Forum Disciples, Disciples 3
Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples

Tawerna - Zajazd "Pod Ciemną Gwiazdą"

R'edoa Yevonea - 2008-06-01, 17:20
Temat postu: Zajazd "Pod Ciemną Gwiazdą"




Witam Was wszystkich w skromnym progach tego bur... kchem, tego zajazdu. Po lewej kontuar i moje dwie słodkie barmaneczki, które z chęcią i ochotą zaserwują Wam każdą dostępną na Nevendaarze ciecz. Po prawej kącik poezji, z wiecznie obecnym i równie wiecznie zalanym w tr... kchem, w każdym razie, najlepszym trubadurem w mieście. Na zapleczu beczki piwa, kuchnia (wyśmienita i jakże zdrowa!) oraz wściekły niziołek na łańcuchu.

Życzę miłego pobytu!


TEMAT OFFTOPOWY

Saemiel - 2008-06-01, 17:45

Jako, że demony złe z natury są, to nie wchodzi do karczmy. Podchodzi tylko do ściany i zaczyna bazgrać napis "HELL POWER", a gdy go kończy to ucieka.
Nagash ep Shogu - 2008-06-01, 18:01

R'edziu, demoniska Ci elewacje niszczą. Znajdzie się miejsce dla wampira? :-P
Allemon - 2008-06-01, 18:29

< Pokropuje ściany wodą święconą >

/ Podjeżdżać tu z tym beczkowozem trzeba wyplewić zło karczmiane*

* tzn zostawić napoje tylko dla Ymperium.

R'edoa Yevonea - 2008-06-01, 18:33

Sir Allemon napisał/a:
napoje tylko dla Ymperium


Słodka Aeliena zaraz poda mleczko z miodzikiem :mrgreen:

@Nagash - miejsca dla każdego jest sporo ;-)

Gaderic - 2008-06-01, 18:39

Mam nadzieje że można wnosić własne trunki :-D
Kontynuując radosną niemalże patriotyczną rozmowę z SB.... Napisałem że eksterminowałem Prusy i ruszam teraz na moskala, w rytm trzepotu Husarskich skrzydeł. Zdaje mi się że nie napisałem w co gram :-P Otóż w mod do "Rome: TotalWar" i BI, zrobiony przez ROSJAN ( :shock: ), pod wdzięczna nazwą "Ogniem i mieczem". Film jaki był każdy wie, za to mod jest ciekawy. Wprawdzie twórcy w obawie przed Litwińskimi nacjonalistami podzielili RON na dwie frakcje Koronę i Litwę, ale i tak gra się wyśmienicie! Oczywiście można zagrać też Turcją, Mołdawią Szwecją, Austrią, Republiką wenecką, Rosją, Kurlandią, Siczą Zaporowską, Hnatem krymskim i jeszcze kilkoma mniejszymi nacjami... Całość była w cyrylicy, ale pojawiło się już amatorskie spolszczenie, umożliwiające grę :mrgreen: Geniala muzyka! (Np. można usłyszeć Hej sokoły! Po wygranej bitwie :-o ). Fajne jednostki. Dość dobrze odwzorowane realia (w końcu ruski to nie Australijczycy, dla których wschód europy zaczyna się za Niemcami i można traktować po macoszemu). Polecam, dla posiadaczy Roma i dodatku doń ;-)

PS: Husaria młóci nieźle, choć silnik gry nie pozwala jej oddać realistycznie, to i tak jest to najsilniejsza konnica w grze (zwłaszcza szarża 2krotnie silniejsza od jaj taktycznych odpowiedników w innych krajach).

Poza tym, wlazłem dziś na dach swojej chatki i porobiłem zdjęcia, niestety nie opublikuje ich bo byście mnie z satelity namierzyli :lol:

Vogel - 2008-06-01, 18:50

R'edoa napisał/a:
obecnym i równie wiecznie zalanym w tr... kchem

No bez przesady, aż tak mocnej głowy to ja nie mam :-)
BTW.: Tam to chyba u Babci powinno pisać

Nagash ep Shogu - 2008-06-01, 18:54

To poproszę Tequille z limonka i trochę soli 8-)
R'edoa Yevonea - 2008-06-01, 19:04

U Cioci!

jest to zgodne z prawdą, bo w grudniu zostanę oficjalnie ciocią :devil: muehehehehehe :devil:

Książę Bythazar - 2008-06-01, 19:08

Dla mnie 50 tysięcy beczek z mlekiem od kozy, na wojnę jadę z moimi żołnierzami ^^.
Gaderic - 2008-06-01, 19:35

Cytat:
jest to zgodne z prawdą, bo w grudniu zostanę oficjalnie ciocią

Phi, ja wujkiem jestem już do 1,5 roku... I jakiejś zasadniczej różnicy nie widzę :-P

Vogel - 2008-06-01, 20:06

A ja widzę, głównie w porfelu
Ebenezer Meshullam - 2008-06-01, 20:14

Agh, jak ja uwielbiam zawieszki starego PC :/
Właśnie chciałem zaimprowizować małe opowiadanko/wstęp do opowiadanka na off-topie i lipa, przywracanie sesji nie pomogło (może dla tego, że nie mam ustawionego autologowania na forum?)
No cóż, ale może to i trochę dobrze, bo odsłoniłaby się moja "kombinowana na Bramę postać - mam pewien koncept, raczej niespecjalnie wymyślny i oczywiście trzymający się świata Nevendaar
;-)

Vogel - 2008-06-01, 20:25

Byle byś się nie gloryfikował jak niektórzy. Nie wszyscy łapią, ale dziadek jest silniejszy niż wygląda i nie jest to zwykły staruch jak go Armi przerobił. Wystarczy przeczytać inne posty żeby to zauważyć.
I dodam, że miasto symbolizuje forum.

W gardle mi zaschło.

- EEEEEE :!: Dziewojo goń tu z dzbankiem przedniego piwa

Książę Bythazar - 2008-06-01, 20:30

Vogel co w takim razie symbolizuje strażnik?Administracje?
Vozu - 2008-06-01, 20:33

Weryfikacje rejestracji e-mailem:P
Vogel - 2008-06-01, 20:34

To tylko koles, który pyta, kim jesteś taki pretekst do przedstawienia się. Z definicji wiadomo, że nie można go zabić, bo zamknęłoby to temat.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-01, 20:37

xD
O proszę, a jednak Vozu nie dotrzymał obietnicy odnośnie awataru :-P

No i byłbym zapomniał - wielkie dzięki za ten temat :-) Od razu lepiej ;-)

Vozu - 2008-06-01, 20:41

Sie czepiasz:P mowielm ze nie zmienie bez waznego powodu:P a uznalem ze mam powod:P
Vogel - 2008-06-01, 20:41

- Gdzie ta dziewka z dzbanem :?: :!:

Taki SB tyle, że na stałe zostaje wszystko co się wpisze.

Ebenezer Meshullam - 2008-06-01, 20:43

Vozu napisał/a:
Sie czepiasz:P mowielm ze nie zmienie bez waznego powodu:P a uznalem ze mam powod:P


Znaczy każdy powód jest dobry? :D

Vogel Serapel napisał/a:
Taki SB tyle, że na stałe zostaje wszystko co się wpisze.


Plus nieoceniona zaleta jaką jest możliwość korzystania z poprawiania błędów ortograficznych przez firefox :D

Książę Bythazar - 2008-06-01, 20:49

Ech, przenoszą serwy cabala online z USA do Niemiec i przez kilka dni serwy są off, na szczęście znalazłem se innego MMO-Rohan online.Gierka naprawdę warta polecenia, jest podobna do lineage2 z tego słyszałem.W każdym razie polecam każdemu fanowi MMO.

P.S.Gierka zajęła 3 miejsce w Koreańskim top 20 mmorpg.

Vogel - 2008-06-01, 20:50

Ja swojego prędko nie zmienię, bo idealnie mi pasuje do postaci.
Vozu - 2008-06-01, 20:53

No to trzeba ją sprawdzić... Lemon nie każdy pretekst, tylko na powrót wczuwam się w lisze ego:P I tak w najbliższym czasie jeszcze zmienię, muszę tylko dorwać duży obrazek arcylisza z D2 i naniosę poprawki upodabniające go do mojej postaci z bramy, do której to post jest już w końcowej fazie tworzenia:P
Książę Bythazar - 2008-06-01, 20:55

Vozu jak chcesz to mogę ci cyknąć screena naturalnej wielkości tylko daj znać czy chcesz lisza czy arcylisza.
Vozu - 2008-06-01, 21:03

Już mam teraz tylko lekka obróbka kolorystyczna i będzie jak trzeba
R'edoa Yevonea - 2008-06-01, 21:24

Lemon_T(h)ree napisał/a:
No i byłbym zapomniał - wielkie dzięki za ten temat :-) Od razu lepiej ;-)


A już się miałam dopominać :devil4:

Vogel - 2008-06-01, 21:32

Obsługa tu piekna ale jakaś leniwa
- Gdzie kolejny garniec dla barda :?: :!:
Serapel mówił nie mogąc oderwać wzroku od widoku który kryła, a właściwie odkrywała rozchełstana koszula dziewki nalewającej mu trunek
- Wznoszę toast za zdrowie wszystkich małolatów :!:
Przechyla dzban piwa jednym okiem rzucając lubieżne spojrzenia na żyć krzątającej się i rozlewającej solenizantom mleka kelnereczki.

Książę Bythazar - 2008-06-01, 21:49

-Gdzie moje beczki mleka które zamówiłem?!
Wrzasnął rozjuszony czekaniem ork.
Jak myślicie czy PD skończy tak jak wa czyli zaśnie czy będzie jakoś się "samo pisało"?

R'edoa Yevonea - 2008-06-01, 21:57

Vogel Serapel napisał/a:
lubieżne spojrzenia na żyć krzątającej się i rozlewającej solenizantom mleka kelnereczki.

Łapy precz od moich panien!

Swoją drogą, to chyba jakieś fatum - ledwie zdążyłam ochłonąć po egzaminie ze sztuki, już mnie młoda wrobiła w pisanie jej wypracowania porównującego rokoko i barok :roll:

Vogel - 2008-06-01, 21:59

Wszystko ma swój kres, poza smrodem orków i nieumarłych. A tak na poważnie WA najlepiej sie rozwijało, gdy nie było tam reguł a całość historii była tylko barwniejszym dokopywaniem sobie w temacie Wojny Rasowe. Bo jak ktoś nie wie to "Wojny Apostolskie" i "Wojny Bardów..." powstały z wydzielonych postów WR.

Ten temat jest do offtopu, a jak się tu na ortografie zapatruje nasza nieoceniona strażniczka języka pisanego R’ed :?:

R'edoa napisał/a:
Łapy precz od moich panien!

Powiedz to im, babki lecą na poezje :admin:

Gaderic - 2008-06-01, 22:02

Ja myślę że niedługo sie skończę.... znaczy w PD :)= (- powinno się wprowadzić specjalne krasnoludzkie emotikonki z brodą IMHO :D )
Książę Bythazar - 2008-06-01, 22:11

Ja mam tygodniowy urlop* to se w rohan online pogram i cabala jak już będzie działał.

*właściwie to się przeziębiłem i cały tydzień będę miał bańki stawiane, ale na jedno wychodzi :admin:

Nagash ep Shogu - 2008-06-01, 22:31

Jak emotikonki krasnoludzkie z brodą, to ja postuluję o wampirze z kłami. Tak poza tym czuje jak powoli robi mi sie z mózgu gąbka, a tutaj jeszcze zostało do przerobienia ponad 300 artykułów X|

Ja sie ostatni raz dopominam o tequille! Co za obsługa, chce rozmawiać z kierowniczką :] Natychmiast! :-P

Cethu - 2008-06-01, 22:34

Temat z bramą jest straszny, połowa zakompleksieńców od razu atakuje "biednego" staruszka.

@Vogel - A ja wczoraj skończyłem grać w Assassin's Creed - extra gierka z ciekawym zakończeniem które jest równocześnie niezłą zajawką na kolejne częsci... Coś gra miewa także dość słabe momenty :D

Nagash ep Shogu - 2008-06-01, 22:43

Cethu, a doczekamy sie wreszcie Twojego występu w bramie?
Cethu - 2008-06-01, 23:18

Nie, wciąż nie wiem jak zaatakować staruszka :D
Zreszta macie wpis w PD, kilku ciekawostek można się dopatrzyć no i będzie wpis do WA... a potem do widzenia, może komuś powierze prowadzenie mojej postaci :D

MachaK - 2008-06-02, 05:54

gaderic napisał/a:
mod do "Rome: TotalWar" i BI, zrobiony przez ROSJAN ( :shock: ), pod wdzięczna nazwą "Ogniem i mieczem"


Hola, hola! Mod jest robiony przez zespół polsko-ukraiński a nie przez ruskich!
http://totalwar.org.pl/bo...?t=4849&start=0 tu masz pokazane jak mod się robił i kto go robił.

A ja w łykendzie będę miała nowego, lepszego kompa ;}, w końcu coś nowszego będzie można pograć.

Lipa tylko, że trzeba do roboty iść ;/ Jak przyjdę ma być przygotowana ciepła ektoplazma gotowana na świńskim ryju.

R'edoa Yevonea - 2008-06-02, 09:02

Nagash ep Shogu napisał/a:
Co za obsługa, chce rozmawiać z kierowniczką :] Natychmiast! :-P

*przeskakuje szynk i wdzięcznie ląduje na kolanach klienta*
Słucham Cię uważnie? *blink blink* ;-)

Vogel Serapel napisał/a:
ak się tu na ortografie zapatruje nasza nieoceniona strażniczka języka pisanego R’ed :?:

Hm, jak się wkurzę to zacznę poprawiać :devil: tak więc spodziewajcie się wszystkiego :devil:

Vogel Serapel napisał/a:
Powiedz to im, babki lecą na poezje :admin:

Tego nie przewidziałam...

MachaK napisał/a:
Jak przyjdę ma być przygotowana ciepła ektoplazma gotowana na świńskim ryju.

Tylko podpisz oświadczenie, że w razie nieodwracalnych szkód na ciele i umyśle mój burd... zajazd wraz z obsługą i właścicielką nie ponosi za to odpowiedzialności...

Vozu - 2008-06-02, 12:09

Banshee raczej nie można uszkodzić ani na ciele ani na umyśle... A tak nawiasem masz tutaj może jakieś nabłyszczacze do kości? Ostatnio lekko mi zmatowiały, a swojego zapomniałem...
R'edoa Yevonea - 2008-06-02, 12:46

Cytat:
Banshee raczej nie można uszkodzić ani na ciele ani na umyśle

Toś chyba nie jadał u mnie nigdy...

Cytat:
nabłyszczacze do kości

A ja wiem? Co to ja jestem, niby szef tego bu... zajazdu? ;-)

Nagash ep Shogu - 2008-06-02, 13:02

*Wampir szczerzy kły w szerokim uśmiechu i bezceremonialnie ładuje zimne łapsko na udo kierowniczki*

No nie powiem, ten Twój nowy interes nieźle sie kręci, nawet liszaje... znaczy lisze się tutaj pojawiają :] Choć ja osobiście trzymałbym ich na zewnątrz...

(Jakby ktoś nie wiedział - wampiry do liszy miłością nie pałają :-P )

Vozu - 2008-06-02, 13:07

Wybacz grafie, ale jakie masz obiekcje co do mojej osoby? Nie śmierdzę, nie wiszą na mnie strzępy ciała, schludnie jestem ubrany, nie świecę gnatami za bardzo.... No dobra tylko te kości nie są tak zadbane jak zazwyczaj, ale zaraz jakiś wosk złapie i będzie jak należy....
Nagash ep Shogu - 2008-06-02, 13:32

Mam sąsiada lisza. To wystarczy :-P
Vozu - 2008-06-02, 13:35

I będziesz na mnie przenosił swoje personalne urazy do innej osoby? To się nie godzi....
MachaK - 2008-06-02, 15:10

Nagash, Vozu! Czekajcie z bójką, może inni się dołożą.

Redoa napisał/a:
Tylko podpisz oświadczenie, że w razie nieodwracalnych szkód na ciele i umyśle mój burd... zajazd wraz z obsługą i właścicielką nie ponosi za to odpowiedzialności...


Już zaraz podpisuję (szur, szur, szur).

Vozu - 2008-06-02, 15:17

Jaką znowu bojką? Ja tu sie nie mam zamiaru prać po mordzie z tym wampirem. Głównie dlatego, że w kwestiach obrony jestem totalnie nieuczciwy i raczej dużo by mi w takim wypadku nie zrobił. No ale jeżeli szanowny krwiopijca ma ochotę to zawsze mogę mu zaprezentować co potrafi taka kupka gnatów jak ja:)
MachaK - 2008-06-02, 15:23

Oto tak wygląda tablica u buckmachera

Zwycięstwo Nagasha 1:1,5
Zwycięstwo Voza 1:67

Czyli na każdy dolar postawiony na Voza wygrać można 67 dolarów, oczywiście jak on wygra. No i oczywiście jak do bójki dojdzie.


Przy takiej opinii ekspertów co powiesz, Vozu? I powiedz jakim cudem zbijasz na liczniku kilka godzin siedzenia?

Vozu - 2008-06-02, 15:27

Powiem ci tyle, że kwestia nie leży w tym, czy go położę, bo to jest wątpliwe, tylko w tym czy on mnie położy, bo na to też dużych szans nie ma. Najprościej mówiąc zamiast mata będziemy meli pata
Książę Bythazar - 2008-06-02, 15:30

Jeśli będzie bójka to ja też dołączam!
Nagash ep Shogu - 2008-06-02, 16:18

Też coś, ja mam sie bić jak jakiś oprych z dolnych warstw społecznych? Mi się to nie godzi :-P Vozu, żadnych personalnych uraz nie przenoszę, po prostu liszom nie można ufać, wszystko by oddali i zdradzili dla Mortis i władzy nad nekromantyczną magia :]
R'edoa Yevonea - 2008-06-02, 16:27

Nagash ep Shogu napisał/a:
*Wampir szczerzy kły w szerokim uśmiechu i bezceremonialnie ładuje zimne łapsko na udo kierowniczki*

*Wampir dostał chochlą po łapskach*

Vozu napisał/a:
Najprościej mówiąc zamiast mata będziemy meli pata

I tęgiego guza na środku czoła. Atak chochelką jeszcze nigdy mnie nie zawiódł.

Vozu - 2008-06-02, 17:08

chciałem tylko naszej szanownej gospodyni przypomnieć, że na tkance kostnej guzy nie powstają:)
Nagash ep Shogu napisał/a:
liszom nie można ufać, wszystko by oddali i zdradzili dla Mortis i władzy nad nekromantyczną magia :]


Widzę że pan graf obeznany nieco z moralnością większej części osobników mego pokroju. Problem polega na tym, że ja jestem zły i zepsuty, czyli zdarza się, nierzadko nawet, że porzucam wytyczne które przybliżyłeś postronnym, na rzecz spraw innych. Niemniej jednak twoja niechęć do liszy jest usprawiedliwiona... Ja osobiście do wampirów nic specjalnego nie mam, no chyba, że są zarozumiałe albo przejawiają inne wysoce denerwujące cechy...

Książę Bythazar - 2008-06-02, 17:08

Zna ktoś może jakiś dobry translator angielsko->polski, który tłumaczy z SENSEM ?
Vozu - 2008-06-02, 17:11

Taki nie istnieje... ale jak masz problem z jakimś zdaniem to napisz, możliwe że będę mógł pomóc.
Książę Bythazar - 2008-06-02, 17:13

Właściwie to chodzi o wesnotha, chyba znalazłem coś co może okazać się pomoc w tej mapie w którą ostatnio gramy i chciałem przetłumaczyć to http://www.wesnoth.org/fo...php?f=3&t=21598 i to http://www.wesnoth.org/fo...php?f=3&t=20971 bo nie za bardzo to rozumiem.
Vozu - 2008-06-02, 17:45

Obrona
1. Zmuś AI do atakowania z niekorzystnego terenu
AI zawsze atakuje najsłabsza jednostkę w zasięgu
Należy ustawić obrońcę w zasięgu wroga, zmuszając go do zaatakowania obrońcy
Lepiej gdy komputer zaatakuje ze słabiej bronionego hexa
Informacja
Przeciwnik nie zajmie wioski jeżeli może atakować
Jeżeli ustawisz jednostkę koło wioski, przeciwnik ją zajmie i zaatakuje z niej
Tracisz wtedy dochody a jednostka wroga zyskuje dobrą osłonę

2. Używaj mocnych jednostek do walki wręcz,żeby obronić się przed atakiem bronią białą
Osłabisz przeciwnika i łatwiej będzie go dobic w nastepnej turze
To samo tyczy jednostek dystansowych

Atak
1.Staraj się zabijać wroga jak najmniejszą ilością ataków
Jeżeli jedna twoja jednostka ma 13-2 ataków a druga 5-4
To pierwsza jest lepsza gdyz może zabić jednym atakiem jednstke na którą druga potrzebuje 3
Druga jednostka jest zagrożona 2 kontrami, nawet jeżeli zabije wroga
Dodatkowo trudniej trafic 3 razy niż jeden, więc większa liczba ataków daje przeciwnikowi niz mniejsza

2. Używaj małej liczby silniejszych ataków jeżeli masz duże szanse na trafienie (powyżej 50%)
Gdy przeciwnik ma dużą obrone korzystaj z dużej liczby słabszych ataków
dzięki temu zaoszczędzisz sobie frustracji wszystkimi chybionymi atakami

To jest wszystko co ważne, w miare zachowałem słownictwo.

Książę Bythazar - 2008-06-02, 17:50

O dzięki wielkie :-) to może się przydać, trzeba będzie przetestować kilka rzeczy chodźby tą linie obrony czy atak z dala od wioski.
R'edoa Yevonea - 2008-06-02, 18:25

Vozu napisał/a:
na tkance kostnej guzy nie powstają:)

Za to się świetnie kruszy. Wierz mi... :mrgreen:

Vozu - 2008-06-02, 18:28

Uuu... chyba powinienem sie bać:P O matko zapomniałem, nie mogę pokazywać językaXD
Cethu - 2008-06-02, 18:29

A jak się nizołek na łańcuch ucieszy jak taką kostkę do poobgryzania dostanie :D
Gaderic - 2008-06-02, 18:37

Stawiam wszystkim :!: Trzeba opić moja podwyżkę :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2008-06-02, 18:38

Oj tak :D

Gaderic, nie OPIĆ ale PRZEPIĆ chciałeś powiedzieć ;-)

Vozu - 2008-06-02, 18:40

Ja dziękuje, trunek tylko by się zmarnował, w końcu nie mam żołądka...
Cethu - 2008-06-02, 18:48

R'edoa napisał/a:
Gaderic, nie OPIĆ ale PRZEPIĆ chciałeś powiedzieć


Doookładnie! :D Pijemy na umór!

Gaderic - 2008-06-02, 18:49

Cytat:
Doookładnie! :D Pijemy na umór!

Pijcie, byle ja za to mnie musiał płacić :-P Aż tyle nie zarabiam :lol:
Poza tym picie na umór szkodzi zdrowiu i cerze, a przede wszystkim brodzie! :devil3:

Cethu - 2008-06-02, 18:52

E tam, już ja znam takie wykręcanie się. Dawaj na ladę złote monety. R'edziu dwu pintowe kufelki pełne złocistego piwka prosimy! Dołączasz się?
Vogel - 2008-06-02, 19:15

Dawaj tu szczuplutka kelnereczke z opasłym dzbanem najlepszego piwa, marchewkowy krasnolud płaci :admin:
Książę Bythazar - 2008-06-02, 19:20

Dobra to ja zamawiam 150 tysięcy beczek mleka koziego na rachunek krasnoluda z marchewkową brodą :mrgreen: , wynieście beczki przed zajazd, śpieszy mi się :mrgreen: .
Cethu - 2008-06-02, 19:37

Pijący mleko i kupujący w Drive Thru się nie liczą :D
Nagash ep Shogu - 2008-06-02, 19:39

Ech, no i za co tą chochlą, to już podotykać nie można?!

Jak oni dwa kufle złocistego chcą, to poproszę o Krwawą Merry. Baaaardzo krwawą :vampire:

Vozu, widzę że Ty to musisz byc świeżo upieczonym liszajem, humor Ci sie jeszcze ostał :]

Vozu - 2008-06-02, 19:42

Nawet bardzo świeżo.... I do tego mam nietypowe upodobania więc raczej zmian w sposobie bycia nie planuję.... wszyscy piją... To może zamiast szpiku wleję?
Gaderic - 2008-06-02, 19:44

A krasnolud cichcem wymknął się z tawerny :-P Później wszystkiego się bezczelnie wyprze :mrgreen:
Nagash ep Shogu - 2008-06-02, 19:47

*łapie za kołnierz usiłującego wymknąć się drzwiami korniszona*

A waćpan to gdzie, hem? :]

Vozu - 2008-06-02, 19:50

Jak wnioskuję ma dość płytką sakiewkę... szedłeś po więcej prawda, krasnaludzie?
Vogel - 2008-06-02, 19:53

I to już w 2053 roku
Cethu - 2008-06-02, 20:05

Macierz - he he he
A Gaderic pewnie poszedł resztę zwołać na popijawę :D

Allemon - 2008-06-02, 21:11

Ile 'napoju' można dostać za te bony na ogórki?
Nagash ep Shogu - 2008-06-02, 21:45

Oh main Gott! Wielka RP żyje! Znowu! Dobrze wiedzieć :-D
Ebenezer Meshullam - 2008-06-02, 22:18

'bry wieczór. Czy w karczmie są jeszcze wolne miejsca noclegowe? Ile za taką przyjemność? A póki co poproszę czerwonego wina, nie musi być najstarszy rocznik. Acz poprosiłbym coś przyzwoitego. Proszę się nie martwić, zapłacę z własnej kieszeni. Jestem na służbie jakiś czas, a nasz mistrz hojnie płaci za dobrze wykonywaną robotę. Na marginesie dodam, że nie uświadczymy jego obecności tutaj, aktualnie rozmawia z radą miasta. Proszę o nic więcej nie pytać, tajemnica służbowa ;-)
Vozu - 2008-06-03, 06:39

Jak na tajemnicę służbową to dość dużo mówisz... nasza gospodyni jakoś się osatnio nie pokazuje, więc trochę sobie poczekasz... Nawiasem, cóż to za missstrz? Bo jeżeli taki jak mi się wydaje, to ta rozmowa musi być zaiste ciekawa..
Athelle - 2008-06-03, 07:51

Jasnowlosy Elf wchodzi do zatloczonej Tawerny. Uciszajac wszystkich wyjmuje jakis ponury rysunek.


- Spojrzcie na screnna - mowi spogladajac na upitych forumowiczow.

http://d3.heroes-centrum.com/obr/lki/kri08-16.jpg

- Czy nie wlasnie tak wyobrazaliscie sobie Kathrin :P?? - haha

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 08:36

Wąpierz skrzywił usta w grymasie uśmiechu na widok elfiej ryciny.

- Prawie wypisz, wymaluj Kathrin, po plecach poznaję. Choć i wątpliwości sporo mam, bo pieprzyka na łopatce lewej nie widzę... Pal to licho. Lemon, umarły sługo, a kimże to Twój mistrz jest, że u Rady siedzi? Snob jakowyś straszny z niego musi być, bo rzadko można spotkać takiego, co to na służbę zaciąga trupów, co i wysłowić sie umieją i trunkiem dobrym nie wzgardzą. Dziwnie mi to wszystko wygląda.Pewnikiem lisz :->

Krwiopijca rozsiadł sie wygodnie na zydlu, po czym bezczelnie władował nogi na stół. Skwaszony wzrok grafa lustrował pusty kielich.

- Ileż można o tą krew prosić?!

Saemiel - 2008-06-03, 09:27

Demon powrócił w końcu do karczmy, niosąc większe ilości farby. Jednak jego wnikliwy umysł doszedł do wniosku, że przy takim tłoku ciężko będzie wyrysować pentagram na środku tawerny. Jednak tak jak kultura nakazuję przywitał wszystkich.
- Ave Bethrezen! - Po czym zasiadł do stolika jakowegoś w kącie, co by przy jakimś liszu czy innym zgnilcu nie siedzieć.
- Proszę o pół litra! - Zwrócił się do R'ed mając na myśli bethrezenówkę.

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 09:41

Chwilunia dobrzy panowie, kelnereczki zajęte, a czy ja wyglądam na kogoś kto usługuje?

Ceren'ea, co to ma być? Odklej się od tego grajka i przynieś mi wina, a wąpierzowi Krwawą Marysieńkę. W podskokach!

@Vogel - taka wizja świata nawet mi się podoba... :mrgreen:

EDIT: Elle, jak przystało na prawie-świeżo upieczonego członka GTW, szasta pomysłami na lewo i prawo. Mam ino nadzieję, że do wiadra trafi... :roll:

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 09:48

Graf zamruczał kontent widząc pochylającą sie nad ławą Caren'ea'e, której pokaźny biust falował niczym fale Odmętów Mortis otaczających wyspę Alkmaarów.

- No no, to mi sie podoba, to mi się podoba...

Błyskawicznym ruchem złapał kelnerkę za rękę i posadził sobie na kolanach.

- Pozwól, że wymruczę Ci do uszka parę wampirzych bajek...

Lodowaty oddech spływał kaskadami po pulsującej młodziutka krwią szyi elfki.

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 10:00

Ekchem... nie chcę nic insynuować, ale Caren'ea jest trochę ciężka... gdybyś mógł ją jednak ściągnąć z MOICH kolan.

(tak, tak, dostał chochla po łapie, co nie znaczy że zlazłam z tych jego kościstych kolan)

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 10:24

Ups, zapomniałem o Tobie Perełko... :-P Wybacz :]
Książę Bythazar - 2008-06-03, 11:35

-Hehe, stary Nagash przyciąga kobiety jak magnes-mówi ork lepiąc wampira po ramieniu.
-A tak przy okazji gdzie jest moje mleko które od trzech stron zamawiam?!-wydziera się kierowniczce w twarz :->

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 12:02

Cytat:
wydziera się kierowniczce w twarz :->

*kierowniczka WY-dziera mu twarz*

Zaraz.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Wybacz :]

Tobie? Nigdy w życiu ;-)

Eeech, nie ma to ja naczytać się Sailorek. 52 rozdziały + bonusy, uff...

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 12:17

Mroczne ślepia krwiopijcy zmrużyły się.

- Ostatnim czego sobie bym życzył jest spoufalanie się z orkami. Teraz Ci daruje, ale następnym razem, gdy poklepiesz mnie jak kogoś ze swej bandy, ręczę, że utoczę z Ciebie wiadro krwi.

Wampir nachylił w stronę ucha R'ed wargi wykrzywione w ironicznym uśmiechu.

- R'ed, mon cherre, obsłuż swego dostojnego zielonoskórego gościa. Zapewne racz byłby sie napić szczawiowego piwa.

R'edoa napisał/a:
Tobie? Nigdy w życiu


A czymże to sobie zasłużyłem na taką zatwardziałość Twego elfiego serduszka? :-P

Vozu - 2008-06-03, 13:15

Lisz wślizgnął sie do karczmy, uchylając uprzednio drzwi. Krótkie spojrzenia, którymi zlustrował izbę, raczej nie ukazały mu satysfakcjonującego sytuacji. Poprawił księgę trzymaną w lewej ręce.

-Ledwo wychodzę po lekturę i zaraz się nie wiadomo co dzieje...-zaskrzeczał- Grafie, ja rozumiem spoufalanie się z dziewkami, ale ten puścić płazem coś takiego orkowi to aż zbytek łaski... lepiej dla mnie, ostatnio wykorzystuje go do ćwiczeń taktycznych...

Rzucił okiem w kąt w którym zaszył się demon, srebrzyste światła w jego oczodołach rozbłysły na krótką chwilę.

-A csso to tutaj robi? Myślałem że chociaż w tym lokalu będę mógł odpocząć od tego przeklętego smrodu siarki.-przeczesał włosy i usiadł przy ławie na samym środku izby- Jednakże chwali sie to, że poczwara ta zna swoje miejsce....-dodał, a jego oczy zaiskrzyły złośliwością.

Saemiel - 2008-06-03, 13:19

Precz stąd liszu! -Demon krzyknął natychmiast po przybyciu umarlaka.
Tam jest strefa dla nieżyjących. - Wskazał na drzwi którymi lisz niedawno przybył.

Vozu - 2008-06-03, 13:21

Zamilcz demonie -zwyczajem nieumarłych lisz pozostał grobowo spokojny- karczma dla wszystkich niestety, dlatego też ścierpię tutaj twoją obmierzłą obecność.... ale trzymaj swoje szpony z dala od moich grimuarów...
Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 13:25

- Przeczesał włosy... dobre, dobre, nawet jak na łysego liszaja. A co to za księga? O przeszczepie włosów właśnie? - graf zakpił sobie i wskazał miejsce na zydlu.

- Chcesz, to możesz złożyć swe szanowne kości tutaj. Demon, nie podskakuj tak, bo Cię do inkwizytora wyślemy. W tym przybytku wątpliwej rozkoszy panuje miłość i harmonia, także wszystkie spory zostaw za drzwiami, albo sam sie wynoś.

Saemiel - 2008-06-03, 13:26

Wszystkich czy nie to nie tu jest twoje miejsce. Jeśli wiesz gdzie sie cmentarz znajduję to bierz łopatę i wykop sobie dół. Nawet mógłbym się poświęcić i potem zasypać cię, a ty byś tam leżał nie-żywcem. - Diabłowi wyraźnie twarz się poszerzyła pod wpływem uśmiechu. Trochę dymu wyleciało z ust, a wtedy je zamkną. Wyraźnie nie mógł się doczekać bethrezenówki, ale też nie będzie się o nią upominał jak pewien ork niedawno o swoje mleko.
Książę Bythazar - 2008-06-03, 13:26

Nie lepiej przenieść się z tymi sprzeczkami do wr?
Vozu - 2008-06-03, 13:29

Dziwne myślałem że wampiry mają dobry wzrok -zakpił lisz demonstracyjnie poprawiając opadające do ramion siwe włosy- ale prawda, gdy ma się tak urocza istotkę jak pani tego zacnego przybytku tuż pod nosem, to wielu rzeczy można nie dostrzegać...
Księga traktuje nie o włosach, to już mam załatwione jak widać, ten niezwykle ciekawy biały kruk dotyczy magii kapłańskiej oraz jej obrzędów u ludu Alkmaarów... Powstał jeszcze zanim Pani zesłała na nich plagi...

Saemiel - 2008-06-03, 13:30

A inkwizytora chwilowo nie ma. Swoją drogą tą karczmę można by spokojnie przemianować na "Dom Żywych Trupów". - Mówiąc to spojrzał na zgromadzonych. Co prawda ork się wyłamywał, ale to był nieistotny szczegół.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-03, 13:32

Vozu napisał/a:
Jak na tajemnicę służbową to dość dużo mówisz... nasza gospodyni jakoś się osatnio nie pokazuje, więc trochę sobie poczekasz... Nawiasem, cóż to za missstrz? Bo jeżeli taki jak mi się wydaje, to ta rozmowa musi być zaiste ciekawa..

Mówię tyle ile uznam za słuszne... tym bardziej, ze to co powiedziałem nie jest mocną tajemnicą ;-)
A gospodyni chyba ma służbę, która również obsługuje gości? Zresztą, mnie się nie śpieszy, trochę czasu nam się zejdzie w tych okolicach.
A jeśli chodzi o naszego mistrza - nie lubię o nim głośno rozmawiać. Jest porządny i konsekwentny, ale nie przepada za zbytnim rozgłosem, w szczególności jeśli chodzi o plotki. W każdym razie może przyhaczyłbyś się do nas liszu, na czas kiedy będziemy w tych okolicach? No, chyba, że sami jesteście zajęci, w każdym razie dla nas pomoc od przedstawiciela naszej frakcji wydałaby się całkiem na miejscu. A jak już wspominałem nasz mistrz jest hojny dla tych, którzy porządnie wykonują swoją robotę. ;-)

Vozu - 2008-06-03, 13:34

Nie szczerz sie demonie i nie sil na dowcip... -odbiegając od normy, głos maga był znudzony- oprócz orka jest tu jeszcze czarci pom... znaczy ty, oraz dwoje elfów, jeżeli nie liczyć obsługi. Nadto ma bardziej wzniosłe i ważne przedsięwzięcia do zrealizowania niż próchnięcie pod ziemią...

**gotai tutaj sa jakby WR ale bardziej artystyczne**

Saemiel - 2008-06-03, 13:37

Elfki szybko można szybko przemielić na umarlaka. Chociaż szkoda, żeby taki materiał poszedł dla nekrofili... - Westchnął demon i ponownie trosze dymu uleciało. Zapewne gospodni gdy wróci będzie musiała okna wyszorować.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-03, 13:39

Nagash ep Shogu napisał/a:
Lemon, umarły sługo, a kimże to Twój mistrz jest, że u Rady siedzi? Snob jakowyś straszny z niego musi być, bo rzadko można spotkać takiego, co to na służbę zaciąga trupów, co i wysłowić sie umieją i trunkiem dobrym nie wzgardzą. Dziwnie mi to wszystko wygląda.Pewnikiem lisz :->

Mogę jedynie powiedzieć, że to Mroczny Władca... i to nie byle jaki. Więcej
szczegółów nie powiem, bo jeszcze wywalą mnie z zakonu. No i w naszym zakonie jednak dominują żywi osobnicy z Hord, a zdarza nam się często współpracować z innymi, których wiedza i moc mogą przydawać się w naszych ekspedycjach.
O, przepraszam, za dużo już powiedziałem.
Eh, dobre to wino, może Pan Nagash skosztuje? Czy nie lubimy mieszać różnej maści trunków? ;-)

Vozu - 2008-06-03, 13:45

Mroczny Władca? Khehehe... Żywy? Buehehehe.... -lisz nie mógł powstrzymać się od śmiechu- cóż za ubaw... ja miałbym pomagać żywemu, nawet w służbie Mortis, za to że jest hojny? Khehehe.... -brzmiało to raczej jak zgrzytanie zawiasów niż jak śmiech- Zaiste ubawiłeś mnie... jeżeli wam pomogę to raczej dla samej satysfakcji przyczynienia się do naszej sprawy, niż dla korzyści materialnych których nie pożądam wcale... ale ty jesteś żywy, ciebie to jeszcze ciągnie...
Saemiel - 2008-06-03, 13:49

Ach ci nieumarli, nawet zaśmiać sie porządnie nie potrafią. Co jak co, ale w złowieszczym, czy jakimkolwiek innym śmiechu demony są ekspertami. Ae co do wypowiedzi... Lisz ma racje, nigdy nie dałbym się pomiatać jakiejś człeczynie. Chociaż to też dzieci Bethrezena, to jednak my jesteśmy tworem zdecydowanie bardziej doskonalszym. Doskonalszym, bo doskonały może być tylko sam Władca Piekieł.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-03, 13:51

Skoro tak przedstawiasz sprawy... A to, ze jesteśmy jeszcze wśród żywych pomaga nam w naszych misjach i po prawdzie wzbudza większe zaufanie, niż mielibyśmy wpadać do każdego miasta w postaci szkieletów ;-) W każdym razie na każdego z naszego zakonu przyjdzie czas, by odbębnić służbę u Mortis w innej postaci. Nasz mistrz o tym dobrze wie, ale póki co mamy misję do spełnienia. Moją propozycję pozastawiam nadal otwartą, a jak nie chcecie pieniędzy, możemy was uraczyć innymi dobrami materialnymi. Bo takowe mamy i takowych szukamy po całym świecie.
O przepraszam, znowu za dużo powiedziałem ^^'
To wino jest wyśmienite :mrgreen:

Vozu - 2008-06-03, 13:57

To wino to twa słabość... Wygadujesz się....Dlatego ludzie są słabi... dlatego żywi są słabi... Łatwo ich zranić, łatwo ich zabić... Człowiek nie może być zaufanym u Mortis. Ja nie pożądam dóbr materialnych, poza magicznymi dobrami materialnymi. Jeżeli ktoś wyżej ode mnie postawiony mi nakaże, zaoferuję wam wsparcie... Chciałbym tez abyś przestał używać wyrazów typu "odbębnić" w stosunku do posług dla naszej Pani... To nie jest ideologicznie właściwe... postaraj się chociaż nie mówić tak w obecności sług innych bóstw...

Odwrócił się do demona

Doskonałość można różnie pojmować, piekielniku...

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 13:59

Czy ja się nie wyraziłam jasno? Jak ktoś chce piwa/wina/wódki/krwi i tym podobnych uciech, to sam wlecze się do kontuaru.

A jak narozrabiałeś, Saemiel, to posprzątasz. Szmata leży w kącie.

Saemiel napisał/a:
Elfki szybko można szybko przemielić na umarlaka.

Elfki są W STANIE przemielić bliźniego w umarlaka. Vide Nagash na ten przykład.

Saemiel - 2008-06-03, 14:06

- Mi tam takie przyciemniane szyby nie przeszkadzają. - Demoniszcze rzekło to w połowie drogi do kontuaru. Po chwili siedział już na swoim miejscu z tą wspaniałą cieczą.
- Zresztą dzięki temu jest zdecydowanie przytulniej. - Powiedział po wypiciu szklanki trunku. Mocna była ta bethrezenówka, co świadczyło o jej oryginalności. Aż sobie musiał odkaszlnąć co nieco, żeby gardzioł przeczyścić z dymów i popiołów wszelakich.

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 14:08

U nas jest TYLKO najlepszy towar. Zapamiętajcie to ;-)
Ebenezer Meshullam - 2008-06-03, 14:19

Vozu napisał/a:
To wino to twa słabość... Wygadujesz się....Dlatego ludzie są słabi... dlatego żywi są słabi... Łatwo ich zranić, łatwo ich zabić... Człowiek nie może być zaufanym u Mortis. Ja nie pożądam dóbr materialnych, poza magicznymi dobrami materialnymi. Jeżeli ktoś wyżej ode mnie postawiony mi nakaże, zaoferuję wam wsparcie... Chciałbym tez abyś przestał używać wyrazów typu "odbębnić" w stosunku do posług dla naszej Pani... To nie jest ideologicznie właściwe... postaraj się chociaż nie mówić tak w obecności sług innych bóstw..

Tego nie przeczę, ale w naszym zakonie mamy swoiste środki, dzięki którym nie uważa się nas za zwykłych ludzi. I pewne "środki", dzięki którym możemy dość spokojnie stąpać po tym świecie ;-)
Ależ ludzie mogą być w zaufaniu u Mortis - wystarczy, że nasz zakon w gruncie rzeczy sprzyja jej działaniom, a jej działania sprzyjają naszym. Ale jeśli chcemy o tym dokładniej pomówić, zapraszam do dalszej rozmowy w obrębie reszty moich pobratymców ;-)
A nuż Pan lisz znajdzie u nas coś dla siebie - mamy ze sobą co nieco ekwipunku, który mógłby na Was zrobić miłe wrażenie :-)

Vozu - 2008-06-03, 14:28

Miłe...? Domyślam się zatem że są to naprawdę potężne sprzęty... Ahhh.. zapomniałem, wszak zakony takie jak wasze mają dość obszerne księgozbiory... Myślę że one właśnie mogłyby mnie najmilej zaskoczyć... -gdy to mówił można było odnieść dziwne wrażenie, że szczery się bardziej niż zwykle, choc to niemożliwe.
Vogel - 2008-06-03, 14:47

Saemiel napisał/a:
A inkwizytora chwilowo nie ma.

Grajek odłożył lutnię i błyskawicznym ruchem ręki rzucił sztyletem tuż obok głowy demona. Rękojeść drgała machając przed czarcimi oczami pieczęcią inkwizycji.
- Jeszcze jeden kielich dla tego pana a i ja się tego trunku napiję na mój koszt.
R'edoa napisał/a:
U nas jest TYLKO najlepszy towar. Zapamiętajcie to

- I nikt nie ma prawa zaprzeczyć – mówiąc to robi maślane oczy do kelnerki, która po podaniu trunków ponownie zasiada mu na kolanach.

Ebenezer Meshullam - 2008-06-03, 14:52

Vozu napisał/a:
Miłe...? Domyślam się zatem że są to naprawdę potężne sprzęty... Ahhh.. zapomniałem, wszak zakony takie jak wasze mają dość obszerne księgozbiory... Myślę że one właśnie mogłyby mnie najmilej zaskoczyć... -gdy to mówił można było odnieść dziwne wrażenie, że szczery się bardziej niż zwykle, choc to niemożliwe

Otóż to. My ciągle poszerzamy horyzonty odnośnie wiedzy o tym świecie, magii i jej zastosowaniu oraz oczywiście wspieramy Mortis. A przydatni są nam do pomocy "ochotnicy", najlepiej z dużą wiedzą, umiejętnościami i znający tereny naszych ekspedycji ;-)

Vozu - 2008-06-03, 15:01

Zaczynacie być interesujący....-podszedł to rozmówcy, stając równocześnie tyłem do inkwizytora i zniżył głos do syczącego szeptu- a teraz powiedzss tylko ssszczerze... macssie może dosstęp do ksssięgozssbiorów Inwkizycssji?
MachaK - 2008-06-03, 15:58

MachaK siedzi rozwalona i popija sobie ciepłą ektoplazmę. Popatrzyła na lewo, tam martwi i półmartwi pitolą od rzeczy, popatrzyła na prawo tam jakieś menele się kłócą. O do dupy jest ten cały świat, stwierdziła i postanowiła pić na umór...
Vozu - 2008-06-03, 16:09

Rzut oka na upiorzycę dostarczył aż nazbyt wiele informacji. Najwyraźniej tak wygląda dobita banshee. Lisz już rozwarł szczękę ażeby coś powiedzieć, stwierdził jednak, iż w takiej sytuacji trudno będzie przemówić jej do rozsądku. Zamknął usta i wrócił wyczekującym wzrokiem do templariusza.
Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 16:37

Machak dobrze myśli.

Westchnąłem, poklepałem elfkę po tyłku, ruchem brwi pokazując jej, że ma odejśc do swoich zajęci rozwaliłem sie wygodniej na zydlu. Krwawa Merry smakowała wcale znośnie, jak na elfia budę. Będąc przyzwyczajonym do otaczania sie pięknymi przedmiotami i celebrowania choćby najmniejszej chwili istnienia ciężko przestawić sie na... mniej okazałe "życie".

Liszu, bawi mnie Twoja indolencja, Lemon jest Templariuszem. Jest ŻYWYM na usługach Mortis, podobnie jak Mroczni Władcy. Nie wiedzieć takich rzeczy... Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd.

Ja jako przykład przemielenia na umarłego przez elfy? R'edziu, skarbie, nie siorb więcej tej halucynogennej wódki demonów, tylko zajmij sie prowadzeniem oberży :-P Też coś, elfy mają tyle wspólnego z moim nie-życiem, co stojący tam demon z inteligencją. :->

Nomen, omen, mam tu coś...

..skrzypce wprost z Cytadeli, teraz sobie pogram :]

Vozu - 2008-06-03, 16:41

Koncert...
Ja wiem że są żywi na usługach Mortis, że Lemon jest jednym z nich ale... Ale nie zmienia to faktu że im nie ufam... Żywi są niestali w swym oddaniu, niczym trawa, która w jednym momencie spłonąć może... należy ich mieć pod stałym a bacznym nadzorem...

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 16:51

Nagash, na wszystkich bogów Nevendaaru, odłóż skrzypce! Odłóż mówię, spokojnie...! Avellin, dzwoń po mediatora! Nagash, ręce z daleka od smyczka... gdzie ten mediator? I załatwcie pluton snajperów, tak na wszelki wypadek...

Notka - jeśli coś dorównuje mojej kuchni pod względem ilości ofiar śmiertelnych, to jest tym rzępolenie Nagasha na skrzypcach. Miej nas Galleanie w swej opiece...

Vozu - 2008-06-03, 16:52

Czy to ofiary tylko wśród śmiertelnych czy inni też są zagrożeni?
R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 16:53

Są zagrożeni WSZYSCY co słyszą. Absolutnie. Nawet jeśli to tylko efekt magii. Ratuj się kto może!
Vozu - 2008-06-03, 17:01

Lisz wyjął kałamarz wypełniony niebieskim atramentem, zanurzył w nim szpon, po czym nakreślił w powietrzu kilka linijek dziwacznych znaków. Atrament utrzymywał się w powietrzu.
-Jeżeli komuś zależy na życiu, ale nie są mu niezbędne przytulne warunki to zapraszam do mojej wieży. Kobiety i martwiaki przodem.
Dotknął napisu rozpostartą dłonią. Atrament zawirował i zwiększył swoją objętość formując portal.
-Lepiej szybko się decydujecie. Za parę chwil zniknie. -rzucił pozostałym w karczmie po czym wkroczył do migotliwego owalu.

Vogel - 2008-06-03, 17:03

- Coś mi się w tym temacie przypomniało
Sięga po instrument i zaczyna śpiewać
Pyriel napisał/a:
Siedzi wampir na gałęzi
Na skrzypeczkach sobie rzęzi
Koty w rytmie mu wtórują
Elfy w lesie wręcz wariują

Krew zalewa elfkę R’ed
Zaraz mu roztrzaska łeb
Shogu widząc, co się kroi
Rzucił szybko się do broni

Wymierzyła, wystrzeliła
Strzała wnet by go przeszyła
Jednak Nagash się obronił
Bo skrzypcami się zasłonił

Te się w drzazgi posypały
Znowu spokój ma las cały


Kelnerka jeszcze bardziej wtula sie w barda i zaczyna szeptać mu do ucha.

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 17:06

Cicho tam bądź, bardzie za złamanego grosza.

*szatański uśmiech*

Zatem przykładam smyczek do strun...

*zgrzyyyyyyyyt*

...przymykam oczy....

*zgrzyyyyyyt*

... szepczę zaklęcie...

*portal lisza jakoby zbladł, ale cholera nie ten poziom magii...*

i zaczynam grać! :admin:

Na co Vogel, nutę załapawszy zaczyna wyśpiewywać:

Hej bystra woda, bystra wodzicka,
Pytało dziewcę o elficka!
Hej Bethrezenie ciemny, Galleanie zielony,
Kaz mój elficek umilony?!...

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 17:09

Nooooooooooł...

*zaciska oczy - moje wyniki sprzedaży! Buuu... ale trza ratować świat i uszy postronnych obywateli! Poświęcę się!*

KNAJPA ZAMKNIĘTA! DERATYZACJA!

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 17:11

E tam deratyzacja, ja na skrzypkach sobie gram, Vogel śpiewa zawzięcie... Najlepsza reklama z możliwych!
Vogel - 2008-06-03, 17:12

Szybki manewr wymijający i zgrzyty nikną za zatrzaskiwanymi przez młoda elfkę drzwiami.
Szatański uśmieszek, niczym ten, jakim R’ed skusiła Pyriela by pomógł jej wejść do grupy adminów, zagościł na jej twarzy.
Wkrótce jedynym zgrzytami, jakie było słychać w pomieszczeniu były te wydawane przez średniej wygody łoże w pokoju dla służby.

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 17:14

Ha! Filistrzy! :(
Ebenezer Meshullam - 2008-06-03, 17:20

Vozu napisał/a:
Zaczynacie być interesujący....-podszedł to rozmówcy, stając równocześnie tyłem do inkwizytora i zniżył głos do syczącego szeptu- a teraz powiedzss tylko ssszczerze... macssie może dosstęp do ksssięgozssbiorów Inwkizycssji?

<również zniża głos do szeptu> Zapraszam szanownego Pana Lisza do naszych kwater, ale to jutro. Pozwoli Pan, że zażyję teraz kojącego snu. Poza tym nie wiadomo czy tutaj ściany mają uszy tak przenikliwe, że i ten szept może być dla nich dobrze słyszalny ;-)

Vozu - 2008-06-03, 17:23

<wystawia głowę z portalu>Przyjdę rzecz jasna.... Grafie, czy zakończył pan popis wirtuozerii?
Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 17:25

Jak nie dostanę do posmakowania szyi jednej z kelnerek, to nie zakończę swego koncertu...
R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 17:26

*puka do drzwi zza których słychać skrzypienie mordowanego łóżka*
Tylko się niczym od niego nie zaraź kochaniutka!

Ebenezer Meshullam - 2008-06-03, 17:30

Vozu napisał/a:
Koncert...
Ja wiem że są żywi na usługach Mortis, że Lemon jest jednym z nich ale... Ale nie zmienia to faktu że im nie ufam... Żywi są niestali w swym oddaniu, niczym trawa, która w jednym momencie spłonąć może... należy ich mieć pod stałym a bacznym nadzorem...

Jeśli chodzi o ta kwestię to problemu nie widzę - każdy członek naszego zakonu przechodzi odpowiednią inicjację, dzięki której ma "inne podejście do rzeczywistości" Nevendaar :-)
A szczycimy się też tym, że nie ma wśród nach zdrajców czy innych przebierańców. Mogę to po krótce opisać tak - inicjacja dodaje członkom zakonu pewnych nadludzkich umiejętności, ale także pozbawia działań przeciw naszej sprawie jak i sprawom naszej Bogini. Wygląda to na taki jakby kaganiec dla szaleńców, ale członkowie naszego zakonu jak nasz mistrz są takimi w pewnym sensie szaleńcami - oddanymi do końca sprawie, ale myśląc racjonalnie jak podejść do każdego problemu - nasza dewiza to cierpliwość, poznanie faktów i dopiero przy uzyskaniu odpowiednich środków - działanie. <dostał czkawki przez wino> hep, wybacz Pan Lsz, ale naprawdę po więcej zapraszam do naszego obozu rozbitego w okolicach miasta.

Vozu - 2008-06-03, 17:34

Rozumiem templariuszu... to zmienia postać rzeczy... <Odwraca głowę w kierunku Nagasha> szanowny grafie, czy może być jakaś inna dziewka? Mam na stanie parę dziewic, zarówno elfich jak i ludzkich...
Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 17:34

A to mnie też właśnie ciekawi. Jak wygląda kwestia starzenia sie i umierania u Templariuszy i Mrocznych Władców? Wszak wiadomo, że inicjacje, jakie przechodzicie nie pozwalają wykorzystać was jako materiał na kościanych żołnierzy, zresztą nie ten rytuał i nie ten proces. Z kolei pozostawienie wam możliwości bycia żywymi kłóci się z długo wiecznością.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-03, 17:50

<słyszy grę na skrzypcach> hmm, to i ja może dołączę się do tego wokalnie i zaczyna wydawać dość specyficzne metody wokalne (czyt. na nasze - growl :mrgreen: )
"Łyżwiarz wie, że kotek odkopał prezent
We deny our mountain techno morality

We destroy Asians with SARS!
We destroy Asians with Silas!"

Ups, chyba wino mi się udzieliło ^^'

Jeśli chodzi o kwestie inicjacji jak i śmierci - pracujemy i nad tym, bo jak dotychczas polegli w sprawie nasi pobratymcy służą nam także po ich odejściu w zaświaty. Jest nie taka błaha sprawa, bo zwykłe zombie czy zwykłe szkielety potrafimy sami przywołać (oprócz templariuszy w naszym zakonie są magowie z różnymi profesjami i stanowiskami).

MachaK - 2008-06-03, 18:06

Nie no, dupa. Ledwo otwarli a już szczury się zbierają ;/

Chcecie prawdziwej muzyki? Mogę wam zaśpiewać, ale nie ponoszę odpowiedzialności za skutki uboczne ;}

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 18:15

Skoro ja gram i nikt jeszcze od tego nie był zszedł śmiercią nienaturalną, to proszę bardzo Machak, śpiewaj. Dzisiaj nieumarli grają w oberży! :admin:
R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 18:19

Pójdę z torbami. Jak nic, zaraza, pójdę z torbami, jak mi trupy będą recitale odstawiać.

Wiedziałam, że bur... hostel to lepszy interes...

Vozu - 2008-06-03, 18:20

To może ściągnę tu moich kościstych grajków? W końcu jak impreza to impreza:D
MachaK - 2008-06-03, 18:21

Ściągaj, im więcej tym weselej.
Vozu - 2008-06-03, 18:29

<wkłada głowę do portalu, po chwili odsuwa się od niego. Z owalu osiem szkieletów: po dwa ze skrzypcami, lutniami, tamburynami oraz bębnami>
Ruszcie się chłopcy -nakazał lisz, a cały zajazd rozbrzmiał muzyką.

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 18:33

Co by Vogel miał łatwiej w łóżku :admin:

*trupy grają My Heart Will Go On*

Saemiel - 2008-06-03, 18:47

Demon w końcu przełamał się i zdołał coś wykrztusić.
- A mówią, że to magia jest jest niebezpieczna... - Ale, że to demony tak na prawdę się znają na przyzywaniu, a nie jakieś umrzyki robaczywe, to i nasz drogi Saemiel kilku kolegów sprowadził. Po chwili kilku rogaczy grało "Highway to Hell", co pięknie współgrało z muzykąumarlaków.

Vozu - 2008-06-03, 18:53

TA NOC NALEŻY DO SIł ZłA!!!!!!!
Vogel - 2008-06-03, 19:14

Vogel wychylił się z pokoju nie przygotowany na to, co zobaczył istny dance macabre. Jedna ręką przytrzymując przepasane u pasa prześcieradło podbiegł do kontuaru i chwycił kawałek pieczeni, po czym porzucił prześcieradło na rzecz sporej flaszki. Szybki odwrót uniemożliwiła mu druga z kelnerek, która potrąciła go uciekając do pokoju przed potwornym skowytem panującym w karczmie.
-Co prawda troje to już tłok, ale… Huk, z jakim zatrzasnął za sobą drzwi na chwile przerwał zabawę, nie wiedząc skąd pochodził hałas muzykanci podjęli ponownie zabawę.
Po chwili ręka barda wychyliła się przez szparę i krzywymi literami napisała na drzwiach
Nie otwierać do świąt

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 19:38

Jak siły zła, to przynajmniej w komplecie.... ZAKĄSKI! Koreczki, szaszłyki, słodycze i to wszystko wykonane cudną i zabójczą kucharską rączką R'ed!

Nikt nie wyjdzie z tej budy o własnych siłach.

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 19:45

Ja tam wyjdę - mruknął graf i czmychnął za drzwi, przed oberżę. Tam przysiadł na fotelu bujanym i podjął snucie tęsknej melodii, nasłuchując wzmagających sie odgłosów, które dochodziły z pokoju Vogela.
Allemon - 2008-06-03, 19:47

* Drzwi otwierają się *
Wró-hik-ciiiłem!
* gleba *
/ Ten stan gwarantuje odporność na muzykę Nagasha.

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 19:54

*Elfka wsparła podbródek na dłoni i zapatrzyła się w okno*

"Have you ever dance with the devil in the pale moon light?" Ach, gdzie ta czarna suknia, gdzie walc, gdzie tajemniczy gentelman, z białą różą w dłoni?

Książę Bythazar - 2008-06-03, 20:17

-Jak impreza to impreza.Wychodzi po czym wraca z kilkoma goblinami z tamburynami i orkami z bębnami.
-Grajcie chłopaki!Chcę usłyszeć hymn wojenny!Rzekł po czym usiadł przy stole na środku zajazdu.

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 20:24

Ostatni raz dałem się w to wrobić - mruknął Armi, po czym poczłapał pod drzwi. Obrócił sie raz jeszcze i spojrzał wymownie na grafa, ale odwrotu już nie było. Potężny kopniak wrzucił go do środka oberży wraz z drzwiami.

Po chwili się wyprostował, strzepał pyłek z czarnego płaszcza, pomajstrował przy pomiętej róży, poprawił cylinder i mruknął:

- Graf mnie przysłał, znaczy ten.... Tuxedo przybył!

Ebenezer Meshullam - 2008-06-03, 20:27

No, kto ja dziękuję za wino (wygląda na to, że cały dzień je sączyłem :D ), czas skorzystać z sypialni w tym uroczym przybytku :-)
Idzie po schodach na wyższe piętro, rozgląda się który pokój jest jego i otwiera kluczem drzwi. Wchodzi do środka, zamyka drzwi ogarnia pokój wzrokiem po czym wyjmuje z ekwipunku coś, co wyglądem przypomina matę i zaczyna medytować.

R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 20:30

Zmierzyła przybysza od stóp do głów, a potem dla pewności zajrzała do dzierżonej w dłoni butelki.

-Za dużo wypiłam -stwierdziła po chwili zastanowienia -stanowczo za dużo. Idę... spać idę. Tak. To najlepsiejsze rozwiązanie...

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 20:51

- A tyś sie gdzieś znowu szlajał?!

Yezebell była wściekła.

- Znowu byłeś w tym bur... w tym zajeździe u elfki?!

Graf przełknął głośno ślinę.

- Śpisz dzisiaj w kuchni!

Wampir westchnął zrezygnowany.

- Co za życie... znaczy... nie-życie...

Saemiel - 2008-06-03, 21:02

Przybycie orka z jego zgrają natychmiast wypłoszyło demony. Mówili, że tu tylko porządne istoty się kręcą, a widać wyraźnie, że ten lokal schodzi na orki. Wszystkie demony, z Samielem włącznie, szybko powróciły portalem (ostatnio są w modzie) do piekła.
R'edoa Yevonea - 2008-06-03, 21:05

Elfka zerknęła do szklanej kuli
-Nie Nagu. U mnie też nie ma wolnego siennika. Łóżko zajmuje w ciągu dalszym Vogel i moje kelnereczki, a resztę zajazdu zajmują goście. No chyba że w kuchni chcesz spać...

Nagash ep Shogu - 2008-06-03, 21:37

Nie, to nie - naburmuszył sie wampir.

Śpię zatem dziś sam, phi, też coś. Eh, taki Vogel to ma dobrze, ciągła rotacja panienek i żadnych zobowiązań...

- Coś ty powiedział?! - dobiegł go głos ukochanej.

Nic, nic - odburknął i poszedł spać do gabinetu. Co jak co, ale przynajmniej będzie spał na swoim. I za darmo.

Cethu - 2008-06-04, 00:08

Zegar na wieży ratuszowej wybijaj ospale godzinę pierwszą. Białowłosy wampir przechodził właśnie obok pogrążonego w ciszy bur... zajazdu. Porzez okno zajazdu wisiał nieprzytomny ork, pod jego głową utworzyła si ę już pokażna kałuża śliny. Pchany zapewne wampirzą ciekawością wkroczył do srodka przez dziurę w która niegdyś wprawione były drzwi. Zrobiwszy zaledwie kilka kroków stanął jak wryty, jego oczą ukazał się rzadki obraz. Demon z miną niemowlęcia i kciukiem w ustach spał zwinęty na podłodze, imperialny inkwizytor wtulił się w ramie lisza i w pijackim śnie mruczał coś pod nosem, pod sufitem bezwładnie unosiła się banshee a w rogu uwięziony na łańcuchu niziołek obgryzał piszczel leżącego obog niego kościeja.
- Hej Vogel! - kryknął
Trzeszczenie łoża zza ściany na chwilę ustało - Cz...cześć! - Odkrzyknął bard oczym powrócił do swych obowiązków.
Wampir sięgną po stojącą na stole nierozpoczętą butelkę wina i wychodząc jeszcze raz krzynął - No to cześć! Ja lece!
- No cześć, cześć, fajnie że wpa...aaa..adłeś! - Wykrzyczał bard.

Vozu - 2008-06-04, 14:04

<Przez(niezwykle ostatnio modny) portal do karczmy wkroczył lisz, z miejsca zwracając się do identycznie wyglądającego, obecnie piastującego funkcje oparcia dla inkwizytora>
Ritz, możesz już wrócić do wieży.
<Delikatnie wygramoliwszy się z uścisku Allemona, lisz wstał i zrzucił z siebie iluzję. Wyglądał teraz jak zwykły, dość martwo wyglądający wprawdzie, młodzieniec>
Żałuję że ominęła mnie tak zacna zabawa, ale interesy to interesy, a ty sam skarżyłeś się, że przez te praktyki u mnie nie masz za grosz rozrywki. Mam nadzieję że ci się podobało.
<Chłopak ukłonił się>
Dziękuję, mistrzu-rzekł i przeszedł przez portal.
<Lisz zlustrował zrujnowany przybytek>
R`ed, może ściągnę moje kościaki jako ekipę remontową?

MachaK - 2008-06-04, 14:57

-Praca jest zła. Przez nią omija ludzi i nieludzi zabawa, a muszą robić jakieś pierdoły. A gdy mogą już się bawić, to zabawy nie ma.- odrzekła MachaK do Voza. MachaK leżała gdzieś w koncie rozwalona i nikt za bardzo na nią nie zwracał uwagi. Wstała, otrzepała się, popatrzyła na teren. - Szkoda gadać.
Vozu - 2008-06-04, 15:05

<Gdyby tylko to było możliwe, lisz skrzywiłby się>
Masz rację i nie masz jej... Ale to był interes wagi.. rasowej, nawet jakbym chciał nie mogłem go zaniedbać... -w dziwny sposób przestawił szczękę, dając iluzję skrzywienia- niemniej jednak jest to bardzo, ale bardzo kłopotliwe...

MachaK - 2008-06-04, 15:19

Głowa banshee kołyszała się na lewo i prawo jak u starodawnych płaczek, oczy zawiśnięte były na jednym punkcie
-Vanitas, vanitatum et omnia vanitas. Sprawy wagi rasowej, ludowej, masowej, międzyrasowej. Wszystko to pierdoły i głupstwa! Bawcie się i pijcie, dzieci moje, bo nie ma co się martwić na jutro!

Vozu - 2008-06-04, 15:25

Uderzasz w moją naturę, MachaK.... wiesz wszakże że lisze martwią się tylko o jutro, gdyż jedyne co nas obchodzi to nasza wiedza, wiedza którą zdobędziemy, to co uzyskamy dzięki naszej wiedzy, oraz jak najdłuższe przeżycie....
MachaK - 2008-06-04, 15:29

Upiorzyca buchnęła pijackim śmiechem
- Hahaha! Jutro? Wiesz co to jest jutro? Jutro to śmierć i zniszczenie, nie, źle powiedziałam. Śmierć nie istnieje, zniszczenia nie ma. Chcesz dłużej przeżyć? Po co? I tak nie umrzesz! Wy cała żywa ciemnoto też nie umrzecie. Śmierć jest tylko złudzeniem! Hahaha! Chcesz wiedzy? Kędy nie umrzesz to wiedza sama przyjdzie, nawet palcem nie musisz kiwnąć, bo ona jest zanurzona w spirytusie, we krwi i na gazie jest. Hahaha!

Vozu - 2008-06-04, 15:34

<Lisz obrzucił upiorzycę długim, wymownym spojrzeniem>
Za dużo alkoholu siosssstroo....-wysyczał- za dużo także sssamotnego pławienia śśśięę w ssswyym sssszaleństwie....

Książę Bythazar - 2008-06-04, 15:35

Do zajazdu wkroczyła grupa orkowych żołnierzy, widać było, że są wściekli i chętni do boju, ale to stan codzienny u orków.Zmierzyli oczami pokój po czym wyjęli Gotaia z okna i obudzili go...kilkoma solidnymi ciosami w twarz.
-Ech, co się znowu stało, jedyne co pamiętam to to, że zawołałem grupę orków i kazałem im grać.
-Przewróciłeś się wodzu Gotaiu, na krześle prosto w kant stołu który rozwaliłeś swoja twardą orkową głową na kawałki, potem wynieśliśmy cię na okno abyś oddychał powietrzem świeżym i teraz cię obudziliśmy.
Gotai zmierzył pomieszczenie po czym rzekł
-Ech coś pusto tu...

Vozu - 2008-06-04, 15:41

<Obrócił się do nowo przybyłych orków>
Zaaamilczciee zielonee śśścierwaaa... -wyglądało na to, że stopień syczenia odwzorowywał poziom irytacji lisza- naaawet niee możsssna tu sspokojnie podebatowaćć przezsss wasssze hałasssyy...

MachaK - 2008-06-04, 15:45

- Samotność, cóż po ludziach, czym poetka dla ludzi? Czy ktoś zrozumie kształt jej ducha, gdy ona słowa swoje wypluwa? Szaleństwo? Cóż ty możesz wiedzieć o szaleństwie, że mi je wypominasz? Błahahaha. Śmiechem znoś wszystko, bo we wszystkim co prawdziwe jest szaleństwo, bez szaleństwa jest tylko kłamstwo. Wiedzy chcesz powiadasz? Oszalej! Zostań świętym w Stambule! Innej drogi nie znajdziesz.
Książę Bythazar - 2008-06-04, 15:47

Jeden z orków z wściekłością wziął jakąś butelkę i rzucił nią w stronę lisza, po czym rzekł:
-Trzymaj szczęki zaciśnięte trupie, to miejsce jest dla każdego!

Vozu - 2008-06-04, 15:52

<Uniósł dłoń a butelka zatrzymała się w locie. Następnie lisz zacisnął pięść, rozbijając tym gestem szkło na drobne kawałki>
Cośśś mówiłeśśś barabrzynccssso?
<obrócił głowę w kierunku banshee>
Niepojęte jest dla mnie twoje rozumowanie. Ale ja jestem nastawiony nieco inaczej do nieżycia, życia zresztą też... Mści się pragmatyzm....

R'edoa Yevonea - 2008-06-04, 16:01

-Den är druckna hilfsbjårk aldriggh dakkr! -wydarła się po krasnoludzku elfka, ślęcząc nad pomazaną kartą pergaminu. Potem dorzuciła po alkmarsku - Scheißte... -i zakończyła ogólnie znanym, wspólnym idiomem -... twoja mać.

Złe, zielone oko wyjrzało spod czarnej, spadającej na twarz grzywki - I co się gapicie, jeden z drugim? Robię zaliczenie na Technologię informacyjną. Trzecią godzinę robię ten... ten... Il' clav'uee. -zakończyła paradę złorzeczeń swoim ojczystym językiem. -I szlag mnie zaraz jasny trafi.

MachaK - 2008-06-04, 16:01

- Spójrz teraz Liczu na to, co ja prawdą nazwałam. - upiorzyca z wdziękiem ladacznicy podeszła do orka, głaskała go i migotliwie się jawiła i znikała, szeptałą coś do jego ucha jednego i drugiego. Orcza twarz mieszała uczucia, od zachwytu do rozpaczy. W końcu ten padł na ziemię i dostał ataku padaczki. MachaK podeszła do Voza - Prawda, szaleństwo. To są synonimy. Ten głupi ork prawdę poznał i zwariował. Nie ważne kto jaki jest, prawda zawsze prowadzi do szaleństwa. A JA jestem uosobieniem prawdy! Błahaha!!!
Vozu - 2008-06-04, 16:09

<Przerzucał wzrok pomiędzy jedna a drugą kobietą, potem rzucił okiem na bandę orków i wreszcie na tego leżącego an podłodze. Na koniec westchnął.>
To był zły pomysł przychodzić tu bez sprawdzonego towarzysza... Nawiasem, czy nasz szanowny bard jeszcze nie zmęczył się igraszkami z kelnerkami?

(tak poza treścią właściwą... dlaczego Alkmaarski brzmi prawie jak niemiecki:P)

Vogel - 2008-06-04, 16:42
Temat postu: Wielka ucieczka
Wrzask, jaki panował izbie wyrwał go ze snu, wstał i bardzo szybko tego pożałował. Ogromna różnica ciśnienia między tym na poziomie lóżka a obecnym, gdy stał uderzyła go w głowę hukiem tysiąca tłuczonych luster.
- Nigdy więcej Bez przekonania próbował kłamstwem udobruchać wszechpotężnego kaca. Rozglądając się za spodniami zawiesił spojrzenie na dwóch wtulonych w siebie nagich elfkach.
- Cholera mam nadzieje, że tego mi do rachunku nie doliczą.
Po skompletowaniu stroju i zabraniu lutni chwiejnym krokiem wszedł do izby. Panował tam artystyczny nieład, jak to się mawiało wśród artystów lub jakby rzekł inkwizytor płonący burdel na kółkach.
Przeskoczył ssącego kciuk demona i omal nie potknął się o nieprzytomnego orka. Szybkim rzutem oka sprawdził czy nie ma w pobliżu R’ed i postanowił zrejterować nim ta się pojawi zostawiając pare sztuk złota na ladzie.

R'edoa Yevonea - 2008-06-04, 17:22

Vozu napisał/a:
tak poza treścią właściwą... dlaczego Alkmaarski brzmi prawie jak niemiecki:P

A dlaczego ma nie brzmieć?

Vogel Serapel napisał/a:
czy nie ma w pobliżu R’ed

Ależ ja tu jestem, jestem cały czas. Dawaj mieszek! Noc z pannami liczę podwójnie - bo raz - nie miałam służących, dwa, grajek lokalowy gdzieś zwiał.

Nagash ep Shogu - 2008-06-04, 18:16

Ale alkmaarski brzmi jak arabski! A R'ed zaklęła po wampirzemu :] Brak grajka to nie problem - mam ze sobą skrzypce! :-P
Vozu - 2008-06-04, 18:20

Powtórka z rozrywki? -zapytał lisz już sięgając w zakamarki szaty po niebieski atrament.
Nagash ep Shogu - 2008-06-04, 18:25

Widzisz Vozu, lubię swoje skrzypce, za każdym razem kiedy gram zdobywam jakieś nowe doświadczenie.





:]


بعدها حياةِ كلها أصبحت مختلفة

R'edoa Yevonea - 2008-06-04, 18:28

Nagash ep Shogu napisał/a:
mam ze sobą skrzypce! :-P

Ja wiem że hołdujemy zasadzie "żadnej litości", ale zrób mi raz wyjątek. Raz. Bo zacznę znowu gotować.

Vozu - 2008-06-04, 18:30

Rozumiem... a skąd je masz, że tak z ciekawości zapytam?
Ebenezer Meshullam - 2008-06-04, 20:02

Vozu, jak tam Twój wpis do bramy się miewa? Ja dziś zacząłem w końcu skrobać, teraz czas na poprawki i możliwe, że jutro wyląduje tam, gdzie powinno :-)
Nagash ep Shogu - 2008-06-04, 20:15

Robi sie interesująco w Hordach :] Po latach posuchy i przybywania szarych mas umarlaków mamy w grupie 2 zdeklarowanych wampirów, dwa liszaje i jednego templariusza :] Przydałaby sie jeszcze jakaś Liszajowa Królowa i byłaby całkiem składna drużyna Apostołów :-P
R'edoa Yevonea - 2008-06-04, 20:18

Nagash ep Shogu napisał/a:
Liszajowa Królowa

Liszaje i inne paskudztwa związane z chorobami skóry widzę są bardzo popularne u wampirów...

Już wiem dlaczego Ci się nie podobam ;-) Nawet mnie to zaczyna cieszyć.

{Arrrgh, jak ja to Lineage kiedyś &^$@@#% to...}

Książę Bythazar - 2008-06-04, 20:24

Red to lineage2 jest płatne?Bo P@weł coś o tym kiedyś wspominał.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-04, 20:31

Owszem, jest płatne - samą grę można ściągnąć od strony producenta, ale trzeba bulić za abonament. Tak na przekór do GW ;-)
Książę Bythazar - 2008-06-04, 20:34

To lipa, jak bym miał już za jakąś grę płacić to tylko za WoW-a, tylko szkoda, że nie ma spolszczonej wersji bo bym od razu kupił i opłacił abonament z góry na kilka miechów :-| :-/ .
Vogel - 2008-06-04, 20:37

To zagraj w Guild Wars płacisz tylko za klucz aktywacyjny a potem do woli za darmo możesz pogrywać na legalnym serwerze.
I wszystko po polsku


R'edoa napisał/a:
Dawaj mieszek! Noc z pannami liczę podwójnie - bo raz - nie miałam służących, dwa, grajek lokalowy gdzieś zwiał.

Ciałem lokalny sercem światem władajacy.
Potrąć mi z honorarium

Ebenezer Meshullam - 2008-06-04, 20:48

Vogel, a da się jeszcze kupić "zwykłe" GW czy już tylko te add-ony, które później doń wyszły?
No i jednak te dodatki też swoje kosztują (ale i tak nieporównywalnie mało w porównaniu do innych MMO RPG ).

Vogel - 2008-06-04, 20:54

Zawsze jest na www.gram.pl w sklepach najczęściej złapie się jednak GWEN. Musisz się rozejrzeć.
Książę Bythazar - 2008-06-04, 20:59

Skoro tak o mmo gadamy, to ja może podrzucę kilka filmików z cabala online (a nóż ktoś się przekona i zagra)
http://www.megavideo.com/?v=75QVM1HA
http://pl.youtube.com/wat...NU&feature=user
http://www.veoh.com/video...2jW?confirmed=1
http://pl.youtube.com/watch?v=TPdHO9Dcn9A
http://pl.youtube.com/wat...LY&feature=user
http://pl.youtube.com/wat...feature=related

Vozu - 2008-06-04, 21:04

Chwila, moment, bo niezorientowany jestem... wampiry znam, templara też ale kto jest drugim poza mną) liszem?
Lemonie, wpis do bramy miewałby się lepiej gdyby nie moja chęć do przerobienia koncepcji... chciałem historie opisać dialogiem, ale wychodziłoby na to, że jestem bóg wie jak znany:/ Tchnęłoby to patetyzmem oraz nadmiernym zachwalaniem mocy mojej postaci (no dobra, jest mocna, ale bez przesady), więc muszę zrewidować mój pierwotny zamiar, lub tez lepiej upleść tę rozmowę...

PS. Cabal jest do dupy, ilość many zabiła moją chęć do gry w niego...

Książę Bythazar - 2008-06-04, 21:10

Vozu napisał/a:
kto jest drugim poza mną) liszem?
Mike
Vozu napisał/a:
Cabal jest do dupy, ilość many zabiła moją chęć do gry w niego...
Chodzi o to że jest jej za dużo czy za mało?W każdym razie ja tam go lubię i nie uważam, że jest kiepski.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-04, 21:10

Vogel Serapel napisał/a:
Zawsze jest na www.gram.pl w sklepach najczęściej złapie się jednak GWEN. Musisz się rozejrzeć.

A GWEN to nie przypadkiem ostatnie oficjalne większe rozszerzenie do GW?
Może i się porozglądam, ale (pytanie od newbie :mrgreen: ) grając od tego dodatku są dostępne wszystkie poprzednie lokacje, grę zaczyna się od innego miejsca niż w podstawce? Nigdy (poza L2C4) nie grałem w MMO, także stąd też takie pytania ^^'

Vozu napisał/a:
Lemonie, wpis do bramy miewałby się lepiej gdyby nie moja chęć do przerobienia koncepcji... chciałem historie opisać dialogiem, ale wychodziłoby na to, że jestem bóg wie jak znany:/ Tchnęłoby to patetyzmem oraz nadmiernym zachwalaniem mocy mojej postaci (no dobra, jest mocna, ale bez przesady), więc muszę zrewidować mój pierwotny zamiar, lub tez lepiej upleść tę rozmowę...


Kumkam ;-)
Ja swojej koncepcji nie zmienię, mnie została kosmetyka, by to miało ręce i nogi :-)
Choć i tak przy np. Nagashu wyjdę co najwyżej przeciętnie ;-)


Istnieje taka opcja jak edycja własnego postu.
(VHS)

Nagash ep Shogu - 2008-06-04, 22:03

R'edoa napisał/a:
Liszaje i inne paskudztwa związane z chorobami skóry widzę są bardzo popularne u wampirów...

Już wiem dlaczego Ci się nie podobam


I owszem, są popularne, bo za często przestajemy z elfami :-P Mówisz, że wiesz dlaczego mi sie nie podobasz?...

Leom, nie gadaj bzdur, wpis w Bramie mojego autorstwa jest akurat bardzo słabiutki. Dasz radę ;-)

Vogel - 2008-06-04, 22:17

GWEN to najnowsza część i wymaga którejkolwiek z poprzednich. Każda część daje dostęp do innej części świata i innych profesji. Wersja podstawowa jest najtańsza i oferuje najwięcej klas.

Co do opisów w bramie starajcie się pisać w miarę realistycznie bez gloryfikowania własnej osoby.

Książę Bythazar - 2008-06-05, 02:02

Vogel nie wiesz może gdzie się podział mój szlachcic, bo po przejęciu wioski gdzieś wsiąkł i nigdzie go nie ma,a jest mi potrzebny. (chodzi o plemiona)
Vidriel - 2008-06-05, 09:25

olejcie GW , LII czy inne WoWy,,i bierzcie sie za Age of Conan,,jedyna gre MMORPG potrafiaca zdetronizowac Warcraft'a,,ofkoz płatny abonament :]
PS,Redzia kelnereczka mrrrrrr,,
PS2,Nagash ma skrzypce a ja figlarny elf gram na flecie rotfl , Gotai wez tamburyno - stworzymy tercet,,

R'edoa Yevonea - 2008-06-05, 12:19

Vidriel napisał/a:
LII

Prosisz się o kopa.

Vidriel napisał/a:
PS,Redzia kelnereczka mrrrrrr

Definitywnie prosisz się o kopa.

Vidriel napisał/a:
PS2,Nagash ma skrzypce a ja figlarny elf gram na flecie rotfl , Gotai wez tamburyno - stworzymy tercet

Hm, czekaj, co ja miałam... a, już wiem *zakłada stalowe pantofelki z OSTRYMI obcasikami*

Ebenezer Meshullam - 2008-06-05, 12:43

Vogel Serapel napisał/a:
GWEN to najnowsza część i wymaga którejkolwiek z poprzednich. Każda część daje dostęp do innej części świata i innych profesji. Wersja podstawowa jest najtańsza i oferuje najwięcej klas.


Rozumiem :-)
Z tymże kilka miesięcy wstecz patrzyłem na sklep gram.pl to "zwykłego" GW tam nie mieli, coś czuję, że teraz też nie będzie możliwy tam do zakupienia. No, ale koniec końców są inne miejsca, gdzie da się kupić takie rzeczy.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Leom, nie gadaj bzdur, wpis w Bramie mojego autorstwa jest akurat bardzo słabiutki. Dasz radę ;-)


Ale skromny ;-)

Vidriel napisał/a:
olejcie GW , LII czy inne WoWy,,i bierzcie sie za Age of Conan,,jedyna gre MMORPG potrafiaca zdetronizowac Warcraft'a,,ofkoz płatny abonament :]


Eee, to to wolę poczekać na dodatki do Wiedźmaka. No i Rise of the Argonautus, zapowiada się ciekawy cRPG ;-)
O D3 nie wspominając ^_^

Muszę się z wami podzielić tą nowiną. Zobaczcie, jakiego pełnika wsadzają do Komputer Świat Gry:
http://www.ksgry.pl/
Aż mi szczęka opadła. I to za taką cenę...

R'edoa Yevonea - 2008-06-05, 12:51

Lemon_T(h)ree napisał/a:
O D3 nie wspominając ^_^

Kiedyś znałam takie fajne forum o Disciples w ogóle... jakiś wampir tam był... i jakiś zniewieściały drow... kiedy to było... ;-) ;-)

Vidriel - 2008-06-05, 13:44

LII katowałem dość długo, 8-) gra dobra (miałem słabosc do DA z pantera ). Hej R'ed tak, proszę się o kopa, lubię taki masochizm, zwłaszcza gdy straszą mnie kobiety 8-) PS, Gdybym wracał do jednej z wyżej wymienionych gier to na pewno motywacją byli by ludzie, tak wyszło że większość z nich nadal wraca do poczciwego MU, ja potrafię bardzo przyzwyczajać się do "sprawdzonych osób" , zarówno w życiu jak i necie blahhhh,
PS, Red kabaretki cacy więc zrób combo z pantofelkami, takie małe propozyszyn 8-)
PS2, Lemon przyznaję też mi opadła szczena :shock:

Różowy Terror Powraca! Mwahahaha! :D *R'ed

R'edoa Yevonea - 2008-06-05, 14:01

Masz tutaj Różowy Terror w formie zemsty. A co. :evil:
Nagash ep Shogu - 2008-06-05, 14:14

O tak, było takie forum... Rzekłbym baśń taka o wampirze-dekadencie, pyskatej elfce i zniewieściałym drovie... Ach, co to była za piękna baśń! mało kto o niej pamięta :]

Kombo w kabaretkach i z pantofelkami to nie jest najlepsze kombo jakie potrafi zrobić R'ed ^^ Wg mnie najlepsze kombo jakie widziałem w jej wykonaniu to gorsecik, pończoszki i kozaczki + bacik 8-) Oł jeee, bejbe, give it to me again... 8-)

Ebenezer Meshullam - 2008-06-05, 14:16

Dzięki Bogu firefox od 2.0 poprawia błędy :D Byłbym chyba pierwszym różowym templariuszem ^^'

A teraz mykam, obiad, jeszcze poprawki do tekstu i coś innego sie pokombinuje ;-)

Vidriel - 2008-06-05, 14:16

Spoko w rozowym mi do twarzy 8-) jesli chodzi o kolory to zaden sie mnie nie boi,,sa tacy co wygladaja we wszystkim dobrze ;-)
PS,Napisze to po raz ostatni dla przypomnienia , mam rozwalonego lapa , wcisniety klawisz kropki wiec napieram przecinkami,,sorry ;-)
PS2,Zupelnie zapomnialem o gorsecie ! Wiedzialem ze czegos tu brakowalo,,zatrem Red zabawiaj nas hehe,My sobie wygodnie usiadziemy i po-pa-trzy-my,, 8-)

R'edoa Yevonea - 2008-06-05, 14:41

Vidriel napisał/a:
Zupelnie zapomnialem o gorsecie ! Wiedzialem ze czegos tu brakowalo,,zatrem Red zabawiaj nas hehe,My sobie wygodnie usiadziemy i po-pa-trzy-my,, 8-)

Nagash ep Shogu napisał/a:
gorsecik, pończoszki i kozaczki + bacik 8-) Oł jeee, bejbe, give it to me again... 8-)

Nagash, coś Ci się na mózg rzuciło, że nie pamiętasz co robię z takimi, co mają zbyt bujną wyobraźnię? Przypomnę Ci, tylko tablecik odkurzę... :devil:

Nagash ep Shogu - 2008-06-06, 14:21

Phi, mnie nic przestraszy, nawet Twój tablet :-P

R'edoa napisał/a:
Nagash, coś Ci się na mózg rzuciło


ta, elfie liszaje ^^ :-P

R'edoa Yevonea - 2008-06-06, 15:05

Panie i Panowie! Choć, może głównie panie...

Jeśliście fanami gorsecików, skóry i kabaretek! Jeśliście nigdy nie widzieli programów typu "Chcę Być Piękna" na żywo - dobrze trafiliście!

Oto bowiem dzisiejsza gwiazda wieczoru wchodzi na scenę! Panowie, panie, młodzieży! Oto...

Nagash Sweetheart!

http://img293.imageshack....alfornagal0.jpg

:mrgreen:

Vozu - 2008-06-06, 15:09

Khehehehehe boskie R`ed:)
Vogel - 2008-06-06, 15:10

To ja spadam, ale Pyra może chętnie zawita :admin:
Saemiel - 2008-06-06, 15:12

Czemu tylko wampir został wyróżniony? Ja też bym tak chciał.
R'edoa Yevonea - 2008-06-06, 15:12

Vogel Serapel napisał/a:
Pyra może chętnie zawita

Co do tego nie mam wątpliwości ;-) a Ty zostań, dzisiaj będzie tutaj dużo pań ;-)

Vogel - 2008-06-06, 15:15

R'edoa napisał/a:
dzisiaj będzie tutaj dużo pań

Mam tylko nadzieje, że się do mnie nie przysiądzie
Wygodnie rozsiadł się w rogu karczmy i zaczyna stroić lutnię.

MachaK - 2008-06-06, 15:27

Je, je je. Striptiz for women ;}
Książę Bythazar - 2008-06-06, 15:31

Mam pytanie co do GW.Jest jakaś złota edycja czy oś w tym stylu w której mógłbym znaleźć wszystkie dodatki i podstawkę naraz kupić?

Nie ma
(VHS)

Nagash ep Shogu - 2008-06-06, 16:01

Hehe, wiedziałem, że R'ed mnie pragnie :mrgreen:
Allemon - 2008-06-06, 16:09

Każdy ma jakieś swoje dziwactwa w końcu ;)

- Poproszę szklankę wody.

R'edoa Yevonea - 2008-06-06, 19:35

Nagash ep Shogu napisał/a:
R'ed mnie pragnie :mrgreen:

Tylko wtedy kiedy jesteś przeliczalny na pieniążki :devil:

Sir Allemon napisał/a:
Poproszę szklankę wody.

Rrrrraz.

Cytat:
Je, je je. Striptiz for women ;}

Dla pani miejsce w loży ;-)

Saemiel napisał/a:
Ja też bym tak chciał.

Doczekasz się, naprawdę. :devil:

Ebenezer Meshullam - 2008-06-06, 21:31

Vozu, z tego co widzę to Vogel ma coś wspólnego z Inkwizycją (której nikt nigdy się nie spodziewa :D )
Btw. czy Lisze mają coś wspólnego z Liszkami? :-P
Ew. czy Lisze zajmują się hodowlą kuroliszków?

Vozu - 2008-06-06, 21:33

Co zacz liszki? Zawodowo kuroliszków nie hodujemy, ale zawsze może się jakiś hobbysta trafić. I ty mi tu z Vogelem nie wyskakuj, myślisz że inkwizytor dopuści umarlaka do papierów śniętego oficjum? Ja chciałem żebyś dyskretnie załatwił to dzięki wpływom twojego zakonu...
Ebenezer Meshullam - 2008-06-06, 21:39

Liszki http://pl.wikipedia.org/wiki/Liszki :D
Z tym nie będzie problemów. Tylko czy zażyczyłbyś sobie oryginałów, czy dokładne kopie powinny wystarczyć? Bo nie do wszystkich ksiąg nasz zakon ma dostęp. Z uzyskaniem pewnych tytułów i ja miałbym problemu, musiałbym dostać list z pieczęcią od naszego Mistrza. Zapewniam jednak, że mamy dostęp do pokaźnych zbiorów inkwizycji ze względu na pokojowe zamiary jak i misję naszego zakonu :-)

Vozu - 2008-06-06, 21:42

Dokładne kopie wystarczą. Jeżelibyś był w stanie zrobić przesiew, to interesują mnie jedynie księgi odnoszące się do białej i czarnej (pewnie mają tam ładne skonfiskowane egzemplarze) magii tudzież każda księga dotycząca Alkmaaru... w stosownym momencie się odwdzięczę, nie zapominam o zobowiązaniach...
Książę Bythazar - 2008-06-06, 21:50

Najpierw Ebenezerze, zapytaj Vogela o pozwolenie na skopiowanie tych ksiąg :-P .
Ebenezer Meshullam - 2008-06-06, 21:51

Alkmaaru powiadasz, zobaczymy czy Inkwizycja miała w swoich zbiorach coś interesującego na ten temat. Za tydzień będę znów na terenie obozu naszej ekspedycji i wtedy zabiorę Ciebie...
Właśnie, mógłbym poznać Twe prawdziwe na imię, Liszu? Ja jestem Ebenezer Meshullam <wstaję, podchodzę i podaję rękę w geście dalszej współpracy>

Gotai napisał/a:
Najpierw Ebenezerze, zapytaj Vogela o pozwolenie na skopiowanie tych ksiąg :-P .


Nie ma takiej potrzeby. Nasi uczeni jak i magowie już przy powstawaniu fundamentów zakonu zadbali o takie rzeczy.

Allemon - 2008-06-06, 22:42

Dochodzimy do: http://pl.wikipedia.org/wiki/Liczi
I wara od dokumentów!

Ebenezer Meshullam - 2008-06-06, 22:47

Ależ Sir, to jakieś nieporozumienie. Wszystko legalnie, za pozwoleniem Imperialnej braci spisane. Proszę ochłonąć i opamiętać się ;-)
Allemon - 2008-06-06, 22:51

Ech... to załatw mi nową poduszkę w zamian.
* Przybija do ściany portret Cysorza i wraca do pra ...chrrrr...*

Ebenezer Meshullam - 2008-06-06, 22:55

Poduszek, jaśków i innych airbagów nie posiadam w ekwipunku. Mam za to zapasową matę do medytacji ;-)
Dodam, że nie używana, garażowana nie śmigana. Prawie jak nowa, odkurzona i w ogóle odpicowana. Prosta jak budowa cepa, można zwinąć i robi za pseudo oparcie dla głowy podczas snu.

Vozu - 2008-06-07, 07:35

Ebenezer Meshullam napisał/a:
Właśnie, mógłbym poznać Twe prawdziwe na imię, Liszu? Ja jestem Ebenezer Meshullam <wstaję, podchodzę i podaję rękę w geście dalszej współpracy>


<odwzajemnia> Khalid Moswen... Jakoś przez tyle czasu nie polubiłem, waszego zwyczaju podawania ręki, ale w ważnych sprawach można się przemóc...

Ebenezer Meshullam - 2008-06-07, 09:44

Dobrze Khalidzie, zatem jesteśmy umówieni.

(tylko proszę mi tu bez skojarzeń :-P )

Vozu - 2008-06-07, 09:50

Widzę, że ta mała wstawka z moim uczniem wprowadziła duże zamieszanie:) Efekty są widoczne nawet dzisiaj...
Ebenezer Meshullam - 2008-06-07, 09:57

Mm, akurat nie chciałem nawiązać do tego z Bramy ^^'

Btw. jeśli chodzi o tą aurę magiczną starca, z którą to pisałeś na końcu - to twój pomysł czy pożyczyłeś ode mnie? Pytam, bo chciałem się tylko upewnić. Sam nie mam nic przeciwko temu :-)

Vozu - 2008-06-07, 10:02

Można powiedzieć że to było logiczne... żeby się poruszać z taką prędkością musiałby być albo istotą magiczna albo użyć magii...
Ebenezer Meshullam - 2008-06-07, 10:10

W porządku. Widzę, że mieliśmy podobny pomysł na starego skubańca :-)
Vozu - 2008-06-07, 10:17

Trudno powiedzieć że miałem pomysł... ja tylko, jak wszyscy zresztą, uznałem go za niezwykle potężnego, u ciebie jakaś głębsza koncepcja była...
Saemiel - 2008-06-07, 10:25

No ja akurat go raczej za niezwykle potężnego nie uznałem :) Ale też nie zrobiłem z niego jakiegoś ciecia spod bramy.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-07, 10:28

W każdym razie jest pewne podobieństwo. A to znak. Nie wiem jak dobry, bo jeszcze nie smakowałem, ale to sie okaże ;-)

Khalidzie, czas na mnie. Muszę jeszcze powęszyć w mieście. Tylko kwestia, by jeszcze się nie pogubić. Czy ta tawerna może posłużyć jako miejsce spotkania przed udaniem się do naszego obozu? Czy macie inne, lepsze miejsce wypadowe?

Vozu - 2008-06-07, 10:32

Jestem w tej mieścinie tylko tymczasowo, ale sądząc po tym co tu sie dzieje, można tu spokojnie się spotykać, bez obawy o żadne podejrzenia... Tak więc będę tu na ciebie czekał...
R'edoa Yevonea - 2008-06-07, 17:57

Piękna, syta i wypasiona czwóreczka z Semiologii... ;-) z anglika jeszcze nie wiadomo, zaś jutro muzykologia i wiedza o języku...
Vogel - 2008-06-07, 18:03

Jeden może zaliczyłem sie okaże, drugi zawaliłem do trzeciego nie podszedłem. Bilansik dzisiejszych egzaminów.

Podaj mi jedną z tych butelek skrojonych z piwniczki Bimbroschu

R'edoa Yevonea - 2008-06-07, 18:07

Dla egzaminowanych dzisiaj gratisowo, zamawiaj co tylko chcesz.
Armagedon - 2008-06-07, 18:09

zdajecie sobie sprawę że ten temat jest w zasadzie kopalnią rang ? że jest kompletnie niepotrzebny ?
Vogel - 2008-06-07, 18:10

To niech ta butelke posadzą tamte dwie kelnereczki bezpośrednio do mojego pokoju na górze. Może potem wpadne z jakimś sonetem ala EMO
Książę Bythazar - 2008-06-07, 18:41

Armagedon napisał/a:
jest kompletnie niepotrzebny
Jeśli ci się coś nie podoba to nie pisz. Proste.
Saemiel - 2008-06-07, 18:56

To nie jest kopalnia rang. Zauważ, że posty które napiszesz w dziale "Dodatki" posty nie są naliczane.
Nagash ep Shogu - 2008-06-07, 18:59

Dostałem wreszcie wpis. 5 z procedury karnej, jestem genialny ^^
Gaderic - 2008-06-07, 19:07

A ja beznadziejny i głupi, idę sie urżnąć! R'edziu dawaj wódki :!:
Ebenezer Meshullam - 2008-06-07, 19:23

Widzę, że Krasnoludy nigdy nie używają półśrodków, a walą z tzw. grubej rury ;-)
No i właśnie - posty w "dodatkach" nie są naliczane - bardzo dobrze.

Armagedon - 2008-06-07, 19:26

no tak to inna sprawa...

R'EDZIU DAWAJ WINA "NIESPODZIANKA NAGASHA" !! ^_-

Vozu - 2008-06-07, 19:55

No, krótka przechadzka po kramach maści wszelakiej była dość fascynująca... widzę że tu egzaminy poszły także na poziomie różnorakim:)
Vogel - 2008-06-08, 19:34

Gdzie telebim :?:

Piwa kobiety, bo tu kibice idą
POLAND POLAND UBER ALLES

Vozu - 2008-06-08, 19:39

Buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
No to żeś mnie ubawił:P

Ebenezer Meshullam - 2008-06-08, 20:19

Witam z powrotem w karczmie. Stawiam wszystkim klientom porcję ich ulubionego trunku :-)

Trzeba świętować zwycięstwo Roberta w F1!

Edit:
Panie i Panowie, jeszcze jedna kolejka - bracia Bębenkowie wygrali z Bouffier'em w Rajdzie Polski!

Armagedon - 2008-06-08, 20:20

ja poproszę karotkę...
;)

(a tamte wino wylałem... jestem cholipka abstynentem !)

Vogel - 2008-06-08, 20:59

Tak się zastanawiam, dlaczego w polskiej reprezentacji nie ma miejsca dla tych, których Niemcy pragną w pierwszym składzie :?:
Na razie, jeśli chodzi o wynik to:
Polacy Polakom zgotowali ten los


R’ed weź flasze i dosiądź się do mnie opijemy F1 i Euro.
Na słodko / gorzko

Cethu - 2008-06-08, 22:04

-Kubica porządny chłop!
Wampir wstał, podniósł kufel i zakrzyknął - jego zdrowie!!!

R'edoa Yevonea - 2008-06-08, 22:14

*burdelma... szefowa wskoczyła na kontuar, uniosła w salucie kieliszek wina*

Za naszego rydwaniarza! Sto lat w szczęściu i dostatku, z elfimi kobietami i krasnoludzkim złotem - to on uratował ten dzień...

I hańba zdrajcy, o kim mówię wiedzą wszyscy - coby mu piwo się zważyło, wódka obrzydła, wino skwaśniało, a kobiety, tym bardziej elfie, omijały go łukiem szerokim.

Pijmy, nim świt daleko!

Athelle - 2008-06-09, 08:14

- Musze przyznac - zaczal kiwajac sie na swoim krzesle Elledan - musze przyznac zeeeeeeeee....
Spadl z krzesla.
- Nie smiac sie !!! - mimo stanu w jakim sie znajdowal zdolal szybko podniesc sie i doprowadzic do porzadku (przynajmniej w pewnym sensie.)
- Musze przyznac - pouczajaco machal reka :P - ze Kubicaaa dobry jest !!! he.
Usmiechniety przerwal na chwile spogladajac na to ile osob go slucha. Wszyscy spogladali w strone wyjscia gdzie Cet z Nagiem wdali sie w bojke po tym jak Nag oglosil ze to on jest Lordem wszystkich wampirow.
- Ale...... - czkawka wyraznie przeszkadzala mu w wygloszeniu mowy - ale.. Polska mogla zagrac lepiej ale..... zagrala slabo i przegrala.
Elle rozplakal sie.
- Ale jeszczeeee sa szanse - powtarzal cicho siedzac i wpatrujac sie w kufel piwa. - jeszcze sa szanse.

Nagash ep Shogu - 2008-06-09, 08:36

Skacowany wampir ledwo otworzył drzwi z nieociosanych sosnowych desek.

- Aha, to wy teraz też na mineralce jedziecie - mruknął na widok pogrążonego w ciszy towarzystwa, które kontemplowało puste szklenice.

- Dobra, nie musicie wstawać, dajcie mi tylko piwa, bo zaraz umrę...

R'edoa napisał/a:
I hańba zdrajcy, o kim mówię wiedzą wszyscy - coby mu piwo się zważyło, wódka obrzydła, wino skwaśniało, a kobiety, tym bardziej elfie, omijały go łukiem szerokim.


Najprawdziwsza prawda, tylko co, jeśli on abstynentem jest?... Zaraza na niego i cały dom jego do dziesiątego pokolenia naprzód, niech mu kiełbasa z czosnkiem ością w gardle stanie, niech ma za towarzyszkę liszaja i trąd! I żeby dziada zaprzanego impotencja dotknęła, co by więcej takich elementów nie trzeba było oglądać :-? A co do kobiet to nie wiem R'ed, ale dziwne mi sie to zdawało, gdy po faulu na nim (jakim faulu?! Dyć go jeno trochę smyrnęli po nakrapianym czerepie, a tu od razu faul...) wypiął się do sędziego... Pyra zapewne ten widok kontemplował z najwyższym zachwytem :-P

A teraz, kiedy z siebie cały żal wyrzuciłem mogę zanurzyć usta w złocistym płynie ukoronowanym pienistym diademem...

Athelle - 2008-06-09, 09:30

Elledan nadal wpatrywal sie w kufel z piwem. Krzyki reszty zdawaly sie calkowicie go nie przejmowac.
- To jeszcze nie koniec - mowil po cichu.
Z kieszeni wyjal jakies kolorowe pismo na ktorym rozpoznac mozna bylo tylko wielki napis ''Super Ekspres'' Elle spojrzal na pierwsza strone :D
- Ha Ballack bez glowy haha Lew tez :P - Elle nie mogl powstrzymac smiechu - haha.


- A w co powiecie na ten temat ??

Nagash ep Shogu - 2008-06-09, 10:51

Ah, moi nekromanci przerobią ich na zombie, które zatrudnię jako odźwiernych przy otwieraniu bramy wiodącej w głąb Cytadeli ^^
Armagedon - 2008-06-09, 14:42

a ja poszukam ich głów... będą fajną ozdobą mojej zbroi ^^
R'edoa Yevonea - 2008-06-09, 18:46

Polecam się, z chęcią dokonam kaźni ;-)
Gaderic - 2008-06-09, 20:06

Ee, po co ja mam cokolwiek pisać jak i tak nikt tego nie czyta.... chce sie dzis urżnąć! :-(
Życie jest jak papier toaletowy....

Vogel - 2008-06-09, 20:10

Długie i szare, polej Marchewie na mój koszt
Armagedon - 2008-06-09, 20:33

gdy spotykam się z waszą "wyobraźnią" to też chcę się zalać... :/
hmmm... czy inhalacje alkoholowe są już spożywaniem alkoholu ?

R'edoa Yevonea - 2008-06-09, 21:38

Plan na ten tydzień -
Wtorek - Zwalczyć kaca i zdobyć wpis dla siebie i innych.
Środa - względny spokój... choć niedługi zapewne.
Czwartek - Zdobyć kolejny wpis.
Piątek - drugi termin zdobycia wpisu z anglika...

A w weekend znów egzaminy.

Przykre refleksje mnie ostatnio nachodzą po piwku... :roll:

R'edoa Yevonea - 2008-06-10, 10:51

Mwah, double post! I like it! :D

piąteczka z technologii informacyjnej... yeah... i z filozofii takoż... mmm, w nagrodę sobie poleję trochę Borde'au... niech będzie Châte'a-Laphite.

Nagash ep Shogu - 2008-06-10, 12:48

5 z filozofii? Dobra, co sądzisz o Platonie i jego dziele "Państwo", bo ja je ubóstwiam i jestem za tym, by projekt ten uległ realizacji, podobnież cenie sobie jego naukę o duszy. A Ty?... ^^
Armagedon - 2008-06-10, 14:26

Nag dalej nie wytrzeźwiał i o filozofii mówi...
od kiedy advocat'ów uczy się filozofii ?

zresztą mam lepszy temat = Fryderyk Nietzsche - jego filozofia i wykorzystanie w dzisiejszym świecie

Nagash ep Shogu - 2008-06-10, 15:50

Od zawsze, Armi, od zawsze. Nietsche... lubię go za kilka powiedzeń... Ale generalnie wole Schopenhauera :]
MachaK - 2008-06-10, 16:11

Wszystko niemce lub wolksdojcze...

Najlepszym filozofem jest każdy z nas. Wolę sama sobie tworzyć filozofie i gadać z kimś kto stworzy własną niż jest wiernym kopiarzem kogośtam a sam kreatywny nie jest.

Armagedon - 2008-06-10, 16:28

Schopenhauer ? znajome nazwisko ale niewiele jego pamiętam... będę musiał uzupełnić wiedzę...
polecisz jakiegoś linka ?

Vozu - 2008-06-10, 16:30

Popieram MachaK w 100%. Każdy filozof dochodzi do momentu gdy nie mówi o wszystkich ludziach a tylko o sobie, więc najlepiej żeby każdy był twórcą własnej filozofii...
Armagedon - 2008-06-10, 16:30

MachaK napisał/a:
Najlepszym filozofem jest każdy z nas. Wolę sama sobie tworzyć filozofie i gadać z kimś kto stworzy własną niż jest wiernym kopiarzem kogośtam a sam kreatywny nie jest.

najśmieszniejsze jest to że każda sensowna filozofia jaka przychodzi mi do łba została już wymyślona XD
i właśnie w tym jest sęk...

Nagash ep Shogu - 2008-06-10, 16:35

Każdy z filozofów kopiuje i nawiązuje do czegoś, co zostało już powiedziane, nie ma tak, żeby w tych czasach coś było na tyle unikalne i genialny, by nikt wcześniej na to nie wpadł :] Dziś tworzenie filozofii przypomina szwedzki stół, każdy dobiera to, co mu pasuje :] A mi pasuje Schopenhauer, którego modyfikuje w zależnosci od widzi-mi-się :-P

Armi, wujka google spytaj, to linków moc Ci podsunie :]

MachaK - 2008-06-10, 16:36

Rzecz w tym, armi, że nie zawsze będzie to 100% kopia np. Kartezjusza czy Konfuzjusza. Zawsze będziesz miał element, wytłumaczenie czy cóś innego, co będzie twoje, tylko twoje.
R'edoa Yevonea - 2008-06-10, 17:37

Ech, filozofia politykowania to nie jest to co lubię. Wolę pytania egzystencjonalne - sprawiedliwość, Wielki Poruszyciel, filozofia a religie, genesis... polityką i filozofią polityczną się nie babram.
Armagedon - 2008-06-10, 17:45

babcia Red i filozofia ? ohhh... chyba znowu nawdychałem się alkoholu...

I WIĘCEJ KAROTKI JASNA BLADŹ !!!1 :evil:

R'edoa Yevonea - 2008-06-10, 17:51

Armagedon napisał/a:
babcia Red

Dla ciebie Pani R'edoa, młody.

Armagedon - 2008-06-10, 19:19

R'edoa napisał/a:
Dla ciebie Pani R'edoa, młody.

co najwyżej Grandma R'edoy :]

Vozu - 2008-06-10, 19:24

Dobra to zakłady: jak szybko Armi pożegna się za to z życiem?:P
R'edoa Yevonea - 2008-06-10, 19:27

To bardzo proste - kiedy zechce mi się zejść z fotela, chwycić Srebrną Strunę, przeskoczyć ladę i wpakować mu w zadek tuzin srebrnych grotów.
Armagedon - 2008-06-10, 19:40

ekhem - LISZ a WAMPIR to jednak różnica... a nigdzie nie widziałem wrażliwości na srebro u liszów... podasz źródło ?
zresztą wcześniej wpakuję ci nieprzyjemny czar w facjatę...

Nagash ep Shogu - 2008-06-10, 19:49

Zanim zrobisz te wszystkie machinacje gnijącymi łapkami R'edzia zdejmie Ci czerep z karku i zagra w nogę - zakład? ;-)
R'edoa Yevonea - 2008-06-10, 19:50

Spróbuj szczęścia, chłystku. Spróbuj, a dostaniesz takie lanie rzemieniem po kościanym zadku, że Ci resztki szpiku wytłukę.
Armagedon - 2008-06-10, 19:55

myślę że wygra ten kto pierwszy zacznie...
R'edoa Yevonea - 2008-06-10, 20:14

Myślę, że zaraz wylecisz z tej karczmy przez zamknięte drzwi.
Armagedon - 2008-06-10, 20:17

*odrywa rękę od sztylety*
spokojnie... pozabijamy się innym razem...
może uściśniemy sobie dłoń i napijemy się karotki ?
*uśmiecha się... raczej niefortunnie bo pomimo białych zębów ma delikatnie mówiąc nieświeży oddech*

Gaderic - 2008-06-10, 20:19

Przerywając tę ciekawą dyskusje to mjrze ja się pochwale czemu mam taki podły humorek ostatnio.... otóż... werbleeeeeee.... uwaga...... czytasz na swoja odpowiedzialność................. będziesz miał po tym psyche zwichrowaną.................. i niestrawność...................... a nawet odruch współczucia przez moment (krutki)................ i zdążyć się może, że będziesz chciał/chciała mi cośik miłego chcieć napisać (przez chwilę).....................nie zaliczyłem 2giego roku na UAM :-x A dodatkowo premii jak nie widać tak nie widać :evil:
R'edoa Yevonea - 2008-06-10, 20:23

Oj krasnalku kochany, nie martw się :-) jesteśmy z Tobą. Polać?
Gaderic - 2008-06-10, 20:24

Cytat:
Oj krasnalku kochany, nie martw się :-) jesteśmy z Tobą. Polać?

Na to liczyłem, polewaj!

Armagedon - 2008-06-10, 20:26

spiryta dla tego karasia ! trza mu poziom ducha podnieść (patrzcie oznaczanie łacińskie dla spirytusa) ! (a potem wywalić z karczmy przez okno gdy nie będzie mógł utrzymać kubka ;-) )
Gaderic - 2008-06-10, 20:31

Dobra, nie przesadzać mi tu. Z studiami głupia sprawa, większość przedmiotów pozaliczana, niestety czeka mnie zmiana prograu, i bde musiał zaliczyć 2 dodatkowe przedmioty. Ale najprawdopodobniej jeden niezaliczony odpadnie :mrgreen: Z tym że teraz będę musiał licencjat robić :-> Swoją drogą rozważałem rzucenie tego w cholerę, i domagać się podwyżki w pracy (mam argumenty, jeden z działu ma się zwolnić :-P ). Ale puki co postaram się choć licencjat zrobić. Będzie dobrze, krasnolud twardy zawodnik i zawsze ma plan B :-)
R'edoa Yevonea - 2008-06-10, 20:41

Dasz radę :-)
Armagedon - 2008-06-10, 20:43

MUSISZ dać radę - bo jak nie to ban ! :admin:
Nagash ep Shogu - 2008-06-10, 21:43

Zaraz, a to Kampania Wrześniowa nie wchodzi w rachubę?
Cethu - 2008-06-10, 22:59

Ja za tydzień pewnie będę miał podobny humor :D Bo zalczeń wciąż masa, czasu niewiele a kampanii brak :/
Vidriel - 2008-06-10, 23:05

Nagash - polej 8-) o jaki ja jestem bezkonfliktowyyyyyyy..i w ogole..
Nagash ep Shogu - 2008-06-10, 23:24

Wiadro bimbru dla długoucha :]
Vidriel - 2008-06-10, 23:34

Nie ma to jak swojskie upodlenie ;-) takie kontrolowane bez zgona..*wsadza po uszy glowe w wiadro bimbru*
R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 11:00

Częstować się barkiem i barmankami bez krępacji 8-)
Vogel - 2008-06-11, 11:03

A włascicielka można :?:
R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 11:04

Właścicielka jest święta i nietykalna, chyba że sama zechce żeby było inaczej ;-)
Vogel - 2008-06-11, 11:07

Nie ma, komu grać wie może się, choć przysiądziesz i razem osuszymy dno byli jakiegoś zacnego trunku za przyszłość WA
R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 11:10

Z miłą chęcią. Piękne moje, przynieść mnie i grajkowi coś do picia i do zakąszenia, z życiem...

Zatem za WA. Oby wszystko szło jak należy!

Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 11:18

Oby szło jak należy... z pożytkiem dla pewnego wampira... :]
R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 12:45

Pffffffffff, toś mnie rozbawił teraz ;-)
Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 12:55

Wstrzymałbym sie z tym uśmiechem do czasu rozwiązania intrygi, która nawet jeszcze nie została zawiązana :] 100 lat ma a zachowuje sie jak młódka :-P
R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 12:58

Bo sto lat dla elfa to stosunkowo mało, darling.
MachaK - 2008-06-11, 13:34

Sto lat to za mało, niech nam dwieście będzie trwało!
A na stole czysta, niech nam żyje także trzysta!
A ja mogę przysiąc, że przeżyje także tysiąc!

*hlup*

Armagedon - 2008-06-11, 14:02

*wznosi kufel karotki*
ZA NOWE WA ! I ZA TO BYŚCIE PRZYJĘLI Z OTWARTYMI RAMIONAMI MOJĄ NOWĄ POSTAĆ - LISZA Z ZACIĘCIEM TECHNICZNYM O NAZWIE ARMAGGIO !!
*po czym wypija zawartość w 3 sekundy i spada ze stołu...*

Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 14:08

Armaggio... Jak Armand z "Wywiadu z wampirem" :-P Niech mnie srebrem natrą, ciekawe ile ja mam lat...
Armagedon - 2008-06-11, 14:52

Nagash ep Shogu napisał/a:
Niech mnie srebrem natrą, ciekawe ile ja mam lat...

zalecałeś się do Babci R'edoy więc:
a - albo wolisz starsze...
b - też masz ze 100 lat...
proste ^^

Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 14:56

Zapominasz, że R'ed jak każda przedstawicielka płci słabej maskuje swój wygląd różnorakimi specyfikami, więc mi tu nie cwaniakuj, sam byś jej nie poznał po wizycie u kosmetyczki... :-P
R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 14:58

...albo powiem tak - Mortis w całej swej chwale powstała jakieś 10 lat temu... wraz z nią możliwość przemiany w wampira... hehehehe :devil:
Vozu - 2008-06-11, 15:04

R`ed małe niedociągnięcie w rachunkach:P Mortis "narodziła się" przed I Wielką Wojną, a od I do II minęło 10 lat. Nie wiemy ile trwały, oraz jak długi czas dzieli bunt elfów od powrotu Galleana. Mortis zresztą działała już nieco przed I Wojną, więc spokojnie można szacować, że około 15-20 lat temu powstał zalążek Hord. Nie mamy też danych o tym, czy wampiry nie istniały przed jej pojawieniem się, w końcu w opisie jest tylko o odrzuceniu słowa Wszechojca...
Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 15:10

Dokładnie, Wampiry mogą być starsze, niż Mortis, więc Ty mi tu nie tutaj, słodziaku i długich uszach, tylko słuchaj Vozu'ego, bo dobrze prawi :]
R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 15:10

Cicho, nie niszcz mi konceptu!
Armagedon - 2008-06-11, 15:12

Vozu napisał/a:
Nie mamy też danych o tym, czy wampiry nie istniały przed jej pojawieniem się, w końcu w opisie jest tylko o odrzuceniu słowa Wszechojca...

to samo lisze - u nich pisze że trza kultywować wiedzę tajemną... nikt tam nic nie pisze o Mortis :->
Vozu napisał/a:
R`ed małe niedociągnięcie w rachunkach:P Mortis "narodziła się" przed I Wielką Wojną, a od I do II minęło 10 lat. Nie wiemy ile trwały, oraz jak długi czas dzieli bunt elfów od powrotu Galleana. Mortis zresztą działała już nieco przed I Wojną, więc spokojnie można szacować, że około 15-20 lat temu powstał zalążek Hord.

słyszałem że WA dzieje się zaraz po buncie elfów...
Nagash ep Shogu napisał/a:
Zapominasz, że R'ed jak każda przedstawicielka płci słabej maskuje swój wygląd różnorakimi specyfikami, więc mi tu nie cwaniakuj, sam byś jej nie poznał po wizycie u kosmetyczki... :-P

mam naturalną zdolność do wyczuwania tapety :-P

Vozu - 2008-06-11, 15:28

Armi, powrót Galleana był przed buntem elfów, więc jest maksymalnie oddalony od powstania Hord, tak jak to tylko możliwe bez możliwych zakłóceń gdy wyjdzie DIII... chociaż pewne akcje i tak są lekko może niezgodne, ale to szczegóły...
Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 16:07

Armagedon napisał/a:
zaraz po buncie elfów...


Jedno słówko, a tak wiele znaczy... Powiedziałbym, że +1 rok po zajęciu Temperance. Właśnie w tym wydarzeniu upatrywałbym sie początku nowej ery w Nevendaar. Kurz bitewny jeszcze nie opadł, ludzie nie zdążyli jeszcze wyprowadzić żadnego sensownego kontrataku, a elfy umocnić swej pozycji w dawnej stolicy Imperium. Mortis wciąż wściekła na Galleana, a Wotan gdzieś się szlaja, zapominając o swoich kochanych kurduplach. i wtedy zaczyna się WA I. A kiedy sie zacznie WA II? 2 lata po Temperance? 3? Nie wiem. W każdym bądź razie coś czuje, że w oddali zbiera się i grzmi gniew ludzi, żądza odwetu i elfiej krwi.

Vozu - 2008-06-11, 16:13

Brzmi obiecująco:) Jednakże zanim to nadejdzie należy się dokładnie zapoznać z odsłoną pierwszą... oczywiście mówię tu o osobach takich jak ja, czyli nowych w tym biznesie:)
MachaK - 2008-06-11, 16:17

Gniew ludzi zagrzmi, ale nie do elfickiej krwi, lecz do błękitnej, ludzkiej krwi. Będą mieli dość feudalnego ucisku i będą rewolucje. Fajnie możnabyłoby zrobić interpretację "Nie-boskiej komedii" na realia Nevendaaru. Ale to takie gdybanie ;}

Ale wszystko możemy ustalić, ale przed umieszczeniem I partii tekstów. Aby potem nie było chaosu.

Armagedon - 2008-06-11, 16:25

ehhh... ja najbardziej boję się braku weny...

ciekawe czy wena rozpuszcza się w alkoholu czy odwrotnie ?

Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 16:26

Rewolucje... jakie to... ludzkie... i jakie śmieszne :) Nieśmiertelni coś o tym wiedzą :-P

Nikotyna rozpuszcza sie w alkoholu. I z tego samego alkoholu wytrąca sie wena, ergo im więcej alkoholu, tym więcej weny, choć oczywiście jak ze wszystkim można przedobrzyć.

Armagedon - 2008-06-11, 16:32

czyli jednak jest związek między wąchaniem zapachów do odkurzacza a weną...
innych pobudza zapach gnijących jabłek a mnie chyba alkohol...
hmmm... trza jeszcze przebadać kawę i herbatę...

MachaK - 2008-06-11, 16:36

Herbata taka silna daje kopa dla weny jak dobra czekolada. Oczywiście dobra herbata daje prawdziwego kopa.
A kawa? Kawa dla artysty jest jak amfa dla studenta. Może pomóc, ale zazwyczaj nie.

R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 16:54

Dla studenta najlepsza jest słodka czekolada, gorzkie piwo i wygodne buty. Z takim ekwipunkiem można szarżować nawet na Panią Z Dziekanatu.
Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 17:09

Zwariowałaś?! Na PANIĄ Z DZIEKANATU?! To jest atak na niepodważalną boskość! Do niej NALEŻY na kolanach iść, pokłony bijąc jednocześnie i o zmiłowanie prosić, by być wysłuchanym! I oczywiście nie mieć żadnych nadziei, że cokolwiek się u PANI Z DZIEKANATU załatwi...
R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 17:52

Ostatnio u niej byłam, powiedziałam, że ma przepiękną fryzurę (w formie praktyki działań szpiegowskich podsłuchałam w kserze że była rano u fryzjera) i nawet chwilę z nią porozmawiałam o zmianie pokoju dziekanatu dla zaocznych.

Tak więc elf potrafi.

Armagedon - 2008-06-11, 19:07

R'edoa napisał/a:
Dla studenta najlepsza jest słodka czekolada, gorzkie piwo i wygodne buty.

jakim jestem kretynem :!:
zapomniałem wspomnieć o najważniejszym - orzeszkach...
nic tak nie skłania do myślenia jak solona mieszanka studencka....

czytając wasze przeżycia ze studiów przypominają mi się miłe czasy...
kiedy nic nie działało jak należy...
kiedy pokój z 1 karaluchem był szczytem marzeń...
a orzeszki kosztowały 9.99 za 100 gram...

Allemon - 2008-06-11, 19:09

Liceum to jednak dobra rzecz jest. Tym bardziej, że matura za 2 lata :->

A tak BTW pierwszym wampirem w historii (zwykłem) była Lilith?

I na przekór:
- Poproszę szklankę tanie... *silna wola* ...wody.

Armagedon - 2008-06-11, 19:13

Sir Allemon napisał/a:
A tak BTW pierwszym wampirem w historii (zwykłem) była Lilith?

myślę że najlepiej się opierać na Draculi...

Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 19:16

Lilith... Czy była wampirem? Raczej pierwszym sukkubem. Różnie się to uważa, ponoc pierwszy był Kain. Albo Dracula :-P
R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 19:17

Dracula nie był pierwszy. O palmę ( :D ) pierwszeństwa biją się greckie lamie i słowiańskie strzygi, ostatecznie równie słowiańskie nietopyrze/wąpierze
Vozu - 2008-06-11, 19:20

Chciałbym wam powiedzieć że to w końcu słowiańska mitologia jest matką wielu nieumarłych:) Dzięki niej istnieją lisze:D
Armagedon - 2008-06-11, 19:26

a jak w słowiańskiej mitologii "brzmią" lisze ?
Nagash ep Shogu - 2008-06-11, 19:30

Liszaje :]
Vozu - 2008-06-11, 19:31

One nie brzmiały:P Nazwę angole wzięli od naszego poczciwego licha, odcinając "o" na końcu tak że został lich, stąd często się je teraz wymawia z angielska jako licz.
Właściwym pierwowzorem był, bodajże z Ukrainy, w każdym razie te okolice, Nieśmiertelny Kościej. Jak po imieniu widać był szkieletem, co zostało zachowane w obecnym wyobrażeniu lisza. Różnica polegała na tym, że nie zamknął swojej duszy w przedmiocie, tylko uwięził, tu cytat, "swoją śmierć" w szpilce, którą wpakował do jaja kurzego chyba. Zginął gdy rozbito to jajko.

R'edoa Yevonea - 2008-06-11, 19:54

Vozu napisał/a:
Nieśmiertelny Kościej

polecam opowiadanie "Żmij", coby zweryfikować wygląd poniekąd znanego z Disciplesa żmija...

Armagedon - 2008-06-11, 19:54

Vozu napisał/a:
Jak po imieniu widać był szkieletem, co zostało zachowane w obecnym wyobrażeniu lisza.

nie lubię stereotypów...
Vozu napisał/a:
Różnica polegała na tym, że nie zamknął swojej duszy w przedmiocie, tylko uwięził, tu cytat, "swoją śmierć" w szpilce, którą wpakował do jaja kurzego chyba. Zginął gdy rozbito to jajko.

ciekawe flikanterium...

Vozu - 2008-06-11, 19:57

Zaiste ciekawe:) Tak gwoli ścisłości to papa Bezsmertnyj pochodził z Rosji:) a filakterium może i słabe, ale jeżeli mnie pamięć nie myli, to jako rekompensatę można uznać to, że ciało samego Kościeja było niezniszczalne...
Cethu - 2008-06-12, 09:43

To może ja polecę:

Erberto Petoia - Wampiry i Wilkołaki. Żródła, historia, legendy od antyku do współczesności.

Najlepsze kompendiu wiedzy o nietopyrzach jakie znam.
Niestety ksiazka do dostania chyba tylko przez allegro.

R'edoa Yevonea - 2008-06-12, 16:52

R'edoa vs. Antropologia - 1:0

Aż sama nie mogę wyjść z podziwu nad swoją boskością. Syta, pięknościowa piąteczka w indeksie.

Vogel - 2008-06-12, 18:36

Niemcy są gromieni, więc wypijmy im na pohybel.
Niestety znacznie zmniejsza to szanse naszych

Armagedon - 2008-06-12, 18:44

a czego się spodziewasz po Polsce ? że nagle wygramy coś na skalę światową ? :-/ (nie liczę tutaj strongmanów i e-sportu bo akurat w tym jesteśmy nieźli ;-) )
Allemon - 2008-06-12, 18:57

Śpieszmy się kibicować naszym... tak szybko odchodzą.
Kod:

         \|||/
         (o o)
,----ooO--(_)-------.
|  POLSKA - AUSTRIA |
|         2:0!      |
`--------------Ooo--`
        |__|__|
         || ||
        ooO Ooo

Vogel - 2008-06-12, 19:03

Armagedon napisał/a:
że nagle wygramy coś na skalę światową ?

Dla laików informacja to są mistrzostwa europy nie świata

Armagedon - 2008-06-12, 19:14

Sir Allemon napisał/a:
Śpieszmy się kibicować naszym... tak szybko odchodzą.

a po co ? lepiej ich dobić... po co się męczą ;-P
Kod:

         _________________
        (                 )
        |                 |
        |      R.I.P      |
        |                 |
        |       rest      |
        |        in       |
*       |      Poland     |        /
 \      |                 |   /
__\/____|_________________|_\/__


(dziwne... u mnie funkcja code zniekształca...)

R'edoa Yevonea - 2008-06-12, 19:22

Koś tam na górze chyba mnie bardzo nie lubi. Albo w poprzednim życiu musiałam być tęgim kawałkiem skurczybyka. Albo to kara za szeroko pojęte złe uczynki...?

Wszystko tak pięknie, a tutaj nagle *bęc* i już wszystko roz... walone w drzazgi.

*emo mode - ON*

Vogel - 2008-06-12, 19:26

Wiem, że dobrze się komuś wyżalić, ale wrzucanie na forum żali ukrytych mnie przynajmniej lekko drażni.
Duchowo R'ed Cię wspieram niezależnie od przyczyny ale nie lubię niedomówień.
Zabieram zabawki i idę do domu.

R'edoa Yevonea - 2008-06-12, 19:34

Nie będę się wyżalać bardziej niż w poście wyżej. Tylko mi źle, to wszystko.

W sumie to może bym się napiła czegoś dobrego, jakiejś krasnoludzkiej gorzały na ten przykład... ;-)

Vogel - 2008-06-12, 19:37

Zawraca w drzwiach stawia na stole telewizorek przenośny 7”
-Niech będzie na mój koszt, a za 90 minut i ja będę miał powód do płaczu.
Plus przerwa

R'edoa Yevonea - 2008-06-12, 19:39

Gorzała i piwo na koszt zajazdu! Za każdy gol Polaków darmowa kolejka!
Armagedon - 2008-06-12, 19:39

chcę cię tylko ostrzec R'ed żebyś nie tykała bimbra Naga...
czy ty widziałaś co on tam ma na filtrach w destylatorni ? juz nawet arcylisz nie mógłby się postarać o taką różnorodność fauny i flory...

Vogel - 2008-06-12, 19:43

Armi płaci za siebie, bo on kibicuje przeciwnikom.
Armagedon - 2008-06-12, 19:47

kibicowanie jest dla frajerów...
wolę kupować mecze i wprowadzać chaos ^^

R'edoa Yevonea - 2008-06-12, 19:48

Armagedon napisał/a:
żebyś nie tykała bimbra Naga

Przeszłam szkolenie BHP, dziękuję ;-)

Vogel - 2008-06-12, 20:37

Armagedon napisał/a:
kibicowanie jest dla frajerów...

Nazywasz mnie frajerem :?:

1:0 dla Polski, R'ed funduje kolejke na koszt firmy

Armagedon - 2008-06-12, 20:47

Vogel Serapel napisał/a:
Nazywasz mnie frajerem :?:

to była typowa konstrukcja zdaniowa...
coś jak "kibicowanie jest idiotyczne"

no więc... skoro rozwiązaliśmy tę kwestię to skocz po karotkę...
Vogel Serapel napisał/a:
1:0 dla Polski, R'ed funduje kolejke na koszt firmy

zdziwiłbym się gdyby polska wygrała...

Vogel - 2008-06-12, 21:42

I żegnamy się z EURO

Ide spać

Armagedon - 2008-06-12, 21:45

PESYMIŚCI WSZYSTKICH LANDÓW - RADUJMY SIĘ BO ZNOWU MAMY RACJĘ !!!
*i wypija kufel... oranżady*

Allemon - 2008-06-12, 22:31


NK tego pełna.

Aratron Velox - 2008-06-12, 22:46

Gdybym tylko dorwał tego....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jestem wściekły :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Vogel - 2008-06-12, 22:48

Armagedon napisał/a:
PESYMIŚCI WSZYSTKICH LANDÓW - RADUJMY SIĘ BO ZNOWU MAMY RACJĘ !!!

Nie miałeś racji bo Polacy mecz z austrią wygrali, niestety z sędzią szans nie mieli.

Cethu - 2008-06-12, 23:30

R'ed co to za studia gdzie piątki dają? Nam się zwykło tłumaczyć że piątka nie istnieje a czwórki są tylko dla najwytrwalszych...
R'edoa Yevonea - 2008-06-13, 06:17

Cethu, jestem jedną z trzech chyba osób na wydziale które mają powyżej dwóch piątek. A metoda? Wytrwałość, ładny makijaż i... *tadam* WIEDZA! O.

Jestem paskudna jak tak się chwalę, WIEM :devil:

Vogel - 2008-06-13, 07:57

R’ed niestety ma lepsze predyspozycje niż my. My się tak dobrze nie przygotujemy do zaliczenia, bo raczej duży dekolt i krótka spódniczka to nie da nas.
Cethu - 2008-06-13, 08:21

Racja, dekolt + mii mogło by mnie całkowicie pogrążyć. Nie zmienia to jednak faktu, że u nas piątka to skarb nawet w indeksie tych najlepszych :-P
Allemon - 2008-06-13, 13:37

Mój film o Webbie:
"9 - Most Viewed (Today)
#65 - Most Viewed (This Week)"
^^
Aż komentarze musiałem wyłączyć.

MachaK - 2008-06-13, 14:45

Po wczorajszym meczu postanowiłam się upić. Lecz przypomniało mi się, że trzeba iść do roboty, to przeniosłam upojenie się na dzisiaj. Jak można było tak odwalić lipę?
Armagedon - 2008-06-13, 15:05

heh... a można było sobie nie psuć humoru - TRZA ZOSTAĆ PESYMISTĄ !
i trza spoglądać przez brązowe okulary...
a tak - czuję śię świetnie i zaraz zacznę śpiewać ! :mrgreen:

Cethu - 2008-06-13, 17:38

Sam nie oglądałem więc się nie wypowiem, ale kumple mówili że Polacy powinni się cieszyć z tego remisu bo grali gorzej od Austriaków.

PS: Muszę przyznać ze taka obojętność jest piękna, wszyscy się spijają lamentują, planują zamachy na Webba, a ja sobie spokojnie kontempluje zimne piwko :D

Vozu - 2008-06-13, 17:42

Heheh, dołączam do klubu nie-kibica spokojnego:D
Nagash ep Shogu - 2008-06-13, 18:09

Tfu, jak to mawiał wieszcz:

"Nasz naród jest jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi!"

:]

Cethu - 2008-06-13, 18:15

Kocham Micka za popełnienie Dziadów :D
Armagedon - 2008-06-13, 19:21

ehhhh... ciekawe jak to jest być patriotą... zawsze uważałem że ten kraj dla mnie mógłby nie istnieć...
przelejecie swe myśli w słowa ?

R'edoa Yevonea - 2008-06-13, 20:13

Cytat:
Kocham Micka za popełnienie Dziadów :D

Wolę Słowackiego z Kordianem...

Nagash ep Shogu - 2008-06-13, 21:09

Armi, nie prowokuj. Bo ost za złamanie apolityczności lata gdzieś tu w pobliżu niemiłosiernie.
Armagedon - 2008-06-13, 21:23

a czy wiesz Nag że w ten sposób można wykorzystać tą linijkę na wszystkie dolegliwości ?
dokuczasz delikatnie adminowi - łamiesz politykę forum...
mówisz że jesteś ateistą - łamiesz politykę kościoła...
mówisz że nie jesteś patriotą - łamiesz politykę Polski...
mówisz że jesteś patriotą - łamiesz regulamin dot. apolityczności (?!)

chociaż w tym temacie nie łap mnie za słowa... (aż tak bardzo...)

Nagash ep Shogu - 2008-06-13, 21:34

Mówić, kim jesteś możesz swobodnie, ale nie wszczynać na ten temat dyskusje. Poszło PW.
Armagedon - 2008-06-13, 21:54

heh... dystyngowana rozmowa z wampirem na PW... ciekawe...

przydałby się jakiś nowy wątek do przybytku "pań ubogich, ale ładnych"

MachaK - 2008-06-14, 08:39

Armi, wszystkie przepisy można łatwo ominąć. Wystarczy nieco rozumu i poczucia humoru obydwu stron.

Np. mówisz, że ostatnio kupiłeś nowego "Donald duck's" i ogólnie wszystko pasi, ale prezent, który był to jakiś taki słaby, jakby postarać się nie mogli. Oficjalnie mówisz o komiksie, a konspiracja wie o co chodzi ;}

Armagedon - 2008-06-14, 08:43

nie lubię bawić się w subtelności... to nie mój styll...
wierz mi że administracja zawsze znajdzie haka na ciebie...

MachaK - 2008-06-14, 08:47

Nie znajdzie haka, jak będziesz działał w konspiracji. Mi dali ostrzeżenie za nadmierne używanie wyrazu d"20""16""1" ale ostatni czasy nie mam żadnych zaczepek ze strony władz. ;}
Armagedon - 2008-06-14, 08:56

i ty MachaK ? przynajmniej gdyby nie my to grono administracji zmniejszyłoby się do 2-3 członków... zero wdzięczności... XD
Książę Bythazar - 2008-06-14, 12:02

Powiem krótko.Przestrzegajcie przepisów i regulaminu zamiast szukać sposobów na ich łamanie!
Armagedon - 2008-06-14, 12:07

trza ci przyznać jedno Gotai - w podlizywaniu jesteś niepokonany :-P
co ci takiego zrobili ?

Vozu - 2008-06-14, 12:18

Buntownik kontra lojalista:D No to sobie pooglądam, ciekawie będzie:)...
Nagash ep Shogu - 2008-06-14, 12:24

Machak, a chcesz osta za pisanie słowa "dupa"? :-P

Ja nie wiem co w tym jest takiego dziwnego, Gotai przestrzega Regulaminu i ma spokoj, a inni chcą go na siłę obchodzić. Podejrzewam, że gdyby nie było Regulaminu, to obecni buntownicy zaczęli by błagac o jakis, bo by nie było czego obchodzić :]

MachaK - 2008-06-14, 12:26

Nagash, a gdzie widzisz ten wyraz, bo ja nigdzie?
Vozu - 2008-06-14, 12:27

Heh, dobre. Tak naprawdę problemu Armiemu chyba nie sprawia przestrzeganie regulaminu przez Gotaia, tylko to, że Gotai ciągle mówi o przestrzeganiu regulaminu...
Armagedon - 2008-06-14, 12:32

Cytat:
Ja nie wiem co w tym jest takiego dziwnego, Gotai przestrzega Regulaminu i ma spokoj, a inni chcą go na siłę obchodzić. Podejrzewam, że gdyby nie było Regulaminu, to obecni buntownicy zaczęli by błagac o jakis, bo by nie było czego obchodzić :]

regulamin psuje mój styl...
gdyby nie było regulaminu to by słabsza połowa ludzi uciekła i bym błagał o przywrócenie go BY ludzie wrócili... ja wiem strasznie skomplikowane
Vozu napisał/a:
Tak naprawdę problemu Armiemu chyba nie sprawia przestrzeganie regulaminu przez Gotaia, tylko to, że Gotai ciągle mówi o przestrzeganiu regulaminu...

dobre spostrzeżenie... mi wystarczy że na temat regulaminu Gotai nie piśnie słówka... niech tam se przestrzega ale nie nawraca nas ! ;-)

MachaK - 2008-06-14, 12:39

Fraszki to wszystko. Regulamin jest i fajno, ale ja mam satysfakcję gdy go omijam. ;}
R'edoa Yevonea - 2008-06-14, 15:59

Regulaminu się przestrzega, regulamin się kocha, drukuje się go i wiesza go sobie nad łóżkiem w złoconej ramce. Ponad to w każdy wtorek, piątek i niedzielę składa się mu ofiary z dziewic i prawiczków.
Armagedon - 2008-06-14, 16:28

R'edoa napisał/a:
Regulaminu się przestrzega, regulamin się kocha, drukuje się go i wiesza go sobie nad łóżkiem w złoconej ramce. Ponad to w każdy wtorek, piątek i niedzielę składa się mu ofiary z dziewic i prawiczków.

adres regulaminu - <wpisz tutaj aktualny adres R'edoy z dopiskiem "Nie zapomnij o prawiczkach !">

Nagash ep Shogu - 2008-06-14, 16:43

Dziewice - towar deficytowy, a przecież nikt przedszkolaków nie będzie składał w ofierze :]
Armagedon - 2008-06-14, 17:04

nie tyle co deficytowy a dla tego kto pierwszy weźmie :-P
Vozu - 2008-06-14, 17:38

Deficytowy, bo obecnie wiele dziewcząt dość szybko pozbywa się powodu do "wstydu".... żałosne i smutne zarazem....
Armagedon - 2008-06-14, 17:55

Vozu napisał/a:
Deficytowy, bo obecnie wiele dziewcząt dość szybko pozbywa się powodu do "wstydu".... żałosne i smutne zarazem....

nie, kiedy lubimy loli :mrgreen:

Vozu - 2008-06-14, 17:59

Ja mówię tak bo to jest... no błąd... ale jak chcą się pakować pierwszemu do łóżka tylko po to żeby mieć "to" już za sobą... ich sprawa w sumie...
Vogel - 2008-06-14, 18:14

Jak to kiedyś żekła Milwa: Nie wazne jak bardzo uczenie zaczynają gadać i tak wszystko kończy się na tym co baby mają pod kiecką.

Cytat z pamięci zaczerpniety z sagi o Wiedźminie.

Vozu - 2008-06-14, 18:16

W Wiedźminie jest masa ciekawych cytatów na tego typu tematy:P
Armagedon - 2008-06-14, 18:41

taaa... że nie wspomnę że go ugrzeczniłeś...
dla administratorów wiedźmin byłby cholernie wulgarny ale i tak go by tolerowali... nie to co my :/

Vozu - 2008-06-14, 19:21

Wiedźmin? Wulgarny? Ale tylko trochę:P Znieśliby go jakoś:P
Armagedon - 2008-06-14, 19:35

jeżeli są patriotami to by musieli przymykać oko... :roll:
Vozu - 2008-06-14, 19:39

Nie pchajmy tu patriotyzmu zaraz... po prostu normalny człowiek nie miałby nic przeciwko mądrościom wiedźmińskim:P
MachaK - 2008-06-14, 19:39

ONI mieliby przełknąć Wiedźmina? ONI nawet d"20""16""1" nie mogli przełknąć.
Armagedon - 2008-06-14, 19:59

przełkną jeżeli wcześniej rozmiękczymy im gardziołka wyborową ! :mrgreen:
Vogel - 2008-06-14, 21:38

Nawet Geralt nie da rady GTW
Nagash ep Shogu - 2008-06-14, 22:02

Jaka ta administracja jest zła i niedobra, nie pozwala ani na cytowanie Geralta, ani nawet "dupa" napisać :] Straszne :]
Vogel - 2008-06-14, 23:07

Toż to skandal, ktoś powinien ich utęperowac.
Cethu - 2008-06-14, 23:37

Wiedźmin? A feee! Z pięc paragrafów by znaleźli na same wspominanie o nim. GTW to potwory bez serca.
Vogel - 2008-06-14, 23:40

Obalmy system, wolność dla uciśnionego ludu :!:
Książę Bythazar - 2008-06-14, 23:55

Vogel Serapel napisał/a:
wolność dla uciśnionego ludu
Nie lepiej na odwrót?
MachaK - 2008-06-15, 07:04

Gotai napisał/a:
Nie lepiej na odwrót?


Uciśniony lud dla wolności? Historia zna takie przypadki, kiedy to wolność była karmiona uciśnionymi ludźmi (jakobiński i czerwony terror) ale czasy się chyba zmieniły.

A Ruskie wczoraj Greków pobiły (V)

Armagedon - 2008-06-15, 07:35

Gotai napisał/a:
Nie lepiej na odwrót?

uciśnienie dla wolnej administracji ? HELL YES !!! :lol:
(przy założeni że administracja to nie lud...)

R'edoa Yevonea - 2008-06-15, 12:57

Cethu napisał/a:
Z pięc paragrafów by znaleźli na same wspominanie o nim.

Słabo się starasz. Osiem do dziesięciu można podciągnąć.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Jaka ta administracja jest zła i niedobra

Zapomniałeś dodać "bezczelna"!

Cethu napisał/a:
GTW to potwory bez serca.

Sumienia, wątroby i dwóch metrów jelit też nie mają...

Saemiel - 2008-06-16, 16:32

Ja tutaj napiszę co do tego o czym Vozu napisał w "Mapach Nevendar" (mam nadzieję, że nie zrobiłem błędu w nazwie tematu.

W D3, a my na razie opieramy się na na D2, przynajmniej tak mi się wydaję, bo raczej ciężko opierać się na czymś co w gruncie rzeczy jeszcze nie istnieje.. Tam można było zrozumieć, że idą przez tunele. No ale ja też ekspertem jakimś nie jestem i nie będę się wymądrzał.
A z tymi portalami to coś zrąbane jest wytłumaczenie, mam nadzieję, że jeszcze je zmienią. Jak mówię, dzięki czemuś takiego można przerwać linie z zaopatrzeniem, a coś takiego równa się wygrana wojna.

Vozu - 2008-06-16, 16:35

No w sumie racja, nie wiadomo jak to dokładnie funkcjonuje ani czy otwieranie portali nie wymaga jakiegoś przystosowania jak np. skażenia terenu czy coś.... W sumie nigdy dokładnie tego nie wytłumaczono.
R'edoa Yevonea - 2008-06-16, 17:43

Czekaj, czekaj... może mam dziury w pamięci od uczenia się tego zafajdanego anglika, ale teleportów i portali w Disie jakoś sobie nie przypominam...
Nagash ep Shogu - 2008-06-16, 17:44

Bo ich zwyczajnie nie było. Nawet Nosferat pomykał wpierw na koniku, a później kozio-podobnej szkapie.
Armagedon - 2008-06-16, 17:49

Nagash ep Shogu napisał/a:
Nawet Nosferat pomykał wpierw na koniku, a później kozio-podobnej szkapie.

to był tzw. headgear... w zamierzenoi dzięki temu miał lepiej szarżować czy coś takiego...

R'edoa Yevonea - 2008-06-16, 17:50

Nagash ep Shogu napisał/a:
kozio-podobnej szkapie

Świetlisty Lach'lan w swej łaskawości raczył napomknąć, iż:

"Cieszmy się wszyscy, iż koza owcą się nie stała, biedna zaiste byłaby mentalność dziatek nieuświadomionych...

Choć wszak i koza może być przekładana nad... kche-kche..." 8-)

Vozu - 2008-06-16, 17:51

Podpieram sie tym co napisali przy opisach nadchodzącej części trzeciej.... a portali nie było, też mnie dziwi że je wprowadzają w opisach....
Nagash ep Shogu - 2008-06-16, 17:59

R'ed... ja wszystko u elfów zrozumie, naprawdę... ale zoofilstwo, to już przesada ;-P

Armi, to z D&D?

R'edoa Yevonea - 2008-06-16, 18:02

To była parafraza, komarze. Parafraza.

A poza tym to nie ja jeżdżę na kozie:D

Armagedon - 2008-06-16, 18:08

Nagash ep Shogu napisał/a:
Armi, to z D&D?

samo pojęcie headgear jest rozpowszechnione w MMO...
ale sama idea dodawania rogów do czaszki by lepiej szarżować była już zawsze...
R'edoa napisał/a:
A poza tym to nie ja jeżdżę na kozie:D

(critical_hit) ...tylko koza jedzie na tobie :lol: :-P (/critical hit)
Nagash ep Shogu napisał/a:
R'ed... ja wszystko u elfów zrozumie, naprawdę... ale zoofilstwo, to już przesada ;-P

mało wiesz o elfach w takim razie...
wiesz że np. to nie koty liżą masło tylko elfy ? :->

Vogel - 2008-06-16, 18:10

Nagash ep Shogu napisał/a:
R'ed... ja wszystko u elfów zrozumie, naprawdę... ale zoofilstwo, to już przesada ;-P

No po coś sobie R'ed centaura choduje

R'edoa Yevonea - 2008-06-16, 18:13

Jesteście wszyscy zazdrośni. A Armi ociera się o cienką, różową linię... :devil:
Nagash ep Shogu - 2008-06-16, 18:20

Ano właśnie, coś jakby centaurem zalatuje, nie czujecie?... :-P
Armagedon - 2008-06-16, 18:21

R'edoa napisał/a:
A Armi ociera się o cienką, różową linię...

"... moich stringów" ? :admin:

R'edoa Yevonea - 2008-06-16, 18:27

Mam cholerny dar prekognicji. Wiedziałam że to napiszesz, wykolejeńcu.

A różowa linia jest linią dzielącą mnie od przyciśnięcia takiego bajeru w Twoim profilu. Bajer nazywa się "dodaj ostrzeżenie".

Armagedon - 2008-06-16, 20:28

R'edoa napisał/a:
Mam cholerny dar prekognicji.

musisz używać takich wykolejonych sformułowań ? :-|
(a jednak wikipedia się przydaje...)
R'edoa napisał/a:
A różowa linia jest linią dzielącą mnie od przyciśnięcia takiego bajeru w Twoim profilu. Bajer nazywa się "dodaj ostrzeżenie"

po 1 - a skąd ja miałem wiedzieć o jaką linię chodzi ? dla mnie cienka różowa linia u kobiet kojarzy się ze stringami i vaginą... także i ja użyłem prekognicji i zdecydowałem się na mniejsze zło... (gdybym wybrał to drugie = śmierć na miejscu)
po 2 - to jest niepoważny temat a ponadto daję emotką znać że żartowałem... rozumiem kobiety czasem mają swe humory ale bez jaj ! (no dobra... trochę niefortunnie wyszło :-P )
po 3 - to prawie było nadużycie... nie-admin zareagowałby odpowiednią ripostą a ty się naburmuszasz :-(

no to jak - dalej będziesz się bawić czy wolisz swoje humory ? ;-)
( a jak nie to jeszcze jest PW...)

edit - i żeby było jasne - nie chcę zwady... jak również nie chcę cię przepraszać za każde moje słowo... serio to tyle :-)

Książę Bythazar - 2008-06-16, 20:34

Potrzebuję tłumaczenia tego (nie mogę zainstalować gry i nie wiem czy ten teks mi nie pomorze czasem): 1. If you are running DoubleSpace, DriveSpace, Stacker or any kind of
disk compression:

a. Dos reports what the disk compressor tells it to report and
not the TRUE value of Disk Space available.

Your must free up space to install Properly. Failure to ensure
enough REAL space is available will result in Heroes not
functioning properly.

2. If you are running from Windows or Windows 95:

a. Windows tends to save the files even after they have been deleted
or moved to the Recycle Bin.

b. Norton Utilities also will report more Disk Space then is available
due to the Recycle Bin and protecting deleted files.

c. Even though Dos reports you have enough free Disk Space you
can only use whatever space if really available.

Fix:

If you are running Windows 95 and Norton Utilities for Windows 95
you must select the Recycle Bin by clicking with the Right Mouse
Button, then selecting Empty Norton Protected Files.

If you are using another version of a Utilitiy that saves deleted
files then you must discard those files as well.

Open "Network" Program Group
Double Click "Network Setup" Icon
Click "Network" Button
Choose "Install Microsoft Windows Network"
Click "OK"
Click "Drivers"
Click "Add Adapter"
Click "Detect"
If your network adapter is not automatically detected, you should choose it
from the list of adapters.
Verify that each of the adapter card settings is correct then press "OK" for
each one.

At this point the windows should look something like this:
Your Network Card Name
Microsoft NetBEUI
IPX/SPX Compatible Transport with NetBIOS

If Microsoft NetBEUI is not the default protocol, click once on it then click
the "Set As Default Protocol" button.
Click the "Close" button
Click the "OK" Button
Verify that your name and your computer's name are correct. Make sure to
choose a unique name for yourself.
Click "OK"

Windows will prompt you for the diskettes containing the necessary files for
your network card. When Setup is complete, click "Restart Computer" to reboot.

If your computer boots into Windows:
From the File menu select Run.
enter in the command box:
SYSEDIT
and press enter
this will load your System Configuration Files and allow you to edit them.
Find the AUTOEXEC.BAT window and click on it’s title bar.
Once the Autoexec.bat is selected look for the line:
NET START
and change the line to read
NET START NETBEUI

Quit the configuration by double-clicking on the upper left box of the System
Configuration or by selecting Quit from the File Menu.

It will ask to save changes, which of course you will say YES!

Now Everytime you boot your computer it will be properly configured.

If your computer boots into DOS:
Type "NET START NETBEUI" and press "Enter" to load the NetBIOS driver. You
should receive a message that says "The command completed successfully."
You will need to load the network driver each time you restart your computer.

Heroes of Might and Magic will not run from Windows 3.11 so exit Windows before
running Heroes of Might and Magic.

Once you have loaded the network driver, run Heroes of Might and Magic and play
a network game.


Installation Instructions for Windows 95 Networking
---------------------------------------------------

Click on the "Start" menu and choose "Settings->Control Panel."
Open the "Network" Icon
If there is a Network Card already configured in your computer, skip to the
instructions for "Installing NetBEUI." If the "Configuration" box is empty
or does not include a network card, continue to the "Network Card Installation"
Instructions.

Network Card Installation
-------------------------

Click the "Add" button.
Click on "Adapter."
Click on "Add."
Click on the name of your card's manufacturer in the "Manufacturers:" box.
Click on the name of the network adapter you are installing in the
"Network Adapters:" box.

Click "OK."
Your "Configuration" windows should look something like this:
Client for Microsoft Networks
Client for NetWare Networks
Your Network Adapter Name
IPX/SPX Compatible Protocol
NetBEUI

If this is correct, skip to the instructions for "Configuring NetBEUI."
If your "Configuration" window does not contain these lines, continue to
the "Adding Network Protocols" instructions.

Byłby ktoś tak miły i mi to przetłumaczył?Proszę.

R'edoa Yevonea - 2008-06-17, 16:25

Masz albo za mało miejsca na dysku na instalację gry, albo oprogramowanie Norton nie akceptuje pliku debugującego instalację.

Widzę że masz windę XP, więc raczej to pierwsze.

Vogel - 2008-06-17, 16:39

Stawiam kolejkę z okazji podbicia przeze mnie miasta Wrocławia. Ze względu na bliskość tej nazwy naszej nieocenionej JA R’ed przemianowałem tą wioskę na Cihael ep Eshar.
Powoli przetwarzam mapę na kształt naszej historii, utworzyłem już trójkącik Rubież, Nereeye Maha i ww wioska.

Drugi toast za bezpieczny powrót naszej reprezentacji.

R'edoa Yevonea - 2008-06-17, 16:43

Ależ nie trzeba było... :roll: naprawdę...
Armagedon - 2008-06-17, 16:44

I TRZECI TOAST ŻE NIE ZBANOWALI MNIE W NAJBLIŻSZYM CZASIE ! :mrgreen:
Vogel - 2008-06-17, 16:45

Cóż nawet GTW zdarzają się czasem niedopatrzenia.
R'edoa Yevonea - 2008-06-17, 16:56

W dodatku sesja... ale nie ma co się martwić, nadrobimy to :devil:
Nagash ep Shogu - 2008-06-17, 19:37

O, to faktycznie jest powód by wypić toast :] *na cześć nowego Cihael ep Eshar gule browca trzy*

Armi, w najbliższym czasie to Cię dopiero możemy zbanować :] Toast możesz wznosić, za to, że wciąż nie dostałeś bana :-P

Cethu - 2008-06-19, 20:13

Pa pa ra ra moji drodzy poddani :D Pa pa moja droga GTW, do zobaczenia za 4 m-ce, Cetha wzywa kraj za Wielką Wodą.

PS: Ale jest szansa, że was raz na jakiś czas odwiedzę, by sprawdzić jak się sprawy mają pod moją nieobecność :D

Vozu - 2008-06-19, 20:26

Tymczasem, Cethu.
Książę Bythazar - 2008-06-19, 20:28

Sajonara jak mawiają japończycy.
Armagedon - 2008-06-19, 20:54

na szczęście nieumarłych ci u nas dostatek ^^
nie musisz się martwić...

Cethu - 2008-06-19, 21:40

Ja sie nie martwie, ale teskno bedzie za forum :D
R'edoa Yevonea - 2008-06-20, 07:38

Buziaki na bezpieczną drogę i powrót :*
Gaderic - 2008-06-20, 08:26

Jeż Jerzy Będzie film... znaczy kiedyś się ukaże ;p
I co mnie rozbiło: Kradzież rowerów w NYC

R'edoa Yevonea - 2008-06-20, 10:11

Gaderic napisał/a:
Już Jerzy Będzie film... znaczy kiedyś się ukaże ;p


Mmmmmuszę na to iść :D

Ebenezer Meshullam - 2008-06-20, 14:11

Och, uch i eh, co to było... dużo niedobrego było. O ile brak dostępu do netu da się przeżyć (nawet nie uczęszczajac do kafejek), o tyle padnięty dysk już nie. Poszły saevy z sag, a właśnie w ubiegłym tygodniu ukończyłem wszystkie kampanie (Impierum jako ostatnie) i lipa. Na domiar złego do próżni poszły zdjęcia (z Portugalii jak i z własnych sesyjek ze spotkanymi samochodami), screenów też co nieco... Na szczęście muzykę zapisywałem na bieżąco, eh, strata jak nie napiszę co. No, ale nie ma co płakać nad rozlaną bethrezenówką :-P
Nieprzeczytane posty w tym wątku odpuszczę sobie jednak, za dużo zaległości. Ew. jak wydarzyło sie coś ciekawego, to poprosiłbym o przyblizenie/streszczenie ;-)

Armagedon - 2008-06-20, 14:15

wiem co czujesz... co pół roku ?dziwnym zbiegiem okoliczności" ginie mi 1/5-1/2 zakładek w FF :/
a co druga moja zakładka jest unikalna... co za strata :/

Ebenezer Meshullam - 2008-06-20, 14:36

A tymczasem znikam. Nadal pracy szukam i trzeba jeszcze pewne rzeczy ogarnąć ;-)
R'edoa Yevonea - 2008-06-20, 17:08

Pomysły na hasła do wyzwania stu tematów? Mam koło 80 i brak pomysłów...
Vogel - 2008-06-20, 18:03

Zdałem egzamin na Operatora suwnic z poziomu roboczego.

Stawiam kolejkę :!:

R’ed pojęcia nie mam, o czym mówisz :dorf:

Jaki był tytuł Anie z mojego avka :?:

MachaK - 2008-06-20, 18:20

Darmowy alkohol! Ludzie (i nieludzie) zbierać się szybko!
Książę Bythazar - 2008-06-20, 18:29

Vogel Serapel napisał/a:
Jaki był tytuł Anie z mojego avka :?:
Elfen Lied, masz też linka do odcinków http://www.elfenlied.wbijam.pl/ .
R'edoa Yevonea - 2008-06-20, 18:34

MachaK napisał/a:
Darmowy alkohol!

Że co, że tu?!

Vozu - 2008-06-20, 18:36

spokojnie R`ed, nie denerwuj się, nie darmowy tylko stawiany przez Vogela, zysków nie stracisz, oddychaj...
R'edoa Yevonea - 2008-06-20, 18:40

*hiperwentyluje się*

pieniążki, pieniążki... :shock:

Vogel - 2008-06-20, 18:45

Gotai masz plusa i tosporego, jak podpadniesz GTW to dopilnuje by R'ed ci nie zrobiła krzywdy.
Sam stos podpale

Saemiel - 2008-06-20, 18:48

Vogel, co Ty za podpis masz? Bo ciężko będzie stanąc naprzeciw siebie jak dzieli nas kilka kontynentów ^^
Vogel - 2008-06-20, 18:51

Gdyby nie to Twoja wioska nazywałaby się Grobowiec Seamiela i to ja bym nią władał.
R'edoa Yevonea - 2008-06-20, 18:54

Vogel Serapel napisał/a:
jak podpadniesz GTW to dopilnuje by R'ed ci nie zrobiła krzywdy

Nie ma takiej możliwości...

Saemiel - 2008-06-20, 18:54

Seamel? No osatatnio gdzie indziej to od razu od Samaelem mnie ochrzicili, to teraz nie jest tak źle, A gdybyś Ty był bliżej to ja bym z plemienia nie odszedł :P I już mam ponad 1k punktów ^^
Vozu - 2008-06-20, 18:57

Sie licytujecie jakby było po co.... nawiasem możesz już zmienić opis Vogelu, skorzystałem z linka...
Vogel - 2008-06-20, 19:08

Literke mi wcięło już poprawiłem. Nawet nie zauważyłem, że juz premium moge brać :admin:

Vozu może jeszce jakaś duszę złapie. zaprosiłbym Cie do plemienia ale nie wiem czy jest sens bo pewnie jak sem nawiejesz a ja nie bede mógł sie za to zemscić

Armagedon - 2008-06-20, 20:10

do Vogela - za funkcję " Gość " powinni karać rozstrzelaniem... -.-"
do R'ed - elf płaczący za pieniędzmi ? za METALEM SZLACHETNYM ?!
takie rzeczy to tylko na forum

Vogel - 2008-06-20, 20:14

Armagedon napisał/a:
do Vogela - za funkcję " Vogel Serapel " powinni karać rozstrzelaniem

Jaką funkcję :?: O co ci chodzi :?:

Złoto to nie kamienie

Książę Bythazar - 2008-06-20, 20:15

Vogel Serapel napisał/a:
Gotai masz plusa i tosporego
Mogę wymienić na zmianę nicka?
Vogel - 2008-06-20, 20:16

Znowu :?:

ponownie zmieniasz image :?:

Książę Bythazar - 2008-06-20, 20:17

Nie wiem czy Ancalagona mi się uda namówić, ale jeśli mi się uda to tak.
Armagedon - 2008-06-20, 20:22

Gotai napisał/a:
Nie wiem czy Ancalagona mi się uda namówić, ale jeśli mi się uda to tak.

An Calgon zbyt rzadko się pojawia... spytaj Nagasha - spisze ci umowę na 10 stron ;-)
Vogel Serapel napisał/a:
Jaką funkcję :?: O co ci chodzi :?:

a wiesz co to takiego [ you ] ? usuń spacje pomiędzy nawiasami a stanie się cud :-?

Nagash ep Shogu - 2008-06-20, 20:23

To jest na forum jakaś funkcja "Nagash ep Shogu"? I ja o tym nie wiem :shock:

Rozumiem, że każdy chciałby być na miejscu Naga, ale żeby robić z tego jakąś funkcję... :]

Armagedon - 2008-06-20, 20:25

rozumiem że to ironia Nag...

jednak pomimo niego KTOKOLWIEK wie COKOLWIEK o funkcjach forumowych (tj. php) ?

Vogel - 2008-06-20, 20:28

Nagash ep Shogu napisał/a:
To jest na forum jakaś funkcja "Nagash ep Shogu"?

Skad taki pomysł, jest funkcja Vogel Serapel

Książę Bythazar - 2008-06-20, 20:29

Armagedon napisał/a:
jednak pomimo niego KTOKOLWIEK wie COKOLWIEK o funkcjach forumowych (tj. php) ?
Nie, wiem tylko, że funkcja [ you ] bez spacji, daje ciekawy efekt gdyż w miejsce właśnie tej opcji pojawia się nick osoby która to czyta (czyli Nahash widzi Nagash ep Shogu, Red, R'edoa, ja widzę Gotai, a gość gość), można tym zarówno komuś schlebić Gość jest najlepszy! lub obrazić Gość jest kiepski, (to były przyklady, proszę nie brać ich na serio).Mam nadzieje, że ten krótki wykład się przyda.
Nagash ep Shogu - 2008-06-20, 20:30

A jakżeby inaczej? Ancalagon coś na pewno wie, Allemon także, Kazgah i sporo innych. Ja sie do nich nie zaliczam, nie moja działka :]
Vogel - 2008-06-20, 20:31

php :?: Miałem szkolenia z BHP nie pomyliło Ci się :?:
Armagedon - 2008-06-20, 20:37

za dużo piw tutaj dają... pewnie inspektor już leży pod ścianą :roll:
Gaderic - 2008-06-20, 20:54

Mówią o mnie, i piwo dają za darmo....
Wietrzę spisek! :mrgreen:

Wiecie co, najchętniej urżną bym się tu, i tańczył półnago na stole xP= Jestem chory jak mam się uczyć na egzamin jakikolwiek...

Armagedon - 2008-06-20, 21:07

Gaderic napisał/a:
Wiecie co, najchętniej urżną bym się tu, i tańczył półnago na stole...

ja bym wolał R'ed...

R'edoa Yevonea - 2008-06-20, 21:35

Hm. Chyba wrzucimy to do FAQu.
Armagedon - 2008-06-20, 21:44

R'edoa napisał/a:
Hm. Chyba wrzucimy to do FAQu.

pierwszy sensowny pomysł w tym temacie...
oj niedobrze ! tutaj mial być burdel a nie zjazd inteligencji internetowej :-P

Gaderic - 2008-06-20, 22:17

Cytat:
tutaj mial być burdel a nie zjazd inteligencji internetowej

Jee bejbe! Zdziera szaty i tańczy pogo na stole :lol:

MachaK - 2008-06-21, 07:43

Wchodzę sobie i patrzę, wszędzie MachaKi widzę. "Co jest do jasnej anielki?!" myślę sobie. Na szczęście post Sira Allemona wszystko wyjaśnił.

URL ma jeszcze jedną funkcję, można przemienić zwykły link na link opisany (np. jak ma Vogel w opisie). Ale zapomniałam jak to się robiło.
________________________________________

AAAA, GOŁY KRASNAL NA STOLE!

Vozu - 2008-06-21, 07:57

No to teraz rozumiem... Gotai tak na przyszłość, w dobrym tonie jest używać swojego nicka do przykładów... ale nie martw sie od orków nikt nie wymaga dobrego tonu..
Armagedon - 2008-06-21, 08:15

na szczęście nieumarli już raz umarli przez co niestraszny nam NAWET goły krasnolud *po przemowie wyciąga sobie oczy i chowa do kieszeni*
Vozu - 2008-06-21, 08:20

Armi ty liszem jesteś podobno, więc jak chcesz wyciągnąć sobie oczy?
Gaderic - 2008-06-21, 08:53

Hyhy, goły krasnal prezentuje swoje piękne umięśnione ciało :mrgreen: (To jest chyba największy atrybut bycia krasnoludem, żeby człowiek miał takie muły musiałby ćwiczyć przez całe życie, u elfa to wręcz niemożliwe jest! A krasnolud musi się naprawdę postarać żeby NIE być umięśniony :-P )

Żeby was zbytnio nie zawstydzać, wszak nie każdy możne mieć tak idealne ciało, odzieje się 8-)

Nagash ep Shogu - 2008-06-21, 09:27

Szkoda, że to co najistotniejsze u samca nie współgra z ta górą mięśni :] Khe khe khe, chce to co zwykle, dwie krwawe maryśki i wiadro bimbru dla kumpli!
R'edoa Yevonea - 2008-06-21, 09:30

Nagash ep Shogu napisał/a:
Szkoda, że to co najistotniejsze u samca nie współgra z ta górą mięśni

Właśnie dlatego uwielbiam elfich mężczyzn :D :D:D

Gaderic - 2008-06-21, 09:31

Cytat:
Szkoda, że to co najistotniejsze u samca nie współgra z ta górą mięśni :]

Oj nagu, jak jest za jasno to masz problemy ze wzrokiem, sugeruje zamkniecie się w trumnie, i nie wychodzenie na światło poranka :-P

PS: Poza tym, liczy się technika :lol:

Cytat:
Właśnie dlatego uwielbiam elfich mężczyzn

Za to że są delikatni jak kobitki? :-P

Nagash ep Shogu - 2008-06-21, 09:33

Ty sie już nie tłumacz, jeszcze bimbru nie piłem, wzrok mam dobry :]

Ale nie martw się Gaderic, skoro R'ed lubi elfich mężczyzn (a to są w ogóle mężczyźni?), to widać też przedkłada technikę nad ilość, ha ha :lol:

Stay cool 8-)

Gaderic - 2008-06-21, 09:37

Cytat:
Ty sie już nie tłumacz, jeszcze bimbru nie piłem, wzrok mam dobry :]

Widać nie znasz natury brodaczy. Ja się nie tłumacze, ja wyjaśniam. Jeżeli nie mogę czegoś wyjaśnić wale toporem po mordzie, bo tak jest szybciej i ergonomicznej :->
Cytat:
skoro R'ed lubi elfich mężczyzn (a to są w ogóle mężczyźni?)

No wiesz, Elf to prawie jak mężczyzna :-P

R'edoa Yevonea - 2008-06-21, 10:24

Dymorfizm płciowy nie występuje tylko u orków, moi kochani. Z resztą - powiedzcie to w twarz Ellemu :D
Nagash ep Shogu - 2008-06-21, 10:37

Phi, z tego co wiem, to ulubiona parafilią elfów jest froteryzm - z wiadomych powodów :->

P.S. Czyżby R'edzia miała styczność z psychopatologią, że zna tak trudne słowa? :-P

R'edoa Yevonea - 2008-06-21, 11:55

R'edzia ma styczność z różnymi patologiami. A co do ocieractwa, to przestań się wstydzić i zarzucać to innym ;-) wiadomo, im bardziej się wypierasz...
Ebenezer Meshullam - 2008-06-21, 15:41

Armagedon napisał/a:
na szczęście nieumarli już raz umarli przez co niestraszny nam NAWET goły krasnolud *po przemowie wyciąga sobie oczy i chowa do kieszeni*


Mów za siebie, ja jeszcze nie miałem własnego pogrzebu :-P

Gaderic napisał/a:

Za to że są delikatni jak kobitki? :-P


Polemizowałbym z tą delikatnością. Przykład? Avallac'h (nawet jak na Wiedzącego potrafił podjąć inicjatywę - nie dość, że błyskawiczna reakcja [co u krasnoluda nie byłoby takie oczywiste] i wymierzenie chwytu/ciosu w odpowiednie miejsce). Myślę, że gdyby miał zmierzyć się z Bonhartem w walce bez użycia broni, Elf miałby spore szanse wygrać.

R'edoa Yevonea - 2008-06-21, 17:17

Ebenezer Meshullam napisał/a:
Avallac'h

Na początku go nie cierpiałam, ale potem... ;-)

Cytat:
Mów za siebie, ja jeszcze nie miałem własnego pogrzebu

Zamówić?

Vogel - 2008-06-21, 18:00

Z pogrzebem tyle problemów, polecam prostą i szybka kremację Ala Inkwizytorski stos, mamy zniżkę dla palonych żywcem.
Armagedon - 2008-06-21, 19:26

Ebenezer Meshullam napisał/a:
Przykład? Avallac'h (nawet jak na Wiedzącego potrafił podjąć inicjatywę - nie dość, że błyskawiczna reakcja [co u krasnoluda nie byłoby takie oczywiste] i wymierzenie chwytu/ciosu w odpowiednie miejsce). Myślę, że gdyby miał zmierzyć się z Bonhartem w walce bez użycia broni, Elf miałby spore szanse wygrać.

to jeszcze Disciples ? :-|
R'edoa napisał/a:
Zamówić?

ubiegłem cię :mrgreen:
(tylko trza jeszcze zdecydować w co się zamieni...)

Vogel - 2008-06-21, 19:38

Armagedon napisał/a:
to jeszcze Disciples ?

Tu chyba chodzi o jednego ze Szczurów z pięcioksięgu i gościa który uciął im głowy

Armagedon - 2008-06-21, 19:41

Vogel Serapel napisał/a:
Tu chyba chodzi o jednego ze Szczurów z pięcioksięgu i gościa który uciął im głowy

SIET !!!!!!
jakim ja ostatnio ospały ! to przecie Wiedźmin !!!
o nie... *ma dola do końca wieczora...*

Książę Bythazar - 2008-06-21, 19:41

Mi się zdawało, że o wiedźmina chodzi.
Vogel - 2008-06-21, 19:42

"Saga o Wiedźminie" = pięcioksiąg
Armagedon - 2008-06-21, 20:37

Vogel Serapel napisał/a:
"Saga o Wiedźminie" = pięcioksiąg

+ 2 książki "wprowadzające"

R'edoa Yevonea - 2008-06-21, 20:43

Vogel Serapel napisał/a:

Tu chyba chodzi o jednego ze Szczurów z pięcioksięgu i gościa który uciął im głowy


Jasny Galleanie!!!! Avallac'h to elf z Tor Zireael! Wiedzący! Jeden z Aen Elle, Ludu Olch! Ten, który przywitał Ciri kiedy ta weszła do Wieży Jaskółki, jasnowłosy, z błękitnymi oczętami, wypisz, wymaluj nasz Elledan, a nie chłopak ze szczurzej hassy... :roll:

Ręce same opadają...

Vogel - 2008-06-21, 21:15

Każdy elf wygląda tak samo a imiona maja jakies takie ... Bonhart mnie zmylił.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-21, 22:28

R'edoa napisał/a:
Zamówić?


Nie, dziękuję :D Póki mam jeszcze nadzieję na ożywienie ukochanej, do póty nie spocznę w swoich wysiłkach.

Vogel Serapel napisał/a:
Bonhart mnie zmylił.


Bonhart Bonhartem, ale wspominałem, że to Wiedzący i Elf. Raczej wystarczające wskazówki ;-)

Btw. Vogel - wystraszyłeś mnie tym podpisem kiedy pierwszy raz go przeczytałem. Sądziłem, że zaczynamy mieć jakiegoś Big Disciples Brothera :-P

Vogel - 2008-06-21, 23:10

Ebenezer Meshullam napisał/a:
że to Wiedzący i Elf.

Co drugi to widzący a jak się do magicznych ziółek dopadną to każdy. Swoją drogą może powinienem ponownie przeczytać całość sagi :->
Ebenezer Meshullam napisał/a:
Btw. Vogel - wystraszyłeś mnie tym podpisem kiedy pierwszy raz go przeczytałem. Sądziłem, że zaczynamy mieć jakiegoś Big Disciples Brothera

Ty nie masz pojęcia, jaką kiedyś ta komenda siała panikę na forum. Używał jej każdy a gdy ktoś się logował przezywał szok. W każdym poście i podpisie ludzie pisali o nim. Ale był wtedy ubaw, a w dogryzaniu przodowała R'ed ze swoim specyficznym poczuciem humoru.
Ebenezer Meshullam napisał/a:
Póki mam jeszcze nadzieję na ożywienie ukochanej, do póty nie spocznę w swoich wysiłkach

Takie myślenie pchnęło Pyriela do szeregów Legionu i skończył nie najlepiej.

Książę Bythazar - 2008-06-22, 00:16

Vogel Serapel napisał/a:
jaką kiedyś ta komenda siała panikę na forum. Używał jej każdy a gdy ktoś się logował przezywał szok. W każdym poście i podpisie ludzie pisali o nim. Ale był wtedy ubaw, a w dogryzaniu przodowała R'ed ze swoim specyficznym poczuciem humoru.
Nie pamiętam jakoś tego okresu, a na forum jestem już spory kawałek czasu.
Armagedon - 2008-06-22, 07:11

Gotai napisał/a:
Nie pamiętam jakoś tego okresu, a na forum jestem już spory kawałek czasu.

ja też tego nie pamiętam a jestem od czasu starego nawalającego forum...
Ebenezer Meshullam napisał/a:
wystraszyłeś mnie tym podpisem kiedy pierwszy raz go przeczytałem. Sądziłem, że zaczynamy mieć jakiegoś Big Disciples Brothera

jest tyle junior adminów (po jaką cholerę ?) i tak skomplikowany regulamin...

Vogel - 2008-06-22, 08:11

Kazgah, Nagash ep Shogu, Cethu, R’edoa i ja mamy pełne tytuły JA. P@weł zrezygnował ze swojej funkcji zachowując jednak kolorek. Powołanie pieciu Junior Adminów zostało zorganizowane do walki z inwazja botów, jaka swego czasu miała miejsce na forum.
Degradacja do stopnia moda właściwie nie ma sensu a poszczególni członkowie GTW różnią się uprawnieniami. Roboty na forum wystarczy dla tylu osób i jednocześnie każdy ma zapewnione zastępstwo.

Wykonałem wszystkie misje w GW prop i z tej okazji kolejka dla wszystkich.
Mam nadzieję że budżet reprezentacyjny to udźwignie.

Nadmiar surowców sprawia że chyba wkrótce będę zmuszony podbić koleją wioskę.
Za dobrą propozycję nazwy stawiam kufel piwa.

Armagedon - 2008-06-22, 08:58

Vogel Serapel napisał/a:
Kazgah, Nagash ep Shogu, Cethu, R’edoa i ja mamy pełne tytuły JA. P@weł zrezygnował ze swojej funkcji zachowując jednak kolorek. Powołanie pieciu Junior Adminów zostało zorganizowane do walki z inwazja botów, jaka swego czasu miała miejsce na forum.
Degradacja do stopnia moda właściwie nie ma sensu a poszczególni członkowie GTW różnią się uprawnieniami. Roboty na forum wystarczy dla tylu osób i jednocześnie każdy ma zapewnione zastępstwo.

2-3 modów zaglądających przynajmniej raz dziennie by wystarczyło...
to forum jest NAPRAWDĘ policyjne...

Vozu - 2008-06-22, 09:08

Armi ja rozumiem że masz jakiś niewytłumaczalny wstręt do administracji, że masz problemy z pohamowaniem swoich buntowniczych zapędów, i że... delikatnie mówiąc olewasz wiele reguł ale racz czasami zewrzeć swoją szczękę i zamilknąć. Wolałbym nie doczekać momentu kiedy dojdziesz we wkurzaniu władzy forumowej do takiej perfekcji, że nerwa będą łapać na kilka godzin. Wtedy będzie bardzo łatwo o ofiary w postronnych forumowiczach, a to mi nie pasuje, zwłaszcza jeżeli ja się znajdę wśród tych postronnych...
Armagedon - 2008-06-22, 09:29

Vozu napisał/a:
Armi ja rozumiem że masz jakiś niewytłumaczalny wstręt do administracji, że masz problemy z pohamowaniem swoich buntowniczych zapędów, i że... delikatnie mówiąc olewasz wiele reguł

to... osobista sprawa... po prostu nie cierpię nadmiaru takich typu praw...
byłem na wielu różnych forach i wiem że jak się czasami "spasuje" z obowiązkami to może być tylko lepiej... no chyba że ktoś zyje dzięki tym prawom to wtedy jest skutek odwrotny...
Vozu napisał/a:
ale racz czasami zewrzeć swoją szczękę i zamilknąć. Wolałbym nie doczekać momentu kiedy dojdziesz we wkurzaniu władzy forumowej do takiej perfekcji, że nerwa będą łapać na kilka godzin. Wtedy będzie bardzo łatwo o ofiary w postronnych forumowiczach, a to mi nie pasuje, zwłaszcza jeżeli ja się znajdę wśród tych postronnych...

jeżeli postąpi tak jakiś mod/j. admin to tylko będzie świadczyć o "profesjonalizmie"...
"Oh ! Jestem wkurzony, więc będę rzucał warnami jak granatami !" - czy tak mówi ktoś kompetentny ? w realu za takie wybryki kara się...

R'edoa Yevonea - 2008-06-22, 14:35

Armagedon napisał/a:
to... osobista sprawa...

Z reguły nie wywlekamy tutaj prywat, więc i Ty się pohamuj. W oczach prawa to jest żadne usprawiedliwienie.

Armagedon - 2008-06-22, 15:09

R'edoa napisał/a:
Z regu?y nie wywlekamy tutaj prywat, wiec i Ty si? pohamuj. W oczach prawa to jest zadne usprawiedliwienie.

przyganial kociol garnkowi...
(nie doslownie :-P )
nie wspomne ile razy j. admini mowili "OCH ! Mia?em z?y dzie? ! Uwa?ajcie bo was zbanuj? !" (lub cos w tym stylu)
o ile w waszym przypadku powinniscie sie wyzalac tylko personalnie (tj. nie podciagac tego pod wasze stanowisko) to o tyle nas krepuje tylko temat (najlepiej w sb sie wyzalac) bo my nic nie mozemy !

Vozu - 2008-06-22, 15:12

Armi, ?le mnie zrozumia?e? tu nie chodzi o to ?e jak jest admin wkurzony to b?dzie dawa? warny komu popadnie. Raczej ?e jak jest wkurzony to b?dzie si? czepia? nawet o te malutkie przewinienia, które w normalnych warunkach by zignorowa?. Ja rozumiem ducha polsko?ci który, a ?eby zdech?, jest rozpoznawalny po uwielbieniu anarchii i wyznawaniu regu?y "prawo jest po to, ?eby je ?ama?" ale ja jestem na tym forum ?eby sobie przyjemnie pogada?, a nie s?ucha? (albo raczej czyta?) ci?g?ych pyskówek oraz ?amania regulaminu przez pewnego osobnika, oraz adminów "delikatnie" resocjalizuj?cych takiego, jako ?e zwyk?a perswazja to za ma?o.... Jak ci si? regulamin nie podoba to wydrukuj go i avki adminów i zrób z nich tarcze do rzutek, ale przesta? szerzy? te anarchistyczne pogl?dy na forum.
Armagedon - 2008-06-22, 15:43

Vozu napisał/a:
Armi, ?le mnie zrozumia?e? tu nie chodzi o to ?e jak jest admin wkurzony to b?dzie dawa? warny komu popadnie.

co nie zmienia faktu ze SA tacy... (i to niekoniecznie na tym forum)
Vozu napisał/a:
Raczej ?e jak jest wkurzony to b?dzie si? czepia? nawet o te malutkie przewinienia, które w normalnych warunkach by zignorowa?.

ciekawe...
normalni (czytaj - niezawadzajacy regulaminowi) uzytkownicy boja sie "malych przewinien"... moze gdyby prawo byloby lzejsze (czytaj - nie czepiajace sie takich duperel jak interpunkcja) to normalni uzytkownicy mogliby wreszcie "spac po nocach" ?
Vozu napisał/a:
Ja rozumiem ducha polsko?ci który, a ?eby zdech?, jest rozpoznawalny po uwielbieniu anarchii i wyznawaniu regu?y "prawo jest po to, ?eby je ?ama?"
Vozu napisał/a:
Jak ci si? regulamin nie podoba to wydrukuj go i avki adminów i zrób z nich tarcze do rzutek, ale przesta? szerzy? te anarchistyczne pogl?dy na forum.

juz mowilem ze nie lubie popadac w skrajnosc... anarchia jest nie dla mnie...
po prostu uwazam ze delikatne spasowanie nie rozwaliloby forum...
Vozu napisał/a:
ale ja jestem na tym forum ?eby sobie przyjemnie pogada?, a nie s?ucha? (albo raczej czyta?) ci?g?ych pyskówek oraz ?amania regulaminu przez pewnego osobnika, oraz adminów "delikatnie" resocjalizuj?cych takiego, jako ?e zwyk?a perswazja to za ma?o...

ja tez chcialbym pogadac a nie ciagle wysluchiwac lamentow "rozwscieczonych adminow"...
zapewne zaraz beda mowic typu "Ale my nie respektujemy regulaminu a? tak bardzo !"... czesciowo to prawda... do czasu az znowu sie zapomna...

R'edoa Yevonea - 2008-06-22, 15:58

Armagedon napisał/a:
"spac po nocach"

Pij mleko z miodem albo wyladowywuj frustracje przed snem, to b?dziesz mogl spac.

A poza tym Tobie i tak popuszczamy cugli, sama nie wiem dlaczego...

Armagedon - 2008-06-22, 16:11

R'edoa napisał/a:
Pij mleko z miodem albo wyladowywuj frustracje przed snem, to b?dziesz mogl spac.

masturbacja przestala sie sprawdzac :cry: [/joke]

R'edoa napisał/a:
A poza tym Tobie i tak popuszczamy cugli, sama nie wiem dlaczego...

po 1 - to moj urok osobisty ! dziala na wszystkie elfki :mrgreen:
po 2 - nie tylko mnie "popuszczacie"... prawda jest ze im wiecej praw tym bardziej musicie sie meczyc... naprawde nie sadze zeby ortografia zabijala... (w sense polskich liter... nie w sense poprawnosci... czytaja te forum takze male dzieci i zmieniamy je w dyskletykow ! :lol: )

Vogel - 2008-06-22, 17:31

Za orty osta nikt nie dosta?, ale ka?dy woli, gdy posty u?ytkowników mo?na przeczyta? bez dekodera i w tym bardzo pomaga interpunkcja i ortografia. Armi co, jak co ale jeden przecinek mo?e ca?kowicie zmieni? sens zdania.
Wydawa?o mi si?, i? ju? ten temat zamkn?li?my, czego nawet dowodzi to, ?e u?ywasz tych samych argumentów, co z góry skazuje Ci? na ten sam wynik debaty jak poprzednio.
Ja osobi?cie posty pisze w WORDZIE by maksymalnie zminimalizowa? b??dy i nie uprzykrza mi to egzystencji na forum.

Swoja droga gdzie si? podzia?y polskie znaki na forum :?:

Armagedon - 2008-06-22, 17:44

Vogel Serapel napisał/a:
Za orty osta nikt nie dosta?, ale ka?dy woli, gdy posty u?ytkowników mo?na przeczyta? bez dekodera i w tym bardzo pomaga interpunkcja i ortografia.

jakos nikt wiekszych trudnosci nie ma kiedy sa te "?"
bo o ile zamiana niektorych liter na ? moze byc klopotliwa to o tyle ortografia (a szczegolnie polskie litery) a raczej jej brak nic nie przeszkadza... tysiace graczy gadajacych w MMORPG'ach bez polskich liter nie moze sie mylic...
Vogel Serapel napisał/a:
Armi co, jak co ale jeden przecinek mo?e ca?kowicie zmieni? sens zdania.

to juz problem piszacego... sa rozne style wypowiedzi...
Cytat:
Wydawa?o mi si?, i? ju? ten temat zamkn?li?my, czego nawet dowodzi to, ?e u?ywasz tych samych argumentów, co z góry skazuje Ci? na ten sam wynik debaty jak poprzednio.

taaa... 100 bezsensownych argumentow > 1 sensowny argument...
"prawda jest jak dupa - kazdy ma swoja" - mysl miesiaca sprawiajaca ze nie warto nic mowic... ZWLASZCZA do administracji...

Nagash ep Shogu - 2008-06-22, 19:31

Gorzkie zale - przybywajcie!
Serca Adminów - przepelniajcie!
Rozplyncie sie JA zrenice,
Toczcie samokrytyki krynice!
Tako rzecze uciskany lud:
Regulamin w koszu - oto cud!

Ech, nihil novi, a ja sadzilem, ze sie dzieje cos ciekawego, a to tylko Armi jeczy i steka. :-P

Chce z powrotem polskie znaki :-?

R'edoa Yevonea - 2008-06-22, 19:36

Mi sie juz nawet nie chce z ciemnym ludem dyskutowac ;-) za to napilabym sie jakiegos dobrego winka... dziewczeta, butelke i kieliszek dla mnie!
Armagedon - 2008-06-22, 20:31

R'edoa napisał/a:
Mi sie juz nawet nie chce z ciemnym ludem dyskutowac

to mnie to nie dotyczy bo po prostu DBAM o mój brak opalenizny...
jeszcze nie próbowałem mleczka wapiennego a ponoć skuteczne jest... ;-)

Ebenezer Meshullam - 2008-06-22, 20:33

A ja poproszę herbatę z ziółkami albo inny wywar na poprawę stanu zdrowia. Poza tym balię pełną ciepłej wody, wypada się wykąpać p harówce dla Mistrza Zakonu ;-)
Książę Bythazar - 2008-06-22, 20:34

Ebenezer Meshullam napisał/a:
balię pełną ciepłej wody, wypada się wykąpać
Raczej nie wypada tego robić w karczmie.
Vogel - 2008-06-22, 20:36

A Sandro nie był przypadkiem nekromantą :?:
Gaderic - 2008-06-22, 20:38

Sandro, moje ty kochanie... po kufelek piwka! Raz raz! I nie dyskutuj! ;-)
Ebenezer Meshullam - 2008-06-22, 20:39

Sandro napisał/a:
Raczej nie wypada tego robić w karczmie.


Oczywiście w moim pokoju w karczmie, bo jakżeby inaczej ;-)


Vogel Serapel napisał/a:

Co drugi to widzący a jak się do magicznych ziółek dopadną to każdy. Swoją drogą może powinienem ponownie przeczytać całość sagi :->


Nic podobnego. Wiedzący byli tylko wśród Elfów i to bardzo, bardzo nieliczni. W ich kompetencji (jak dobrze zrozumiałem) należało widzenie przyszłości (nie jakieś tam wieszczenie).
Co do źródeł, to z ich korzystania uczyli się adepci szkół magicznych.

Vogel Serapel napisał/a:

Ty nie masz pojęcia, jaką kiedyś ta komenda siała panikę na forum. Używał jej każdy a gdy ktoś się logował przezywał szok. W każdym poście i podpisie ludzie pisali o nim. Ale był wtedy ubaw, a w dogryzaniu przodowała R'ed ze swoim specyficznym poczuciem humoru.


Może i dobrze, że mnie wtedy tam nie było ^^'

Vogel Serapel napisał/a:

Takie myślenie pchnęło Pyriela do szeregów Legionu i skończył nie najlepiej.


Pożyjemy - zobaczymy. Ja nie poddam się tak łatwo i będę starał sie ze wszystkich moich możliwości, by odzyskać kobietę. Poza tym nadal mam z Nią kontakt... ale więcej o tym napiszę w PD, mam pewien koncept ;-)

Armagedon - 2008-06-22, 20:43

pozwólcie że powitam nekromantę po właściwej stronie - WITAJ SANDRO PO STRONIE NIEUMARŁYCH !!! :mrgreen:
( a teraz wypełnij pliczek i witaj po właściwej stronie :mrgreen: )

Książę Bythazar - 2008-06-22, 20:45

Armagedon napisał/a:
teraz wypełnij pliczek
Już posłałem prośbę o członkostwo, teraz tylko avki i podpisy muszę jakoś pozmieniać,a teraz trochę problemów z tym mam.
Armagedon - 2008-06-22, 20:51

Cytat:
Już posłałem prośbę o członkostwo, teraz tylko avki i podpisy muszę jakoś pozmieniać,a teraz trochę problemów z tym mam.

dla nieumarłego najważniejsza jest cierpliwość - w końcu ile stuleci minie zanim się rozsypiemy ? :mrgreen:

Vozu - 2008-06-23, 07:23

Kolejny do Hord.... Wcale sympatycznie, niedługo przejmiemy całe forum... Co nie oznacza że nicki własne by się naszemu byłemu orkowi czasem nie przydały... Jeszcze jedno pytanie bo Sandro niby był nekromantą, ale na obrazku miał lisza (w Heroesie 3 znaczy)... więc kim dokładnie będziesz, Sandro?
MachaK - 2008-06-23, 07:24

Tam się martwicie fraszkami a tam wino nam stygnie. Bratia, komu kozacka sława za mnoju! (MachaK skoczyła do wina, naoglądała się wczoraj "Fajerem i szwordem") ;}
Armagedon - 2008-06-23, 07:33

Vozu napisał/a:
Kolejny do Hord.... Wcale sympatycznie, niedługo przejmiemy całe forum... Co nie oznacza że nicki własne by się naszemu byłemu orkowi czasem nie przydały... Jeszcze jedno pytanie bo Sandro niby był nekromantą, ale na obrazku miał lisza (w Heroesie 3 znaczy)... więc kim dokładnie będziesz, Sandro?

po 1 - hmmm... coś dużo tych "..." ;-)
po 2 - Sandro JEST nekromantą... po prostu w Erathni inteligentne trupy pozbywają się mięsa... myślę że ciekawie by było gdyby był disciplesowym nekromantą... zarażonym likantropią ! byłoby ciekawie... 8-)

Vozu - 2008-06-23, 07:36

Armi, bez przesady może co?Ja się pytam bo jak nagle połowa umarlaków na forum to lisze będą to zacznie zawiewać nudą.... A moich wielokropków się nie czepia, lubię urywać zdania, to część mojego stylu pisania...
Armagedon - 2008-06-23, 07:45

Vozu napisał/a:
Armi, bez przesady może co?Ja się pytam bo jak nagle połowa umarlaków na forum to lisze będą to zacznie zawiewać nudą....

dlatego właśnie proponowałem mu likantropię...
zresztą jedyne myślące kasty u nieumarłych to dowódcy i magowie... od biedy można jeszcze dać duchy i wilkołaki (w ludzkiej formie)
Vozu napisał/a:
A moich wielokropków się nie czepia, lubię urywać zdania, to część mojego stylu pisania...

nim się obejrzysz już będziesz mówił jak ja :devil:

Vozu - 2008-06-23, 07:48

Co jak ty, gdzie jak ty, ty śnisz chyba:P
MachaK - 2008-06-23, 07:51

Nekromanta-likantrop? Błahaha! Jaja jak berety ;b Likantrophia jest chorobą dziedziczną a nie nabytą.
Armagedon - 2008-06-23, 07:56

MachaK napisał/a:
Likantrophia jest chorobą dziedziczną a nie nabytą.

w disciples większe szanse na powodzenie byłyby gdyby to była choroba nabyta... ten wszechojciec nie dopuściłby takich genów do dalszego istnienia...
zresztą o jakiej likantropii mówisz ? tej fantasy czy o tych nieszczęśnikach co mają włosy na całym ciele ? (zapomniałem nazwy tej choroby...)

MachaK - 2008-06-23, 07:58

Cytat:
zresztą o jakiej likantropii mówisz ? tej fantasy czy o tych nieszczęśnikach co mają włosy na całym ciele ?


Chodzi mi o likantrophię ze świata fantasy, ale bardziej mi się podoba koncepcja cywilizowanej rasy likantropów gdzie gen likantrophii jest recesywny niż gdzie likantrop to dzika bestia i każdy może się takim stać.

Armagedon - 2008-06-23, 08:03

MachaK napisał/a:
Chodzi mi o likantrophię ze świata fantasy, ale bardziej mi się podoba koncepcja cywilizowanej rasy likantropów gdzie gen likantrophii jest recesywny niż gdzie likantrop to dzika bestia i każdy może się takim stać.

zauważyłaś że wilkołaki trzymają z trupami ? myślę że możemy doliczyć trzecią opcję - rytuał... przeprowadzany w tych ruinach na jeńcach... hmmm... byłoby klimatycznie ^^

MachaK - 2008-06-23, 08:07

Armagedon napisał/a:
zauważyłaś że wilkołaki trzymają z trupami ? myślę że możemy doliczyć trzecią opcję - rytuał... przeprowadzany w tych ruinach na jeńcach... hmmm... byłoby klimatycznie ^^


Można by, ale i tak wolę by likantropy były to istoty rozumne niż bezmózgie bestie.

Armagedon - 2008-06-23, 08:12

MachaK napisał/a:
Można by, ale i tak wolę by likantropy były to istoty rozumne niż bezmózgie bestie.

prawdę mówiąc w grze nie idać po nich IQ większego niż ogórka kiszonego...
zobacz ich cenę... 1000 gp to dla mnie wręcz udowodnienie mojej teorii drogiego i skomplikowanego rytuału...

Vozu - 2008-06-23, 08:14

A ja czytałem jakąś książkę ruskiego pisarza gdzie to było ciekawie przedstawione, bo wilkołaki to byli ludzie potrafiący się zmieniać w wilki, a w lasach żyli dlatego, że kochali wolność jaką mają te zwierzęta. Osiedlili się w ruinach jakiegoś pałacu i stamtąd wyruszali na łowy bo organizowali się na wilczy wzór w watahy. Co ciekawe w takiego wilkołaka jak sie przeważnie wyobraża, czyli człekokształtna bestię potrafili się zamienić tylko najpoprawniejsi. I można powiedzieć, że łączyli cechy obu "przekazywań" choroby, bo mogli to przez ugryzienie (zarazki w ślinie), ale wtedy było bardzo duże prawdopodobieństwo, że zarażony nie przeżyje pierwszej transformacji, albo dziedzicznie, ale tez nie każde dziecko rodziło się żywe, potrzebowało genów silnego ojca, bo inaczej zabijały je przemiany zachodzące jeszcze zażycia płodowego...
MachaK - 2008-06-23, 08:16

Armagedon napisał/a:
prawdę mówiąc w grze nie idać po nich IQ większego niż ogórka kiszonego

Wiesz, IQ w grze nie widać nawet w smokach, zazwyczaj z nimi nie ma konwersacji tylko masakra (zazwyczaj nas), czy większości istot\jednostek.

Książę Bythazar - 2008-06-23, 10:37

Vozu ja liszem będę, to było zresztą w Cieniu Śmierci wyraźnie pokazane, Sandro to Lisz, ale tam klasa się nazywa Nekromanta, a lisze to były jednostki lub bohater mógł mieć to w opisie, że był liszem.
Vozu - 2008-06-23, 10:42

Zaczyna monotonią powiewać... dobrze że ja i Armi jesteśmy mniej standardowymi liszami bo inaczej to w ogóle by dziwnie było...
Nagash ep Shogu - 2008-06-23, 10:53

Lisz lisza liszem pogania, dobrze, że nikt z Imperium psów nie trzyma, bo miały by co obgryzać :] Chwała Mortis, że wampirów na całym forum tylko dwóch.
Armagedon - 2008-06-23, 10:54

Vozu napisał/a:
dobrze że ja i Armi jesteśmy mniej standardowymi liszami bo inaczej to w ogóle by dziwnie było...


hmmm... mam świetnie zakonserwowane ciało i posiadam 1,3 metrową kuszę z 2 łuczyskami i parę innych zabaweczek...

a ty w czym się wyróżniasz ?
Cytat:
Zaczyna monotonią powiewać...

ważny roleplaying a nie klasa postaci ;-)

Vozu - 2008-06-23, 10:57

Nie wiem czy pamiętasz Armi jestem adeptem zarówno białej jak i czarnej magii.... A czy wspominałem już że nienawidzę innych liszy?:D
MachaK - 2008-06-23, 11:44

A ja mam szczęście, na całym forum tylko jedna banshee ;}
Vozu - 2008-06-23, 11:50

No rzeczywiście dobrze masz:P Wyjątkowa jesteś:P
Vogel - 2008-06-23, 12:22

Poza liszajami wszyscy są oryginalni.
Vozu - 2008-06-23, 12:24

Na dobra sprawę to każdy jest w jakimś stopniu oryginalny... no dobra Sandro to czysta podróbka:P
Książę Bythazar - 2008-06-23, 12:34

Nareszcie zdobyłem fiolkę żywej krwi i stworzyłem eliksir życia!Kolejka dla wszystkich na mój koszt!
R'edoa Yevonea - 2008-06-23, 14:35

Wody księżycowej dla przyszłej seryjnej morderczyni anglistów...
Nagash ep Shogu - 2008-06-23, 17:04

Oj R'ed ... ^^
Gaderic - 2008-06-23, 17:12

R'edziu, nie przesadzaj! Nie musisz być taka ą i ę! Ja nie zaliczyłem już 2wóch egzaminów, a kolejne dwa mam ostatnia poprawkę :-P I nie tragizuję nawet w połowie tak jak TY :mrgreen:
Nagash ep Shogu - 2008-06-23, 17:25

Nasza elfka jest ambitna :-P Ech, studentki pierwszego roku, wszystkie są takie same.. ^^
Gaderic - 2008-06-23, 17:28

Cytat:
Nasza elfka jest ambitna

Ja ambitny jestem jak 7 piwek obalę :-D
Cytat:
Ech, studentki pierwszego roku, wszystkie są takie same..

Ponętne..... eee, znaczy się to zależy od wydziału! :-P

R'edoa Yevonea - 2008-06-23, 17:41

Gaderic napisał/a:
Ponętne..... eee, znaczy się to zależy od wydziału!

Kchem.

No ale wyobraźcie sobie, że to babsko nawet nie raczyło się pojawić! Czekałam prawie półtorej godziny! To jest *kwiatek* skandal!! :evil:

Vozu - 2008-06-23, 17:44

Z tego co wiem to na studiach to norma.... przynajmniej wśród grona profesorskiego mojej siostry...
R'edoa Yevonea - 2008-06-23, 17:48

No ale moment, kobieta się umawia specjalnie ze mną jedną, płacę jej za poprawkę, a ta ani nie dała znać na portierni przez telefon że się spóźni albo nie przyjdzie w ogóle. To nie jest pierwszy raz w ogóle - w pierwszym semestrze kolega jeździł za nią sześć (SZEŚĆ!!) razy zanim ją w końcu dorwał na korytarzu.
Vozu - 2008-06-23, 17:50

Aa to inna sprawa jest... Brak elementarnych zasad dobrego wychowania... albo skleroza nadzwyczajna i nieuleczalna... :)
Ebenezer Meshullam - 2008-06-23, 17:51

Vogel Serapel napisał/a:
Poza liszajami wszyscy są oryginalni.


Right.

Btw, odpisałem Ci Vogel, ale (źle, że to zrobiłem) edytowałem mój poprzedni post i pewnie umknęło uwadze.

Vozu - 2008-06-23, 17:53

Widzę tu kompletną nagonkę na lisze... To już chyba pod rasizm podchodzi, no nie?
Nagash ep Shogu - 2008-06-23, 18:44

Tak. Jesteśmy rasistami, a nietolerancja wręcz kwitnie, ba, R'ed ma nawet tatuaż w jednym takim fajnym miejscu "Lichs sucks!" ^^
Vozu - 2008-06-23, 18:55

Liches jak już, krwiopijco... Zresztą nieważne, ja się z większością tych... hmm... nazwijmy to ludźmi z fachu, nie utożsamiam, jako że ich ograniczone horyzonty sprawiają że interesuje ich jedynie utrzymywanie coraz większej ilości truchła w stanie nieumarłości... naprawę, szkoda na nich słów...
Ebenezer Meshullam - 2008-06-23, 19:39

Vozu napisał/a:
Widzę tu kompletną nagonkę na lisze... To już chyba pod rasizm podchodzi, no nie?


Nie. To podobnie jak z większością aktywnych userów , którzy wybrali Hordy jako swoją frakcję. Z drugiej strony przydałaby się większa różnorodność ;-)

Armagedon - 2008-06-23, 19:42

powiem to w ten sposób:
gdy dowiecie się więcej o mojej postaci to z grupy "lisz" zostanie przeniesione do "pośtaci, które trza usunąć, bo nie pasują do naszego małego światopoglądu" :lol: (pozdro junior admini)
Vozu napisał/a:
Zresztą nieważne, ja się z większością tych... hmm... nazwijmy to ludźmi z fachu, nie utożsamiam, jako że ich ograniczone horyzonty sprawiają że interesuje ich jedynie utrzymywanie coraz większej ilości truchła w stanie nieumarłości... naprawę, szkoda na nich słów...

zawsze się możesz nazwać liCzem... szyszysz ? LICZ ! (jeden dwa trzy cztery... :lol: )

Vozu - 2008-06-23, 19:42

Cholera jak już stworzyłem swój kompletny wizerunek w bramie to chyba nie będę tego tak nagle zmieniał, prawda?... no dobra w sumie chyba niedługo poczuje się zmuszony... ale będę potrzebował na to nieco czasu ażeby coś opracować... niniejszym zabieram się do tego, jako iż dyskryminacji nie zniesę...
Ebenezer Meshullam - 2008-06-23, 19:50

Nowai! Nie ma mowy o dyskryminacji (przynajmniej z mojej strony). Vozu, jak słusznie dodałeś - wykreowałeś już swój własny wizerunek i lepiej się tego trzymać, no chyba, że rzeczywiście miałbyś ochotę to zmienić, ale tylko z własnej inicjatywy. W razie czego stanę w Twojej obronie (dyskryminacja jest zła!)
Vozu - 2008-06-23, 19:53

Zasadniczy problem polega na tym, że mamy tu już CZTERY lisze... to mi nie pasuje żeby należeć do tak popularnej formacji... wampiry tez odpadają, nie będę templariuszem, bo to twój pomysł... wpadnę na coś, zobaczycie...
Armagedon - 2008-06-23, 20:01

Cytat:
Zasadniczy problem polega na tym, że mamy tu już CZTERY lisze... to mi nie pasuje żeby należeć do tak popularnej formacji...

nieważna podrasa tylko to co nabywamy indywidualnie:
- wygląd
- osobowość
- "właściwości"
- ect...

jeszcze tego nie pojmujesz ? raaany... zostań liszą królową w takim razie XD

Ebenezer Meshullam - 2008-06-23, 20:10

Vozu napisał/a:
Zasadniczy problem polega na tym, że mamy tu już CZTERY lisze... to mi nie pasuje żeby należeć do tak popularnej formacji... wampiry tez odpadają, nie będę templariuszem, bo to twój pomysł... wpadnę na coś, zobaczycie...


Normalnie "The Formation of Damnation" z naszymi liszami/nieumarłymi ^^
Wpadaj wpadaj, już jestem ciekaw któż to mógłby być.

Książę Bythazar - 2008-06-23, 20:13

Armagedon napisał/a:
nieważna podrasa tylko to co nabywamy indywidualnie
Ja tam czerpie to kampanii Shadow Of Death i przerabiam to na świat Nevendaar oraz luki uzupełniam.
Ebenezer Meshullam napisał/a:
Normalnie "The Formation of Damnation" z naszymi liszami/nieumarłymi ^^
Nic z tego nie zrozumiałem.
Vozu napisał/a:
wpadnę na coś,
Może coś z Wesnotha?
Ebenezer Meshullam - 2008-06-23, 20:16

Sandro napisał/a:
Nic z tego nie zrozumiałem.


Tak sobie głośno myślałem przy okazji przypominając sobie tytuł tegorocznego krążka Testament. Damn, jak ja żałuję, że nie będzie mnie na Hunterfeście (poza tym posłuchałoby się Moonspell, Paula Di'Anno i Hunter).

Vozu - 2008-06-23, 20:29

Armi nie wkurzaj mnie... indywidualizm ginie w zalewie podobnych postaci... a ja naprawdę cierpię na potrzebę jak największego wyróżnienia się...
Armagedon - 2008-06-23, 20:36

Vozu napisał/a:
Armi nie wkurzaj mnie... indywidualizm ginie w zalewie podobnych postaci... a ja naprawdę cierpię na potrzebę jak największego wyróżnienia się...

ja też tyle że potrafię być indywidualny nawet gdy wtapiam się w tłum...
powiedz czy lisz z wkładką mięsną (i bez zapachu !) i z zacięciem technicznym wyróżnia się na tle zwykłych liszy ? HELL YES !!
po prostu bądź kreatywny...

Vozu - 2008-06-23, 20:38

Po prostu zewrzyj szczękę i pozwól mi być kreatywnym na sposób nieliszowy, `key? Wymyśle coś swojego i zrobię na to patent, żeby nikt nie był do mnie zbyt podobny... albowiem nie cierpię tego...
Gaderic - 2008-06-23, 21:15

Gez, wy to macie problemy egzystencjalne! No ale tak to już jest. Jak się umarło i nie ma się po co żyć, a tu głupia boginka cię wskrzesza... :-P

Uczyć się kurna a nie na jorum siedzieć! Ewentualnie pracy sobie poszukać! Nadmiar wolnego czasu to czyn zbrodniczy wobec społeczeństwa....

W takim tępie tawerna dobije 557 stron za pół roku :->

Ebenezer Meshullam - 2008-06-23, 21:58

Gaderic napisał/a:
Uczyć się kurna a nie na jorum siedzieć! Ewentualnie pracy sobie poszukać! Nadmiar wolnego czasu to czyn zbrodniczy wobec społeczeństwa....


Huh, żebym ja tylko znalazł pracę, to byłoby cacy. Na czas wakacji i oczywiście uwzględniającą moje możliwości. Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe.

Gaderic - 2008-06-23, 22:20

Cytat:
Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe.

W Wielkopolsce jest, u nas bezrobocie bardzo niskie... :lol: Kucharzy brakuje! (Przez co mam ograniczony wybur obiatków w pracy, nad czym strasznie boleje :-o )

(Ciekawe czy R'edzia po mnie pojedzie tym swoim śmiesznym kolorkiem ^^')

Vogel - 2008-06-23, 22:23

Sandro napisał/a:
Ja tam czerpie to kampanii Shadow Of Death i przerabiam to na świat Nevendaar oraz luki uzupełniam.

Sandro czyli zrzynka z HIII
<<<<
Gotai pominięcie praw autorskich HV
<<<<
Sasori wyssany z anime Naruto
<<<<
Mamut nasz mały lodowy chochlik :admin: jedyny oryginalny twór a przeciez co oryginalne to lepsze.

Ebenezer Meshullam - 2008-06-23, 22:37

Gaderic napisał/a:
W Wielkopolsce jest, u nas bezrobocie bardzo niskie... :lol: Kucharzy brakuje! (Przez co mam ograniczony wybur obiatków w pracy, nad czym strasznie boleje :-o )


Niestety, to nie leży w moich kompetencjach.
Poza tym potrzebna mnie praca w Warszawie, ale nadal szukam.

Vogel - 2008-06-23, 22:38

Jak masz tyle problemów z robotą co ja z urlopem to szczerze współczuję
Książę Bythazar - 2008-06-23, 22:51

-Kolejka dla wszystkich na mój koszt!-woła lisz po czym rzuca na ladę pokaźny worek złotych monet-Pijmy dziś na umór przyjaciele, mam dziś diabelnie dobry humor!Płynnej many poproszę!
Ebenezer Meshullam - 2008-06-23, 22:56

Vogel Serapel napisał/a:
Jak masz tyle problemów z robotą co ja z urlopem to szczerze współczuję


W takim wypadku nie będę pytał o te problemy. Ja w zasadzie nie mam u siebie tak dużo, ale gdybym wcześniej zaczął szukać i miał cały czas dostęp do sieci... a te półtora tygodnia zrobiło swoje.

Ja z kolei podziękuje trunku, ostatnio piwo mi nie w smaku, a co do pozostałych alkoholi - wolę trzymać jakiś umiar.

Armagedon - 2008-06-24, 08:04

Vozu napisał/a:
Po prostu zewrzyj szczękę i pozwól mi być kreatywnym na sposób nieliszowy, `key? Wymyśle coś swojego i zrobię na to patent, żeby nikt nie był do mnie zbyt podobny... albowiem nie cierpię tego...

jesteś NIESAMOWICIE upierdliwy... jak zakonnica...
pozwól że coś ci uświadomię:
ludzie mają przerąbane - nieważne kim jesteś - jesteś człowiekiem... jaka nudna rasa ;x
a jednak są ludzie na tym forum... i nie marudzą że mają tę samą rasę tylko TWORZĄ własną oryginalność... fakt - nędznie im idzie bo mało tutaj ludzi jest... ale nie o to chodzi...

teraz daj znać że cię czegoś nauczyłem :mrgreen:

Vozu - 2008-06-24, 08:06

W jaki sposób mam ci dać znać...?
R'edoa Yevonea - 2008-06-24, 08:09

Po prostu skończcie temat konkursem który więcej wypije :roll:
Vozu - 2008-06-24, 08:09

Odpada, ja nie piję...
Armagedon - 2008-06-24, 08:10

Vozu napisał/a:
W jaki sposób mam ci dać znać...?

oryginalnym liszem... to w zasadzie jedyna "frakcja myśląca" (wampiry i awatary nie muszą... templariusze i władcy to fanatycy więc nie myślą... a dowódcy się nie liczą... tak samo wilkołaki... a duchy nie mają nawet mózgu XD )

Vozu - 2008-06-24, 08:12

Ja mam chyba najlepszy pomysł... Swoją drogą muszę ci powiedzieć, że też jesteś upierdliwy jak cholera... Akcja jest taka: kasuję wpis w bramie i zarówno od niej jak i od WA się trzymam z daleka... Czy teraz nareszcie dasz mi spokój?!
R'edoa Yevonea - 2008-06-24, 08:13

Nie cierpię Twoich wyjaśnień, Armi. Co to ma być:
Armagedon napisał/a:
a dowódcy się nie liczą


albo
Armagedon napisał/a:
wampiry i awatary nie muszą


Gdybyś w podobny sposób miał wyjaśniać jakiekolwiek zjawiska na ustnych egzaminach (uch! czkawką mi się sesja odbija!) to wylano by Cię za drzwi po pierwszym taki zdaniu.

Pisz tak, żeby wnioski jakie mają wyciągnąć z tego ludzie były podbudowane jakimiś konkretnymi przykładami.

Vozu - 2008-06-24, 09:12

Swoją drogą, że ta wypowiedź Armiego jest bardzo... stronnicza. Jeżeli wampiry nie myślą, to ja jestem niziołkiem... Templariusze mają tylko "wyciszoną", jak to ładnie nam opisał Ebenezer, osobowość... ale myślą... co do wilkołaków sprawa nie jest pewna w uniwersum Disciplesa, ale jako ludzie o zdolnościach likantropicznych powinni myśleć... a co do duchów to twoja wypowiedź to już kwintesencja głupoty... Mózg jest czynnikiem ograniczającym zdolności umysłowe, duchy jako pozbawione tego organu mogą osiągnąć wyższe stopnie oświecenia w bardzo krótkim czasie... za myślenie odpowiada dusza, dusza jest czymś niemalże doskonałym, to ciało sprawia, że jesteśmy tak żałośni, jak możesz podziwiać podczas życia codziennego....
Ebenezer Meshullam - 2008-06-24, 09:56

R'edoa napisał/a:
Pisz tak, żeby wnioski jakie mają wyciągnąć z tego ludzie były podbudowane jakimiś konkretnymi przykładami.


Dokładnie.

@Vozu - również popieram. Choć nie jestem pewien co duchów. Nie, żebym chciał ubliżać MachaK, ale po w tym przypadku nie wiem jak to jest z takimi istotami. Choć fakt, że potrafią używać rozumu jest mi znany (z tymże duchy zazwyczaj zdarzały mnie się w roli strażników, "odpytywaczy", czasem i przywódców).

Vozu - 2008-06-24, 10:08

Czytałeś kiedyś wspomnienia ludzi którzy przez pewien czas byli "martwi"? Chodzi o te przypadki kiedy wychodzą z ciała i nawet trafiają do zaświatów na krótki czas. Wielokrotnie sie powtarza tam motyw "wiedzy od ręki", tzn. że wystarczy że chcą coś wiedzieć, to już to wiedzą. Jednakże zdobyte w ten sposób informacje zostają zapomniane po powrocie do ciała.
Armagedon - 2008-06-24, 10:11

Vozu napisał/a:
Swoją drogą muszę ci powiedzieć, że też jesteś upierdliwy jak cholera... Akcja jest taka: kasuję wpis w bramie i zarówno od niej jak i od WA się trzymam z daleka... Czy teraz nareszcie dasz mi spokój?!

chciałem ci po prostu pokazać że rasa nie ma nic wspólnego z brakiem różnorodności... to tyle ( no... i może jeszcze to że lisze rządzą :-P )
Cytat:
Gdybyś w podobny sposób miał wyjaśniać jakiekolwiek zjawiska na ustnych egzaminach (uch! czkawką mi się sesja odbija!) to wylano by Cię za drzwi po pierwszym taki zdaniu.

Pisz tak, żeby wnioski jakie mają wyciągnąć z tego ludzie były podbudowane jakimiś konkretnymi przykładami.

wiem że moja wypowiedź była... minimalistyczna ale bez przesady...
dowódców po prostu nie wliczam bo można by rzec są "inteligencją" wśród swoich odpowiedników...
awatary mortis muszą po prostu zabijać i nie oczekujmy od nich elokwencji...
a wampiry ? Nagash świadkiem że nie trzeba być magikiem by się stać wampirem... czyli nie trzeba myśleć...
a lisze to sama wiesz - popatrz na podpis jednostki...
Vozu napisał/a:
Swoją drogą, że ta wypowiedź Armiego jest bardzo... stronnicza.

po prostu lubię lisze... a w WA jest cała armia wampirów w platynowych wdziankach... i jeden arcywampir który tak naprawdę jest tylko wampirem :lol:
Vozu napisał/a:
Jeżeli wampiry nie myślą, to ja jestem niziołkiem...

powiedziałem że nie MUSZĄ...

Cytat:
Templariusze mają tylko "wyciszoną", jak to ładnie nam opisał Ebenezer, osobowość... ale myślą...

o swojej bogini... roleplaying fanatykami jest na początku klimatyczny ale potem jest nudny... chociaż od biedy to taki kiepski pomysł nie jest...
Vozu napisał/a:
co do wilkołaków sprawa nie jest pewna w uniwersum Disciplesa, ale jako ludzie o zdolnościach likantropicznych powinni myśleć...

co do wilkołaków to jak sam powiedziałeś - mało wiemy... wolałem ich nie wliczać... no wiesz - są dzicy... ale od biedy możesz nagiąć świat i dać im "musk"... o ile "pewna grupa ludzi" nie zdecyduje że to nie pasuje do disciples...
Vozu napisał/a:
a co do duchów to twoja wypowiedź to już kwintesencja głupoty... Mózg jest czynnikiem ograniczającym zdolności umysłowe, duchy jako pozbawione tego organu mogą osiągnąć wyższe stopnie oświecenia w bardzo krótkim czasie... za myślenie odpowiada dusza, dusza jest czymś niemalże doskonałym, to ciało sprawia, że jesteśmy tak żałośni, jak możesz podziwiać podczas życia codziennego....

po 1 - nie widziałeś tego "XD" ? wiem że nie ma własnej emotki ale bez jaj...
po 2 - tak ogłosili czy znowu przenikasz światy ? :->
za dużo teorii... za mało PRAKTYKI ! przypomnijcie mi czy przez całą kampanię jakikolwiek duch się odezwał ? kolejnemu nieumarłemu rodzajowi grozi "kompleks wilkołaka" :lol:

grałeś kiedyś w arcanum po postacią ogra ? więc przypomnij ten "klimat" i zrób sobie zombie ! cóż to będzie za klimat i jakie to będzie ciekawe :lol:

MachaK - 2008-06-24, 10:20

Ebenezer Meshullam napisał/a:
Choć nie jestem pewien co duchów. Nie, żebym chciał ubliżać MachaK, ale po w tym przypadku nie wiem jak to jest z takimi istotami. Choć fakt, że potrafią używać rozumu jest mi znany (z tymże duchy zazwyczaj zdarzały mnie się w roli strażników, "odpytywaczy", czasem i przywódców).


Ja wyjaśnię sprawę. Dusze mogą zostać na ziemi z wielu powodów i one są łapane albo przez armię demonów albo przez nieumarłych. W pierwszym przypadku dusza jest surowcem do opętania żywych lub jako pokarm dla demonów. U nieumarłych dusze są wykorzystywane jako siła bojowa. Większość z duchów jest zawładnięte szaleństwem lub instynktem, przy czym nie można rzecz, iż nie mają rozumu. Szaleństwo wymaga posiadanie rozumu i samowoli. Reszta duchów mają normalne zachowanie i są całkiem rozumne. Patrząc na DII to duchy szalone lub instynktowe to odcienie a te normalne to widmo i duch. Banshee jest czymś pomiędzy tym wszystkim, jest na wpół szalona, na wpół normalna.

Tak czy siak, Disciples II jest tematycznie niedorobiony (nasz podręcznik to poprawi) i taka dyskusja na brak argumentów z gry to lipa.

Armagedon napisał/a:
za dużo teorii... za mało PRAKTYKI ! przypomnijcie mi czy przez całą kampanię jakikolwiek duch się odezwał ?


Upiór też jest istotą niematerialną, duchową ;b

Ebenezer Meshullam - 2008-06-24, 10:22

Vozu napisał/a:
Czytałeś kiedyś wspomnienia ludzi którzy przez pewien czas byli "martwi"? Chodzi o te przypadki kiedy wychodzą z ciała i nawet trafiają do zaświatów na krótki czas. Wielokrotnie sie powtarza tam motyw "wiedzy od ręki", tzn. że wystarczy że chcą coś wiedzieć, to już to wiedzą. Jednakże zdobyte w ten sposób informacje zostają zapomniane po powrocie do ciała.


Piesze słyszę :O
Jednak nie do końca to samo.

Vozu - 2008-06-24, 10:27

Armi, to jest wynik szeroko zakrojonych badań, opublikowany w książkach... Znajdź sobie w necie co nieco o publikacjach Raymond`a Moody`iego, bo to w jego książkach to było...
Co ma znaczyć ta wzmianka o przenikaniu światów?
Co do twojej opinii o liszach i związanego z tym stosunku do innych nieumarłych... Jesteś po prostu, bardzo delikatnie mówiąc, OGRANICZONY.
Dziękuję za wysłuchanie.

Vogel - 2008-06-24, 10:28

Armagedon napisał/a:
za mało PRAKTYKI ! przypomnijcie mi czy przez całą kampanię jakikolwiek duch się odezwał ?

Prushen jest jednostka astralną i dowodził w imieniu Mortis.

MachaK - 2008-06-24, 10:30

Po prostu Armi przedstawia typowe, niedogłębne myślenie o nieumarłych jako bezmózgów. To jest głupi stereotyp.
Armagedon - 2008-06-24, 10:31

MachaK napisał/a:
Tak czy siak, Disciples II jest tematycznie niedorobiony (nasz podręcznik to poprawi) i taka dyskusja na brak argumentów z gry to lipa.

definitywnie...
czy już załatwiliście z producentami że to będzie oficjalny podręcznik ? :->
MachaK napisał/a:
Upiór też jest istotą niematerialną, duchową ;b

ma inną ścieżkę pochodzenia...
śmiało można rzec że ci którzy stają się duchami z własnej woli to zachowują trzeźwość umysłu (był taki fajny upiór w kampanii) i nic nie mówi że później nie można "stracić głowy" (patrzajcie - zmora...)... zaś ci którzy zostają duchami nie z własnej woli to szaleją/są otępiali/ect. (patrz - duchy z drzewka luczników) i nic nie mówi ze nie potrafią sobie przywrócić myślenia (patrz - różdżkarka )

MachaK - 2008-06-24, 10:34

Armagedon napisał/a:
definitywnie...
czy już załatwiliście z producentami że to będzie oficjalny podręcznik ? :->


Jak mi załatwisz kilka milionów dolarów amerykańskich to załatwię.

Armagedon napisał/a:
ma inną ścieżkę pochodzenia...


No to w takim wypadku antypaladyn powinien wychodzić bezpośrednio z paladyna a opętany chłopek z chłopka. Trochę pomyślunku, to jest gra, nie ma oddawać 100% rzeczywistości i dlatego stosuje uproszczenia.

Armagedon napisał/a:
(patrz - różdżkarka )


A w zęby chcesz?

"Co ty możesz, kur(cenzurka), wiedzieć o duchach"?

Armagedon - 2008-06-24, 10:38

MachaK napisał/a:
No to w takim wypadku antypaladyn powinien wychodzić bezpośrednio z paladyna a opętany chłopek z chłopka. Trochę pomyślunku, to jest gra, nie ma oddawać 100% rzeczywistości i dlatego stosuje uproszczenia.

no i właśnie TO jest kontrowersyjne... o czym my w końcu rozmawiamy ? o grze czy o ksiażkach, fantasy ect ?!
skąd wiesz czy antypaladyni to nie upadły paladyn tylko odwrotność paladyna ?
ehhh... taka dyskusja jest bez sensu... myślałem że będziemy gadać o disciples a nie o książkach i systemach rpg...

MachaK - 2008-06-24, 10:40

Armagedon napisał/a:
skąd wiesz czy antypaladyni to nie upadły paladyn tylko odwrotność paladyna ?


A przeczytałeś ty kiedyś podpis pod portretem antypaladyna?

Armagedon napisał/a:
ehhh... taka dyskusja jest bez sensu... myślałem że będziemy gadać o disciples a nie o książkach i systemach rpg...


My rozmawiamy do Disciplesie, ale to ty wyskoczyłeś ze stereotypowym myśleniem. Tu się zgina dziób pingwina. O

Vozu - 2008-06-24, 10:42

Armi, jak chcesz gadać o Disciplesie to dlaczego do WA ciągle chciałeś zapożyczenia z D&D brać? Jak ci nie pasuje to ignorujesz, co?
Armagedon - 2008-06-24, 10:51

super ! teraz będzie nagonka na mnie... :lol:
Vozu napisał/a:
Armi, jak chcesz gadać o Disciplesie to dlaczego do WA ciągle chciałeś zapożyczenia z D&D brać? Jak ci nie pasuje to ignorujesz, co?

bo inni brali z innych źródeł... i nikt się nie silił na oryginalność.. ale i mnie D&D zaczyna powoli nużyć...
MachaK napisał/a:
My rozmawiamy do Disciplesie, ale to ty wyskoczyłeś ze stereotypowym myśleniem. Tu się zgina dziób pingwina. O

autorzy sami najwyraźniej korzystają ze stereotypów...
zresztą jak nagle zaczniemy mieszać stereotypy, disciplesa, książki i systemy to niezły burdel będzie z którego nic nie wynika...
MachaK napisał/a:
A przeczytałeś ty kiedyś podpis pod portretem antypaladyna?

hmmm... dziwne... brzmi to prawie tak jak gdyby wróżka nagle awansowała na giganta a ten w anioła :lol:

Vozu - 2008-06-24, 10:54

Armi, nagonkę sam kreujesz. Pracujesz ciężko na to, żeby wszystkim podpaść...
MachaK - 2008-06-24, 10:55

Cytat:
zresztą jak nagle zaczniemy mieszać stereotypy, disciplesa, książki i systemy to niezły burdel będzie z którego nic nie wynika...


Nie MY, nie MY. MY (w znaczeniu JA) ciągle mówimy o świecie disciplesa. I nie pamiętamy od kiedy MY jesteśmy z WAMI na WY?
Ale do rzeczy, to inni zaczęli mówić o książkach, filmach, ty wyskakujesz z typowymi stereotypami i jest burdello bum bum.

Armagedon napisał/a:
hmmm... dziwne... brzmi to prawie tak jak gdyby wróżka nagle awansowała na giganta a ten w anioła


To zwykłe uproszczenie, bo co mieliby wyhodować z chłopka?

Vogel - 2008-06-24, 10:58

Armagedon napisał/a:
bo inni brali z innych źródeł... i nikt się nie silił na oryginalność.. ale i mnie D&D zaczyna powoli nużyć...

I znów to samo nikt z innych systemów nie czerpał, no poza MachaK.
wszystkie duchu maja to samo pochodzenie z zabitych wojowników maja tylko oddzielne drzewka bo w czym innym się specjalizują.
Armagedon napisał/a:
hmmm... dziwne... brzmi to prawie tak jak gdyby wróżka nagle awansowała na giganta a ten w anioła

Żadnego podobiństwa sytuacji, Armi Ty poprostu nie potrafisz argumentować swoich wypowiedzi co czyni dyskusje z Tobą bezcelową

Armagedon - 2008-06-24, 11:00

MachaK napisał/a:
Ale do rzeczy, to inni zaczęli mówić o książkach, filmach, ty wyskakujesz z typowymi stereotypami i jest burdello bum bum.

a czy to w pewnym sensie nie to samo ? stereotypy są wszędzie... nawet w tych waszych książkach...
MachaK napisał/a:
Nie MY, nie MY. MY (w znaczeniu JA) ciągle mówimy o świecie disciplesa.

hmmm... czy to :
MachaK napisał/a:
Ja wyjaśnię sprawę. Dusze mogą zostać na ziemi z wielu powodów i one są łapane albo przez armię demonów albo przez nieumarłych. W pierwszym przypadku dusza jest surowcem do opętania żywych lub jako pokarm dla demonów. U nieumarłych dusze są wykorzystywane jako siła bojowa. Większość z duchów jest zawładnięte szaleństwem lub instynktem, przy czym nie można rzecz, iż nie mają rozumu. Szaleństwo wymaga posiadanie rozumu i samowoli. Reszta duchów mają normalne zachowanie i są całkiem rozumne. Patrząc na DII to duchy szalone lub instynktowe to odcienie a te normalne to widmo i duch. Banshee jest czymś pomiędzy tym wszystkim, jest na wpół szalona, na wpół normalna.

jest jeszcze disciples ?
MachaK napisał/a:
I nie pamiętamy od kiedy MY jesteśmy z WAMI na WY?

czepiasz się :-P
MachaK napisał/a:
To zwykłe uproszczenie, bo co mieliby wyhodować z chłopka?

półdemona ?

MachaK - 2008-06-24, 11:05

Cytat:
jest jeszcze disciples ?


Pomyślunku nieco, bo to naprawdę nie boli. Poczytaj se opisy naszych duszków to zrozumiesz.

Armagedon napisał/a:
a czy to w pewnym sensie nie to samo ? stereotypy są wszędzie... nawet w tych waszych książkach...


Ale nie mamy stereotypa, gdzie elfy są dobre i mądre, krasnoludy i ludzie szlachetni a nieumarli li i gupi.

Cytat:
półdemona ?


Napisz to do twórców D3.

Armagedon napisał/a:
czepiasz się :-P


Czegoś trzeba ;}

Armagedon - 2008-06-24, 11:06

Vogel Serapel napisał/a:
Żadnego podobiństwa sytuacji, Armi Ty poprostu nie potrafisz argumentować swoich wypowiedzi co czyni dyskusje z Tobą bezcelową

czytałeś nasze posty wogle ? MachaK powiedziała że drzewka są nieważne (a przynajmniej taki wniosek z tego płynie) a potem powiedziałem to co powiedziałem...
pójdźmy razem na kurs czytania ze zrozumieniem ;-)
Vogel Serapel napisał/a:
I znów to samo nikt z innych systemów nie czerpał, no poza MachaK.

sa takze książki filmy inne gry ect...
Vogel Serapel napisał/a:
wszystkie duchu maja to samo pochodzenie z zabitych wojowników maja tylko oddzielne drzewka bo w czym innym się specjalizują.

to jak żywy czarownik zamienia się w niematerialnego upiora a ten może się zamienić w (prawdopodobnie) materialną zmorę ? autorzy lubią kręcić jak widzę...

Nagash ep Shogu - 2008-06-24, 12:04

Tyle postów i ZERO konkretów, no może poza paroma osobami, które chciały coś wnieść :-> Vozu, nie zapalaj się ;-)

Armagedon napisał/a:
oryginalnym liszem... to w zasadzie jedyna "frakcja myśląca"


Phaha, dobre, powinni to umieścić na Joe Monster w dziale z krótkimi kawałami. Wampiry nie muszą myśleć :roll: A gołąbki same im pewnie wpadają do gąbki, nie no, przeżycie zawdzięczają zapewne tylko dzięki instynktom matki natury. Armi, wpierw myśl, potem pisz, nie odwrotnie.

Vozu - 2008-06-24, 12:07

Ależ ja jestem spokojny grafie... no dobrze byłbym, gdyby mi dano spokojnie zrealizować moje zamierzenie... ale niespokojnie też się da...
Nagash ep Shogu - 2008-06-24, 12:09

Vozu, rozwijaj postac jak chcesz, byleby nie miała trzech metrów i ośmiu macek sterczących zza pleców... no po prostu by nie przypominała skrzyżowania Doktora Octopusa z Robin Hoodem i autobusem Jelcz :]
Vozu - 2008-06-24, 12:12

:mrgreen: hehehe :mrgreen: Dobre, nawet bardzo dobre... po prawdzie to zmiana wynika jeszcze z tego że się za bardzo w formie liszowatej ubóstwiałem, a potrzebuje kogoś na kogo mógłbym spojrzeć w miarę krytycznie... no, ale dość już może... powinienem dzisiaj się z bramą wyrobić, zaręczam, że to będzie ostateczna wersja...
Książę Bythazar - 2008-06-24, 12:14

Nagash ep Shogu napisał/a:
skrzyżowania Doktora Octopusa z Robin Hoodem i autobusem Jelcz
Padłem na twarz ze śmiechu xD, jednym porównaniem Nagash pobił całe PD xD.
Armagedon - 2008-06-24, 12:22

Nagash ep Shogu napisał/a:
Phaha, dobre, powinni to umieścić na Joe Monster w dziale z krótkimi kawałami. Wampiry nie muszą myśleć :roll: A gołąbki same im pewnie wpadają do gąbki, nie no, przeżycie zawdzięczają zapewne tylko dzięki instynktom matki natury. Armi, wpierw myśl, potem pisz, nie odwrotnie.

dzikie wampiry są możliwe podobnie jak dzikie wilkołaki...
a widziałeś kiedykolwiek dzikiego maga ? :-> ja tylko w baldurs gate 2 tron baala :lol:
Vozu napisał/a:
no dobrze byłbym, gdyby mi dano spokojnie zrealizować moje zamierzenie... ale niespokojnie też się da...

ja ci tylko pokazałem że "lisz" wcale nie oznacza "nudnego maga"
that's all...
Nagash ep Shogu napisał/a:
Vozu, rozwijaj postac jak chcesz, byleby nie miała trzech metrów i ośmiu macek sterczących zza pleców... no po prostu by nie przypominała skrzyżowania Doktora Octopusa z Robin Hoodem i autobusem Jelcz :]

to było tylko... eksperymentem... zapewniam cię że moja nowa forma będzie bardziej... humanoidalna...
Vozu napisał/a:
powinienem dzisiaj się z bramą wyrobić, zaręczam, że to będzie ostateczna wersja...

czy to będzie lisz ? (nie zaczynam nowej dyskusji ! odpowiedz tak lub nie lub nie wiem... nie prowokujmy reszty :lol: )

Nagash ep Shogu - 2008-06-24, 12:25

Armi, zlituj się, dziki wampir... Brzmi równie racjonalnie co oswojona biedronka. Za dużo kombinatoryki nie służy.

Prawdę mówiąc jeśli piłem do Twojego wpisu z Bramy, a dopiero Ty mi to teraz uświadomiłeś, to zrobiłem to nieświadomie ;-)

Vozu - 2008-06-24, 12:29

Armi, jak już mówiłem nie będę liszem. budzi to we mnie ciągoty do wszechmocy i innych takich bzdetów. Raczej coś w rodzaju cienia. Ale to wymaga jeszcze drobnego dopracowania. Co do kłótni to rzeczywiście powinniśmy przestać... to zabija zabawę na forum...
Armagedon - 2008-06-24, 12:45

Nagash ep Shogu napisał/a:
Armi, zlituj się, dziki wampir... Brzmi równie racjonalnie co oswojona biedronka. Za dużo kombinatoryki nie służy.

ehhh... jak tam sobie chcesz...
Nagash ep Shogu napisał/a:
Prawdę mówiąc jeśli piłem do Twojego wpisu z Bramy, a dopiero Ty mi to teraz uświadomiłeś, to zrobiłem to nieświadomie

wyjaśnię ci to - po prostu byłeś znudzony... teraz gdy z WA zrobi się parada dziwaków to nagle uświadamiasz sobie drugą stronę medalu...
tak jest czyż nie ? ;-)
Vozu napisał/a:
Raczej coś w rodzaju cienia. Ale to wymaga jeszcze drobnego dopracowania. Co do kłótni to rzeczywiście powinniśmy przestać... to zabija zabawę na forum...

zabawa będzie dopiero jak będzie WA2... teraz są sprawy organizacyjne a o to łatwo się pokłócić..
hmmm... czyżbyś się wzorował na odcieniu ?

Vozu - 2008-06-24, 12:51

Raczej nie za bardzo. jak każdy mój pomysł, będzie to lekka mieszanka, ale tylko w celach ułatwienia sobie interakcji z otoczeniem. Nie przeżyłbym bez możliwości posiadania materialnej formy...
Ebenezer Meshullam - 2008-06-24, 19:00

Przyznam szczerze Vozu, że poprzedni wpis z postacią - Liszem wydawał się mnie jakoś tak lepszy. Nie wiem czy lepiej skonstruowany, ale mimo wszystko jakoś "bardziej trzymał się kupy".
Choć i ten niezgorszy ;-)
Mam tylko zastrzeżenie odnośnie użycia mojej postaci - nie jestem taki znowu "wyróżniający się z tłumu", tj. trudno to przyznać w kwestii tłumu templariuszy. Nieznany jest wygląd innych moich "pobratymców" z zakonu - wiadomo, co tam kto chowa za własnym okryciem głowy? ;-)
Bracia zakonni raczej nie obnoszą się z tym na prawo i lewo.

Książę Bythazar - 2008-06-24, 20:21

Wchodzi do karczmy po czym podchodzi do szynku i mówi:
-Szklankę płynnej many poproszę, silnie skoncentrowanej.Mam dziś podły nastrój.

Gaderic - 2008-06-24, 20:24

Ale bym się napił piwka schłodzonego... ale nie mogę, bo muszę się uczyć, a alko rozprasza mi koncentracje :-(

R'edziu fundniesz mi soczek ananasowy na koszt firmy? W końcu tyle zamawiam 8-)

rotten - 2008-06-24, 20:34

Gaderic napisał/a:
Ale bym się napił piwka schłodzonego... ale nie mogę, bo muszę się uczyć, a alko rozprasza mi koncentracje :-(


Skąd ja to znam :evil:

Dzisiaj ledwo co wróciłem z ustnego ang ( 5 zejro tak bajdełej 8-) ), a już musiałem się uczyć na jutro. Ale wystarczy na dziś, bo mi już łeb pęka. W ogóle rzygać mi się już tym wszystkim chce. 27 ostatni egz i odbije to sobie wreszcie (akurat zajebisty koncert jest). To nic, że następnego dnia do pracy na 8 :-)

Gaderic napisał/a:
R'edziu fundniesz mi soczek ananasowy?
)

Nieładnie takimi podtekstami od progu zarzucać :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2008-06-24, 20:37

Co Wy z tym angielskim macie? Ja lektorat w tamtej sesji zaliczyłem i mam spokój :] Za to muszę użerać sie z prawem międzynarodowym publicznym :| Szczęśliwi co tego nie mają, eh...
rotten - 2008-06-24, 20:45

3 lata ang miałem i teraz go skończyłem tymże właśnie egzaminem. Rok po moim roczniku się zmienił system nauczania i przy okazji zasady prowadzenia lektoratów to raz, a dwa, że co kraj (uczelnia, wykładowca) to obyczaj.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-24, 22:39

Witam rottena. A przy okazji mam pytanie, bo zastanawia mnie Twój awatar - nie mogę odgadnąć, co też on przedstawia.
Dobrze też, że w końcu kilku nowo zarejestrowanych ludzi nie wybrało Hord. Musi być jakaś w miarę przeciwwaga ;-)

rotten - 2008-06-24, 23:11

Co on przedstawia, to tylko jeden Zdzisław Beksiński wiedział...
Ebenezer Meshullam - 2008-06-24, 23:24

Także tego... zbyt wielu obrazów i innych dzieł sztuki w życiu nie miałem okazji oglądać, ale dziękuję za "namiary". Nie omieszkam znaleźć obrazu jak i tytułu (o ile było nazwane).
Armagedon - 2008-06-25, 07:45

heh... i tak hordy opanują forum... czuję to w kościach :mrgreen:
Vozu - 2008-06-25, 08:01

Zobaczymy, równowaga była by chyba jednak bardziej wskazana...
Ebenezerze co do twoich uwag: oba teksty były pisane jednym ciągiem, a ich jakość jest różna bo to w sumie odo dnia zależy... Co do ciebie w tekście: moim zdaniem starzec który zaczepia każdego po drodze raczej zwróciłby uwagę na templariusza z uczuciami, prawda? Przynajmniej moja postać poczyniła założenie, że interesuje go każda dziwna osoba wchodząca do miasta, więc raczej zwróciłby na ciebie uwagę...
A wpis jest mało spójny, bo postać jest niespójna... takie nie wiadomo co, i styl pisania niejako się do niej dostosował... Ale jak już mówiłem ja pisać nie umiem:P

Ebenezer Meshullam - 2008-06-25, 11:29

Racja Vozu. Sam przecież o tym pisałem w moim tekście do bramy (odnośnie uczuć).
R'edoa Yevonea - 2008-06-25, 13:40

Armagedon napisał/a:
i tak hordy opanują forum... czuję to w kościach

"Panowie, żadnych marzeń", że tak mi sie zacytuje... :D

Książę Bythazar - 2008-06-25, 14:04

R'edoa napisał/a:
Panowie, żadnych marzeń
Dobra no to teraz chłodna kalkulacja. Ostatnio aktywne osoby to:
1.Red(elfy)
2.Nagash(hordy)
3.Vozu(hordy)
4.Ebenezer(hordy)
5.Armagedon(hordy)
6.Łowca czarownic(neutralni)
7.MachaK(hordy)
8.Sandro(hordy)
9.rotten(demony)
10.Vogel(ludzie)
11.Sir Allemon(ludzie)
12.Gaderic(Krasnoludy)
13.Arosal(neutralni)
6 osób z 13 to hordy
2 osoby z 13 to neutralni
1 osoba z 13 to demon
2 osoby z 13 to ludzie
1 osoba z 13 krasnolud
1 osoba z 13 to elf
Z tych obliczeń jasno wynika, że hordy są najsilniejsze na tym forum :-P .

Armagedon - 2008-06-25, 14:07

to wiedziałem i BEZ twoim kalkulacji...
moje kości NIGDY się nie mylą ! no chyba że to lewa piszczel... te zawsze kłamią...

Vozu - 2008-06-25, 14:14

Kościane wróżby... Osteomanci się znaleźli:P
Vidriel - 2008-06-25, 14:51

rotten napisał/a:
Co on przedstawia, to tylko jeden Zdzisław Beksiński wiedział...

Moja kumpela ma na ciele 3 tatuaze z grafik Beksinskiego - nie powiem robi wrazenie 8-)

rotten - 2008-06-25, 16:22

Vidriel napisał/a:

Moja kumpela ma na ciele 3 tatuaze z grafik Beksinskiego - nie powiem robi wrazenie 8-)


Chyba się zakochałem :mrgreen:

A co do namiarów, to bardziej precyzyjne być nie mogły, bo Beksiński nigdy nie tytułował swoich prac.

Jakby coś to:
http://www.beksinski.com.pl/
http://best383.com/
http://zdzislawbeksinski.prv.pl/
http://danlis.com/galeria/beks/

P.S: Sandro, nie liczy się ilość, tylko jakość 8-)

R'edoa Yevonea - 2008-06-25, 17:25

Sandro napisał/a:

Z tych obliczeń jasno wynika, że hordy są najsilniejsze na tym forum :-P .

Nie liczy się ilość, tylko jakość, moje złotka podgniłe.

Vozu - 2008-06-25, 17:26

R`ed, lisze myślą na odwrót... ich obchodzi jedynie ilość szkieletów pod ich dowództwem...
Saemiel - 2008-06-25, 17:43

Sandro napisał/a:
Dobra no to teraz chłodna kalkulacja. Ostatnio aktywne osoby to:
1.Red(elfy)
2.Nagash(hordy)
3.Vozu(hordy)
4.Ebenezer(hordy)
5.Armagedon(hordy)
6.Łowca czarownic(neutralni)
7.MachaK(hordy)
8.Sandro(hordy)
9.rotten(demony)
10.Vogel(ludzie)
11.Sir Allemon(ludzie)
12.Gaderic(Krasnoludy)
13.Arosal(neutralni)
6 osób z 13 to hordy
2 osoby z 13 to neutralni
1 osoba z 13 to demon
2 osoby z 13 to ludzie
1 osoba z 13 krasnolud
1 osoba z 13 to elf


O kimś się tu zapomniało.

Gaderic - 2008-06-25, 18:16

Taa, o pewnym smoku który jest tu najważniejszy, i jest w klanach! :mrgreen: Wiele osób tu pominięto :-|
rotten - 2008-06-25, 18:20

Bo Hordy w gacie robią, że nowi userzy się do inszych ras zapisują, więc sieją propagandę, podając zmanipulowane dane mające świadczyć o ich rzekomej potędze ;-)
MachaK - 2008-06-25, 18:21

Ale czy można liczyć na matematykę post-orka?
Vozu - 2008-06-25, 18:22

Mnie w to nie wrabiajcie! Ja umywam ręce, to te dwa szalone lisze zajmują się tym niecnym procederem!
EDIT: popieram zdanie MachaK

Armagedon - 2008-06-25, 18:47

ehhh... Vozu... jesteś dziwny nawet jak na nieumarłego...
MachaK napisał/a:
Ale czy można liczyć na matematykę post-orka?

właśnie dlatego odtrąciłem jego kalkulacje...

tak czy inaczej - nawet z orkijską matematyką jesteśmy górą ! :mrgreen:

Książę Bythazar - 2008-06-25, 18:50

Armagedon napisał/a:
tak czy inaczej - nawet z orkijską matematyką jesteśmy górą !
Co racja to racja, zgadzam się z Armim.
Armagedon - 2008-06-25, 19:03

Sandro napisał/a:
Co racja to racja, zgadzam się z Armim.

za dużo niebieskiego likwora pijesz... definitywnie za dużo... przyznawać racje... MNIE !?!
za dużo spirytusu dodają do many...

Książę Bythazar - 2008-06-25, 19:12

Armagedon napisał/a:
przyznawać racje... MNIE !?!
Jesteś zbyt samokrytyczny.
Armagedon - 2008-06-25, 19:18

Sandro napisał/a:
Jesteś zbyt samokrytyczny.

to po prostu wiedza...
ja po prostu WIEM że jestem beznadziejny...
dzięki temu uodporniam się na ataki słowne wskazujące moją beznadziejność...
(gdyby to było D&D to miałbym multum punktów umiejętności do skilla "odwrotna psychologia" XD)



po prostu Ja jestem oszalały... (i nadużywam trzykropków...)
Nagash jest po prostu dyplomatą... (i prawnikiem !)
Vozu jest po prostu zdziwaczały... (i nie lubi liszy)
ty Gotai jesteś po prostu praworządny... (i jesteś maskotką adminów)
Ebenezer jest po prostu nowy... (i ma za długiego nicka...)
a MachaK... MachaK jest po prostu kobietą ( mnie zabije jak to przeczyta...) XD

wszystko jest tak pięknie oczywiste xD

Ebenezer Meshullam - 2008-06-25, 21:29

rotten napisał/a:

A co do namiarów, to bardziej precyzyjne być nie mogły, bo Beksiński nigdy nie tytułował swoich prac.

Jakby coś to:
http://www.beksinski.com.pl/
http://best383.com/
http://zdzislawbeksinski.prv.pl/
http://danlis.com/galeria/beks/

P.S: Sandro, nie liczy się ilość, tylko jakość 8-)


Dzięki, już siedzi w zakładkach.

Popieram zdanie co do jakości. Niby w kupie siła, ale to zależy od przypadków. Kupa kupie nierówna, podobne jak heros herosowi.

Armagedon napisał/a:
Ebenezer jest po prostu nowy... (i ma za długiego nicka...)


Jak wolisz, może być Nabuchodonozor Heksakosjoiheksekontaheksafob :peace:

MachaK - 2008-06-26, 07:25

Armagedon napisał/a:
a MachaK... MachaK jest po prostu kobietą ( mnie zabije jak to przeczyta...) XD


Zabić nie zabije, ale spowoduję, że odechce ci się żyć ;]

Vozu - 2008-06-26, 08:47

Ładnie żeś mnie Armi podsumował... Ale to jest nie do końca prawda... ja nie jestem zdziwaczały... jestem inny, nienormalny etc. ale nie zdziwaczały... zdziwaczałym się jest jak ktoś stanie się dziwny w pewnym momencie... a ja zawsze taki byłem:P
Armagedon - 2008-06-26, 11:26

co nie zmienia fakty że i tak jesteś dziwaczniejszy niż ty :roll:
Vozu - 2008-06-26, 12:59

Jak to..? Jestem dziwaczniejszy niż ja? Armi, chyba się z lekka przejęzyczyłeś...
Dobra a teraz ogłoszenia parafialne: jako że wyjeżdżam w dniu jutrzejszym pod wieczór na dłuższy okres czasu, poszukuję osoby grającej w Plemiona, która byłaby tak miła i przyjęła zastępstwo w opiece nad moją wioską. To tyle...

R'edoa Yevonea - 2008-06-26, 13:35

MachaK napisał/a:

Zabić nie zabije (...)

...jedynie solidnie pokaleczę :admin:

Wietrzę szanse na sojusz z panią upiorzycą ;-)

Książę Bythazar - 2008-06-26, 14:16

Armagedon napisał/a:
ty Gotai jesteś po prostu praworządny... (i jesteś maskotką adminów)
Sandro!Sandro!Sandro nie Gotai!I nie jestem maskotką adminów możesz ich o to spytać :admin: .
Nagash ep Shogu - 2008-06-26, 15:22

Tak, Gotai jest maskotką adminów *mruknął wampir na widok pytających oczu Armiego*
MachaK - 2008-06-26, 18:11

Mi się zawsze zdawało, ze Sandra to imię bardziej żeńskie niż męskie (Sandra w miejscowniku Sandro)
Vozu - 2008-06-26, 18:15

W wołaczu chyba...
MachaK - 2008-06-26, 18:17

Chyba tak, nie jestem za dobra z gramatyki.
R'edoa Yevonea - 2008-06-26, 18:18

Nagash ep Shogu napisał/a:
*mruknął wampir na widok pytających oczu Armiego*


Dobrze, dobrze, nie łam mu serduszka, ja sobie to zaklepałam...

Armagedon - 2008-06-26, 19:46

Nagash ep Shogu napisał/a:
Tak, Gotai jest maskotką adminów *mruknął wampir na widok pytających oczu Armiego*

taaa... pytających o ten tekst w gwiazdkach... :roll:
R'edoa napisał/a:
Dobrze, dobrze, nie łam mu serduszka, ja sobie to zaklepałam...

nic do ciebie nie czuję więc jak zamierzasz mi je złamać ? :->
MachaK napisał/a:
Mi się zawsze zdawało, ze Sandra to imię bardziej żeńskie niż męskie

mi się zawsze wydawało że Sandro to imię niemieckie...
(GOTAI TO ZDRAJCA ! PODWÓJNY !!! :evil: )

Książę Bythazar - 2008-06-26, 19:51

Armagedon napisał/a:
Sandro to imię niemieckie
W sumie by pasowało, bo mam niemieckie obywatelstwo.Padłem jak zobaczyłem moją nową rangę xD, może zostać na zawsze, plz xD.
Armagedon - 2008-06-26, 19:59

Cytat:
W sumie by pasowało, bo mam niemieckie obywatelstwo.

już wiecie komu wklepać kiedy znowu niemcy wygrają :evil:
Sandro napisał/a:
Padłem jak zobaczyłem moją nową rangę xD, może zostać na zawsze, plz xD.

a widzisz jeszcze jakiegoś innego forumowego prawiczka ? ja nie... :roll:
to już większa szansa ze zrezygnują ze swych funkcji admini :lol:

Książę Bythazar - 2008-06-26, 20:19

Armagedon napisał/a:
znowu niemcy wygrają
Szczęście sprzyja lepszym.
Armagedon napisał/a:
innego forumowego prawiczka
Co konkretnie miałeś na myśli?Idealny zresztą nie jestem, powiem krótko, kiedyś przypominałem ciebie, (co admini mogą potwierdzić, zbyt duży power up postaci na przykład, przekleństwa [za co zresztąosta dostałem]), jednak już trochę z tego wyrosłem i staram się jakoś poprawić.
Armagedon - 2008-06-26, 20:27

Sandro napisał/a:
jednak już trochę z tego wyrosłem i staram się jakoś poprawić.

nie... nadal jesteś dzieckiem tylko z wypranym mózgiem... stawiałeś się regulaminowi - jesteś maskotką adminów...
a ja w kolejce :cry:

Nagash ep Shogu - 2008-06-26, 22:04

Tak, tak, Ciebie Armi także czeka ten zaszczytny tytuł... już wkrótce pokochasz Wielkiego Brata. Znaczy GTW. :admin:
R'edoa Yevonea - 2008-06-26, 22:16

Kościane maskotki, podwójne życie anty-regulaminowego lisza i cenzura podbudowywująca i tak za wielkie ego pewnej elfki :roll: cuda na kiju norrrmalnie.
Ebenezer Meshullam - 2008-06-26, 22:34

A tak odbiegając nieco od tematu - chciałem sie zapytać o możliwość zapisania na twardzielu część z forum (tzn. głównie WA/PD), poczytałbym sobie na laptopie będąc w Austrii. Nie wiem czy zwykłe zapisanie strony dałoby odpowiedni rezultat. Owszem, mógłbym skopiować do takiego worda, ale chciałbym też, by było całkiem czytelnie i przejrzyście.
Vidriel - 2008-06-26, 22:38

Hej Redzia..dlaczego mam sie zegnac z nadzieja jak wchodze do Twojej knajpy ? Czyzby despotyczne rzady baby-heroda ? 8-)
Allemon - 2008-06-27, 00:50

Streścicie mi te 197 postów tematu? ^^
Vidriel, to tajemnica poliszynela. ;-)

Książę Bythazar - 2008-06-27, 00:55

Sir Allemon napisał/a:
Streścicie mi te 197 postów tematu? ^^
Pijemy, kłócimy się, pijemy, gadamy o różnych błahych sprawach, pijemy, zacieśniamy więzi rodzinne...eeeee forumowe znaczy^^ , pijemy.Ogulnie to trochę jak shoutbox.
Gaderic - 2008-06-27, 07:06

Khem, to ja poproszą tytuł "Ulubiony Krasnolud forum" :mrgreen: :-P :lol: :!:
Armagedon - 2008-06-27, 07:38

taaa... było zabawnie... :lol:
jednak prosiłbym o cofnięcie mojej rangi do stanu nieumarłej używalności a konkretniej zmienić ją w "lisz"...
Gotai ostatni dołączył do hord więc musi robić inicjację ale takie duperele już dawno mnie ominęły... ktoś musi zachować powagę w końcu... :mrgreen:
(ehhh... mój "dół" nie pozwala żartować z tak śmiesznych sytuacji... chyba czas odwiedzić psychologa... :-( )

Saemiel - 2008-06-27, 09:24

Ech, wzruszyłem się ostatnio. Kupiłem Civilizacje IV Complete (wcześniej miałem bez dodatków) i jeszcze udało mi się odkupić od znajomego WH 40k: DoW: Soulstorm za pół ceny. Takie wakacje to rozumiem. Nic tylko niszczyć fałszywe Imperium.
Vozu - 2008-06-27, 09:57

Dobra, wiem że to jakiejś wielkiej różnicy nie robi, ale chciałem zakomunikować moje zniknięcie na czas najbliższych 2 tygodni ( mozliwe że +2 dni). Nie łudzę się oczywiście że tęsknić będziecie, pragnąłbym jednak żebyście się za bardzo nie rozpisywali:P bo mnie szlag jasny trafi jak będę musiał to nadrabiać... wybywam wprawdzie dopiero w godzinach wieczornych, ale powiadamiam was teraz bo nie wiem czy później się do komputera dopcham...
Dziękuję za wysłuchanie:P

Athelle - 2008-06-27, 09:59

Vozu z takimi pragnieniami to ty se mozesz....

Egoista. Niech pisza ile wlezie.

MachaK - 2008-06-27, 10:08

Eee tam, ja jak tam mam dłuższy okres nieobecności to czytam tylko newsy i ostatnie dwie strony nowych postów z tematów. Głebiej zaglądać nie ma sensu.
Vozu - 2008-06-27, 10:09

W sumie to chyba racje masz:P
R'edoa Yevonea - 2008-06-27, 10:16

Vidriel napisał/a:
Czyzby despotyczne rzady baby-heroda ? 8-)

Jak pobędziesz na forum nieco dłużej, to się przekonasz kto dzierży władzię... władzę! Na forum ;-)

Nagash ep Shogu - 2008-06-27, 10:43

R'edoa napisał/a:
Jak pobędziesz na forum nieco dłużej, to się przekonasz kto dzierży (...) władzę! Na forum


Dziękuję R'edzia, że o mnie pamiętałaś :*

Książę Bythazar - 2008-06-27, 11:19

R'edoa napisał/a:
to się przekonasz kto dzierży władzię... władzę! Na forum ;-)
GTW.
Vozu, nie możesz tam laptopa jakiegoś zabrać?Tęsknić będę :cry: .

Vozu - 2008-06-27, 11:25

Sandro, nie lamentuj.... urabianie ojca żeby zabrał swój szacowny sprzęt nie jest najprostsze:P aczkolwiek pracuje nad tym, jednak wyników pewien być nie mogę jeszcze:P
Książę Bythazar - 2008-06-27, 11:36

Dobra, skomentuje coś napisanego w innym temacie bo, aż nie mogę się powstrzymać
Saemiel napisał/a:
moim skromnym zdaniem avatary z HoMM III są genialne. Nie co to te śmiecie z 4, czy 5.
W pełni się z tym zgadzam, portrety w czwórce są do niczego, jedyny dobry (w miarę) portret to Astrala, zaś w piątce prawie wszystkie są do niczego, jedynie Agrael ma dobry portret.Poza fabułą, portrety to największa zaleta trójki.
Vozu - 2008-06-27, 11:39

Nie przesadzajmy niektóre portrety w HoMM5 są całkiem dobrze wykonane, jak np. Kaspara z Nekropolii.
MachaK - 2008-06-27, 14:22

No to fakt, portrety w III są najlepsze, w IV zrobili na odwal się a w V postracili realizm i wyglądają portrety jak z komiksu jakiegoś.
Armagedon - 2008-06-27, 14:27

portrety z h4 pasują do ogólnego klimatu 4 części ale nie do awatarów...
portrety z 5 SĄ dobre... uważają inaczej tylko fanatycy...

I NIE CHCE BYĆ PRZYJACIELEM REGULAMINÓW ! this is soooo lame...

Książę Bythazar - 2008-06-27, 14:33

Armagedon napisał/a:
uważają inaczej tylko fanatycy
Jestem fanatykiem HOMM-a, lubię grać w każdą część, jednak nie lubię tych z piątki, brakuje mi w nich jakiejś głębi która była w trójce.
MachaK - 2008-06-27, 14:37

Armagedon napisał/a:
uważają inaczej tylko fanatycy...


Ja fanatykiem nie jestem, ale stylizowanie portretów na komiksowe odpowiedniki to lekka przesada, zwłaszcza na współczesność. Lepiej było wystylizować portret na zdjęcie niż taką lipą.

Armagedon napisał/a:
I NIE CHCE BYĆ PRZYJACIELEM REGULAMINÓW


Napisz podanie do نحب الارهابيه الرئيسية للمنتدى lub innej osoby z GTW.

Vogel - 2008-06-27, 15:45

MachaK napisał/a:
Eee tam, ja jak tam mam dłuższy okres nieobecności to czytam tylko newsy i ostatnie dwie strony nowych postów z tematów. Głebiej zaglądać nie ma sensu.

Gdybym ja też tak mógł, a tu jako członek GTW czytać musze wszystko a nóż przeoczę czyjąś prośbę o osta.

R'edoa Yevonea - 2008-06-27, 18:21

...ja muszę wszystko czytać, bo potem poprawiam na różowo...

MachaK napisał/a:
Napisz podanie do نحب الارهابيه الرئيسية للمنتدى lub innej osoby z GTW.

Płonne nadzieje ;-)

Armagedon napisał/a:
this is soooo lame...

"lame" jest to co uskuteczniasz codziennie na forum - zanudzanie innych userów swoimi kosmicznymi pomysłami.

MachaK - 2008-06-27, 18:25

No na szczęście większość to cywile i nie muszą wszystkiego czytać.

Poproszę o jakieś wiekowe, białe wino. Miałam dzisiaj ciężki dzień.

R'edoa Yevonea - 2008-06-27, 18:33

Le'Shagné dla pani.
Książę Bythazar - 2008-06-27, 19:27

Nagash ep Shogu napisał/a:
dobrze wiemy, że żadnego arta nie będzie :]
Miał być art z nieumarłymi cheerleaderkami., wczoraj Red mówiła, że musi to zobrazować, czy coś takiego.
Armagedon - 2008-06-27, 19:31

R'edoa napisał/a:
"lame" jest to co uskuteczniasz codziennie na forum - zanudzanie innych userów swoimi kosmicznymi pomysłami.

zdefiniuj mi ten "kosmiczny pomysł"... raaany... chwilę pofantazjować i od razu będą to wypominać 20 lat później :roll:
R'edoa napisał/a:
Płonne nadzieje ;-)

a już nie można dostawać rangi takiej jaką się miało w WA (i w WA2) ? ktoś był arcywampirem - jest na forum arcywampirem...
to byłoby coś w stylu "podziękowań" za wspólne tworzenie WA...
(jeżeli to już jest kosmiczny pomysł to wymiękam :roll: )

Ebenezer Meshullam - 2008-06-27, 20:06

Yh, szkoda, że nikt nie zauważył mojej prośby. Cóż, czas najwyższy wziąć sprawy we własne ręce.
Allemon - 2008-06-27, 20:13

Poproszę "drink" a la prezydent ze Spaceballs.
Vogel - 2008-06-28, 07:57

Ebenezer Meshullam napisał/a:
Yh, szkoda, że nikt nie zauważył mojej prośby. Cóż, czas najwyższy wziąć sprawy we własne ręce.

Elledan ma chyba wszystko ładnie poukładane w Wordzie i ktos jeszcze ale nie pamietam kto.

MachaK - 2008-06-28, 09:08

Dziękuję, gul gul gul.

"Skoro czasy są łajdacze, wszyscy wiedzą, żeśmy czyści, taki życia mamy patent, my intelektualiści. Zasiadamy w trybunałach wargi gniemy przed tyranem, chociaż zna Europa cała nasze spiski walerniane"

Książę Bythazar - 2008-06-28, 13:59

MachaK napisał/a:
wargi
Całkiem fajne zwierzątka, nie próbowałem ich nigdy wskrzeszać, ale będę musiał kiedyś spróbować.


Mod Info:
[
Mógłby mi jakiś admin wytłumaczyć o co chodzi z rozdział 2 artykuł 5 regulaminu, po upływie 4 miesięcy ost znika, czy po prostu jest dalej, ale jest zatarty?]

Vogel - 2008-06-28, 14:37

Znika ale wzmianka o nim jest odnotowana w aktach GTW
Gaderic - 2008-06-29, 12:42

Grrrr, dobra godzinka grania w Arcanium poszła się jeb.. , nie zaserwowałem po walce na moście :evil: Pijmy za moją głupotę! :roll:
Vogel - 2008-06-29, 13:01

Grając w arcanum podczas jednej z walk towarzyszący mi półork nagle zaprzestał wojaczki po czym zarządał butelki wina inaczej mnie opusci.

Naprawdę lubiłem ta grę choć grajac krasnoludem jest dość ciężko bo nikt Cie nie lubi :-P

Niestety utraciłem mozliwość grania w to cudeńko

Książę Bythazar - 2008-06-29, 13:10

Zainstalowałem, włączyłem, zagrałem 5 minut, odinstalowałem.Takie mam doświadczenia z Arcanum, nie spodobał mi się klimat.
Armagedon - 2008-06-29, 13:21

Cytat:
Zainstalowałem, włączyłem, zagrałem 5 minut, odinstalowałem.Takie mam doświadczenia z Arcanum, nie spodobał mi się klimat.

jesteś jednym wielkim heretykiem... HERETYKIEM U DAMMIT !!!!
takim samym jak ja bo gram na wersji z gamestara :cry:
Cytat:
Grając w arcanum podczas jednej z walk towarzyszący mi półork nagle zaprzestał wojaczki po czym zarządał butelki wina inaczej mnie opusci.

grałeś złą postacią i zabijałeś nie to co trzeba ? :roll:
Vogel Serapel napisał/a:
Naprawdę lubiłem ta grę choć grajac krasnoludem jest dość ciężko bo nikt Cie nie lubi :-P

właśnie po TO są punkty losu... towarzysz cię nie lubi ? bierzesz funkcję "pozytywna reakcja" z listy punktów losu i rozmawiamy z nielubianym towarzyszem... to zawsze działa...
Cytat:
Grrrr, dobra godzinka grania w Arcanium poszła się jeb.. , nie zaserwowałem po walce na moście :evil: Pijmy za moją głupotę!

ja tam zawsze ich przegaduję (PERSWAZJA ROXOR !!! XD )...
jak chcesz mieć łatwą grę lub chcesz grać na najwyższym poziomie trudności BEZ frustracji to uratuj psa z ashbury (chyba) - nie zajmuje slotu towarzysza a rozwala wrogów lepiej niż większość dobrze uzbrojonych ogrów :-D

Gaderic - 2008-06-29, 15:07

Nie lubić Arcanium to tak jakby nie lubić fallouta, a to już oznacza że nie lubisz RPG!! :-P

Trochę sobie pluje w brodę, bo mogłem grać magiem... Ale gany są takie męskie i pociągające! :mrgreen:

I fakt, nie rozumiem czemu się krasnoludów nie darzy sympatią? Jak można mnie nie lubić?! 8-)

R'edoa Yevonea - 2008-06-29, 15:10

Nie można. :->
Gaderic - 2008-06-29, 15:11

Cytat:
Nie można.

R'edzinko kochana! Widzę że chcesz mi postawić drinka! :* ( :-P ;-) )

Armagedon - 2008-06-29, 15:18

Gaderic napisał/a:
Nie lubić Arcanium to tak jakby nie lubić fallouta, a to już oznacza że nie lubisz RPG!! :-P

określenie "herezja" jest poręczniejsze ^^
Gaderic napisał/a:
Trochę sobie pluje w brodę, bo mogłem grać magiem... Ale gany są takie męskie i pociągające! :mrgreen:

wiem o co ci chodzi...
arcanum przeszedłem wiele razy i to tym samym typem postaci - dobrym technologiem...

teraz zamierzam przejść złym technologiem/złodziejem... laski dynamity będą wszędzie a strzałom z rewolweru z tłumikiem nie będzie końca ^^

Gaderic napisał/a:
I fakt, nie rozumiem czemu się krasnoludów nie darzy sympatią? Jak można mnie nie lubić?! 8-)

jest jeden powód - pancerz...
arcanum jest o tyle unikalne że pancerz musi być twojej wielkości... jesteś ogrem ? nie założysz w takim razie ultralekkiej kolczugi...
właśnie dlatego warto grać człowiekiem...
baa !! zamierzam grać ELFEM ZUYM TECHNOLOGIEM !!! (trzy pojęcie które definitywnie nie pasują do siebie :LOL: )

Książę Bythazar - 2008-06-29, 15:43

Gaderic napisał/a:
Nie lubić Arcanium to tak jakby nie lubić fallouta, a to już oznacza że nie lubisz RPG!!
Nie lubię ani jednego, ani drugiego dla mnie rpg musi być taki jak morrowind, gothic lub diablo lub papierowy, innych rpg nie trawię.
Gaderic - 2008-06-29, 16:31

Cytat:
diablo

ROTFL! Przecież Diablo to nie rpg!!! :lol:
Cytat:
morrowind, gothic

Czyli posiadać cukierkowatą graficzkę 3d. Bo nam wyobraźni nie starcza :-P (Gry bardzo zacne, zwłaszcza Morek, ale to nie jest To RPG, gdzie my tam mamy drożynę?)
Cytat:
innych rpg nie trawię

Tracę wiarę w młode pokolenie :-/
Cytat:
lub papierowy

Skoro nie lubisz gier które najlepiej oddają papierowe RPG... jest to co najmniej dziwne, by nie powiedzieć wątpliwe. Pewnie MG jest kiepski :-P

Książę Bythazar - 2008-06-29, 16:54

Gaderic napisał/a:
Czyli posiadać cukierkowatą graficzkę 3d. Bo nam wyobraźni nie starcza
Nie, lubię rpg nastawione na zręcznościową walkę, jeszcze fable się do takich zalicza no i moje ulubione mmorpgi.
Gaderic - 2008-06-29, 17:05

Cytat:
Nie, lubię rpg nastawione na zręcznościową walkę

Zacznijmy od tego że RPG nie są nastawione na walkę :-P Rozwiń sobie skrót "RPG" i nawróć się!

Książę Bythazar - 2008-06-29, 17:11

Gaderic napisał/a:
Rozwiń sobie skrót "RPG" i nawróć się!
Gra w odgrywanie ról w luźnym tłumaczeniu.Nadal uważam, że najlepsze rpg to mmorpg i inne nastawione na walkę zręcznościową jak gothic.
Armagedon - 2008-06-29, 18:04

Sandro napisał/a:
Nadal uważam, że najlepsze rpg to mmorpg i inne nastawione na walkę zręcznościową jak gothic.

przypominasz mi... mnie :mrgreen:
ale nie pod względem gustu a wartości... chyba wreszcie zaczynam pewne sprawy rozumieć...

Książę Bythazar - 2008-06-29, 18:18

Armagedon napisał/a:
przypominasz mi... mnie
To samo mogę powiedzieć o tobie xD.Jesteśmy trochę jak lustrzane odbicia.
Armagedon - 2008-06-29, 18:28

Sandro napisał/a:
To samo mogę powiedzieć o tobie xD.Jesteśmy trochę jak lustrzane odbicia.

...tej samej osoby...
dobra idę wymiotować... papa ;x

Gaderic - 2008-06-29, 19:01

Cytat:
Nadal uważam, że najlepsze rpg to mmorpg i inne nastawione na walkę zręcznościową jak gothic.

Ta, to tak jakby grać w piłkę nożną bez drużyny, piłki i bramek.... Ale co kto lubi (tylko czemu przez takich ludzi cierpią fani prawdziwego RPG? Na dobrą sprawę poza Afterfall nie szykuja się żadna taka produkcja!! :-/ ).
Właściwie to czemu te gry (Gotic MMO) nazywają się RPG? Przecież tam prawie wcale nie ma RPG! :-?

Vogel - 2008-06-29, 19:11

Pojęcia sie upraszczaja by młode pokolenia skazone reformami oświaty były w stanie je ogarnąć.
Sandro napisał/a:
, ani drugiego dla mnie rpg musi być taki jak (...) lub diablo

HEREZJA

Nagash ep Shogu - 2008-06-29, 21:57

Hmm, hmm, walenie bez opamiętania w myszkę to już sie RPG nazywa, no prosze, czego to sie człek nie dowie...
Książę Bythazar - 2008-06-29, 22:13

Nagash ep Shogu napisał/a:
walenie bez opamiętania w myszkę to już sie RPG nazywa
Pod rpg dużo dziś podciągniesz, od fallouta, przez gothica po fable i mmorpgi, ja w każdym razie właśnie lubię walić w te myszkę i klawiaturę aby jak najwięcej expa zgarnąć, i to właśnie dla mnie jest prawdziwy rpg.
Nagash ep Shogu - 2008-06-29, 22:43

To właśnie NIE JEST RPG, sprawdź wpierw definicję RPG, a później popisuj sie dyletanctwem, tudzież arogancją, liszaju :)
Gaderic - 2008-06-29, 22:46

Równie bobrze pod RPG można podciągnąć strzelarki z fabułą :lol:
Nagash ep Shogu - 2008-06-29, 22:57

Ta.. I Tetris! Tetris to też RPG! Że nie wspomnę o Arcanoid, to dopiero jest RPG! :->
Książę Bythazar - 2008-06-29, 23:02

Dobra zacytuję coś z wikipedi
Cytat:
Komputerowa gra fabularna (ang. computer Role Playing Game, w skrócie cRPG) - to rodzaj gry komputerowej, w której kierując grupą postaci lub pojedynczym bohaterem gracz wykonuje różne zadania (ang. quests) otrzymując w zamian przedmioty lub złoto oraz punkty doświadczenia wpływające na statystyki postaci podobnie jak w tradycyjnych grach fabularnych. W ten sposób bohater/bohaterowie kierowani przez gracza stają się coraz potężniejsi - gotowi sprostać nowym, trudniejszym zadaniom.

Istotną rolę w grach tego typu odgrywa czynnik losowy w tradycyjnych grach RPG reprezentowany przez rzuty kośćmi, tutaj zastąpione przez pseudolosowo generowane przez komputer wartości. Decydują one między innymi o tym czy postaci udało się trafić wroga, jak dobrze jedna postać opatrzyła lub wyleczyła drugą, itp.

Gra ma zwykle przygotowaną z góry, często nieliniową, fabułę, czasami podzieloną na kilka mniejszych części (niekiedy zwanych rozdziałami). Zazwyczaj niemożliwe jest ukończenie danego rozdziału bez wykonania pewnych określonych zadań.

Ten gatunek gier komputerowych jest bardzo rozbudowany, a sposób przedstawienia świata mocno zróżnicowany. Wytworzyły się także liczne podgatunki, jak np. Hack and slash (Diablo II czy Sacred), gdzie fabuła została znacznie uproszczona, ilość wątków pobocznych mocno ograniczona i najważniejszą częścią gry stała się walka.

Podkreśliłem co ważniejsze rzeczy z których jasno wynika, że zarówno gothic, diablo czy fable są rpg-ami tak jak Arcanum czy fallout.Również mmorpg-i są crpgami w pełnym tego słowa znaczeniu, rpg papierowy to nie to samo co Crpg, to dwie różne rzeczy.

Nagash ep Shogu - 2008-06-30, 06:44

Otóż to, cRPG, a RPG to nie są pojęcia tożsame, od początku staramy Ci się to wytłumaczyć :]
R'edoa Yevonea - 2008-06-30, 06:48

Zabawy nazewnictwem nie dla mnie. Co za różnica co to jest? Ważne że dobrze się gra. O.

Piwa!

Nagash ep Shogu - 2008-06-30, 07:10

Ta... Co to za różnica! Daewoo Lanos i maybach! Przecież i to jeździ, i to jeździ!
R'edoa Yevonea - 2008-06-30, 07:24

Spłycasz. O nazewnictwo mi chodzi, a nie o to, czym szpanujesz po toruńskich ulicach. A to są dwie różne sprawy :roll:
Nagash ep Shogu - 2008-06-30, 07:37

Ta metafora była jednak trochę głębsza, droga R'edziu :) Choć faktycznie, to zależy od konkretnej osoby, co uważa w przypadku cRPG - RPG za lanosa, a co za maybacha.
Książę Bythazar - 2008-06-30, 08:15

Nagash ep Shogu napisał/a:
od początku staramy Ci się to wytłumaczyć :]
Nie mogłeś tak od razu? xD.Dobra to stawiam wszystkim kolejkę skoro doszliśmy do porozumienia.
Nagash ep Shogu napisał/a:
to zależy od konkretnej osoby, co uważa w przypadku cRPG - RPG za lanosa, a co za maybacha.
Obie rzeczy są dobre, tylko trzeba mieć odpowiednie podejście.
Vogel - 2008-06-30, 15:41

R'edoa napisał/a:
Na wyspie? A to wampiry mogą przemierzać płynące wody? Coś mi się to nie widzi ;-)

Armagedon napisał/a:
R'edoa napisał/a:
Na wyspie? A to wampiry mogą przemierzać płynące wody? Coś mi się to nie widzi ;-)

a gdyby tak dodać do rasy wampirów technikalia z legacy of cain ?
3 WIELKIE SŁABOŚCI WAMPIRÓW:
-woda (działa jak kwas...)
-ogień (szybko spopiela wampira)
-światło (j/w... ponadto arcywampiry są uodpornione...)
Nagash ep Shogu napisał/a:
Mapka mi z deka przypomina Śródziemie z powodu rozmieszczenia krasnoludów i elfów,

już sobie przypomniałem czego mi brakuje w tej mapie...
nie ma na niej Morii :mrgreen:

Nagash ep Shogu napisał/a:
No elfy nie, tutaj sie pomyliłem :-P

R'edoa napisał/a:
A to wampiry mogą przemierzać płynące wody?


A to wody wokół Nevendaar są wodami święconymi?! Nie przesadzajmy z tymi słabościami wampirów, srebro, światło słoneczne - ok, ale święconka i osikowe kołki to klechdy ludowe :|

R'edoa napisał/a:
Jakie klechdy ludowe? Już nawet lamie nie mogły przemierzać rzek i mórz.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ale nie wampiry - co im może zaszkodzić zwykła woda?

Saemiel napisał/a:
Jeśli wąpierzom szkodziłaby woda, to strach pomyśleć jaki zapach wydzielałoby ciało Nagasha ^^ Tak nie używać wody przez jakieś kilkaset lat, to niezbyt ciekawa sprawa.

Elledan napisał/a:
OFFTOP NA MAKSA LUDZIE

Proponuje zalozyc odpowiedni temat do tego co szkodzi nagowi a co nie :P

to zły pomysł :D R'ed

A na posumowanie powiem tylko, że R'ed.

Nagash ep Shogu - 2008-06-30, 16:35

R'ed szkodzi Nagowi tyle, co zeszłoroczny śnieg. No chyba, że akurat gotuje w jego kuchni - R'ed + mikrofala to śmiertelne, a nawet śmiercionośne połączenie.
R'edoa Yevonea - 2008-06-30, 20:05

Nagash ep Shogu napisał/a:
R'ed + mikrofala

W mikrofali robi tylko Yezebell. Tchórzliwy wiecheć... prawdziwa kobieta używa kuchenki gazowej! :devil:

Nagash ep Shogu - 2008-06-30, 20:13

Całe szczęście, że Ty nie jesteś prawdziwa kobietą, a elfy nie maja gazu, ha ha, ostatni rurociąg, jaki miał przechodzić przez wasze ziemie Imperium położyło wzdłuż ziemi Hord, dlatego my mamy gaz za pól ceny (czasem za darmo), a wy musicie pichcić na ognisku rozpalanym za pomocą hubki i krzesiwa, phi :) Wielka mi cywilizacja :P

Yezebell pyta, czy pisząc "tchórzliwy wiecheć" masz na myśli owa szopę, co to ją nosisz na swej głowie i szumnie zowiesz fryzurą :->

R'edoa Yevonea - 2008-06-30, 20:30

Nie, mam na myśli perukę jaką próbuje ukryć swoją nieudaną trwałą ondulcję... a co do gazu, to rurociąg pod Fardale nadal działa. Chcesz ciasta spróbować?
Allemon - 2008-06-30, 21:18

Hmmm ciasto, mam piłę tarczową mogę ci pokroić Nag jak chcesz.
Nagash ep Shogu - 2008-06-30, 21:20

Obawiam się, że może to zaszkodzić pile :P
Gaderic - 2008-06-30, 23:15

Ojj, majsterkowicze się znaleźli. Żenada!
Na ciasta R'edzinki mam sposób! Wystarczy diamentowe ostrze osadzone w mithrilu ^^' Przetnie wszystko, NAWET wypieki niedzielnej elfki :-P
Inna sprawa czy nałożycie diamentowe koronki na zęby, jak będziecie próbowali to ugryźć :-)

Książę Bythazar - 2008-06-30, 23:56

Gaderic napisał/a:
diamentowe ostrze osadzone w mithrilu
Lepiej zrób takie wiertło, będzie skuteczniejsze.
R'edoa Yevonea - 2008-07-01, 06:28

Urażacie moje uczucia! T^T Podlece...
Nagash ep Shogu - 2008-07-01, 06:41

Trudno, prawda musi boleć :P
R'edoa Yevonea - 2008-07-01, 06:46

Pardon my french, ale żeby zaraz coś Ciebie nie zabolało... :evil: ;-)
Nagash ep Shogu - 2008-07-01, 06:51

Jestem wampirem i nic co srebrne, albo ultrafioletowe nie jest mi w stanie zaszkodzić :p No chyba że Twoje wypieki ^^
R'edoa Yevonea - 2008-07-01, 06:59

Odłamkowym raz!*
_____________________

*tzn. babeczką z jagodami.

Nagash ep Shogu - 2008-07-01, 07:36

Scenka Rodzajowa nr 1

"Festung Ner'eeye Maha"

- Herr Graf! Herr Graf! Werfluchte alb-frau szisen mit kanone! Was wir machen?
- Jak to co? Włączcie pole siłowe i powiedzcie jej, że jeśli nie zdradzi położenia obozu Rebelii nasza Gwiazda Śmierci pokaże jej jak kończą nieukładne państewka ^^
- Ja wol, herr Graf!
*Herr Graf odchodzi zamiatając podłogę czarnym, plastikowym płaszczem, a przy okazji dysząc, jakby miał zaawansowana astmę*

R'edoa Yevonea - 2008-07-01, 08:00

Scenka rodzajowa 2

-Moi Madam'e! Est vampire s´opposer! Aborder va, mourir comme un chien!
-Dobrze powiedziane, generale. Gdzie mój łuk świetlny? Wezwij Rycerzy Jedi z Elledanem Skywalkerem.
- C'est Ça, moi Madam'e!
*księżniczka poprawiła tę dziwną, nową fryzurę, która wyglądała jak żywcem przeniesiona z średniowiecza i spojrzała bykiem na rozciągający się za oknem lanszafcik w postaci wycelowanych w nią dział*
-Ja wam, zarazy jedne, pokażę Gwiazdę Śmierci, peste!

Saemiel - 2008-07-01, 08:38

Ło żesz. Odkryłem mroczną tajemnicę elfów. Jak posłuchałem sobie o wypiekach R'ed, to mój umysł doszedł do wniosku, że Główna Terrorystka forum produkuję zbroję dla Szarżujących Centaurów. Ta tarcza zawsze jakoś tak dziwnie wyglądała...
Nagash ep Shogu - 2008-07-01, 08:51

Scenka Rodzajowa nr 3

Mostek dowodzenia Gwiazdą Śmierci, która jakimś dziwnym trafem wygląda jak Cihael ep Eshar.

- Herr Graf! Unzere falangen szprihst, dass cwaj oda draj... oda ajns jedi knecht flugen cum Śródziemie Starst! Das ist werfluchte jedi knecht Elledan Skuwalker! Wir mussen mord dizer werfluchte alb!

- Nie ma potrzeby, herr sztandartenfiler, Elle jeszcze nie wie, że jestem jego ojcem... :admin:

- Aha... Szade. Is myśte morde dizer alb...

- Przykro mi, herr sztandartenfiler, nie tym razem. Teraz skupcie sie na uruchomieniu działa głównego, mam zamiar zmienić fryzurę na głowie Redo'y ^^

- A! Redo'a! Iś hyre, dass Zi aus-zejen wi Master Yoda ^^

- Ciesz sie, że ona tego nie rozumie, a teraz do roboty, parchu jeden!

- ja wol, majne herr Graf!

R'edoa Yevonea - 2008-07-01, 13:07

Nagash ep Shogu napisał/a:
dass Zi aus-zejen wi Master Yoda ^^

Scenka rodzajowa 4

*Gwiazda Festung Ner'eeye Maha*

-Arrgh! Moi Madam'e! Tu entendtre c'est?!
-Oi, moi colonel... PETIT MONSTRE!! Łeb mu wyrwę z płucami... Księżniczkę R'edoę Amidalę przyrównywać do...!!! O, witamy Mistrza.
-Znów masz petit dispute de Charczącym Grafem? Znów zostawił u Ciebie swój médicament wykrztuśny?
-Tak, ale tym razem flegma całkiem rzuciła mu się na mózg.
-Widać, że mu ta ruda balai nie daje...
Księżniczka i Mistrz popatrzyli na siebie z niepokojem.
-Mistrzu... czy to bezpiecznie wysyłać do niego Najgorętszą Blondynkę en Wszechświat?
-Spokojnie, moi petit enfant. Elledan poradzi sobie z Charkiem. W końcu to nous wygrywamy tę sagę.

Gaderic - 2008-07-01, 17:44

Jak wy się kochacie :mrgreen:
Nagash ep Shogu - 2008-07-01, 18:18

Scenka Rodzajowa nr 5

Cihael ep Eshar unosi sie swobodnie na orbicie Ner'eeye Maha, sprężarki ektoplazmy rozgrzewają się, gotowe dostarczyć zjonizowaną masę płynnej energii do reaktora działa.

- Herr Graf, Master Yoda ist mit dizer werflucht alb-frau, Redo'a.
- Ooo, nie szkodzi, zapewne wymieniają się poglądami na temat kremów przeciwzmarszczkowych ^^
- Herr Graf, unzere offizer szprechst, dass Redo'a... prinzess R'edoa ist szwestern von Elledan. Und das...
- Tak, tak, też jestem jej ojcem. W końcu jest silnaaa, ale siiiilnaaa jest, to po mnie ^^ Ale po matce to g... ghrrr, coś mi w gardle utknęło.
- Herr Graf, dajne Flegamina!
- Dziękuje, majne sztandartenfiler.
- Was wir macht, wenn Elledan komm cu unzere Cihael?
- Zapytamy Najgorętszą Blondynę We Wszechświecie co jest cięższe, kilo pierza, czy kilo metalu. To wyeliminuje go z rozgrywki na kilkaset lat świetlnych.
- Majne Graf! Du bist zo genial!
-Wiem, wiem ^^ A teraz celujcie w te tapirowane włosięta naszej R'edzi, ustawcie zmiennik molekularny na afro... nie! Ustawcie zmiennik molekularny na trwałą i strzelajta! :P
- Ja wol, majne Graf!

Książę Bythazar - 2008-07-01, 18:27

Widzę, że szykuje się WA w kosmosie ^^.
R'edoa Yevonea - 2008-07-01, 18:34

Scenka rodzajowa nr. 6

Kajuta Księżniczki. Mistrz i R'edoa Amidala raczą się herbatką.
-Powiedz mi, moi petite, co u naszej Najgorętszej Blondynki en Wszechświat? Czy już odnalazł

le vôtre ojca?
-Non, Mistrzu. Lecz wciąż szuka... mam nadzieję że znajdzie, bardzo mi zależy na potwierdzeniu, że jesteśmy rodzeństwem... hm? Mistrzu, czy Ty też to słyszysz?
-Oui, petite. Brzmi le suszarka do włosów.
-Moi Madam'e!
-Oui, colonel?
-Le grande... grande d'artillerie!
-Oh non!
-Nie martw się, petite! Ochronimy le tien fryzura! Wszystko dla chwały incestu królewskiego!
*chwytają miecze i łuki i włócznie... nieważne, wszystko świetlne i biegną na mostek kapitański, R'edoa do siebie szepce*
-Incest... bien fanfik by się z tego napisało...
-Moi petite! Co mamy robić!
-Jak to co?! Wyzywam tego charczącego monstre na pojedynek! Księżniczka wszak umie bronić się sama! Ha!
*bierze do białej dłoni mikrofon i oznajmia o chęci podjęcia pojedynku*

Ebenezer Meshullam - 2008-07-08, 16:37

Witam z powrotem. Przyznam na samym pocz?tku, ?e st?skni?em si? za forum i zmartwi? mnie wczorajszy widok co? ala "strona w budowie", poza tym zauwa?y?em, ?e znowu nie ma tymczasowo polskich tagów. Cho? nie ma a? tak du?o nowych postów w porównaniu z moim poprzednim "niebytem" to i tak jako? tak nie chce si? tego nadrabia? :mrgreen:
Pokaza?bym co nieco fotek z Austrii, niestety teraz nie ma mo?liwo?ci (albo to kwestia opanowania nowego interfejsu) umieszczenia ich dla ludzi, którzy nie maj? konta na gronie.

A i byłbym zapomniał - zacząłem przerabiać Zmierzch Apostołów (jak dobrze pamiętam - taki to tytuł) Nagasha, nie przeczytałem jeszcze całości, ale jest ciekawie i klimatycznie :-)
Dobrze i przyjemnie się czyta, jak dla mnie, takiego laika fantasy.

R'edoa Yevonea - 2008-07-08, 18:25

Hmm... prawie wakacje *prawie*. Na znak tego znów fabrnęłam się na dziki i mroczny fiolet. :devil:
Ebenezer Meshullam - 2008-07-08, 20:58

W kontekście forum czy czegoś innego?
Athelle - 2008-07-10, 11:02

aaaaaaaaaaaaa !!!! Heide Park boze ja juz tam nie chce !!!!!
Gaderic - 2008-07-10, 11:28

Wziełem sobie wolne i się obijam ^^' A, przepraszam, ciężko pracuje, odbijam wyspy szkockie z norweskich łap! A potem huzia na angoli z Wiliamem Walesem :mrgreen: A jeszcze potem... kończymy remont :-|
Cytat:
Heide Park boze ja juz tam nie chce

Czemu?

R'edoa Yevonea - 2008-07-10, 15:16

Elledan napisał/a:
Heide Park boze ja juz tam nie chce !!!!!

Tia? A kto miesiąc temu jeszcze kwiczał że uwielbia takie zabawy, hem? ;-)

Mój mhroczny fiolet po pierwszym myciu zmienił się w malinowy róż. Nienawidzę farb do włosów... :evil:

Gaderic - 2008-07-10, 16:01

Cytat:
Mój mhroczny fiolet po pierwszym myciu zmienił się w malinowy róż. Nienawidzę farb do włosów...

:lol: Daj fotkę! R'edziiiiuuuu! Proszeee! :mrgreen:

Vogel - 2008-07-10, 16:02

Przyłanczam sie do marchewy, daj fote!!!!!
Armagedon - 2008-07-12, 06:52

pierwszy raz w życiu karaś ma rację...
FOTKA IZ NEEDED !!! :mrgreen:

Gaderic - 2008-07-12, 07:23

Cytat:
pierwszy raz w życiu karaś ma rację...

Ha! Mam cię! piszesz to już 2gi raz :-P

R'edzia pewnie fotki nie da. Przecież ona się z siebie śmiać nie potrafi :-P

Vogel - 2008-07-12, 09:24

A to taki fajny materiał do smiechu jest :admin:
Armagedon - 2008-07-12, 09:24

Gaderic napisał/a:
Ha! Mam cię! piszesz to już 2gi raz :-P

A ! to przepraszam...
jednak nie masz racji :-P
Gaderic napisał/a:
R'edzia pewnie fotki nie da. Przecież ona się z siebie śmiać nie potrafi :-P

jak to mówią:
"najwyższym punktem w ciele elfa to koniec nosa" :lol:

PS - wyobraźcie sobie jak zareaguje bimbroshu kiedy powróci i usłyszy "radosną nowinę" :lol:

Gaderic - 2008-07-12, 13:02

Cytat:
A ! to przepraszam...
jednak nie masz racji

Jesteś beznadziejny, nawet do swojego zdania przyznać się nie umiesz :-P :-P :-P

A co do R'edzi, to pierwszy raz kiedy chyba WSZYSCY, bez wyjątku, chcieli by zobaczyć jej nową fryzurę! Taka okazja nie może ujść płazem! Jeżeli R'edzia się pojawi, to koniecznie będzie musiała fotke wrzucić, bo tu się normalnie lincz szykuje :-D

Armagedon - 2008-07-12, 13:05

Gaderic napisał/a:
Jesteś beznadziejny, nawet do swojego zdania przyznać się nie umiesz :-P :-P :-P

a skąd wiesz czy mówiłem o tym pierwszym razie czy drugim ? :-P
Gaderic napisał/a:
A co do R'edzi, to pierwszy raz kiedy chyba WSZYSCY, bez wyjątku, chcieli by zobaczyć jej nową fryzurę! Taka okazja nie może ujść płazem! Jeżeli R'edzia się pojawi, to koniecznie będzie musiała fotke wrzucić, bo tu się normalnie lincz szykuje

słowo "chyba" jest definitywnie nie na miejscu ! :mrgreen:
elfka z różowymi włosami ? to brzmi prawie tak śmiesznie jak korniszon w baletkach :lol:

Książę Bythazar - 2008-07-12, 13:32

Gaderic napisał/a:
chyba WSZYSCY, bez wyjątku, chcieli by zobaczyć jej nową fryzurę!
Wszyscy poza mną.

Tak btw. to Vozu już wrócił z wakacji?Bo widziałem jego posty w shoutboxie.

Armagedon - 2008-07-12, 13:34

Sandro napisał/a:
Wszyscy poza mną.

ciebie i tak nikt nie liczy... boty się nie liczą :-P

Vozu - 2008-07-12, 15:59

Człowiek wraca i zaraz rewolucje zastaje:) Ale dopisuje się do listy osób chcących zobaczyć fotkę rzeczonej koafiury:)
MachaK - 2008-07-12, 16:07

Hehehe, zaraz wszyscy będą naciskać na nowe zdjęcie ;}
Ebenezer Meshullam - 2008-07-12, 17:18

No dobrze, jakoś tam jednak da się pokazywać fotki z grona "szerszej publice", to przy okazji trochę tutaj ujawnię :-)

Wodospady w Krimml plus widoczki na Taury Wysokie
http://grono.net.s3.amazo...ry-58052008.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58052019.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58052424.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58052045.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58052062.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58052074.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58052464.jpg

Jeziora zaporowe w Kaprun i widoki na Taury Wysokie:
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053014.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053330.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58054695.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053371.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053380.jpg

A tutaj wycieczka do muzeum motoryzacji, też w Kaprun:
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053595.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053615.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053634.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053654.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053672.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053696.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053714.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053918.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053931.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053949.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053966.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58053983.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58054003.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58054012.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58054068.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58054092.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58054102.jpg

Kolejny dzień i kolejna możliwość podziwiania Taur (tak, Wysokich ^^ )
http://grono.net.s3.amazo...ry-58055105.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58055131.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58055202.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58055231.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58055658.jpg

tą fotkę mam właśnie jako awatar na gronie ^^
http://grono.net.s3.amazo...ry-58055707.jpg
jeszcze Tuary (w drodze na lodowiec Pasterze)
http://grono.net.s3.amazo...ry-58055721.jpg

Jak i sam lodowiec
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056358.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056378.jpg

I to dość przykre zdjęcie http://grono.net.s3.amazo...ry-58056390.jpg
Tabliczka wskazuje miejsce, do którego sięgał lodowiec w 1960 roku. Jak widać, obecnie jest mocno cofnięty.

Jeszcze Taury
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056410.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056649.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056661.jpg

I Salzburg.
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056872.jpg

Pomnik artysty, który urodził się w tym mieście - tak, to Mozart.
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056888.jpg

Katedra Salzburska
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056912.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056929.jpg

Widok na twierdzę Hohensalzburg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056938.jpg

Coś z wnętrza twierdzy
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056949.jpg

A teraz widoki z twierdzy
http://grono.net.s3.amazo...ry-58056961.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057184.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057203.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057226.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057242.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057264.jpg

Getreidegasse (byliśmy też w "chacie" Wolfiego, ale zdjęć z wnętrza nie ma, obowiązywał zakaz, a jako "uczciwy" turysta się stosowałem (poza tym nie mam zbyt dobrego sprzętu do robienia zdjęć z wnętrz, co pokazuje zdjęcie z twierdzy)
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057423.jpg

ogrody i pałac Mirabell
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057437.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057445.jpg

W końcu i Wiedeń. Pałac Schönbrunn i ogrody wokół pałacu:
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058102.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058117.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058137.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058154.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058165.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058181.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058214.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058483.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058496.jpg (glorieta)
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058519.jpg

Muzeum Historii Sztuki (Kunsthistorisches Museum)
http://grono.net.s3.amazo...ry-58058612.jpg

Pałac Hofburg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059179.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059198.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059212.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059229.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059451.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059466.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059481.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059498.jpg

Kościół św. Piotra
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059551.jpg

Kolumna morowa
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059562.jpg

Pomnik Mozarta
http://grono.net/gallery/photo/58060053/full/?p=9

A tutaj ja przyłapany na "autospocie" :D (cel - BMW X6)
http://grono.net.s3.amazo...ry-58060590.jpg

W drodze do Eisriesenwelt (jaskinia lodowa - fotek z wnętrza też nie ma, z tych samych przyczyn co w przypadku domu Mozarta)
http://grono.net.s3.amazo...ry-58060678.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58061351.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58061574.jpg

wejście do Eisriesenwelt
http://grono.net.s3.amazo...ry-58061371.jpg

zamek Hohenwerfen
http://grono.net.s3.amazo...ry-58061386.jpg

skocznia Bergisel
http://grono.net.s3.amazo...ry-58061403.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58061423.jpg

A na koniec kilka "rarytasów" moto złapanych w Austrii:
Jaguar mk2
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057562.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057581.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58057604.jpg

Starsze Porsche 911, a w tle Pałac Hofburg
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059293.jpg

A tutaj Porsche 996, w tle tegoż samego pałacu
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059321.jpg

Uchwycone przeze mnie BMW X6
http://grono.net.s3.amazo...ry-58059965.jpg

R'edoa Yevonea - 2008-07-12, 21:52

A takiego wała! :-> petycje pisać możecie, pozwalam, ale nie spodziewajcie się fotki innej niż z mrocznym fioletem :devil:

PS - po trzecim myciu żeś zbrązowiały... choć nadal są nieco czerwonawe.

Ebenezer Meshullam - 2008-07-13, 12:20

A to napaleńcy. O takie rzeczy od Elfich dam się nie wymusza. Panowie, trochę dystansu i powściągliwości ;-)
Armagedon - 2008-07-13, 12:29

Ebenezer Meshullam napisał/a:
A to napaleńcy. O takie rzeczy od Elfich dam się nie wymusza. Panowie, trochę dystansu i powściągliwości ;-)

widzisz tutaj jakąś elfią damę ? bo ja nie :-P (albo drugie szkiełko okularowe odpadło...)

Ebenezer Meshullam - 2008-07-13, 12:54

<wyciąga miecz i kieruje ostrze ku facjacie Armagedona>
Uważaj na słowa, mości Panie. Nie pozwolę, by w moim towarzystwie sadzono kiny z kobiety!
<zaklina pod nosem>
Czasem żałuję, że naszą patronką jest ta sama Bogini.

R'edoa Yevonea - 2008-07-13, 14:21

Armagedon napisał/a:
widzisz tutaj jakąś elfią damę ?

Mogłabym się wyrazić, ale elfim damom to nieprzystoi.

zmurszała kupo kości...

Armagedon - 2008-07-13, 14:53

Ebenezer Meshullam napisał/a:
Uważaj na słowa, mości Panie. Nie pozwolę, by w moim towarzystwie sadzono kiny z kobiety!

i robi się drugi Sandro...
czy to zaraźliwe ?
R'edoa napisał/a:
Mogłabym się wyrazić, ale elfim damom to nieprzystoi.

HA ! i kto tu jest sztywniejszy ?! :lol:
R'edoa napisał/a:
zmurszała kupo kości...

ciągle tylko te kości i kości... lubisz kościstych ? ;-)

MachaK - 2008-07-13, 15:51

Historia to do siebie ma, że przypomina koło. Minie tydzień albo dwa i Red znów spartaczy fryzurkie, ale jej ego będzie żądało aby umieścić własne zdjęcie więc je umieści. Więc ci co się niecierpliwią się nie martwią, nadejdzie ta chwila kiedy to nasza święta, mądra, wspaniałomyślna, uczciwa, ukochana, przytulna, szczodra i ładna moderatorka złamie wypowiedziane tutaj słowa. :lol:

A coś jeszcze z moich przepowiedni? Że w najbliższym multi lotku jedna z wylosowanych liczb będzie 21. Kto nie wierzy niech sprawdzi.

Popijanie koli mlekiem szkodzi

R'edoa Yevonea - 2008-07-13, 16:12

MachaK napisał/a:
święta, mądra, wspaniałomyślna, uczciwa, ukochana, przytulna, szczodra i ładna moderatorka

Boże, to o mnie?! Co ja wam takiego zrobiłam?!

Armagedon - 2008-07-13, 16:21

R'edoa napisał/a:
Boże, to o mnie?! Co ja wam takiego zrobiłam?!

był taki perk w arcanum o nazwie "ekstremalna osobowość"... to chyba to ;-)
MachaK napisał/a:
Popijanie koli mlekiem szkodzi

wąchanie swoich bąków także...

R'edoa Yevonea - 2008-07-13, 16:26

Armagedon napisał/a:
"ekstremalna osobowość"

Piszesz o sobie, mniemam?

Książę Bythazar - 2008-07-13, 16:38

Armagedon napisał/a:
i robi się drugi Sandro...
czy to zaraźliwe ?
W zasadzie to była by chyba najbardziej pożyteczna choroba jaka istnieje, wszyscy by czcili regulamin, prawo itp. i było by mniej problemów.
Gaderic - 2008-07-13, 17:58

Cytat:
W zasadzie to była by chyba najbardziej pożyteczna choroba jaka istnieje, wszyscy by czcili regulamin, prawo itp. i było by mniej problemów.

I ludzkość skończyła by na twoim pokoleniu :lol:

Cytat:
Boże, to o mnie?! Co ja wam takiego zrobiłam?!

Nie dałaś fotki moja ty piękna cudowna miłosierna, wzorze wszelkich elfich cnut ect. R'edziu. A teraz cię wyściskam! :mrgreen:

Armagedon - 2008-07-13, 18:25

Gaderic napisał/a:
A teraz cię wyściskam! :mrgreen:

EJ ! bez takich !! nadal (poniekąd :lol: ) jesteśmy cywilizowani...
Gaderic napisał/a:
I ludzkość skończyła by na twoim pokoleniu :lol:

zgadza się... boty się nie rozmnażają :-P
R'edoa napisał/a:
Piszesz o sobie, mniemam?

czytałaś ten perk ? w skrócie "albo cię kochają, albo nienawidzą..."

Gaderic - 2008-07-13, 18:34

Cytat:
EJ ! bez takich !! nadal (poniekąd :lol: ) jesteśmy cywilizowani...

Przyznam, ni w ząb nie rozumiem. Co ma ""cywilizowanie" do wyściskania mojej ulubionej elfki? :-P :lol:

Saemiel - 2008-07-13, 18:42

No barbarzyńcy to się raczej nie ściskają. No chyba, że jakieś zapasy by były ^^
Armagedon - 2008-07-13, 19:12

zapasy muskularnego barbarzyńcy z wątłą elfką... chciałbym to zobaczyć :lol:
Ebenezer Meshullam - 2008-07-13, 20:32

Armagedon napisał/a:

i robi się drugi Sandro...
czy to zaraźliwe ?


Nic podobnego, Armagedonie. Sandro jest wyczulony na łamiących regulamin, ja z kolei nie pozwolę, by padały złorzeczenia na płeć piękną w mej obecności :-]
Miejmy choć trochę manier i godności! :-)

Armagedon napisał/a:
EJ ! bez takich !! nadal (poniekąd :lol: ) jesteśmy cywilizowani...


Gaderic napisał/a:
Przyznam, ni w ząb nie rozumiem. Co ma ""cywilizowanie" do wyściskania mojej ulubionej elfki? :-P :lol:


Przyznam, że i ja nie rozumiem. Uścisk jako odwzajemnienie lubości/sympatii/miłości/przyjaźni jest jak najbardziej na miejscu, choć nie przy wszystkich okolicznościach :-)

R'edoa Yevonea - 2008-07-13, 20:44

To co, robimy disciplesowy odłam happeningu "FREE HUG"?

Ebenezer Meshullam napisał/a:
nie pozwolę, by padały złorzeczenia na płeć piękną w mej obecności :-]


Płeć piękna wyraża swoją głęboką aprobatę dystyngowanie machając rycerzowi (co z tego że pół martwemu? nadal jest poniekąd rycerzem!) batystową chusteczką.

Saemiel - 2008-07-13, 20:47

No co ty z tą płcią piękna? To mężczyźni powinni być nazywani piękną. Byłem nad morzem to wiem o czym mówię ;-)
Książę Bythazar - 2008-07-13, 20:48

R'edoa napisał/a:
To co, robimy disciplesowy odłam happeningu "FREE HUG"?
Że co???Nic nie zrozumiałem o_O.
Ebenezer Meshullam napisał/a:
Sandro jest wyczulony na łamiących regulamin
Regulamin jest dobry, Prawo jest dobre, zasady są dobre, bezprawie jest złe, kodeksy są dobre.
Ebenezer Meshullam - 2008-07-13, 20:51

Templariusz wyraża wdzięczność kłaniając się w kierunku Elfiej damy. Trzeba niektórych forumowiczów nauczyć etykiety ^^

A tak na marginesie, teraz ja poczekam, aż przejdzie burza i po napawam nozdrza tym specyficznym powietrzem (szkoda tylko, że tak późno pada - można by jeszcze wypatrywać tęczy i uwiecznić aparatem ^^ ).

Książę Bythazar - 2008-07-13, 20:55

Ebenezer Meshullam napisał/a:
Trzeba niektórych forumowiczów nauczyć etykiety ^^
Z ciemnego kąta sali odzywa się głos lisz:
-Wątpię, abyś dał radę nauczyć kogoś etykiety w takim wieku, drogi templariuszu.Naucza się tego małe dzieci, wtedy gdy wpaja im się różne wartości typu sprawiedliwość, dobro i tak dalej, ale próbuj może coś zdziałasz.

Gaderic - 2008-07-13, 20:57

Cytat:
-Wątpię, abyś dał radę nauczyć kogoś etykiety w takim wieku, drogi templariuszu.

A podobno nawet prosiak na drzewo wejdzie, jeśli go pochwalić :lol:

R'edoa Yevonea - 2008-07-13, 21:00

Gaderic napisał/a:
prosiak na drzewo wejdzie, jeśli go pochwalić :lol:

Armagedona nie nauczysz. To niechwalebny wyjątek. :->

Ebenezer Meshullam - 2008-07-13, 21:01

Sandro napisał/a:
Z ciemnego kąta sali odzywa się głos lisz:
-Wątpię, abyś dał radę nauczyć kogoś etykiety w takim wieku, drogi templariuszu.Naucza się tego małe dzieci, wtedy gdy wpaja im się różne wartości typu sprawiedliwość, dobro i tak dalej, ale próbuj może coś zdziałasz.


Jak to się mawia - na naukę nigdy nie jest za późno, choć "old habits die hard".

Gaderic - 2008-07-13, 21:01

Cytat:
Armagedona nie nauczysz. To niechwalebny wyjątek

Może jakby go tak prądem stymulować?! Bo IMHO brak mu podstawowych odruchów. Np. uczenia się ;-)

Książę Bythazar - 2008-07-13, 21:02

Gaderic napisał/a:
A podobno nawet prosiak na drzewo wejdzie, jeśli go pochwalić :lol:
Kieruję palca na środek sali, po czym pojawia się trochę dymu i iskier, zaś na środku karczmy stoi najprawdziwsza wiejska świnia, taka z jakiej się robi szynkę. :->
-Próbuj, chętnie, popatrzę-rzekł lisz.

Saemiel - 2008-07-13, 21:04

No sztucznej świni to ja nie widziałem - Rzekł demon który zauważył narrację.
R'edoa Yevonea - 2008-07-13, 21:06

*elfia dama przykłada wyperfumowaną chusteczkę do zgrabnego noska*

posprzątacie po tej wieprzowinie...

Ebenezer Meshullam - 2008-07-13, 21:11

Gaderic napisał/a:
Może jakby go tak prądem stymulować?! Bo IMHO brak mu podstawowych odruchów. Np. uczenia się ;-)


Hahaha, podoba się mi tok Wasz tok myślenia :-D
Ktoś z obecnych w karczmie ma możliwość na zrobienie błyskawicy (niekoniecznie o tak mocnej sile rażenia)? ^^

Książę Bythazar - 2008-07-13, 21:12

Ebenezer Meshullam napisał/a:
Ktoś z obecnych w karczmie ma możliwość na zrobienie błyskawicy (niekoniecznie o tak mocnej sile rażenia)?
Jak potężną chcesz tą błyskawicę?Spytał lisz.
Saemiel - 2008-07-13, 21:13

To może go przypalić? Taka terapia szokowa by była ^^
Ebenezer Meshullam - 2008-07-13, 21:22

Sandro napisał/a:
Jak potężną chcesz tą błyskawicę?Spytał lisz.


Nie jestem dobrym medykiem, ale proponowałbym dawkować stopniowo, aż przyniesie oczekiwane rezultaty ^^

R'edoa Yevonea - 2008-07-13, 21:23

użyczyć patelni, oleju...?
Saemiel - 2008-07-13, 21:25

Jak już mówiłem ja mogę użyczyć ognia. *Uśmiecha się perfidnie*
Książę Bythazar - 2008-07-13, 21:25

R'edoa napisał/a:
użyczyć patelni, oleju...?
Chcesz Armiego usmażyć? :shock: :lol:
Ebenezer Meshullam napisał/a:
Nie jestem dobrym medykiem, ale proponowałbym dawkować stopniowo, aż przyniesie oczekiwane rezultaty
Nie lepiej od razu 100k volt?Tak wogule to gdzie jest pacjent?
Gaderic - 2008-07-13, 21:29

E, szok termiczny również będzie skuteczny! :mrgreen:
Ale najpierw prąd! Napięcie trzeba by stopniowo podwyższać, aż mu włosy staną dęba, i będzie miał drgawki. Bo jak od razu dasz za duże, to możesz oberwać... wszak kończyny będę wykonywać nagłe nieskoordynowane ruchy ;P=

Ebenezer Meshullam - 2008-07-13, 21:31

Sandro napisał/a:
Nie lepiej od razu 100k volt?Tak wogule to gdzie jest pacjent?


Nie. Nie chcemy mieć kolejnego "It's alive!" :-D

Saemiel - 2008-07-13, 21:35

Kurde, tak teraz stwierdziłem, że balerona (czy tam baelorna) to raczej ciężko będzie torturować. Eee... Znaczy się zresocjalizować ^^
Książę Bythazar - 2008-07-13, 21:42

Najpierw go tu ściągnijcie, potem se zastanowimy jak go torturować, poza tym możemy jeszcze spróbować innej metody każemy mu zjeść krasnoludzkie materiały wybuchowe, powinny być skuteczne, po za tym możemy zrobić wszystko naraz.
Vogel - 2008-07-13, 22:47

Tak tylko napiszę, że choć było tu jakieś 30 postów, których nie czytałem to nie mam zamiaru tego nadrabiać.

A R’ed ma w sobie tyle z damy co Pyra z mężczyzny.

R'edoa Yevonea - 2008-07-14, 07:05

Vogel, i Ty sobie grabisz :evil:

Ale dama jest na te oczerniające docinki niewrażliwa i z pogardą odnosi się do plotkarzy takich jak Wy. *foch*

MachaK - 2008-07-14, 07:07

Taak, obrażacie Armagedona od świń a wiadomo jakie są świnie (nieczyste). Juz tym samym stwierdzeniem upokorzyliście Armiego, po co dalej się nad nim znęcać? Przecież mówiliście żeście cywilizowane osobniki. Jeżeli obywatel A. wyrazi skruchę to mu odpuszczamy, jak nie to puścimy na niego wściekłe psy :devil: (i wtedy i wilk będzie syty i owca cała)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Co do wcześniejszych wypowiedzi
Sandro, mnie tam regulamin zawadza tylko w jednym miejscu, że nie mogę normalnie napisać "Duszność uaktywniana przed akcją" bo mi automat kwiatka wali. No toć to nie jet harde przekleństwa a wypowiedzenie tego na ulicy nie budzi oburzenia.

Redoa napisał/a:
Boże, to o mnie?! Co ja wam takiego zrobiłam?!


Jak powiem, że za twarz to mnie nie pobijesz?

Allemon - 2008-07-14, 13:43

*Wyrób inkwizytoropodobny wstał po tygodniu nic nie robienia w kącie*
- Zieeew? Szo sze ształooo?

Vozu - 2008-07-14, 16:08

Wygląda na to że Armiego potraktują nowoczesnymi środkami stymulowania rozwoju... tak nawiasem, skoro już mamy się nad nim pastwić to czy mógłbym wypróbować na nim nieco moich nowych miksturek?:D
Książę Bythazar - 2008-07-14, 16:11

Vozu napisał/a:
czy mógłbym wypróbować na nim nieco moich nowych miksturek?:D
A próbuj, może pomogą, a chociaż będzie trochę zabawy jak mu drugi łep od wywarów wyrośnie.
Vozu - 2008-07-14, 17:17

Dodatkowych głów nie przewiduję, co najwyżej zmiany w metabolizmie tudzież zmiany płci:P
R'edoa Yevonea - 2008-07-14, 19:54

Jest jakaś nowość. Dzięki mojej Młodej wiem że jem arbuza wydając dźwięki identyczne do tego jakie wydaje, cytuję "smok wpieprz***cy dziewice".

komiks powstanie. ;-)

Gaderic - 2008-07-14, 20:07

Haha! Jem arbuza w tej chwili ;-) A ja jem po cichu, niczym "obcy", konsumujący swoją ofiarę w kanałach wentylacyjnych :devil:
Vogel - 2008-07-14, 20:19

Widze, że mamy tu nałogowych konsumentow Viagry w formie arbuza.
Gaderic - 2008-07-14, 20:21

Cytat:
Widze, że mamy tu nałogowych konsumentow Viagry w formie arbuza.

Zawsze sprawny, zwarty i gotowy :mrgreen:

Armagedon - 2008-07-14, 20:41

myszy harcują kiedy kota nie czują :lol:
z racji mojego chamskiego lenistwa pozwólcie że i ja ominę część postów... :-P
MachaK napisał/a:
Taak, obrażacie Armagedona od świń a wiadomo jakie są świnie (nieczyste). Juz tym samym stwierdzeniem upokorzyliście Armiego, po co dalej się nad nim znęcać? Przecież mówiliście żeście cywilizowane osobniki.

cywilizacja świń :lol:
a tak na serio sto się już zdążyłem przyzwyczaić do obsmarowywania mnie błotem...
MachaK napisał/a:
Jeżeli obywatel A. wyrazi skruchę to mu odpuszczamy, jak nie to puścimy na niego wściekłe psy :devil: (i wtedy i wilk będzie syty i owca cała)

w imie równowagi ktoś musi być po przeciwnej stronie...
Vozu napisał/a:
Dodatkowych głów nie przewiduję, co najwyżej zmiany w metabolizmie tudzież zmiany płci:P

JESTEM NA TAK ! :mrgreen:
Vogel Serapel napisał/a:
Widze, że mamy tu nałogowych konsumentow Viagry w formie arbuza.

w moim repertuarze jest nie tylko arbuz ^^

MachaK - 2008-07-15, 07:54

Armagedon napisał/a:
Vozu napisał/a:
Dodatkowych głów nie przewiduję, co najwyżej zmiany w metabolizmie tudzież zmiany płci:P

JESTEM NA TAK ! :mrgreen:


Transseksualista...

Armagedon napisał/a:
w imie równowagi ktoś musi być po przeciwnej stronie...


O, mamy ucznia Konfucjusza. Jakbyśmy dali tobie władzę w forum to byś wszystko urządził wg Feng Szui?

Armagedon - 2008-07-15, 09:00

MachaK napisał/a:
O, mamy ucznia Konfucjusza. Jakbyśmy dali tobie władzę w forum to byś wszystko urządził wg Feng Szui?

nie przyćmiewam wszystkiego jednej idei bo nie lubię skrajności...
po prostu używam tego jak mi wygodnie ;-)
MachaK napisał/a:
Transseksualista...

raczej dawne marzenie z dzieciństwa...
i raczej niewielka ilość testosteronu przez całe życie...
(i tak dla ścisłości - wolę kobiety...)

Ebenezer Meshullam - 2008-07-15, 17:41

A teraz coś specjalnego (niekoniecznie pasującego do działu humor) i ma nadzieje, że nie złamę regulaminu dodając to. W każdym razie po przeczytaniu http://ratunku-co-robic.o...komentarze.html pomyślałem sobie "czasami żałuję, że świadomie stąpam po tym świecie". Tak głupie, że aż...nawet zabawne. Nawet.
Książę Bythazar - 2008-07-15, 18:00

Ebenezer Meshullam napisał/a:
"czasami żałuję, że świadomie stąpam po tym świecie"
Świat się zmienia i takie właśnie teksty to najlepszy dowód, ludzie się zmieniają, mentalność się zmienia i trzeba się do tego przyzwyczaić, jednego dnia możesz się czegoś brzydzić, a następnego będziesz się z tego śmiał, takie życie, taki świat.
Vozu - 2008-07-15, 18:05

Innymi słowy, nie ma się co przejmować.... istotą świata jest wszak zmiana.
Armagedon - 2008-07-15, 19:34

Ebenezer Meshullam napisał/a:
http://ratunku-co-robic.o...komentarze.html

:lol:
genialne ! masz tego więcej ? :lol:
Sandro napisał/a:
Świat się zmienia i takie właśnie teksty to najlepszy dowód, ludzie się zmieniają, mentalność się zmienia i trzeba się do tego przyzwyczaić, jednego dnia możesz się czegoś brzydzić, a następnego będziesz się z tego śmiał, takie życie, taki świat.

e tam... kadzisz... jak ktoś chce się zabić - niech się zabija... ponoć mamy tę wolną wolę... :roll:
Vozu napisał/a:
Innymi słowy, nie ma się co przejmować.... istotą świata jest wszak zmiana.

nie cierpię zmian...
bo z jednej strony znowu będą popełniane stare pomyłki...
a z drugiej strony kochamy to co niezmienne i to głównie na tym się opieramy...
kochamy miłość ? TAK !
kochamy seks ? TAK ! (Sandro się nie liczy...)
i tak dalej i tak dalej...
w którąkolwiek stronę pójdziemy i tak powrócimy do naszych "korzeni"... tylko będziemy marnować czas i energie na modę, respekt i inne takie...

Ebenezer Meshullam - 2008-07-15, 20:45

Sandro napisał/a:
Świat się zmienia i takie właśnie teksty to najlepszy dowód, ludzie się zmieniają, mentalność się zmienia i trzeba się do tego przyzwyczaić, jednego dnia możesz się czegoś brzydzić, a następnego będziesz się z tego śmiał, takie życie, taki świat.


Ja dziękuję za takie zmiany, jednak pozostanę przy "staroświeckich" metodach.

Armagedon napisał/a:
:lol:
genialne ! masz tego więcej ? :lol:


Nie, "niestety" nie.Przypadkowo znalezione na gronie.
;-)

R'edoa Yevonea - 2008-07-15, 20:46

Nie ruszało mnie to aż do momentu z pierścionkiem. Nie wyobrażam sobie takich zaręczyn.

Tak, R'edzia chce dostać bukiet róż, rycerza na białym rumaku (potem na klęczkach) i pierścionek z perłą na aksamitnej poduszce ;-) a to wszystko w asyście ballad śpiewanych chóralnie ;-)

Ebenezer Meshullam - 2008-07-15, 20:47

R'edoa napisał/a:
a to wszystko w asyście ballad śpiewanych chóralnie


Ja dodałbym do tego trochę nowocześniejszego akcentu w postaci symphonic metal bandu o nazwie Therion.

R'edoa Yevonea - 2008-07-15, 21:03

Nie, ma być jak w bajce, z różową sukienką, gołąbkami, sarenkami... *wild imagination*
Ebenezer Meshullam - 2008-07-15, 21:09

W takim razie nasze "wizje" tego momentu się różnią (mimo wszystko maksimum takiego bajkowego klimatu jednak bym nie strawił). Ew. zamiast Therion symfonię plus orkiestrę, tj. instrumenty klasyczne (i gdzieniegdzie gitarowe riffy :-D )
Do tego odpowiedni wystrój zamku/cytadeli/twierdzy/pałacu (z zewnątrz jak i wewnątrz).

Książę Bythazar - 2008-07-15, 21:11

R'edoa napisał/a:
Nie, ma być jak w bajce, z różową sukienką, gołąbkami, sarenkami... *wild imagination*
I jeszcze do tego romantyczny pocałunek na tle zachodzącego słońca, nad krystaliczną taflą jeziora i chyba juz niczego nie brakuje.
Gaderic - 2008-07-15, 21:43

Cytat:
i chyba juz niczego nie brakuje.

Jak to?! A gdzie krasnolud?! Do jasnej cholery! Krasnolud ma trzymać poduszeczkę z pierścionkiem! :mrgreen: :-P :lol:

PS: Jestem przeciwny instytucji małżeństwa :roll:

Armagedon - 2008-07-15, 21:56

Gaderic napisał/a:
Jak to?! A gdzie krasnolud?! Do jasnej cholery! Krasnolud ma trzymać poduszeczkę z pierścionkiem! :mrgreen: :-P :lol:

poprawka = 7 krasnoludków :lol:
Gaderic napisał/a:
PS: Jestem przeciwny instytucji małżeństwa :roll:

BRATNIA DUSZA !!! :mrgreen:
nic tylko wieczory kawalerskie i dumny status kawalera...
(a za plecami kolegów konkubinat :-P )
R'edoa napisał/a:
Nie, ma być jak w bajce, z różową sukienką, gołąbkami, sarenkami... *wild imagination*

prety wild dat imagination...

Nagash ep Shogu - 2008-07-15, 23:31

Ledwo ich zostawić raptem na 10 dni, a zaczną poruszać tematy od których włosy dęba stają.

R'edoa napisał/a:
R'edzia chce dostać bukiet róż


Banalne, ale chryzantemy to by było to! :->

R'edoa napisał/a:
rycerza na białym rumaku (potem na klęczkach)


Osz Ty... A kiedyś mówiłaś, że wolisz wampira na mrocznej zmorze... Pierścionek miał wręczać z zmory w akcie łaski :]

R'edoa napisał/a:
i pierścionek z perłą na aksamitnej poduszce ;-)


Nie daje się perły w prezentach, zwłaszcza TAKICH, te klejnoty rodzą się w bólu... Choć w sumie biorąc pod uwagę Twoją intrygująca osobowość... :-P

R'edoa napisał/a:
a to wszystko w asyście ballad śpiewanych chóralnie ;-)


Przez rozpitych piwskiem krasnoludów, którym akompaniuje Gaderic, wybijając rytm na własnym mięśniu piwnym :-P Piękna wizja :]

Nie będę pisał na temat własnych wizji zaręczyn, nie jestem takim ekshibicjonistą ^^

Allemon - 2008-07-16, 08:13

Armagedon napisał/a:
nic tylko wieczory kawalerskie i dumny status kawalera...

W twoim wypadku to nie będzie wolny wybór jak u Gaderica ;]

Armagedon - 2008-07-16, 09:03

Sir Allemon napisał/a:
W twoim wypadku to nie będzie wolny wybór jak u Gaderica ;]

co chcesz przez to powiedzieć ?
(i wybaczcie ale wczoraj miałem "chwilę słabości" i mam autentycznego kaca... wreszcie "99 sposobów na kaca" się przyda....)

R'edoa Yevonea - 2008-07-16, 10:03

Nagash ep Shogu napisał/a:
nie jestem takim ekshibicjonistą ^^

Taaaaa...? :->

Nie powinnam oglądać disneyowskiej Królewny Śnieżki, Śpiącej Królewny i Kapciuszka jednego dnia :D czego się nie robi na młodszego pokolenia :D

rotten - 2008-07-16, 10:12

Gaderic napisał/a:

PS: Jestem przeciwny instytucji małżeństwa :roll:


:beer:

R'edoa Yevonea - 2008-07-16, 10:15

Gaderic napisał/a:
PS: Jestem przeciwny instytucji małżeństwa :roll:

Znam takiego co też tak mówił i 26 lipca ma ślub :D

Allemon - 2008-07-16, 12:37

Armagedon napisał/a:
co chcesz przez to powiedzieć ?
Armagedon napisał/a:
co chcesz przez to powiedzieć ?

Ja tylko liczyłem odległość ;]

R'edoa napisał/a:

Nie powinnam oglądać disneyowskiej Królewny Śnieżki, Śpiącej Królewny i Kapciuszka jednego dnia :D czego się nie robi na młodszego pokolenia

Są gorsze filmy ... uwierz mi.

MachaK - 2008-07-16, 17:07

R'edoa napisał/a:
Nie powinnam oglądać disneyowskiej Królewny Śnieżki, Śpiącej Królewny i Kapciuszka jednego dnia :D czego się nie robi na młodszego pokolenia


Ooo, mamy człowieka który odparł się mocy Disneya, organizacji mającej za cel zdominowanie dziecięcych umysłów w celu zwiększenia sprzedaży głupich gadżecików! Brawa, brawa dla niej!

Gaderic napisał/a:
PS: Jestem przeciwny instytucji małżeństwa :roll:

Armagedon napisał/a:
nic tylko wieczory kawalerskie i dumny status kawalera...
(a za plecami kolegów konkubinat :-P )

Rotten napisał/a:
:beer:


No ja już widzę waszą przyszłość, pójdzie ktoś z was na księdza, zobaczy miłą kobietę o jędrnych piersiach, prostym kręgosłupie i ładnej buźce i w swoim duchu przypomni "przecie ja nie uznaję małżeństwa!" i będzie miał 3 dzieci z jedną, piątkę z drugą i legalnie, bez żadnych wrzasków chodził w sutannie. No a co z innymi? Bedą starymi kawalerami i nic tylko robota - telewizor- kuchnia - kibel - robota - telewizor - kuchnia - kibiel -.... Naprawdę piękne społeczeństwo nam obywatele gotujecie ;}

Gaderic - 2008-07-16, 17:08

Cytat:
Znam takiego co też tak mówił i 26 lipca ma ślub

Hehe :-P No, powiedzmy że ślub to ja mogę zawrzeć...... tak po 20 latach stałego związku i doczekaniu się 2ki uroczych, fantastycznych, wrzeszczących i nie dających spać po nocy bachorów :-P Tylko po co wtedy mi będzie ten papierek?.... Żeby unormować sytuacje prawną? Bo sama ceremonia ślubna wydaje mi się takim totalnym kiczem, tylko na pokaz. Nie lubię robić czegokolwiek na pokaz. A nie chce być z drugą osobą tylko dla papierka, i dlatego że tak "wypada" :!:

Cytat:
No ja już widzę waszą przyszłość, pójdzie ktoś z was na księdza, zobaczy miłą kobietę o jędrnych piersiach, prostym kręgosłupie i ładnej buźce i w swoim duchu przypomni "przecie ja nie uznaję małżeństwa!" i będzie miał 3 dzieci z jedną, piątkę z drugą i legalnie, bez żadnych wrzasków chodził w sutannie. No a co z innymi? Bedą starymi kawalerami i nic tylko robota - telewizor- kuchnia - kibel - robota - telewizor - kuchnia - kibiel -.... Naprawdę piękne społeczeństwo nam obywatele gotują ;}

Kee? Cóż to za okropne czarnowidztwo 8-)

MachaK - 2008-07-16, 17:18

Cytat:
Kee? Cóż to za okropne czarnowidztwo 8-)


Wątroba świni była odwrócona a żołądek pusty przy ujściu

Gaderic - 2008-07-16, 17:21

Cytat:
Wątroba świni była odwrócona a żołądek pusty przy ujściu

Hmm, ciekawe. A co zrobiłaś z flakami? Z ich ułożenia też można sporo wywnioskować ;-)

MachaK - 2008-07-16, 17:27

Gaderic napisał/a:
Hmm, ciekawe. A co zrobiłaś z flakami? Z ich ułożenia też można sporo wywnioskować ;-)


Co z flakami? Odpowiednia urządziłam i zrobiłam zwykłe flaki na obiadokolację. :-P

Gaderic - 2008-07-16, 17:35

Cytat:
Co z flakami? Odpowiednia urządziłam i zrobiłam zwykłe flaki na obiadokolację.

OMG! Nigdy nie rozumiałem jak można jeść takie części ciała, jak mózg albo flaki (ogonek, łapki itp.) :nie:

Armagedon - 2008-07-16, 19:54

Gaderic napisał/a:
OMG! Nigdy nie rozumiałem jak można jeść takie części ciała, jak mózg albo flaki (ogonek, łapki itp.) :nie:

ja też... wolę owady ^^
ostatnio zasmakowały mi mrówki na surowo ^^
MachaK napisał/a:
Co z flakami? Odpowiednia urządziłam i zrobiłam zwykłe flaki na obiadokolację. :-P

nawet mnie nie zaprosiła :cry:
MachaK napisał/a:
-.... Naprawdę piękne społeczeństwo nam obywatele gotujecie ;}

chędożę* społeczeństwo... jestem zbyt małym trybikiem bym mógł cokolwiek zmienić...




* - do sandry i rozdrażnionych adminów - to przestało być przekleństwem od dawien dawna...

Twój post został zmodyfikowany przez J.Admina, ponieważ wypowiedzi na tematy religijne i związane z religijnymi są sprzeczne z regulaminem, część 4 punkt 11. R'ed

R'edoa Yevonea - 2008-07-16, 20:06

Koniec tematu o Kościele, posty zostaną skasowane, a osty rozdane wedle ustaleń GTW
Gaderic - 2008-07-16, 20:10

Jak to groźnie zabrzmiało..... To nie można rozmawiać o kościele? Może jednak przeczytam regulamin do końca :-P
R'edoa Yevonea - 2008-07-16, 20:22

Najlepiej by było :-D
Armagedon - 2008-07-16, 20:43

skoro zakaz kościoła jest to czemu wogle tkneliśmy ślubów ? czyż nie one są kościelne ?
oj Redzia ma marzenia sprzeczne z regulaminem ;-)

Książę Bythazar - 2008-07-16, 20:44

Armagedon napisał/a:
czyż nie one są [cenzura] ?
Są też cywilne, moja matka właśnie taki wzięła.
R'edoa Yevonea - 2008-07-16, 20:52

Armagedon napisał/a:
oj Redzia ma marzenia sprzeczne z regulaminem ;-)

Nie marzenia, a dyskusje. Już, koniec tematu mordeczki.

Gaderic - 2008-07-16, 21:07

Taki fajny temat był, nareszcie coś poważnego... A tu przyjdzie taka, tupnie i każe zakończyć....

Nic no, trzeba :beer: pić!

Armagedon - 2008-07-16, 21:11

taaa... kończy dobre dyskusje by rozmówcom przypomniało się to ze nie piją...

eh te biznes women :lol:

R'edoa Yevonea - 2008-07-16, 21:27

Cóż, ważne że interes się kręci, trubadur gra, wampir szczypie dziewki, a do kiesy elfki lecą imperialne floreny ;-)
Gaderic - 2008-07-16, 21:38

Hmm, a ja znów z pustą sakwą. Kto postawi ulubionemu karasiowi piwko? :mrgreen: A kto zapłaci za te już przeze mnie wypite :-P
Ebenezer Meshullam - 2008-07-16, 21:41

Gaderic napisał/a:
OMG! Nigdy nie rozumiałem jak można jeść takie części ciała, jak mózg albo flaki (ogonek, łapki itp.) :nie:


Flaki, jeśli odpowiednio przyrządzone plus pieczywo i jest smacznie.

MachaK - 2008-07-17, 06:23

No i bardzo dobrze, że rozmówki nt. Kościoła zostały usunięte, są to sprawy delikatne i osobiste i tylko jakiś prymityw\idiota wychodzi z nimi na wierzch wtedy, gdy to nie jest konieczne. Ludzie, i nieludzie, mamy trzymać poziom a nie się chamszczyć!

Gaderic napisał/a:
OMG! Nigdy nie rozumiałem jak można jeść takie części ciała, jak mózg albo flaki (ogonek, łapki itp.) :nie:


Na bezrybiu i rak ryba, człowiek nie powinien narzekać jak ma co jeść i co pić. Zwłaszcza narzekać o jedzenie czy picie.

Armagedon napisał/a:
nawet mnie nie zaprosiła :cry:


Wiesz, ja lubię naprawdę mocno przyprawione flaki, mogłyby ci zaszkodzić na twoje "flaki" ;}

Armagedon napisał/a:
chędożę* społeczeństwo... jestem zbyt małym trybikiem bym mógł cokolwiek zmienić...


Wielka maszyna może się zepsuć przez to, iż ktoś mądry wrzucił między trybiki ziarnko popioły. Małe rzeczy wchodzą w skład wielkich i zmiana w małych zmienia całość.
No jak np. w samochodzie zmienisz lakier z czarnego na biały to cały samochód się zmienia - będzie chłodniej w lata i zimniej w zimę gdy będzie stał na słońcu.
Tak więc nawet taki obywatel "A" może coś zmienić w świecie (musi mieć tylko karabin i parę granatów) ;}

Armagedon - 2008-07-17, 09:06

MachaK napisał/a:
No i bardzo dobrze, że rozmówki nt. Kościoła zostały usunięte, są to sprawy delikatne i osobiste i tylko jakiś prymityw\idiota wychodzi z nimi na wierzch wtedy, gdy to nie jest konieczne. Ludzie, i nieludzie, mamy trzymać poziom a nie się chamszczyć!

Albert Einstein kiedyś całkiem ładnie określił religie (nie powiem jak bo mamy już kończyć z religiami)... i tego się trzymam...
zresztą nawet sprawy delikatne/osobiste/ect. też trza "wyłożyć na wierzch"...
jeżeli ktokolwiek nie wie dlaczego to jest prymityw/idiota/dzieciak...
MachaK napisał/a:
Na bezrybiu i rak ryba, człowiek nie powinien narzekać jak ma co jeść i co pić. Zwłaszcza narzekać o jedzenie czy picie.

to nie te czasy...
teraz możemy wybrzydzać ile dusza zapragnie :mrgreen:
MachaK napisał/a:
Wiesz, ja lubię naprawdę mocno przyprawione flaki, mogłyby ci zaszkodzić na twoje "flaki" ;}

nieee... twoje flaki są zbyt mdłe...
"dosolić ci" lub "dopieprzyć ci" ? ;-)
MachaK napisał/a:
Wielka maszyna może się zepsuć przez to, iż ktoś mądry wrzucił między trybiki ziarnko popioły. Małe rzeczy wchodzą w skład wielkich i zmiana w małych zmienia całość.
No jak np. w samochodzie zmienisz lakier z czarnego na biały to cały samochód się zmienia - będzie chłodniej w lata i zimniej w zimę gdy będzie stał na słońcu.
Tak więc nawet taki obywatel "A" może coś zmienić w świecie (musi mieć tylko karabin i parę granatów) ;}

przestaniesz mnie traktować jak dzieciaka ? doskonale znam te mechanizmy...
sęk w tym że kiedy jakiś psycholog podniesie tysiące "niezdecydowanych" to ja i tak się nie ruszę...
m.in. właśnie dlatego chędożę społeczeństwo...

Książę Bythazar - 2008-07-17, 11:51

Armagedon napisał/a:

to nie te czasy...
teraz możemy wybrzydzać ile dusza zapragnie :mrgreen:
Po raz drugi lub trzeci zgadzam się z tym panem, teraz chodzi o to aby zrobić dobre jedzenie/grę/ubranie/telewizor, a nie by po prostu zrobić i mi to pasuję, przynajmniej mam duży wybór różnych dóbr.
MachaK - 2008-07-17, 14:03

Armagedon napisał/a:
to nie te czasy...
teraz możemy wybrzydzać ile dusza zapragnie :mrgreen:

Sandro napisał/a:
Po raz drugi lub trzeci zgadzam się z tym panem, teraz chodzi o to aby zrobić dobre jedzenie/grę/ubranie/telewizor, a nie by po prostu zrobić i mi to pasuję, przynajmniej mam duży wybór różnych dóbr.


No a potem dzięki takim obywatelom mamy stosy śmieci zamiast lasów, na dnie Bałtyku leżą odpady chemiczne a rafy koralowe umierają. Nawet w społeczeństwie kapitalistycznym trzeba się nauczyć oszczędności i samodyscypliny, patrzcie na Izrael i Żydów. Oni są bardzo oszczędni i zdyscyplinowani a żyją w kapitaliźmie.

Armagedon napisał/a:
nieee... twoje flaki są zbyt mdłe...
"dosolić ci" lub "dopieprzyć ci" ? ;-)


Oj, chyba nie jadłeś moich flaków. Tak przyprawione są, że z nosa płynie wydzielina a gile zsuwają się z jamy nosowej do gardła.

Armagedon napisał/a:
doskonale znam te mechanizmy...
sęk w tym że kiedy jakiś psycholog podniesie tysiące "niezdecydowanych" to ja i tak się nie ruszę...


Ba, jakbyś nie dostawał jedzenia i picia przez długi czas, twoja pensja byłaby głodowa, za wyskoki dostawałbyś pałą po krzyżu to szybko bys wziął karabin i zmieniał świat! Właśnie w karabinie jest siła, a nie w ideach.

Cytat:
m.in. właśnie dlatego chędożę społeczeństwo...


Jeżeli je chędożysz to weź coś zrób, stań się masowym mordercą, gwałcicielem, złodziejem, przywódcą sekty ale rób! Najlepiej destruktywnie, bo w tym jest siła! Niszcz, pal, morduj, gwałć, kradnij ale rób coś, a nie tylko siedzisz pod komputerem i przysłowiowo dłubiesz w nosie...

Edimus, ut vivamus, non vivimus ut edamus.




Książę Bythazar - 2008-07-17, 14:28

MachaK napisał/a:
morduj
Nielegalne.
MachaK napisał/a:
gwałć
Nielegalne.Kiepskie rady mu dajesz MachaK.
Armagedon - 2008-07-17, 15:16

MachaK napisał/a:
Jeżeli je chędożysz to weź coś zrób, stań się masowym mordercą, gwałcicielem, złodziejem, przywódcą sekty ale rób! Najlepiej destruktywnie, bo w tym jest siła! Niszcz, pal, morduj, gwałć, kradnij ale rób coś, a nie tylko siedzisz pod komputerem i przysłowiowo dłubiesz w nosie...

nie chce mi się... leniwy jestem :-P
MachaK napisał/a:
Edimus, ut vivamus, non vivimus ut edamus.

po 1 - przetłumacz...
po 2 - kolejna moralistka która chce zmienić świat -.-" ile wad to już ziemia wydala _^_
MachaK napisał/a:
Oj, chyba nie jadłeś moich flaków. Tak przyprawione są, że z nosa płynie wydzielina a gile zsuwają się z jamy nosowej do gardła.

też wrzucasz do nich ostre papryczki ? super ^^
MachaK napisał/a:

No a potem dzięki takim obywatelom mamy stosy śmieci zamiast lasów, na dnie Bałtyku leżą odpady chemiczne a rafy koralowe umierają.

jak to w przyszłości zmieni liczbę ludzi z miliardów do milionów to jestem na tak...
bo to nadmiar ludzi jest największą katastrofą...
nic tylko "marzenia o dzidziusiach *____*" czy "dziel i rządź !" (w formie róznych krajów oczywiście...)
Cytat:
Oni są bardzo oszczędni i zdyscyplinowani a żyją w kapitaliźmie.

są zazwyczaj nudni...
MachaK napisał/a:
Właśnie w karabinie jest siła, a nie w ideach.

to idea podnosi karabin... to idea je produkuje... to idea ich używa...

Ebenezer Meshullam - 2008-07-17, 17:28

Tak sobie czytam i przyglądam się (niekoniecznie w tej kolejności), dochodzę do wniosku, że w dużej mierze zgodzę się z MachaK - jak było wcześniej wspomniane o pracy, a teraz ostatnie posty. Btw. chętnie skosztowałbym flaczków :-)
Vogel - 2008-07-17, 17:33

Chyba wstawie ten temat do ignorowanych.
MachaK - 2008-07-18, 10:15

Armagedon napisał/a:
nie chce mi się... leniwy jestem :-P


To dlaczego żyjesz? Umrzyj, nie będziesz się męczyć.

Armagedon napisał/a:
po 1 - przetłumacz...


www.google.pl

Armagedon napisał/a:
ile wad to już ziemia wydala _^_


Jak patrzę na ciebie też mi się nasuwa takie pytanie

Armagedon napisał/a:
jak to w przyszłości zmieni liczbę ludzi z miliardów do milionów to jestem na tak...
bo to nadmiar ludzi jest największą katastrofą...
nic tylko "marzenia o dzidziusiach *____*" czy "dziel i rządź !" (w formie róznych krajów oczywiście...)


Wolę by ludzie umierali przez kule aniżeli z głodu, pragnienia czy chorób. Dlatego patrz na wszystkie wieści dot. możliwości wybuchu wielkiej wojny, ale nic takiego się nie zapowiada.
Więc przeszłam na patrzenie sytuacji ekonomicznych i doszłam do wniosku, że system pieniężny na świecie się szybko załamie i będą rewolucje, prawdziwe rewolucje a nie jakieś "białe" czy "aksamitne"

Armagedon napisał/a:
są zazwyczaj nudni...


Antysemita!

Armagedon napisał/a:
to idea podnosi karabin... to idea je produkuje... to idea ich używa...


Karabin podnosi człowiek, człowiek produkuje karabinu i go używa. Idea sama w sobie jest pusta, masy same w sobie są puste. Jak chcesz przeprowadzić prawdziwą rewolucję bez karabinów czy szubienicy?

Vozu - 2008-07-18, 10:25

MachaK a co ty tak rewolucyjnie? Świat i tak niebawem zginie, człowiek sam przybliża własną zagładę z każdą minutą, więc po co się w ogóle nim przejmować?
Armagedon - 2008-07-18, 10:40

Vozu napisał/a:
Świat i tak niebawem zginie, człowiek sam przybliża własną zagładę z każdą minutą, więc po co się w ogóle nim przejmować?

świat zginie i bez nas... wystarczy odpowiednio duży meteoryt...
MachaK napisał/a:
To dlaczego żyjesz? Umrzyj, nie będziesz się męczyć.

po 1 - nie wiem co jest po drugiej stronie...
po 2 - boję się nicości...
MachaK napisał/a:
Jak patrzę na ciebie też mi się nasuwa takie pytanie

wybacz... literówka... miałem na myśli "was"...
MachaK napisał/a:
Wolę by ludzie umierali przez kule aniżeli z głodu, pragnienia czy chorób.

hmmm...
z jednej strony tak jest szybciej... i są dodatkowe korzyści....
a z drugiej strony wszystkie te ciała i zniszczenia PO...
eh te kompromisy...
MachaK napisał/a:
Antysemita!

nie... raczej nie...
MachaK napisał/a:
Karabin podnosi człowiek, człowiek produkuje karabinu i go używa. Idea sama w sobie jest pusta, masy same w sobie są puste. Jak chcesz przeprowadzić prawdziwą rewolucję bez karabinów czy szubienicy?

są rewolucje bez karabinów...
nie wierzysz ? sprawdź - http://www.google.pl

Vozu - 2008-07-18, 10:47

Armageddon napisał/a:
świat zginie i bez nas... wystarczy odpowiednio duży meteoryt...

Tu cię rozczaruję.... Wczoraj oglądałem program w którym przedstawiono najbliższy realizmowi jak tylko się da scenariusz uderzenia olbrzymiego meteorytu, większego nawet od tego który spowodował wyginięcie dinozaurów... prognozy są takie, że wprawdzie rozwaliłoby niemalże całkowicie Amerykę, zdruzgotało większość miast europy i Azji, zmieniło radykalnie klimat i wybiło większość żywych gatunków roślin i zwierząt, ale...
Ale ludzie by przeżyli. Prawie cały dorobek cywilizacyjny zostałby zatracony, ale już w 4 lata po uderzeniu świat odżyłby prosperując całkiem nieźle...

Armagedon - 2008-07-18, 11:00

Cytat:
Tu cię rozczaruję.... Wczoraj oglądałem program w którym przedstawiono najbliższy realizmowi jak tylko się da scenariusz uderzenia olbrzymiego meteorytu, większego nawet od tego który spowodował wyginięcie dinozaurów... prognozy są takie, że wprawdzie rozwaliłoby niemalże całkowicie Amerykę, zdruzgotało większość miast europy i Azji, zmieniło radykalnie klimat i wybiło większość żywych gatunków roślin i zwierząt, ale...
Ale ludzie by przeżyli. Prawie cały dorobek cywilizacyjny zostałby zatracony, ale już w 4 lata po uderzeniu świat odżyłby prosperując całkiem nieźle...

też oglądałem ten program... i to już chyba 3 raz...
chyba nazwa planetoida byłaby lepsza...

Saemiel - 2008-07-18, 11:04

Ja tam się cieszę, że umrę zanim zabraknie surowców naturalnych. Wtedy to dopiero będzie się działo. Ciekawi mnie skąd będzie wtedy prąd, bo jednak elektrowni słoneczne nie mogą zajmować połowy Ziemi.
Chyba, żeby czerpać energię z ciepła z wnętrza Ziemi. No i metali w inny sposób pozyskać się nie da, chyba, że z Księżyca.
A nie o jakimś meteorycie rozmyślać.

Armagedon - 2008-07-18, 11:11

Saemiel napisał/a:
Ciekawi mnie skąd będzie wtedy prąd, bo jednak elektrowni słoneczne nie mogą zajmować połowy Ziemi.

i tu cię mam...
najnowsze baterie słoneczne mają mieć zdolność przetwarzania 40% energii słonecznej w elektryczność...
wystarczy nimi pokryć średnią pustynię a skończy się głód energii...

Saemiel - 2008-07-18, 11:17

Na pustynie to raczej nic nie zbudujesz... A i wiedz, że raczej będziemy używać coraz więcej energii, a nie coraz mniej. No i skoro jest tylu ludzi to muszę gdzieś mieszkać. A będzie jeszcze więcej. Lasy też muszą być, bo by powoli zaczynało brakować tlenu na Ziemi. Jak widać to nie jest takie proste. Wszystkie ziemię które nadają się do użytku, to raczej już są zagospodarowane, oprócz takich na jakiś wysepkach.
Armagedon - 2008-07-18, 11:25

Saemiel napisał/a:
Na pustynie to raczej nic nie zbudujesz... A i wiedz, że raczej będziemy używać coraz więcej energii, a nie coraz mniej. No i skoro jest tylu ludzi to muszę gdzieś mieszkać. A będzie jeszcze więcej. Lasy też muszą być, bo by powoli zaczynało brakować tlenu na Ziemi. Jak widać to nie jest takie proste. Wszystkie ziemię które nadają się do użytku, to raczej już są zagospodarowane, oprócz takich na jakiś wysepkach.

kolejne potwierdzenie mojej teorii o nadmiarze ludzi...

ah i nie tylko pustynie... była taka mapka z odpowiednimi lokacjami bo takich baterii i było ich naprawdę SPORO...

ah i na najgorętszych pustyniach trudno zamieszkać... wcześniej skolonizujemy wszystko inne... więc pustynie dla baterii a reszta dla nas...

Saemiel - 2008-07-18, 11:37

Na pustyni nic nie zbudujesz Armagedon. Tak samo jak nic nie zbudujesz na lodowcach. Budynki by się tam zapadły, nic na to nie można poradzić. Pewnie wbicie jakiś specjalnych bel by to zniwelowało, ale trzeba by je wbijać naprawdę głęboko. Wiem, że pustynie to nie jest piasek, ale coś takiego stanie się na każdej pustyni. A nawet jeśli by się nie zapadły to budynek został by zniszczony przez zmiany temperatury.
Vozu - 2008-07-18, 11:39

O energii wodnej zapominacie, moi drodzy. Nie pamiętam do końca który kraj, ale jakiś z tych skandynawskich, 100% swojej produkcji energii elektrycznej wytwarza dzięki elektrowniom wodnym. Jest to kolejny sposób ekologicznego pozyskiwania mocy.
Saemiel - 2008-07-18, 12:01

Tak tylko ilość rzek które się nadają na takie coś jest ograniczona. No i w Skandynawii używa się zdecydowanie mnie prąd niż w innych krajach. Tam jednak trochę mało ludzi mieszka z porównaniem do wielkości krajów.
MachaK - 2008-07-18, 12:26

Armagedon napisał/a:
po 1 - nie wiem co jest po drugiej stronie...
po 2 - boję się nicości...


Nie ma się czego bać, nic nie będziesz czuł, będziesz niczym i nikim w środku niczego. Nie jest to lepsza perspektywa dla takich jak ty?

Armagedon napisał/a:
nie... raczej nie...


Obraziłeś Żydów jako grupę ludzi przez nazwanie ich "nudnymi".

Armagedon napisał/a:
są rewolucje bez karabinów...
nie wierzysz ? sprawdź - http://www.google.pl


Taa, jeno te rewolucje Kowno dały.
Aksamitna rewolucja - przekazanie władzy innym bo się bali powieszenia, to jest śmiech a nie rewolucja (brak gwałtownych zmian)
Biała rewolucja - szach chciał zmienić radykalnie kraj, wykorzystywał do tego SAVOK wyszkolone przez CIA i tajną policję na wzór NKWD. Oficjalnie była bezkrwawa, ale żadnych radykalnych, prawdziwych zmian nie było. Więc można odrzucić to jako rewolucja
Chwalebna rewolucja - w strachu przed kolejną wojną domową poszło się na kompromis - Stuartka ożeni się z Orleańczykiem. Żadnych radykalnych zmian.
Jesień ludów - w większości kompromisy władz ludowych, demokratyzują państwo ale nadal dzierżą ster władzy. Śmiech
Rewolucja Kuna - najpierw bezkrwawo, potem policja atakowała rewolucjonistów a ci się odwdzięczali
Purpurowa rewolucja - została przyniesiona przez karabiny USA
Rewolucja goździków - był to praktycznie zamach wojskowy na władzę wojskową i oddanie jej ludowi.
Śpiewające rewolucja - odzyskali niepodległość polityczną, ale przez wiele lat nic się nie zmieniało. Więc też śmiech a nie rewolucja
Szafranowa rewolucja - nieudana i szybko zmasakrowana

No i tyle z tych "bezkrwawych" rewolucji. Albo nieudane, albo nie są prawdziwymi rewolucjami, albo zmiany są tylko kosmetyczne.

Vozu napisał/a:
Nie pamiętam do końca który kraj, ale jakiś z tych skandynawskich, 100% swojej produkcji energii elektrycznej wytwarza dzięki elektrowniom wodnym


Norwegia

Armagedon - 2008-07-18, 12:37

MachaK w wersji bojowej ? hmmm...
MachaK napisał/a:
Nie ma się czego bać, nic nie będziesz czuł, będziesz niczym i nikim w środku niczego. Nie jest to lepsza perspektywa dla takich jak ty?

ty chyba nie wiesz czym jest nicość... (ja miałem "szczęście" i poznałem szczyptę tegoż... teraz nie boję się niczego innego...)
MachaK napisał/a:
Obraziłeś Żydów jako grupę ludzi przez nazwanie ich "nudnymi".

po 1 - przesadzasz...
po 2 - dziwne że mnie nie ganisz za moją "polskość" :-P
MachaK napisał/a:
No i tyle z tych "bezkrwawych" rewolucji. Albo nieudane, albo nie są prawdziwymi rewolucjami, albo zmiany są tylko kosmetyczne.

ale to i tak rewolucje...
(tak samo jak diablo to crpg...)

R'edoa Yevonea - 2008-07-18, 13:20

Ludzie... nieludzie też... zamiast dywagować zakręćcie krany i spryskiwacze trawników, bo 2018 roku zabraknie nam wody w kranach :roll:
Saemiel - 2008-07-18, 13:45

Od razu wody zabraknie. Swoją drogą z tą wodą to mnie zawsze ciekawiło. Przecież jak się tej wody nie będzie używało to wpadnie do morza.
MachaK - 2008-07-18, 13:48

Armagedon napisał/a:
ty chyba nie wiesz czym jest nicość... (ja miałem "szczęście" i poznałem szczyptę tegoż... teraz nie boję się niczego innego...)


Więc skoro się nie boisz nicości to dlaczegoż piszesz, że : ""po 2 - boję się nicości... ""?

Armagedon napisał/a:
po 2 - dziwne że mnie nie ganisz za moją "polskość" :-P


Cechą Słowian, w tym też Polaków, jest tolerancja etniczna. Dlatego we krwi słowiańskiej znajdują się elementa ludności rdzenno-europejskiej, semickiej, indoirańskiej i jeszcze wiele. Gdyby Słowianie nie byli tolerancyjni byli czyści etnicznie.

Armagedon napisał/a:
ale to i tak rewolucje...
(tak samo jak diablo to crpg...)


Tak samo można powiedzieć, że kwas chlebowy jest napojem wyskokowym, bo ma w sobie alkohol (0.7%).

Armagedon - 2008-07-18, 14:15

MachaK napisał/a:
Więc skoro się nie boisz nicości to dlaczegoż piszesz, że : ""po 2 - boję się nicości... ""?

hmmm... może faktycznie zagmatwałem trochę na końcu ale nie napisałem wprost że się nie boję nicości...
MachaK napisał/a:
Cechą Słowian, w tym też Polaków, jest tolerancja etniczna. Dlatego we krwi słowiańskiej znajdują się elementa ludności rdzenno-europejskiej, semickiej, indoirańskiej i jeszcze wiele. Gdyby Słowianie nie byli tolerancyjni byli czyści etnicznie.

taaaa jasne... zapewne także patrzysz na każdego japończyka jak na samobójcę bo taki jest przesąd... :roll:

dzisiaj geny rasowe są tak pomieszane że można by zastosować to wytłumaczenie wszędzie... i każdego...
MachaK napisał/a:
Tak samo można powiedzieć, że kwas chlebowy jest napojem wyskokowym, bo ma w sobie alkohol (0.7%).

to ja napisałem definicje ? nie ? no to jaki problem ?

Saemiel - 2008-07-18, 14:46

No i zazwyczaj rasy mieszają się podczas wojen.
Vogel - 2008-07-18, 16:15

Armagedon napisał/a:
zapewne także patrzysz na każdego japończyka jak na samobójcę bo taki jest przesąd.

Pierwsze słysze o takim przesadzie, chyba Ci sie nacje pomyliły.

Kelnerke z dzbanem piwa do mojego pokoju, nie chce mi sie słuchać tych wywodów.

Vozu - 2008-07-18, 16:15

Tyle że po II wojnie światowej ten proces na naszych obszarach osłabł ze względu na przesiedlenia... na dobrą sprawę obecny rozwinięty antysemityzm swoje początki bierze właśnie z czasów rzeczonej wojny... propaganda działa zawsze, niekoniecznie wszystko ludziom wpoi ale część jednak pozostaje... zresztą, komunizm też był niezwykle "przyjacielski" wobec żydów... chodzi tu o ciąg skojarzeń zło->kapitalizm->Żyd. Niby ludzie walczyli z komuną, ale jakoś zapomnieli że demonizowała ona ten naród.... a co do polskiej tolerancji, to jest tylko wspomnieniem dawnych, przedrozbiorowych lat. Obecnie nie toleruje się nic i nikogo, zaczynając od narodowości, przez religię, na orientacjach seksualnych , poglądach politycznych itp. kończąc...
MachaK - 2008-07-18, 16:16

Armagedon napisał/a:
dzisiaj geny rasowe są tak pomieszane że można by zastosować to wytłumaczenie wszędzie... i każdego...


Cóż mogę tobie polecić? Przeczytaj raport z National Genographic project dot. ludności słowiańskiej. Niestety raport jest po angielsku więc musisz sobie trochę pomęczyć ;}

Armagedon napisał/a:
taaaa jasne... zapewne także patrzysz na każdego japończyka jak na samobójcę bo taki jest przesąd


Są to twoje słowa, popatrz na wszelkie moje. Ja nigdy nie użyłam stereotypów w całej swojej karierze.

Armagedon napisał/a:
to ja napisałem definicje ? nie ? no to jaki problem ?


Że ja "Świnię" nazwę "Świnią", bez względu na etykietkę.

Vozu napisał/a:
Obecnie nie toleruje się nic i nikogo, zaczynając od narodowości, przez religię, na orientacjach seksualnych , poglądach politycznych itp. kończąc...


Nie zgadzam się w zw. z religią i narodowością. To środowiska modernistyczne tworzą wizerunek Polaka-Ciemnoty w celu uzyskania poparcia społecznego do "Absurdów postępu". No bo łatwiej jest wymusić takie zmiany na ludziach, którzy mają siebie za zacofanych niż na ludziach pełnych dumy ze swych osiągnięć.

R'edoa Yevonea - 2008-07-18, 16:24

Cytat:
Kelnerke z dzbanem piwa do mojego pokoju, nie chce mi sie słuchać tych wywodów.

Masz w tym pokoju miejsce dla drugiej kelnerki i mnie? Też nie bardzo mam ochotę na takie dywagacje. :roll:

Vozu - 2008-07-18, 16:27

Hmm... Armi, Machak, wygląda na to że przez nas interes R`ed upada....
Ebenezer Meshullam - 2008-07-18, 16:30

W takim razie wynajmuję pokoju na czas zakończenia tej "dysputy". Zapraszam szefową na pogawędkę przy herbacie (ew. przy czymś "konkretniejszym"), do tego smażonego szczupaka ew. sałatkę z tuńczyka (przestrzegamy postów ^^ ).
MachaK - 2008-07-18, 16:34

Ja tam na zawieszenie słów iść mogie, mnie tam nie zawadzi.
.................Porozmawiać o pierdółkach mnie nie szkodzi
Jeno księżyca nieco żal
Jeno słońca stygnie żar

R'edoa Yevonea - 2008-07-18, 16:35

Ebenezer Meshullam napisał/a:
przestrzegamy postów ^^

Moja religia nie zabrania jedzenia mięsa w piątki...

koniec tematu.

Ale chętnie zakąszę wino łososiem, albo bułeczkami z kawiorem, dziękuję za zaproszenie :-)

Ebenezer Meshullam - 2008-07-18, 16:37

<wyciąga pokaźną sakwę i wysypuje co najmniej wystarczającą ilość złota>

Z takich tytułów warto było przyłączyć się do zakonu ^^

Vozu - 2008-07-18, 16:39

Templariusz-kapitalista:P
R'edoa Yevonea - 2008-07-18, 16:42

*zaciera łapki*

Z takich tytułów opłacało się zostać bur... szefową tego skromnego zajazdu :D

MachaK - 2008-07-18, 16:45

Ja tutaj czuję ciemny bimberes
Ebenezer Meshullam - 2008-07-18, 16:48

R'edoa napisał/a:
*zaciera łapki*

Z takich tytułów opłacało się zostać bur... szefową tego skromnego zajazdu :D


A następnym razem, jeśli będzie sposobność - postaram się odwdzięczyć gościnnością i zapraszam szefową wraz z Panem Nagashem do moich rodzinnych stron. Nazwę miasta i kierunek gdzie należy zmierzać podam w swoim czasie :-)

R'edoa Yevonea - 2008-07-18, 17:05

Mmm, kusząca propozycja, nie odmówię. Ale może wpierw zaproszę pana w gościnniejsze i piękniejsze progi mojej posiadłości, do Alabastrowej Wieży.
Ebenezer Meshullam - 2008-07-18, 17:15

Nie omieszkam skorzystać. Tymczasem znikam (czekam aż siostra skończy grać w Bunt Elfów i poćwiczę sobie trochę kombosy w Guilty Gear XX Reload). Bijatyka na PC - prawdziwa rzadkość:
http://www.gry-online.pl/s016.asp?id=6433

Saemiel - 2008-07-18, 18:42

E tam Gulity Gear. Ja od czasu kiedy zagrałem w Soul Calibur 2 (pierwsza cześć aż tak dobra nie była) mając na myśli bijatykę, zawsze mam przed oczyma tą grę. No ale na PC się nie ukazała i raczej nigdy się nie ukażę.
Vogel - 2008-07-18, 21:51

R'edoa napisał/a:

Masz w tym pokoju miejsce dla drugiej kelnerki i mnie? Też nie bardzo mam ochotę na takie dywagacje. :roll:

Zawsze i wszędzie znajdę miejsce dla pięknych pań ni dla Ciebie R’ed też po starej znajomości.

Gaderic - 2008-07-18, 22:40

Vogel Serapel napisał/a:
R'edoa napisał/a:

Masz w tym pokoju miejsce dla drugiej kelnerki i mnie? Też nie bardzo mam ochotę na takie dywagacje. :roll:

Zawsze i wszędzie znajdę miejsce dla pięknych pań ni dla Ciebie R’ed też po starej znajomości.

Sugerujesz że R'edzia się do pięknych pań nie zalicza ;> :-D
Osobiście nie zgodzę się z tobą, ale ciii bo elfica to usłyszy :-P

Vogel - 2008-07-18, 23:39

Ot nie można jej ciągle kadzić, zresztą chce ją zmotywować wszak mi arta wisi.
Ebenezer Meshullam - 2008-07-19, 11:13

Saemiel napisał/a:
E tam Gulity Gear. Ja od czasu kiedy zagrałem w Soul Calibur 2 (pierwsza cześć aż tak dobra nie była) mając na myśli bijatykę, zawsze mam przed oczyma tą grę. No ale na PC się nie ukazała i raczej nigdy się nie ukażę


No właśnie dla tego pogrywam w to, co jest. A nie jest wbrew pozorem takie złe. Wczoraj dostałem ostro w kość w Arcade z dwoma przeciwnikami i po ciągłych klęskach z jednym takim już darowałem sobie dalszej gry. Minusem w grze jest z pewnością fakt (a może nie minusem, a elementem wymagającym przyzwyczajenia), że klikając na Esc wychodzi sie z gry do pulpitu. Pamiętam jak przy pierwszym zetknięciu się z grą byłem w lekkim szoku. Chcę sobie "spauzować", a tutaj sru, wywala mnie do windy. No i nie wiem czemu nie mogę grać na padzie (na starym PC dało sie, na laptopie nie mogę, chociaż wg. ustawień w Panelu Sterowania i sprawdzeniu działania klawiszy wszystko powinno być w porządku). Może kontroler (bo jest to pad od Playstation z przejściówką, bo móc podłączyć do portu USB) kłóci się z myszą od lapka, ta również korzysta z USB. A na dłuższą metę granie na klawiaturze laptopa (choć nie jest takie najgorsze) nie pozwala na aktywowanie w odpowiednim momencie odpowiednich ciosów albo to też kwestia przyzwyczajenia.

R'edoa Yevonea - 2008-07-19, 11:31

Mało zawału serca wczoraj nie dostałam. Na stronie firmy, gdzie chcę w najbliższym czasie nabyć lalkę kolekcjonerską napisano, ze wzór lalki o jakiej marzyłam został wycofany ze sprzedaży.

Na szczęście to błąd. O moje biedne serce... T^T

Pete - 2008-07-19, 11:36

A jakie Lalki-figurki kolekcjonujesz?;]
R'edoa Yevonea - 2008-07-19, 11:44

na przykład takie jak tutaj z pierwszego posta na górze:
http://disciples.pl/viewt...er=asc&start=20

Książę Bythazar - 2008-07-19, 12:06

W naruto były fajne lalki, chętnie bym sobie takie sprawił naturalnych rozmiarów i z naturalnym wyposażeniem tylko ciekawe czy gdzieś takie produkują.
Vozu - 2008-07-19, 12:53

Raczej nie. Ale podobno niektóre (np. Karasu i Kuroari) noszą te same nazwy co prawdziwe japońskie lalki... jednakże nie udało mi się jeszcze znaleźć potwierdzenia tych informacji...
Gaderic - 2008-07-19, 15:22

:mrgreen:
Armagedon - 2008-07-19, 15:56

raczej "epic change perception of reality"... :-P
swoją drogą R'edoy powinna karmić kotka nie piwem tylko mlekiem...

R'edoa Yevonea - 2008-07-19, 18:15

Armi, nie chciałbyś spotkać mojego kotka. Nagash coś o tym wie :mrgreen:
Nagash ep Shogu - 2008-07-20, 08:19

2 tonowe bydlę. W życiu nie widziałem innego tak "wypasionego" kota :]
Pete - 2008-07-20, 14:32

Heh ja miałem poprzednich wakacjach przygodę z kotem...
Byłem u babci,babunia posaa mnie po skromne zakupy schodzę po schodach a tam perski kot (ważył ok. 30kg na moje oko;]) niechciał mnie przepuścić zaczoł syczeć czy coś i tak się naprężył że jego grzbiet nienaturalnie urusł,niewiedziałem co robić stałem tak chwile ale łaskawie jego pan przyszedł i zabrał bydlaka;]
Hah od tamtego momętu nieznoszę kotów...

Armagedon - 2008-07-20, 15:24

Nagash ep Shogu napisał/a:
2 tonowe bydlę. W życiu nie widziałem innego tak "wypasionego" kota :]

nazwała go Garfield ? :]
(i R'edoy na drugie ma Jon XD )

Ebenezer Meshullam - 2008-07-20, 15:43

Pete27 napisał/a:
Heh ja miałem poprzednich wakacjach przygodę z kotem...
Byłem u babci,babunia posaa mnie po skromne zakupy schodzę po schodach a tam perski kot (ważył ok. 30kg na moje oko;]) nie chciał mnie przepuścić zaczął syczeć czy coś i tak się naprężył że jego grzbiet nienaturalnie urósł, nie wiedziałem co robić stałem tak chwile ale łaskawie jego pan przyszedł i zabrał bydlaka;]
Hah od tamtego momentu nie znoszę kotów...


30kg? No to już zdecydowana przesada, 30kg to ja rozumiem może ważyć (choć sam nie wiem czy do tylu by doszedł) ryś :-P

PS. Pete rób trochę mniej błędów przy pisaniu postów ^^'
Używanie firefoxa naprawdę nie sprawia bólu.

MachaK - 2008-07-20, 16:51

Właściwie to przesada nie jest te 30 kilo. Widziałam kota tak grubego, że po kilku krokach padał zmęczony na ziemię i odpoczywał. Mógłby na kogoś "chrumkać" ale nie miałby sił na atak, więc takie "tłuściochy" są bezpieczne. Chyba.
Armagedon - 2008-07-20, 17:31

MachaK napisał/a:
Chyba.

...chyba że zasną ci na głowie...
(okrutna śmierć ;___; )

R'edoa Yevonea - 2008-07-20, 18:19

Cytat:
ok. 30kg

Mój waży 9 kilo. W porywach. :->

Armagedon napisał/a:
nazwała go Garfield ? :]

Uch, nie, Arti.

Armagedon napisał/a:
(i R'edoy na drugie ma Jon XD )

Uch, nie. :roll:

Vogel - 2008-07-20, 18:40

Koty są fajne bo widzą to czego nie widza ludzie i nie ukryjesz sie prze nimi nie zaleznie od tego jaką magia dysponujesz czy jaka rasę przedstawiasz.
Gaderic - 2008-07-26, 19:13

Tak mnie wzięło na filozofowanie i rozmyślanie (wiadomo jak to po pracy fizycznej w sobotę :-P ). Zakupiwszy tabliczkę czekolady "Mleczna" wyprodukowanej przez Goplanę (świetna swoja drogą) i popijam ja sobie piwkiem marki "Tyskie" ;-) I przeglądając sierpniową "Fantastykę" (ostatnia w sklepie, skoro tak schodzi, dlaczego do jasnej cholerki nie kupią większej liczby egzemplarzy?!), zacząłem się zastanawiać nad upadkiem meteorycznym moich postów (nie tylko na tym forum), oraz dlaczego ludzie w małych mieścinkach takich jak moja. Dlaczego jeżdżą. W tak upalne sobotnie popołudnie/wieczór.... Jeżdżą... na skuterach, motorach, i wreszcie tuningowanymi rupieciami (o moim sąsiedzie który właśnie podjechał na wjazd swoja nowiutką BMW nie wspomnę. Wszak jego stary ma "konszachty z mafią", raz wylądował w szpitali z nożem w brzuchu. I żeby zamknąć śledztwo, zwalił winę na syna :shock: A potem kupił mu BMke).
Ale po kolei: posty pisze byle jakie, oderwane od dyskusji. I przez to często ignorowane. Dlaczego, co jest tego przyczyną?
Załączam Korna: ADIDAS
Hmm, przyczyna jest dość błaha, jest to że nie sledze tematów. Straciłem zainteresowanie. Dlaczego? Nie mam pojęcia, Disciples już mnie nie grzeje. Dorastam? :lol: *Spojrzał na swoje odbicie w szklanych drzwiczkach szafki* UFFF nic z tych rzeczy! 8-) Te chwile wolnego czasu jaka poświęcałem temu forum, wykorzystuje na sprawdzanie wiadomości dot innych produkcji. Ostatnio zainteresowało mnie C&C Red Allert 3, oraz Star Craft 2, do tego nieszczęsne Empire... (Na nowym kompie Medivall 2 śmiga aż miło, chce się grać, mody się nie tną, tylko podbijać landy Rzeczpospolitą! Szykuje powoli małą niespodziankę Węgrom :devil: ) Okazuje się, że w Empire polska będzie jedną z nacji grywalnych od początku! A nie będzie Austrii :shock: W okresie w którym nasza potęga była już tylko cieniem, będziemy w pierwszej 12 państw grywalnych! Lekka paranoja, po tym jak w Mediwallu byliśmy 2go planowi... Ale ta grę robią Australijczycy, wiec nie spodziewam się poprawności historycznej europy środkowej :-P Zresztą, mamy własną okładkę! Pal licho że flaga jest zła (współczesny orzełek, na czerwonym tle.... Widać twórcy grali w "Stainles Stell" mod do Medivala 2ki gdzie poprawili Polskę nieco, i tak im się nasza flaga średniowieczna spodobała....)
Dodać że ostatnio wracam jakoś strasznie zmęczony z roboty, organizm wakacji się domaga.... Na razie, będzie musiał wytrzymać, jeszcze jakieś 4 tygodnie! :-P Powinienem się uczyć na poprawki, mam to gdzieś! Kurde, czekolada się kończy... piwko też... No to mamy kryzys! Ostatnie 2 kostki - jedna niknie w moich ustach właśnie teraz. A teraz druga sprawa...
Co do mani jeżdżenie na czym popadnie, to chyba mam kompleks związany z tym że jeszcze nie zrobiłem prawka :lol: Ale na serio, co to za frajda, dla tych ludzi w, mniej więcej moim wieku, jeździć w kółko! W kółko po mojej małej mieścince. Ja rozumiem takie rozrywki na wsi. (Cholera, koniec piwka, ale ja sprytna bestia krasnoludzka jestem, co już nieraz powtarzałem... Zresztą jak to że jestem twoim ulubionym krasnoludem drogi czytaczu/czko (albo po prostu droga R'edziu, po inne panie coś ostatnio rzadko tu zaglądają) Mam drugie piwko na biurku obok :-o ).
*Otwieram drugie piwko- jest strasznie gorąco, parno i duszno, alkohol dosyć szybko uderza do głowy i spowalnia ruchy*
Więc co ja to pisałem? A już wiem: Na wsi, nie ma zbytnio co robić, oczywiście można kampić przed kompem, ale to nie to co, bez obrazy (znam takiego jednego, wprawdzie też zapalony właściciel ścigacza, le bardzo na poziomie) wiejskie chłopaki lubią najbardziej! Ha, oni lubią jeździć! I to szybko, bo skąd tam niby radar, i patrol?! *Zjada właśnie ostatnią kosteczkę mlecznej Goplany, która słodko rozpuszcza się, pozostawiając ślad na ogorzałych od upału ustach. Właśnie leci "Lets get this party started" Korna* Zwłaszcza takie dzieciaczki, tak na oko z 14-16 letnie. Jeżdżą :-o bo to wypas, pod oknami ich nastoletnich sąsiadów. Ot, taka wiejska mentalność, stać przy płocie w niedzielne popołudnie, i obserwować szosę. Zatrzymywać wzrok na co lepszym samochodzie, i jego kierowcy. Powyżej kilku tysięcy mieszkańców takie zachowanie zanika. Na szczęście, bo gdybym był obserwowany przez całą ulice znaczą bym chyba strzelać :lol: Znowu sie rozpisałem nie na temat. Dlaczego ci ludzie jeżdżą? Najczęściej jak wariaci? (I dlaczego to zachowanie z wsi przeniosło się na mjoje małe miasteczko? I po częswci na duże miasta, w postaci niewydarzonych wyścigów po ulicach nocą?) - Bo chcą poczuć prędkość? - Chcą się poczuć wolni? - Pokazać wszystkim dookoła ża stać ich na fajne z tuningowane autko czy też wypasiony ścigacz? - Forma leczenia kompleksów?
Wolność niezbyt - Bo jeżdżą w kółko. Prędkość? Jak co po chwila zakręt. Co to za prędkość. Raczej chodzi o pokazanie że ich stać, i że mają w dupie twoje życie i bezpieczeństwo (ile razy taki debil by mnie rozjechał :roll: ). Leczenie kompleksów również, nie mogą sie wyrwać ze swojego miasteczka, jeżdżą w kółko, jak wariaci, jakby im nie zależało. Ale jednak ciągle w kółko.
*Ech, czekolada t wspomnienie, na szczęście zostało jeszcze ponad pół butelki tyskiego*
Jaki z tego wniosek? Kupić autko, zamontować porządne nagłośnienie i udawać "gangste", w wersji metalowej. Jeździć jak debil, tylko nie w kółko! Bo to oznaka niezrównoważenia psychicznego :-P W końcu trzeba konsumpcjonizm społeczny rozwijać! Hej!
I na koniec: Moderatorzy znajcie moją litość, usunąłem błędy :mrgreen: Oraz chciałbym przeprosić za moje wypociny, które miały być składnym postem merytorycznie wysokim. A wyszło jak zwykle. Prawie jak Schwing! Wióry losu= odgłos piłowania drewna jeszcze nigdy nie był tak straszny! Wióry losu! Już w kinach :mrgreen:
Dobra słucham korna, wylizuje sreberko po czekoladzie i popijam pustym do połowy tyskim. Adie!

PS: Musze iść na Wallego ^^'

PPS: Skończyłem czytać "Popiół i kurz" - genialna lektórka. W tygodniu zamówię w empiku "Pana zimowego ogrodu", no i kupie nowe wydanie Wiedzmina- gry :->

Ebenezer Meshullam - 2008-07-26, 21:33

Jeśli chodzi o tych wariatów z "tjuningowanymi" autami (tudzież autami po wiejskim tuningu, jak kto woli) znam tą rzecz - sam mieszkam na wsi (chociaż obecnie na przemian z Warszawą), chociaż to mała wieś i niespecjalnie dochodzi tu do takich popisów. Częściej w mieścinie niedaleko mojej rodzinnej wioski.
A te popisy to jak już wspominałeś są dla poprawy samopoczucia/leczenia kompleksów/przedłużania sami wiemy czego.
Nie jestem pewny co do genezy samej istoty tuningu, ale podejrzewam, że mieszanka z Japonii i US&A.
Japończycy w końcu od kilkudziesięciu lat specjalizują się w produkcji samochodów z dość małymi silnikami o wielkich mocach (osiąganych dzięki turbodoładowaniu i innych zabiegach). To prawdopodobnie Oni wymyślili "dyscyplinę" jaką jest drift i także uprawianie go nocą.
A co mają do tego Amerykanie? Wyścigi potworami z wielkimi silnikami na prostych odcinkach drogi, także i nocą. No i takie jakby połączenie tych stylów wyrażania "kto jest Panem i Władcą szosy" dotarły w końcu do Polski (razem z filmami typu Fast and Furious itp.). Niestety każdy kij ma dwa końce, dlatego też istnieje dość sporo ludzi, którzy na siłę "upiększają" własne auta robiąc z nich wieś na kółkach (byle duży wydech zamontować, przemalować hamulce na odpowiedni kolor, dorzucić kilka spojlerów, szerokie ogumienie, włożyć tyle nagłośnienia, by o 3 wieczorem móc zbudzić wszystkich mieszkańców wsi/miasteczka). A byłbym zapomniał o odpowiednich naklejkach na samochód itp. pierdołach. Ludzie myślą, że jak odpicują sobie brykę z własnej/rodzinnej kieszeni to mogą uważać się za fajnych, nie tylko w gronie znajomych.
No i ta muzyka...
(osobiście przyznam, że sam z niemałą chęcią pogrywałem w tytuły jak NfS: Undergorund, UG2 i Most Wanted [Carbon sobie po pewnym czasie odpuściłem, a Pro Sheet mnie też zniechecił tym swoim pseudo realizmem. Już w samym demie]. Jak to fajnie było lansować się po wirtualnym mieście przy akompaniamencie odpowiedniej muzyki..., ale to też przeszło, teraz właściwie mam większy sentyment do starszych gier spod znaku Need for Speed, gdzie tuning był w małej ilości [bo jednak był - miałem czwóreczkę na konsoli PS to jednak dało się tam co nieco ulepszać samochody, co nie było możliwe w lepszej graficznie wersji PC]. A samochody w nich to sama śmietanka motoryzacyjna - Ferrari, Porsche, Lambo, Lotus, Isdera, samochody koncepcyjne [np. Ford GT z NfS: 2]. Chyba z sentymentu do jazdy takimi autami i brakiem możliwości tuningu poszukam odpowiednich produkcji na PC [może w ostatnim Test Drive: Unlimited takie rarytasy się przydarzą, mam na myśli produkcje zręcznościowe]).
Uh, też się rozpisałem, ale nie mogłem być niemy na post Gaderica, rozumiem jego ból i cierpnie (bom w końcu pasjonata motoryzacyjny ^^ ) i sam nie znoszę "buractwa" motoryzacyjnego.

R'edoa Yevonea - 2008-07-27, 12:47

*R'ed zastygła w stuporze kontemplującym, przerywajac świętą czynność wycierania kufla*

-Yyy... polać obu panom! -*zakrzyknęła na dziewki służebne, wierzyła bowiem zasadzie, że ilość płynu w organizmie jest odwrotnie proporcjonalna do ilości wydobywającej się z organizmu twz. mowy artykułowanej.*

Ebenezer Meshullam - 2008-07-28, 02:04

<ze smakiem wypija podany trunek>
Ach, a teraz czas pochwalić się zdjęciami z koncertu :mrgreen:

Armia:
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810177.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810178.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810182.jpg

Apocalyptica:
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810207.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810214.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810228.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810337.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810339.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810342.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810344.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810347.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-59810349.jpg

Było świetnie, było się ze znajomymi. Niektórzy narzekali na Armię (bo niby to grali jako support co było nieprawdą - choć mieli występ przed Apo, to był jeden z dwóch grających zespołów z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego, tym bardziej, że Armia już raz grała na tej uroczystości) i spisali się jako rozgrzewka (zespołu nie znałem, teraz chętniej popatrzę w ich dyskografię).
Występ Apocalyptiki - jak dla mnie w sam raz pod względem długości (jeśli mamy na myśli występ za darmo), grali co prawda bez gitarzystów (w związku właśnie z grą na takiej uroczystości), ale wspomagał ich perkusista. Spisali się świetnie, repertuar to wymieszanie ich dyskografii, choć najwięcej "sypało się" z "Plays Metallica by Four Cellos",m.in. Nothing Else Matters, Fight Fire with Fire, Enter Sandman, Seek & Destroy, One. Inne utwory to chociażby Bittersweet, Life Burns, Hail of the Mountain King, Seeman, Helden, Last Hope (jeśli dobrze pamiętam), Somewhere Around Nothing.

R'edoa Yevonea - 2008-07-28, 18:43

I znów mnie naszły przemyślenia godne Gaderica, albo innego Ebenezera... jestem jednak zbyt leniwa, żeby się nimi z wami podzielić.

Podsumuję to tak: Nigdy, ale to nigdzie nie lekceważcie potęgi termoforów.

Gaderic - 2008-07-28, 18:53

R'edziu, wybaczę Ci twoje lenistwo, ale tylko pod warunkiem darmowego napełnienia mojego kufelka ;-)
Cytat:
Podsumuję to tak: Nigdy, ale to nigdzie nie lekceważcie potęgi termoforów.

Hmm, mogę sie tylko domyślać...

Ebenezer Meshullam,
Cytat:
Ach, a teraz czas pochwalić się zdjęciami z koncertu

I hate you! :-P A tak chciałem być na apokaliptyce :-( Buu, rzucam te cholerna robotę i przechodzę na emeryturę! Choć krasnolud ze mnie niezbyt sędziwy, to jednak wg. ludzkich standardów na emeryturę zasługuje... żeby tylko jeszcze państwo dało sobie to wytłumaczy :-/ Głupi ludzie :-o

R'edoa Yevonea - 2008-07-28, 19:17

Cytat:
Hmm, mogę sie tylko domyślać...

Termofor najlepszym przyjacielem mężczyzny, którego kobieta ma TE dni ;-)

Gaderic napisał/a:
napełnienia mojego kufelka ;-)


Dziewczynki już pędzą z dzbanem.

Saemiel - 2008-07-28, 19:26

R'edoa napisał/a:
Dziewczynki już pędzą z dzbanem.


Coś spory ten kufel O_o No ale pewnie specjalny rozmiar dla karasi ^^

Gaderic - 2008-07-28, 19:29

Cytat:
Coś spory ten kufel O_o No ale pewnie specjalny rozmiar dla karasi ^^

I to rozumiem, to jest właściwe traktowanie strudzonego krasnoluda ;-)

Cytat:
Termofor najlepszym przyjacielem mężczyzny, którego kobieta ma TE dni

A w jaki sposób to może pomóc? :shock:

Armagedon - 2008-07-28, 19:48

wybaczcie mi moi drodzy... też chciałem się "podzielić" ale niestety głowa odmawia mi posłuszeństwa...
więc dzisiaj wam daruję...
ale morał jest jeden i mogę go już powiedzieć teraz - szanujcie sen... bo on jest waszym przyjacielem...

R'edoa Yevonea - 2008-07-28, 19:53

Gaderic napisał/a:
A w jaki sposób to może pomóc? :shock:

Nadejdzie czas że zrozumiesz ;-)

Armagedon - 2008-07-28, 19:57

R'edoa napisał/a:
Nadejdzie czas że zrozumiesz ;-)

ja rozumiem... i mam nadzieję że wszystko w porządku...
heh... lata fascynowania się organizmem kobiety (podczas gdy inni faceci chcieli zostać strażakami to ja chciałem zostać ginekologiem XD ) dają rezultaty

Ebenezer Meshullam - 2008-07-28, 20:09

Gaderic napisał/a:
I hate you! :-P A tak chciałem być na apokaliptyce :-( Buu, rzucam te cholerna robotę i przechodzę na emeryturę! Choć krasnolud ze mnie niezbyt sędziwy, to jednak wg. ludzkich standardów na emeryturę zasługuje... żeby tylko jeszcze państwo dało sobie to wytłumaczy :-/ Głupi ludzie :-o


Dlatego wziąłem urlop (no, poza tym dobrze mieć rodzica jako własnego pracodawcę, inaczej mogłyby być kłopoty z tym urlopem).

No, to teraz zacieram rączki na zabookowanych Maidenów i może zrobi się coś w kierunku koncertu Therion (pisałem o tym raz na SB, ale dla przypomnienia - grają za darmo szóstego września w Płocku).

Gaderic - 2008-07-28, 20:13

Cytat:
Nadejdzie czas że zrozumiesz

A wtedy,... będę miał termofor na podorędziu!.... hmm, najpierw muszę kupić :lol:

Ebenezer Meshullam - 2008-07-29, 11:33

O, jeszcze jedna fotka z koncertu, załapałem się na jednym zdjęciu publiczności:
http://grono.net.s3.amazo...ry-59917200.jpg
(okularnik w białej bluzce ;-) )

R'edoa Yevonea - 2008-07-29, 14:19

Odnalazłam :mrgreen: z szarym plecakiem!
Gaderic - 2008-07-29, 17:48

Chyba jedyny w białej bluzce :lol:
Ebenezer Meshullam - 2008-07-30, 16:24

R'edoa napisał/a:
Odnalazłam :mrgreen: z szarym plecakiem!


A w rzeczywistości plecak jest niebieski xD

Gaderic napisał/a:
Chyba jedyny w białej bluzce :lol:


Przynajmniej na tej fotce ;-)
Chyba zacznę stosować w moim przypadku zwrotu "white metal" :-D

A poza tym coś nieszczęśliwego mnie znów spotkało... znowu problemy z laptopem i coś czuję, ze dysk ponownie do wymiany (nie zdążyłem nagrać saevów z Wiedźmina i dyskografii Whitesnake, Killswitch Engage plus Out of Myself Riverside :/ )

R'edoa Yevonea - 2008-07-30, 16:41

Ebenezer Meshullam napisał/a:
nie zdążyłem nagrać saevów z Wiedźmina

Nie przypominaj, mi kiedyś poszły sejwy z całego Disa i NWN, a bratu z Prince of Persia ;-) bolesne.

Ebenezer Meshullam - 2008-07-30, 20:14

Atsd. (A tak swoją drogą), R'edoa - można wiedzieć, co w pełnym rozmiarze ukazuje aktualny awatar, nie napiszę, jestem ciekawy, a nie jestem w stanie tego wszystkiego zobaczyć ze względu na rozmiar zdjęcia :-)
R'edoa Yevonea - 2008-07-30, 20:49

To jest... Hm :-/ żebym to ja wiedziała. Wzięłam avatara z jakiejś free galerii... To postać z jakiegoś koreańsko/japońskiego RPG, albo swobodnego arcika w takim duchu. To elfia dama w czerwono białym ciuszku z klejnotami która zamachuje się czymś. A napis? Nic takiego pod Broken Dawn w googlach nie znalazłam.
Armagedon - 2008-07-30, 20:54

Cytat:
Nic takiego pod Broken Dawn w googlach nie znalazłam.

spróbuj napisać bez spacji :-P

R'edoa Yevonea - 2008-07-31, 11:48

Napisałam, pojawiło się, ale nic z podobnych rzeczy. Podejrzewam że to swobodny arcik i tyle.
rotten - 2008-07-31, 12:55

Witam ponownie po problemach z netem przeciągających się w irytującą nieskończoność :-)

Widzę, że fotki z koncertów się pojawiają, więc dorzucę jedną z hc/punkowego Crusty of Core ( grali Bigger Half, Czosnek i Discarga ). Może w porównaniu z publiką Apokaliptyki nie wygląda to jakoś specjalnie efektownie, ale ja mimo wszystko wolę ( z racji gustów muzycznych ) małe koncerty z niezależnymi kapelami i kumatą publiką ;-)

http://i35.tinypic.com/2dtcakp.jpg

To czarne coś w środku to ja.

Ebenezer Meshullam - 2008-07-31, 17:10

R'edoa napisał/a:
To jest... Hm :-/ żebym to ja wiedziała. Wzięłam avatara z jakiejś free galerii... To postać z jakiegoś koreańsko/japońskiego RPG, albo swobodnego arcika w takim duchu. To elfia dama w czerwono białym ciuszku z klejnotami która zamachuje się czymś. A napis? Nic takiego pod Broken Dawn w googlach nie znalazłam.


Hmm, no to patrząc na art za pierwszym razem wydawało się mi, że widziałem tam kobietę (rasy nie potrafiłem rozpoznać, ale przypuszczałem, że raczej Elf) w interesującym stroju ^_^

R'edoa Yevonea - 2008-08-01, 18:56

No, o tym piszę.

Kochaneczki, przynieście z zaplecza ten głęboko mrożony samogonik, umrzeć można z upałów...

Armagedon - 2008-08-01, 19:26

mam nadzieję że nie jest z łona nagasha ?! O____O
Gaderic - 2008-08-01, 19:52

Zimnego piwa................błagammm!


Z serii głupich pomysłów (czyli odwiedziłem dziś fotka pl :lol: ):
Hehe, głosujemy na ulubionego forumowicza/czkę!
Ja swoim pirackim zwyczajem głosuje na siebie 8-) :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2008-08-01, 21:32

Hm, a ja... cóż, będę oryginalna, zagłosuję na Vogela i czekam na "vice versa" ;-) tak jak się umawialiśmy!
Vogel - 2008-08-01, 21:37

TOSZ TO SZOK :!:

Cholera znowu po pijaku zawarłem z nią jakiś układ :?: Ostatnio jak mi się film urwał to nie dość, że zgodziłem się grac za darmo przez miesiąc to jeszcze zobowiązałem się nie molestować kelnerek.
Człowiek robi takie głupoty po pijaku :cry:

Ale umowa to umowa głosuje na nasza Zielonooką

Armagedon - 2008-08-01, 21:55

a ja głosuje na pieprzyk który redoy ma tam gdzie słońce nie dochodzi... ma najwięcej uroku z tej hałastry ;-)
Gaderic - 2008-08-01, 22:49

Podsumujmy:
Gaderic 2 głosy (W sęsie ja jako ja i jako sędzia tego turnieju :devil: )
R'edora o dziwo na razie tylko 1 głos :->
Vogel aż 1 głos :-P
Pieprzyk który R'edzia chowa przed światem 1 głos (i to jest mój faworyt!) :mrgreen:

Athelle - 2008-08-01, 23:06

A ja bede bardzo orginalny i zaglosuje na Kathrin :P i tak nie czyta tej czesci forum wiec nie bede mial problemow :P

P.S moze tez dlatego ze jestem lekko wstawiony.

Gaderic - 2008-08-01, 23:18

Cytat:
P.S moze tez dlatego ze jestem lekko wstawiony.

Taa, to pewnie główny powód ;-)

Gaderic 2 głosy
R'edora 1 głos
Vogel aż 1 głos
Pieprzyk który R'edzia chowa przed światem 1 głos
Kathrin 1 głos

Na razie prowadzę ^^' A przecież jeszcze nie dostałem rozdwojenia czy roztrojenia jaźni.. wygram ten konkurs w cuglach, czuję to! :lol:

Vogel - 2008-08-01, 23:44

Dlaczego Vogel aż jeden głos :?:
Aż taki zły jestem :?:


I badźmy uczciwi wyglada sprawa tak:
Gaderic 1 głosy
R'edoa 3 głosy
Vogel 1 głos
Kathrin 1 głos

Gaderic - 2008-08-02, 00:07

Cytat:
I badźmy uczciwi

Zaraz zostaniesz zdyskwalifikowany za takie dywagacje. To jest MÓJ konkurs i panuje tu MOJA uczciwość :-P
Cytat:
R'edoa 3 głosy

Na Redzie zagłosowałeś ty a Arni od biedy (choć on głosował na pieprzyka, R'edzia nie = się pieprzyk!), to mamy 2 głosy, skąd ten trzeci? Oszust! :mrgreen:

(Ech... to dla jaj miało być Vogel, co z ciebie za okrutny służbista! Przecież taki konkurs, to tak naprawdę dno, dno totalne.... rodem z amerykańskiego szkolnictwa :-P )

mozora - 2008-08-02, 00:08

Jak bym mógł zagłosował bym na was wszystkich, ale wybiore R'ed, elfy górą ( taka elfia solidarność )
Gaderic - 2008-08-02, 00:10

Cytat:
Jak bym mógł zagłosował bym na was wszystkich

No to chyba oczywista oczywistość ;-)
Cytat:
ale wybiore R'ed, elfy górą ( taka elfia solidarność )

Bosss... Nikt widze pirackich klimatów nie łapie. Jak elfy maja bć górą to trzeba było na siebie głosować :lol:

Vogel - 2008-08-02, 00:40

No i jest trzy po prostu pisałem przyszłościowo
Armagedon - 2008-08-02, 08:36

Gaderic napisał/a:

Bosss... Nikt widze pirackich klimatów nie łapie.

no cóż Gad... nikt nie ma takich jaj jak my do tego konkursu :mrgreen:
a elfy w ogóle nie mają jaj :lol:

Gaderic - 2008-08-02, 08:48

Cytat:
no cóż Gad... nikt nie ma takich jaj jak my do tego konkursu :mrgreen:
a elfy w ogóle nie mają jaj :lol:

Taa, choć ciężko się to pisze to zgadzam się z tobą :lol: Chciałem jeszcze napisać że głosując na siebie, to tak naprawdę lubisz wszystkich... ale Vogelowi nie przepowiesz :-|

Ebenezer Meshullam - 2008-08-02, 16:42

Hmm, nie znam zbyt mocno forumowiczów, ale oddaję głos na opanowanego i "przemyślanego" Cethu (w dodatku lubi Dark PAssion Play).
R'edoa Yevonea - 2008-08-03, 12:17

Marchewa, R'ed = pieprzyk, bo to nierozerwalna część moi ;-) za głowy dziękuję, dziękuję i dziękuję...

No i mam radosną nowinę. Pierwszy dollf w zasięgu moich chciwych łapek! :devil: na tę okazję specjalnie wszyscy możecie się za frajer napić.

Vogel - 2008-08-03, 15:15

No to podawac piwo tylko szybko i dużo
R'edoa Yevonea - 2008-08-04, 13:38

Czyż nie jest absolutnie UROCZA?! *^^*

http://www.dollsoom.com/shop/step1.php?number=3032

Ebenezer Meshullam - 2008-08-04, 16:30

Żeby nie kła.m.a.ć przyznam, że nie dam zdania na ten temat. Osobiście tyle gotówki wolałbym przeznaczyć na inne przyjemności (chyba na wiosło by starczyło, poza tym jakieś lekcje growlu :mrgreen: i zaczynam robić karierę w death lub melodic death metalu ^^ )
Athelle - 2008-08-04, 16:35

http://www.games-workshop.de/hdr/index.shtm

To zobacz na co ja wydaje niesamowita kase :P

Ebenezer Meshullam - 2008-08-04, 16:42

Same figurki (do obmalowania) czy da się tym grać? Jak da się grać, to jeszcze pół biedy, no, ale rozumiem, w sumie gdybym miał kasę (i lepiej znał angielski) to bym kombinował z M: tG ;-)
Athelle - 2008-08-04, 16:45

Oczywiscie ze da sie grac... system mlody ale szybko sie rozwija...
Ebenezer Meshullam - 2008-08-04, 16:53

No to chociaż tyle dobrego. Btw. wracając na moment do muzyki i nie tylko do death/melodic death metalu zauważyłem pewną (analogie?), ze moja, a raczej nasza psina spokojnie śpi, kiedy w głośnikach leci i to nie tak znowu cicho - no teraz słucham Vader, a niunia spokojnie śpi. Kiedy siedzi u siostry i ta puści jakieś tandetne techno/disco polo psina jakoś nie przepada za tym (no, ale to też może z tego względu, ze siostra jednak głośniej słucha muzyki niż ja metalu, hehe, a poza tym zamyka drzwi w pokoju, by nie przeszkadzać muzyką innym członkom rodziny).
Podsumowując - rock/metal/punk/vegetarian progressive grindcore to jedyna słuszna muzyka, jeśli chcemy, by zwierzęta nie uciekały nam z domu :-D

Vozu - 2008-08-04, 17:15

Ebenezerze, M:TG absolutnie się nie opłaca na dłuższą metę... wydatki są niesamowite... wprawdzie przyjemność też:P btw. zna ktoś dobry program do grania w Magici przez neta? chętnie bym z kimś połoił:P
Jeżeli chodzi o bitewna wersje Władcy, to osobiście nie grałem, ale mam co nieco Warhammerowej armii, i jeżeli Games Workshop obie zrobił na podobnym poziomie to podejrzewam że zabawa jest niezła:)

Athelle - 2008-08-04, 17:21

Warhammer jest na troche bardziej zaawansowanym poziomie (ten system ma juz okolo 25 lat :P) istnieje wiekszy wybor Armii itp :P JAk mowile wladca powoli dogania Wojenny Mlotek, Zabawa jest przednia, pozatym turnieje i spotkania urozmaicaja zycie.
Vozu - 2008-08-04, 17:31

Ja nie mam takich urozmaicaczy:P mieszkam na kulturalnym pustkowiu i tylko jak czasem brat cioteczny wpada to sobie siekane robimy. A młotek niestety spada jeżeli chodzi o jakość, zaczęli niesamowite rzeczy cudować z armiami, m. in. usunęli hordy chaosu, więc jest niedobrze...
Ebenezer Meshullam - 2008-08-04, 17:55

Vozu napisał/a:
Ebenezerze, M:TG absolutnie się nie opłaca na dłuższą metę... wydatki są niesamowite... wprawdzie przyjemność też:P


I dla tego wspomniałem, że gdybym miał odpowiednie zaplecze finansowe jak i odpowiednia znajomość języka to można by trochę tego zebrać.

Vozu napisał/a:
btw. zna ktoś dobry program do grania w Magici przez neta? chętnie bym z kimś połoił:P


Kiedyś przeglądałem to forum, możliwe, ze tam znajdziesz soft do gry w Magica :-)

Vozu - 2008-08-04, 18:00

Co do znajomości języka: ja na MTG się nauczyłem angielskiego XD no poprawniej byłoby powiedzieć że podniosłem jego poziom, jednak prawda jest taka, że wiele rzeczy zakuwało się na pamięć, a tylko teksty fabularne sprawiały większe problemy:)
Ebenezer Meshullam - 2008-08-04, 18:05

No ja imo wszystko musiałbym poślęczeć ze słownikiem, a najlepiej z kimś, kto zna lepiej zasady i działanie kart ;-)
Uff, przeczytałem posty w NUF, gdyby mnie nie ograniczała praca może też bym dodał coś od siebie, na razie pozostaje mi przypatrywanie się projektowi.

Vozu - 2008-08-04, 18:11

Proponowałbym znalezienie programu do gry i strzelenie sobie kilku partyjek:P wprawdzie to nie na żywo ale zawsze to jakaś gra:P a ja spragniony jestem grania... a zasady wpajają się bardzo szybko:)
Co do NUF (mam nadzieję że zmienimy tę nazwę:P) to każda pomoc jest mile widziana w każdym momencie:P

Ebenezer Meshullam - 2008-08-04, 18:22

No to na tamtym wizardzie ludzie z k20 robili jakieś pojedynki, ale nigdy nie podpytywałem czy nie próbowałem tego używać. Jak znajdę czas to zobaczę coś nieco z tamtym softem.
Gaderic - 2008-08-04, 19:25

Hmm, może machnę kilka recenzji... Właśnie obejrzałem "Idiokracje".... Film daje dużo do myślenia, choć jest raczej tępą komediom, to jednak temat jest wyborny... :-P
Vogel - 2008-08-04, 22:49

Ogladałem :) Genialna wizja idiotycznej przyszłości.

Wiecej piwa!

Gaderic - 2008-08-04, 23:00

True! Piwaaa, i..... programu "Moje jaja" w TV 8-)
Vogel - 2008-08-04, 23:03

A za łamanie regulaminu NOC REHABILITACJI
R'edoa Yevonea - 2008-08-06, 08:23

...i duuużo różu. W postach. 8-)
Ebenezer Meshullam - 2008-08-08, 21:29

Niech żałuje osoba, która nie mogła, ale chciała/chciała, ale nie mogła wybrać się ze mną na ten koncert!
O mój Boże, jak oni to robią w tym wieku? Mistrzostwo świata!
Mimo tego, że nie zdołałem wytrzymać w całym napierającym tłumie (tj. zdołać bym zdołał, ale chęci było już mniej), mimo tego, że nie znałem tekstu do żadnego utworu, mimo tego, że mogłem zostawić mój chędożony aparat i być jeszcze bliżej sceny, mimo zmarnowanego biletu nie żałuję!
Dla takich ludzi, dla takich zespołów i dla takich koncertów warto żyć!
Dopiero teraz mogę to z czystym sumieniem jak i zadowoleniem mojej duszy napisać - orgia na całego, w dodatku po powrocie (a tka nawiasem dodając - ponownie dziękuję Kama za odwieszenie mnie w moje rejony w stolicy :-) ) czułem, że żyłem tym koncertem, pierwszy raz coś takiego w życiu mi się przytrafiło. Pierwszy raz w życiu naprawdę poczułem, że w gdzieś tam głęboko mnie, w podbramkowych sytuacjach aktywuje się we mnie instynkt przetrwania (inna sprawa, że w stronę defensywy). Człowiek miele się w tym wszystkim, ciśnie, napiera i tak w kółko. Ehh, gdybym tylko nie miał aparatu i mógł zostawić plecak (a ten musiałem wziąć ze względu na klucze, a depozytu bodajże nie było) - zostałbym w tym tłumie, chyba złapałem tego bakcyla. Mimo mojej żenującej kondycji chciałem tam być i walczyć o moje miejsce w tłumie! Spijałem własny pot wyobrażając sobie, ze to woda tylko po to, by przetrwać!
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAgh, jak ja się cieszę, że żyję i nadal mogę bawić się na takich gigach!
Heaven can wait!, a poza tym "allways look at the bright side of life".
;-)

Vogel - 2008-08-08, 22:29

Ebenezer Meshullam napisał/a:
O mój Boże, jak oni to robią w tym wieku?

Niebieska pastylka?

Ebenezer Meshullam - 2008-08-09, 16:33

Możliwe choć osobiście sądzę, że to coś innego ;-)
Vogel - 2008-08-22, 12:51

Z poniższej okazji stawiam wszystkim kolejkę.
Vozu - 2008-08-22, 14:33

Wniosek numer 1: Nudzi ci się :-P
Wniosek numer 2: Dobry jesteś :-)

Vogel - 2008-08-22, 18:23

To było w pracy :)
Ebenezer Meshullam - 2008-08-22, 21:18

W takim razie masz nudną robotę :-P
Ja nie mogę sobie pozwolić na takie rzeczy (w sensie na dostęp do PC, chociaż takowe są na stacji, ale lepiej nie kombinować), zresztą wolę skupiać się na pracy (chociaż ta nie jest przesadnie trudna) czy też porozmawiać z ludźmi.

Vogel - 2008-08-22, 22:40

Jak gadam z ludźmi to się kierownicy innych działów orientują, że sie obijam i robią koło pióra. Komp teoretycznie służy do sterowania procesem azotowania jonowego ale po ostatniej przeprowadzce nadaje sie tylko do dekoracji i zabijania czasu do końca zmiany gdy się już robotę zrobi. Czy robota nudna, czasem tak no bo jak się w fabryce robi samemu na zmianie w oddzielnym pomieszczeniu gdzie tylko czasem dyrektor wpadnie pytając co robię a potem wrzeszcząc, że mój kierownik (syn właściciela) nie ma pojęcia o niczym lub sam przełożony odwiedzi poinformować co popsuliśmy i jak to dyrektor nie ma o niczym pojęcia.

Cóż nie jest to już tak przyjemna robota jak na serwisie gwarancyjnym w Tescosik:
Ja: Dzień dobry.
On: Straszny szajs tu sprzedajecie.
Ja: Słucham, jaki problem.
On: Kupiłem i nie działa.
Ja: Tak proszę pokazać, o co chodzi.
On: (Rzuca na blat ufajdany, blender) Kupiłem i nie działa chce zwrotu pieniędzy.
Ja: Przykro mi, ale używany przedmiot mogę przyjąć tylko do naprawy.
On: Jakiej naprawy sprzedajecie %$%$#%$ robicie ludzi w %$^%$^ chce pieniądze i koniec.
(Tu zwykle następuje powtórzenie obu poprzednich kwestii)
Ja: Proszę pokazać paragon.
On: Nie mam wrzuciłem
Ja: W takim razie bardzo mi przykro, ale nie mogę nic zrobić. Paragon jest podstawą wszelkich reklamacji.
On: Ale ja &^&^%&^% nie chce reklamacji tylko pieniędzy.
Ja: Przykro mi bez paragonu nie mogę niczego zrobić. (Aż się rzygać chce od tego proszę, przykro mi można się nieźle w łganiu podszkolić)
On: %#%#%$#%$#% (szuka w portfelu paragonu) ^%$^%$^%$%$^%
(znajduje paragon i triumfalnie uderza ręką o blat lub rzuca go przede mnie)
On: A teraz chce pieniadze.
Ja: Bardzo mi przykro, ale z paragonu wynika że blender kupił pan w sklepie obok.

I żeby nie było tacy klienci to norma, po pewnym czasie zaczęliśmy od razu wołać paragon. Jakieś 5% było ze sklepu obok. Tak tamta praca była znacznie ciekawsza.

Gaderic - 2008-08-23, 10:02

Haha! Vogel Serapel, nie zazdroszczę pracy (no, może tego że siedzisz sam, bo ja tam lubię samotne stanowiska pracy.. już taki ze mnie dziwak) :-P Ja puki co mogę tylko narzekać na zarobki i na to że chcą mnie uczynić "ODPOWIEDZIALNYM". Mnie, odpowiedzialnym ....Bossse! Nie róbcie zakupów w sklepach z sieci HDS :lol: Wkrótce będą miały spore zastoje w funkcjonowaniu :mrgreen: No i mogę ponarzekać jeszcze bna to że w sklepach pracują naprawdę debile. Raz dostaliśmy zwrot sprzętu, bo ktoś nie umiał przełączyć włącznika z "0" na "I" :roll: I do tego ochrzan że zepsuty sprzęt im przysyłamy. Teraz już zawsze ustawiamy włącznik w pozycji włączonej....
Ech, przy okazji mam trochę wolnego, wprawdzie większość czasu mam nadzieje spędzić na nauce do poprawek ale może będę aktywniejszy na forum ;-)

Ebenezer Meshullam - 2008-08-23, 16:08

Vogel, również nie zazdroszczę (w sumie to padło z tym nudzeniem tak, że nie wiedziałem "w czym siedzisz", teraz zwracam honor).
A klientów też nie zazdroszczę.
W pracy na stacji benzynowej nie jest już tak "humorzasto", no poza tym, ze dwa razy wlałem nie to co trzeba do baku (choć pierwsza pomyłka była do usprawiedliwienia - nalewałem do Poloneza benzyny i okazało się, ze to był diesel, a 99.99% przypadków takich aut to benzynowe, spora część z zamontowaną instalacją LPG [tak zwany Lepszy Power Gazu xD]. Klientka powiedziałaby mi, że to diesel, ale "miała router w głowie", jak to sama określiła [znaczy się miała kupić router, a mnie zapomniała uprzedzić. No, ale później jakoś doczłapała z powrotem na stację, dolało sie odpowiednią ilość ropy, wymieszało z miksolem, chyba jakimś olejem do silnika, nie znam się na tym i przepaliło tą wlaną benzynę). Drugi przypadek nie był już taki lekki - wlałem prawie 11 litrów ropy do benzyniaka (gdybym spojrzał w dół zauważyłbym korek do instalacji gazowej...). W tym przypadku trzeba było już spuszczać to co wlałem, a to swoje kosztowało.
Poza tym zdarzały się wpadki, kiedy to tankowałem po 20 zł/ 30 zł, a klient chciał 20L/30L xD
Na szczęście tylko kilka takich przypadków się zdarzyło.

Vozu - 2008-08-23, 16:18

Jak was człowiek słucha to zaczyna się martwić co mu się w życiu przydarzy :-P
Vogel - 2008-08-23, 16:23

Eben, ale ja już w Tescosik nie pracuję, jednak 13 miechów z takimi ludźmi zostawia trwały ślad na psychice. Obecnie jestem operatorem piecy do obróbki cieplnej metali dość znanej w Polsce i świecie fabryce zaworów silnikowych. Jednak głównie idzie wszystko na eksport więc nie musicie się obawiać o swoje samochody.
Ebenezer Meshullam - 2008-08-23, 16:33

Vogel Serapel napisał/a:
Eben, ale ja już w Tescosik nie pracuję, jednak 13 miechów z takimi ludźmi zostawia trwały ślad na psychice.


Rozumiem.

Vogel Serapel napisał/a:
Obecnie jestem operatorem piecy do obróbki cieplnej metali dość znanej w Polsce i świecie fabryce zaworów silnikowych. Jednak głównie idzie wszystko na eksport więc nie musicie się obawiać o swoje samochody.


Ale to tylko części, same samochody (jeśli nie są produkowane u nas, w końcu mamy trochę produkowanych/montowany aut w naszym kraju, np. Fiat 500, niedługo dojdzie nowy Ford Ka, Ople Astra sedan, Lanosy chyba są u nas jeszcze produkowane, ale idą na sprzedaż do Ukrainy [w dodatku są chwalone za jakość montażu]).

Vogel - 2008-08-23, 16:33


Produkujemy zawory do wszystkich marek samochodów osobowych ciężarowych a nawet do lokomotyw. Znalazłem na necie dwie fotki z mojego stanowiska pracy:
Piecyk a właściwie palety gdzie pooświecam ok. 60 minut na ułożenie zaworów


I taka fotka ukazująca część mojego pomieszczenia, które zabiera mi 8 godzin życia dziennie.

Gaderic - 2008-08-23, 16:39

Wooo nieźle! :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2008-08-23, 18:47

Ja marznę na samą myśl o robocie w której zaczynam od września - CENTROSTAL. Artykuły budowlane, metalowe oczywiście. A ja na dziale sprzedaży. Jak my wyślą jakiegoś starego wyjadacza z budowlanki, to zginę przy jego zamówieniu *gonk*
Gaderic - 2008-08-23, 19:49

Cytat:
Artykuły budowlane, metalowe oczywiście.

O! Pomyśl tylko ile ta praca da ci możliwości kuchennego terroru! :-D Spaghetti z prętami zbrojeniowymi! Gzika z wapnem! Marchewka z kawałkami cegły! Zupa z gwoździami! Kiełbasa grillowana z nakrętkami.... :-P ;-)
Cytat:
A ja na dziale sprzedaży

Cóż moge napisać, to stanowisko jest straszne (przynajmniej dla mnie).... łącze się w bólu.... Choć zazwyczaj strach ma wielkie oczy i nie będzie tak źle. Po paru dniach załapiesz i ta praca będzie Ci sprawiać satysfakcje...no może trochę przesadziłem ;-) Dobra, sporo przesadziłem :-P
Cytat:
Jak my wyślą jakiegoś starego wyjadacza z budowlanki, to zginę przy jego zamówieniu *gonk*

E, to będzie piękna śmier... znaczy, to będzie pouczające przeżycie ;-)

R'edoa Yevonea - 2008-08-24, 12:08

Gaderic napisał/a:
E, to będzie piękna śmier... znaczy, to będzie pouczające przeżycie ;-)

No... dzięki XD

Gaderic - 2008-08-24, 16:06

Cytat:
No... dzięki XD

Do usług ;*=

Ech, ciągle pada, nie ma co robić...tzn jest co robić ale się nie chce...ja to mam problemy :-/

Vozu - 2008-08-24, 16:07

Dość prozaiczne, trzeba przyznać....
Gaderic - 2008-08-24, 16:12

Cytat:
Dość prozaiczne, trzeba przyznać..

Ale i tak uciążliwe :-> Przecież nie będę się żalił z prawdziwych na forum internetowym :-P Jeszcze tak nisko nie upadłem :mrgreen:

Vozu - 2008-08-24, 16:16

Ja nie przeczę, że dokuczliwe... Co do opowiadania o prawdziwych problemach na forach: to raczej nie jest efekt upadku, tylko desperacji... ale nie wiem, nie mam doświadczenia w tej kwestii...
Gaderic - 2008-08-24, 16:18

Cytat:
Co do opowiadania o prawdziwych problemach na forach: to raczej nie jest efekt upadku, tylko desperacji..

W pewnym sensie tak. A do tego to jest sporo tańsze niż psycholog... :-P No i nie trzeba się bać konfrontacji w cztery oczy + świadmość że wysłuchuje cię tylko dla twoich pieniędzy :->

Vozu - 2008-08-24, 16:22

Niewątpliwie... wogóle co to za kretyni chodzą do ludzi którzy słuchają za kasę? Przecież taki ani nie będzie się tym przejmował za bardzo ani nic w tym stylu...
Gaderic - 2008-08-24, 16:53

Cytat:
Przecież taki ani nie będzie się tym przejmował za bardzo ani nic w tym stylu...

No ale ma dyplom... poza tym to takie "amerykańskie".... w sensie "zachodnie" :lol:

Vozu - 2008-08-24, 17:05

Zachód zachodem, a ważna jest logika i przydatność, anie głupie naśladownictwo.... Kto w ogóle wymyślił że "zachodnie" znaczy lepsze?
Gaderic - 2008-08-24, 17:12

Cytat:
Kto w ogóle wymyślił że "zachodnie" znaczy lepsze?

Hmm, tak na dobrą sprawę to my od zachodu zrzynamy już od czasów Mieszka pierwszego ;-)

Vozu - 2008-08-24, 17:16

Bo jesteśmy "zacofani" względem świata podobno... a Polacy jak widać umieją jeno naśladować, zero kreatywnej myśli twórczej...
Hasisz - 2008-08-24, 18:17

Pewna wybitna postać historyczna powiedziała tak o Polakach

"Polacy są zbyt inteligentni na swoją szerokość geograficzną"

Może gdybyśmy byli usadowieni nieco bardziej na wschód, byłoby nam lepiej?

Ale to takie gdybanie...

Vozu - 2008-08-24, 18:27

No dobra, dobra, takie gloryfikacje nic nie zmieniają.... Polacy zawsze potrafili wynieść byle pierdnięcie o rangi ważnego wydarzenia, oraz wynajdywać miliardy powodów dlaczego nie są wielcy.... prawda jest prosta: to po prostu taki dziwny, chory wręcz naród....
Hasisz - 2008-08-24, 18:32

No to jak my jesteśmy chorzy to co dopiero powiesz o amerykanach, francuzach, angolach, niemców czy ruskich? Oni wszyscy są narodem wybranym aby oświecać narody ciemne.
Vozu - 2008-08-24, 18:36

Zacytuje ci jako odpowiedź Kaczmarskiego: "Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?"

Hasisz - 2008-08-24, 18:39

A ja ci zacytuję ostatnią strofę tego utworu

"Ach gdybyż narodów na świecie nie było,
Jak nam by się wtedy szczęśliwie tu żyło!
Dla dobra człowieka, dla szczęścia ludzkości
Złączonej w potężnym uścisku miłości
Aż z trzaskiem pękałyby kości"

Vozu - 2008-08-24, 19:17

Bo co byś nie zrobiła, ludzie są zbyt głupi, żeby zrozumieć że należy dążyć do pokoju itd...
Gaderic - 2008-08-24, 19:31

Cytat:
Bo jesteśmy "zacofani" względem świata podobno...

W XVI wieku to świat był zacofany względem polski :-P Sarmacja miała i swoje dobre strony.
Cytat:
Może gdybyśmy byli usadowieni nieco bardziej na wschód, byłoby nam lepiej?

? Nie sadzę :->
Cytat:
No to jak my jesteśmy chorzy to co dopiero powiesz o amerykanach, francuzach, angolach, niemców czy ruskich? Oni wszyscy są narodem wybranym aby oświecać narody ciemne.

Każdy ma coś za paznokciami. Każdy.
Cytat:
Bo co byś nie zrobiła, ludzie są zbyt głupi, żeby zrozumieć że należy dążyć do pokoju itd...

E, IMHO to niezupełnie tak. Ewolucja to walka. Każdy organizm na tej planecie rywalizuje z innymi, czy mu to się podoba czy mie. Walka jest drogą do doskonalenie. Tak wybrała natura. Sadzę że ludzie zjednoczą się całkowicie i "szczerze" tylko gdy napotkamy na inną cywilizacje i poczujemy się zagrożeni/zachęceni do rywalizacji. Wtedy będziemy rywalizować jako gatunek, puki co rywalizujemy jako grupy etniczne, pewne zbiorowiska genów....

Vozu - 2008-08-24, 19:39

Innymi słowy, człowiek jest bezmyślną maszynką stworzona do walki, rywalizacji i zabijania.... Jak ja nienawidzę ludzi.....
Gaderic - 2008-08-24, 20:08

Cytat:
człowiek jest bezmyślną maszynką stworzona do walki, rywalizacji i zabijania.

O i tu się nie zgodzę. Człowiek to już wyższa liga. To zwierzęta głównie rywalizują poprzez zabijanie- zjadanie. Człowiek przeniósł rywalizacje do wymiaru kultury, technologi, czy nawet abstrakcyjnego świata internetu. My nie rywalizujemy już o tyle poprzez walkę. Teraz to jest rywalizacja sprytu, intelektu.. siła/zabijanie jest raczej drugorzędna... choć to zależy od poziomu środowiska/państwa itp. w którym się żyje.

jesteśmy tym czym uczyniła nas natura. Tym czym uczynił nas wszechświat..

Nagash ep Shogu - 2008-08-24, 20:33

Vozu napisał/a:
wogóle co to za kretyni chodzą do ludzi którzy słuchają za kasę?


Rzeczą, która wywołuje u mnie chroniczne trzęsienie się warg w grymasie uśmiechu, a którą można w necie znaleźć w miriadach zawsze była i jest (a będzie?) ludzka ignorancja, ocierająca się momentami o rzeczony kretynizm.

Tyle tytułem wstępu :-P

A odnosząc się do konkretnego przypadku wyszczególnionego w cytacie wyżej; zadałaś sobie kiedyś Vozu choć krztynę trudu, by zapoznać się z tym, co psycholog wykonuje, by posuwać się do takiej... no, nazwijmy to na wyrost: krytyki? A może Ty nie rozróżniasz psychologa od psychoanalityka (Gaderic tez tego nie potrafi, nie martw się :-P ) Miast kompromitować się na wszelkich forach wygłaszając z zadęciem omnibusa opinie na różnorakie tematy (które to opinie zwykło sie wygłaszać jako PRAWDY OBJAWIONE przez duże litery) warto by było się w pierw zapoznać z materią, której się chce wystawić cenzurkę. Inaczej człowiek z siebie błazna robi, a szkoda...

Vozu napisał/a:
Polacy (...) to po prostu taki dziwny, chory wręcz naród....


Abstrahując od treści wyciętych z cytatu (subiektywne brednie, każda nacja tak ma); Vozu to taki dziwnych, chory wręcz człowiek. No bo Polak, ani chybi. Chyba, że jakąś volksliste podpisałeś ;> Osobiście mdło mi się robi na widok wszelkiej maści ludzików, co z pasją sobie do gniazda plują, z zapałem samo-się-biczują przed wszystkimi, a najchętniej to by wyli o przebaczenie, że w ogóle istnieje nacja, kraj taki jak Polska. To takie typowe... polskie... bo jeszcze o takich Anglikach, Francuzach, czy kim tam jeszcze nie słyszałem. Ba! O Mongołach, czy Kazach też nie!

Vozu, jak chcesz zmienić chory, wręcz dziwny naród to proszę - rób coś, działaj. Ale nie! Bo tacy jak, znacz: wygłaszający takie opinie, palcem nawet w bucie nie kiwną dla zmiany rzekomo "strasznych" narodowych wad. Kwestia zakompleksienia? Ja tam wiem jedno, na tle innych nacji nie mam sie czego jako Polak wstydzić. I dowiedziałem sie tego dzięki obcowaniu z rzeczonymi innymi nacjami.

Także Vou, reasumując: więcej rzeczowych argumentów i wiedzy, mniej propagandy i EMO-nastawienia.

Gaderic - 2008-08-24, 20:40

Cytat:
Gaderic tez tego nie potrafi, nie martw się

Spadaj wampierzu! Wiedziałem że mi się nazwy pochrzaniły..ale jestem zbyt leniwy by je poprawiać 8-) E: I to jest najlepszy dowód na to że nawet ja się moge w czyms pomylić! Muszę sobie to zaznaczy w kajeciku. Pomyliłem się pierwszy raz odkąd skończyłem 9lat! :devil4:

IMHo od psycoanalityka lepsze są książki na temat... I taniej wyjdzie! I jeszcze jakie to fascynujące rozwijać swoją wiedzę!

A o tą druga sprawę też miałem Vozia zjechać.... ale musiałem sobie kolacyjkę przygotować :mrgreen:

Vogel - 2008-08-24, 21:10

Vozu napisał/a:
Bo jesteśmy "zacofani" względem świata podobno... a Polacy jak widać umieją jeno naśladować, zero kreatywnej myśli twórczej...

I to mówi ktoś, kto karty z forum robi po angielsku, bo to brzmi lepiej

Gaderic - 2008-08-24, 21:15

Cytat:
I to mówi ktoś, kto karty z forum robi po angielsku, bo to brzmi lepiej

polska jenzyk piekno ale trudna... Nie czepiajmy juź śię tak Vozia, młody jest i zbłądził... :-P Bo jeswzcze się w sobie zamknie, i naprawdę będziemy tu mnieli łądnego EMO ;-)

Ebenezer Meshullam - 2008-08-24, 21:36

Łohoho, to się porobiło.
To tak z innej baczki dodam, cieszę sie z dzisiejszego rezultatu naszego rodaka w F1 :-)
(choć nie było tam dużo wpadek.wypadków, a tor w hiszpańskiej Walencji świeży, poszło bardzo dobrze). Całe szczęście, że Robertowi nie zawadził Nakajima (ten, co to miał na początku wyścigu kolizję z Alonso).
A propos samego Alonso - myślałem, by wybrać się na tą "szopkę" do Złotych Tarasów, ale to nie to samo co w 2007 roku z udziałem Kovalainena. Oto, co wtedy się tam działo:
Przejazd prototypu samochodu z Renault
http://grono.net.s3.amazo...ry-24241521.jpg

Przejazdy Clio Sport (ten żółty) i Megane Sport (czy też Megane R26)
http://grono.net.s3.amazo...ry-24241563.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24241848.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24241877.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24242152.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24242323.jpg

Przejazd z Megane w wyścigowej specyfikacji
http://grono.net.s3.amazo...ry-24242939.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24245145.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24245753.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24245952.jpg

A tutaj rajdowe Clio (bodajże z klasy S1600)
http://grono.net.s3.amazo...ry-24244554.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24245124.jpg


Pokaz z udziałem kaskadera (choć na tych zdjęciach niewiele akurat widać, gość kręcił kółka samochodem, wyszedł z niego, samochód kręcił się wokół i kilka innych sztuczek)
http://grono.net.s3.amazo...ry-24243580.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24243617.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24243550.jpg

Przejazd bolidu Renault 2000, jeśli dobrze pamiętam to taki bolid (i chyba z naszą rodaczką za kierownicą ^_^ )
http://grono.net.s3.amazo...ry-24244122.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24244535.jpg

Przejazd "ala Papierz" z udziałem Haikkiego:
http://grono.net.s3.amazo...ry-24246234.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24246568.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24246851.jpg

Gokarty
http://grono.net.s3.amazo...ry-24247084.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24247137.jpg

I główna atrakcja dnia - przejazd bolidu F1:
http://grono.net.s3.amazo...ry-24247595.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24247796.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-24248012.jpg

I tutaj wymagany komentarz ode mnie - coś takiego warto, naprawdę warto na żywo usłyszeć. Chciałoby się rzec"technical ecstazy", gdyby takie roadshow odbywało się ponownie w naszym kraju nieważne jak daleko - wybrałbym sie tam, by posłuchać tego dźwięku. Uzależnia! :D

A na koniec Heikki i nasza rodaczka (tlyko nie pamiętam już która to xD czy ta z bolidu Renault 200, a podejrzewam, ze to ona, czy ta z rajdowego Clio):
http://grono.net.s3.amazo...ry-24248736.jpg
No, google przyjacielem młokosa, ta kobieta to Natalia Kowalska, a ta w Renault (i nie z klasy S1600, a z H-2000, tj. prawdopodobnie dwa litry pojemności, a nie 1.6L) to Karolina Czapka.

O, a nawet udało się znaleźć "neewsa" z zapowiedzią tego eventu.
http://motoryzacja.interi...how,910494,4375

rotten - 2008-08-24, 23:07

Zacząłem się uczyć do egzaminu wrześniowego właśnie. Na razie jestem metologicznie rzecz ujmując w fazie koncepcyjnej: siedzę z browarem przed kompem i myślę, że dobrze było by znaleźć jakieś notatki.
R'edoa Yevonea - 2008-08-25, 07:31

@rotten - mam podobnie, choć zamiast piwa, w dłoni dzierżę nowy kubeczek z zebrą. I z herbatą.

@Nagash - wiesz, siedzenie i narzekanie to takie... no, takie polskie :D więc widocznie Vozu miał jakiś angstowy emo-day. A ludzie którzy nidgy nie byli u psychologa, niech się, proszę nie wypowiadają. Ja byłam. Raz. I się wypowiem: Kochamy Naczelną Terrorystkę Forum, o!

Vozu - 2008-08-25, 09:10

Nagash napisał/a:
A odnosząc się do konkretnego przypadku wyszczególnionego w cytacie wyżej; zadałaś sobie kiedyś Vozu choć krztynę trudu, by zapoznać się z tym, co psycholog wykonuje, by posuwać się do takiej... no, nazwijmy to na wyrost: krytyki? A może Ty nie rozróżniasz psychologa od psychoanalityka (Gaderic tez tego nie potrafi, nie martw się :-P ) Miast kompromitować się na wszelkich forach wygłaszając z zadęciem omnibusa opinie na różnorakie tematy (które to opinie zwykło sie wygłaszać jako PRAWDY OBJAWIONE przez duże litery) warto by było się w pierw zapoznać z materią, której się chce wystawić cenzurkę. Inaczej człowiek z siebie błazna robi, a szkoda...


Cały naród myli psychoanalityka z psychologiem, chyba, że jest którymś z nich, więc założyłem, że Gaderic miał na myśli tego pierwszego i odpowiadałem tak, jakby wypadało z tego założenia. Nie wiem czy zauważyłeś ale w tamtym poście nie napisałem o którego z tych dwóch chodzi, więc jakbyś nie patrzył zostawiłeś mi piękną linie obrony, bo gdybym nawet się pomylił, to jestem na lepszej pozycji do wykpienia się z tego....

Nagash napisał/a:
Abstrahując od treści wyciętych z cytatu (subiektywne brednie, każda nacja tak ma); Vozu to taki dziwnych, chory wręcz człowiek. No bo Polak, ani chybi. Chyba, że jakąś volksliste podpisałeś ;> Osobiście mdło mi się robi na widok wszelkiej maści ludzików, co z pasją sobie do gniazda plują, z zapałem samo-się-biczują przed wszystkimi, a najchętniej to by wyli o przebaczenie, że w ogóle istnieje nacja, kraj taki jak Polska. To takie typowe... polskie... bo jeszcze o takich Anglikach, Francuzach, czy kim tam jeszcze nie słyszałem. Ba! O Mongołach, czy Kazach też nie!

Vozu, jak chcesz zmienić chory, wręcz dziwny naród to proszę - rób coś, działaj. Ale nie! Bo tacy jak, znacz: wygłaszający takie opinie, palcem nawet w bucie nie kiwną dla zmiany rzekomo "strasznych" narodowych wad. Kwestia zakompleksienia? Ja tam wiem jedno, na tle innych nacji nie mam sie czego jako Polak wstydzić. I dowiedziałem sie tego dzięki obcowaniu z rzeczonymi innymi nacjami.


Dla twojej personalnej informacji: postępuję właśnie w sposób mający na celu niwelowanie wad narodowych. Co prawda raczej wywołuje to uśmiechy politowania i niezrozumienie u ogółu, ale to jak dla mnie mało znaczący szczegół. Jak dla mnie nie jest to zbrodnia że istnieje nasza nacja. Ja po protu mam swoje zdanie na temat narodu do którego przynależę.
Volkslist nie podpisywałem, mam po prostu denerwujący zwyczaj, że patrze na wszystko z boku. Nawet jeżeli, tak jak w tym przypadku, krytykuje narodowość do której należę, to mówię tak jakbym nie należał. To pomaga wyzbyć się subiektywizmu. Informacja na później, żeby nie było potem głupich komentarzy: nie znaczy to, że plwam wtedy na to, bo nie czuje się tego częścią.

Vogel Serapel napisał/a:
I to mówi ktoś, kto karty z forum robi po angielsku, bo to brzmi lepiej

Bo robię podróbki. I wcale tego nie ukrywam.

Nagash napisał/a:
EMO-nastawienia.

Gaderic napisał/a:
i naprawdę będziemy tu mnieli łądnego EMO

R`edoa napisał/a:
więc widocznie Vozu miał jakiś angstowy emo-day


Wszystko co się tyczy emo proszę z dala odemnie. Mimo mojej makabrycznie rozległej tolerancji(przynajmniej tak jest w opinii ludzi z mojego otoczenia) tej grupy społecznych pariasów nie toleruję.... I z miłą chęcią oglądałbym jak cała ta zafajdana społeczność popełnia samobójstwo, zamiast tylko mówić o tym że chce popełnić.
Nazwanie mnie emo uważam za zniewagę olbrzymia wręcz, upraszam o więcej delikatności na przyszłość...

Gaderic - 2008-08-25, 09:26

Dobra ja tam nie skomentuje bo było by już tylko gorzej...

Cytat:
Zacząłem się uczyć do egzaminu wrześniowego właśnie. Na razie jestem metologicznie rzecz ujmując w fazie koncepcyjnej: siedzę z browarem przed kompem i myślę, że dobrze było by znaleźć jakieś notatki.

O! A ja dzisiaj zacząłem... :mrgreen: Wprawdzie najpierw robię porządki. Musze pozbierać notatki z tych 2 lat i jakoś je uporządkować. No i ściągi trzeba sobie zachować! Jeden pokój już uprzątnąłem z grubsza, jeszcze drugi z moim centralnym biurkiem i mega bałaganem :-P
Cytat:
A ludzie którzy nidgy nie byli u psychologa, niech się, proszę nie wypowiadają

ha! Ja byłam właśnie u psychologa (ale z innym problemem, jeszcze za szkolnych czasów), strasznie denerwująca baba z niej była :-P

Ech, wolne a tu człowiek uczyć się musi... :-?

Nagash ep Shogu - 2008-08-25, 09:33

Vozu napisał/a:
Cały naród myli psychoanalityka z psychologiem


Uogólnienie ;-)

Co do linii obrony, no cóż, tego co już napisałeś nie zmienię, ale przecież obaj dobrze wiemy, co miałeś na myśli ;-)

Vozu napisał/a:
postępuję właśnie w sposób mający na celu niwelowanie wad narodowych.


Nie ufam abstynentom... A tak na poważnie to chwała Ci za to.

Vozu napisał/a:
mam swoje zdanie na temat narodu do którego przynależę


Mieć swoje zdanie to jedno, ale czy aby na każdej płaszczyźnie pokrywa się z rzeczywistością? Weźmy Twój konkretny zarzut, iż my, jako nacja, mamy tendencję do robienie bogowie-jedni-wiedzą-czego z nic nie znaczących wydarzeń. Ok. Weźmy z kolei takich Francuzów, co oni tam mają za święto narodowe? Zburzenie Bastylii? Ot banda brudnych analfabetów została DE FACTO wpuszczona przez dowódcę garnizonu (któremu potem głowę - nomen omen wypełnioną oświeceniowymi dyrdymałami - odcięto i w geście triumfu zatknięto na pice, po czym obnoszono ulicami Paryża) do tego niesławnego więzienia, gdzie rzekomo miały być całe zastępy więźniów politycznych, a tu bęc - ledwie garstka kryminalistów. Dla jednych pierdoła, dla innych początek krwawego terroru plebsu. A oni z tego święto narodowe zrobili ;)

Z tą volkslistą to ironia była. A subiektywizmu nie da się wyzbyć - NIE DA, jest to niemożliwe, każda ocena będzie obarczona jakimś indywidualnym czynnikiem. A tak personalnie: jaki efekt ma dać narzekanie na forach na wady narodowe? ;>

Phi - ja byłem na jednej imprezie psychologów i ich półmetku - to dopiero było Kochamy Naczelną Terrorystkę Forum, o! Mało tego, pani psycholog in spe jest przy mnie przez większość mojego czasu... czuje sie obserwowany... :dorf: ;-)

Vozu - 2008-08-25, 10:17

Efektu nie da żadnego, tu się zgodzę. jednakże fora do wypowiadania własnego zdania służą, a ja właśnie wykorzystałem je w ten sposób.
Co do Francuzów: czy ja mówiłem, że są doskonali? Ależ skądże... akurat narzekałem na nasz naród, na inne tez narzekać umiem, niech cię o to czerep nie boli....

R'edoa Yevonea - 2008-08-25, 12:40

Nagash, gacek Twoja mać, zamiast smażyć takie posty, wziąłbyś się i napisał coś do WA! >.<
Vozu - 2008-08-25, 12:52

Albo załatwił sprawę monetarną o która prosiłem w zamierzchłych czasach....
Nagash ep Shogu - 2008-08-26, 11:04

Phi, trzeba było nie poruszać takich tematów i nie wywoływać wąpierza z zamczyska :]
Vogel - 2008-08-26, 14:01

Vozu napisał/a:
No dobra, dobra, takie gloryfikacje nic nie zmieniają.... Polacy zawsze potrafili wynieść byle pierdnięcie o rangi ważnego wydarzenia.

Możesz podać przykład :?:

Vozu - 2008-08-26, 14:15

Popatrzmy:
ostatnie rewelacje Kaczyńskiego, a więc: "ogromna" waga porozumienia w sprawie tarczy, jeszcze większa waga odrzucenia traktatu lizbońskiego, dorzuć do tego historyczne pitu-pitu o przedmurzu chrześcijaństwa, całkowita przesadę w opisywaniu powstań narodowowyzwoleńczych, opowieści z których wynika, że to Polacy wszystko absolutnie robili podczas wojen.... hmm.... może przestane wyliczać, bo jeszcze za pisanie o polityce mi się dostanie:P jak się tak zastanowisz to jest sporo, ale na jeden raz sobie wszystkiego nie przypomnę. Fakt jednak pozostaje faktem, nawet nie mów że nie zauważyłeś tego.... (jak wytężysz pamięć to zapewne okaże się, że ty też przesadzasz w pewnych momentach:P )

Vogel - 2008-08-26, 14:23

To my się chyba z innych podręczników uczyliśmy, bo ja nigdy nie słyszałem tezy o tym, iż Polacy wszystko robili podczas wojen. Choć właściwie to nie wiem, co znaczy wszystko, bo dla mnie, gdy ktoś używa tego słowa jako argumentu to stara się nim zastąpić ich brak.

Co do powstań to powstania jak powstania nie zauważyłem ich gloryfikacji.

Vozu - 2008-08-26, 14:28

Widać różnica środowiska..... Może po prostu miałem pecha, że takie rzeczy słyszałem:P
Gaderic - 2008-08-26, 18:06

Cytat:
Może po prostu miałem pecha, że takie rzeczy słyszałem

Każdy słyszy co chce usłyszeć :-P Ja tem gloryfikacji nie widze. Zwłaszcza jak słysze jaki to durny kraj ta polska. Anglik tak nigdy o angli nie powie (choć ma kompleks, wszak imperium angielskie zajmowało połowę kuli ziemskiej, teraz została im tylko ich małe wyspy :-P ).....
http://www.gry-online.pl/s014.asp?ID=185 - I dowiadujemy się że polska była w XVIII wieku ważnym graczem, i to z ust Australijczyka (? chyba)! :-P

http://www.ebaumsworld.com/video/watch/694171/ TO JEST BOSKIE. JA TEŻ TAKI CHCEEEEE!! 8-)

Nagash ep Shogu - 2008-08-26, 22:28

Gaderic napisał/a:
Anglik tak nigdy o angli nie powie


Dyć mnie o to samo chodzi, tylko u nas psioczących od metra :] Vozu, nie wiem czy wiesz, ale wciąż wpisujesz się w ostatnimi czasy modny nurt odbrązowienia wszystkiego co się da. A admirał Nelson był impotentem! I Anglię przed hiszpańską Armadą uratował tylko sztorm! To po kiego grzyba oni tak gloryfikują oręż brytyjski, który to niby złamał potęgę Hiszpanii? :shock:

Oj, o tarczy i Traktacie Lizbońskim vel Konstytucji Europejskiej to lepiej Vozu nie pisz, bo raz - łamiesz regulamin, dwa... no bzdury piszesz, bo to akurat kwestie ważne i to przez duże "W". Starczy tylko spojrzeć na zamęt, jaki czynią w całej Europie i nie tylko :] A co to TL, znajdź tekst, przeczytaj i wówczas zrozumiesz, że odrzucenie tego gniota leży w naszym interesie, no chyba, żeby chcesz by Twoją polityką zagraniczną kierował Sarkozy, albo inny francuski prominent :-P (reszta ewentualnie na PW, tutaj koniec z tym).

Chrześcijańskie przedmurze to retoryka z XIX wieku stworzona "ku pokrzepieniu serc", nie zdziwiaj :P A co do całkowitej przesady w opisywaniu powstań narodowych to proszę, jestem ciekaw jaki też elaborat na ten temat wysmażysz i jaką bibliografia poprzesz, bo takiego gadania po próżni nie lubię. Wszędzie pisze jak byk, w każdym opracowaniu, że powstania były finalnie klęskami, tylko Ty twierdzisz, że... że właśnie no co?

I skończ wreszcie z tym lamentowaniem, piwo sobie kup, wypij, odpręż się, posłuchaj jak ptaszki śpiewają, zdrowszy będziesz... :mrgreen:

Ten tego - żeby nie było, to Vozu zaczął! :-P ^^

Polska ważną siłą w XVIII wieku?! Za czasów Sasów?! Eeee, bzdury wierutne, chyba, że w chlaniu węgrzynów i udostępnianiu swojego terytorium dla przemarszu wojsk.

Gaderic - 2008-08-26, 23:02

Cytat:
Polska ważną siłą w XVIII wieku?! Za czasów Sasów?! Eeee, bzdury wierutne, chyba, że w chlaniu węgrzynów i udostępnianiu swojego terytorium dla przemarszu wojsk.

Ale Australijczycy tego nie wiedzą :-P I nie "ważną siłą" tylko "zanczącym graczem". Dzięki temu będzie można sobie Polską pograć. Poza tym na samym początku XVIII wieku nie było tak źle, dopiero po 3 wojnie północnej zaczął się rozpad państwa. Zatem nie zgłoszę mojego udziału w tej wojnie ^^' I zacznę reformy już na wstępie...

Nagash ep Shogu - 2008-08-26, 23:16

Nie było tak źle, bo Sasi swoich jaśnieoświeconych rzyci w całości na tronie nie zdążyli porozkładać :-P
Vozu - 2008-08-27, 08:45

Nagash napisał/a:
I skończ wreszcie z tym lamentowaniem, piwo sobie kup, wypij, odpręż się, posłuchaj jak ptaszki śpiewają, zdrowszy będziesz... :mrgreen:


Wyjąwszy ten kawałek o piwie-zastosuje się do rady.
Widzę , że zostałem teraz otoczony :-P Wszyscy na mnie naskoczyli ze względu na mój przeogromny marudyzm. Powtarzam Nagu po raz kolejny: psioczyłem na Polaków, ale nie oznacza to, ze uważam że inni są lepsi :-P Po prostu akurat miałem dzionek taki (bynajmniej nie emo, jak twierdza pewne osoby)

Więc-uroczyście składam akt kapitulacji, zakończmy te rozważania, ugiąć się muszę pod waszą retoryką :-P

Gaderic - 2008-08-27, 09:27

Cytat:
Więc-uroczyście składam akt kapitulacji

Dobra więc trzeba teraz wynegocjować warunki kapitulacji.... Z mojej strony: płacisz za piwo prze zemnie zamawiane w tej karczmie, do końca twego życia! No, potraktowałem cię łagodnie jak, widzisz :mrgreen:
A i musisz załatwić żagiel do mojego slupa, ostatnio chłopaki trochę zaszaleli.... :devil:

R'edoa Yevonea - 2008-08-27, 09:37

Wielki dzień nam nastał panowie i nieliczne panie! R'ed kupuje sobie pierwszego dollfa w życiu, w dodatku limitowanego, ślicznego...

...królika. Och-ach ^^

Nagash ep Shogu - 2008-08-27, 09:41

Vozu napisał/a:
uroczyście składam akt kapitulacji


Świetnie :mrgreen: Zatem podpisz ten tutaj dokument, tutaj *wskazuje paluchem na puste miejsce*, tutaj... i jeszcze tutaj... No, załatwione ;]

Co do MOICH warunków, to zobowiązuję Cię do picia w tej karczmie na rachunek Gaderica, możesz sobie poużywać :mrgreen:

Gaderic, a niech Cię sto plugawych morw pokrytych liszajami porwie, przez Ciebie non stop słucham tego... "wiktory! łi fajt tu łin!" :-P

Gaderic - 2008-08-27, 09:58

Cytat:
Gaderic, a niech Cię sto plugawych morw pokrytych liszajami porwie, przez Ciebie non stop słucham tego... "wiktory! łi fajt tu łin!"

ROTFl!! Mam TAK SAMO xD=

Cytat:
Co do MOICH warunków, to zobowiązuję Cię do picia w tej karczmie na rachunek Gaderica, możesz sobie poużywać

:lol: (Biedny abstynent będzie mi próbował dopiec wbrew sobie :-P )

Cytat:
...królika. Och-ach ^^

Łącze się w bul... znaczy radości.... Skąd więc taki ponury humorek R'edziu :?:

R'edoa Yevonea - 2008-08-27, 10:49

Ignorant *foch*


Gaderic - 2008-08-27, 10:53

Cytat:
Ignorant *foch*

Oj tam zaraz ignorant. Nie miałem złych intencji. A króliczek śliczny ;-)

Nagash ep Shogu - 2008-08-27, 10:57

A-ha. Więc to jest ten króliczek. Blady jakiś taki... :mrgreen: Powinien mieć czarną łatkę na oku :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2008-08-27, 10:59

Króliczek jest PRZEPIĘKNY! PRZEPIĘKNY! Radzę zapamiętać na przyszłość!

a swoją drogą to jest niezły biznes, bo to limitowana lalka, sprzedawana od października do grudnia zeszłego roku i to jako dodatek do zakupów powyżej 400 dolarów, więc to rzadki model, a za 2-3 lata sam będzie kosztował koło 900 dolców.

Dzisiaj go kupuję za 500 złotych. Jak widać, nie tylko karasie znają się na biznesie :devil:

Gaderic - 2008-08-27, 11:01

Cytat:
Dzisiaj go kupuję za 500 złotych. Jak widać, nie tylko karasie znają się na biznesie

Nie skomentuje tego :-P

R'edoa Yevonea - 2008-08-27, 11:04

Spróbowałbyś.

To cholerna lalka z Korei, z żywicy i całościowo robiona ręcznie.

Gaderic - 2008-08-27, 11:06

Cytat:
Spróbowałbyś.

:*
Cytat:
To cholerna lalka z Korei, z żywicy i całościowo robiona ręcznie.

A nie jest przypadkiem "made in czajna"?? :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2008-08-27, 12:33

Jest na 100% mejd in czajna i robiona nie ręcznie, a za pomocą nóżek przez małe dzieci, pah :-P

Interes to jest nabyć działkę pod Krakowem i patrzeć jak ceny nieruchomości rosną w górę z miesiąca na miesiąc 8-)

Vozu - 2008-08-27, 12:35

Nie licz Gaderic, że dla dopiekania tobie będę postępował wbrew sobie :-P już prędzej będę ci stawiał piwo, najgorsze jakie tylko znajdę... (słyszałem, że goblińskie daje ładna biegunkę)
Co do króliczka... no cóż, R`ed, ja jestem raczej przeciwnikiem ubierania zwierząt :-P ale takie ogólne wrażenie nie jest złe... grunt, że to inwestycja zarazem :-P

R'edoa Yevonea - 2008-08-28, 10:50

Nagash ep Shogu napisał/a:
Powinien mieć czarną łatkę na oku :mrgreen:

To KRÓLICZEK. Nie ZAJĄCZEK. KRÓLICZEK.

Nagash ep Shogu napisał/a:
a za pomocą nóżek przez małe dzieci, pah :-P

robiona Z nóżek małych dzieci :devil:

Gaderic - 2008-08-28, 10:52

Cytat:
robiona Z nóżek małych dzieci

Z i przez małe chińskich dzieci :-P

R'edoa Yevonea - 2008-08-28, 11:04

Za 0,0002 centa miesięcznie
Gaderic - 2008-08-28, 11:24

Cytat:
Za 0,0002 centa miesięcznie

Ale za to baraki i jeden posiłek dziennie gratis :-?

Nagash ep Shogu - 2008-08-28, 13:03

A w niedziele dają do tej jednej miski ryżu łyżkę dżemu pomidorowego :P
R'edoa Yevonea - 2008-08-28, 13:06

Jaka niedziela?!

WA na Ciebie czeka, panie grafie :evil:

Ebenezer Meshullam - 2008-08-28, 21:11

Pozwolę się pochwalić ponownym ukończeniem Gun Metal.
Planet Earth is saved!
Ta, dziś ta gierka nie wygląda oszołamiająco, ale co to były za cuda - niewidy kiedy to ukazała się
na cover CD w CD-Action (listopad 2003).
I jak dobrze pamiętam moją irytację przy próbach do misji "Hit & Run", wtedy to miałem do niej jakieś 20 podejść, odłożyłem grę na jakiś czas, wróciłem i jakoś się udało, a reszta misji poszła już łatwiej.
Choć i teraz grając w tą produkcję Yeti Studios miałem problemy przy kilku misjach, m.in. we wspomnianym Hit & Run (chodzi o to, by zniszczyć silosy rakiet przeciwnika, znajdują się w kanionach, a te są obsadzone wrażymi czołgami, wieżyczkami obronnymi i w większej części minami przeciw - lotniczymi. A no i na deser trzeba wykończyć statek - matkę obcych. Za to jeśli ktoś byłby na tyle pomysłowy, by wylecieć nad kanion wieżyczki przeciwnika o największej mocy w kilka chwil uporają się z Havoc Jetem). Ah i pamiętam, jak to swego czasu, przy pierwszym poznaniu gry "podniecałem sie" intrem, a szkoda mi było, że outro choć całkiem klimatyczne to takie krótkie.
A tutaj dam link, by reszta forumowiczów wiedziała w czym rzecz z tą grą.

Gaderic - 2008-08-28, 21:23

Heja kojażę to! Wprawdzie nie grałem, ale swego czasu nawet się tym tytułem interesowałem, tyle że pierwotnie zdaje się wyszedł na konsole to się przestałem interesować :-P Generalnie lobie mechy/transformersy. Choć są tak cholernie nierealistyczne nieekonomiczne i nieefektywne... ale za to jakie efektowne :mrgreen:
Ebenezer Meshullam - 2008-08-29, 17:02

Nie jestem pewien czy wyszedł na konsole, ale wg. opisu gra typowo w konsolowym stylu. Sam też lubię popatrzeć na duże mechy i na spustoszenie, które sieją swą bronią ^_^
Choć z takimi cyklami jak Mechwarrior nie miałem styczności (ale tam gra jest bardziej złożona/skomplikowana niż w typowo zręcznościowym Gun Metal).
Teraz przymierzam się do Homeworld, też pełniak w CD-Action (kiedyś się przymierzałem, ale, ze to po angielsku z mojego przymierzania nici, a może miałby ktoś do tego spolszczenie, napisy w zupełności wystarczyłyby?).

A i coś, co dziś zobaczyłem w galerii mojego znajomego na gronie:
http://grono.net.s3.amazo...ry-63030062.jpg

Gaderic - 2008-08-29, 17:44

Cytat:
Choć z takimi cyklami jak Mechwarrior nie miałem styczności (ale tam gra jest bardziej złożona/skomplikowana niż w typowo zręcznościowym Gun Metal).

A ja niedowno sentymentalnie pograłem sobie w 3cią cześć ;)= Świetny symulator!

Cytat:
Teraz przymierzam się do Homeworld, też pełniak w CD-Action

Również świetna gra, klasyk! Mysliwce najlepiej ustawiać w formacji "szpon" tj zmodyfikowany kosmiczny "X". A duże okręty najlepiej się sprawdzają w formacji "Wall" ;-)
Hmm.... Oglądałem sobie pewną anime i muszę stwierdzić że R'edora strasznie pasuje mi z charakteru do Liny Inverse :lol: Macie jeszcze jakieś typy?

Vogel - 2008-08-29, 17:53

Давай пьём вы прежде чем придёт наше время
Ebenezer Meshullam - 2008-08-29, 21:03

Gaderic napisał/a:
A ja niedowno sentymentalnie pograłem sobie w 3cią cześć ;)= Świetny symulator!


Symulator, o proszę. Może zaryzykuję, o ile dopadnę.

Gaderic napisał/a:
Również świetna gra, klasyk! Mysliwce najlepiej ustawiać w formacji "szpon" tj zmodyfikowany kosmiczny "X". A duże okręty najlepiej się sprawdzają w formacji "Wall" ;-)


Dzięki za rekomendację, jak i małą poradę :-)
Swoją drogą, pomyśleć, że to Relic jest odpowiedzialny za Homeworld i Down of War (no i Company of Heroes też naturalnie).
Czyżby jedna z niewielu firm na rynku potrafiących robić dobre RTS'y?

Vogel Serapel napisał/a:
Давай пьём вы прежде чем придёт наше время


Mhm?

Hasisz - 2008-08-30, 07:14

Vogel Serapel napisał/a:
Давай пьём вы прежде чем придёт наше время


Pijmy zanim przyjdzie na nas czas.
www.translatica.pl

Ebenezer Meshullam - 2008-08-30, 21:58

:wall:
Dopiero teraz zorientowałem się, co takiego "wartościowego" siedzi w awatarze u Vogela :mrgreen:

Ebenezer Meshullam - 2008-09-02, 19:49

No, są pewne postępy w mojej rozgrywce w Homeworld, yeah \m/
W końcu doszedłem do szóstej misji (chyba szósta, mam teraz bronić statku - matki przed asteroidami), po poprzedniej misji zostało mi (a po zwycięstwie nad wrogami trochę dobudowałem) - 25 Heavy Corvets, 6 Ion Frigate, Assault Frigate no i oczywiście Resource Collector, Resource Controller i Research Ship.
Dotychczas miałem problemy z misją czwartą (wysyłałem Collectora z Controllerem do pasma surowców, po pewnym czasie przylatywał statek - matka "obcych - sprzymierzeńców", zatwierdzałem ich ofertę, a po pewnym czasie następował atak mniej przyjacielsko nastawionych obcych, ale zmieniłem nieco taktykę, a konkretniej - wysłałem wcześniej wszystkie dostępne siły do obrony statków od surowców i później dobudowywałem korwety i fregaty, aż w końcu zrobiłem "kuku" obcym :D ). Ale niech mnie licho, nie spodziewałem się, że tak mnie gra wkręci ^_^
A następną misję już bez większych przeszkód przeszedłem, kiedy tak jak w poprzedniej zmieniłem nieco taktykę (jak i miałem nieco inny skład statków, rozwaliłem Collectora obcych, po czym nadciągające ich Fightery/Corvetty/Fregaty, kiedy to zrobiłem podlizałem swoich rannych, do produkowałem kilka kolejnych statków i skopałem zadki obcym ^_^ ).
Chyba zaraz spadnę z fotela przez to podniecenie :D

Gaderic - 2008-09-02, 20:04

Cytat:
Chyba zaraz spadnę z fotela przez to podniecenie

Tak ta gierka jest świetna ^^' Jak ja dawno w nią nie grałem...na szczęście nie mam instalki bo bym pewnie zaczął marnować czas na granie ;-)

R'edoa Yevonea - 2008-09-02, 20:38

*zieeeew* podajcie piwa i przestańcie gadać o grach... :roll:
Gaderic - 2008-09-02, 21:02

Cytat:
podajcie piwa i przestańcie gadać o grach...

Och moja ty biedna znudzona kruszyno... to generalnie, jest forum o grze(ach) :lol:
Ale piwem nie pogardzę :mrgreen:

Vogel - 2008-09-02, 22:14

To jak R’edzia stawia to ja też się podepnę.
R'edoa Yevonea - 2008-09-03, 08:52

Gaderic napisał/a:
Cytat:
podajcie piwa i przestańcie gadać o grach...

Och moja ty biedna znudzona kruszyno... to generalnie, jest forum o grze(ach) :lol:


...tak? coś Ty, nie zauważyłam... :roll:

Gaderic - 2008-09-03, 16:46

Cytat:
...tak? coś Ty, nie zauważyłam...

Chyba raczej zapomniałaś :-P Oj tam napij się R'edziu drinka! Vogel stawia :mrgreen:

Ebenezer Meshullam - 2008-09-03, 17:06

R'edoa napisał/a:
*zieeeew* podajcie piwa i przestańcie gadać o grach... :roll:


W takim razie off-top o filmach.
Nie wiem czy wiecie, ale w ten piątek (zatłukę gościa, który ustalił to na ten tydzień, aaaghhh!) jest Master and Commander: The Far Side of The World (Pan i Władca: Na Krańcu Świata) na antenie Polsatu o godzinie 20:00.
A największą bolączką tego wszystkiego jest fakt, że następnego dnia z rana muszę zapie... gonić na dworzec centralny i dalej jazda do Płocka...
A już nie wspominając o tym, że współlokator (właśnie jestem w Warszawie) może nie być skory/może być zajęty i nie udostępnić mi tej przyjemności obejrzenia filmu.
Choć niby jakiś czas temu "wykopałem go" z sieci, to jak się później okazało po przeszukaniu kilkudziesięciu stron i użyciu napiprojekt żadne napisy nie były odpowiednie do mojej wersji filmu :/
(wyglądało to tak, że przy końcówce pierwszej z dwóch płyt napisy się urywały i reszta tekstu była na drugim pliku z napisami. W związku z tym napisy do drugiej płyti w ogóle już nie pasowały :( ).

R'edoa Yevonea - 2008-09-03, 18:26

Ja już dawno poradziłam sobie z angielskimi filmami - albo oglądam sama i wszystko czaję, albo oglądam z moim kochaniem i on mi tłumaczy ;-)

Niemnej "Pana i władcy..." nie widziałam, chętnie obejrzę.

Gaderic - 2008-09-03, 20:42

Ja tam staram się unikać napisów, zazwyczaj rozumiem, no chyba żaeaktorzy popisują się akcentem z epoki/Szkocji/inne dziwactwo. Ile to ja się treka naoglądałem bez napisów ^^'

A ja również "Pana i władcy" nie widziałem, i dzięki za info bo nie wiedziałem że poleci w ten piątek, wprawdzie w tym czasie TVP wyemituje "Mroczne Widmo" (I resztę Starwarsów co tydzień kolejna część). To po prosztu musz go obejrzeć, zwłaszcza że cos mnie ostatnio na piratów i ogólnie marynistykę bierze ;-) (Victory! We fight to win! xP= )

Ebenezer Meshullam - 2008-09-03, 21:00

Co?!? Star Wars, od Mrocznego Widma w TVP?!?
Dzięki, bo też nie wiedziałem!
Jak będzie okazja to obejrzę Zemstę Sithów i zaliczę tym samym wszystkie (w końcu) filmy z sagi.
A Pana i Władcę szczerze polecam, byłem na tym filmie w kinie kilka lat wstecz i po projekcji wyszedłem zadowolony. Z tymże ostrzegam, że choć akcja rozgrywa się głownie na powierzchni oceanów to jest to zupełni inny klimat niż Piraci z Karaibów. Ten film jest bardziej realistyczny (co nie oznacza, że realistyczny jak to było w tamtych czasach, co to to nie), ale klimat i muzyka (głównie klasyczna i czasem folkowa) są przednie :-)

Gaderic - 2008-09-03, 21:06

Cytat:
Z tymże ostrzegam, że choć akcja rozgrywa się głownie na powierzchni oceanów to jest to zupełni inny klimat niż Piraci z Karaibów

O tym wiem ;-) Czytałem co nieco na temat...

Vogel - 2008-09-04, 01:09

Gaderic napisał/a:

Chyba raczej zapomniałaś :-P Oj tam napij się R'edziu drinka! Vogel stawia :mrgreen:

A co mi tam R'ed potrać mi z wypłaty. Trza bedzie po godzinach brzdakać tu na lutni :-/

Hmmm Gwiezdne Wojny będą w TV :?: Nawet pawulonik mnie tak nie usypia jak ta bajka. Nigdy mi się żadnej części nie udało obejrzeć niezależnie od godziny oglądania zawsze zasypiam. Co do tego filmu proponowanego przez Ebena to chętnie bym go obejrzał niestety będę w robocie do 22:30 potem rowerkiem powrót do domu ok. 30 minut by się nie przemęczać i o tej porze to tylko na Tańczącego z wilkami bym się jeszcze załapał gdyby go o 20;00 zaczęli puszczać.

Vozu - 2008-09-04, 13:59

Wiesz Vogel, różne bywają gusta :-P Eben, zemstę sithów polecam, dzięki tej części nareszcie można nieco zajrzeć Vaderowi pod maskę, w sensie psychiki rzecz jasna.... Gdyby nie ta część to cała saga miałaby li tylko czarno-białe podejście do problemu zło-dobro....
Vogel - 2008-09-04, 22:17

Łooo kolejny szczęśliwy powrót do domu. Rowerek już na balkonie i się suszy. Oczywiście ja w standardowym stroju na takie okazje, czyli krótkie spodenki i sandałki. Żeby było ciekawiej zostawiłem domu lampkę od roweru tak, że wracałem po ciemku. Dla zainteresowanych połowa mojej trasy powrotnej, czyli jakieś 5 km to nieoświetlona droga otoczona drzewami i krzakami. Jako że wieczorek w przeciwieństwie do wcześniejszych był dość ciepły to na dwie godziny przed końcem zmiany zaczęła się burza łaskawie kończąc się po godzinie. Ale miałem ubaw, gdy jadąc po ciemku skupiając się w całości na wyłapywaniu krawędzi jezdni, co jakiś czas trafiałem w kałuże (brak błotnika z przodu prowizorka z tyłu).
Jutro dla odmiany zmiana pierwsza wiec obejrzę sobie ten film, co go Eden chwali

Vozu napisał/a:
Gdyby nie ta część to cała saga miałaby li tylko czarno-białe podejście do problemu zło-dobro...

Oglądałem tylko skrawki tych starych filmów i doszedłem do wniosku, że to dobrze, że Vader był zły.


PS. Jest godzina 00:05 a musze wstać o 5:30 więc czemu jeszcze nie spie :?: :!:

Ebenezer Meshullam - 2008-09-05, 07:44

Takie powroty po ciemku też mi się kojarzą... (jak to było w ubiegłym roku, kiedy to wracałem wieczorem rowerkiem od mej byłej drugiej połówki), a droga powrotna u mnie też jest nieoświetlona (choć krótsza o ok. 2km) i przy powrocie w 90% przypadkach (jak nie częściej) do mojej wioski zawsze człowiek jechał pod wiatr, a jadąc do miasteczka wiatr tak mocno nie przeszkadzał xD


Vozu napisał/a:
Eben, zemstę sithów polecam, dzięki tej części nareszcie można nieco zajrzeć Vaderowi pod maskę, w sensie psychiki rzecz jasna.... Gdyby nie ta część to cała saga miałaby li tylko czarno-białe podejście do problemu zło-dobro....


Właśnie głównie z tego względu chciałbym obejrzeć tą część. A poza tym może zacznę interesować się komiksami, na podstawie których powstał Knights of the Old Republic.

Vozu - 2008-09-05, 14:18

Ja natomiast uważam, że przedstawienie Vadera jako czysto złego, złego bez powodu jest naiwna... Epizod 3 pozwala nareszcie dowiedzieć się co mu tak naprawdę w duszy grało, dlaczego wybrał ciemna stronę.... od początku pokazywano go jako postać bardziej złożoną, niż dążącego do większej siły, więc należało opracować coś naprawdę ambitnego, żeby pokazać jego klasę... przy czym on nie jest dobry, tylko nie całkiem zły...
Vogel - 2008-09-05, 14:44

No to ja zadnej cześci nie obejrzałem i to wiem.
Gaderic - 2008-09-05, 21:59

"Pan i władca".. był zafafisty! Świetnie oddaje klimat wieku żagli!!

W ogóle tyle hitów w ten piątek leci ^^' Ale Matriksa po rak 5ty mi się oglądać nie chce :-P

Ebenezer Meshullam - 2008-09-05, 22:05

O, Matriks tez był? Pewnie na TVN. :D
Jednak i ja obejrzałem Pana i władcę <ociera łzy ze wzruszenia>
Jak nikt nie będzie mieć nic przeciwko, to wrzucę na forum soundtrack z tego filmu (ew. proszę zgłaszać się z tym do mnie osobiście).
Do abordażu, za Królową, za Suprise!
Graj muzyko!

No i ta rozbrajająca końcówka (kiedy oglądałem w kinie to mnie powaliło :D ):
Capt. Jack Aubrey: Well, Stephen…the bird's flightless?
Dr. Stephen Maturin: Yes.
Capt. Jack Aubrey: It's not going anywhere.

Vogel - 2008-09-06, 09:51

Łoooooojjj jak byłem szczawiem filmy o piratach i bitwach morskich leciały znacznie częściej. Teraz to już rzadkość. Jak chcieli piratów z Karaibów kręcić to najpierw zostali wyśmiani bo w USA twierdzą ze ten gatunek umarł. Po tym sukcesie liczę ze jednak ktoś podłapie ten temat, ale chciałbym cos bardziej w stylu władcy i z muzyka typu „Victory”

R'ed podaj rumu

R'edoa Yevonea - 2008-09-06, 18:39

Rrrrrrrum dla panów piratów! ;-)
Vozu - 2008-09-06, 18:39

Zabrzmiałaś niczym papuga :)
R'edoa Yevonea - 2008-09-06, 18:52

Papugę tu mamy inną i nie będę pokazywać palcem na tego wampira... :roll:
Vozu - 2008-09-06, 18:53

heh.... a czym sobie zasłużył na tytuł papugi? :-P
R'edoa Yevonea - 2008-09-06, 18:55

Hm, bo będzie prawnikiem?

oświecać Cię czemu na prawników mówi się "papugi", czy nie trzeba?

Vozu - 2008-09-06, 18:58

Niee, nie trzeba :-) a tak przy okazji: niebrzydki ten twój nowy długouch :-)
R'edoa Yevonea - 2008-09-06, 19:00

Danke danke :-)
Nagash ep Shogu - 2008-09-07, 11:49

"Papugi" to adwokaci, a nie każdy prawnik to adwokat, a nim nie zamierzam być - ot co! 8-)

Dobra, wracam zaludniać obszar Morza Kupieckiego pirackimi okrętami obsadzonymi trupimi załogami :admin:

Ebenezer Meshullam - 2008-09-07, 18:35

A teraz patrzcie i płaczcie, fani Therion:
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808189.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808195.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808199.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808203.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808210.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808219.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808941.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808225.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808230.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808944.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808945.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808947.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808949.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808952.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808960.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63808961.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809421.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809426.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809430.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809433.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809436.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809439.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809440.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809446.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809599.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809603.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809608.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809610.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809614.jpg

Plus zdjęcia z after-party ("niestety" pojawili się tylko Magnus Barthelsson - gitarzysta
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809774.jpg
i wokalista Thomas Vikström http://grono.net.s3.amazo...ry-63809778.jpg
Ostatnie zdjęcie, z obydwoma "osobnikami" z Therion
http://grono.net.s3.amazo...ry-63809781.jpg reszta czyli Christofer Johnsson na gitarze [i tym samym człowiek - założyciel Therion], perkusista Johan Koleberg, basista Nalle Pahlsson, charakterystyczny wokalista Snowy Shaw "Snowy" [ten co to wygląda podobnie do kata] oraz Panie - Katarina Lilja i Lori Lewis pozostali w hotelu).

Co do samego koncertu - było świetnie, niezły kontakt z publiką, akcje na scenie, koncert trwał 1.20h co jak na darmowy gig było bardzo w porządku. Bardzo mnie zachwyciło wykonanie utworów "Wine of Alaquah" i "Rise of Sodom and Gomorrah" z Vovina no i "Typhon" z Lemurii - growl na żywo rządzi!

PS. Nadal nikt nie wie skąd pochodzi mój awatar? :-)

Nagash ep Shogu - 2008-09-07, 22:10

Na początku myślałem, że to Red Alert 2, ale chyba nie... :-P
Ebenezer Meshullam - 2008-09-07, 23:13

Podam odpowiedź, awatar to inkwizytor (tak, o zgrozo inkwizytor - maniak) z Risen, nowej gry cRPG studia Piranha-bytes (twórców serii Gothic od 1 do 3). Gra nie będzie kontynuacją trzeciej części (tym zajmuje się zupełnie inne studio deweloperskie - Spellbound, a ich gra to Arcania: A Gothic Tale).
Artykuły o obydwu grach są w aktualnym numerze CD-Action (z tymże taki obszerniejszy jest o Risen).
Opisując w skrócie - Risen korzysta ze sprawdzonych pomysłów gier tego studia (akcja dzieje się na wyspie, klasy postaci = frakcje do których dołączamy, system rozwoju postaci w miarę prosty, możliwość walki dwiema broniami/używanie tarcz, postać w którą wciela się gracz [przynajmniej póki co] jest bezimienna.
Trailer z Risen:
http://risen.deepsilver.com/

Co do Arcanii - Spellbound postawiło sobie za cel dogonienie pod względem grafiki Crysis. Z reszty rzeczy wiadomo, że gracz wciela się w bezimiennego (ale nie tego samego, co w poprzednich Gothicach), bo zadaniem gracza będzie właśnie obalenie tyrana, którym stał się ten z poprzednich gier serii (w końcu dostanie imię).
http://www.spellbound.de/...nt.php?idcat=57

Ebenezer Meshullam - 2008-09-10, 16:42

No dobrze, przeniosę to co napisałem w ShoutBoxie do off-topu:

No, kolejna zmiana awataru. Tym razem zdjęcie zrobione przeze mnie, dam linka do większego rozmiaru fotki http://grono.net.s3.amazo...ry-63850265.jpg A pomyśleć, że zrobiłem fotkę po koncercie Therion, kiedy z moją ekipą wracaliśmy do noclegu i tak przypadkowo przyuważyłem pająka. Imo trzeba będzie zapatrzeć się w lustrzankę, ostrość na całym zdjęciu nie powala, a poza tym chciałoby się na koncertach robić takie fotki http://grono.net.s3.amazo...ry-63865545.jpg (Snowy Shaw), http://grono.net.s3.amazo...ry-63865560.jpg (Christofer Johnsson, czyli założyciel i główny członek Therion, trochę szkoda, że obciął włosy).
Lori Lewis http://grono.net.s3.amazo...ry-63865548.jpg Katarina Lilja http://grono.net.s3.amazo...ry-63951688.jpg i Magnus Barthelsson http://grono.net.s3.amazo...ry-63951729.jpg

Vogel - 2008-09-10, 17:20

Skończ już z tymi muzykami, w tej tawernie prym bardowski wiodę ja :!:

R'ed dla Ciebie i mnie po zimnym piwku na mój koszt a Ebenowi daj ciepłego, wygazowanego sikacza jako karę.

Ebenezer Meshullam - 2008-09-10, 17:29

Wybacz Vogel, to miał być przykład jako fotki ;-)
Vogel - 2008-09-10, 17:36

/\
/ \˜ ˜ ˜ ◄♣► ˜ ˜ ˜/ \
//\\ ˜ ˜˜₪₪₪˜˜ ˜ //\\
//# \\˜ ˜ |♣| ˜ ˜ // #\\
//#/ ˜˜'(_&&&_)'˜˜ \#\\
//#/#₪#●●●||●●●#₪#\#\\
†||:◄#₪₪#●●●||●●●#₪₪#►:||†
\\ ##\#₪# _||_ #₪#/## //
\\#\#˜˜,( &&& ),˜˜#/#//
\\# : /˜ ˜ $$$ ˜ ˜\ : #//
\\//˜ ˜ ˜$$$˜ ˜ ˜\\//
\/ ˜ ˜ ˜ $$$ ˜ ˜ ˜ \/
$$$
$$$
$$$
$$$
$$$
$$$
$$$
$$$
/###\
\###/
{[ ]}
{[ ]}
/[ ]\
\[_]/
/###\
\###/
ஜ۩۞۩ஜ

Ebenezer Meshullam - 2008-09-10, 17:37

Trochę oczo**ny, ale może być. Powieszę sobie na ścianie (o ile Gaderic mnie nie uprzedzi z zakupem).
:D

Vogel - 2008-09-10, 17:39

Bo to taki lodowy toporek jest, tak dokładnie ten jakim ongiś nasz Admin the Black groził Pyrielowi
Ebenezer Meshullam - 2008-09-10, 17:46

Mhm. Nie czytałem tego jeszcze, ale musi mieć imponujące zdolności/statystyki (plus odpowiednie wymagania co do osoby, która nim włada).
Mongward - 2008-09-10, 17:56

Vogel...śliczny ten toporek jest :)
Nagash ep Shogu - 2008-09-10, 17:59

Mongward, skąd ten avek? Z Mordimera Madderdina?
Mongward - 2008-09-10, 18:06

Tak. Potrzebowałem Avatka i sygny pasującej do podpisu, więc skorzystałem z artów zdobiących książki o najbardziej znanym inkwizytorze :)
Ale, że sygna za duża, to jej nie wstawiłem...

Gaderic - 2008-09-10, 18:45

Błehehe, toporek jak ta lala ^^'
Vogel - 2008-09-11, 16:42

Zadam wam takie problemowe pytanie, co to jest „bateryjka”, bo choć dla mnie to wręcz niepojęte mój kierownik (taki jeden przypełza z Wa-wy) nie znał tego określenia. Gaderic od razu uprzedzam że Noe chodzi o żadna odmianę piwa
Vozu - 2008-09-11, 16:44

Nie mam pojęcie :P ale znam ludzi którzy nie wiedza co to jest "zrywka" :P
Vogel - 2008-09-11, 16:49

BTW bateryjka = latarka oczywiste co nie? A kto nie wiedział ten:

____________•_______•••_________________________
_______•____•______•____________________________
________•___•_•_•_•_•_•_•_•-•__•_•______________
_________•_•_____________•ooooooo•_•____________
_________••____________•oooooooooo•__•__________
_____•••_______________•ooooooooooo•__•_________
____•__•_________________•oooooooo_•___•________
_______•___________________••••••______•________
_______•_______________________________•________
_______•_______________________________•________
_______•_______________________________•________
_______•_______________________________•________
_______•_______••••____________________•________
_______•_____•______•_________••••_____•________
_______•____•________•______•______•___•________
__••___•____•____o___•_____•________•__•________
_•___•_•____•________•_____•____o___•__•________
_•_____•_____•______•______•________•__•_••••___
_•_____•_______••••_________•______•___••_____•_
_•_____•______________________••••_____•______•_
__•____•______________x_x______________•_____•__
____••••_____________xx_xx_____________•____•___
_______•_______________________________••••_____
_______•_______________________________•________
_______•_______________________________•________
_______•_gg______________________gggg__•________
_______•__gggg______________gggggg_____•________
_______•___gggg________gggggggg_______•_________
_______•____ggggggggggggggg__________•__________
________•____ggggggggggggg__________•___________
_________•___ggggggggg_______•_____•____________
__________•_________________•_____•_____________
___________•____•__________•_____•______________
____________•____•______________•_______________
_____________•____•____________•________________
______________•____•__________•_________________
_____________xx•______________•xx_______________
___________xxxx•______________•xxxx_____________
_________xxxxxx•______________•xxxxxx___________
______xxxxxxxxxx•____________•xxxxxxxxxx________
___xxxxxxxxxxxxxx•__________•xxxxxxxxxxxxxx_____
__xxxxxxxxxxxxxxxxxx••__••xxxxxxxxxxxxxxxxxx____
_xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx__
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx_
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx_

Ebenezer Meshullam - 2008-09-14, 16:33

Gaderic napisał/a:
Ta, KOTOR akurat był dobry (ba, czasem świetny), skoda że dwójka kończy się w połowie gry.


Co Ty mi tu za herezje opowiadasz?
"czasem świetny"? To było genialne!

A ten komentarz o dwójce też mnie dobił... fakt faktem, że Obisidian zamącił w tej grze, ale moim zdaniem choć wolę jedynkę, to fabuła w dwójce była równie dobra, na pewno było więcej mroku i niepewności.
Także ostatnia walka w KotOR dwa była dla mnie zdziwieniem, nie spodziewałem się, ze to tak się skończy :/

W każdym razie przy pierwszym Knights of the Old Republic spędziłem piękne chwile, bez przesady uważam, że to najlepsza gra (w ogóle), w jaką miałem okazję zagrać i ukończyć.

Niestety bardzo możliwe jest tak też z tegoż powodu, bo z Falloutami, Baldur's Gate i Planescape: Torment nie miałem styczności w odpowiednim czasie. Chociaż pomimo tych braków KotOR uważam za swoiste zbawienie w moim życiu, takie gry naprawdę warto kupować, bo i polonizacja (niestety tylko pierwszej części, druga chyba w ogóle nie ukazała się w Polsce albo przez krótki czas, choć grałem korzystając z amatorskiego spolszczenia fanów :-) była genialna.

Mongward - 2008-09-14, 16:38

KotOR drugi był z pewnością o wiele głębszy od części pierwszej...Nazwisko Avellone świadczy samo za siebie...Podobno istnieje grupa fanów, która próbuje przywrócić do gry to, co zostało w kodzie, a nie otrzymalo możliwości ujrzenia światła dziennego...
Gaderic - 2008-09-14, 16:41

2ka kończy się w połowie gry :-P Miałem takie wrażenie jakby miały być jeszcze kilka-kilkanaście lokacji, kilka zwrotów akcji, postać miała rezerwę kilku poziomów do podskoczenia...a tu trach! Misje końcowe. Tok trochę na siłę, jakby studio planowało zrobić tę grę dłuższą ale musieli skończyć przed czasem. Takie ja miałem odczucia. Zresztą nie tylko ja :mrgreen:
Mongward - 2008-09-14, 16:44

Gadziu...bo tak było w istocie. Nie dano im czasu, by skończyć wszystkie wątki. Tak jak ten z droidami polującymi na Wygnanego\Wygnaną.
Ale wciąż, w warstwie fabularnej jest kilka parseków przez częścią pierwszą. Już same dialogi i nauki Krei o tym świadczą.

Ebenezer Meshullam - 2008-09-14, 16:46

Gaderic napisał/a:
2ka kończy się w połowie gry :-P Miałem takie wrażenie jakby miały być jeszcze kilka-kilkanaście lokacji, kilka zwrotów akcji, postać miała rezerwę kilku poziomów do podskoczenia...a tu trach! Misje końcowe. Tok trochę na siłę, jakby studio planowało zrobić tę grę dłuższą ale musieli skończyć przed czasem. Takie ja miałem odczucia. Zresztą nie tylko ja :mrgreen:


Trochę przyznam Ci racji, bo o ile maksymalny lvl w pierwszym KotOR osiągało się bez problemów, to w dwójce zostało mnie jeszcze ze 4 poziomy do nabicia na maksymalny, 30 lvl.

Vogel - 2008-09-14, 16:56

A ja kce piwa i podającej jej elfki. R'ed nie ma to nie musze rzepolić moge sie zabawic :admin:
R'edoa Yevonea - 2008-09-14, 17:22

Rzępol, rzępol. Nowi na forum, to trzeba ich odpowiednio ugościć, szok kulturowy muszą przejść możliwie najszybciej...
Ebenezer Meshullam - 2008-09-14, 17:26

Masz na myśli solo na skrzypcach w wykonaniu sami wiemy kogo? ;-)
Vogel - 2008-09-14, 17:28
Temat postu: Tekst pieśni by R'ed
Cofa rękę skierowana ku krągłością kelnerki.
- Ehhh zawsze najgorszy moment musi wybrać ta wiedź… znaczy moja droga szefowa.
Osusza garniec z piwem i chwyta za lutnie.
- No to coś dla krasnoludzkiej braci będzie!

Gdzieś mamy złoto, gdzieś klejnoty,
Gdzieś wszystkie wasze dziwki,
Gdzieś i wasz orszak zbrojnej hołoty,
Idziemy na prawdziwki...

Gdzieś mamy wasze ciężkie jazdy,
Gdzieś mamy i kuszników,
Gdzieś mamy bitwy i podjazdy,
Szukamy borowików...

R'edoa Yevonea - 2008-09-14, 17:29

Nie Ebi, to już jest wyższy level ^^ neonici by tego nie wytrzymali, do tego trzeba wpierw treningu... jestem sadystką, ale nie morderczynią ^^
Ebenezer Meshullam - 2008-09-14, 17:33

very very very very :mrgreen: and once agian very

To ja już wiem czemu się tak śmiałem (wspominając starsze wpisy z naszego off-topu) oglądając Pana i Władcę w jednym z momentów, kiedy Dr Stephen Maturin i Kpt. Jack Aubrey grali na instrumentach ^^'

R'edoa Yevonea - 2008-09-14, 17:43

Cóż, jak powszechnie wiadomo - muzyka Naga jest zabójcza nawet na dawno umarłych...
Ebenezer Meshullam - 2008-09-14, 17:49

To może zapiszę się na jakieś zajęcia z emisji głosu czy coś muzycznego, na wypadek gdyby trzeba było zagłuszać skrzypce xD
A teraz mykam, za oknem już się ściemnia, chłodno na zewnątrz, trzeba coś zainicjować, by się nie zanudzić.

Vogel - 2008-09-14, 18:44

Ehhh a ja znów niedoceniony. Biore piwo i ide stąd. Na pożegnanie obrazek który mi sie spodobał ostatnio. Sry ze zasmiecam ten temat.
___________________________________________________.d888*888`_________
_________________________________________________,d888*`______________
_______________________________________________,d888`_________________
_____________________________________________,d888`___________________
____________________________________________,d88`_____________________
__________________________________________,d88`_______________________
_________________________________________,d8`_________________________
_______________________________________,d8*_________________..d**_____
_____________________________________,d88*_____________..d**`_________
___________________________________,d88`_________..d8*`_______________
_________________________________,d888`____..d8P*`____________________
_________________________._____,d8888*8888*`__________________________
_______________________,*_____,88888*8P*______________________________
_____________________,*______d888888*8b.______________________________
___________________,P_______dP__*888.*888b.___________________________
_________________,8*________8____*888__`**88888b._____________________
_______________,dP________________*88_________*88b.___________________
______________d8`__________________*8b____________*8b.________________
____________,d8`____________________*8.______________*88b.____________
___________d8P_______________________88.__________________*88b________
_________,88P________________________888______________________________
________d888*_______.d88P_____________888______________________________
_______d8888b..d888888*_______________888______________________________
_____,888888888888888b._______________888______________________________
____,8*;88888P*****788888888ba._______888______________________________
___,8;,8888*________`88888*__________8888____________________________
___)8e888*__________,88888be._______8888_____________________________
__,d888`___________,8888888***_____d888______________________________
_,d88P`___________,8888888Pb._____d888`______________________________
_888*____________,88888888**___.d8888*_______________________________
_`88____________,888888888____.d8888b________________________________
__`P___________,8888888888bd888888*__________________________________
_______________d888888888888d888*____________________________________
_______________8888888888888888b.____________________________________
_______________88*._*88888888888b.______.db________________________
_______________`888b.`8888888888888b._.d8888P________________________
________________**88b.`*8888888888888888888888b...___________________
_________________*888b.`*8888888888P***788888888888__________________
__________________88888b.`********.d8888b**`88888P*__________________
__________________`888888b_____.d88888888888**`8888._________________
___________________)888888.___d888888888888P___`88888._______________
__________________,88888*____d88888888888**`____`8888b_______________
_________________,8888*____.8888888888P`__________`888b._____________
________________,888*______888888888b...__________`888P._____________
_______.db.___,d88*________88888888888888b_________`8888'____________
___,d888888b.8888`_________`*888888888888888888P`___`8888b.__________
___*****8888b**`______________`***8888888P*``8888`________`8888b.________
_________**88`_________________.ed8b88888d888P`_____________`88888_________
________________________________d8**888888888P*_________________`88b________
_____________________________(*``,d8888***`_______________________`88_______
______________________________(*`__________________________________`88_____
_____________________________________________________________________88____
_______________________________________________________________________88___
________________________________________________________________________

Nagash ep Shogu - 2008-09-15, 11:08

Nie umiecie grać.

Sięgnął wąpierz po skrzypce. Długie palce nastroiły instrumentum, pogłaskały lakierowane pudło i ujęły smyczek.

Na twarzy nieumarłego rozkwitł uśmiech, ni to radosny, ni to złośliwy, ale na pewno niezbyt przyjemny.

- No to teraz zagram wam zbójnickiego :-P

I popłynęła muzyka.

R'edoa Yevonea - 2008-09-15, 11:11

Elfka spokojnie wyprosiła z zajazdu nowo przybyłych neonitów - odszkodowania mocno obciążają budżet - a wśród pozostałych gości rozdała kulki z pszczelego wosku, idealne do obrony przed atakami werbalno-muzycznymi.
Nagash ep Shogu - 2008-09-15, 11:13

Nie mogłaś się powstrzymać, co? Musiałaś być złośliwa i użyć tego różu, he? :-P
R'edoa Yevonea - 2008-09-15, 11:16

Jakbyś nie znał odpowiedzi na to pytanie... :roll: ile my się już znamy panie grafie, hmmm? :->
Nagash ep Shogu - 2008-09-15, 11:25

Założę się o mój cylinder, że kiedy dokonywałaś ingerencji w mój post uśmiechałaś się złośliwie od ucha do ucha i wydawałaś dźwięki w stylu "se se se se se :>" :-P

A no nie od dziś się znamy, nie od dziś, to już ładny kawałek czasu, odkąd spotkaliśmy się w Wojnach Rasowych :-P

R'edoa Yevonea - 2008-09-15, 11:33

Nagash ep Shogu napisał/a:
"se se se se se :>" :-P

Nie porównuj mnie proszę do Armagedona... (ja się śmiałam "nihihihihihihi" ;-) )

Cylinder jest mój ^^

Vogel - 2008-09-15, 12:35

Wojny rasowe, pamiętam ten obecnie pokryty grubą warstwą kurzu temat.

No a teraz podajcie mi grzańca! Na dworku hula mroźny wiaterek a ja musze na rowerku 10 km pokonać i to pod wiatr.


Gaderic - 2008-09-15, 18:43

R'edziu twój nie odchudzony kot tego nie potrafi :-P
Kot ninja!

Qumi - 2008-09-15, 19:11

Do sali weszła zakapturzona postać. Czarny płaszcz powiewał jakby na wietrze mimo, że znajdywali się w zamkniętym pomieszczeniu. Powolnym krokiem ruszyła do barmana za ladą. U boku jego pasa zwisał miecz obleczony niby bandażami, z pod których ciężko było przyjrzeć się szczegółom miecza. Na plecach miał łuk, wyciosany z jakiegoś czarnego drewna. Brakowało mu jednak strzał... Chwila ta wydawała się trwać znacznie dłużej, lecz w końcu dotarł do lady i usiadł na wolnym krześle, które zaskrzypiała donośnej niźli cały gwar gospody. Delikatna dłoń, blada, jeśli nie sina, pogładziła blat lady.

-Dobre drewno... - a z każdym jego słowem coraz więcej pary pojawiała się przed jego ustami, jakby był w lesie zimą. Barman sprawdził czy w kominku może zgasło, lecz ogień się nadal żwawo palił, dziwnie się jednak wygiął, jakby starając się oddalić od przybysza.

- Co podać? - niepewnie spytał barman, instynktownie robiąc krok w tył. Było coś przerażającego i niepokojącego w nowym przybyszu. Zdjął on kaptur z głowy ukazując elfią twarz. Była ona jednak pozbawiona radości i życia, a rysy wydawały się bardziej ostre niż u większości elfów.

- Mleka....

Ebenezer Meshullam - 2008-09-15, 19:19

Qumi, może się nie znam, ale mógłbyś wyjaśnić mi kwestię - ten łuk jest na czy pod płaszczem? Z Twojego opisu wynika jednak, ze na płaszczu, ale to trochę ... no jak na mój gust dziwne, by nosić łuk na dużym płaszczu (takie odniosłem wrażenie od całego tego "powiewania").
Yh, chyba mam coś nie tak z wyobraźnią.

Qumi - 2008-09-15, 19:26

Jest na płaszczu i nie jest to o tyle dziwne co praktyczne. Łowcy chyba często są w płaszczach w lesie, żeby lepiej się ukryć, schronić przed deszczem, łuk jak najbardziej pasuje na płaszczu :-P
Ebenezer Meshullam - 2008-09-15, 19:29

Czyli dobrze sądziłem, wyobraźnia mnie zawodzi :(

W dodatku w Homeworld mam niezłą misję - wyzwanie (10-ta, bodajże przedostatnia) "Supernova Star", problemy stwarza coś w rodzaju radiacji - promieniowania jak i miny od przeciwnika (a przeciwnik ma też silną flotę).

R'edoa Yevonea - 2008-09-15, 19:30

W moim gustownym zajeździe nie ma barmana! Są dwie elfie karczmareczki i bogini tego przybytku rozkoszy czyli ja!

A po mleko idź do obory, tutaj podajemy szlachetniejsze trunki...

Nagash ep Shogu - 2008-09-15, 19:41

- Znaczy mój bimber... - mruknął rozwalony na krześle wampir, z zamyśleniem wpatrując się w okno, za którego szybą szalała wichura.
Ebenezer Meshullam - 2008-09-15, 19:43

A cóż to się stało ze słynną Elf <zatrzymał się w tym, co miał powiedzieć i dokończył inaczej>
Sądziłem, że mleko w tym zajeździe można dostać normalnie jak i resztę trunków. Niech będzie moja strata (a raczej strata Wielkiego Mistrza, hyhy), stawiam strawę gościowi plus nocleg, widać, że wygląda na dość wycieńczonego podróżą ;-)

Nagash ep Shogu - 2008-09-15, 20:01

Wampir przestał przenikać kotłującą się za oknem ciemność i przeniósł zmęczony wzrok na templariusza.

- Ebenezer i altruizm? Ebenezer miłosiernym samarytaninem? Pasuje to do templariusza jak nie przymierzając mydło do krasnoluda - mówiąc to posłał śpiącemu pod ławą Gadericowi złośliwy uśmieszek. Tkwiący za pasem potomka Wotana labrys nie wyskoczył jednak i nie zaczął czynić w zamtuzie elfki karmazynowego porządku. Marchewa zwyczajowo był na to zbyt pijany.
Wampir westchnął zawiedziony. Jęki jakie poczęły wydawać deski źle skleconego krzesła oznajmiły, że graf wreszcie postanowił ruszyć się z miejsca.

Nieumarłemu nie chciało się używać nóg, zwyczajnie zmaterializował się przy ladzie mierząc przybysza wyzywającym spojrzeniem.

- Ciekawi mnie czego szukają amatorzy mleka w tym przybytku rozkoszy, hmm? - zagaił prezentując na koniec pełen garnitur uzębienia.

- Nie waż się wszczynać burd Nag w mojej oberży - syknęła R'ed, podpierając kształtne bioderka małymi piąstkami - bo inaczej wylecisz na zewnątrz, a z tego co wiem Yezebell na pewno cię już tam szuka - dodała wlewając do słowa "Yezebell" wszelkie pokłady jadu, jakie mogła zgromadzić w swojej malutkiej posturce. ( :-P )

Graf lekceważąco machnął ręką.

- Chce tylko wiedzieć skąd to przybywa nasz przyjaciel, zapewne odbył już rozmowę z Starcem w Bramie. Zapewne. Prawda, Panie Amatorze Mleka? - syknął wampir, uderzając w nieznajomego bezczelnością wylewająca się z mrocznych oczu.

Qumi - 2008-09-15, 20:03

- Wybacz pani, ale nie zauważyłem - odpowiedział z nieskrywaną złośliwością co do komentarza o karczmarkach elfkach. - A co do mleka to... okryłabyś się hańbą pani, gdyby okazało się, że ci go brakuje - kolejny raz dwuznacznie i złośliwie odpowiedział mroczny elf.

-Dziękuję ci panie, ale nie potrzebuję więcej strawy niźli mleka, ale z wielką wdzięcznością przyjmę ofertę noclegu. Hmmm... o tak... jestem już wycieńczony tą długą, niekończącą się podróżą - czekając na mleko wpadł w lekką zadumę.

Przyglądając się mężczyźnie w nieszykownym cylindrze mroczny elf lekko westchnął.

- Jako amator mleka w tym "przybytku rozkoszy", chciałbym się napić mleka, nie tego sikacza obok w gospodzie "Pod Krasnoludzką dziewicą", jeśli ktoś wierzy w takie mityczne postacie, ale prawdziwego, pełnotłustego mleka! Poza tym szukam pewnego podejrzanego lekkostopowego, takiej małej włochatej kulki, lubiącego wypić i z obsesją na punkcie kobiecej obrączki na palcu...

Gaderic - 2008-09-15, 20:10

Krasnolud podniósł się spod ławy, rozejrzał się od okuła zlokalizował cel, zablokował na nim swój przyrząd celownicy, po czym poczłapał chwiejnie w kierunku zbiegowiska, oparł się o kontuar po czym ulżył sobie na płaszczu wędrowca, nie omieszkał trafić też wampira. Bełkotał coś pod nosem, o braku szacunku i takie tam. PO czym poczłapał dalej w kierunku pokojów :-P
Ebenezer Meshullam - 2008-09-15, 20:12

Gad, a jak tam "plany zakupu nowych glanów"? ;-)
Gaderic - 2008-09-15, 20:13

Cytat:
Gad, a jak tam "plany zakupu nowych glanów"?

Ech, na razie za dużo wydatków, choć premia dzisiaj była :-P Powoli zaczynam się rozglądać, chciałem sobie mroczne koszulki tudzież bluzy pokupować, ale nie było moich ulubionych zespołów :-/

Mongward - 2008-09-15, 20:17

Drzwi nie zaskrzypiały. Wiatr nie dotarł do wnętrza. Podłoga nie wzmocniła tupania. A jednak, w ten nietypowy dla swej rasy sposób, Mongward znalazł się w przybytku.
Rozejrzał się w koło, nasłuchiwał rozmów o mleku, uśmiechając się pod wąsem...Pociągnał nosem, noc źle wpływała na jego zatoki, wciąż odczuwał skutki przymusowej kąpieli w jeziorze...
Jeszcze raz rozejrzał się, wyszukuąc wolnego, oddalonego od reszty kąta karczmy, kierując się tam bez dalszego ociągania.
-Wody -wychrypiał.
Gdy usłyszał swój glos, odkszalnął i dodał po chwili:
-I wina, jelsi łaska.
Po tych slowach zajął miejsce, które wczęsniej sobie upatrzył.

Nagash ep Shogu - 2008-09-15, 20:25

Graf popatrzył z dezaprobatą na oddalającego się krasnoluda, który próbował wciągnąć na tyłek i zapiąć zmoczone spodnie.

- Krasnoludy... - mruknął patrząc na szpice butów, w które usiłował trafić strumieniem moczu krasnolud, bezskutecznie. Dzięki Mortis.

- Więc nasz amator pełnotłustego mleka nie zawitał u Starca. Niedobrze... bo jeśli coś cie tutaj złego spotka, to nikt nawet palcem nie kiwnie, by wspomóc. Nie lubią tutaj przybyszów bez rodowodu, długouchu. Lepiej idź do starego, puki jeszcze dychasz.

(czyli tutaj)

Gaderic - 2008-09-15, 20:37

Cytat:
Graf popatrzył z dezaprobatą na oddalającego się krasnoluda, który próbował wciągnąć na tyłek i zapiąć zmoczone spodnie.

Spodnie było mokre od piwa, i po krutkiej szamotaninie je zapiąłem. A twojemu pantoflowi się dostało Nagu, kłamczuszku. Krasnoludy trenują sikanie do celu (najfajniej wychodzi na sniegu) będąc w stanie wskazującym :-P

Nagash ep Shogu - 2008-09-15, 20:39

Ty się nie tłumacz, każdy widział jak było, poza tym Twoje ocena nie może być miarodajna, bo w tym momencie występujesz jako pijany :]
Gaderic - 2008-09-15, 20:47

Cytat:
Ty się nie tłumacz,

Phi, w twojej wersji trupy są ładne i pachnące, a co najśmieszniejsze inteligentne :lol:
Cytat:
każdy widział jak było

I mą wersje potwierdzi :devil:
Cytat:
poza tym Twoje ocena nie może być miarodajna

Żadna nie jest miarodajna bo nikt tu nie jest obiektywny.
Cytat:
o w tym momencie występujesz jako pijany

Nagu, ty zawsze jesteś upity swoją megalomanią ;-)

Nagash ep Shogu - 2008-09-15, 20:55

Gaderic napisał/a:
w twojej wersji trupy są ładne i pachnące


Porównując nawet tygodniowego denata z krasnoludem, wychodzi na to, że ten pierwszy faktycznie MUSI pachnieć ładniej 8-)

Gaderic napisał/a:
Nagu, ty zawsze jesteś upity swoją megalomanią


I nigdy nie mam kaca! 8-)

Mongward - 2008-09-15, 20:58

Bo to wciąż zbyt niskoprocentowa megalomania jest...

A co do smrodu krasnoludów: cóż...przynajmniej nie śmierdzą zgnilizną, a znojem i trudem.

Nagash ep Shogu - 2008-09-15, 21:01

Mongward napisał/a:
Bo to wciąż zbyt niskoprocentowa megalomania jest...


Ja mam być pijany megalomania, a nie zachlany nią :]

Mongward napisał/a:
śmierdzą (...) znojem i trudem.


Całe szczęście, że tylko wtedy, gdy starają się myśleć :]


Grrr, do WR z takimi tematami, a nie w Oberży... Może by tak reanimować stary temat?

Gaderic - 2008-09-15, 21:16

Cytat:
Może by tak reanimować stary temat?

Tj brak tematu przewodniego? :-) Czemu by nie! Czytacie komiksy internetowe? kojarzy ktoś "Koko"?

Vogel - 2008-09-15, 23:46

Zza laty tuz obok R’ed powoli wyłaniała się niewyraźna sylwetka. Bard z grymasem bólu złapał się za głowę gdzie z czoła leciała cienka stróżka krwi.
- Ale szefowo ja tylko – ostatkiem sił zdołał odepchnąć się od lady i uniknąć ciosu uzbrojonej w pierścienie pieści właścicieli zajazdu.
- Jak śmiałeś mnie poklepać po tyłku Ty szarpidrucie!
- Gdybyś pozwoliła mi wyjaśnić
– bard kombinował jak tu zabezpieczyć przed urazami najwrażliwsze części ciała – pomyliłem Cię z jedną z kelnerek.
Widząc szybko zbliżającą się pieść chwycił się ostatniej deski ratunku i krzyknął.
- A on Cię wziął za faceta! – krzycząc to wskazał na zbiegowisko przy ladzie.
Zupełnie jakby z bardziej dłoni miała wystrzelić błyskawica członkowie zbiegowiska uskoczyli od blatu każdy wracając na swoje miejsce udając, że o niczym nie wiedzą. Przy ladzie pozostał jedynie zdziwiony elfi przybysz.
- Szkoda taki młody a już po nim – powiedział ktoś z końca Sali.
- W ogóle nie szkoda toć to elf – cicho odpowiedział marchewkowy krasnolud.

Nagash ep Shogu - 2008-09-16, 09:56

Graf zarechotał pociesznie i przeczesał dłonią kruczą czuprynę.

- Daję 15 oboli za każdego rubla postawionego na amatora mleka, że wyjdzie z oberży o własnych siłach.

- To ja dam 76 rubli, bo tyle tylko mam, że długouch wyjdzie, nawet mu w tym pomogę, a to daje mi od ciebie wampirku, eeee... - tutaj twarz dumnego potomka Wotana wykrzywiła się w komicznym grymasie - dużo oboli, no! - westchnął na koniec szczęśliwy, że nie musi popisywać się umiejętnościami matematycznymi.

Krwiopijca wzruszył ramionami.

- 1140 oboli do 76 rubli, dajcie spokój, R'ed mu nie daruje, że nazwał ją facetem. W sumie, gdyby nie te świece, to sam.... nieważne ^^

W pomieszczeniu zaległa złowroga cisza.

Ebenezer Meshullam - 2008-09-16, 11:51

Templariusz mimo popłochu pozostałych został przy blacie z Elfem. Wysypał z mieszka na blat połowę czystego złota zwracając się do właścicielki:
- To za nocleg i wyżywienie tego Elfa. Zwrócił teraz twarz w kierunku przybysza:
- Idziemy do Twojej kwatery. Jak widać tutejsi są wrażliwi na nowych przybyszów. Przy okazji
zadam kilka pytań i zostawię w spokoju. Dodał jeszcze szeptem:
- Każda interesując informacja może się przydać naszemu zakonowi, a możliwe, że Ty takowe
posiadasz.

Vozu - 2008-09-16, 16:54

Ze ściany wychynęła najpierw głowa, a potem reszta postaci cienia.
-Co to za harmider? I co to za elf?-rzucił okiem na przybysza odprowadzanego do drzwi przez templariusza- człowiek wychodzi żeby zlecieć pół Nevendaaru,a tu zaraz rewolucje się zaczynają...

Nagash ep Shogu - 2008-09-17, 15:46

Jako, że Nagash dzięki uprzejmości ministra Ćwiąkalskiego dostał ładniutkie 4.0, to stawia wszystkim tyle kolejek, ile dusza zapragnie :P
Vozu - 2008-09-17, 15:51

Zdajesz sobie sprawę, że zbankrutujesz na Gadericu?
Gaderic - 2008-09-17, 15:52

Wooo dwadzieścia jak dla mnie ^^' Janiestety oblałem, to swe łzy w alkoholu zatopię :(= Swoją drogą większość ten wredny zakonserwowany babiszon uwaliła :-x
Nagash ep Shogu - 2008-09-17, 15:57

Nie dbam o złoto, nie dbam o obole i ruble, grunt, że jestem wciąż w grze ^^
Gaderic - 2008-09-17, 16:00

Cytat:
Nie dbam o złoto, nie dbam o obole i ruble, grunt,

Oddawaj swoją cytadele wampie!! :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2008-09-17, 16:03

Bez przesady :P
R'edoa Yevonea - 2008-09-17, 17:57

-Jak tak na was patrzę... -zaczęła spokojnie R'ed, w skupieniu wpatrując się w przypalony garnek rosołu -to zaczynam żałować że Disciples to seria fantasy.
Nieliczne odważne spojrzenia skierowały się w stronę elfki. Vogel odstawił kufel grzańca, poprawił zsuwający się z głowy opatrunek i spytał
-Tak? A czemu?
-A temu -groźne, zielone spojrzenie oderwało się od spalenizny i omiotło salę -że z chęcią chwyciłabym jakiś blaster albo plasmę guna i rozwaliła wam głowy po kolei. Od lewej do prawej.
W zajeździe zapadła cisza, przerywana li jedynie przez nieświadome zagrożenia muchy.
-...ale że to fantasy... -kontynuowała -... to zwyczajnie wezmę topór i...

Nikt nie czekał, aż zakończy. W chwilkę później w zajeździe została R'ed, ukryte pod ladą karczmareczki, i nadal beztrosko bzykające pod sufitem muchy.

Ebenezer Meshullam - 2008-09-20, 10:03

Z racji bytu takiej, a nie innej pogody, ogarniającej mnie nudy staram się jakoś urozmaicać czas spędzany na wsi ganiając z aparatem po lesie. Co prawda nie z moim, ale sprzęt siostry(Panasonic DMZ-LZ7) jest w gruncie rzeczy lepszy od mojego Kodaka Z7590 (no, jedyne minusy to ekran LCD, bo po lekkim odchyleniu widać, że to LCD i praktycznie nie da się robić zdjęć jak nie patrzymy pod kątem prostym na ekranik. Poza tym nie pasuje mi fakt, że ten Panasonic zamiast akumulatorka używa baterii alkalicznych/oxyride).

Krople po deszczu w pajęczynie

Mrówek

No i ja sam, "leśny kamper" ;-)

Vogel - 2008-09-20, 10:30

Fajny mrówek
Ebenezer Meshullam napisał/a:
Kodaka Z7590 (no, jedyne minusy to ekran LCD

Ee jakby to powiedzieć, przez ponad rok pracowałem w punkcie serwisowym i powiedziałbym, że wymienianie wad tego aparatu powinieneś otworzyć słowami: „to jest Kodak”.

Ebenezer Meshullam - 2008-09-20, 15:26

Mam go (aktualnie) ponad 2,5 roku, kupiłem go na osiemnaste urodziny (teraz wybrałbym coś innego, ale muszę przyznać, że źle się nie spisywał).
Zdjęcia z koncertu Therion i tamtego pajączka robiłem tym właśnie Kodakiem. Fakt, że tylko kilkanaście-kilkadziesiąt fotek wyszło dobrze z jakichś ok. 150, ale w każdym kompakcie tak będzie, nikt nie wmówi mi, że kompaktem da się zrobić super zdjęcia z koncertu. Nawet stojąc w pierwszym rzędzie, przy barierkach nie będzie mowy o super jakości.
To przytoczę kilka zdjęć, które wyszły z mojego Kodaka właśnie:

Trochę kwiatków:
http://grono.net.s3.amazo...ry-50471782.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-50667650.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-52236450.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-52242553.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-52241490.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-52243770.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-52242762.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-61560088.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-61560284.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-61560359.jpg

Wspomniany wcześniej pająk:
http://grono.net.s3.amazo...ry-63850265.jpg

"Kilika" aspektów motoryzacyjnych:
http://grono.net.s3.amazo...ry-49835708.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-50471234.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-50578442.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-50654241.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-51217887.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-52219118.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-52298140.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-53427629.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-53347085.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-54526491.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-54602408.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-54602510.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-57069769.jpg

I troszkę "otoczenia":
http://grono.net.s3.amazo...ry-27245209.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-27245201.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-60138811.jpg

Motylek:
http://grono.net.s3.amazo...ry-47436089.jpg

Wiem, fotki (w szczególności przy zbytnim oświetleniu czy też z jego mniejszą ilością/nocą są gorszej jakości, ale nie są tragiczne).

Ogólnie rzecz biorąc z aparatem nie miałem jakichkolwiek problemów technicznych przez te 2,5 lat odkąd go dostałem. No, jedynie w tym roku problemy, które się pojawiły to szumy w głośniczku przy nagrywaniu filmików, ale to w końcu aparat, nie kamera i mniej się takimi rzeczami przejmuję (tym bardziej, ze te szumy to przy nagrywaniu na koncertach się objawiły, ale żaden kompakt nie nagra dźwięku na koncercie tak jak trzeba ;-) ).

Także nie wiem, może mój Kodak jest jakimś wytrwałym zawodnikiem, ale jak na jego możliwości nie mogę być i po dziś dzień mocno zawiedziony :-)
Choć też rzeczywiście słyszałem od jednej znajomej, że Kodaki są tymi znacznie rzadziej rozważanymi aparatami przy zakupie (ale co z nimi jest nie tak - sam nie wiem).

Gaderic - 2008-09-20, 19:11

Hehe, dokument o BORG jednej z najciekawszych ras w Star Treku :mrgreen: Zostaniecie zasymilowani. Wasza biologiczna i techniczna różnorodność zostanie dodana do naszej. Opór jest daremny.
http://www.youtube.com/watch?v=3Hv4q-Ry6AE 1częsć
http://www.youtube.com/watch?v=KwHs-n0q_zA 2ga część w tym historyczna bitwa pod systemem Wolf czyli kompletna porażka federacji BORG górą! :devil:
http://www.youtube.com/watch?v=bZIaPZo6zyk częsć 3cia czyli Voyageryzmy (to ni komplement).... choć Scorpion był zajefajny! Chyba najlepsze co Voyager przyniusł w zwiazku z Borg 8-)

Vogel - 2008-09-20, 20:22

Eeee w ilu tematach to jeszcze wrzucisz, czy może mi się w oczach dwoi od tego trunku co go Shogu funduje z okazji ścięcia Voza :?:
Vozu - 2008-09-20, 20:23

A to ktoś mnie ściął? jak zwykle dowiaduję się ostatni....
Gaderic - 2008-09-20, 20:24

Cytat:
Eeee w ilu tematach to jeszcze wrzucisz, czy może mi się w oczach dwoi od tego trunku co go Shogu funduje z okazji ścięcia Voza

Hmmm zastanawiam się jeszcze : :mrgreen: Czego się czepiasz, zapomniałem posta tu skasować :-P

Vogel - 2008-09-20, 20:25

:?: to czyj czerep Gaderic rozwalił razem ze srebrna zastawą R'ed :?:
R'edoa Yevonea - 2008-09-20, 20:25

To co? Poleję z okazji nowo przybyłych userów z bratniego forum.
Vogel - 2008-09-20, 20:26

Lej dopiero przybyli to sakiewki pełne mają
więc z radością stałym bywalcom stawiają

Gaderic - 2008-09-20, 20:39

I tu zgadzam się wyjątkowo z Vogelem :-D
Vogel - 2008-09-20, 20:43

A ja idę pograć w Guild Wars, bo się sypią butelki grogu. Fajna sprawa jeden łyk i przez dwie minuty przed oczami zorza polarna tylko a dopiero po trzech odzyskuje się pełnie kontroli. Do tego nie kontrolujesz tego, co mówi postać 
R'edoa Yevonea - 2008-09-20, 20:44

Evencik jakiś?

Ja mam pecha, bo w Lineage akurat mają jakiś problem z moim IP a jest event na łapanie królików :-/

Vogel - 2008-09-20, 20:48

R'edoa napisał/a:
Evencik jakiś?

rzekłbym krasnoludzki :mrgreen: Pyra pracuje na tytuł pijaka.

Ebenezer Meshullam - 2008-09-22, 20:35

Nieeee! :grill: nie jestem już jedynym templariuszem :zly2: :beksa: :emo:
Zostałem pozbawiony tego priorytetu,, nie nie nie!
Aaagh, dlaczego On nie został Elfem, no dlaczego?!? To spisek!


No dobrze, a tak na poważnie - widzę, że Skjoldsvar zaczytał się w Bibliotece naszego forum, dobrze to świadczy. A i wpis do bramy moim skromnym zdaniem też ładny.


A teraz z innej beczki (to bardziej kieruję do Gaderica), w Homeworld'zie doszedłem do misji ships graveyard, trochę się napociłem (dwie misje wstecz miałem problem - celem było rozwalenie bazy przeciwnika i późniejszy cel - niedopuszczenie do skoku w nadprzestrzeń lotniskowca Taidanów. Utrudnieniem w misji oprócz dość pokaźnych sił wroga było coś w rodzaju promieniowania i dało się manewrować statkami tylko w określonych miejscach no i przeciwnik zostawił trochę pól minowych na mnie. Pola minowe obszedłem takim sposobem - wysłałem mojego Carriera (lotniskowca) na miny, później odczekałem, aż się zregenerował, kolejne miny i dalej już atak na wrażą bazę. Ostatnia misja sprawiała mi problemy z dwoma - trzema fregatami Taidanów, które posiadały kamuflaż przed moimi sensorami, ale i z tym sobie poradziłem - ustawiłem moje niszczyciele w pobliżu miejsca, gdzie się pojawiały te paskudy (o dziwo fregaty jakoś nie były posłuszne do takich akcji) i kiedy wroga fregata przez moment pojawiała się na widoku moje 6 Destroyerów zrobiło swoje ^_^
Później atak na resztki sił wroga był już formalnością, z siłą 6 Niszczycieli, 8 Ion Fregat, 6 Assault Fregat, kilkanaście Heavy Korwet i mój Lotniskowiec - wróg miałby większe szanse, gdyby nie rozproszył swoich sił (ale i tak przy moich siłach ponieśliby klęskę). Jej, nie mogę się doczekać momentu, kiedy będę zdolny zrobić to cacko.

Athelle - 2008-09-22, 20:37

Ebenzer mianuj sie na Mrocznego Wladce to znowu bedziesz orginalny :D
Ebenezer Meshullam - 2008-09-22, 20:40

To nie to samo Elle, tym bardziej, że nadal nie rozpisałem mojej historii, a przybieram się do tego jak pies do jeża. Muszę sobie odłożyć trochę czasu i kiedy znowu będzie deszcz zapomnę na moment o Homeworldzie i zabiorę się za dopisanie tego, co o Ebenezerze nie jest jeszcze wiadomo :-)
Athelle - 2008-09-22, 20:41

Pisz do WAII. :P Jak zwykle wszystkich przekonuje :D
Nagash ep Shogu - 2008-09-22, 20:44

Ja nic nie chce mówić, ale Skjoldsvar, z tego co ustalił ze mną, ma zostać w WA 2 Mrocznym Władcą ^^
Athelle - 2008-09-22, 20:44

Nagu nie uwazasz ze WAII robi sie zbyt tloczne :PP Watkow nie pomiescimy :D
Vogel - 2008-09-22, 20:52

Skończcie z tymi sf przecież to nudne jest – grzebie w zębach świetlną wykałaczką – co to za frajda rozwalić kogoś nawet go nie widząc.

A z WA i tak się ludzie wykruszą tak jak już bywało.

Gaderic - 2008-09-22, 20:54

Ja tam moge wystepować gościnie xP=
Vogel Serapel, jesteś heretykiem! SF to przyszłość ludzkości! Płoń w plazmowym ogniu BŁHAHAHAHA! :mrgreen:

Athelle - 2008-09-22, 20:58

Gaderic dla Ciebie przeznaczona jest glowna rola !!
R'edoa Yevonea - 2008-09-22, 21:02

Elle, hamuj się, na bogów! :evil:
Nagash ep Shogu - 2008-09-22, 21:15

Ależ Elle ma racje, Gaderic ma zagrać główna role podnóżka, po którym R'ed ma wstąpić na tron ^^ Czyżby zdradził część fabuły :P
Gaderic - 2008-09-22, 22:25

Cytat:
Gaderic ma zagrać główna role podnóżka, po którym R'ed ma wstąpić na tron

Tron z podnóżkiem? Cóż to za tron? Co jest wart tron z podnóżkiem? To tron ułudy, próżności! Tyranii, niezgody, cierpienia, podnóżek to cierpienie ludu. Tron to tylko głupi symbol! Symbol odpowiedzialności, poświęcenia i mądrości. Władza to nie tron z podnóżkiem. Tyranem może być każdy, przelewać krew jest łatwo.... Krasnoludy nie maja podnóżków przy swoich tronach................... Może i to nie wygodne, ale kto powiedział że być władcą to droga usłana płatkami róż? To tylko jakieś elfie brednie :-P

Nagash ep Shogu - 2008-09-23, 07:47

Nie, nie. nie zrozumiałeś mnie krasnoludzie, to metafora taka była :P R'ed ma Cie tylko wykorzystać, by sięgnąć po władzę :P
R'edoa Yevonea - 2008-09-23, 07:52

Gaderic napisał/a:
To tron ułudy, próżności! Tyranii, niezgody, cierpienia, podnóżek to cierpienie ludu. Tron to tylko głupi symbol! Symbol odpowiedzialności, poświęcenia i mądrości. Władza to nie tron z podnóżkiem. Tyranem może być każdy, przelewać krew jest łatwo...

Łatwo, owszem. Ale jaka satysfakcja z bycia złym :D

Gaderic napisał/a:
kto powiedział że być władcą to droga usłana płatkami róż? To tylko jakieś elfie brednie :-P

Nie elfy. Elfy wiedzą że tyriania to tylko ludzka sprawa, którą można bawić się tylko jakieś pięćdziesiąt lat, a sprawiedliwy elfi matriarchat trwa wiecznie.

Hm. Biorę się za robotę... :->

Nagash ep Shogu - 2008-09-23, 08:06

R'edoa napisał/a:
sprawiedliwy elfi matriarchat


Toż to oksymoron :]

R'edoa napisał/a:
sprawiedliwy elfi matriarchat trwa wiecznie


A to już jest czysta ZGROZA :shock:

Mongward - 2008-09-23, 11:18

"Zgroza, zgroza- wyszeptał Kurtz..."
Ktoś tu ostatnio czytał "Jądro ciemności"? :p

Nagash ep Shogu - 2008-09-23, 11:53

Ostatnio, czyli jakieś 4 lata temu :] Aczkolwiek mi książka bardzo przypadła do gustu. Jest mrrrroczna, mrrrrrrroczna...
R'edoa Yevonea - 2008-09-23, 12:22

W liceum, jakąś chwilkę przed maturą. Niemniej byłam wtedy skupiona na wyborze tematu na ustną, więc mroczność książki jakoś mnie ominęła.
Nagash ep Shogu - 2008-09-23, 12:51

Przecież na podstawie tej książki nakręcili Czas Apokalipsy :P
Vogel - 2008-09-23, 14:45

Do tawerny powoli wtoczyła się duża drewniana na beczka. Tuż za nią kolejne dwie pchane kopniakami dwóch rosłych mężczyzn. Pierwszy był elfem odzianym długi płaszcz i kaptur z, pod którego wychodziły białe włosy. Drugi był odziany w mundur imperialnego łowcy, on właśnie po postawieniu jednej z beczek rozbił wieko i zaczerpnął z niej kielichem.
- Pijcie nasze zdrowie albowiem Vogel i Pyra maja na karku kolejny krzyżyk!!!

R'edoa Yevonea - 2008-09-23, 14:52

R'ed wychyliła się za szynkwas i krzyknęła:
-Dla panów dzisiaj wszystko gratis - picie, jedzenie, panienki! Niech się szczęści!

Vogel - 2008-09-23, 16:38

W sumie nie trzeba będzie nadwerężać Twych zasobów zapytałem się władcy Cihael ep Eshar o klucze do piwniczki z bimbrem i je dostałem, Yezebel jest świetna.
Gaderic - 2008-09-23, 18:27

O! Zatem zdrowie Vogela! :dwarf: :beer:
Mongward - 2008-09-23, 18:41

Aye, zdrowie Ptaśka.
Wypiję je źródlaną wodą <wnosi kufel>

Vozu - 2008-09-23, 18:44

Ty aby na pewno jesteś krasnoludem...?
Mongward - 2008-09-23, 18:46

Kto twierdzi, że każdy krasnolud musi pić alkohol: na ubitą ziemię wyzywam.
Jestem jedynym w swoim rodzaju krasnoludem- abstynentem.

Vozu - 2008-09-23, 18:48

Ja nic do tego nie mam, sam żem jest abstynent...
Mongward - 2008-09-23, 18:51

No, masz szczęście ;p
R'edoa Yevonea - 2008-09-23, 18:58

Polać mineralną, czy wystarczy kranówa?
Vogel - 2008-09-23, 18:59

Mongward napisał/a:
krasnoludem- abstynentem.

Podręcznikowy przykład sprzeczności.

Mongward - 2008-09-23, 19:01

R'edziu...kranówa może być...byle zimna.

Ptaśku...ja ci składam życzenia, a ty mi sie tu wyzłośliwiasz? Wredny jesteś :p

Vogel - 2008-09-23, 19:05

Mongward napisał/a:
? Wredny jesteś :p

Ot choroba zawodowa :mrgreen: ale wdzięczność okazałem wszak nie krzyknąłem NA STOS PÓŁLUDZIA :!:

Mongward - 2008-09-23, 19:07

Och, wybacz, człeczyno. Ciężko połapać sie w rozumowaniu twojej rasy ;p
Zwracam honor, jeśli było co odbierać ^^

Vogel - 2008-09-23, 19:11

Jam półczłek tylko, ale to jest to lepsze pół w tym przypadku. Lecz to chyba powinienem potraktować jako obrazę wszak stawiam tu beczki przedniego wina a KRASNOLUD nie chce nawet kielicha w mej i Pyry intencji przechylić. A właśnie czego nikt Czarnucha zdrowia nie wypił :?:
Za Pyre :!:

Mongward - 2008-09-23, 19:13

I pyrotechników!

A wińska nie piję. Złożyłem śluby. Alkoholu w formie inszej, niźli w czekoladę wprawionych, li w wypiekach, przysiągłem nie przyjmować.

Pyriel - 2008-09-23, 19:14

Zdrowie twoje w gardło moje Ty Imperialisto :!: Wszyscy teraz za zdrowie mieszańców :!:
Mongward - 2008-09-23, 19:16

"Zdrowie twoje w gardło moje"...to takie...wampirze... :p
Vozu - 2008-09-23, 19:19

To drow służący demonom, on wszystko może wymyślić...
R'edoa Yevonea - 2008-09-23, 19:34

On nie służy. Oni tylko tak myślą ;-)
Vogel - 2008-09-23, 19:46

oO jedyna co go rozumie (^^) ale tak było kiedyś teraz w WAII Pyra będzie zupełnie inny. Ale to już sie pokaże w moim ostatnim wpisie do WA. R'ed przepraszam za Ner'eeye Maha ale obiecuje że odkupie to okno i wystrugam nową rzeźbę.

Hej Pyra nasze toasty im się nie podobają :!: No to coś z innej beczki, ale bardziej w temacie, bo późna pora idzie. No to….
… chluśniem bo uśniem :!:

R'edoa Yevonea - 2008-09-23, 20:33

Vogel Serapel napisał/a:
oO jedyna co go rozumie (^^)

Bo mimo że mroczny, to elf!

Vogel Serapel napisał/a:
R'ed przepraszam za Ner'eeye Maha ale obiecuje że odkupie to okno i wystrugam nową rzeźbę.

Wyjątkowo wybaczam, bo masz urodziny ;-)

Nagash ep Shogu - 2008-09-23, 20:48

A Armi ostatnio strzelał z procy do witrażyków Ner'eeye Maha... trafił?...
R'edoa Yevonea - 2008-09-23, 20:52

Nie. Cillen wylała na niego pomyje to poszedł...
Nagash ep Shogu - 2008-09-23, 21:10

Ah, to dlatego po raz pierwszy w swym nieżyciu raczył się umyć i przebąkiwał coś o zakupie stingerów...
Vogel - 2008-09-23, 21:16

Kielonek, browarek, browarek, drink (bardziej wodka z lodem) i teraz browarek.
Athelle - 2008-09-23, 21:17

Oj dzieci dzieci co wy wiecie o zabij.. znaczy piciu :P
R'edoa Yevonea - 2008-09-23, 21:23

A kto tu jest jeszcze dzieckiem, hmmm, Elle? :roll:
Ebenezer Meshullam - 2008-09-23, 21:24

Oż!
Wszystkiego najlepszego Vogel/Pyriel :-)

<podszedł do lady przybytku, pochylił się nad wystawionymi kubkami/kieliszkami itp. i wybrał jeden o dużej objętości>

<zaczerpną wina z jednego baniaka w kufel po czym wlał w siebie połowę objętości na jeden haust>

Trochę młode, ale nie będziemy wybrzydzać przy solenizancie ;-)

Vogel - 2008-09-23, 21:24

Co wy młodzi wiecie o zyciu :?:


I kolejne piwko w ręku

Nagash ep Shogu - 2008-09-23, 22:06

*pacnął się ręką w czoło*

Zapomniałem! Armi! Wtaczaj te antały!

10 antałów najprzedniejszej okowity z mych zapasów na chwałę tych dwóch gości - na zdrowie :]

Vogel - 2008-09-23, 22:13

Elf krwi wynurzył głowę z beczki wina, jego białe włosy przybrały kolor krwi od sporej ilości wsiąkniętego w nie trunku. Szybkim, niemal nie zauważalnym ruchem, wyrwał kufel krasnoluda (rzeczywista przynależność do rasy jest wątpliwa, bo w kuflu była woda) i rozbił nim wieko świeżo wtoczonej beczki. Nim ktokolwiek zdarzył zareagować jego rubinowe, obecnie włosy, zanurzyły się w nowoprzybyłym trunku.

W ślad za nim glinianym garnkiem zaczerpnął łowca czarownic.
- i to jest napój zwany ambrozją – po czym pochłonął całą zawartość naczynia.

Gaderic - 2008-09-24, 19:21

-Vogel!- Dre się od wejścia - Mam dla ciebie prezencik!- Uśmiecham się przymilę i pokazuje kiepsko związaną paczkę mniej więcej łokieć na łokieć :mrgreen: -I straszny ziąb na dworze, gardziołko mnie boli :-P
R'edoa Yevonea - 2008-09-24, 19:25

Hm? co to?
Vogel - 2008-09-24, 19:29

Dzban najlepszego piwa, jakim dysponujesz dla zmarzniętego wędrowca na mój koszt. Bo jeszcze się biedak rozchoruje.

A co jest w paczuszce sie nie dowiesz :-P

Gaderic - 2008-09-24, 19:32

O dziękuje, ratujesz chorego w potrzebie (piwo ma własności lecznicze, ważne by miało niską zawartość alkoholu *szkoda, ale alkohol nie leczy* mężczyźni powinni pic od 0,5 do 1 litra dziennie, dla kobiet zaleca się od 0,3 do 0,6 litra dziennie. Oczywiście kobiety w ciąży mają absolutny zakaz picia nawet piwa!), niech Wszechojciec ci błogosławi! ;-)
R'edoa Yevonea - 2008-09-24, 19:34

Argh, to szantaż, mający na celu wymuszenie na mnie okupu w ukazaniu niedokończone okładki WA! >.<

Nie dam się! :evil:

Gaderic - 2008-09-24, 19:36

Cytat:
Argh, to szantaż, mający na celu wymuszenie na mnie okupu w ukazaniu niedokończone okładki WA!

Czemu myślisz R'edziu że wszystko wokół Ciebie i Wa się kręci? :-P

Vogel - 2008-09-24, 19:37

R'ed to Elfka wiecej nie potrzeba

Mi nie zalezy na zobaczeniu obrazka :-P Sprzeciwiam się nierównemu traktowaniu członków naszej społeczności.

Gaderic widze, że w kącie pozostała jeszcze beczółka przytoczona wczoraj przez Shogu. Co powiesz na osuszenie jej dna?

Gaderic - 2008-09-24, 19:39

Cytat:
Gaderic widze, że w kącie pozostała jeszcze beczółka przytoczona wczoraj przez Shogu. Co powiesz na osuszenie jej dna?

Do dna? -Jestem ZA! :-D

Vogel - 2008-09-24, 19:42

- Pyriel się zmył, ale to dobrze mniej gęb do napojenia. – Przytacza beczułkę i rozbija wieko poczym czerpie z niej dwoma kuflami, z których jeden podaje krasnoludowi – Na pohybel abstynentom :!:
Gaderic - 2008-09-24, 19:47

Krasnolud osusza kufel i drze się: -Na pohybel elfom! I elfom i elfom! Niech spłoną! :-P

Nagu ty cholero! Toż to jawne pogwałcenie regulaminu! Na pohybel ELFOM! A w szczególności ELFOM! :-P

NIe zauważyłeś, że fioletowy, to kolor R'ed? :-P Ja tylko dokonałem poprawki jej poprawki ^^

Ebenezer Meshullam - 2008-09-26, 23:45

Yeah, ukończyłem singla w Homeworldzie ^_^
Ach, nawet nie spodziewałem się takiej długości gry (sugerując się soundtrackiem xD ).
Zacząłem grać jako Kushans, ale z tego co widzę będę przechodził przez to samo, ale z innymi statkami (chociaż statystyki mają takie same, różnią się wyglądem) i daruję sobie. Z kolei mam chęć na inne misje, muszę dorwać Cataclysm i HW 2.
Nie będę sopilerował kto z kim i dlaczego i resztę obgadam z Gadericiem sam na sam.

Vogel - 2008-09-27, 20:10

Inkwizytor powoli podniósł głowę i skierował wzrok na trzymany w ręku kufel. Nie był w stanie sobie przypomnieć czy wypiła całą zawartość czy też część rozlała się po stole. W obu jednak przypadkach musiał pogodzić się ze smutną prawdą, że jest pusty. Z sąsiedniego stołu dobiegł go głos krasnoluda oferującego fundowanie trunków w zamian za nazwę jakiejś furtki. Dopatrując się szansy wyprostował się na zydlu i spróbował swych sił.
- Hej Ty o brodzie wielkiej jak ego Qimiego i bardziej miedzianej niż szczęka ep Shogu, ja mam propozycję
Spogląda na krasnoluda z nadzieją, ten jednak całkowicie go ignoruje.

Ebenezer Meshullam - 2008-09-27, 20:34

Dodam tutaj - popieram pomysł Vogela, by zrobić coś z tematami o najładniejszych/najbrzydszych jednostkach (i w sumie też byłbym za wywaleniem). Część takich postów lądowała w komentarzach i to chyba było wystarczające.
Gaderic - 2008-09-27, 20:41

Krasnolud patrzy się tempo w stronę Inkwizytora który coś tam powiedział do niego, nistety nie przebiło się to COŚ przez gwar rozmów i prace krasnoludzkich jelit. Popatrzał jak Inkwizytor strzel focha (w znaczeniu ogólnym, a nie tym co tam u ciebie tak zboczenie to rozumieją). Po czym powrócił do swojego kufla :-P
Vogel - 2008-09-27, 20:42

Srają muchy będzie wiosna.

Łowca czarownic w służbie inkwizycji powstał, złapał równowagę i wrzasnął:
- Krasnoludy, jakim by tępym toporem nie były ciosane to jednak mają zamiłowanie do sztuki i bywają sentymentalni. Proponuje nazwać je Skrzydłami Walkirii, jako iż wizerunki tych boskich posłańców podczas walki ze smokami zdobi owe wrota. - Spogląda na krasnoluda z nadzieją, że nawet, jeżeli pomysł się nie spodoba to zasłużył, chociaż na kufel zacnych chrzczonego przez R'ed piwa.

Ignorant

Gaderic - 2008-09-27, 21:45

Cytat:
Srają muchy będzie wiosna.

Ignorant

Piwo dla obrażalskiego inkwizytora! A i klereczka ładna do towarzystwa :!: -Zagrzmiał krasnolud ;-)

R'edoa Yevonea - 2008-09-29, 08:52

Gaderic napisał/a:
klamereczka

Kaftan bezpieczeństwa ma dużo ładnych klamereczek :roll:

Gaderic - 2008-09-29, 09:58

Cytat:
Kaftan bezpieczeństwa ma dużo ładnych klamereczek

Czepialswo, R'ed! Czepialstwo! Właśnie za takie coś ludzie lądują w kaftanach :-P

Vogel - 2008-09-29, 10:33

Ale gówniarstwow tych czasach jest tępe. Jakiś Kolo mnie zaczyna na GG wyzywać, sprawdzam w katalogu no i jakieś głupoty powypisywane. Pisze gościowi żeby się odp… a on mi ze wie gdzie mieszkam i że mnie dojedzie. No to ja sobie myślę, od czego jest nk, importuj znajomych z GG i mam imię, nazwisko nawet numer telefonu no więc pisze gościowi z nazwiska, że bardzo chętnie na utwardzonej ziemi stanę. Ten nagle zamilkł, GG wyłączył telefon też.
Hehehehe za moich czasów jak się małolaty podrywało albo kogoś wyzwać chciało to się zakładało lipne konto na gg.

R'edoa Yevonea - 2008-09-29, 11:26

Dzieci Neo atakują :roll: Znam to.
Vogel - 2008-09-29, 11:41

Ta ale ja goscia znam i go dopadne, ale że to dzieciak (17 lat) to tylko nastrasze
Pete - 2008-09-29, 11:48

Ojej jak Ty grożny ja bym się nie patyczkował z nim na twoim miejscu :mrgreen:
Vogel - 2008-09-29, 11:50

Bo to twój rówieśnik by był. Nie ma sensu go bić bo to... ech jakbyś go zobaczył to byś zrozumiał. Ale wybić mu takie pomysły z głowy trzeba :devil:
Pete - 2008-09-29, 11:55

Heh to podejdź psyhologicznym sposobem nastrasz go lub coś w tym stylu. ;-)
Vogel - 2008-09-29, 12:01

I taki właśnie mam zamiar już mu SMSa wysłałem a teraz niech no ja go spotkam
R'edoa Yevonea - 2008-09-29, 13:20

Jest z Twojej okolicy? :devil:
Athelle - 2008-09-29, 19:20

Kilka moich osiagniec w tworzeniu modow do DII :D

Tglobal nalezy wypakowac w katalogu z gra w folderze Globals (mam disciples bunt Elfow z serii Ekstra Klasyka w innych wersjach radze nie probowac bo moze sie skonczyc Reinstalacja gry) nastepnie wlaczyc gre wejsc w stolice Krasnoludow (jaka kolwiek misja) w drzewko wojownikow i podziwiac nowa nazwe dla BROWARU :D

R'edoa Yevonea - 2008-09-29, 20:20

No ciekawie, ciekawie... czekam na więcej ;-)
Vogel - 2008-09-29, 22:05

Elledan napisał/a:
Jest z Twojej okolicy?

Z mojej rodzinnej mieściny zaledwie 10 km od obecnego miejsca postoju i dokładnie tam gdzie pracuje.

R'edoa Yevonea - 2008-09-30, 08:36

Ooo Vogel, opowiesz jak go zmasakrowałeś, opowiesz? Plis ^^
Pete - 2008-09-30, 08:53

O właśnie i jak się sprawy toczą :?: :mrgreen:
Vogel - 2008-09-30, 09:13

Niestety wsio wyjaśni sie najwcześniej w sobotę, bo na drugie zmiany robię, więc nie mam jak na niego zapolować.
Pete - 2008-09-30, 09:15

KURCZE NIE WYTRZYMAM DO SOBOTY W NIEPEWNOŚCI :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2008-09-30, 09:16

Wytrzymasz ;-)

a męczy Cię gnojek jeszcze?

Vogel - 2008-09-30, 09:18

Heheehehehehehe od tamtej pory nawet GG nie włączył (^^) On myślał ze sie nie dowiem, kim jest jak sobie głupoty w katalogu GG powpisuje. Teraz sie pewnie będzie chował jak mnie na ulicy zobaczy :admin:
Pete - 2008-09-30, 09:19

Widzisz Vogel jaki respekt budzisz że aż mój rówieśnik krępuje się na gg wejść :-D
Vogel - 2008-09-30, 09:25

No a ja taki niegroźny jestem.
R'edoa Yevonea - 2008-09-30, 09:39

Kche kche kche! Gruźlica, czy jaka cholera... :D
Gaderic - 2008-09-30, 10:49

Cytat:
No a ja taki niegroźny jestem

O! To ja mogę ci pokazać jak skutecznie skręcić kart! Albo złamać nogę w kostce w będąc w splocie zapaśniczym!*

(Pomijając fakt że to na mnie trener pokazywał łamanie kostki w tajskich zapasach, skręcanie karku było na kim innym :lol: Ale pokazał mi jak mam go dusić poprawnie ^^')

Vogel - 2008-09-30, 11:02

Cytat:
Kilka moich osiagniec w tworzeniu modow do DII

Elle załóż sobie temat w dziale Download i tam wrzucaj swoje mody

Gaderic napisał/a:
jak skutecznie skręcić kart

No bez przesady, użyję sztuki persfazji.

R'edoa Yevonea - 2008-09-30, 12:42

Vogel Serapel napisał/a:
No bez przesady, użyję sztuki persfazji.

No a o czym innym pisze Gaderic? :roll:

Ebenezer Meshullam - 2008-09-30, 13:58

Gaderic napisał/a:
O! To ja mogę ci pokazać jak skutecznie skręcić kart! Albo złamać nogę w kostce w będąc w splocie zapaśniczym!*

Nie wystarczyłoby "force grip" i przemówienie w stylu "join the dark side, we have cookies!"?
;-D

R'edoa Yevonea - 2008-09-30, 14:13

Ebenezer Meshullam napisał/a:
"join the dark side, we have cookies!"


Jak ja to mówię, to ludzie uciekają, więc nie działa... :roll:

Ebenezer Meshullam - 2008-09-30, 14:20

Wyjątek o d reguły? xD
Nie nie, nie, żebym miał coś przeciwko Twoim wypiekom ^^'

R'edoa Yevonea - 2008-09-30, 15:40

Na'grette tara! Ja ma prawdziwego pecha do pracodawców! Jutro miałam iść do pracy - nie idę. Facet nawet nie miał odwagi mi tego powiedzieć przez telefon, musiałam na dwie komórki się do firmy dodzwaniać - przez mój numer i tata dzwonił.

W końcu, jak zaczęli kręcić, ja olałam sprawę bez słowa, a stary wrzasną że z gównarzerią interesów nie będzie prowadził.

Takim to sposobem ja jestem bez pracy, a firma taty zweryfikowała przydatność kolejnego niepewnego dostawcy.

Arrrgh! Re'nne ma avr!

Gaderic - 2008-09-30, 16:07

Ja pierdziele! Ale masz szczęście! R'edziu, napisał bym coś psychoanalitycznego, ale zapewne byś mnie zabiła przez net :-P Hmm, wiesz co proponuje byś otworzyła swój własny interes! Tak bedzie najlepiej ;]= Żadnych gównianych szefów, żadnych telefonów co to milczą.... Najlepiej gdyby to był jakiś pub, albo bar.... z dużą ilością piwa! ;-)
Nagash ep Shogu - 2008-09-30, 16:12

Ideał! Sama sobie byłabyś szefem, sama sobie udzielałabyś podwyżki, urlopu, sama byś sie chwalił, opieprzała, zwalniała... po prostu miodzio ^^ Ah, nie ma to jak na Podhalu, sąsiadce 1.5 T węgla do piwniczki przerzucić i stówa w kieszeni :P A i na siłkę nie trzeba iść, o!
Reyned - 2008-09-30, 16:13

Pod zajazdem stanął czarny koń zszedł niego imperialny zabójca przywiązał do drzewa konia i wszedł do środka – piwa! – Krzyknął, po czym usiadł na wolne miejsce przy pustym stole
R'edoa Yevonea - 2008-09-30, 16:35

Gaderic napisał/a:
proponuje byś otworzyła swój własny interes!

Mam nawet pomysł. "Zabójstwa wierzycieli" ... albo "Rzucanie uroków. 100% skuteczności". Albo zwyczajnie otworzę salon pogrzebowy.

Gaderic napisał/a:
Najlepiej gdyby to był jakiś pub, albo bar.... z dużą ilością piwa! ;-)

Zniosę pijanych ludzi na forum, nie na żywo we własnym przybytku, niestety.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Sama sobie byłabyś szefem, sama sobie udzielałabyś podwyżki, urlopu, sama byś sie chwalił, opieprzała, zwalniała...

Takoż i teraz robię.

Nagash ep Shogu napisał/a:
sąsiadce 1.5 T węgla do piwniczki przerzucić i stówa w kieszeni :P

Nie to jak przepisywać statut organizacji na 24 strony maczkiem i 50 zeta w portfelu :D ale to tylko praca okazjonalna... :-|

Cytat:
piwa! – Krzyknął, po czym usiadł na wolne miejsce przy pustym stole

Wstań i idź do lady, jeśli chcesz być obsłużony. To nie orcza oberża, to elfi zajazd.

Gaderic - 2008-09-30, 16:44

Cytat:
Zniosę pijanych ludzi na forum, nie na żywo we własnym przybytku, niestety.

Hmm, a kto powiedział że to ma być speluna? Pijanych wyrzucać na zbity pysk! Zresztą zawsze może to być kawiarnia :mrgreen: Ech, swego czasu sam chciałem otworzyć jakiś lokal, ale niestety kasy brak na rozkręcenie takiego biznesu. Poza tym lokalizacja to podstawa, no i trzeba się wstrzelić w potrzeby ludzi. Ech dlatego moja knajpa "nie dla pijaków" gdzie można sobie wyporzyczyć książke, wypić lampkę wina, dobrą i w miarę tanią kawę, wynająć salkę na seans filmowy itp... nie ma racji bytu :(=

Nagash ep Shogu - 2008-09-30, 16:49

Ależ ma, ależ ma... U mnie w okolicy jest taki jeden stary dworek do remontu - genialna sprawa, tereny rekreacyjne, blisko do Krakowa, Zakopca, niedaleko teren największego w przyszłości w Polsce sztucznego zalewu... Można kupić, odrestaurować i nic tylko inwestować, a potem trzepać kasę :P Tylko trzeba mieć wpierw kapitał na start. Taaaak... pierwszy milion trzeba ukraść. Tylko komu?
Vozu - 2008-09-30, 16:51

Politykom :-P i tak mają za dużo żeby to nawet policzyć :-P
Gaderic - 2008-09-30, 16:53

Cytat:
pierwszy milion trzeba ukraść. Tylko komu?

Poczekamy i zobaczymy jak R'edzia pociągnie z tym zakładem pogrzebowym :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2008-09-30, 17:12

Nagash ep Shogu napisał/a:
Tylko trzeba mieć wpierw kapitał na start.

Kupić to nie problem, z odrestaurowaniem też by nie było, ale takie imprezy wykończają podatki za metraż i reklamowanie przybytku. W tym największe ryzyko.

Gaderic - 2008-09-30, 17:30

Cytat:
Zniosę pijanych ludzi na forum, nie na żywo we własnym przybytku, niestety.

Hmm, tak to mnie jakoś ubodło.... W sumie kto tu niby jest pijany na forum?! Ja tam nigdy pijany na forum nie wlazłem! Owszem, parę razy to byłem trochę podchmielony.. ale nigdy pijany! Po pijaku bym kompa nie włączył :-P Poza tym ja jestem miły i otwarty na ludzi, tylko pod wpływem alkoholu (bez tego środka nie umiem imprezować, po prostu już mam taką prawdziwie krasnoludzka naturę) :mrgreen:

Niepełnoletni!! To że ja tak mam nie znaczy że wy tak macie/możecie łajzy jedne! Niech no mi tu który wyjedzie z jakimś tekstem! To mu to co maja obcinać pedofilom pod topór! :devil4:

Ebenezer Meshullam - 2008-09-30, 18:45

<Muahahaha> I tym lekko - megalomańskim śmiechem oznajmiam, że w moje niecne dłonie wpadło Black Symphony Within Temptation w wydaniu 2CD + 2DVD (zakupione w markecie dla skner :D ).
<Muahahahaha2>

Vogel - 2008-09-30, 23:09

R'edoa napisał/a:
Ebenezer Meshullam napisał/a:
"join the dark side, we have cookies!"
Jak ja to mówię, to ludzie uciekają, więc nie działa... :roll:

No akurat ja o swoich wypiekach mówisz to i na forum nikt się jakoś załogować nie chce.
Reyned napisał/a:
zajazdem stanął czarny koń

Jak nie masz blokady na kopytach to już z chabetą możesz się pożegnać.
Nagash ep Shogu napisał/a:
jest taki jeden stary dworek do remontu

Za ile :?: Szukam jakiegoś przybytku by kupić i zamieszkać.
R'edoa napisał/a:
takie imprezy wykończają podatki za metraż

Dogadujesz z radą gminy zwolnienie z podatku na kilka lat, jako że stworzysz miejsca pracy. Gdy termin mija zmieniasz nazwę, co jest równoznaczne z powstaniem nowej firmy i nowymi ulgami.

R'edoa Yevonea - 2008-10-01, 08:21

Vogel Serapel napisał/a:
Dogadujesz z radą gminy zwolnienie z podatku na kilka lat, jako że stworzysz miejsca pracy. Gdy termin mija zmieniasz nazwę, co jest równoznaczne z powstaniem nowej firmy i nowymi ulgami.

Ooooo, bajer. Nagu, bo ile ta melina idzie?

Cytat:
No akurat ja o swoich wypiekach mówisz to i na forum nikt się jakoś załogować nie chce.

Niechaj usłyszą niedowiarki - mąż mój żyje i dobrze się ma po moich kulinarnych wyczynach. Amen.

Vogel Serapel napisał/a:

Jak nie masz blokady na kopytach to już z chabetą możesz się pożegnać.

Ale znam dobrego handlarza końmi, jak sięgniesz głębiej w sakwę to sprzeda Ci karego kubek w kubek jak Twój... ba, może nawet gratis dorzuci osprzęt dokładnie taki jak Twój... :lol:

Vogel - 2008-10-01, 09:19

R'edoa napisał/a:
mąż mój żyje

Ale co to za życie

Dobra ide do ściany płaczu

Gaderic - 2008-10-01, 20:15

http://img236.imageshack....6/noblescz2.jpg
http://img440.imageshack....crossbowxq0.jpg
Ha! Piwo dla krasnoludzkiej kompanii!! :mrgreen: Bo rozniesiemy tę budę na kawałki! :devil:

R'edoa Yevonea - 2008-10-02, 07:24

Specjalnie na tę okazję sprowadziłam z Ner'eeye Maha więcej kelnereczek ^^
Gaderic - 2008-10-02, 19:36

Wszyscy co mi dobrze życzą kolejka!

A ja sobie prezencik sprawiłem, pod postacią nowych glanów... Demoniczne buty zdążyły napić się mojej krwii :-P Mam nadzieję że jutro na uczelni będą nieco bardziej posłuszne :->

Ebenezer Meshullam - 2008-10-02, 21:21

Oby się okazało, że nie będą o kilka numerów za duże, jak moje.
A właśnie, znalazłby się ktoś chętny na glany HD, rozmiar 46?
Jeeeju, tak się z nich cieszyłem, a okazało się, że przedobrzyłem (no i masz buciory, chłopie).

Gaderic - 2008-10-02, 21:29

Cytat:
HD, rozmiar 46

Hahaha :lol: Też kupiłem HD! I w sklepie przymierzałem 3 razy! Normalnie też mam 46, wiadomo but butowi nierówny czasem wypada 45. A glany kupiłem w rozmiarze 44 i są dobre xP= Na rozmiary HD trzeba brać spora poprawkę...

Vogel - 2008-10-02, 23:17

No wszystkiego najlepszego dla marchewkowego krasnoluda chlubę swego gatunku.

A, że wsio dla niego tu dziś gratis to garniec piwa na jego koszt

R'edoa Yevonea - 2008-10-03, 14:48

...herbatka z cytrynką, mrrr...

...już nigdy nie ubiorą na głowę sombrero :evil:

Ebenezer Meshullam - 2008-10-03, 18:16

Gaderic napisał/a:
Hahaha :lol: Też kupiłem HD! I w sklepie przymierzałem 3 razy! Normalnie też mam 46, wiadomo but butowi nierówny czasem wypada 45. A glany kupiłem w rozmiarze 44 i są dobre xP= Na rozmiary HD trzeba brać spora poprawkę...


Ej, też przymierzałem kilka razy, ale widocznie byłem tak "podniecony", że rzeczywistość dotarła do mnie za późno.
Nie mogłem już ich wymienić.

Nagash ep Shogu - 2008-10-04, 23:33

Malowane w pamiętające lepsze czasy roślinne ornamenty drzwi walnęły głucho o ścianę oberży. Do środka wtoczyły się dwa pokaźne antały opatrzone pieczęcią Cytadeli, a za nimi wkroczyła do środka postać grafa.

Nagash ściągnął smętnym ruchem kapelusz, przeczesał krucze włosy i usiadł na najbliższym zydlu wlepiając wzrok w rzeczone dwa antałki.

- Zaraza - mruknął - Stało się. Twórca mój trafiony strzałą ani chybi jakiegoś wszawego elfickiego bożka miłości zaręczył się dziś. Tfu! Co to będzie! Ja tam nic z tego dobrego nie wróżę, ale on jest pełen szczęścia, niczym krasnoludzki czerep piwa. Cóż, każdy powód jest dobry by się napić, więc niech sie poleje okowita z tych antałków. Stawiam wszystkim.

Wymamrotawszy swą przemowę podszedł do beczułki, odbił wieko i jako pierwszy zaczerpnął do glinianego kubka gorzały.

- Za kawalerów - burknął.

Po szyi pociekły stróżki alkoholu.

Vogel - 2008-10-05, 07:18

Moje najszczersze kondolencje grafie. Kolejny zacny kawaler odchodzi.Wypijmy ku pamięci
Gaderic - 2008-10-05, 09:58

Toż to tragedia, kolejny stracony dla kawalerskiej braci! No a tego elfiego bożka trzeba ubić! Wszak strzały zatrute! Zatrważająco stan kawalerski przetrzebiają! Pijmy więc! Za poległego bohatera! ;-)
Vozu - 2008-10-05, 10:07

Ja wprawdzie się nie napiję, ale do zdania przedmówców się przyłączam....
Nagash ep Shogu - 2008-10-05, 11:16

Tak, tak, panowie bracia, prawda jest taka, że trzeba się pilnować, bo nie wiadomo kiedy to długouche paskudztwo weźmie Was na celownik :D

A po prawdzie to mi pewnie luba natrze uszy jak to przeczyta :D Ah, c'est la vie :D

R'edoa Yevonea - 2008-10-05, 18:00

Oooo, pełne gratulacje! i absolutnie szczere :D Weselicho proponuję u mnie w zajeździe, chętnie ugoszczę pannę młodą i pana nie-bardzo. ;-)
Nagash ep Shogu - 2008-10-05, 19:03

Dziękuję R'ed, z oferty chyba skorzystam, zwłaszcza, że po znajomości na rabaty liczę :D
Allemon - 2008-10-05, 20:42

Chyba będą wielkie porządki w cytadeli, huh?
Reyned - 2008-10-06, 06:28

Zajazd? – W pierwszej kolejności mówiąc te słowa wybiegł z budynku i spojrzał na znaczek – możliwe tylko, czemu napis pofalowany? Nawet rozczytać nie można – wyjął butelkę na miksturę HP, lecz w środku połyskiwała krasnoludka wódka – przecież w lekach nie ma alkoholu…. – Wszedł ponownie tym razem dochodząc do lady – no to przepraszam coś na przełknięcie mikstury HP poproszę
Nagash ep Shogu - 2008-10-06, 09:10

Allemon, Cytadela jak na razie pozostaje poza zasięgiem "new order" - wciąż nie ma współwłasności małżeńskiej ^^
R'edoa Yevonea - 2008-10-06, 10:41

... JESZCZE ;-)
Gaderic - 2008-10-06, 18:07

Nagu intercyza koniecznie! :mrgreen: Poza tym, szkoda cię! Taki młody jeszcze jesteś :-P
Nagash ep Shogu - 2008-10-06, 18:56

Nie Gaderic, intercyza to zuo, współwłasność małżeńska daje więcej możliwości, że o podatkach nie wspomnę :D Prawo rodzinne na 5 zaliczyłem, więc swoje wiem :D

Młody, nie młody... Miłość nie wybiera, wybierz WC-Pickera :-P

Gaderic - 2008-10-06, 19:19

Cytat:
Nie Gaderic, intercyza to zuo, współwłasność małżeńska daje więcej możliwości, że o podatkach nie wspomnę

Ale późniejsze wydatki na sądy... JOKE! :-P
Cytat:
Młody, nie młody... Miłość nie wybiera, wybierz WC-Pickera

Podziwiam odwagę! WC- Picker szczypie po oczach....

R'edoa Yevonea - 2008-10-06, 19:26

Nagash ep Shogu napisał/a:
Miłość nie wybiera

Zakochany wampir, no no :D a pierścionek chociaż kupiłeś swojej pięknej wybrance, żeby się mogła wszem i wobec chwalić? ;-)

Gaderic - 2008-10-06, 19:30

Cytat:
pierścionek chociaż kupiłeś swojej pięknej wybrance, żeby się mogła wszem i wobec chwalić?

Masz jakiegoś znajomego jubilera? ;-)

R'edoa Yevonea - 2008-10-06, 19:57

Jubilera in spe - młoda się na metaloplastyce kształci... ale do pierścionków jej daleko ;-)
Nagash ep Shogu - 2008-10-07, 08:17

Nie kupiłem, łupieżcze wyprawy na tereny elfów odciążyły mnie z tego obowiązku :D Ona się chwali, a ja jak na razie kumplom sie nie przyznam, perspektywa tygodniowego cugu alkoholowego mnie nie pociąga :-P
Vogel - 2008-10-07, 19:56

Schogu mały poradnik, przyda Ci sie w tym czasie
http://www.smog.pl/wideo/21185/jak_uzywac_kobiety/

Allemon - 2008-10-07, 20:05

http://artpad.art.com/gallery/?k8du1kh2ldw
Zrobiłem nawet obraz dla ciebie Nagash.
Sztuka nowoczesna ;)

Athelle - 2008-10-07, 22:08

Ciekawe... ludzie zanudzacie !! Red za malo alkoholu w budzie !! Musisz jakos rozbawic towarzystwo :P uzyj sily perswazji :D bo jak nie to wszyscy Ci uciekna.
R'edoa Yevonea - 2008-10-08, 06:46

Ty młody wara od wyszynku, alkohol nie powinien Cię jeszcze obchodzić... 8-)
Nagash ep Shogu - 2008-10-08, 15:15

Perfidny plan zarażenia lubej Disciplesami powiódł się w pełni :] Tylko teraz szkopuł mam, bo i na forum się zdaje ma ochotę się zarejestrować, tyle że widzi jej się członkostwo u elfów... :shock: Niedoczekanie... :roll:
Vozu - 2008-10-08, 15:25

Hmmm.... Musisz ją koniecznie nawrócić, Nagash. To wprawdzie syndrom jakiś taki, że kobiety się do długouszarni wpisują, ale żeby twa luba stanęła po stronie przeciwnej? To się nie godzi... zwłaszcza, że jak się z R`ed zgadają, to już będzie koniec świata....
Gaderic - 2008-10-08, 17:32

Hahaa! Ja tam Ją do klanów chętnie przyjmę! :mrgreen: Będziemy przeciwko tobie spiskować :lol: )
Ebenezer Meshullam - 2008-10-08, 18:55

Jak milutko :-)
Widzę, że wampirza perswazja nadal sprawnie funkcjonuje.

Na koszt Wielkiego Mistrza mego - szampan dla wszystkich obecnych, wznieśmy toast za Nagasha. Zdrowia i szczęścia grafie! :-)

A co do wyboru frakcji lubej, nie w moim to interesie (chociaż mało u nas "demonic " jak i kapłanek).

Gaderic - 2008-10-08, 19:07

Hee, a ja pije winko domowej roboty, za Naga i za mój podeszły wiek :-D
http://kokoart.net/kokoart2/
Koko wraca do formy... Tak, jestem fanek kociaka ^^'

Nagash ep Shogu - 2008-10-08, 19:37

Z podziękowaniem Waszmościom za toasty :] To ja i za was coś tam wypije, mianowicie syrop na kaszel, bo to mi lekarz zalecił ^^

Nad lubą sie jeszcze popracuje, phi, elfów się jej zachciało. A to moja wina, bo jej pozwoliłem pierwszy raz zagrać właśnie długouchami parszywymi...

R'edoa Yevonea - 2008-10-08, 19:46

Nagash ep Shogu napisał/a:
tyle że widzi jej się członkostwo u elfów...

Ależ ja serdecznie zapraszam, obiecuję roztoczyć nad nadobną panią stosowną opiekę... 8-)

Vogel - 2008-10-08, 21:11

Gaderic napisał/a:
Tak, jestem fanek kociaka ^^'


heheheh dobry ten komiks 130 odcinek w archiwum

Gaderic - 2008-10-08, 21:17

Cytat:
dobry ten komiks

Ta, niektóre paski to wręcz arcydzieło! A niektóre porażają mądrością życiową ;-)
Pasek na dziś: "A total loser!" 22-23 ;-)
Tekst na dziś: "Dzień kobiet" 77 Magda do Kociaka:"Jesteś jak żelazny kolec w serce feminizmu" xP=

Vogel - 2008-10-08, 21:45

Krzyk na TVP2

Z Elledanem doszlismy do wniosku, ze kociak przypomina R'ed

Gaderic - 2008-10-08, 22:11

Cytat:
Z Elledanem doszlismy do wniosku, ze kociak przypomina R'ed

Hmm, coś w tym jest! :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2008-10-09, 09:19

...to jawna prowokacja. Podobnie jak z terrorystami - nie będę się wdawać w dyskusje.
Gaderic - 2008-10-09, 18:11

Cytat:
...to jawna prowokacja. Podobnie jak z terrorystami - nie będę się wdawać w dyskusje.

Hm, na komplementy się przytakuje! I dziękuje! :mrgreen: A nie wdaje w dyskusje :-P

Vogel - 2008-10-09, 18:17

Ciekawostka:

...kokosy zabijają co roku 150 osób? To więcej, niż zabijają rekiny.

Ebenezer Meshullam - 2008-10-09, 21:17

Dzięki Mortis, w życiu miałem okazję spożyć tylko jednego kokosa. Przyszedł czas pożegnać się z Bounty.

A tak na poważnie, Vogel - skąd te statystyki? oO

Gaderic - 2008-10-09, 22:26

E' ja też o tym czytałem. Trzeba bardziej bać się kokosa na drzewie niż rekina w wodzie ;-)
R'edoa Yevonea - 2008-10-10, 14:50

Ale wiórki kokosowe są niezłe. a Rafaello wypaśne ;-)
Vogel - 2008-10-10, 15:15

Na stronce o grze Guild Wars jest okienko z ciekawostkami z gry, ale czasem trafiają się perełki z poza branży.

BTW ciekawostka na dziś:

...założenie słuchawek tylko na jedną godzinę, powoduje wzrost ilości bakterii w Twoim uchu o 700%?

R'edoa Yevonea - 2008-10-10, 17:21

Vogel Serapel napisał/a:
...założenie słuchawek tylko na jedną godzinę, powoduje wzrost ilości bakterii w Twoim uchu o 700%?


No way? Jaki to proces biologiczny? Ja po mieście ze słuchawkami latam okrągły rok i jakoś jeszcze nic mi w nich nie urosło. :roll:

Vogel - 2008-10-10, 17:35

bakteria i kobieta to takie samo zło tylko w innym wydaniu
R'edoa Yevonea - 2008-10-10, 18:41

Vogel Serapel napisał/a:
to takie samo zło

Upierałabym się, że kobiety jednak są gorsze... :evil:

Gaderic - 2008-10-10, 20:53

Cytat:
Upierałabym się, że kobiety jednak są gorsze...

Nie śmiem się spierać :-P Krasnolud po treningu. Padam na pysk! Mam za słabe łapy buuu! :-( Trzeba ćwiczyć biceps triceps i obręcz barkową.... Ale za to bardzo silne nogi (a w szermierce to też bardzo ważne!), bieganie się opłaciło ^^' Ludzie po takim wycisku człowiek czuje że żyje! :mrgreen:

Vogel - 2008-10-10, 21:06

R'edoa napisał/a:
kobiety jednak są gorsze

Zgodziłbym sie gdyby nie pewien drobiazg, kobietę można pacnąć gazetą :admin:

BTW archiwalne komiksy z kokoart mi się bardziej podobają.

Gaderic - 2008-10-10, 21:08

Cytat:
Zgodziłbym sie gdyby nie pewien drobiazg, kobietę można pacnąć gazetą

Ale bakteria ci nie odda ;-)

Vogel - 2008-10-10, 21:10

Kiedy ja lubię jak oddają :admin: A próbowałeś kiedyś trafić gazetą w bakterie :?:


Gaderic - 2008-10-10, 21:14

Cytat:
A próbowałeś kiedyś trafić gazetą w bakterie

Haa! Ja bałe kolonie bakterii zabijam gazetą! :mrgreen:
I co do Kokoartu to fakt, ale koko dopiero się rozkręca. Poza tym wole gorszy styl, ale aktualizacje kilka razy w tygodniu niż super styl pełen wypas.... i nie wiadomo kiedy będzie następny odcinek...

Vozu - 2008-10-11, 09:51

Dwa piwa dla imć Serapela....
W końcu więcej znaczy bezpieczniej, więc żałował nie będę...

Vogel - 2008-10-11, 10:06

-bmnbmnbmnbmm - mamrocząc coś pod nosem łowca czarownic przesuwa jeden garniec w strone wampira

odcinek koko specjalnie dla R'ed

Ebenezer Meshullam - 2008-10-11, 21:24

Mhmmmm, odkładam Sacred Lands na później, znowu dorwałem X-Men Legends 2: Rise of Apocalypse ^^
Pogrywam w składzie (Broderhood of Evil) Scarlet Witch, Toad, Juggernaut i Magneto (bonus to zdobywanie 5% więcej doświadczenia). Mam nadzieję, że tym razem, kiedy ukończę grę uda mi się odblokować Iron Mana, z Xavierem będzie więcej problemów.

Vogel - 2008-10-11, 23:24

Magneto jest polakiem wiecie to :?: Pozostałych co wymieniłeś nie kojarze
Gaderic - 2008-10-11, 23:40

Cytat:
Magneto jest polakiem wiecie to

Tak, polski Źyd jego rodzice zostali zamordowani przez Niemców w obozie zagłady. Naprawdę piękna/mocna scena z pierwszego filmu X-men. Doskonale wyjaśnia dlaczego Magneto tak bardzo nienawidzi ludzi.

Ebenezer Meshullam - 2008-10-12, 09:04

A właśnie ten moment z pierwszego filmu przegapiłem... a jak widzę, to najlepszy moment (ogólnie rzecz biorąc tak średnio mi się podobały filmy na podstawie X-Men, trójeczkę mam jeszcze do nadrobienia.
A teraz z tego co się orientuję powstaje film koncentrujący się głownie na postaci Wolverina.

R'edoa Yevonea - 2008-10-12, 11:04

Ebenezer Meshullam napisał/a:
A teraz z tego co się orientuję powstaje film koncentrujący się głownie na postaci Wolverina.

Premiera gdzieś na początku '09. Podobno pełen wypas.

Ebenezer Meshullam - 2008-10-13, 23:23

Vogel Serapel napisał/a:
Pozostałych co wymieniłeś nie kojarze


Już objaśniam.
Juggernaut Jeden z najsilniejszych (fizycznie) postaci w uniwersum Marvela. Jego sile dorównuje Rouge (jak kto woli - Ruda), a z silniejszych (które ja znam) to jest Gladiator, członek straży imperialnej Shi'ar i Jean Grey w postaci Feniksa. A wracając do mojego składu z gry - poza Magneto i Juggernaut Toad i Scarlet Witch, córka Magneto :mrgreen: (poza tym Magnus dochował się jeszcze jednego potomka, mutant o ksywce Quicksilver).
A będąc jeszcze przy samej grze, z dostępnych mutantów są jeszcze:
Gambit
Colossus
Bishop
Iceman
Storm
Cyclops
Sunfire
Wolverine(X-Men bez jego udziału jest jakoś trudny do wyobrażenia ;-) )
Nightcrawler
Sabretooth, kolejny po Loganie mutant ze zdolnością regeneracji, również dobrze przeszkolony w dziedzinie walk i też posiada szkielet z adamantium.
Pyro
Rouge i Jean Grey także należą do grywalnych postaci w grze.
Z ciekawostek dodam, że warto kombinować z jednostkami w drużynie - za odpowiednie kombinacje dostaje się różne bonusy (jak w moim teamie jest to zdobywanie o 5% więcej doświadczenia). Do odblokowania jest też kilka postaci, nie będę pisał dokładnie jakie (żeby zbytnio nie spojlerować).
Przyjemność z samej rozgrywki poprawia fakt, że można grać na jednym kompie w kilka osób (maksymalnie to chyba nawet i cztery, trzeba mieć tylko odpowiednią ilość kontrolerów ^^).

Vogel - 2008-10-14, 15:39

Tfu Tfu Tfu tylko tych Scarlet Witch, Toad nie kojarzyłem a jak spojrzałem to tod mi jedynie jest obcy. Brakuje mi tu Bestii
R'edoa Yevonea - 2008-10-14, 15:57

Meine Liebie ist Nightcrawler und Gambit <3 ;-)
Vozu - 2008-10-14, 16:06

Prawdę mówiąc Nightcrawler był naprawdę fajny tylko w Ewolucji :-P bo w tej wersji standardowej to wszyscy jacyś mniej sympatyczni im wyszli :-P
R'edoa Yevonea - 2008-10-14, 16:10

Nightcrawler był uroczy jako Teen Titan. Tak, oglądałam to ;-) trzeba było coś robić w wakacje, te parę lat temu...

A Gambit jest świetny w emulowanej gierce z automatów. <3

Vozu - 2008-10-14, 16:12

Gambit ogółem był specyficznym okazem xD
Ebenezer Meshullam - 2008-10-14, 20:58

Vogel Serapel napisał/a:
Tfu Tfu Tfu tylko tych Scarlet Witch, Toad nie kojarzyłem a jak spojrzałem to tod mi jedynie jest obcy. Brakuje mi tu Bestii

Bestia i kilka innych mutantów (np. Blob, Blink, Mystique, Angel) są jako postaci niezależne :-)
(zazwyczaj pomagamy wydobywać ich z opresji, niektórych spotykamy tylko w bazie wypadowej do każdego aktu i jest jeszcze jeden ewenement, który sprzymierza się z Apocalypsem i trzeba niestety z nim walczyć).
A co do walk - co jakiś czas spotykamy bossów (tj. innych mutantów/wynaturzeńców) i pod koniec każdego rozdziału walczymy z konkretniejszym przeciwnikiem (a dokładniej - jednym z jeźdźców Apocalypsa). Takie starcia oprócz zwykłej walki trwają dłużej, są bardziej widowiskowe i dają więcej satysfakcji :-)

Aaa, byłbym zapomniał jeszcze o bonusach poza postaciami do odblokowania w grze. Jak dobrze eksplorujemy lokacje, w których przyjdzie nam wypełniać misje - zbieramy rózne kolorowe bonusy. Jedna polepszają statystyki u naszych postaci, inne odblokowują misje specjalne dostępne z poziomu komputera w bazie wypadowej do każdego aktu, są jeszcze concept arty, okładki komiksów, ekrany ładowania i kilka misji specjalnych. Poza wymienionymi w bazie wypadowej do danego aktu można pograć w "grę logiczną" (trivia game), sprawdzamy tam własną wiedzę o postaciach Marvela :-)
A warto wypełniać te dodatkowe gierki/bajerki - dostaje się za nie itemki, doświadczenie, a także punkty do mocy naszych postaci.
Ogólnie rzecz biorąc nie można w tej grze specjalnie narzekać na nudę.

Vozu - 2008-10-17, 14:03

Tak jakby ktoś chciał wiedzieć skąd Hordy pochodzą ;-)
Oto Alkmaar

R'edoa Yevonea - 2008-10-17, 16:32

O, nawet nie wiedziałam. Swoją drogą co za urocze miasteczko ^^
Nagash ep Shogu - 2008-10-17, 17:01

Osz w mordę, Nieumarli są Holendrami ^^
R'edoa Yevonea - 2008-10-17, 17:09

A ja z Holandii mam sprowadzoną słodką ławeczkę dla lalek ^^ nie powiem, ciekawym rzemiosłem się zajmują ci nieumarli :D
Vozu - 2008-10-17, 17:12

Wiesz R`ed.... z nieumarłym jest jak z bankiem: musi zarabiać xD
R'edoa Yevonea - 2008-10-17, 19:47

Vozu napisał/a:
Wiesz R`ed.... z nieumarłym jest jak z bankiem: musi zarabiać xD

... :haha:

Vogel - 2008-10-19, 08:56

Moja ogląda „Mam talent” to i ja, co nieco wyłapuje. Ale mnie ostatnio rozwaliło jak jeden szczaw Wojewódzkiego załatwił :admin: normalnie ryknąłem śmiechem.

Nudzi mi się więc: Przynieś mi piwo kobieto :!:

Ebenezer Meshullam - 2008-10-19, 12:59

Newsów jak i komentarzy sporo nam ostatnio przybyło, ale na razie nie mam głowy do skomentowania tego, muszę zebrać się do kupy.
A tak poza tym dodać muszę - death i black metal na żywo (w szczególności satanic/pogan black metal) wypadają naprawdę ciekawie (a słuchając tego z mp3/cd-ków nie mogę się przekonać).
Ło, zarzucę kilkoma zdjęciami z wczorajszej/dzisiejszej imprezy w Warszawskim No Mercy :-)

Anus Magulo, death/grind z Warszawy (akurat przybyłem do klubu na końcówkę ich występu, choć może to i trochę dobrze, o ile coraz bardziej przyswajam sobie growolwe wokale, to z dźwiękami przypominającymi zarzynanego świniaka muszę się jeszcze oswoić :D )

Unquadium (death, również ze stolicy)
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436139.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436142.jpg

A to jak się nie mylę Slanderer (black/death/experimental, z Warszawy)
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436143.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436144.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436152.jpg

Teraz miła niespodzianka tamtego wieczoru, Abendland black metal - Neustrelitz, Niemcy.
Troszkę rekwizytów dodających klimatu (krzyż i świece)
Jak przystało na trv black metalowców - nie brakuje białych makijaży (jak i "ciekawych" ubrań ;-)
A teraz prawdziwy (moim zdaniem) ewenement ich występu, wstawki na skrzypcach ze strony perkusisty
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436158.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436180.jpg

I jeszcze trochę "ogólnych" fotek z występy gości z zagranicy
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436173.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436177.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436178.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436179.jpg

Ostatni z grających, Inhuman Obsessed (Piotrków Trybunalski/Łódź/Warszawa, death metal)
Wyjadacze wieczoru, słychać było, że najbardziej doświadczeni gracze :-)
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436182.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436190.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436191.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436192.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436193.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436196.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436197.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-66436204.jpg

Jeszcze komentarze ode mnie - po występie Niemców chciałem cyknąć wspólną fotkę i rozbroiło mnie tłumaczenie wokalisty/gitarzysty - owszem, na publikację zdjęć z występu pozwalamy, ale po zakończonej grze nie wyglądamy już tak dobrze (pewnie miał na myśli mi.ni nieco zmyte makijaże :mrgreen: po części się z tym zgadzam). Jeszcze słówko powodzenia ode mnie i uścisk dłoni na pożegnanie (mała rzecz, a cieszy).
A co do całego gigu - za 6zł (tyle kosztował wstęp) naprawdę warto, zważywszy na ilość zespołów, zmęczenie mojej szyi jak i całej otoczki w klubie :-)
Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku będę miał okazję po raz trzeci (pierwszy raz byłem w marcu, na występie metalcorowym/thrashcore/experimental So I Scream razem z deah doomowym Blindead i progresywnych Proghma - C.

Poza tym trzeba będzie się wybrać na większy występ "mrocznych" zespołów (mam na myśli np. Behemoth, Vesanię czy Dimmu Borgir ;-) ).

Kolejny raz na marginesie - wczoraj zakupiłem sobie (przy okazji poznałem lokalizację) bilet na koncert Riverside w Progresji (35 zł, poza tym bilet upoważnia do odebrania DVD zespołu).

A i jeszcze barman - dowcipniś. Chciałem zamówić sobie Bloody Mary, mówi, że nie ma soku pomidorowego. Ok, poproszę inny dobry drink. Może być wódka z wódką? :mrgreen:
PS. MachaK - welcome back :-)

Ebenezer Meshullam - 2008-10-24, 06:14

Eh, nie wiem sam już czy czuć zazdrość czy nie przejmować się tym - wczoraj kilku z mych znajomych było na koncercie Sabatonu. Niby nie powinienem zbytnio się przejmować, bo nie zapoznałem się z ich twórczością, ale fakt, że mieli zagrać 40:1 w języku Polskim...
No cóż, jakoś jednak to się przeżyło (słuchając w tym czasie Blind Guardian i zajadając się Wedlowską mieszanką).
A to jeszcze inny znajomy wybrał się na koncert Acid Drinkers. Też nie miałem okazji zapoznać się z ich muzyką, ale gdybym wcześniej się zorientował, że bilety takie tanie... (30 - 36 pln, a poza Acidami grali jeszcze None i Rootwater).

Allemon - 2008-10-29, 00:26

Z okazji urodzin R'ed stawiam wszystkim i solenizantce co chcą za ile chcą!
(Ukradliśmy kasę obozową :-P )

Vogel - 2008-10-29, 00:46

Zdrowie gospodynie tego przybytku.

Wielu userów do gnębienia różem (^^) i by młoda się słuchała.

Vozu - 2008-10-29, 08:39

Pozwolę sobie przyłączyć się do życzeń :-) nie umiem fajnych układać, więc powiem krótko: najlepszego :D
Nagash ep Shogu - 2008-10-29, 09:01

Ah, wszystkiego najlepszego dla długouchej solenizantki, niech jej róż fioletowy zawsze sprzyja i niechże w końcu dolla upatrzonego sobie sprawi :) Trzysta lat i zero zmarszczek R'edziu :*

P.S. BTW to chciałem się pożegnać na jakiś czas, wszystkie znaki na niebie i ziemi zapowiadają, że conajmniej przez dwa najbliższe miesiące nie będę miał dostępu do netu... No, chyba, że będę w domu lub w kafejce akuratnie :)

Ebenezer Meshullam - 2008-10-29, 09:04

Do środka tawerny wszedł templariusz z 'obstawą' trzech kolegów po fachu. Wystrojeni inaczej niż służbowo, z zarzuconymi 'odświętnymi' łachami. Dwóch po środku niosło coś o półkolistym kształcie przykrytego płachtą (czy też raczej wysuszoną szmatką). Z dozą ostrożności, powoli, stawiają na stole biesiadnym i zdejmują szmatę odsłaniając błyszczącą, srebrną kopułę. Zdejmują kopułę, pod którą to na srebrnej tacy znajduje się... tort (czy inne ciasto, chcieli zrobić dobre wrażenie). Prezent nie wyróżniał się specjalnie z wyglądu - ot czekoladowy wypiek w kształcie walca. Rzec można - klasyczny do bólu, gdyby nie znajdujące się na środku tortu, zrobione z niemałym kunsztem figurki przedstawiające znane postaci. A tymi postaciami byli nie kto inni, a Bethrezen, Wotan, Gallean i Sollenile. Cała czwórka ujęta w motywie Danse Macabre, otoczona przez wbite w ciasto świece. Od samego tortu unosił się ciekawy, miły dla nozdrzy zapach (trudny do sprecyzowania bowiem był wynikiem zastosowania mieszanki rzadko spotykanych ziół).
Ebenezer zwrócił spojrzał po swoich ziomkach i na skinięcie wszyscy czterej, jednocześnie coś zabełkotali. Wypowiedziana kwestia (w Elfiej mowie) miała znaczyć ni mniej ni więcej, a "Wszystkiego najlepszego, R'edoa!", ale niestaranność wymowy templariuszy zrujnowała cały efekt.
Eben zarumienił się na twarzy, szepnął coś do kompanów i przemówił do biesiadników:
- Proszę wybaczyć, ale nie wszyscy moi bracia byli przeszkoleni poza zakresem języka wspólnego. Prezent z życzeniami składamy w imieniu Wielkiego Mistrza Zakonu templariuszy pod wezwaniem Mortis. Niestety z racji obowiązków ciążących na stanowisku, nasz mistrz sam nie mógł się pojawić na uroczystości i wysłał do tej jakże zacnej gospody delegację templariuszy. - Huh, nie wyszło chyba tak źle, powiedział do siebie w myślach. W każdym razie już ja się postaram by te trzy półgłówki poza ćwiczeniem wojaczki nauczyli się choć w małym stopniu kilku obcych języków. Wszak rozwiązania siłowe powinny mieć miejsce w ostateczności, a za pomocą mowy połączonej z odpowiednią charyzmą można zdziałać więcej niż tej trójce mogłoby się wydawać.

Vogel - 2008-10-29, 09:57

Ebenezer Meshullam napisał/a:
znajduje się... tort

Dzięki Wszechojcu, bo już się bałem, że to R’ed tort upiecze.

Pijmy do upadłego nim zapadnie zmierzch
Pijmy trunki złote lane w kufel po wierzch
Padnijmy na podłogę nie mogąc wstać
Gdzie nadal za zdrowie R’ed będziem chlać


A okazja jest dziś jeszcze jedna oto po raz pierwszy od lat pięciu wyczyściłem wnętrzności kompa.

BTW. Czy przyklejenie Super Glue kondensatora do karty graficznej jest dobrym rozwiązaniem :?: Oczywiście takiego, który wcześniej z tego miejsca był zbiegł.

R'edoa Yevonea - 2008-10-29, 11:23

Elfka oblała się uroczym rumieńcem, i zasiadła pomiędzy górą prezentów a tortem od templariuszy.
-Dzięki wszystkim, naprawdę :-) proszę częstować się... torcikiem. A skoro Gaderic stawia, to nie krępować się i w piciu.

Tak rzekła, opychając się ptasim mleczkiem od teściowej ;-)

Vozu - 2008-10-29, 14:25

Jak widać wszyscy R`edzie znają i kochają... :-)
MachaK - 2008-10-29, 14:46

"Jeszcze jeden Mazur dzisiaj nim poranek świta
-Czy pozwoli panna Redzia - młody ułan pyta"

Terrorystce i artystce naszej umiłowanej życzymy tego co sobie zechce. A do picia się przyłączam, bo życie i picie idą w parze. ;}

Pete - 2008-10-29, 15:18

Leci ptaszek, siada i łeb wystawia... a tam R'ed wszystkim kolejeczkę stawia :mrgreen:
Gaderic - 2008-10-29, 19:12

Cytat:
A skoro Gaderic stawia, to nie krępować się i w piciu.

KEEE? Przecież nie po to opróżniałem piwniczkę by teraz to wszystko na trunki przepościć :-P

Dobra niech będzie moja strata, Elfka gestu nie ma! A tort to sobie nawet zjem ,o! Piwa dla wszystkich! ;-)

Vogel - 2008-11-02, 11:28

- Piwa dla projektanta osiedla by mu bloki równo stały i dla mnie też, oczywiście na koszt krasnoluda.

Pytanie kto lubi flaki :?: Mam na obiadek dziś

Pete - 2008-11-02, 11:30

Moja mamuśka pracuje przy ich produkcji i opowiada jak to się odbywa nie poleca ich spożywać Vogelu... ;-)
Vogel - 2008-11-02, 11:35

Ale ja wiem jak i z czego się je robi, pytam czy ktoś lubi.
BTW ja mam swojskie flaczki

Pete a jadasz parówki :?: to jest dopiero niespodzianka z czego się je robi.

Albo ketchup, wiesz że do wyprodukowania 600l taniego ketchupu potrzeba max 3kg pomidorów :?:

O chlebie to nawet nie ma co mówić z czego tak naprawdę jest robiony

Pete - 2008-11-02, 11:38

O parówkach też wiem co nieco i ich nie spożywam.
A jeśli chodzi o flaczki to ich nie jadam bo brzydzę się jeść narządy :-P
Serio mówisz o tym ketchupie :?:
ojoj bo zawsze na kanapki sobie leje i do wielu potraw :-?

Dostajesz osta. R'ed

Gaderic - 2008-11-02, 11:41

A wiecie z czego robią sałatę? Nawet nie pytajcie! :lol:
Pete - 2008-11-02, 11:44

Ale ja chętnie posłucham :-D
Vogel - 2008-11-02, 11:44

Pete napisał/a:
Serio mówisz o tym ketchupie

Serio, serio miałem o tym w szkole przy okazji omawiania tematyki zdrowotnej. A ja parówki zajadam zwłaszcza marki Constar, która swego czasu padła ofiarą TVNu, co pozbawiło mnie do nich dostępu (Już są). Ale jak to się mówi nie zagląda się do kuchni w swojej ulubionej restauracji. Jak coś smakuje lepiej dokładnie nie śledzić jak to się wytwarza.
A narządów jeść też nie lubię ale część ciekła zupy flakowej ma świetny smak i mnie tym kusi. Zawsze też można zrobić wersję dla wrażliwych, czyli z białego mięsa zamiast wnętrzności. Jedyne na co na bank się nie skuszę by zjeść to Czarna polewka

Dobry jest też motyw skąd się biorą kurczaki z rożna

R'edoa Yevonea - 2008-11-02, 14:13

Vogel Serapel napisał/a:
część ciekła zupy flakowej

Zemdliło mnie...

Vogel Serapel napisał/a:
nie skuszę by zjeść to Czarna polewka

A ja zjadłam, ale za mocno przyprawili pieprzem, niesmaczna.

Vogel Serapel napisał/a:
Dobry jest też motyw skąd się biorą kurczaki z rożna

A jadłeś kiedyś KOTA?! Długo się gotuje... :devil:

Ebenezer Meshullam - 2008-11-02, 15:30

Vogel Serapel napisał/a:
Pytanie kto lubi flaki :?: Mam na obiadek dziś


Jadłem, ale trzeba stwierdzić konkretnie - flaki flakom nierówne. Jadałem takie, które były smaczne, a także i takie, po których miałem 'złe wspomnienia'.

R'edoa Yevonea - 2008-11-02, 17:41

ja wiem, że to nie forum do poruszania takich kwestii, ale przeczytajcie to sobie:

http://www.pardon.pl/arty...ic_i_wychowywac

i jak tu być kobietą w tych czasach?!

Vozu - 2008-11-02, 17:52

To jest żałosne.... (ojciec równie beznadziejny co syn tak nawiasem)
A co do twojego pytanie R`ed, to odpowiedź jest jedna: normalnie. Różne dziady gadają różne rzeczy, ale to nie znaczy że powinno się takimi pluskwami przejmować... (już nie wspomnę ile razy na mnie wjeżdżano ze względu na to, jaki to jestem "nienormalny" bo nie oddaję się właściwym, "męskim" rozrywkom.... ale to nie dotyczy pytania ;-) ) Sprawa wygląda tak, że on swoje gada, ale nie wydaje mi się, żeby miał takie kilkanaścioro dzieci ;-) dużo poucza, ale nie czyni według własnych rad....

R'edoa Yevonea - 2008-11-02, 18:05

Vozu napisał/a:
A co do twojego pytanie R`ed, to odpowiedź jest jedna: normalnie.

Nie widziałeś babeczki moherkowej, co to wydzierała się w poczekalni u ginekologa - "masoni! płodożercy!" XD aż się bałam wyjść, bo stała w drzwiach ;-)

Vozu - 2008-11-02, 18:06

Trochę moherów to i ja widziałem ;-) uwierz, nie były normalniejsze, niż ta o której mówisz :-P
Vogel - 2008-11-02, 18:21

to mnie rozwaliło (^^)

Więc to przez was tak mało ryb w rzekach :?: :!:

Vozu - 2008-11-02, 18:28

Heh xD fajne :D
R'edoa Yevonea - 2008-11-02, 19:44

W hołdzie dzisiejszemu odkryciu:

http://zebradeath.deviant...t-war-102457844

Gaderic - 2008-11-02, 19:56

Mochery, giertychy.. co za dzień :-P
Stawiam wszystkim po piwku! Osiedle zaprojektowane, choć ja za cholerę nie chciałbym tam mieszkać :mrgreen:

Vogel - 2008-11-02, 21:26

Lilka podaj mi piwo kobieto, na koszt Gaderica rzecz jasna.
Gaderic - 2008-11-02, 21:41

Wszystkim piwa! Cieszcie się moim szczęściem :lol:
R'edoa Yevonea - 2008-11-03, 08:23

Vogel Serapel napisał/a:
Lilka

Do kogo mówisz? Ja nie jestem Lilka ;-)

Ebenezer Meshullam - 2008-11-03, 14:40

Kolejne zakupy biletowe poczynione ^^
Czyli w tą sobotę Prze..., khem, Ebenezer wybiera się na KAT z Romanem (Progresja), a 'we dwoje' 4-go grudnia na koncert w ramach Black Sun Tour (wtedy to w Stodole zagrają Black River, UnSun, Carnal i Votum).
Poza tym dokupi się jeszcze dla tejże 'osoby towarzyszącej' bilecik na Riverside w Progresji (dla siebie już mam).

R'edoa - fajny komiks :-)

R'edoa Yevonea - 2008-11-03, 16:48

@Ebi - dzięęęęęks.
MachaK - 2008-11-04, 14:48

Powiem tyle, Giertych mądry nie jest, ale ci co piszą komentarze w pardonie i tem podobnych serwisach też inteligencją nie grzeszą, a głupotą to nawet ich przewyższają. Ja w swoich wędrówkach po świecie zawsze z dumą mówię "My z Polszy" lub "Una min Awalanudaa" ( أنا من بولندا). I jak ktoś fika to perswaduję że nie jestem gorsza od tego co pyskuje, jeśli nadal tkwi w błędzie to perswaduję mu pięścią i kij tam.

To tak na uboczu, gdzieś musiałam to napisać.

R'edoa Yevonea - 2008-11-04, 15:31

MachaK napisał/a:
Powiem tyle, Giertych mądry nie jest, ale ci co piszą komentarze w pardonie i tem podobnych serwisach też inteligencją nie grzeszą

Dobrze prawisz! Piwa jej!

Vogel - 2008-11-04, 23:41

R'ed "czy te oczy mogą kłamać" suuuuper avek (^^)
Nagash ep Shogu - 2008-11-05, 09:27

Ale gdzie reszta główki? :( Bo avek smakowity :]

BTW, czy mi się wydawało, czy my tutaj mamy zakaz poruszania tematów polityka-religia? :-P

Gaderic - 2008-11-05, 09:43

Cytat:
Ale gdzie reszta główki? :( Bo avek smakowity :]

Widok z oczu krasnoluda :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2008-11-05, 09:47

Cytat:
Widok z oczu krasnoluda :mrgreen:


Chyba krasnoluda na koturnach :roll:

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ale gdzie reszta główki? :( Bo avek smakowity :]

Nie ma! Ucięło...

Nagash ep Shogu napisał/a:
BTW, czy mi się wydawało, czy my tutaj mamy zakaz poruszania tematów polityka-religia? :-P

To już nie polityka (chyba że weszli do sejmu i ja nic o tym nie wiem...)

Gaderic - 2008-11-05, 09:49

Cytat:
Chyba krasnoluda na koturnach

Glany wystarczą :-P

R'edoa Yevonea - 2008-11-05, 15:15

Gaderic napisał/a:
Cytat:
Chyba krasnoluda na koturnach

Glany wystarczą :-P

Glany+stołek.

Gaderic - 2008-11-05, 15:22

Cytat:
Glany+stołek

Do polerowanie tychże. Moja droga, tyś jeszcze krasnoluda na oczy chyba nie widziała. my nie jesteśmy hobbitami.... Trzeba by się spotkać w disowym gronie kiedyś! :-x

Ebenezer Meshullam - 2008-11-05, 15:47

Z mocnym akcentem na kiedyś.
Gaderic - 2008-11-05, 15:48

Ja tam mogę choćby w przyszłym tygodniu :mrgreen:
Vozu - 2008-11-05, 15:50

Ciągle smęcicie o tym zjeździe, a widać, że do skutku to on sobie nie dojdzie :-P
Gaderic - 2008-11-05, 15:56

Ech, bo ja nie lubię być inicjatorem, a gospodarzem to już w szczególności :-P Problem by się wszystkim chciało, a nie taki Vozu stwierdzi że smęcimy i nic z tego wyniknie. Jak takie będzie podejście to masz racje!
R'edoa Yevonea - 2008-11-05, 15:58

Jest gdzie spać - jest impreza. U mnie nie ma. Czekam na dalsze propozycje.
Ebenezer Meshullam - 2008-11-05, 16:01

Niestety z tej racji, że nie mieszkam w akademiku - nie miałbym gdzie przenocować. A podłoga w moim pokoju zbyt wiele nie pomieści ;-)
Nie posiadam też znajomości w Mariotcie czy w innym Sheratonie.

Vozu - 2008-11-05, 16:03

Gad, Vozowi to by się chciało, ale szanowni rodziciele Voza przykuliby go łańcuchami gdyby usłyszeli pytanie o zgodę na wyjazd....
Zresztą, nie oszukujmy się: nie jestem osobą, która by była oczekiwana na takim zjeździe, a już na pewno od mojej absencji nic by nie zależało...

R'edoa Yevonea - 2008-11-05, 17:27

Vozu napisał/a:
która by była oczekiwana na takim zjeździe,

Pie... piekę ciasto. Odszyfrowywując - głupoty pleciesz!

Vogel - 2008-11-05, 17:51

R'edoa napisał/a:
piekę ciasto

W takim razie końmi mnie tam nie zaciągniecie.

Ebenezer Meshullam - 2008-11-05, 18:05

A propos awataru R'ed, nie wiem czemu, ale poprzedni jakoś bardziej mi się podobał. No, ale to tylko moje zdanie, w tym jakoś tak kolory czy nie wiem co sprawiają, że średnio chętnie się ogląda. Aaaa przynajmniej w tym rozmiarze.
Vogel - 2008-11-05, 18:12

Eeee rozmiar akurat jest w sam raz :super:
Pete - 2008-11-05, 18:16

Ale rozmiar czego dekoldu :?: :lol:
Vogel - 2008-11-05, 18:19

Jak już to "czego" i za młody jeszcze jesteś by pytać :admin:
Nagash ep Shogu - 2008-11-05, 18:55

I tak najlepsiejszy był z perkatym noskiem... Ja chcę go spowrotem!
Vogel - 2008-11-05, 19:11

oO ja też zwłaszcza, ze był do prawdziwej R'ed bardzo podobny (^^)
R'edoa Yevonea - 2008-11-05, 19:23

... nie mam go i już o niego nie proście. Nawet gdybym chciała zmienić na niego, to nie mam jak.

A to jest avek przejściowy, szukam ciekawszych.

Vogel - 2008-11-08, 10:57

Kiedy ten ma tyle WALORÓW atrystycznych, aż normalnie postwie Ci i kelnereczką kolejkę.

Oczywiscie dopisz do rachunku :admin:

Gaderic - 2008-11-09, 14:19

Ogoliłem się :lol: Ludzie bali się siadać obok mnie w autobusie.... Przepełniony PKS, ludzie sdtoją bo miejsc brakuje o obok mnie jedno wolne. Nikt nie usiądzie... Nie mówię tu o gimnazjalistkach, no ale żeby nawet taki macho-disko umcy umcy "co to nie ja" facet się mnie bał? :lol:
Ebenezer Meshullam - 2008-11-09, 15:00

Poka fotki przed i po to zobaczymy czy rzeczywiście było/jest się kogo bać :-P
Gaderic - 2008-11-09, 16:07

Cytat:
było/jest się kogo bać

Chyba raczej bał się że czymś się ode mne zarazi :mrgreen: :lol:

R'edoa Yevonea - 2008-11-09, 16:21

Gaderic napisał/a:
Ludzie bali się siadać obok mnie w autobusie...

Wiesz, ja też się golę okazjonalnie (na nogach...) ale i tak nikt obok mnie nie chce nigdy usiąść w PKSach, więc wiem co to za ból ;-)

Allemon - 2008-11-09, 17:21

A ja za to ostatnio odkryłem dyskretny urok poprawiania błędów na czerwono. Mam na forum dwóch takich, że jakbym każdy błąd podkreślał na inny kolor to przy dłuższym poście brakłoby mi kolorów.
Gaderic napisał/a:
Ogoliłem się

Chyba nie tam gdzie potrzeba ;]

Ebenezer Meshullam - 2008-11-09, 21:16

R'edoa napisał/a:
Wiesz, ja też się golę okazjonalnie (na nogach...) ale i tak nikt obok mnie nie chce nigdy usiąść w PKSach, więc wiem co to za ból ;-)


Przyłączam się do waszej dwójki z problemem golenia i ludzi siadających obok nas w pks'ach.
Facjatę golę regularnie (raz na tydzień - wydało się), ale może nie w tym tkwi problem... choć nie noszę na sobie żadnych druid/goth/trv metal outfitów, aktualnie używam traperów i kurtka taka lekko - zimowa do zestawu. Co prawda pióra są dłuższe jak rok wstecz, ale je też regularnie myję, stosuję odżywki (ostatnio nawet zakupiłem tabletki ze skrzypem polnym na wzmocnienie czupryny).

Vogel - 2008-11-09, 21:30

a ja wam zazdroszczę nie ma nic lepszego niż całość siedzenia tylko dla Ciebie.
Allemon - 2008-11-09, 21:46

Tak to tylko w PKP :-)
Vogel - 2008-11-09, 21:58

Heheheheh i to jest najlepsza ocena dla gry
Heroes V pl kosztuje 29,90 zł

Może sobie zakupie :)

R'edoa Yevonea - 2008-11-10, 11:55

Vogel Serapel napisał/a:
a ja wam zazdroszczę nie ma nic lepszego niż całość siedzenia tylko dla Ciebie.

Wczoraj mnie oświeciło (po dwóch głębszych) - słuchawki na uszach, takie jak przy używaniu młota pneumatycznego + puszczony na nich Rammstein, Nightwish i tak dalej... + mina "właśnie wypuścili mnie z zakładu zamkniętego i jestem GŁODNA". Działa.

Gaderic - 2008-11-10, 16:55

Khem, kiedy ja się ubieram NORMALNIE (pomijając fakt że nie ma czegoś takiego jak "NORMALNI" bo normy są rożne itp. itd. ale powiedzmy że wpisuje się w powszechnie akceptowany kanon, nawet przez babcie), może glany mnie zdradzają. Słuchawki też nie imponują rozmiarami, a ponieważ nie chce sobie słuchu pogorszyć muzy zbyt głośno nie słucham (tak by dźwięk silniku pojazdu nikną w gitarowych riffach :lol: ). Wprawdzie nie wiem jaka mam minę na co dzień, ale chyba moja twarz wpada w dwa przeciwstawne stany: ponurak - zabije cię jak usiądziesz, albo głupkowaty/demoniczny uśmieszek - zapraszam zapraszam= nie boj się (jak wiadomo każdy psychopata powie ofierze "nie bój się"). Plus to że ledwo mieszczę się w miejscu przewidzianym na osobę która ma 180, a nie 190. Hmm, ale chyba tak ma każdy, a tylko do mnie boją się przysiadać :-P DZIWNE!
Nagash ep Shogu - 2008-11-10, 18:40

A do mnie przysiadają się tylko stare babcie - i to jest ból! Już wolałbym, żeby nikt nie chciał naruszać mojej sfery intymnej :]
Vogel - 2008-11-11, 08:35

Może ten cylinderek je tak kręci Shogu (^^)
Nagash ep Shogu - 2008-11-14, 14:59

Taaaaa... Jeden cylinder i wszystkie emerytki Twoje :P
Ebenezer Meshullam - 2008-11-16, 20:05

Hmm, z braku laku wyskoczę z czymś takim - ktoś z forumowiczów posiada konto na gmail? Ostatnio dodano funkcję wideorozmów, mniej to obciąża system niż podobne rozmowy przez skype. Gdyby ktoś był zainteresowany wspólnym testem - zapraszam ;-)
Prosiłbym o kontakt drogą mailową/komunikator, jeśli ktoś byłby zainteresowany.
A i uprzedzam, że posiadam zintegrowaną w laptopie kamerce, więc jakość 'troszkę' kuleje.

Allemon - 2008-11-16, 20:20

Ja mam gmaila. Ale test to może kiedyś jakbym miał więcej czasu.
PS.
To działa przez GoogleTalk?

Ebenezer Meshullam - 2008-11-16, 20:41

Nie, jest to jakiś plugin, sam zresztą zobacz na swojej skrzynce - jest informacja o możliwości videochatu na gmail.
Pete - 2008-11-17, 12:42

Lol dziś byłem na olimpiadzie z angielskiego w mojej szkole czuje że się tylko skompromitowałem i jak dostane jeden punkt będzie git :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2008-11-17, 14:31

Nie ma się czym chwalić, Pete...
Pete - 2008-11-17, 14:34

Ale ten test był potwornie trudny np. miałem przetumaczyćc za polskiego na angielski zadanie: wojska wkroczyły do wioski raniąc niewinnych cywilów... i jescze goesze zadania ehh szkoda gadać. :-P
Vozu - 2008-11-17, 16:14

Też dzisiaj miałem olimpiadę,a le nie była jakoś zbyt trudna. Znaczy nie aż tak, żebym nie uzyskał 30% punktów xD możecie się śmiać, ale jak była z niemieckiego to niewiele osób rozumiało polecenia nawet :-P
Allemon - 2008-11-17, 19:35

Ja byłem tylko na jednej. Z historii utknąłem na etapie powiatowym.

A z niemca mimo iż uczę się od roku rosyjskiego jestem na poziomie klasy, a nawet dalej :-P

Vozu - 2008-11-17, 19:36

Ja byłbym na jednej, ale facetka z niemieckiego ustaliła sobie kto ma pójść i basta. Normalnie nawet bym nie pomyślał, żeby tam się pojawiać...
Gaderic - 2008-11-17, 20:32

A ja się w takie rzeczy nie bawiłem nigdy... Dziwne! :-P Poza tym to nie rozumiem tej chorej chęci rywalizacji.... :mrgreen:
Ha w pracy wprowadziliśmy się w nowe pomieszczenia na 10 pietrze (awans z 2giego) :mrgreen: Może wrzucę jakąś małą panoramę Poznania? ;-)

Vozu - 2008-11-21, 19:25

Tu tak z cyklu Vozowi się nudzi....

http://img167.imageshack....lic00007zu7.jpg

Allemon - 2008-11-21, 20:02

A mi tak:
http://www.zlb.yoyo.pl/awp.JPG
http://www.zlb.yoyo.pl/c4.JPG

Vozu, co to za gra :?:

Vozu - 2008-11-21, 20:05

WH 40k: Dark Crusade ;-) mój przepatriotyczny schemat kolorów i symboli dla Eldarów :-P
Gaderic - 2008-11-21, 21:38

Cytat:
mój przepatriotyczny schemat kolorów i symboli dla Eldarów

LOL mam podobny dla Space Marines :-D :mrgreen: (I też gram Eldarami ;-) ) Choć dawno nie grałem, czasu brak...

Po ogoleniu się ludzie zaczęli siadać obok mnie w autobusie xP= I to nie tylko stare babcie bo nawet około 30stki :-P

Allemon - 2008-11-21, 22:42

Czy ta tawerna serwuje któreś z n/w piw :?:
http://www.joemonster.org...najlepsze_prace

Vogel - 2008-11-22, 09:21

Jechał Mikołaj przez wieś
Drogę zablokował mu Cześ
Na widły wziął grubasa
Klucze zerwał mu z pasa
Zawinął do stodoły sanie
Nikt prezentu nie dostanie.

Pada śnieg, Pada śnieg
W okolicy biega zbieg
Będzie gwałcił i zabijał
By mu czas szybciej mijał.

Pete - 2008-11-22, 09:24

Ty Vogel może nie długo wydasz tomik poezji ;)
Vogel - 2008-11-22, 09:28

Już mam tomik
Pete - 2008-11-22, 09:31

Widzisz jak Ty zdolny :mrgreen:
Vogel - 2008-11-22, 10:02

Idą drogą kolędnicy
Doją butlę śliwowicy
zamiesk kolęd piękne słowa
Zemszczą, że aż łapie trwoga

Pete - 2008-11-22, 10:09

Idą kolędnicy
od drzwi do drzwi
każdy rządny krwi :devil: :mrgreen:

Vogel - 2008-11-23, 08:47

Ide dziś do rodziców panny na obiadek i bimberek. Nie przepadam za tym ale tak trzeba :-/
Gaderic - 2008-11-23, 11:29

A ja dziś się pobyczę! :mrgreen: Choć pewnie zaraz coś mi wypadnie i z byczenia nici :-| Śnieg wczoraj spadł, myślałem że sobie w im poharcuje po krasnoludzku, a tu dupa słoneczko przyszło i już jest 2 stopnie na plusie... biały puch się topi :-(

Aha, miałem dziś iść do kumpla mu kompa naprawić, no i z byczenia NICI :-x

Vogel - 2008-11-23, 11:39

A u mnie mróz, śnieg i silny wiatr.
Vozu - 2008-11-23, 13:15

U mnie tak już dwa dni xD typowo krasnoludzka pogoda :-P
Gaderic - 2008-11-23, 13:27

Cytat:
typowo krasnoludzka pogoda

Chciałeś powiedzieć zajebiaszcza pogoda! :mrgreen:

Vozu - 2008-11-23, 13:56

Zajebiaszcza to była tydzień temu. Postuluję wprowadzenie całorocznej jesieni :-P
Gaderic - 2008-11-23, 14:15

Cytat:
Postuluję wprowadzenie całorocznej jesieni

Jesień jest gejowska-elfowska :mrgreen:

Vozu - 2008-11-23, 14:48

Gaderic napisał/a:
Jesień jest gejowska-elfowska :mrgreen:

Mnie w to graj :-P
Poza tym, mówi się "elficka" :-P

Mongward - 2008-11-23, 16:29

A u mnie we wiosce, Lublinem zwanej, śnieg zalega grzecznie i jak do tej pory donikąd sie nie wybiera.
MachaK - 2008-11-23, 16:59

Wy i te wasze problemy, śniegi wiatry i chłód, coż to takiego jak nie właśnie rzecz wspaniała! W zimie wszystko zamiera, umiera. Czyż to nie piękne? Wszechogarniające otępienie, apatia, zasłabnięcie i uśpenie?
Vozu - 2008-11-23, 17:01

Biel zimy do mnie nie przemawia. I ten chędożony śnieg, odbijający słońce prosto w moje oczy :-/ ... to jest coś czego nienawidzę...
MachaK - 2008-11-23, 17:03

Pamiętaj Vozu - w świecie nie ma tylko samych przyjemności, każda przyjemność przyciąga ze sobą ból i cierpienie. Dlatego życie jest takie, takie wspaniałe!
Vozu - 2008-11-23, 17:06

Ostro filozoficzne toto jest co raczyłaś powiedzieć... Osobiście jestem daleki zarówno od narzekania, jak i wychwalania życia...
R'edoa Yevonea - 2008-11-23, 17:21

...u mnie śnieżyca.
Vogel - 2008-11-23, 20:26

Vogel napisał/a:
Ide dziś do rodziców panny na obiadek i bimberek. Nie przepadam za tym ale tak trzeba :-/

Pijany jestem a śnieg pada dalej

R'edoa Yevonea - 2008-11-24, 13:47

U mnie still śnieg. Nie mam motywacji nawet żeby oglądnąć Króla Lwa 3 :-/
Gaderic - 2008-11-24, 20:09

Cytat:
Króla Lwa 3

Jest 3cia cześć? :-P

R'edoa Yevonea - 2008-11-24, 21:41

Jest. To historia z punktu widzenia Timona i Pumby, pełna nazwa to "Król Lew 3/1,5 Hakuna Matata" :D
Gaderic - 2008-11-24, 21:47

Cytat:
"Król Lew 3/1,5 Hakuna Matata"

:lol: Bo prawie bym się zakrztusił piwem :-P Widziałem 2kę, popłuczyny. W ogóle bajka mojego dzieciństwa! ;-)

Vogel - 2008-11-28, 11:22

Życie jest do dupy.

Człowiek wynajmuje mieszkanie, za które właściciel zdziera ile może. Czego nie odbiorą rachunki trzeba wpłacić na konto szkoły a niedobitki monet zagarnia towarzyszka życia. Marzył sie kredyt i kupienie jakiejś małej chatki na pograniczy Imperium. Ba poważnie nawet już myślałem o zaręczynach a może nawet małym ćwierć-elfiątku. To wszystko aż do wczoraj kiedy jak co dzień byłem w robocie standardowo parę przesłuchań trochę tortur i dwa stosy do podpalenia. Ale ledwo żem się w mundur przebrał zostałem wezwany do wielkiego inkwizytora na dywanik. I tam wręczono mi papierek: W związku z przewidywaniami na przyszły rok skala herezji się znacznie zmniejszy przez co nie możemy sobie pozwolić na zatrudnianie tak licznej świty. Popracujesz do końca roku i wyp....
Teraz ponownie musze szukać roboty :cry: i to szybko żeby w długi nie wpaść

Pete - 2008-11-28, 12:57

Poradzisz sobie jakoś... ;-)
R'edoa Yevonea - 2008-11-28, 14:42

Oj, współczuję Vogel :-( trzymaj się, poradzisz sobie!

A ja za gońca robię, od zamku do zamku, od chaty do chaty, wici niosę o nowo otwartej karczmie w moich okolicach. Robota niewdzięczna, ludzie wici wyrzucają, nawet nie czytając, gońca lżą i nie wpuszczają w obejście... ech.

Nagash ep Shogu - 2008-11-28, 15:34

Ja tam swego czasu wici też dostałem, ale że nogi zaszanowałem, to w miejscu stałem i rozdawałem. A co lwowianek poznałem (teraz już nieco leciwych..) - to moje! :-P
R'edoa Yevonea - 2008-11-28, 15:40

Nóżki nóżkami, w obejściach przynajmniej ciepło :-P jak fanfik?
MachaK - 2008-11-28, 16:10

Eee tam, można się przyzwyczaić do częstej zmiany pracy, ja tam problemów nie mam co sezon inna praca.
Vogel - 2008-11-30, 08:26

Jeśli pracujesz sezonowo to co ma Ci przeszkadzać :?: Ja tą robotę wykonuje już prawie dwa lata :/
Shogu jak u Ciebie z prawem pracy :?:
Najgorsze jest to, że wynajmuje mieszkanie (500), morduje szkołę (330), do tego te Imperialne rachunki (200-300) no i jedzonko. Jak się siedzi w garnuszku rodziców to utrata pracy nie jest zbyt wielkim problemem, ale gdy żyjesz na własny rachunek to porażka na całej linii.

Nagash ep Shogu - 2008-11-30, 13:00

Hmm, poprawnie, ale żeby cokolwiek powiedzieć musiałbym widzieć Twoja umowę.
Ebenezer Meshullam - 2008-11-30, 13:29

A ja tak nie w temacie pozwolę sobie pokazać co nieco fot z wczorajszego gigu z udziałem Riverside ^^

http://grono.net.s3.amazo...ry-68662070.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662103.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662114.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662237.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662241.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662244.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662248.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662367.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662370.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662448.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662451.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662455.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662463.jpg
http://grono.net.s3.amazo...ry-68662465.jpg

Niestety latającego prezesa brak (z tego co niedawno wyczytałem to spadł na jakąś biedulkę, więc miał jeszcze jako tako miękkie lądowanie, gorzej z dziewczyną).

Co do sprawy z 'darmowym DVD' w ramach wejściówki - owszem, jest... demo DVD zawierające jeden zarejestrowany utwór live (z koncertu w Łodzi), jeden utwór z solowego projektu wokalisty (Mariusza Dudy) - Lunatic Soul i kilka/naście fot z koncertu/koncertów.

Zastanawiam się ile będzie kosztować pełnoprawne DVD, skoro sprzedawany CD z Łódzkiego koncertu kosztuje 55 pln.

Teraz pozostaje czekać na kolejny koncert w Warszawie (na ten w nowej Progresji sprzedało się 700 biletów, całkiem niezły rezultat).

A póki co w tym roku zaliczy się jeszcze w nadchodzący piątek:
http://www.lastfm.pl/event/767760

Myśli się o wybraniu na:
http://www.lastfm.pl/event/841514

W przyszłym roku wypadałoby się pokazać na:
http://www.lastfm.pl/event/846394

A na to mam już bilet od, mm dwóch tygodni? Czy to już trzy? ^^
http://www.lastfm.pl/event/787557

Cethu - 2008-11-30, 21:58

No foty wypaśnie, ciągle żałuje, że mnie nie było, ale nie było szans bym sie tam pojawił. :/

A ja ciągle nie mogę przeboleć, że mnie gig TheMarsVolty w Polsce ominął bo na wygnaniu siedziałem :/

Ebenezer Meshullam - 2008-11-30, 22:08

Na last.fm w pokoncertowych komentarzach znalazłem jeszcze lepsze fotki (chyba już lustrem robione) http://www.flickr.com/pho...4710798/detail/
Cethu - 2008-12-02, 07:40

Te też już widziałem, wole drugi raz nie oglądać :D Jeszcze bym bardziej żałował, że mnie nie było :D
Gaderic - 2008-12-03, 23:29

Jak ja bym się na jakiś koncert przeszedł, niestety praca, studia + nieciekawe rokowo/metalowo miasto - pupa. (dupa)

Idę się napić piwa, R'edziu o tę ładną kelnreczkę poproszę ^^'

Nagash ep Shogu - 2008-12-04, 01:07

Gaderic, Ty się na avku postarzałeś, czy to tylko światło takie?... :-P
Gaderic - 2008-12-04, 09:04

Cytat:
Ty się na avku postarzałeś, czy to tylko światło takie?

Wypraszam sobie! Ja już podczas narodzin byłem stary :-P Poza tym to trudy życia codziennego mnie tak męczą ostatnio... Dlatego na avkowym zdjęciu tak staro wyglądam :-|

Nagash ep Shogu - 2008-12-04, 10:00

Gaderci napisał/a:
trudy życia codziennego


Eee, ja myślałem, że przez nieustawiczne żłopanie piwska to się tylko tyje, a tutaj widzę, że i postarzeć się można :]

EDIT

No i stało się, znowu kolejny rok minął *ociera łezkę wzruszenia* Cóż... nie pozostaje mi nic innego jak poprosić właścicielki tego przybytku niewątpliwej rozkoszy o wytoczenie co przedniejszych trunków na mój koszt :-P Pijcie za moje zdrowie, co bym jeszcze długie czasy się Wam naprzykrzał :D

Ebenezer Meshullam - 2008-12-04, 11:35

Grafie Nagashu eh Shogu - wszystkiego najlepszego. 'Dożycia' kolejnego półwiecza, powodzenia przy unikaniu srebra. I proszę, tutaj mały prezencik od skromnego templariusza :kładzie futerał na stole:
Skrzypce te znalazłem niegdyś przy jednej z eskapad zakonu. Podobno są zaklęte, ale od czasu gdy je znalazłem nikomu nie udało się odgadnąć jaką moc, a także jak ją odblokować.
Byłbyś skory nam zagrać?

Gaderic napisał/a:
Jak ja bym się na jakiś koncert przeszedł, niestety praca, studia + nieciekawe rokowo/metalowo miasto - pupa


Konkluzja - przenieś się do Warszawy ;-)

R'edoa Yevonea - 2008-12-04, 11:40

Cytat:
Byłbyś skory nam zagrać?

Wiesz nieszczęsny co czynisz? :D

Nagash ep Shogu - 2008-12-04, 11:45

Dzięki Ci Ebenezerze, Ty jeden wiesz co uraduje moje serce ^^

*Bierze zachwycony skrzypce w dłonie, gładzi zimne drewno gryfu*

To, co, zbójnickiego? :-P

*i zaczyna grać z werwą*

R'edoa Yevonea - 2008-12-04, 11:49

Dobrze, dobrze, wygrałeś! Dostaniesz tego piwa.. wina też! Hej, dziewczęta, zająć się naszym dostojnym jubilatem, tylko wiecie, dość skutecznie... Tak Lorenaii, ma mieć obie ręce pełne roboty, dosłownie ;-)
Ebenezer Meshullam - 2008-12-04, 11:58

Nagash ep Shogu napisał/a:
To, co, zbójnickiego? :-P

*i zaczyna grać z werwą*


Nagash, jak z Werwą - to jeszcze i Born to Be Wild :D

A tak na marginesie (jako, że nie zamierzam uczestniczyć w topicu z ocenianiem co tam masz w profilu), niedawny awatar R'ed mi się spodobał, choć tez (to TEN z perkatym noskiem?) hmm, również niczego sobie ^^
I przy okazji tych awków pytanko - sama sobie je sprawiasz (jeśli tak - gratuluję kunsztu) czy jakaś genialna wyszukiwarka/strona z takimi 'dziełkami'?

R'edoa Yevonea - 2008-12-04, 12:07

Sama robię. Znajduję obrazek z jakąś ciemnowłosą damą i przerabiam. Chyba nigdy nie miałam na tym forum avatara robionego przez kogoś innego.

(niby szukam na stronach z avatarami, ale większość jest nie w moim guście)

Ebenezer Meshullam - 2008-12-04, 12:26

Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować zdolności artystycznych :-)
(i tak nawiasem dodając - nie należy brać mojej opinii do końca na poważnie, niespecjalnie znam się na rzeczy od strony kuchni, ile trzeba poświęcić temu czas/nerwów, jak istotny jest poziom zmian itd.)

Chociaż pochlebnych opinii nigdy za wiele ^^

Gaderic - 2008-12-04, 19:16

Uwaga krasnoludy i inne poczwary robimy impreeeeeee!! Ja mam już piwo i smakołyki :mrgreen: Właśnie pije zdrowie Grafa :mrgreen: :beer: :beer:
Wnieść tort. krasnoludzka robota, dedykacja 24 karatowym złotem!! ;-)

Nagash ep Shogu - 2008-12-04, 19:20

Uh, tort od karasia, nie godzi się nie skosztować *podejrzliwie wącha, czy aby strychniną nie faszerowany* A te diamenty to prawdziwe?... :mrgreen:

No to browarek w łapkę i pijemy :]

Gaderic - 2008-12-04, 19:31

Cytat:
Uh, tort od karasia, nie godzi się nie skosztować

No właśnie! Nie to co te kiepawe, przereklamowane elfickie wyroby :mrgreen:
Cytat:
te diamenty to prawdziwe?.

Jak najbardziej! Przy szukaniu żelaza chłopaki trafiły na kilkadziesiąt, to te parę na torcik nikt nie żałował :-P

Więcej piwa kobieto! :-P

Vogel - 2008-12-04, 20:10

Więcej kelnerek R'ed bo tu ręce świerzbią.

100 lat nieżycia Grafie

Nagash ep Shogu - 2008-12-04, 20:14

Następne 100 lat Vogel? Ha, oby w tej samej ekipie, bo inaczej nudno będzie ^^ Dzięki :]
Allemon - 2008-12-04, 20:16

- Ja dożyje 100 lat jakiem Wielki Inkwizytor!
(szept od reżysera): [i]Zdymisjonowali cię[/]
- ...

Cethu - 2008-12-04, 23:54

Całkiem przypadkiem mam se sobą 5 beczek pełnych złocistego piwa! Tak więc zdrowie na twą cześć Grafie! Miałem gdzieś przygotowane przemówienie ale ograniczę się do tradycyjnedo "...i niech Ci Mortis lekką będzie!" :D
R'edoa Yevonea - 2008-12-05, 14:04

Cytat:
"...i niech Ci Mortis lekką będzie!"

Chyba Yezebell, kche kche...

Vidriel - 2008-12-05, 21:39

Dawno mnie nie bylo w tym dziale.Co tam slychac?Red..jak Ty godzisz edukacje z praca kelnerki pod ta strzecha ? ;)
Ebenezer Meshullam - 2008-12-06, 18:03

Słychać. Dosłownie - W.E.B. - Don't Wake Futility
Ogólnie rzecz biorąc to najwyższy czas zacząć ogarniać sprawy na uczelni... yup.
I pewnie jeszcze jeden gig w tym roku się zaliczy ^^

Vogel - 2008-12-07, 08:30

Umieram...... powrót do domu o 2 am z popijawy obył się bez ekscesów. Problemy rozpoczęło poranne przebudzenie i jakieś wredne stworzenie wywracające mój żołądek. Niestety by nie podpaść żonie powstrzymałem się od uzewnętrzniania stanu fizycznego przez co czuję się co raz gorzej.
Wypiłem barszczyk czerwony jednak bestia rozrywająca mnie od środka ani myśli się choć trochę uspokoić.

MachaK - 2008-12-07, 09:46

Vogel, a ty już w nowej czy jeszcze w starej pracy?
Vogel - 2008-12-07, 09:55

W dodatkowej robocie jestem. 5 złoty na godzine za siedzenie tu na forum lub granie w plemiona.
MachaK - 2008-12-07, 09:58

Łojojoj, dwie prace na raz. Bądź twardy! Zjedz kiszonkę!

A ile tak zarabisz łącznie?

Vogel - 2008-12-07, 10:00

Do tej pory tak 1300-1500 w zależności ile godzin przypadało w miesiącu. A od stycznia 400 złoty zasiłku co przy comiesięcznych opłatach wynoszących 1000-1100 mnie w żadnym stopniu nie ratuje
MachaK - 2008-12-07, 10:05

No to przechalapne ;/

Moja rada jest taka, przekwalifikuj się szybko na zaawansowane zawody techniczne. Na nich jest teraz popyta na całym świecie, a z wykształciuchów pewną pozycję mają tylko Inżynierowie.

Vogel - 2008-12-07, 10:53

MachaK napisał/a:
przekwalifikuj się szybko na zaawansowane zawody techniczne.

Jakiś przykład :?:

MachaK - 2008-12-07, 17:03

Ba, dawno w Polsce nie byłam to nie wiem co i jak. Możesz spróbować nie wiem, mechatronika. To jeden z takich nowych zawodów technicznych. Możesz spróbować też zwykłego mechanika lub elektryka ale ze specjalizacją pod jakiś kąt. O, na takich to jest popyt na całym świecie.
Nagash ep Shogu - 2008-12-12, 22:58

Obejrzałem dziś premierę "Draculi" na deskach krakowskiego teatru i naszła mnie taka myśl... Dlaczego, dlaczego do ciężkiej cholery wszyscy reżyserowie, określani jako "młodzi, wybitni" jak już się zabierają za jakąś klasykę (Stoker! i filmowy odpowiednik Coppoli!), to muszą zawsze coś zchędożyć, no dlaczego?! Ja rozumiem... trzeba jakoś ciekawie ując problem... ale to nie usprawiedliwia wycinania kilku istotnych scen, robienia z Draculi Lucyfera (tego z Fausta), a na domiar złego łysola w podeszłym wieku ewidentnie cierpiącego na starczy uwiąd?! Jak ktoś lubi nowatorskie podejście do odwiecznej ludzkiej przypadłość (nieśmiertelność, jej skutki i pochodne takie tam), to tak średnio polecam, jak ktoś chciałby zobaczyć "Dracule" w wersji teatralnej - nie polecam za bardzo, choć epizod z Lucy i parę scen zostało rozegranych świetnie, nieźle też poradzono sobie z pokazywaniem przebiegu fabuły.
Vozu - 2008-12-13, 12:57

Łysy w podeszłym wieku? Zawsze myślałem, że pokazywanie wampira jako osoby wyglądającej na więcej niż 20-30 lat to jawne bluźnierstwo :-P
Pete - 2008-12-13, 13:11

Mi z wampirami kojarzą się tacy perfidni metalowcy :-P
Ebenezer Meshullam - 2008-12-13, 13:46

Ja Ci dam perfidnego metalowca!
:zrzuca bluzkę, koszulkę i powala 'zapaszkiem':
^^

Niech to będzie dla Ciebie nauczką na przyszłość :-P
(swoją drogą to Kostuch z opowiadań Piekary kojarzy mi się z takim stereotypowym, brudnym metalem. Tylko nie pamiętam czy Kostuch miał długie włosy, ale nie był zbyt urodziwy, nie wspominając o jego zwyczajach kąpieli :mrgreen: )

Wampiry różnie się mi kojarzą, choć nie wiem czy kreacja którą miał okazję oglądać Nagash była gorsza, od Blade'a - chyba jedynego Nigger wampira.

Z kolei najsympatyczniejszym wydaniem tegoż przedstawiciela Nieumarłych ja uznaję za Regisa - z takim to można by wypić, posłuchać jego wykładów (niekoniecznie w tej kolejność) ^^

Vogel - 2008-12-13, 13:53

Regis sączy teraz bimber przez glebę, tak jak inni którzy poszli za Ciri. Poza tym wampir na odwyku to nie wampir. SA przypomnę ze od pewnej imprezy od krwi stronił
Ebenezer Meshullam - 2008-12-13, 14:00

Wiem wiem Vogelu, szkoda mi było jego odejścia.
Odwyk czy nie - zaskarbił sobie moje uznanie (właśnie przypomniałem sobie moment, w którym razem z resztą Wiedźmińskiej paczki konfrontowali z jakimś tam mędrcem/znachorem/dziadem parchatym. Podkowa rulez :D )

Nagash ep Shogu - 2008-12-13, 18:32

Dracul na tej inscenizacji wzorowany był na Nosferacie, tym horrorze z 1931 roku, tyle, że wyglądał mniej strasznie i o wiele starzej. Za staro.
Gaderic - 2008-12-13, 18:36

Ech, nie przepadam za wampirami (no może z jednym forumowym wyjątkiem, ale niech nie będzie tego świadom). Za to tearttt! Na TEATR, to jestem zbyt prostacki... E idę liczyć odchylenia standardowe... :-|
Vogel - 2008-12-16, 13:26

Bylem dziś ostatni raz w pracy by im powiedzieć ze idę na L4 i więcej mnie już nie zobaczą :-P . Do tego odebrałem dziś nowo wyrobiony dowód osobisty i świeżą kartę do bankomatu. Tym samym rozpoczynam nowy etap w życiu :D

Hmmm a może by sobie tak życie jeszcze skomplikować i iść w ślady Shogu, czy pierścionek zaręczynowy pod choinką to dobry pomysł :?:

R'edoa Yevonea - 2008-12-16, 13:48

Vogel Serapel napisał/a:
pierścionek zaręczynowy pod choinką to dobry pomysł :?:

Lepiej w sylwester, jak wybije północ. Kobiety to uwielbiają ;-)

Arosal - 2008-12-16, 13:49

Gratuluję Vogel :-P
Bierz życie za rogi i nie daj sobą pomiatać.

Vogel - 2008-12-16, 15:22

Niestety nie mam ciekawych planów na sylwestra nie będzie na to klimatu.
R'edoa Yevonea - 2008-12-16, 16:51

A tam, kupisz szampan, pierścionek i dasz radę. Wierzymy w Ciebie :-)
Nagash ep Shogu - 2008-12-16, 17:21

I dobra kwestię sobie jeszcze przygotuj :] Pierwszorzędny bajer to w końcu połowa dniówki ^^
Ebenezer Meshullam - 2008-12-17, 13:49

CROOKED ROT BY DAVID FIRTH
(nie oglądać, jeśli masz talerz z jedzeniem na stole/słabsze nerwy).

Athelle - 2008-12-17, 22:52

Elle wpada do zatloczonej tawerny. Na swoja srebrna zbroje nalozyl jakas dziwna bialo niebieska koszulke z nie znanej tkaniny nad glowa wysoko uniosl szalik o tych samych barwach.
- LECH POZNAN, LECH POZNAN !!! Piwa dajcie !!!

Gaderic - 2008-12-18, 10:16

Hehe, Poznań górą! xP= A ja znów w pracy, a do tawerny wstąpiłem tylko na chwilke!
-Krasnolud zapiął kurtkę z futra białego niedźwiedzia i pomkną w zimową zawieje...ee jesienną szarugę :->

Vogel - 2008-12-18, 12:41

Święta w TV:
"Kevina samego w domu" i "Kevina samego w Nowym Jorku" w ciągu ostatnich dziesięciu lat oglądaliśmy łącznie aż 29 razy
TVP pokaże "Jak rozpętałem II wojnę światową" po raz 35
"Kogel mogel" poleci już 12 raz


W oparciu o onet.pl

Arosal - 2008-12-18, 13:13

Vogel a masz HBO?

Tam naprawdę można zobaczyć coś ciekawego :-P

Vogel - 2008-12-18, 13:42

Aro nie zrozumiałeś mnie.
Vozu - 2008-12-18, 13:44

No cóż, polska telewizja kocha tandetę, a tym bardziej tandetę odgrzewaną tyle razy, że już można ją uznać za zabytek....
I się potem ludzie dziwią, że normalny człowiek telewizji nie ogląda...

Gaderic - 2008-12-18, 13:44

Tiaaa, same powtórki! na co oni tę kasę wykorzystują? :-?
Arosal - 2008-12-18, 13:45

Rzeczywiście sorry Vogel :->

Vozu święta racja, tylko tvn od czasu do czasu zaskoczy

Vozu - 2008-12-18, 13:52

"Od czasu do czasu" to słowo-klucz. Bo ten czas jakoś często się nie zdarza, raz na ruski rok najwyżej....
Ale mnie to wielkiego problemu nie robi, telewizor leży u mnie niemalże odłogiem :-P

Ebenezer Meshullam - 2008-12-18, 14:17

Gaderic napisał/a:
Tiaaa, same powtórki! na co oni tę kasę wykorzystują? :-?


Na równie zbędne pierdoły typu Gwiazdy tańczą na lodzie itp. (które są klonami programów z U.K. )
Jeszcze tylko brakuje Polskiej wersji TopGear, ale... nie. Na to u nas nie ma warunków. O ile tor na kręcenie czasów by się znalazł, to testowanie tak ekskluzywnych aut jak Ferrari, Lamborghini, Aston Martiny po drogach publicznych... jakoś tego nie widzę. Chyba, że takie testy odbywałyby się np. Niemczech (z drugiej strony w końcu redaktorzy TG też wyjeżdżają za granicę w ramach testów, nie kręcą się tylko po Wyspach).
Chociaż jakby nie patrzeć, to kilka programów motoryzacyjnych naśladuje
TG - programów z anteny TVN Turbo. Motoshow (chyba tak to się nazywa, nie wiem - nie oglądałem solidnie tv od dobrych kilku miesięcy), gdzie zapraszają gwiazdy, które oprócz wywiadu kręcą czasu na torze.
Automaniak - tam można zobaczyć niezłe egzotyki (jak na nasze realia to bardzo niezłe), są też ładne zdjęcie/ujęcia i czasie padają podobne komentarze (tzn. w podobnym stylu).
Swego czasu oglądałem jeszcze Pasjonatów (wcześniej to chyba się nazywało 4x4, w każdym razie miało inną nazwę) i tam mają już taką bardziej własną formułkę programu (chociaż jak na gronie TopGear czytywałem, to Pasjonaci prezentują 'amerykańskie' podejście do programu motoryzacyjnego, cokolwiek miałoby to znaczyć).
Niestety wadą (jak dla mnie - dość sporą) jest czas emisji no i długość programu.

Pete - 2008-12-18, 15:09

Taa Vogel ja scenariusz Kevina znam na pamięć mam 17 lat więć z 12 razy to widzalem :mrgreen:
Vogel - 2008-12-18, 15:48

Kiedyś TVP było porządne, świetne dokumenty które przebijały te z Discovery. Niestety te czasy minęły teraz to już nie to samo.
Właściwie podobnie jak Vozu telewizora niemal nie używam no chyba że jakieś sitcomy oglądam.

BTW "Detektyw Monk" rządzi, taka nowsza wersja "Colombo"

Arosal - 2008-12-18, 16:01

Vogel Serapel napisał/a:
Kiedyś TVP było porządne, świetne dokumenty które przebijały te z Discovery. Niestety te czasy minęły teraz to już nie to samo.


Oj tak 8-) Uwielbiałem ten ciepły głos Krystyny Czubówny.

Discovery na moje oko też przestaje być interesujące... Powtórki, powtórki i jeszcze raz powtórki, ile można oglądać Wysypisko itp :-|

Vozu - 2008-12-18, 17:03

Tak, Czubówna i jej głos rozkładają wszystko na łopatki :D
Tak nawiasem, ciekawe dokumenty robione przez Discovery są puszczane czasem na TV4 :-) jakiś czas temu miałem okazję zobaczyć tam "Smoki-urzeczywistniona fantazja" :D zbiło mnie z nóg :-P

Axhezer - 2008-12-18, 19:48

Dla mnie TVP nie jest taka zła jeden fajny film mi wystarczy czyli piraci z Karaibów skrzynia umarlaka których nie oglądałem :P bo przeważnie oglądam na filmy na DVD,(a pro po tvp dzisiaj leciało w Teleexpresie zespół metallica :p)
Ebenezer Meshullam - 2008-12-18, 21:44

A propos powtórek. Nie wiem dokładnie jak to teraz jest, ale niegdyś i TVP (tak jakoś tuż po Nowym Roku), na TVP2 bodajże emitowali stare, dobre kreskówki z Asteriksem i Obeliksem. Nie wiem jak to teraz wygląda (bo chyba Polsat to teraz emituje), ale jak dla mnie mogliby je powtarzać co roku i tak w nieskończoność.
Vogel - 2008-12-20, 09:52

Przyznać się kto oglądał wczoraj " Kewin sam w domu" :?:
Nagash ep Shogu - 2008-12-20, 10:09

Eee... tylko urywki... *rozkłada bezradnie ręce*
Vogel - 2008-12-20, 10:28

A ja cały bo moja się uparła, że chce obejrzeć.

Wspólne mieszkanie to kompromisy, ona ma TV a ja neta

Gaderic - 2008-12-20, 22:00

To wczoraj leciał Kewin? Jak mogłem przegapić taka tradycja...zaraz przecież ja pewno dopiero z uczelni wracałem. To i obejrzeć nie miałem jak. Czuje się usprawiedliwiony! :-P
Ebenezer Meshullam - 2008-12-21, 01:56

Porada dla bywalców na koncertach rockowych/metalowych/vegetarian progressive grindcore - nie uprawiać ostrego headbangingu, jeśli przed występem kapeli 'się zaprawiło'. Nawet, jeśli to symboliczna zaprawa.
Tak tak, zaliczyło się dość niemiłą historię ze szczęśliwym zakończeniem (tym bardziej szczęśliwym, że podczas mojej chwili słabości dostrzegłem brak aparatu, który ze sobą zabrałem. Jednak jak się okazało, na tym świecie żyją milsi ludzie, niż bym się tego spodziewał.
Pierwszy raz w życiu odczuwam radość z samego faktu powrotu do mieszkania w 'przyzwoitym' stanie.

Vogel - 2008-12-21, 08:08

Gaderic napisał/a:
To wczoraj leciał Kewin? Jak mogłem przegapić taka tradycja...

Na Twoje szczęście przez święta poleci jeszcze „Kewin sam w Nowym Jorku” a potem jeszcze cześć trzecia i czwarta, a że przez święta uczelnia zamknięta więc nic Ci nie przeszkodzi.

R’ed poproszę duży dobrze wypieczony stek z niedźwiedzia z dostawą do przychodni gdzie cieciuje. A i niech przyniesie go ta nowa blondyneczka co ją ostatnio zatrudniłaś.
Znowu zapomniałem kanapek.

Beczkę najdroższego wina proszę bo dziś bal inkwizycji :!: :!:
:beer: :beer: :beer: :beer: :beer: :beer:

Allemon stary alkoholiku życzę Ci jeszcze stu lat życia, martwych elfów i chętnych elfek :admin:

BTW co kupić pani inkwizytorowej na prezent :?: płonący heretycy jej nie bawią.

Ebenezer Meshullam - 2008-12-21, 11:51

Co kupić?
Może błyskotk/księgi/inne wartościowe przedmioty znalezione w domach heretyków?
Bilety na koncert?
DVD muzyczne z lubą kapelą?

Vogel - 2008-12-21, 12:26

Cytadela Krwi
Nereeye Maha
Temperance
Rubież

Te nazwy już wykorzystałem, jak nazwać kolejna wioskę tak by nawiązywać do pozostałych nazw :?:

Vozu - 2008-12-21, 13:10

Może Thor Amn? To chyba ostatnia nazwa jaka się pojawiła w ficku... no dobra, jest jeszcze Ras al Kaimah...
Nagash ep Shogu - 2008-12-21, 13:14

Thor Amn byłoby dobre, zresztą Ras al Kaimah też jest w porządku. Thor Amn bardziej nawiązuje nawet do reszty wiosek.
Vogel - 2008-12-21, 13:27

Oki niech więc będzie Thor Amn, obecny właściciel nazwał ją Spartą obecnie najbardziej oklepana nazwą w plemionach.
R'edoa Yevonea - 2008-12-21, 14:34

Nazev, Ognisty Gaj, Temperance, Dolina Wierzb... i mogłabym wyliczać ;-)

Allemon! Wiele dusz spalonych na stosach i jeszcze więcej piwa! Lienna, ten pan dzisiaj pije na koszt firmy!

Gaderic - 2008-12-21, 14:46

A ja chyba nie miałem przywileju picia na koszt firmy *drapie się po brodzie*. Czyżbyś elfia pani o pijaństwo nadmierne mnie podejrzewała ;-)
Nagash ep Shogu - 2008-12-21, 14:50

Nie Nazev, tylko Nazey! Portowe miasto elfów! Tak stoi w Hordopedii i tak ma być, nie przekręcaj :-P

Allemon, życzenia już posłałem, ale skoro jeszcze tutaj wzniosę kielich za Twe zdrowie :]

R'edoa Yevonea - 2008-12-21, 17:32

Cytat:
Nie Nazev, tylko Nazey!

Nazev! Nie moja wina że ten Twój krzywy zgryz przeinacza prawowite nazwy!

**

anyway! gdzieś w fanfiku którego nie opublikuję tutaj ani nigdzie indziej ( ;-) ) zrobiłam taki myk, że imperialne miasto Nepheris w języku kransnoludzkim nazwałam Gott Neferia i w elfim Neifferi. Trzy formy zapisu i trzy tłumaczenia. Można by się czymś takim pobawić może w WA ;-)

Allemon - 2008-12-21, 17:57

Vogel Serapel napisał/a:
Allemon stary alkoholiku życzę Ci jeszcze stu lat życia, martwych elfów i chętnych elfek :admin:

Przez te toasty te twa ostatnie niebezpiecznie mi się w oczach łączą w jedno.

Naprawdę wielkie dzięki wszystkim!

Cethu - 2008-12-21, 22:38

Stttoooooooooo laaaaaaatttt... <mocno podpity zaczyna śpiewać, z nadzieją że ktoś się jeszcze dołączy>

:D

Nagash ep Shogu - 2008-12-21, 23:01

*przygrywa Cethu'owi na skrzypkach*

Ano stoooo laaaaat, stoooo laaaat... przejdxmy jednak do konkretów: ktooo sie z naaaami nie naaaaaaaaapijeeee!...

:mrgreen:

Vogel - 2008-12-21, 23:27

Szum alkoholu skutecznie zagłuszył jęki dręczonych skrzypiec, istne kocie marce.
Inkwizytor chwycił lutnię jednak ciężko grać trzymając kufel piwa, na szczęście jedna z kelnerek przyszła z pomocą pojąc barda podczas gry.

Nagash ep Shogu napisał/a:
ktooo sie z naaaami nie naaaaaaaaapijeeee!...

Temu rzyć przebija kije.....

R'edoa Yevonea - 2008-12-23, 20:47

Elle, a to dla mnie jakiś wyjątek, że tak wyróżniasz? :->

A wy arta jutro dostanie, o! Taka będę.

Vogel - 2008-12-23, 21:09

A nie za wcześnie trochę :?: bo to dopiero wigilia wigilii jest
Nagash ep Shogu - 2008-12-23, 23:42

Sylwek jest udany, mam na to mnóstwo dowodów :-P

A życzenia to jutro złożę, co by było tak stricte świątecznie ^^

Vogel - 2008-12-24, 14:02

eeeeeeeee dziś mnie czeka rola mikołaja, więc trzeba nos zaczerwienić do stroju by pasował.
Ebenezer Meshullam - 2008-12-24, 14:31

Vogel, jeśli byłoby to możliwe - poprosiłbym o fotki (w imieniu własnym, chyba, że inni forumowicze też chcieliby popatrzeć).
Jeszcze nigdy nie widziałem inkwizytora - mikołaja :-)

Gaderic - 2008-12-24, 18:25

Taak! Foty Vogel foty! Będziesz prawie jak Hiszpańska inkwizycja :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2008-12-24, 19:18

Hmmm, teraz trzeba szykować sylwestrową niespodziankę... ee, zaczynam od jutra ;-) taka ilość barszczu z uszkami nieco szkodzi na kreatywność.
Gaderic - 2008-12-24, 19:23

Mnie już jedzenie pokonało :-P Idę się położyć do góry brzuszkiem ;P=
Ebenezer Meshullam - 2008-12-24, 22:31

A templariusz aktualnie wrócił od krewnych, zobaczył swoje prezenty od rodziców i zajada się ciastem upieczonym przez siostrę. Ciasto dobre, polane czekoladą, z rodzynkami na wierzchu i do tego w ciasto wlana szklanka wódki. Dość ciężko się kroi, ale smak to wynagradza ^^
Vogel - 2008-12-24, 22:38

Ja już najedzony zaraz opuszczę te mury i idę się schlać z plebsem.

Zdjęcie świętego Voga mam i wrzucę jutro w mordeńkach albo tu :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2008-12-24, 23:17

Eben, cholero jedna, masz tzw. rodzynkowca! Uh, jak ja Ci zazdroszczę... :-P
Ebenezer Meshullam - 2008-12-24, 23:24

Tak, rodzynkowiec z twardą masą (czy jak to nazwać, nie znam się) no i procentowym dodatkiem. Poza tym jest ciasto z biszkoptami i coś, czego nie ruszę (ciast bez minimalnej ilości czekolady nie biorę pod uwagę, taki już mam smak).
R'edoa Yevonea - 2008-12-25, 09:53

a ja się zajadam prawdziwym piernikiem dwutygodniowym! Trza jeść szybko, bo połowa rodziny zaraz się zacznie domagać swojej doli, a w tym roku tylko jedna blaszka.
Vogel - 2008-12-25, 09:57

Strogonow, zrazik, gołąbek Makłowicza, bigosik i barszczyk a na drugie danie jeszcze nie wiem co.
R'edoa Yevonea - 2008-12-29, 18:16

INFO: moja własna postać (notabene imienia jej użył Nagu w jednym swoim fiku) ma imię Lituhanienn. KONIEC INFA.

Poszłam dzisiaj kupować z Młodą małe procenty na jej sylwestra - idę między pólkami z dobrami wszelakimi i nagle widzę butelkę z bursztynowym płynem w środku (litewska wódka) z napisem LITUHANIA. Nie Lithuania (po ang. Litwa-"h" zmienia położenie). Olśnienie w środku monopolowego - żałuję że nie kupiłam. ;-)

Vogel - 2008-12-29, 19:14

Eeee mi to info zbędne było bo to od dawna wiedziałem, moja droga poganiaczko różowych jednorożcy.

Heheheh uczcijmy dobrym trunkiem prace mozory Inkwizycja płaci za wszystkich poza elfami.


R'edoa Yevonea - 2008-12-29, 20:35

Vogel Serapel napisał/a:
Inkwizycja płaci za wszystkich poza elfami.

*Elfy wywalają biesiadników na zbity pysk na bruk*

Nie zapominaj kto jest szefem w tym zajeździe!

Vogel - 2008-12-31, 10:15

0,7 luksusowej, braciszek ze flaszkę będzie miał więc zapowiada się ciekawie. Zwłaszcza, że około 5-6tej rano wyjazd i ośmiogodzinna podróż samochodem mnie czeka.

Allemon - 2008-12-31, 22:03

R'edoa napisał/a:
Nie zapominaj kto jest szefem w tym zajeździe!

Ja i tylko ja!
*Układa się w trumnie*

Ebenezer Meshullam - 2009-01-06, 16:27

Nie jestem pewien czy wrzucałem to kiedyś na forum, całkiem całkiem zabawka:
http://en.akinator.com/#

R'edoa Yevonea - 2009-01-06, 19:11

Już to testuję od paru dni :D
Ebenezer Meshullam - 2009-01-06, 20:27

Znałem to jeszcze wcześniej, chyba wrzucałem na forum, ale na shoutbox i pewnie dlatego obeszło się bez większego echa.
Skubany zgadł mi Mandarynę! :D
Chociaż Petera Steele pomylił z Weird Al Yankovicem X)

R'edoa Yevonea - 2009-01-07, 09:13

Jeszcze lepiej, jak nie zgadnie np. Twojego bohatera (którego stworzyłeś) to możesz go dodać do bazy danych :D
Vozu - 2009-01-07, 10:28

A ja przepraszam że przerwę ale potrzebuję pomocy xD
Jadę jutro na warsztaty z angola i mamy odwiedzać ambasadę amerykańską (miała być brytolska ale nie chcieli nas wpuścić ;-) ) i mam mieć spisane na kartce 5 pytań xD. Nie będę musiał ich czytać, ale mogą zostać sprawdzone przez opiekuna...
No i tu jest ten zasadniczy problem, że nie mam weny. Jest ktoś ofiarny z dobrym pomysłem? (lub kilkoma, cześć postaram się sam zrobić na ile mi to wyjdzie...)

R'edoa Yevonea - 2009-01-07, 15:28

em... może ile osób tam pracuje? albo jakie mieli najciekawsze "przypadki" przy pracy, czy to niebezpieczna praca, itp.
Nagash ep Shogu - 2009-01-07, 15:38

Zapytaj się ich, czy jak ładnie poprosisz, to dadzą Ci wizę ^^

A na poważnie możesz się zapytać, jak długo wg nich mamy jeszcze czekać na zniesienie wiz i czy wciąż jest spory popyt na te wizy, pomimo kryzysu. Czy coś w ten deseń.

Cethu - 2009-01-07, 15:45

Nie zniosą wiz nigdy... Ja widziałem radość w ich oczach jak na kazali stanac na koncu kolejki i czekać, a czekalismy 3h :/
Nagash ep Shogu - 2009-01-07, 15:48

Ano zgadzam się z Tobą Cethu w całej rozciągłości, choć skoro Vozu ma możliwość, to pozadawałby parę złośliwych pytań. Np. co czują, gdy odrzucają czyjeś podania, czy sprawia im to frajdę, etc, etc. :]
Vogel - 2009-01-07, 18:27

Do gospody powoli weszła zakapturzona postać. Przy każdym kroku z płaszcza na podłogę sypały się płaty śniegu. Sina od mrozu ręka upuściła na blat lady mieszek z wyszytym złota nicią znakiem Inkwizycji.
- Grzańca byle dużo i prędko poproszę.

Witam wszystkich

Gaderic - 2009-01-07, 18:44

Tak sobie myślę. Wotan chyba przesadza z przymrozkami! No ale przynajmniej klany władają dużo większym obszarem :lol: :-P
R'edoa Yevonea - 2009-01-07, 20:20

Wotan bardzo przesadza z przymrozkami, choć drzewa w moim park... lesie! Wyglądają pięknie, całe białe, oblepione śniegiem na każdej gałązce, ach <3
Cethu - 2009-01-07, 22:20

Oby Wotan nie przestał mrozić :D W sobotke znowu na stok :D
Nagash ep Shogu - 2009-01-08, 00:05

Ależ ja się robię przez tą sesję złośliwy, sprawdźcie to i przeczytajcie (pod recenzją są komentarze) co tam wywija nasz milusiński Qumi o delikatnej duszyczce, nomen omen moderator części angielskiej oficjalnego forum o D3. Przyjrzyjcie się zwłaszcza jego dyskusji z panem Avatar77 i wyciągnijcie wnioski ^^
Vogel - 2009-01-08, 09:58

Pete napisał/a:
wysłane na stos za głoszenia nauk heterycznych.

Wiem, że długo mnie nie było ale aż tak się prawo zmieniło by heteryków na stosy dawać :?: Toć w Imperium nikt nie zostanie a na forum to tylko Pyra i elfy :-?

Nagash ep Shogu - 2009-01-08, 09:59

To wasze prawo otacza heretyków ochroną? Ciekawe...

Poza tym nie tylko Pyra i elfy, Hordy też zostaną, heretykami są li tylko Legioniści :]

Vogel - 2009-01-08, 10:10

Shogu Ty wykształcony wompierz podobno jesteś a czytać uważnie nie potrafisz.
Jest drobna różnica miedzy paleniem heretyków a proponowanym przez Pete tępieniem heteryków.

Nagash ep Shogu - 2009-01-08, 10:41

Mhm, czyli palenie heretyków w żaden sposób nie może się równać z tępieniem, bo jak wiadomo spalanie nie powoduje zmniejszenia liczby heretyków, natomiast tępienie już tak, dobrze rozumiem? :P
Vogel - 2009-01-08, 10:45

W Imperium oświata kuleje ale u was to juz tylko leży.
Pete napisał/a:
wysłane na stos za głoszenia nauk heterycznych.


Dla ułatwienia jest różnica miedzy HERETYK I HETERYK

Nagash ep Shogu - 2009-01-08, 11:03

:haha:

Rutyna robi swoje :roll:

Jakby tak na modłę Armagedona czy Qumiego nieco sofistyki poużywać, to w sumie dla co poniektórych heteryctwo nie wiele mogłoby się różnić od herezji :]

R'edoa Yevonea - 2009-01-08, 15:10

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ależ ja się robię przez tą sesję złośliwy, sprawdźcie to i przeczytajcie (pod recenzją są komentarze) co tam wywija nasz milusiński Qumi o delikatnej duszyczce, nomen omen moderator części angielskiej oficjalnego forum o D3. Przyjrzyjcie się zwłaszcza jego dyskusji z panem Avatar77 i wyciągnijcie wnioski ^^

Wróć do swojego podpisu "Jestem zły, o taaaaki zły", normalnie plasujesz się w konwencji ;-)

BTW... mła to bawi :D "Cześć jestem moderatorem forum..." na wejściu.

"Cześć, jestem R'ed, jestem junior adminką forum o Disciples, lubicie mnie, prawda? Teraz jestem ważna, prawda? I teraz was oświecę - D3 będzie super grą! Ha!" XD

Nagash ep Shogu - 2009-01-08, 15:17

R'edoa napisał/a:
Wróć do swojego podpisu "Jestem zły, o taaaaki zły", normalnie plasujesz się w konwencji


Och R'edziu, R'edziu... Uwielbiam Twą ironię ;-) O ile to ironia.

Poczynione przeze mnie badania i obserwacje dowodzą jednego - Qumi wszędzie zachowuje się tak samo, wszędzie zgrywa ważniaka i wszędzie nikt go nie szanuje *chlip chlip*, po prostu ma za wysokie ego, zatem jestem niewinny! Wcale nie pluje jadem, nie przemawiam językiem nienawiści i nie jestem uprzedzony ^^ Gaderic tez się może czuć oczyszczony z zarzutów ^^ Jak mówi stare japońskie porzekadło, jeśli zwraca Ci uwagę jedna lub dwie osoby - olej to, ale jeśli więcej, to zastanów się, czy nie warto wyjść z tego chlewa (czy jakoś tak to leciało...) :]

Jakby Vozu'owi uciekło: klik!

Tam tak wszystkich jadą Vozu za niedorobione karty?

Vogel - 2009-01-08, 15:46

Nagash ep Shogu napisał/a:
akby Vozu'owi uciekło: klik!

404 Not Found
The request /forum/v...hp was not found on this server.

Ehhhhh mój wierszyk mu poświęcony mi się przypomniał


Vogel do Qumi napisał/a:
Przeciw skromnej swej osobie
Stop przepraszam nie o tobie
Można rzec tymi słowami
Gdy Twe ego nad głowami
Straszy swymi rozmiarami.

Nagash ep Shogu - 2009-01-08, 15:52

Już działa :]
R'edoa Yevonea - 2009-01-09, 08:17

Nagash ep Shogu napisał/a:
R'edoa napisał/a:
Wróć do swojego podpisu "Jestem zły, o taaaaki zły", normalnie plasujesz się w konwencji


Och R'edziu, R'edziu... Uwielbiam Twą ironię ;-) O ile to ironia.


To nahashowy Nahash się sam nie nahaszy... domyśli? :->

Vozu - 2009-01-09, 08:25

Nagu, ja byłem na stronie gdzie jechali bardziej ;-) a on tutaj spitolił całą masę spraw :-P przede wszystkim powinno być "remains in play" ale Qumi jako licencjat z angola chyba za bardzo się swoim znawstwem chciał popisać i nawet nie sprawdził jak się formułuje zdania według rulingów Mtg :-) zabawna jest ogromna przerwa między linijkami zdolności, idiotyczne sformułowanie "flying creatures" bo Flying tak jak Vigilance jest zdolnością i się pisze "creatures with Flying" ;-)
Poza tym karta nie może być "removed from play" a jedynie "from the game". A Qumiemu chodziło tu chyba o "leaves play" czyli opuszczenie strefy gry (bo stref jets kilka). Poza tym counterów się nie "getuje" tylko one są "put on". I nie można tak po prostu że "po dwóch turach zdejmij". Trzeba to określić jakąś abilitą albo innymi counterami, bo to za bardzo polega na graczu który może zapomnieć...
Znaczki many miały być dwukolorowe a nikt by się tego na zdrowy rozum nie spodziewał :-P Do tego Qumi uległ obsesji "duży koszt-duże staty-duża abilitka" i zrobił coś co mogłoby być nawet rare`m (najwyższa klasyfikacja, niżej jest uncommon-srebrny znaczek, a najniżej common-czarny). Jeżeli o znaczku mowa to kwadracik jest domyślny w tym programie i każdego się jedzie za nie zmienienie.
A podpis powinien być w cudzysłowie i autor linijkę niżej z myślnikiem (tak jak u mnie).
No i jeszcze mógł się pokusić o skopiowanie formułki koło literek 1/1 (oznaczają numer karty/wszystkie karty w secie bądź edycji).
I jeszcze typ do tyłka, bo Mystic nie jest właściwy :-P wszelkie magicznawe formy muszą być albo Cleric, czyli kapłan jakiś, albo Wizard czyli jakiś mag. To z edyktu WoTC na temat ograniczania zbędnych typów stwora.
A, jest jeszcze Banding :D zdolność wycofana chyba już w okolicach 4 czy 5 edycji (teraz mamy 10) więc wkładanie ją w taką ramkę to grzech śmiertelny :-P
Więc karta mogłaby mieć ocenę 0 albo 1 na szynach, bo tylko obrazek jest ok ;-)
A teraz parę cytatów:
Cytat:
Flav?

Przykro mi, ale moja młodsza siostra jak miała 5 lat to wiedziała o co biega :D Bez znajomości takich pojęć się za kartoróbstwo nie bierze :-P
Cytat:
to nie będzie nigdy grywalna karta,

W odpowiedniej talii rzeźnik jak 150, cena rynkowa mogłaby dochodzić jak dla mnie nawet do 10-15 zeta za sztukę :-)
Cytat:
Oh wybacz że nie znam slangu używanego na tym forum... chyba się potnę...

Mógłbym podać link do słownika Mtg, ale pojęcie "Flav" i "Flavour" są nawet w oryginalnych rulebookach więc się wstrzymam :D

Dzięki Nagu za rozrywkę :D ale Qumi tam długo nie posiedzi, fora Mtg są bardzo restrykcyjne zazwyczaj (tego konkretnego akurat nie znam) więc za jakiś czas będzie ban :D
Przepraszam za przydługawy post ale chciałem obnażyć całą beznadziejność karty :-) a raczej wykonania bo pomysł całkiem milusi :-)

Ebenezer Meshullam - 2009-01-15, 01:08

Chciałem to dać do komentarzy, ale po namyśle stwierdziłem, że niewiele nowego bym wniósł tym postem.

A strzelę komenta, trzeba nabić licznik.
Jak to po co montion capture? Detale, smaczki!
Ludzie lubią takie szczegóły - brakuje jeszcze do tego kompatybilności z NVIDIA PhysX, mimika twarzy, widoczne zmarszczki (w szczególności u Zielonoskórych), próchniejące drewno, starzejące się postaci, możliwość zakładania własnej rodziny i resztę sprawdzonych, ciepło przyjętych przez graczy rozwiązań z innych tytułów.

Hyhy, już sobie nawet po części wyobraziłem krzyżówkę Renaissance z Sims plus do tego grafika na poziomie do którego Crysis musi wystrzeliwać rakiety w kosmos.

(nie, ja nic nie brałem, po prostu mam taki nastrój :D )

Nagash ep Shogu - 2009-01-15, 01:12

O tak, tak, Simsy w realiach Disciplesow byłyby cudowne... Już widzę, jak wampir zakłada rodzinę z sylfidą i mają takie małe, śliczne... eee... wampirzątka, które bawiłyby się z dziećmi, powiedzmy weterana i sukkuba :-P
Cethu - 2009-01-15, 01:24

A z Fable 2:
Tia a twojemu bohaterowi będzie zawsze towarzyszył wierny przyjaciel pies (najlepiej szarik).

Ebenezer Meshullam - 2009-01-15, 01:31

Zupełnie o tym psiaku zapomniałem :)

A i kolejny sielski obraz - Troll idzie po odbiór swojej kiecki do Krasnoludzkich kowali :D
W ogóle gdyby miał swoją słabszą formę (młody Troll) powinien chodzić odziany w drewnianą beczkę. Byłby z tego niezły cyrk.

Vogel - 2009-01-15, 09:42

Ebenezer Meshullam napisał/a:
A strzelę komenta, trzeba nabić licznik.

Rozczaruję Cie ale w Tawernie licznik się nie obraca.

Tak sobie myslę, do premiery powstanie już pewnie temat Komentarze vol3

Ebenezer Meshullam - 2009-01-15, 11:12

Wiem o tym Vogelu, z początku zamierzałem umieścić post w komentarzach, ale odpuściłem sobie.
Vogel - 2009-01-15, 20:28

Mam nie najlepszą wiadomość dla wszystkich krytykujących pomysły dat, co do nowej fabuły. Okazało się, iż postać anielicy Inoel nie jest ich wymysłem bo tak naprawdę to ona już chciała się pojawić w Disciples II jednak coś ją zatrzymało a dokładniej mury mej rezydencji.


R'edoa Yevonea - 2009-01-15, 21:06

Dlaczego w D3 już jej nie powstrzymały?

Pierwsze 6 minut Lucky Stara zwaliły mi banię. To anime powinno mieć -10 do inteligencji.

Vogel - 2009-01-15, 21:11

Ktoś ją w końcu zdrapał ze ściany i chyba chciał spalić ale nawiała ze stosu. Nie moja wina egzekucji pilnowała świta Allemona i pewnie byli na bani :-/
Allemon - 2009-01-15, 21:39

Owszem, ja mieszkam na Bani ^^
PS.
http://i.joemonster.org/i/am/lemoigne24.jpg Coś to przpomina?

Nagash ep Shogu - 2009-01-15, 22:37

:P:P:P

klik!

Allemon - 2009-01-15, 23:24

Moja odpowiedź na wezwanie:
http://artpad.art.com/gallery/?kdj9vxvj77g
&
http://artpad.art.com/gallery/?kdja6omxwn0
:mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2009-01-16, 07:52

http://artpad.art.com/?kdjxo61f6ovs :D :D :D

przy okazji mały look jak wygląda malowanie u R'edzi krok po kroku ;-)

Nagash ep Shogu - 2009-01-16, 08:22

Główny podżegacz forum jest zachwycony, piękne są te Wasze prace :mrgreen:

Stokrotne dzięki za umilenie parszywego, skacowanego poranka :D

Vogel - 2009-01-16, 12:12

A może jakiś konkursik w tym temacie :?:




Nagash ep Shogu - 2009-01-16, 13:11

Inicjatywa Vogela warta jest przemyślenia :]
Ebenezer Meshullam - 2009-01-16, 14:47

Z racji, że sam za bardzo nie chciałem bazgrolić, bo nie mam jakiegokolwiek talentu, to wrzuciłem 'formułkę' Nagasha do blimpu na gronie http://img244.imageshack....17gronondx9.png
MachaK - 2009-01-16, 15:20

Dołączam się do zabawy ;}

http://img86.imageshack.u...53269383nv6.png

Vogel - 2009-01-16, 15:36

Wy gadacie, Inkwizycja Imperium działa :!:


Nagash ep Shogu - 2009-01-16, 15:39

Powoli robi się z tego akcja społeczna, może tak jakiś flash mob pod siedzibą .dat? :mrgreen:
Vozu - 2009-01-16, 15:59

Z ukłonami dla inkwizycji :-) w sumie dla Legionów też :-P
R'edoa Yevonea - 2009-01-16, 16:04

Elfom też się podoba. Nie darmo Ognisty Gaj się tak nazywa... 8-)
Nagash ep Shogu - 2009-01-16, 18:37

Żeby płomień akcji anty.datowskiej cięgiem się palił :D

klik!

Vozu - 2009-01-16, 18:42

Hiohiohio xD :D
Muszę powiedzieć, że jest przednie :D
.dat mogłoby wprowadzić szóstą rasę- siebie xD za strażnika mieliby Qumiego, a w rankingach na najczęściej zdobywana stolice przodowaliby pewnikiem xD

Vogel - 2009-01-16, 18:48

hehehehe właśnie miałem Ci Shogu przypomnieć o komiksie (^^) wytknąć muszę Ci jednak pewien znaczący błąd Qumi jest elfem nie człowiekiem.

Ciąg dalszy siania propagandy na plemionach sa sa sa


Nagash ep Shogu - 2009-01-16, 19:28

Wersja poprawiona :] Vog, to jest złota myśl - siać propagandę, gdzie popadnie :] Vozu, trzeba z Twoim pomysłem do .dat uderzyć, jakby tak zrobili, jak piszesz, to nawet bym kupił ich produkt, dla sem przyjemności niszczenia stolicy .dat i zabijania strażnika... ^^

klik!

R'edoa Yevonea - 2009-01-16, 19:48

Nie zrzucajcie tylko winy na elfy! Z małymi wyjątkami też uważamy, że .dat należy...

a tym czasem:


Nagash ep Shogu - 2009-01-16, 20:01

O tak, będziemy obrzucać .dat ciastkami R'ed w takt mojej muzyki - nie zostanie z nich kamień na kamieniu ^^
R'edoa Yevonea - 2009-01-16, 20:06

Nie będziemy, bo Cię przymkną za użycie skrzypiec...

...choć w sumie to za te ciastka mnie też chyba by zamknęli ;-)

Nagash ep Shogu - 2009-01-16, 20:09

Jak mnie przymkną, to mnie uwolnicie, będziecie pisać listy do AI... czy cuś tam wymyślicie :->
R'edoa Yevonea - 2009-01-16, 20:17

Hm.. więc dalej w to wierzysz? :->
Nagash ep Shogu - 2009-01-16, 20:24

...

Wiedziałem, że na elfach nie można polegać :P

Allemon - 2009-01-16, 22:02

Wygaszacz ekranu o walce DAT, jak się spodoba, można go rozwinąć lub re-edytować.
Oba pliki konieczne do działania.
O błędach/pomysłach pisać.
http://www.zlb.yoyo.pl/Dat_wygaszacz_ver1.zip

Arosal - 2009-01-16, 22:46

Red pięknie to narysowałaś.
Widać, że masz styl :-P

Allemon - 2009-01-16, 23:37

Wg. strony .dat jest to dokładny co do dzielnicy ich adres
Pete - 2009-01-17, 08:12

Vogel Serapel napisał/a:
Wy gadacie, Inkwizycja Imperium działa :!:

Obrazek



Ja jako przyjazny Inkwizytor jestem bezstronny wobec waszych niezdrowych zapędów :-P

Nagash ep Shogu - 2009-01-17, 08:57

Pete napisał/a:
przyjazny Inkwizytor


Toż to oksymoron najczystszej wody :P

Pete napisał/a:
bezstronny wobec waszych niezdrowych zapędów


To jest wróg rewolucji! Na gilotynę z nim!

Vogel - 2009-01-17, 08:58

W każdej rodzinie trafi się czarna owca
Pete - 2009-01-17, 12:47

Haha Nagash i kto to mówi spalony na stosie :-P
Nagash ep Shogu - 2009-01-17, 12:55

Pete napisał/a:
i kto to mówi spalony na stosie


Ke?... Czyżbyś znał jakieś szczegóły z mojej historii, o których ja nie mam zielonego pojęcia? :-P

Poza tym gilotyna to nie to samo co stos :-P

Pete - 2009-01-17, 13:35

Nie wnikam w Twą historię :-P
Ale moim zdaniem stos jest brutalniejszą karą :-P

Nagash ep Shogu - 2009-01-17, 13:38

Nie wiem, wynikało z Twojego zdania, jakobym to ja był spalony na stosie :-P

Brutalniejszą, ale mniej wydajną ^^

Vozu - 2009-01-17, 13:39

Pete za długo robi w Inkwizycji, to nie na jego zdrowie jak widać. Biedaczkowi szybko zdrowe zmysły zanikają ;-)
Gaderic - 2009-01-17, 13:40

Mi zmysły zanikają jak się piwka nie napije.... dziwna ta Inkwizycja :-P
Pete - 2009-01-17, 13:43

:-P Vozu uwierz mi daje radę :-P
Gaderic zadrościcie bo Inkwizycja to najporządniejsza organizacja a nie jakieś pjiane karły albo obleśne trupy :-P

Nagash ep Shogu - 2009-01-17, 13:44

Jak tak przypomnę sobie poczynania hrabiego Crowleya to faktycznie, nie w sposób się nie zgodzić, że inkwizycja to porządna organizacji, ba! Nawet się Utherowi nie dała oszukać... :-P
Vozu - 2009-01-17, 13:48

Pete ty widziałeś kiedyś wampira? Albo zjawę? Jak któreś jest obleśne, to ja nie wiem w czym ty gustujesz...
Nagash ep Shogu - 2009-01-17, 13:50

Ja nie jestem obleśny, za to Armi jak najbardziej. ^^


Vozu - 2009-01-17, 13:52

Ale jest przynajmniej użyteczny :-P
Nawiasem, działa komuś ten wygaszacz? Czy tylko ja jestem zbyt ograniczony żeby umieć go uruchomić?

Vogel - 2009-01-17, 13:54

Jak dla mnie jest on zbyt skomplikowany.
Gaderic - 2009-01-17, 14:09

Cytat:
pjiane karły

Pete, nawet krasnoluda nie widział! Co tu mówić o upiorach i sługach bethrezena! :lol: Poza tym co on tam robi w tej inkwizycji? Zamiata podłogi? Podaje do stołu? - Takie głupoty wygaduje że aż wstyd! :-P

Ebenezer Meshullam - 2009-01-17, 14:12

Vozu napisał/a:
Nawiasem, działa komuś ten wygaszacz? Czy tylko ja jestem zbyt ograniczony żeby umieć go uruchomić?

Vogel Serapel napisał/a:
Jak dla mnie jest on zbyt skomplikowany.


Właśnie, w którym folderze Windowsowym, na partycji systemowej są te wygaszacze? Podejrzewam, że to tam wypadałoby wrzucić te pliki.

Allemon - 2009-01-17, 14:37

Wystarczy dać PPM na pliku scr i dać zainstaluj lub testuj.
PS.
Mogę to dać jako plik EXE.
Ebenezer Meshullam napisał/a:
Właśnie, w którym folderze Windowsowym, na partycji systemowej są te wygaszacze?

Chyba w głównym.
Vozu napisał/a:
Jak któreś jest obleśne,

Jest! Byłem u Nagasha w "gościnie" i wiem co i jak ^^
Gaderic napisał/a:
Pete, nawet krasnoluda nie widział!

Pewnie krzyż mu nawala i nie może się schylać :-P
Gaderic napisał/a:
Zamiata podłogi? Podaje do stołu?

Obsługuje grilla, jeśli wiecie co mam na myśli.

Ebenezer Meshullam - 2009-01-17, 15:33

Sir Allemon napisał/a:
Wystarczy dać PPM na pliku scr i dać zainstaluj lub testuj.
PS.
Mogę to dać jako plik EXE.
Ebenezer Meshullam napisał/a:
Właśnie, w którym folderze Windowsowym, na partycji systemowej są te wygaszacze?

Chyba w głównym.


Nie działa. Dawaj .exe :)

Allemon - 2009-01-17, 17:03

www.zlb.yoyo.pl/dat.zip W postaci pliku exe.

PS.
http://kolej.one.pl/foto/74/1182844767-320.jpg Vogel

Gaderic - 2009-01-17, 21:02

Ludzie...przechodzę z piwa na wino. Tak wiem, powinienem się wypisać z klanów za taką praktykę która uwłacza godności krasnoluda, albo przestać szefować przynajmniej.... :lol:
Vogel - 2009-01-17, 22:25

Nie no wino wychodzi taniej
Ebenezer Meshullam - 2009-01-17, 22:27

Zależy o jakim winie mowa :mrgreen:
Nagash ep Shogu - 2009-01-17, 22:31

Swojskim :>
Vogel - 2009-01-17, 22:45

Tym za 3,20 na półce
Nagash ep Shogu - 2009-01-17, 22:47

Chyba takich tanich już nie ma, wszystko poszło w górę.
Gaderic - 2009-01-17, 22:55

Ta, teraz za 5taka kupisz porządnego winiacza. Tyle że ja winiaczy już raczej nie pijam (no chyba że mi coś odwali :mrgreen: ), za to swojskie! Owszem :-D
Vogel - 2009-01-17, 23:05

Jabłuszko sandomierskie jest boskie, naprawdę polecam.

DOBRANOC, jestem pijany a rano przychodnię otwieram.

Vogel - 2009-01-18, 15:02

A napisze post pod postem a co mi tam, może nikt z GTW nie zauważy.

Wstaje sobie rano loguje na plemionach a tam :?: na moją biedna wioseczkę idą ataki od trzech kolesi.
Straciłem ponad 1500 ludzi ale z atakujących nie powrócił nikt żywy.


Wypijmy za pamięć tych którzy odeszli.

Ebenezer Meshullam - 2009-01-19, 12:30

Wracając na moment do tematu 'a co ty zrobiłeś, by (...)':
http://img301.imageshack....nopoll01nw5.jpg

Moje ankieta na gronie. Przewiduję mało głosów (z tego względu, że niewielu ludzi i bardzo rzadko zagląda na grono Disciples oraz to, że nikt z moich znajomych nie jest w temacie. Najważniejszy jest jednak fakt, że ankieta zostanie dla potomności (w archiwum) po jej zakończeniu. Jakby ktoś miał jeszcze jakieś ciekawsze pomysły na hasła (pytania i odpowiedzi) - śmiało, prosiłbym o propozycje. Nikt jeszcze nie oddał głosu, więc bez krępowania mogę ją edytować.

Nagash ep Shogu - 2009-01-19, 13:19

Arghhhh, nie mogłem się powstrzymać, oto komiks: "Zemsta Qumiego" :]


Vogel - 2009-01-19, 13:52

Grats dla Q za scenariusz
R'edoa Yevonea - 2009-01-19, 18:00

Żenial, żenial! :->
DeathCloud - 2009-01-19, 18:15

O zauważyłem zer ten topic to nie jest tylko jakiś tam bar gdzie same popijawy i balangi gospodarowane przez Red, tylko restauracja gdzie serwója mielonkę ^^^

ja też sie przyłaczam do akcji przeciwko dat. i niedługo cos zamieszczę.

Nagash ep Shogu - 2009-01-19, 18:33

Szkoda tylko, że Qumi jest wyprany z jakiegokolwiek poczucia humoru i do zabawy się nie przyłączy :]
DeathCloud - 2009-01-19, 19:10

Przydało się zrobić komiks o dawnych czasach na forum gdzie ja sie czułem wręcz jak qumi , tyle że ja bylem jednmym z pierwszych przeciwników d3 otoczyny rpzez "fanów" trójki.
Nagash ep Shogu - 2009-01-19, 19:14

Tylko, że w tych dawnych czasach .dat pokazało tylko pierwsze concept arty i pierwsze pomysły, także ciężko było z góry zajmować pozycje na "nie" :]
DeathCloud - 2009-01-19, 19:18

Ale kto w koncu miał rację?
Niestety...


Edit: Ludzie w Star Treku też są fanami Disa

Nagash ep Shogu - 2009-01-19, 19:42

Rozumiem, że fota została zrobiona na moment przed odpaleniem dział jonowych nakierowanych na siedzibę .dat, tak? :-P
DeathCloud - 2009-01-19, 19:44

Raczej po tym jak dat. wyjawił jak ma wyglądać ostatecznei d3.
Gaderic - 2009-01-19, 20:21

Cytat:
Edit: Ludzie w Star Treku też są fanami Disa

ROTFL! Kirk chyba krzyczy KHAAANNN! Bo to ostatnio modne :-P (szkoda że Khanowi się zmarło :-/ ). Mike...DeathCloud, znaczy się (czyżby Babylon5? Niszczyciel planet Cieni??) :-P Trzeba było klingonów do akcji przeciwok Dat. zatrudnić! Albo jeszcze lepiej, obcych co to znają sie na cichej robocie! Romulanie z pewnością będą radzi zaprezentować skuteczność Tal-shiar raz jeszcze :mrgreen: :devil:

Cethu - 2009-01-19, 20:55

Wypadało by coś wstawić od siebie. Muszę nad czymś pomyśleć.

PS: Nawet nie zauważylem, że Mike zmienił nicka :D

DeathCloud - 2009-01-19, 21:07

Cytat:
(czyżby Babylon5? Niszczyciel planet Cieni??)
Nie przepadam za BV i nei znam zbytni go wiec nie.

Cytat:
Trzeba było klingonów do akcji przeciwok Dat. zatrudnić! Albo jeszcze lepiej, obcych co to znają sie na cichej robocie! Romulanie z pewnością będą radzi zaprezentować skuteczność Tal-shiar raz jeszcze
E tam najlepiej Borg lub tych kolesi co o mało nie wybili Borg.

Ludzie w Star Wars też sa fanami Disa.

Gaderic - 2009-01-19, 21:46

Cytat:
Nie przepadam za BV i nei znam zbytni go wiec nie.

Szkoda, bo wiedział byś że twój nik to nazwa na najdoskonalszy niszczyciel planet jaki istniał w tym uniwersum, olbrzymi obłok (nanitów? lub czegoś w podobnej technologii) wypełniony milionami pocisków, które same się odnawiały (nanity reprodukowały je z materii międzygwiezdnej). Rzecz niemożliwa do powstrzymania, chmura otaczała planetę i bombardując ją kompletnie niszczyła powierzchnię, aż do płyt tektonicznych.
Gwiazda śmierci może się schować :-P :devil: (Żaden luk czy inny solo nie jest w stanie takiej chmury trafić w reaktor :-P )
Cytat:
E tam najlepiej Borg

Borg nie bo ich zasymiluje i Dat. zniszczy borga od środka! :-x
Cytat:
tych kolesi co o mało nie wybili Borg

Gatunek 8765 cośtam ;-) Ale oni po tym jak Voy odkrył technologie która jest w stanie go pokonać byli pokojowo nastawieni :-> Romulanie! To najlepsza opcja 8-)

Vogel - 2009-01-19, 22:26

R'ed coś specjalnie dla Ciebie.
http://www.smog.pl/wideo/...hach_do_prania/

Gaderic - 2009-01-19, 22:34

Cytat:
R'ed coś specjalnie dla Ciebie.

Vogelu Serapelu, czy ci nie wstyd dawać materiałów o zboczeniach seksualnych na forum! Bo R'ed się tym kiedyś intereso... hmm zaraz co ty w ogóle dałeś? Ha wiedziałem że zboczone, jednak zarazem to jest.....SROGIE!

Vogel - 2009-01-19, 22:36

A to nie o Czarodziejce z Księżyca było :?:
Gaderic - 2009-01-19, 22:38

Cytat:
A to nie o Czarodziejce z Księżyca było

Tak w wersji zboczonej..... Pisałem już że to jest SROGIE :mrgreen:

Vogel - 2009-01-19, 22:48

Ot cała elfia natura
Nagash ep Shogu - 2009-01-19, 22:53

W mordę i nożem, Gaderic... to jest... jest... tak SROGIE, że aż strach :mrgreen:
Ebenezer Meshullam - 2009-01-20, 01:11

Chyba pokombinuję sobie w ten sposób :D
R'edoa Yevonea - 2009-01-20, 07:45

Jesteście obydwoje (obytroje?) paskudnymi zbączami. To było ohydne :-/
Nagash ep Shogu - 2009-01-20, 15:24

Haha! Ja to mam ostatnio natchnienie, chyba dlatego, że sesja idzie :-P A nie! Po prostu ostatnimi czasy sporo się na forum dzieje ^^ Był Qumi dwa razy, to pora na raz trzeci, a zadebiutuje... No sami sobie popatrzcie kto zadebiutował :> Dzięki Skjoldowi za natchnienie :]


R'edoa Yevonea - 2009-01-20, 18:04

Kche kche kche! Ja tu muszę diagnostykę pisać, a tu tyle pomysłów na komiksy się rodzi! Żesz fak.
Vozu - 2009-01-20, 18:07

A może sto tematów porób? ;-)
R'edoa Yevonea - 2009-01-20, 18:08

A może mam sesję?

I daj mi pomysł na "All Of Us".

Vogel - 2009-01-20, 18:10

GTW
Nagash ep Shogu - 2009-01-20, 18:13

Uh, R'ed, nawet nie wiesz ile tracisz motywów, nawet nie wiesz :]

Vogel, czy mógłbyś wyjaśnić swego zawiłego posta?

R'edoa Yevonea - 2009-01-20, 18:15

Diagnostyka napisana, drżyjcie. :devil:
Nagash ep Shogu - 2009-01-20, 18:16

Znaczy, że coś się wreszcie zacznie dziać?!
Vogel - 2009-01-20, 18:17

No członkowie GTW a by dodać smaczku wspólnie depczący .dat.

Przy okazji na S27 w plemionach jestem na jedenastej pozycji pod względem zabitych wojsk innych graczy




Znaczy nawróconych owieczek.

Vozu - 2009-01-20, 18:23

R`edoa napisał/a:
I daj mi pomysł na "All Of Us".


Można GTW, jak radzi Vogel. Można dać coś bardziej metaforycznego, ale zasadniczo to artysta powinien robić według własnej wizji :-P
Ale najprościej będzie GTW, bo zrobić wszystkich to źle, a pominąć rasę jakąś-też. Najlepiej podziel na pięć pól, daj po jednej "mordzie" na rasę, i podbuduj jakimś klimatycznym tłem z gorzej widocznymi postaciami (np. w formie konturów).

R'edoa Yevonea - 2009-01-20, 18:39

Przedstawiam państwu komiks o wiele mówiącym tytule... że tak powiem... "mówisz-masz!"


Nagash ep Shogu - 2009-01-20, 18:41

Uh, owłosione elfickie łydki... to nie na moje poczucie estetyki :mrgreen:

Pomysł super, tylko czemu twarz Aro tak mało cierpiąca?

R'edoa Yevonea - 2009-01-20, 18:46

Bo jeszcze nie odkrył, że nie może ich zdjąć :devil:
Nagash ep Shogu - 2009-01-20, 18:53

Mi tam się inne podejrzenia na myśl nasunęły :mrgreen:
Allemon - 2009-01-20, 20:14

Świetne komiksy :)
Coraz ostrzejsze, Qumi za 5 wejściem chyba porządnie oberwie :->

mozora - 2009-01-20, 22:48

Fajny komiks, muszę kupić sobie ten tablet.

Na razie umiem malować coś taiego przy pomocy myszki, http://artpad.art.com/gallery/?kdshhzuawrg
Przegladając ten temat te strone znalazłem, krok po kroku by moz.

Vogel - 2009-01-21, 09:47

.dat już wie o naszej akcji, oto nagranie zrobione przez jednego ze szpiegów inkwizycji

http://www.grapheine.com/...513cc01ce54a184

Nagash ep Shogu - 2009-01-21, 09:52

Buahahaha :haha:

Ja pierdziu, że ja zapomniałem o Bombay.tv :lol:

Ansgar Malthe - 2009-01-21, 12:11

A to, to ten post przez Naga :D

Brutalna prawda - dlaczego DIII hitem nie będzie (a Aro i Qumi bitwy nie zwyciężą)?
http://www.grapheine.com/...61210a9fb267452

Cethu - 2009-01-21, 15:58

No kupuj tablet, kupuj.

Choc ten art pad za wspaniały nie jest, jakoś nie może się zgrac z moim tabletem :-/

@Vogel - ja chce ten filmik na DVD i to w edycji Kolekcjonerskiej :D

Arosal - 2009-01-21, 20:40

Red wolał bym, żebyś nie nazywała tego chuderlaka Arosalem. Psuje to wizerunek wykreowanej przeze mnie postaci.
Vozu - 2009-01-21, 20:42

Eee, Aro elfy są "z definicji" delikatnej postury.... z tego co wiem, walczą na kunszt i zręczność, a nie na brutalną siłę, którą przecież gardzą, prawda..?
Arosal - 2009-01-21, 20:48

Ten jednak wygląda jak słomiany pajac nie mogący podnieść damskiego sztyletu.
No i te owłosione nogi, trochę mnie to zgorszyło.

Vozu - 2009-01-21, 20:49

No to fakt. Elfy mają ciało włosem nie znaczone ;-)
Vogel - 2009-01-21, 20:50

Hehehehehehe wiecie, że dopiero teraz zauważyłem ten komiks :?:

Gdyby Aro nie marudził to bym go przegapił.

Arosal - 2009-01-21, 20:54

Nie do końca, jeśli mówimy o moich elfach może u nich wystąpić zarost na podbródku.
Co do siły fizycznej bym się posprzeczał, łuk nie jest ich ukochaną bronią. Prędzej szabla lub włócznia.

Ebenezer Meshullam - 2009-01-21, 20:57

Arosal napisał/a:
Ten jednak wygląda jak słomiany pajac nie mogący podnieść damskiego sztyletu.
No i te owłosione nogi, trochę mnie to zgorszyło.


Aro, wyluzuj. Wiesz co to karykatura?
Poza tym wydepilowany Elf wygląda bardziej homoseksualnie. ;-)

Arosal - 2009-01-21, 21:03

Nagash ep Shogu napisał/a:
Mi tam się inne podejrzenia na myśl nasunęły :mrgreen:

Niech zgadnę.
Brak przyrodzenia?

Vogel - 2009-01-21, 21:14

hahahhaahahahhahahahahahaha czy można lepiej ludziom ogłosić, iż ich spokój się zakończył i od dziś czeka ich nieustanna walka z której wielu nie powróci :?:

Na plemionkach dziś dostałem :mrgreen:


Kod:
Witam,

Mamy przyjemność ogłosić że jesteśmy w stanie wojny z plemieniem -A-. Kto jest na froncie niech walczy, a kto nie jest niech też zrobi coś od siebie i z własnej intencji pomoże w jakiś sposób.
Mamy też zatargi z plemieniem N-D-S, więc kto ma ich blisko może ich przejmować. Miłej zabawy i nawet nie wiecie jak niektórzy wam zazdroszczą dobrej zabawy!

Pozdrawiam w imieniu Rady Plemienia.


Aro przesadzasz z tym, nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie komiksy były zamieszczane o mnie czy o Shogu. R'ed na stare lata złagodniała.

Dziś na GW też dał o sobie znać ZNP, ale bluzgi leciały na każdego kto się odezwał :admin:

Allemon - 2009-01-21, 22:24

Aż mi się przypomniało jak Nagash zmiażdżył mój sojusz.
Jaki ten świat jest mały :)
A filmy świetne.
PS
Prawie jak debata o .dat

Nagash ep Shogu - 2009-01-21, 22:52

Aro, ja Cię proszę, Ty mnie nie prowokuj do następnego komiksu... :haha:
Allemon, ciągle nie mogę się nadziwić jak do tego doszło... i jaki ten świat mały :]

Allemon - 2009-01-21, 23:50

Gdyby nie Czerwony Październik to bym cię nie poznał.
Szansa 1 na milion chyba na takie trafienie.

Ebenezer Meshullam - 2009-01-21, 23:53

O czym teraz mowa, jeśli można?
Vogel - 2009-01-22, 00:22

Też bym prosił o wyjaśnienie, ale oni chyba kiedyś się już spotkali w jakiejś grze online
Nagash ep Shogu - 2009-01-22, 07:39

Na ogame, złomowałem sojusz Allemona, o ile dobrze pamiętam w tej wojnie Allemon nabił cały 1% dla swojego sojuszu (i to było wszystko, na co ów sojusz było stać, także A. okazał się być obrońcą honoru swojego soja :]).

A dlatego mnie po Czerwonym Październiku poznał, bo tekst tej pieśni mieliśmy na stronie sojuszu wywalony =]

Allemon - 2009-01-22, 17:58

Tu są szczegóły
3 post ja vs. Nag.
8 post to mój jedyny punkt.
Reszta moje porażki :D Nasz szef nawet się nami nie zainteresował, a ja biedny górnik musiałem walczyć :-P
Jakiś czas potem zarejestrowałem się tu i porównałem charakterystyczny podpis Nagasha.

Vogel - 2009-01-22, 18:23

Kazek Wynalazek to TY :?: Pamiętam kiedyś waszą rozmowę gdy powiedziałeś o tym Shogu :admin: heheheh fakt rzadko się zdarzają takie rzeczy.
Allemon - 2009-01-22, 19:25

Vogel Serapel napisał/a:
Kazek Wynalazek to TY

Tak. ;-) Dobry nick to podstawa.
PS.
Wczoraj rozkwasiłem .dat betonowym osłem, film będę planował zrobić z tego w sobotę.

Allemon - 2009-01-22, 22:59

www.zlb.yoyo.pl/dat2.zip
III podejście ... (tym razem jako EXE)

Ebenezer Meshullam - 2009-01-23, 00:45

Ostatnio także do uniwersum Transformers doszły wieści co to .dat kombinują.
http://img209.imageshack....062/sealmm2.gif
http://img522.imageshack....evsdat01xb8.jpg

W Khorinis i w okolicach też nie przepadają za .dat:
http://img407.imageshack....atteam01eq5.jpg
http://img213.imageshack....nintpracwq7.jpg
Z pozdrowieniami dla Arosala ;-)
I dla Nagasha

I jeszcze kilka 'dymków' z Stand Alone Complex:
http://img509.imageshack....atouod3rwo2.jpg