami, bowiem w planach miał posłużyć się Zielonoskórymi i zdobyć ich zaufanie w celu zmiażdżenia rywalów. Gundbar wierzył, że jeśli obieca Zielonoskórym tak bardzo upragnioną walkę z Elfami to zgodzą się wesprzeć go w walce o tron.

Niech teraz ktoś dorzuci wstęp do innych ras, coś ewentualnie dopowie.

Raven napisał/a:
Ja wpadłem na pomysł by nieumarli musieli zająć się Mroczniakami. W końcu oderwały się od Hordy i czczą Bestię Galleana olewając szerokim strumieniem wolę Mortiss i jej plany. Bezcielesnej na pewno się to nie podoba i mogłaby zorganizować jakiś atak na zdrajców. ME mogłyby mieć jakiegoś silnego przywódcę, coś pokroju Lyffa albo mrocznego Lachlana, którego Horda musiałaby zgładzić by osłabić nieumarłe elfy.

EDIT: Pomysł Samaela z Inoel, łukiem Wszechojca mi się podoba. Ale to dotyczy jak na razie bardziej Imperium tak więc chyba Vogel powinien się jakoś do tego odnieść.


Doskonały wstęp dla Umarlaków :mrgreen:
Inoel może być aniołem, ale nie powinna być przekombinowana i nie powinna przyjść do Nevendaaru z woli Wszechojca.Weźmy se odpuśćmy ten łuk Inoel, robimy nową fabułę, a nie zcinamy od .datowiczów... ;-)
_________________
Ryje w ciężkim kamieniu,
Grzebie w gęstym cieniu,
Magią swoistą napełnia,
Runem ognistym, swe żniwo, uzupełnia.
 
 
 
Raven 
Nosferat
Wieczny Bluźnierca



Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 780
Skąd: Tar Al'naihme
Wysłany: 2010-11-23, 15:32   

Zabrakło Ci chyba tego motywu z kilkoma innymi klanami, które wyruszają by udowodnić Wotanowi, że to one najbardziej nadają się do tego by stworzyć nową dynastię władców Klanów.
Jak to ładnie rozrysował Nagash ten klan, który pomści wielkie klęski krasnoludów i przyniesie dowód na upokorzenie przeciwnika wyda nową dynastię rządzącą.

EDIT: Samael napisał, że łuk mogła po prostu zabrać Wszechpapie a nie go dostać. Nie musi być wcale przysłana przez niego.
_________________


Jam jest Hermes
Który własne skrzydła pożerając
Oswojon zostałem
 
 
 
Santus Westil 
Wojownik
Kapłan Runów



Wiek: 108
Dołączył: 16 Paź 2010
Posty: 52
Skąd: Klan Kuźni Zimy
Wysłany: 2010-11-23, 15:45   

Raven napisał/a:
Zabrakło Ci chyba tego motywu z kilkoma innymi klanami, które wyruszają by udowodnić Wotanowi, że to one najbardziej nadają się do tego by stworzyć nową dynastię władców Klanów.
Jak to ładnie rozrysował Nagash ten klan, który pomści wielkie klęski krasnoludów i przyniesie dowód na upokorzenie przeciwnika wyda nową dynastię rządzącą.

EDIT: Samael napisał, że łuk mogła po prostu zabrać Wszechpapie a nie go dostać. Nie musi być wcale przysłana przez niego.


Mój błąd. ;-)
W sprawie Wotana to trzeba dopiero obgadać jak to ma wyglądać. Może w trakcie negocjacji wejdzie walkiria czy cuś? Czekam na propozycje. :mrgreen:
_________________
Ryje w ciężkim kamieniu,
Grzebie w gęstym cieniu,
Magią swoistą napełnia,
Runem ognistym, swe żniwo, uzupełnia.
 
 
 
Saemiel 
Pandemoniusz
Kaźniodziej



Wiek: 26
Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 721
Skąd: VI Piekło
Wysłany: 2010-11-23, 15:52   

Wypadałoby jednak jakoś dokładniej wymyślić co tych orków ma zachęcić by pomogły Klanom. W sumie nawet przy tym gdyby miały kooperować z Emrym nie pasuje to, że najpierw jest potrzebny ktoś z kim może współpracować, a nie z każdym plemieniem pojedynczo. Jak dla mnie to jest podstawowy problem. Ork czy inny Zielony jednoczący całą resztę raczej odpada, bo raz, że to jazda na skróty, a dwa, że taki Zielony to musiałby być na prawdę niezły koleś.

Chociaż jeszcze pozostaje kwestia jak Mrocznym Elfom udało się zjednoczyć z Zielonoskórymi? Pewnie chodziło tutaj tylko o parę plemion, ale jak na mnie chyba ten wątek jest najrozsądniejszy do rozwinięcia Zielonych, tylko prawdę powiedziawszy nie mam pomysłu, ale według mnie jest to na tyle ciekawe że chyba jest to godne uwagi.
No i przy okazji można by tutaj jakoś wklecić właśnie wątek nieumarłych tępiących Mroczne Elfy, a przy okazji również ich sojuszników.
Hmm... W sumie skoordynowany atak Hord na ME i Zielonych to chyba dość dobry powód do zjednoczenia Zielonych.

Co do Inoel to jestem ciekaw co reszta o czymś takim myśli, przydałoby się więcej opinii, zwłaszcza od tych którzy na prawdę chcą takową fabułę robić.
_________________
Vituperatio stultorum laus est
 
 
 
Santus Westil 
Wojownik
Kapłan Runów



Wiek: 108
Dołączył: 16 Paź 2010
Posty: 52
Skąd: Klan Kuźni Zimy
Wysłany: 2010-11-23, 16:03   

Saemiel napisał/a:
Ork czy inny Zielony jednoczący całą resztę raczej odpada, bo raz, że to jazda na skróty, a dwa, że taki Zielony to musiałby być na prawdę niezły koleś.


Syn Gromdoka by się nadawał. :-)
_________________
Ryje w ciężkim kamieniu,
Grzebie w gęstym cieniu,
Magią swoistą napełnia,
Runem ognistym, swe żniwo, uzupełnia.
 
 
 
Raven 
Nosferat
Wieczny Bluźnierca



Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 780
Skąd: Tar Al'naihme
Wysłany: 2010-11-23, 16:10   

Saemiel napisał/a:
Hmm... W sumie skoordynowany atak Hord na ME i Zielonych to chyba dość dobry powód do zjednoczenia Zielonych.


I to może być bardzo dobry motyw do tego by jakoś złączyć kampanie nieumarłych i Imperium. Trupia armia Mortis atakuje mroczne elfy i podległe im zielonoskóre plemiona co mobilizuje orków do jako takiego zjednoczenia się. Wtedy miałyby fundament do współpracy czy to z karasiami czy z imperialnymi.
_________________


Jam jest Hermes
Który własne skrzydła pożerając
Oswojon zostałem
 
 
 
Nagash ep Shogu 
Arcywampir
1st Fiddle of Mortis



Wiek: 32
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1907
Skąd: Cihael ep Eshar
Wysłany: 2010-11-23, 16:26   

ME i Orki?! Liuuuuudyyyy! Jaremuuu ideee! Toć pomysł poroniony! Po kiego grzyba mroczniakom, nieżywym i stojącym na znacznie wyższym poziomie rozwoju jakieś zielone paskudztwa? Jaki interes miałyby orki w wiązaniu się z bękartami Mortis?! Żeby tu był Elledan, to by wam dał do wiwatu :P
_________________

Księżyc świeci, martwiec leci,
Sukieneczką szach, szach,
Panieneczko, czy nie strach?



Nasz wampirek to smakosz i znawca,
przy tym wcale nie żaden oprawca!
Za ssanie kolacji płaci jak w restauracji,
Chyba, że honorowy krwiodawca...

Sysu, sysu, cmok, cmok, cmok,
Chyba, że honorowy krwiodawca!

 
 
 
Wisz 
Weteran


Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 732
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-11-23, 16:37   

Tyle, że ME jako jedyne nie mają jak pozyskiwać nowych żołnierzy, bo rozmnażanie się raczej odpada :-) , zaś werbunek nowych jest raczej niemożliwy (jeśli jest, proszę mi udowodnić :-p ). Co do tego sojuszu, odwołam się do tej misji, gdzie ME wykorzystują orków do swoich celów, mamiąc ich podobieństwem ich boga do bestii Galleana. Więc jakieś podstawy takiej współpracy są. Może ona wyglądać podobnie do tej z Warhammera (gry), gdzie drowy wykorzystują orków do rozbicia ludzi.
_________________
Piszę poprawnie po polsku.
 
 
Santus Westil 
Wojownik
Kapłan Runów



Wiek: 108
Dołączył: 16 Paź 2010
Posty: 52
Skąd: Klan Kuźni Zimy
Wysłany: 2010-11-23, 16:55   

Wiszu89 napisał/a:
Tyle, że ME jako jedyne nie mają jak pozyskiwać nowych żołnierzy, bo rozmnażanie się raczej odpada :-) , zaś werbunek nowych jest raczej niemożliwy (jeśli jest, proszę mi udowodnić :-p ).


Został im Gallean, któremu ostatnio palma odbiła i nie wiadomo czy nie stanie się drugą Mortis ;-)
_________________
Ryje w ciężkim kamieniu,
Grzebie w gęstym cieniu,
Magią swoistą napełnia,
Runem ognistym, swe żniwo, uzupełnia.
 
 
 
Reyned 
Wojownik Szkieletów



Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 666
Wysłany: 2010-11-23, 17:15   

Cytat:
gdzie ME wykorzystują orków do swoich celów, mamiąc ich podobieństwem ich boga do bestii Galleana.

A Bestia Galleana po prostu przeszła wielką falą zniszczenia przez spory kawał neveendaru w dwójce.
Wielu potrzebuje popychadeł, a raczej mroczne elfy to nie potężne hordy, powiedziałbym że jest ich nawet mało w porównaniu z resztą ras, a populacja może tylko maleć. Co mają zrobić, jeśli nie zrobić sobie niewolników czy inne pionki na szachownice? Naiwność zielonoskórych się przydaje, a mają oni spore możliwości.
_________________
Cytat:
Every theory of love, from Plato down, teaches that each individual loves in the other sex what he lacks in himself.
G. Stanley Hall

That's why love theories are bad.
 
 
 
Vogel 
Ochrzczony Ogniem
Disciples of evil



Wiek: 33
Dołączył: 03 Paź 2007
Posty: 2973
Skąd: Temperance
Wysłany: 2010-11-23, 17:23   

Nie zapominajcie że to chodzi o coś co dałoby się w DIII wykonać. A przypominam wam ze tam NIE MA MROCZNYCH ELFÓW a i Zielonoskórych jak na lekarstwo. Jeśli chcecie myśleć nad fabuła to ograniczcie się do pięciu ras.
_________________
Hańba tym, którzy nazywają nas okrutnikami, odwracają oczy od stosu i zasłaniają uszy broniąc się przed krzykiem heretyka.
Albowiem smród jaki czują jest zapachem grzechu opuszczającym jego ciało, czując go poznajemy chorobę jaka toczy naszą duszę i pomaga się z niej wyzwolić.
Słuchając poznajemy ogrom łaski jaką kieruje ku nam Wszechojciec, albowiem nie jest to krzyk bólu a ekstazy przekraczającego wrota niebios.
 
 
 
Nagash ep Shogu 
Arcywampir
1st Fiddle of Mortis



Wiek: 32
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1907
Skąd: Cihael ep Eshar
Wysłany: 2010-11-23, 18:23   

Właściwie trzech, bo .datowskich Hord wciąż nie ma w najbliższym planie wydawniczym CDP. Jeśli mamy już tworzyć fabułę na potrzeby edytora D3.
_________________

Księżyc świeci, martwiec leci,
Sukieneczką szach, szach,
Panieneczko, czy nie strach?



Nasz wampirek to smakosz i znawca,
przy tym wcale nie żaden oprawca!
Za ssanie kolacji płaci jak w restauracji,
Chyba, że honorowy krwiodawca...

Sysu, sysu, cmok, cmok, cmok,
Chyba, że honorowy krwiodawca!

 
 
 
Santus Westil 
Wojownik
Kapłan Runów



Wiek: 108
Dołączył: 16 Paź 2010
Posty: 52
Skąd: Klan Kuźni Zimy
Wysłany: 2010-11-23, 18:35   

Nagash ep Shogu napisał/a:
Właściwie trzech, bo .datowskich Hord wciąż nie ma w najbliższym planie wydawniczym CDP. Jeśli mamy już tworzyć fabułę na potrzeby edytora D3.


Górskie Klany oraz Hordy Nieumarłych napewno będą, te drugie pojawią się na koniec tego roku w wersji rosyjskiej i zostało to potwierdzone, natomiast w kwestii Mrocznych Elfów i Zielonych są to jedynie nasze dumania.
_________________
Ryje w ciężkim kamieniu,
Grzebie w gęstym cieniu,
Magią swoistą napełnia,
Runem ognistym, swe żniwo, uzupełnia.
 
 
 
Raven 
Nosferat
Wieczny Bluźnierca



Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 780
Skąd: Tar Al'naihme
Wysłany: 2010-11-23, 19:13   

Nagash ep Shogu napisał/a:
Właściwie trzech, bo .datowskich Hord wciąż nie ma w najbliższym planie wydawniczym CDP. Jeśli mamy już tworzyć fabułę na potrzeby edytora D3.


Ja bym się jednak nie ograniczał tylko do edytora D3. Ciekawi mnie jakby to wszystko, gdyby było już gotowe, wykonać na edytorze w D2...
_________________


Jam jest Hermes
Który własne skrzydła pożerając
Oswojon zostałem
 
 
 
Nagash ep Shogu 
Arcywampir
1st Fiddle of Mortis



Wiek: 32
Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1907
Skąd: Cihael ep Eshar
Wysłany: 2010-11-23, 19:23   

Jest to wykonalne w zupełności, ogranicza nas tylko brak nowych jednostek.
_________________

Księżyc świeci, martwiec leci,
Sukieneczką szach, szach,
Panieneczko, czy nie strach?



Nasz wampirek to smakosz i znawca,
przy tym wcale nie żaden oprawca!
Za ssanie kolacji płaci jak w restauracji,
Chyba, że honorowy krwiodawca...

Sysu, sysu, cmok, cmok, cmok,
Chyba, że honorowy krwiodawca!

 
 
 
Raven 
Nosferat
Wieczny Bluźnierca



Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 780
Skąd: Tar Al'naihme
Wysłany: 2010-11-23, 19:31   

Wydaje mi się, że wszystkie zawarte już w BE by wystarczyły. Choć gdybyśmy chcieli wprowadzać na prawdę zupełnie nowe rzeczy mógłby być problem.
A jeśli chodzi o portrety w oknach dialogowych, można je chyba dodawać o ile się nie mylę? Chyba, że pomyliło mi się z innym edytorem.
Ale jeśli tak wystarczy pobawić się nieco w przerabianie tych, które już mamy i wrzucić jako nowe.
_________________


Jam jest Hermes
Który własne skrzydła pożerając
Oswojon zostałem
 
 
 
Santus Westil 
Wojownik
Kapłan Runów



Wiek: 108
Dołączył: 16 Paź 2010
Posty: 52
Skąd: Klan Kuźni Zimy
Wysłany: 2010-11-23, 19:33   

Ale przecież my wcale nie chcemy ograniczać się tylko do tego co jest teraz, chodziło nam tylko o to, że nie wiemy dokładnie czy będą Mroczni i Zieleni dlatego na razie nie róbmy fabuły widzianej z ICH perspektywy.

Jak na razie mamy wstęp do Klanów i pół wstępu do Hord, ktoś ma jakiekolwiek sugestie? :-P
_________________
Ryje w ciężkim kamieniu,
Grzebie w gęstym cieniu,
Magią swoistą napełnia,
Runem ognistym, swe żniwo, uzupełnia.
 
 
 
Raven 
Nosferat
Wieczny Bluźnierca



Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 780
Skąd: Tar Al'naihme
Wysłany: 2010-11-23, 19:42   

Tak sobie myślę czy ME nie mogłyby zacząć współpracować w pewnym stopniu z okultystami. W końcu oni przyzywali umarłych, pałali się magią śmierci a nie służyli Mortis. Mogliby połączyć siły na ten przykład ludzie jako istoty rządne potęgi zaczęły działać z ME by pozyskać cząstkę ich mocy, bo nie ukrywajmy, że trupie elfy były dość kozackie w porównaniu do kultystów.
_________________


Jam jest Hermes
Który własne skrzydła pożerając
Oswojon zostałem
 
 
 
Verthiss 
Wiedźmiarz
The Nameless One



Wiek: 28
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 329
Skąd: Alzonia
Wysłany: 2010-11-23, 20:37   

Mroczne Elfy, szczególnie z pomocą okultystów, mogą mieć prosty sposób na plugawienie swoich szlachetnych jak i dzikich znajomych, poprzez tortury, rytuały i ewentualne gwałty ^^
Dlatego doczekać się mogą wręcz eksplozji demograficznej ;D

Z drugiej strony nie możemy tworzyć sagi Mrocznych Elfów, dlatego nie powinniśmy się chyba skupiać na ich wątku, a raczej dopasować go do tego, co powstanie dla pięciu głównych ras.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by michaczos.net & UnholyTeam
Tajemnice Antagarichu :: Heroes of Might & Magic 1,2,3,4,5,6 Forum