Forum Disciples, Disciples 3
Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples

Kampanie - Biada zwyciężonym

Raven - 2019-07-15, 19:35
Temat postu: Biada zwyciężonym
Wprowadzenie do historii Valdisa, młodego księcia Keven, rozgoryczonego cierpieniem ojczystego kraju z powodu przegranej przez Imperium wojny. Mapa dla jednego gracza bo jest z rodzaju tych fabularnych.

Bunt Elfów
Rozmiar: 48x48
Rasa: Imperium
Sugerowany poziom: 1
Ograniczenie poziomu bohatera: 3
Ograniczenie poziomu jednostek: 2
Ograniczenie poziomu czarów: 2

Miłej zabawy.

Waskos - 2019-07-16, 17:29

To co pierwsze rzuca się w oczy po uruchomieniu mapki to teren więc i od niego zacznę. Wizualnie mapa wygląda dobrze, szczególnie obszar wokół stolicy trzyma poziom. Pojawiają się co prawda tereny przestrzenie niezagospodarowane, głównie na zbiorniku wodnym w centrum mapy, ale nie przeszkadza to jakoś szczególnie w odbiorze mapy.

Poziom trudności rozgrywki był dobrze rozłożony, na każdym etapie przygody było co robić i trzeba było myśleć. Początek był utrudniony biedą w skarbcu, co pewnie przedłuży wybicie okolicznego chamstwa mistrzom magów (ja nim grałem). Dalej stopniowo coraz silniejsze składy sie spotyka ale nic z czym nie dałoby się rady rozsądnie zarządzając miksturami. Jak już się dorgę do Curaw utoruje to dostępne stają się zasoby w zadowalającej ilości dla tych lubujących się w czarach. Samo zdobycie i utrzymanie Curaw chyba stanowiło najdłuższy etap mapy, ja przeczekałem tam głównym bohaterem 3 natarcia respawnujących się oddziałów neutrali stopniowo czyszcząc okolice i wysyłając archanioła ze złodziejem po mapie w poszukiwaniu złota i skarbów.

Gdy Curaw mogło utrzymać się samo, a mój arcymag skompletował ostateczną drużynę ruszyłem po kolei do wykonywania sidequestów i zbierania sojuszników. Troche kręciłem nosy na przeciwników pokroju wampira w wieży czy Radomyra ale koniec końców nie było tak źle. Dostępne zwoje i mikstury wystarczają w zupełności na pokonanie wszystkiego co się znajdzie na mapie.

Fabuła to najlepszy element mapy. Sam wstęp do mapy rysuje już ciekawą sytuację polityczną w Imperium i nastroje w prowincjach takich jak Keven, same zdarzenia na mapie jeszcze podbudowują ten klimat niezadowolenia i niepokoju. Podobał mi się konflikt Valdisa z Radomyrem, tym bardziej, że stanowiska obu da się uzasadnić i zrozumieć. Najbardziej jednak zaciekawiło mnie zadanie związane z misją Falwicka i jego odkryciem w wieży nieumarłych :P

Postacią która głównie się wykreowała na mapie to oczywiście Valdis. Myślę, że jest spoko koncepcją z charakterem oddanym na tyle, na ile pozwala mechanika disa. Po stronie ludzi przyda się jakiś skurwol w końcu, a który nie jest ukrytą opcją legionów :mrgreen: Radomyr też był ok i jak pisałem wcześniej dobrze, że był kompletnym idiotą czy bęcwałem i jego poglądy też szło zrozumieć. Biskup Cyryl bardzo dobre szkolenie w rozgłaszaniu propaga... słowa Wszechojca posiadł :-> Ekipa Valdisa jeszcze się nie rozkręciła i jakoś szczególnie też nie zabłyśli, Ilia z pewnością trudny będzie do wykreowania bo weź tu zbuduj małomównego mruka jak gra tylko na pisemne dialogi pozwala w zasadzie :D

Też może pierdółka ale nazwy własne w Keven mi się podobały oddalone od typowo niemiecko-francuskiego nazewnictwa w Imperium co wskazuje na to, jak wielokulturowym tworem jest Imperium


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group