Forum Disciples, Disciples 3 on
 
Forum Disciples, Disciples 3  Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Regulamin  Zaloguj  Rejestracja   Chat [0]   Discipedia  Download 

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowe jednostki w świecie Disciples v2.0
Autor Wiadomość
Athelle 
Pan Lasu
Upadły Władca



Wiek: 29
Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 2124
Skąd: Ognisty Gaj
Wysłany: 2011-02-28, 14:05   

Tak tak, nadal zbieram pomysly :)
_________________

 
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 29
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-03-01, 08:41   

Łowca Bestii
Przynależność: Imperium
Drzewko rozwoju: Ulepszenie Strzelca
Poziom: 3
PD: 1800
HP:125
Odporności: Brak
Ochrona: Śmierć

Atak: Bełt stalowy + krwawienie lub Bełt srebrny + krucjata
Szanse trafienia: 80%/75% lub 80%/75%
Obrażenia: 55/15 lub 55/15 (zmiana źródła ataku)
Źródło: oręż lub ogień (zastanawiałem się nad życiem, ale to raczej banał)
Inicjatywa: 55
Zasięg: Dowolne pole
Cele: 1

Opis: Klasztor długo pracował nad nową bronią doskonale hamującą sługi Mortis i upadłego. Wkrótce ogłoszono rekrutację na zupełnie nowy kierunek, każdy przyjęty po odbytym szkoleniu otrzymywał kuszę, kaftan z emblematem Bazyliki oraz… flakon boskiej wody. Nasączony nią bełt stawał się magicznym narzędziem mającym za zadanie zniszczyć nieczysty pomiot zagrażający świętym ziemiom.

Opis umiejętności: Jednostka przeznaczona do walki z silniejszymi magami demonów i hord. Bełt stalowy zadaje normalny dm oparty na fizycznych obrażeniach broni, natomiast srebrny nasączony wodzą święconą napotykając odporną na oręż jednostką eksploduje wywołując wcześniej zmianę źródła ataku z fizycznego na ognisty.
Krwawienie to czasowy debuff zadający obrażenia od oręża, natomiast krucjata jest najzwyczajniej w świeci podpaleniem.
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 26
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 593
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-03-06, 14:37   

Nazwa: Smoczy wyznawca
Przynależność: Smoki
Opis jednostki: Wojownicy, odwróceni od Wszechojca, zrobią wszystko aby ochronić siedziby swych nowych panów, czerwonych smoków.
Dodatkowe tło fabularne: Wielu dzielnych rycerzy straciło wszystko podzcas ciągłych wojen. Niektórzy z nich czuli się oszukani przez kapłanów Wszechojca, stracili wiarę w jego miłość i dobroć. Zrozpaczeni postanowili zwrócić się do jednych z najbardziej majestatycznych i niebezpiecznych stworzeń Nevandaaru, czerwonych smoków. Niewiele smoków toleruje obecność ludzi w pobliżu swych siedlisk. Ci, którzy zdołali przekonać do siebie smoki, zostali strażnikami ich gniazd. Wulkaniczna ziemia sprawiła, że ciała wyznawców stały się niewrażliwe na działalność płomieni, a ich specyficzna dieta (resztki martwych smoków lub ich jaja) spowodowała, że ich żołądki są w stanie tolerować obecność każdej trucizny.
Opis wyglądu: Klatkę piersiową i brzuch ochrania czaszka martwego smoka, a krocze i stawy chronione są przez elastyczne smocze łuski. Jako broni, wyznawcy używają halabard ze smoczej kości. Głowy nie są osłonięte, dzięki temu widać łysą głowę pełną oparzeń i blizn. Jedno oko jest wypalone.

Poziom: 5
PD: 2500
PŻ: 350
Pancerz: 25
Odporności: Trucizna
Ochrona: Ogień

Atak: Smocza halabarda/oparzenie
Szanse: 80%/70%
Obrażenia: 120/15
Źródło: oręż/ogień
Inicjatywa: 45
Zasięg: Sąsiednie jednostki
Cele: Jeden

Używaj opcji edycji własnego postu zamiast jego dublowania. Następnym razem zwyczajnie będę takie wpisy kasował a nie bawił w przerzucanie tekstu.
Vogel
Ostatnio zmieniony przez Vogel 2011-03-07, 12:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 29
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-03-08, 10:28   

Muszkieter

Klimat 8/10

Tworzy go tutaj sensowny opis pasujący do Nevendaaru z czasów kochanego Disciples 2, ale ta broń... wolałbym kuszę. Mimo wszystko jest to dobrze zarysowane.

Balans 6/10

Powiem tak, muszkiet mógłby mieć źródło ognia… nagle rozwiązałoby się wiele problemów imperialnych w walce z nieumarłymi. Obrażenia nie są wygórowane, ale inicjatywa powinna być o 5 większa. Ma on mniej Hp w stosunku do Imperialnego, cóż jak dla mnie za dużo tu kar do statów.

Użyteczność 5/10

Mam spore wątpliwości. Tak jak powiedziałem, zmiana źródła ataku byłaby tu mile widzianym urozmaiceniem. Imperium to taka rasa, u której najbardziej opłacalnym dowódcom jest Arcymag, to głównie przez brak solidnej magicznej jednostki. Może się mylę, ale w obecnej formie nie stanowi on dobrego wsparcia dla wojska Imperium.

Oryginalność 5/10

Jak ja nie lubię tego typu broni w fantasy. Ocena wyłącznie przez moje indywidualne upodobania, tak więc niestety. Nawet konszachty z krasnoludami to za małoby wprowadzać coś takiego u ludzi.

24 pkt daje 3

Smoczy Wyznawca

Klimat 6/10

Ja nie wiem jak reszta, ale mi to pasuje, tylko popracował bym nad tłem fabularnym… Hmm no tego za mało tam jest w opisie, zakrawa to o nowy wątek fabularny. Dość ciężko wyobrazić sobie współprace pomiędzy tymi istotami, a ludźmi. W Disciples 2 smoki występowały tylko i wyłącznie razem z elfami i były to zazwyczaj zielone, niebieskie i białe. Czerwone zaś tylko raz spotkałem u boku Legionów, zatem wypadałoby wspomnieć o kulcie Upadłego... coś w tym jest, tylko popracować i rozszerzyć.

Balans 5/10

Mieści się w dopuszczalnych granicach… e tfu co ja mówię, gdzie takie Hp? Przy wsparciu smoka to lekko wygórowane jest, albo pancerz albo Hp. Jeśli życie to schodzimy z armorem, zaś wybierając zbroję obniżamy żywotność o 50 co najmniej. Mamy tu również ochronę i odporność trzeba to jakoś ograniczyć.

Użyteczność 8/10

No cóż w przypadku neutrala ciężko o tym mówić. Zapewne przy wsparciu smoka będzie stanowić solidny problem. Przez swoją wytrzymałość stanowi dobry przód dlatego widząc go w ofercie najemników zapewne pokusił bym się na zakup.

Oryginalność 7/10

Z punktu widzenia Nevandaar jest to nietypowy pomysł. Pisałem już, że smoki zawłaszcza czerwone to samotniki dlatego jednostka stanowi ciekawe urozmaicenie i podłoże dla dodatkowej pomniejszej gałęzi fabularnej.

26 pkt zatem 3,5
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 26
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 593
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-03-08, 20:05   

Arosal, chciałbym odwołać się do twoich zarzutów względem kultu czerwonego smoka. Miałem problem z wyborem koloru smoka, wybór miałem ogranicziny do zielonego i czerwonego, ponieważ tylko one zieją ogniem ( jak sobie wyobrażasz opażenia np. w przypadku białego lub niebieskiego smoka?). Wybrałem czerwonego ze względu na jego naturalne środowisko- tereny wulkaniczne oraz ze względu na to, że nienawidze wyglądu zielonego smoka :mrgreen:
 
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 29
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-03-08, 20:52   

Źle mnie zrozumiałeś.
Ja napisał/a:
Pisałem już, że smoki zawłaszcza czerwone to samotniki dlatego jednostka stanowi ciekawe urozmaicenie i podłoże dla dodatkowej pomniejszej gałęzi fabularnej.

Tymi słowami chciałem zaznaczyć, że jest to w miarę oryginalne, nie napisałem niczego co mogłoby zasugerować iż połączenie mi nie odpowiada.
Być może ocena wydaje Ci się niska… cóż popracuj trochę a zobaczysz, że będzie lepiej, klimat jest, smak jest tylko więcej nam tego tutaj daj. A co do punktacji to to norma, ciężko uciułać te 3,5 więc radzę się cieszyć.
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 26
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 593
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-03-08, 22:05   

Przynależność: Legiony Potępionych
Drzewko rozwoju: Alternatywa rozwoju antypaladyna

Nazwa jednostki: Pokutnik
Opis jednostki: Rycerze, którzy nie wypełnili pokuty, otrzymali od Bethrezena możliwość zemsty na Wszechojcu i jego kapłanach.
Dodatkowe tło fabularne: Błądzić jest rzeczą ludzką, nawet najszlachetniejsi rycerze popełniają grzechy. Jednak to nie grzechy świadczą o człowieku, liczy się to, czy żałuje za nie i wypełnia pokutę. Rycerze, którzy żyli w swawoli i nie wypełnili pokuty, zostają przeklęci przez Upadłego. Przybija on do nich wiecznie rozżarzone, żelazne krzyże pokutne, przypomina to im przez kogo są w obecnej formie i wyzwala w nich chęć zemsty. Są symbolem kary, która przeraża najdzielniejszych wojów.
Opis wyglądu: Pokutnicy są antropocentrycznej budowy. Przez przybite do pleców krzyże, chodzą mocno zgarbieni. Ich ciało pokryte jest warstwą onyksu. Plecy są odkryte i widać mięśnie i kręgosłup, do którego jest przytwierdzony krzyż. Podczas ataku, pokutnik zrzuca warstwę onyksu ( jego ciało nie ma skóry, dzięki czemu widać mięśnie) i tworzy z niej topór, którym atakuje. Po zakończeniu sekwencji, onyksowa warstwa z powrotem oplata jego ciało.

Poziom: 4
PD: 1800
PŻ: 220
Pancerz: 20
Odporności: Brak
Ochrona: Brak

Atak: Onyksowy Topór/Strach
Szanse: 80%/60%
Obrażenia: 80
Źródło: Ziemia/Umysł
Inicjatywa: 50
Zasięg: Sąsiednie jednostki
Cele: 1
 
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 29
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-03-08, 22:22   

waskos napisał/a:

Atak: Onyksowy Topór/Strach
Szanse: 80%/60%
Obrażenia: 80
Źródło: Ziemia/Umysł
Inicjatywa: 50
Zasięg: Sąsiednie jednostki
Cele: 1


Powiedz mi tylko czy strach występuje tu jako paraliż czy ucieczka? Bo jeśli wojak daje nogę to to sensu raczej nie ma.

I niech się reszta do oceniania ruszy, a nie tylko te gierki internetowe, chyba nie taka jest tematyka tego forum … ile tematów jeszcze musimy zaniedbać? Chyba wystarczy WA prawda?
 
 
Vozu 
Mara
The Deergineer



Wiek: 29
Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 2265
Skąd: Witchwood
Wysłany: 2011-03-08, 22:42   

Arosal napisał/a:
I niech się reszta do oceniania ruszy, a nie tylko te gierki internetowe, chyba nie taka jest tematyka tego forum … ile tematów jeszcze musimy zaniedbać? Chyba wystarczy WA prawda?


Należenie do forum nie sprawia, że trzeba odzywać się we wszystkim co dotyczy disów; forum jest od rozmawiania i to na takie tematy, na jakie się chce, nie ma przymusu, więc nie wiem po co takie uwagi.
_________________
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 26
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 593
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-03-08, 22:50   

Chodziło mi o ucieczkę, mało jest jednostek wykorzystujących ten efekt
 
 
 
RacaRomana 
Chłop
Wymysł Alchemika



Wiek: 27
Dołączył: 04 Lip 2010
Posty: 15
Wysłany: 2011-03-08, 23:09   

Alternatywa dla przegiętego inkuba, czyli zamiast marnować piekielną manę lepiej poświęć miejsce w swoim oddziale:
Przynależność: Legiony Potępionych
Drzewko rozwoju: Poprzednia forma - Wiedźma

Nazwa jednostki: Latawiec
Opis jednostki: Nienarodzeni lecz ponownie spłodzeni w ciałach poświęcanych wiedźm pod postacią skrzydlatych cieni, nie mają uczuć, gdyż nigdy takowych nie wykształcili.

Dodatkowe tło fabularne: Śmierć w wyniku choroby matki w ciąży, bądź zwykłe "skrobanie" powoduje przypływ niewinnych duszyczek, które nie doznały w żaden sposób życia ziemskiego, a mają niemal wiecznie je odpokutowywać w krainie umarłych za grzechy których nigdy zapewne by się nie dopuściły. Wybitni demologowie są w stanie stworzyć kanał pośredniczący z zaświatami, dzięki czemu mogą łatwo je przekupić. W zamian za możliwość narodzin, kompletne oddanie się woli Bethrezena. Potępione w ten sposób dusze odradzają się w wielkich bólach swojej przybranej matki – ochotnicy, pod zwierzęcą postacią czarnego ptaka, rozszarpując szponiastymi pazurami jej brzuch, gdy tylko czują się gotowe przyjść na ten świat. Są całkowicie ślepe, nieme i niemal bezbronne, ale obdarzone umiejętnościami tłumienia oraz przejmowania zmysłów innych, a także potęgowania zdolności magicznych. Ich pacynką, za pomocą której potrafią się poruszać i odbierać nieobecne w ich ciele zmysły są najczęściej ludzcy magowie, którzy zdołali przeżyć piekielne tortury i którym oczywiście nic ważniejszego nie usunięto.

Opis wyglądu: Ubrany w jedwabną togę człowiek, mający twarz zasłonięto kruczą maską. Na jego barkach siedzi nienaturalnych rozmiarów kruk, który od czasu do czasu ściska go swoimi szponami, pogłębiając cierpiętnikowi rany, bądź ostrym dziobem kolejny raz szarpie mu kawałek ucha z którego spływa świeża stróżka krwi, będąca dla demona zastępstwem mleka matki.
W czasie ataku Latawiec zmusza swojego nosiciela do mówienia magicznych formuł, karząc jednocześnie podrzucić siebie do góry. Gdy ptak wzbija się to kończy zaklęcie, po czym omdlewa nad opiekunem, który go łapie i pomaga usiąść na swoich barkach.

Poziom: 4
PD: 1155
PŻ: 130
Pancerz: -
Odporności: Brak
Ochrony: Brak

Atak: Chronos lub Tortio Menta lub Klątwa*
Szanse: 70%
Obrażenia: 0
Źródło: Umysł
Inicjatywa: 20
Zasięg: Dowolna jednostka
Cele: 6
Dodatkowe informacje:
Chronos – zaklęta jednostka ma o 33% mniejszą inicjatywę przez jedną turę
Tortio Menta – zaklęta jednostka ma o 33% mniejsze szanse na trafienie przez jedną turę
Klątwa – zaklęta jednostka zadaje o 33% mniejsze obrażenia przez jedną turę
*Na każdą jednostkę, która została trafiona jest oddzielnie losowany 1 z 3 negatywnych czarów.

Odnośnie mojego Kustosza:
Nie dawałem "lub" zamiast "/", ponieważ pierwszy atak był głównym atakiem mającym źródło w życiu, który nie likwidował odporności nieumarłych na śmierć, tylko ją zmniejszał. Drugi atak był bonusowy, który nie działa na nieumarłych (z odpornością na śmierć), a ochronę automatycznie znosił, lub gdy jednostka nie miała ochrony, uwrażliwiał ją na śmierć o 50%**
**Przyznaję, że te 50% to było ciut za dużo, więc zmniejszam do poziomu 25%.
 
 
Arosal 
Bandyta



Wiek: 29
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 873
Skąd: Wolsztyn
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-03-09, 07:51   

Vozu napisał/a:
Arosal napisał/a:
I niech się reszta do oceniania ruszy, a nie tylko te gierki internetowe, chyba nie taka jest tematyka tego forum … ile tematów jeszcze musimy zaniedbać? Chyba wystarczy WA prawda?


Należenie do forum nie sprawia, że trzeba odzywać się we wszystkim co dotyczy disów; forum jest od rozmawiania i to na takie tematy, na jakie się chce, nie ma przymusu, więc nie wiem po co takie uwagi.


Vozu nie tłumacz mi tego jak dziecku... Uwaga jest jak najbardziej uzasadniona i nawet Twój oficjalny słownikowo-podręcznikowy ton tego nie podważy.

Zaniedbane jest to jak cholera... nie zmuszam nikogo, ale co trzeba to trzeba, od czasu do czasu należałoby wrócić do tematu rodzimego.

__________________________________

waskos napisał/a:
Chodziło mi o ucieczkę, mało jest jednostek wykorzystujących ten efekt


Z tym, że o ile dobrze pamiętam taka forma strachu jest bardziej irytująca niż pomocna, dlatego radze to jeszcze przemyśleć.

Latawiec

Klimat 8/10

To po prostu zionie klimatem demonów i choć kilka motywów nie stanowi nowości to mimo wszystko mogę dać te 8 pkt. Wiesz chłopie o co chodzi jak mało kto tylko pamiętaj wszystko z umiarem.

Balans 7/10

Ciężko mi się tutaj wypowiedzieć, ogólnie pasuje choć obniżyłbym 33% do 25%. Mocne klątwy w miarę dobrze równoważy małe Hp i niska ini, dlatego mam drobna rozterkę.

Użyteczność 8/10

Klątwy są na tyle silne, że raczej dyskryminuje to Modeusza ( mam do niego ogromny sentyment, a biedak już i tak dość ostro rywalizuje z wiecznie trafiającym do celu Inkubem) sam nie wiem, zdaje się, że trzeba by dostosować pozostałe drzewka rozwoju pod tą jednostkę, która dla mnie jest pozycją niemal obowiązkową.

Oryginalność 7/10

Na początku pisałem że nie wszystko zalatuje świeżością dlatego nie dam 10 choć bardzo bym chciał. Pasuje do całokształtu, jednostka jest ciekawa i nie stanowi tak zwanego „zapychacza dziur”. Mam jednak drobną radę, przy tworzeniu opisów postaraj zastępować słowa „wyskrobane” itp. czymś innym. Makabryczne opisy ok. ale wiesz… i zmienił bym tą nazwę „Latawiec” , może się ze mną nie zgodzisz, ale zarówno nazwa jak i opis wyglądu wprowadzają dysonans na tle naprawdę dobrej, wyważonej reszty.

30 pkt czyli 4
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 26
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 593
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-03-09, 15:57   

Arosal, rozumiem twój zarzut odnośnie mojego pokutnika. Nie zmienie jednak efektu, tak to sobie wymyśliłem i tak zostanie.
 
 
 
Athelle 
Pan Lasu
Upadły Władca



Wiek: 29
Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 2124
Skąd: Ognisty Gaj
Wysłany: 2011-03-09, 17:55   

Harrakh’zun, (zwane też Harn’ak w mowie ludzi z Nevendaar) Czarna Twierdza Zakonu Mortis. Miasto do którego bezcielesna Bogini nakazała Mrocznym Władcom przenieść i strzec pradawny artefakt, zbroje Kościeja kiedy ta całkowicie przejeła władze nad jej ostatnim „ właścicielem”. Jej moc, która wiązała się z wielka rządza władzy i potęgi, zagrażała bowiem nawet Nieumarłym. Od tego czasu zakon Templariuszy chronił jej wyczekujac na moment w którym zyska ona nowego władce, by ten mogł słuzyc Mortis. Wierni swojej bogini wykorzystali ten czas by posiąść jak najwieksza wiedze o potedze artefaktu.

Płatnerz
Poziom I
HP: 100
PD: 0/550
Ochrony: -
Odporności: Śmierć
Pancerz: -

Atak: Kościana Tarcza
Źródło: Oręż
%: 100%
Pancerz: 30
Wytrzymałość*: 50
Zasięg: Wybrany Sojusznik
Cele: 1

Kościana Tarcza – dodaje premie do pancerza do czasu zużycia punktów wytrzymałości.

Wytrzymałość – określa ilość obrażeń jakie tarcza może na siebie przyjąć zanim zostanie zniszczona. [Przykładowo jeżeli obrażenia zadawane jednostce to 75 to tarcza przyjmuje na siebie 23 punkty obrażeń (30%) i te właśnie punkty odliczane są od wytrzymałości]

Zbrojmistrz Harrakh’zun
„Studia nad pradawna zbroja Kościeja, dały Płatnerzom z Harrakh’zun wiedze dzięki której zdolni są oni tworzyć potężne artefakty.”
Poziom II
HP: 175
PD: 0/770
Ochrony: -
Odporności: Śmierć
Pancerz: -

Atak: Kościana Zbroja/Wzbogacenie
Źródło: Oręż
%: 100%
Pancerz: 30 (+15 przy wzbogacaniu)
Zasięg: Wybrany Sojusznik
Cele: 1

Kościana Zbroja – Zbrojmistrz używa kości poległych jednostek w celu stworzenia kościanej zbroi (przyznaje ona premie do pancerza na czas całej bitwy). Wykorzystując kolejne zwłoki może ja udoskonalić dodając w ten sposób dodatkowe 15 punktów pancerza wybranej jednostce. Jeżeli wzmocnienie używane jest na dowódcy, a ten posiada zbroje w ekwipunku mozna ja jedynie wzbogacać.
_________________

 
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 26
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 593
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-03-10, 19:25   

Płatnerz

Klimat 5/10
Stworzyłeś własną kontynuację historii zbroi Kościeja, jednak nie jest to dla mnie ciekawe. Twoja historia jest podobna do oryginalnej historii zbroi Kościeja, nieumarli odzyskali zbroję i znowu planują jej użyć.

Balans 6/10
Chyba zapomniałeś podać inicjatywy, przyjmuje, że jest ona wysoka (jak w przypadku magów u klanów). Jak na pierwszy poziom trochę za dużo HP i wytrzymałości. To drugie w starciu z jednostkami na pierwszym poziomie może spowodować, że z walki można wyjść bez szwanku.

Użyteczność 6/10
Na korzyść tej jednostki przemawiają argumenty podane przy ocenianiu balansu. Ja jednak, wzmacniając się czarami, nie odczułem potrzeby posiadania jednostki wzmacniającej pancerz, w jej miejsce preferowałbym jakiegoś maga lub łucznika.

Oryginalność 8/10
Co tu dużo mówić... Takiej jednostki jeszcze nie było.

Razem 25pkt, czyli 3


Ponieważ jestem nowy, nie sądzę aby ktoś potraktował poważnie moją ocenę.
 
 
 
Athelle 
Pan Lasu
Upadły Władca



Wiek: 29
Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 2124
Skąd: Ognisty Gaj
Wysłany: 2011-03-10, 21:48   

Ah rzeczywiście inicjatywa ^^ wybaczcie. W sumie mysle, ze jednostka nie potrzebuje jej wysokiej (1 w zupełnosci wystarczy). Jednostki sa tworzone jako "specjalne" wiec porownujcie je z poziomem statystyk specjali.

Co do użyteczności, to zapomniałeś waskos, ze horda nie ma w swojej księdze zaklec wzmacniających pancerz. ;)
_________________

 
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 26
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 593
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-03-11, 18:16   

Hordy faktycznie nie posiadają czarów wzmacniających pancerz (nie zapomniałem), ale posiadają szeroki wachlarz zaklęć pogorszających statystyki przeciwnika. Co więcej, nie przypominam sobie zbyt wielu sytuacji, w których byłem pozbawiony zwojów lub eliksirów podnoszących pancerz. Zapotrzebowanie na panczerz nie jest więc zbyt duże, a biorąc pod uwagę silnych magów i przydatnych łuczników jakie nieumarli mają do zaproponowania, twoja jednostka nie zdobyłaby miejsca w mojej drużynie.
 
 
 
Athelle 
Pan Lasu
Upadły Władca



Wiek: 29
Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 2124
Skąd: Ognisty Gaj
Wysłany: 2011-03-11, 18:49   

Zależy jak interpretować magów.. Hordy nie są rasa która szybko rozprawia się z wrogiem. Skupienie na obrażeniach obszarowych mimo faktu, ze maja najwyższe obrażenia ze wszystkich magów wymaga odrobiny czasu. Dlatego też wydaje się, ze wzmacnianie albo samych magów pancerzem by Ci byli bardziej odporni na obrażenia, albo wzmacnianie pancerzem jednostek pierwszej linii by te wytrzymały napór wroga i uniemożliwiły bezpośredni atak drugiej linii wydaje się być opcja sensowna. Dlatego też Hordy maja dostęp do jednostek paraliżujących jednak używanie tego ataku wiąże się z pewnym ryzykiem. Moja opcja wydaje się być solida i pewna alternatywa.

Jeżeli idzie o zapewnienie sobie podobnych możliwości dzięki zwojom lub eliksirom to tak samo mozna by tłumaczyć wyrzucenie uzdrowicieli w Imperium... w koncu sa czary i eliksiry uzdrawiajace szeroko dostepne. Prawda jest taka, ze nie zawsze (z roznych powodow) istnieje dostep, szczegolnie jezeli idzie o gry multiplayer do tego typu przedmiotow i argumentowanie w ten sposob wydaje mi sie nie wskazane.

P.S Próbuje tylko oddać mój punkt widzenia ;)
_________________

 
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 26
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 593
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2011-03-12, 13:45   

Przynależność: Smoki
Nazwa: Mistrz smoczej sekty
Opis Jednostki: Mistrzowie sekty wysyłani są, przez swych smoczych panów, na poszukiwanie nowych wyznawców, gotowych służyć smokom do końca życia.
Tło fabularne:
* Pełna historia smoczego kultu: Superbia to najjaśniejsza perełka wśród koloni Imperium. Położona daleko na wschodnich granicach Imperium, na nabrzeżach Szmaragdowego Morza, unikała większych konfliktów. Jej żyzne ziemie i wspaniałe porty pozwalały żyć jej mieszkańcom w dobrobycie. Barbarzyńcy, którzy byli rdzennymi mieszkańcami tych ziem, przez wiele bali się prowadzić walkę z najeźdźcą z powodu sąsiedztwa krasnoludów i elfów, którzy żyli z Imperium w wielkiej przyjaźni. Niestety wszystko ma swój koniec, po chaosie i zamieszaniu spowodowanym przez Uthera przymierze z krasnoludami zostało zerwane. Koniec handlu z krasnoludami odbił się niekorzystnie na gospodarkę koloni. Nie był to jednak koniec nieszczęść. Elfy, wiedzione słowem wyroczni, dopuściły się zdradzieckiego ataku na pólnocne granice Superbio. Konflikt ten został wykorzystany przez barbarzyńców, którzy zaatakowali kolonię od wshodu. Ówczesny zarządca kloni, lord Roland Convoiter, był człowiekiem młodym, jego umysł zaprzątały romantyczne myśli oraz ballady o mitycznych stworzeniach i wielkich bohaterach. W czasach pokoju był dobrym władcą, dbał o swoich poddanych, za co darzyli go wielką miłością. W czasach wojny kolonia potrzebowała jednak silnego i wybitnego stratega, którym Roland nie był. Młody władca uważał, że sila wiara we Wszechojca i honor dadzą mu zwycięstwo, zawiódł się. Król Emry, widząc niepowodzenia Rolanda, postanowił zastąpić go doświadczonym wojownikiem i inkwizytorem, kanclerzem Jurgenem von Klemensem. Kanclerz szybko opanował sytuację i zajął się odbudową koloni. Roland nie pogodził się z faktem, że jego wiara zawiodła, odwrócił się od Wszechojca. Roland nasłuchał się w młodości baśni o szlachetnych smokach, które w najczarniejszych chwilach Nevendaaru, przybywały pokonać zło. Były władca koloni postanowił je odszukać i zostać ich slugą, przyłączyli się do niego rycerze, którzy podzczas wojny ponieśli najcięższe straty. Jurgen nie był dyktatorem, ale rządził surową ręką, niw wszyscy przywykli do tak drastycznych zmian, a fakt, że Jurgen był inkwizytorem, wzbudził w ludziach niechęć do Kościała. Tymczasem Roland, ze zdziesiątkowanym oddziałem, odnalazł jednego z szlachetnych czerwonych smoków, Karmazyna. Jeżeli smoki z baśni, które słyszał Roland istniały, to Karmazyn do nich nie należał, w ciągu swego długiego życia, spalił wielu śmiałków, którzy pragneli zdobyć jego skarb. Karmazyn widział jednak do czego zdolni byli heretycy, którzy służyli Bethrezenowi, zapragnął mieć własnych wyznawców. Przebiegły smok przyjął Rolanda i jego rycerzy udając nowego boga. Ci rycerze, którzy przeżyli, zaczeli pilnować legowiska i skarbu Karmazuna zostając pierwszymi smoczymi wyznawcami. Wkrótce inne smoki zaczęły przyjmować własnych wyznawców, ofiar wojny, którzy stracili wiarę we Wszechojca nigdy w Nevendaarze nie brakowało.
* Mistrz smoczych wyznawców: Jeżeli smoczy wyznawca przeżyje wysrarczająco długo aby przekonać do siebie czerwonego smoka, otrzymuje w darze kilka kropel smoczej krwi. Krople te, połączone z piekielną maną, tworzą niezwykle potężny i niebezpieczny eliksir. Jeżeli ciało wyznawcy przeżyje obecność smoczej krwi w organiźmie, otrzymuje on dar smoczej magii, stają się mistrzami sekty. Wielu mistrzów opuszcza legowiska swych panów i poszukuje nowych wyznawców dla swych panów. Ci, którzy sprzeciwją się woli mistrzów, zginą w smoczym żarze.
Wygląd: Mistrz nosi długi, czerwony płaszcz ze smoczych łusek. Twarz i ręce ma obwiązane bandażami. Podczas ataku, unosi ręce do góry, wokół niego pojawja się ogień. Na wrogów spada smoczy ogień (jak przy animacji ataku czerwonego smoka).

Poziom: 5
PD: 2100
PŻ: 210
Pancerz: 0
Odporności: Trucizna
Ochrona: Ogień

Atak: Smoczy płomień/oparzenie
Szanse: 80%/70%
Obrażenia: 80/15
Źródło: Ogień/ogień
Inicjatywa: 35
Zasięg: Dowolna jednostka
Cele: 6
 
 
 
Czapa 
Marmurowy Gargulec
Poszukiwacz Śmierci



Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 266
Skąd: Z ciemnej uliczki
Wysłany: 2011-03-18, 04:37   

waskos napisał/a:
Nazwa: Mistrz smoczej sekty


Jak na coś smokopochodnego to trochę słabe, przeważnie w pierwszej kolejności dostaje się smocze łuski(?) tak więc trochę pancerza bym mu dał? Ponadto czemu akurat czerwonego?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by michaczos.net & UnholyTeam
Tajemnice Antagarichu :: Heroes of Might & Magic 1,2,3,4,5,6 Forum