Forum Disciples, Disciples 3 on
 
Forum Disciples, Disciples 3  Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples
 FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Regulamin  Zaloguj  Rejestracja   Chat [1]   Discipedia  Download 

Poprzedni temat «» Następny temat
Waskosowa saga

Jak oceniasz jakość sagi Waskosa?
Nieziemsko fajna :)
42%
 42%  [ 3 ]
Bardzo fajna
57%
 57%  [ 4 ]
fajna
0%
 0%  [ 0 ]
mniej fajna :(
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 7
Wszystkich Głosów: 7

Autor Wiadomość
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 24
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 583
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2014-09-04, 11:08   

Dochodzą do mnie niepokojące doniesienia, że saga kończy sie po pieciu misjach, choć zawiera 7. Sam tego problemu nie mam i nie wiem na czym on polega, przeszukałem jednak dział i widziałem, że błąd już występował w innych kampaniach. Żeby już nie rozdrabniać się wrzucam dwie ostatnie misje w forimie osobnej kampanii. Nie powinno zrobić to nikomu większej różnicy poza utratą przedmiotów, których dowódca nakurat nie używa, ale i tak przepraszam za to, ale cóż zrobić, siła wyższa.

Na pohybel jej królewskiej mosci.rar
Pobierz Plik ściągnięto 145 raz(y) 108,38 KB

_________________
I lubię patrzeć, jak w panice
Pospólstwo z mieniem pierzcha drogą,
A po ich piętach wojownicy
Depcą i ławą suną mnogą.
Lubię to sercem całym!
 
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 24
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 583
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2014-12-05, 14:01   

Dobra, mam nadzieje że to już ostatni mój post tutaj. Okazuje się, że przestawiony w poście wyżej błąd może wycinać misje nie tylko z końca, ale i ze środka sagi. Dodaje w takim razie osobno 5 pierwszych misji sagi.

Jeżeli ktoś zamierza zagrać w całość to musi wpierw rozegrać sage pt. "Waskosowa saga" którą zamieszczam w tym poscie, a potem import bohatera do sagi "Na pohybel jej królewskiej mości", która wisi wyżej i zawiera dwie ostatnie misje.

Wiem że to długi czas po skończeniu sagi ale głosy z zażaleniami doszły mnie dopiero teraz, więc na przyszłość prośba, wypominajcie mi podobne buble od razu, sage wiem że pobrało sporo osób (czego nie odzwierciedla ilość komentarzy -,-) i trochę smutno, jeżeli każdy miał problem z zapoznaniem się z całością mego tworu.

To tyle, oby więcej problemów nie wystąpiło...

Waskosowa saga.rar
Pobierz Plik ściągnięto 155 raz(y) 163,88 KB

_________________
I lubię patrzeć, jak w panice
Pospólstwo z mieniem pierzcha drogą,
A po ich piętach wojownicy
Depcą i ławą suną mnogą.
Lubię to sercem całym!
 
 
 
Anem 
Chłop


Dołączył: 17 Lip 2015
Posty: 7
Wysłany: 2015-07-30, 02:01   

Jako że Imperium to moja ulubiona nacja muszę się tu wypowiedzieć, plus samemu planuję fabułę dla Imperium, tylko że 10 lat do przodu po BE, ale ja nie o tym.

Misja Pierwsza:

Po pierwsze, Pacanów … ta nazwa zabija nastrój. Nie sądzę aby w świecie Disciplesa istniała wioska o nazwie Pacanów. Ogólnie zbytnio spolszczone nazwy to według mnie duży minus, zabija klimat. Nie jestem w stanie przenieść się do tego świata fantasty, bo nagle uderza we mnie taka nazwa. No ale to mankament, pomińmy.
We wprowadzeniu jest napisane, że siły elfów to weterani buntu, cosik słabi. Weterani buntu powinni być pozostawieni na dalsze boje z elfami.
Mapa jest dziwnie zbudowana. Niby są to ziemie Imperium/elfów, ale pełno tam orków albo ten barbarzyńca i kopalnia otoczona ziemią nieumarłych, że elfy niby ich sprowadziły? Nie widzi mi się by elfy współpracowały z barbarzyńcami. Na drogach walają się wyznawcy i chochliki, co sługusy demonów tam robią? Niedobrze. Mapa jest ważną częścią rozgrywki i musi współgrać z fabułą, no ale przynajmniej ja wychodzę z takim założeniem. Ale ogółem, jako całość, mapa jest dobrze skonstruowana w tej części miejskiej, połączona drogami, otoczona naturalnymi budynkami, które dają wrażenie, że tutaj coś żyje, jakaś ludność.
Mało wydarzeń, nie jestem w stanie w pełni zanurzyć się w tej nowej fabule.
Pierwszą misję oceniam 6,5/10 Czyli średnio. Mogło być lepiej, zwłaszcza że pierwsza misja to pierwsze wrażenie, powinno być więcej info o tym co się działo wcześniej, co i jak czemu, no ale idźmy dalej.

Misja Druga:

Demony z orkami? Nie widzę tego. Poza tym mapa nie współgra z opisem, ziemie te miały być bogate, a tu bida. W większości woda, a zasobów jak na lekarstwo. Ale poza tym mapa fajnie zrobiona, dużo woody XD Za dużo : D Nie cierpię jej. A ten Vogel to jakiś choleryk, na wszystkich się drze. Mapka ani łatwa, ani trudna, ta woda strasznie spowalnia. Znowu nieco mało wydarzeń, a dialogi nie noszą głębi informacji, ot takie gadanie, pokrzyczeć na podwładnego, pogrozić przeciwnikowi.
Daję 6/10

Misja Trzecia:

Bardzo fajna mapka, dobrze zrobiona, także nieco więcej zdarzeń, mogłyby nieść więcej informacji, no ale niech będzie. Walki nie były łatwe, mało many na mapie, przez co musiałem długo kampować i zbierać manę nim poszedłem na bosa i smoka. Ogółem przyjemnie się grało, daję 8/10
Misja Czwarta:
Arnold mnie rozbawił, choć te zamknij mordę wąski nie są klimatyczne w sensie przedstawionego świata, ale jako easter egg super. Krótka misja, przyjemna, choć ponownie, za mało wydarzeń niosących fakty, gadka gadką, ale co się dzieje na świecie, tego mi brakuje. 7/10


Misja Czwarta:
Taki przeskok fabularny w kampanii średnio wychodzi, lepiej skupić się na jednym wątku. Ten bój z tym szlachcicem imo był zupełnie niepotrzebny, mało co wniósł. Ale sama mapka była fajna, prosta, dobrze się w nią zagrało, lecz znów, za mało dialogów, za mało wydarzeń i treści, która pozowli się zagłębić. 7/10

Misja Piąta:

Wstęp. Wielkie WTF, królowa wszystkich oszukała, a w poprzednich misjach nic o tym praktycznie nie ma. Jakie księstwo Bythazaru, czemu wcześniej nikt o tym nie wspominał, żadnych pogłosek, żadnych tekstów od wcześniej pokonanych „zdrajców”. Rozpoznałem tylko tego Waskosa, co to w 1 misji się pokazał. Wydaje mi się, że kampania była zbyt rozrzucona, tu demony, tam jakiś szlachcic się buntuje, tu znowu elfy. Powinna być jedna linia fabularna. Trudno się w tym wszystkim połapać. Chce się iść dalej z ciekawości, ale w głowie pątlik. Daję 6/10

Misja Szósta:

I znowu inkwizycja, chyba z całej sagi ich „wątek” był najlepszy. Misja nie była łatwa, ale dzięki artefaktom z poprzednich mapek udało się. Ale ten demon jak na tak potężną istotę jak z niego wszyscy robili wcale nie miał jakiegoś wielkiego zejścia ani wejścia. Ot, pokonany i już. Ten Mryzel … z jednej strony fajna zagrywka, zmusza do większej uwagi, ale z drugiej – Mryzel powinien być w stolicy Imperium, a to to nie jest stolica Imperium, to tylko baza wypadowa. Jak to wytłumaczyć fabularnie, że Mryzel zjawił się nagle na jakimś zadupi, żeby bronić „stolicy”? (stolica mechanicznie, ale fabularnie nie, wiecie o co chodzi. Dlatego najlepiej w kampanii fabularnie kompletnie pomijać strażników stolicy, chyba że to stolica ta fabularna, jak w kampanii Imperium w Dis2.) Ale fajnie się grało, jak dotąd najlepsza mapka 9/10

Misja Siódma i ostatnia:

Znowu wątek królowej. Osobiście nie sądzę by coś takiego odwaliła, za dużo by miała do stracenia, już bardziej bym upatrywał że chce zabić Emrego i samej władać Imperium, co jej po jego rozwaleniu i stworzeniu jakiś śmiesznych państwek? Elfy przyjdą i rozwalą, choć jako elfa sama może z nimi knuć, lecz jednak przez większość czasu służyła tak czy inaczej Imperium, więc z automatu jest wrogiem elfów. Dlatego dziwi jej zdrada. Najgorsze, że kampania kończy się a najlepszym momencie. Królowa mówiła, że ma jakiś plan, że nowy świat, ale zero wyjaśnień o co chodzi. Zginęła, ta elfia kapłanka nad nią klęczy i koniec. No co jest? Dlaczego królowa sprzymierzyła się z nekrosami, dlaczego z elfami? Za dużo niewiadomych. Jakby zabrakło pomysłu na pociągnięcie tego. Jakiś A’sharad mówi, że królowa odegrała swoją rolę i nic poza tym, dlaczego tak ucinasz bez wyjaśnienia? To nie pozwala dać pełni obrazu. A szkoda. Oceniam 8/10

Ogółem kampania dobra, zapewnia rozrywkę, coś się dzieje, ale sądzę że można było to zrobić lepiej i nadać temu tytuł ciągłości wydarzeń Disciples, ale IMO jest zbyt dużo niewyjaśnionych kwestii. Niemniej każdemu polecam.
 
 
Waskos 
Patriarcha
Kapłan Spamu



Wiek: 24
Dołączył: 09 Lut 2011
Posty: 583
Skąd: Masłowy Bród
Wysłany: 2015-07-30, 09:41   

Była to pierwsza saga jaką zrobiłem, teraz z perspektywy czasu sam widzę duzo rzeczy, które można było zrobić lepiej. Ale cieszę się, że w ogólnym rozrachunku jest na plus i zainteresowała na tyle, by ogarnąć ten dyskomfort związany z dziwnym jej spakowaniem.

Sagi Górksich Klanów i Hord Nieumarłych są na wyższym poziomie i gorąco polecam, ta druga jest już prawie skończona :)

Imperium to też i moja ulubiona frakcja więc zapewne doczeka się też nowej sagi, którą stworze z wykorzystaniem tego, czego się nauczyłem przy poprzednich mapach co na pewno pozytywnie odciśnie się na jakości sagi :)
_________________
I lubię patrzeć, jak w panice
Pospólstwo z mieniem pierzcha drogą,
A po ich piętach wojownicy
Depcą i ławą suną mnogą.
Lubię to sercem całym!
 
 
 
Anem 
Chłop


Dołączył: 17 Lip 2015
Posty: 7
Wysłany: 2015-07-30, 13:15   

Zawsze możemy jakoś spróbować połączyć siły i stworzyć coś dla Imperium większego ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

Podobne Tematy
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
theme by michaczos.net & UnholyTeam
Tajemnice Antagarichu :: Heroes of Might & Magic 1,2,3,4,5,6 Forum