Forum Disciples, Disciples 3
Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples

Scenariusze - Letni dreszczyk

Vicious de Sabron - 2015-12-06, 10:16
Temat postu: Letni dreszczyk
Witajcie po dłuższej przerwie moi drodzy :mrgreen:
W ten przedświąteczny okres brat, znany niektórym uczestnikom turnieju jako Weles, postanowił dołożyć cegiełkę na forum ^^
Edytor sprawił mu co prawda kilka psikusów ale oto są one :

Dzika Czerwień - rozmiar 72x72, dla jednego gracza, rasa Legion Potępionych (nowsza wersja tej mapy w dalszej części tematu)
Zakon Orichakonu - rozmiar 48x48, dla jednego gracza, rasa Imperium
Upadek Zophiel'a - rozmiar 72x72, dla jednego/wielu graczy, rasy Legion, Klany, Elfy

Jak dotąd tyle, jednak możecie spodziewać się dokładki już wkrótce ;-)

Waskos - 2015-12-06, 21:17

Miło że ktoś jeszcze zajmuje się tworzeniem map :)

Przejrzałem w edytorze szybko by sprawdzić, czy mapy spełniają pierwszy i najważniejszy wg mnie warunek, czy dobrze wyglądają. Test, mimo nieco oczojebnych kompozycji gdzieniegdzie i czasem zbyt gęsto powstawianych elementów krajobrazu, zdały wszystkie trzy. Choć przy Upadku Zophiel'a wypadałoby dopracować pare lokacji.

Wieczorem zagram i ocenie inne aspekty.

EDIT

Zagrałem póki co 50 tur na Dzikiej Czerwieni, reszta kiedy indziej. Do tej pory nawet mi się podoba, terenowo to najlepsza z tych map. Balans imho bardzo dobry, składy wokół stolicy odpowiednie by przyexpić używając dostępnych mikstur, a im dalej w las tym stopniowo trudniej. Bardzo dużo przedmiotów, eliksirów, różdżek, zwojów, kul... z tego powodu warto grać arcyczartem. Jedno ale, do tej pory nie natknąłem się na siły przymierza, nie licząc tego miasta blisko stolicy, ale oni się z niego nie ruszają i nie wypuszczają nawet złodziej czy rózgaczy więc się nie liczy. Mój Doradca ma już 5 lvl, marmurowego gargulca który niedługo stanie się onyksowym i niebawem dołączy do składu inkub. Składy SI najlepiej sprawdzają się jako przeskzadzajka właśnie na początku rozgrywki, nie wiem czym mnie zaskoczą jak już skład rozwinę.

Fabularnie trochę lipa. Nie tyle główny wątek, czyli walka o pozycje w legionie, tylko co opętało brata, że sprzymierzył mroczne elfy z normalnymi? D:

Pyrek - 2015-12-07, 02:41

Grałem w Upadek Zophiel'a i muszę przyznać, że wciągnęła mnie mapka. Szkoda, że nie było więcej dialogów, ale sam zamysł bardzo mi sie spodobał. Wizualnie mapka jak najbardziej na plus, wykorzystałeś w ciekawy sposób teren specjalny ;-) O reszcie mapek wypowiem się gdy w nie zagram, jak narazie mogę powiedzieć tyle, że teren wygląda dobrze ;-)
Vicious de Sabron - 2015-12-07, 09:49

Weles prawi :


Cytat:
Miło że ktoś jeszcze zajmuje się tworzeniem map :)


Naturalnie kreacja map i zabawy w edytorze są dla mnie formą relaksu przy filiżance kawy i wyrobach cukierniczych, którą można porównać do swobodnie puszczanej papierowej łódki na spokojne jezioro. 8-)
Wstępnie miały to być swobodne scenariusze dla Viciousa jako rozrywka w wolnych chwilach. Ale ten nakłonił mnie do upublicznienia się. Oznajmiam iż nie należę do znakomitych kartografów Nevendaaru, a mapy mogą posiadać w większości charakter amatorski, za co bardzo przepraszam jeśli jest to rażącą niedogodnością. Mimo wszystko serdecznie dziękuje za poświęcony czas i cenne rady oraz komentarze podkreślając iż to bardzo dużo dla mnie znaczy.

Cytat:
mimo nieco oczojebnych kompozycji gdzieniegdzie i czasem zbyt gęsto powstawianych elementów krajobrazu


Absolutnie nie było moim zamiarem uszkodzenie komukolwiek wzroku :D . Przyjąć można, iż taki mam styl i "brzydki" nawyk wypełniania przestrzeni pustych. Nie wiem do jakich norm przyzwyczajeni są forumowicze czy też inni gracze, niemniej osobiście przykładam się do wykonania każdej mapy.

Cytat:
Choć przy Upadku Zophiel'a wypadałoby dopracować parę lokacji.


Jakieś konkrety? ;>

Cytat:
Jedno ale, do tej pory nie natknąłem się na siły przymierza, nie licząc tego miasta blisko stolicy, ale oni się z niego nie ruszają i nie wypuszczają nawet złodziej czy rózgaczy więc się nie liczy.


Być może to zależy od poziomu, ale faktycznie ich siły nie są zbyt potężne początkowo, aby nie wyczyściły całej mapy. W domyśle podejrzewam iż rozgrywkę rozpocznie się także bez exportu bohatera. Własność SI jest bez rozszerzenia bodaj, może to mieć znaczenie, ale nie bardzo orientuję się w tej kwestii. :roll:

Cytat:
Fabularnie trochę lipa. Nie tyle główny wątek, czyli walka o pozycje w legionie, tylko co opętało brata, że sprzymierzył mroczne elfy z normalnymi? D:


Fabuła została zrodzona podczas tworzenia się mapy, żeby nie była to tylko pusta rozgrywka na expienie wojsk, nie ma ona ani specyficznego początku, ani końca jest to historia usnuta w moim umyśle bez konkretnych granic, niczym opowieść szaleńca :devil4:

Cytat:
Szkoda, że nie było więcej dialogów


Upadek Zophiel'a to mapa generalnie na multi, poza tym dialogi kojarzą mi się z koniecznością robienia zdarzeń, które trudno zbalansować dla wielu ras, dlatego poprzestałem na wprowadzeniu.

Cytat:
Zagrałem póki co 50 tur na Dzikiej Czerwieni/Do tej pory nawet mi się podoba


Cytat:
Wizualnie mapka jak najbardziej na plus


Miło, że coś jest w porządku :)

Pyrek - 2015-12-09, 11:41

Dzika Czerwień
Podpinam się pod słowa Waskosa, jedynie jeśli chodzi o fabułę, to szkoda, że nie było pomiędzy turami więcej kwestii, bo sam zamysł ciekawy i historia walki o pozycję w mrocznym królestwie. Twórz dalej, bo mapki wychodzą ci fajnie ;-)

Vicious de Sabron - 2015-12-14, 16:28

Jak pisałem powyżej, będę tutaj wrzucał kolejne scenariusze. :->

Zardzewiały Herb Pegaza - rozmiar 72x72, dla jednego gracza, rasa Hordy Nieumarłych

Weles zachęca do gry na poziomie trudnym. Komentarze jak zwykle mile widziane.

EDIT: Lekko skorygowane murki^^

Waskos - 2015-12-14, 19:00

Skończyłem Dziką Czerwień

Tak jak się spodziewałem, przymierze nie było w stanie przecwistawić mojemu doradcy ani jednego, godnego przeciwnika. Stolica padła szybciutko, rytuał oszukania czasoprzestrzeni niepotrzebny, czasu jest aż nadto aby wszystko podbić. Przy nawale zwojów, kul, talizmanów i różdżek naprawdę plułem sobie w brodę, że arcyczarta nie wybrałem. Zwłaszcza, że artefaktów innych było bardzo mało i słabe raczej, dosyć późno zdobyłem szpon bethrezena więc nie robił większej różnicy.

Zardzewiały Herb wygląda dobrze, najlepiej z dotychczasowych map. Jedyne co może trochę kłuć to porozstawianie murów, takie jakieś nieeleganckie i bezsensowne jeśli patrzyć z funkcji jaka powinny pewnić, czyli obronnej. Ja na swoich mapach staram się skromnie używać murów, nie jest to element krajobraz, który poprawia odbiór wizualny imho.

Vogel - 2015-12-20, 15:31
Temat postu: Zakon Orichakonu
Zakon Orichakonu


Dawno nie miałem okazji pograć Imperium, coś nasi maperzy nie lubią tej nacji :( Mapka mi się podobała wizualnie i nawet sporo wydarzeń tam zmieściłeś. Dialogi niektóre jednak są nieklimatyczne (sorry Gregory), ale jakoś da się to wytrzymać :mrgreen:
Na mapce umieszczono sporo eliksirów co, biorąc pod uwagę iż potrzebne były tylko do ostatniej walki, było zbędnym uproszczeniem.

SI oczywiście mogło ruszyć się ze stolicy dopiero gdy wybiłem wszystkie koczujące tam neutrale. Odcięcie już na starcie kompa od złota sprawiło, że równie dobrze mogłoby go tam nie być. Choć jakimś cudem wyszkolił 4 Cienie.

Ogólnie mapka mi się podoba, i chętnie zabiorę się za kolejne

Vicious de Sabron - 2016-01-03, 15:56
Temat postu: Re: Zakon Orichakonu
Vogel napisał/a:

Na mapce umieszczono sporo eliksirów co, biorąc pod uwagę iż potrzebne były tylko do ostatniej walki, było zbędnym uproszczeniem.


Jakieś skarby muszą być :devil4:

Jeszcze pewno nie skończyliście poprzednich map a tu już kolejna na dobry początek nowego roku :D
Tym razem raczej duel na multi:

Kamienny Krąg Oblężeń - rozmiar 48x48, dla wielu graczy, rasy: Klany, Hordy.

Waskos - 2016-01-05, 23:51

Mapki pod multi pewnie nie wypróbuje bo nie bardzo mam z kim, nie bardzo też mi się multi w disie podoba. Skończyłem jednak jedną z poprzednich map.

Zardzewiały Herb Pegaza


Mapa prezentuje się ładnie. Ne jestem przekonany do tworzenia takich konstrukcji jak mosty, zwłaszcza przy mechanice disa, która pozwala na przekroczenie cieków wodnych w dowolnym miejscu. Ale to taki tam szczegół, na mapie nie ma pustych miejsc, wszystko ładnie wykończone.

Jednak rozmieszczenie stolic na mapie ewidentnie było tworzone tak, aby każdy miał równy start, co przy starciu SI z żywym graczem daje zdecydowane fory graczowi. Przez długi czas nie spotkałem wrogich składów, wszystkie potrzebne zasoby były blisko, mnóstwo skarbów więc mój Nosferat jechał po neutralach jak kombajn przez zboże, gdy wkońcu doszło do starcia z Imperium czy Przymierzem tylko się rozpędzał. Bardzo łatwa mapka.
Może wypadałoby dać kompowi lepsze jednostki na start? Choć nie wiem czy to pomoże, bo Imperium posiadając bardzo wysoko rozwinięty skład nie ruszało go z miasta w pobliżu stolicy. Może to kwestia zabawy z priorytetem lub rozkazami?

Fabuła była jak widać drugorzędnym elementem przy tworzeniu mapy, do tego klimat raczej jajcarski, osobiście chyba wolę poważniejsze. Mimo wszystko dużo zdarzeń, dialogów i główna oś fabularna nie przeszkadzała mi. Zarysowana jako tako sytuacja polityczna, jakaś tajemnica niewielka, to i tak już więcej niż w scenariuszach od SF.

W ogólnym rozrachunku na plus mapa.

Vicious de Sabron - 2016-01-06, 15:49

Waskos napisał/a:
Mapki pod multi pewnie nie wypróbuje bo nie bardzo mam z kim, nie bardzo też mi się multi w disie podoba.


Czyżby na forum brakowało zajadłych poszukiwaczy przygód?

Waskos napisał/a:
Mapa prezentuje się ładnie


Chyba ze 12 tysięcy razy czytałem tylko to zdanie. Upajając się szczególnie słowem „ładnie” , „ładnie wykończone”. Pęczniejące wewnętrznie ego podsycała świadomość , że nasz gorszy lub lepszy wysiłek (zależy od punktu widzenia) został doceniony. Ale pora zejść na ziemię.

Waskos napisał/a:
Jednak rozmieszczenie stolic na mapie ewidentnie było tworzone tak, aby każdy miał równy start, co przy starciu SI z żywym graczem daje zdecydowane fory graczowi. Przez długi czas nie spotkałem wrogich składów, wszystkie potrzebne zasoby były blisko, mnóstwo skarbów więc mój Nosferat jechał po neutralach jak kombajn przez zboże, gdy wkońcu doszło do starcia z Imperium czy Przymierzem tylko się rozpędzał. Bardzo łatwa mapka.


Fakt, mapy z założenia są dla przeciętnych graczy(nie ukrywam, takich jak ja) lub też takich, którzy w czasie porządków wiosennych przypomną sobie o takiej pozycji jak Disciples2. Każda mapa jest testowana przed umieszczeniem jej na forum, tak by niepotrzebnie ludziom nie marnować cennego czasu, starać się dać odrobinę szczęścia/uśmiechu – stąd też „jajcarski charakter”, w którym można się nieopatrznie utopić i popłynąć jak na lawinie.


Waskos napisał/a:
Może wypadałoby dać kompowi lepsze jednostki na start?


Może się powtórzę, ale w takim przypadku znów pojawia się obawa, że komputer wyczyści to, co przeznaczone dla gracza i zostanie nudne uganianie się za jego różdżkarzami w celu dobycia jakiegoś doświadczenia. Lub polowanie na najsilniejszy jego skład tylko po to, by obrzucić go całą dostępną maną i zgarnąć satysfakcję iż sztuczna inteligencja nie dorasta nam do podeszw kapci, w których ten scenariusz właśnie rozgrywamy. Nie mam też za bardzo do tego odpowiedniego wyczucia, by nie przesadzić z ich siłą.


Waskos napisał/a:
Fabuła była jak widać drugorzędnym elementem


No i oto gwóźdź, do sprowadzania na ziemię. Oczywiście były próby przyłożenia się do zachowania wszelkiej powagi, ale wtedy pojawiła się lawina i tak relacja pomiędzy naszą Ochmistrzynią i Zbysiem zasypała całą resztę. Koniec, końców wszystkie niestrawione kąski będą rozbudzane i uwzględniane w procesie twórczym jeśli jeszcze będzie taka możliwość. Możecie dać znać czy już macie dość, czy jednak poświęcić czas na szlifowanie tego niecodziennego hobby. Dziękuję za komentarze ^^

Waskos - 2016-01-09, 17:53

Upadek Zophiel'a

Teren wykonany nieźle, najlepszy z możliwych rozmiarów, osobiście pewnie dodał bym pewnie więcej szczegółów, ale i tak brak jest pustych miejsc. Ogólnie wygląd zdecydowanie na plus.

Grałem górskimi klanami i ich właśnie polecam. Teoretycznie to nimi będzie najwięcej zabawy z racji rozmieszczenia stolic. Legiony są zbyt daleko pozostłej dwójki, dlatego gracz grajac nimi miałby dużo spokoju i czasu na przykokszenie składu, stolice klanów i przymierza są na tyle blisko siebie by doszło do paru potyczek przed rozwinięciem składu na maksa. Z tego teoretycznie powinno wynikać, że i elfami warto grać, jednak SI dużo bardziej wkurwia sterując szybko awansującymi i zadającymi duży dmg w krótkim czasie długouchami.
Nie żeby było bardzo trudno dokonać masowego elfobójstwa, nie było sytuacji by zdążyli nawet dzięki darmowemu exp mieć jednsotki o wyższym poziomie, stolice im podpaliłem w jakieś 40 tur (dzięki za ducha w obozie najemników :D ). Jednak grałem wodzem wojowników więc regeneracja mojego hp była kosmiczna.
Legiony pojawiać się zaczęły późno, mój wódz nie miał z nimi najmniejszego problemu.

Przedmiotów nie aż tak dużo jak na poprzednich mapach, ale ich ilość i tak spora i pozwala na korzystanie z mikstur, kul i zwojów nawet bardzo oszczędnym graczom.

Fabuła nawet mogłaby być ciekawa, gdyby jakiekolwiek zdarzenia i dialogi poza na początku gry i pod miastem robiącym za fortece upadłego anioła... To zbyt mało by uznać za lepszy element niż w poprzednich mapach.

Vicious de Sabron - 2016-01-12, 10:43

Ok. Weles powiedział, że chce sobie zrobić teraz małą przerwę od mapowania, więc mam dla was ostatnią kreację z tego świąteczno-noworocznego eventu :P Kolejny pojedynek online^^

Przewaga - rozmiar 48x48, multi, rasy: Imperium, Elfy

Vogel - 2016-02-02, 20:41
Temat postu: Zardzewiały Herb Pegaza
Zardzewiały Herb Pegaza


Mapa wizualnie mi się bardzo podoba, do tego spora ilość zdarzeń jest tym czego oczekuje od map fanowskich :)
SI niestety nie stanowi żadnego zagrożenia, jedynie oddziałem Czarodzieja poruszał się po mapie, pozostałe trzymał w mieście/stolicy. Po podbiciu miast w okół stolicy oraz przejęciu kopalń kom p nie wypuścił ani jednego patyczaka czy armii do ich odbicia, choć zostawiłem wszystko nawet bez symbolicznych sił obronnych.

Przymierze nie zdołało wyszkolić nawet jednego dowódcy lv3, a jego wymazanie było zwykłą formalnością.

Biorąc pod uwagę ilość możliwego do zdobycia doświadczenia oraz dostępne przedmioty/eliksiry, osłabianie strażników było zupełnie niepotrzebne. Z drugiej strony dla Hord podbój stolic nie stanowi wyzwanie i taki ruch sprawił iż ten etap nie był nużący.

Oddział jakim grałem to:

Widmo | Widmowy Wojownik
- - - - - -| Śmierć
Nosferatu | Śmierć

Gdyby forum dzialało jak za czasów swej świetności, szkielet Zbysioo mógłby wejść na stałe w jego życie :mrgreen:

Vogel - 2016-02-03, 14:58

Przewaga


Ciekawy pomysł z ustawieniem celu na przekształcanie terenu. Zmienia to podejście gracza do walki.
Nie ma błędu w dostępie do surowców, co było stałą bolączką mam Elledana. Gracze zaczynają w niemal bliźniaczych okolicznościach co zwiększa znaczenie wybranych jednostek oraz kolejności ataków na neutrale.

Gracze umieszczeni blisko siebie cały czas muszą się pilnować zwiększając zabawę.

Wystartowałem identycznymi oddziałami Mistrz Wojowników, 2xŁucznik (u elfów Wartownik) i medyk. Kolejne dodane jednostki to wojownicy. Imperium wygrało pomimo okopania się elfów w mieście (Ochrona przed wodą).

Mapka bardzo mi się podobała i nadaje się do multi.

Vicious de Sabron - 2016-04-18, 09:31

Hey wszystkim, Weles przebudził się z zimowego snu :mrgreen:
Ma dla was kolejną mapkę:

Dłonie Lodowca: rozmiar 72x72, dla wielu graczy, rasy: imperium, nieumarli, (klany mają być tylko SI, więc ich nie wybierajcie).

Wstępnie miała to być mapa na singla, ale ostatecznie doszedł do wniosku, że nie bardzo mu to wyszło, więc przekabacił ją na multi. Także bez specjalnych fajerwerków fabularnych, jeno standardowe wprowadzenie do misji.

Edit:
Ok mapka skończona możecie pobierać i smigać :roll:
Osobiście polecam multi, możecie też rozegrać tą misję solo dowolną rasą, jednak SI nie będzie wyzwaniem dla obecnych na forum mocarzy, gdyż nie dodałem żadnej ze stron dodatkowych składów startowych. Rozmiar 72x72, rasy to Imperium i Klany. Od siebie dodałem kilka tekstów i zdarzeń, głównie chodzi o multi, więc nie wystraszcie się :D .

Vogel - 2016-04-27, 16:01
Temat postu: Dłonie Lodowca
Dłonie Lodowca


Grałem tylko po stronie Imperium i nie zagłębiałem się w takie szczegóły jak dostępność surowców dla konkurujących graczy (skoro to ma być na multi).

O ile wizja tego by przekupić SI aby pracowało dla Ciebie (zrobiłem tak kiedyś w grze PvPvPvSI) jest kusząca i zabawna, to nieprzewidywalność ruchów SI (rozbawiłem) wprowadza zmienne, utrudniające uczciwe rozstrzygnięcie pojedynku. Komputer może sobie obrać tylko jeden kierunek spamu patyczaków i złodziei zmieniając możliwości ekspansji w sposób niezależny od graczy. Niektóre z neutrali (np. wzmocnione smoki) stanowią też nieco zbyt duże wyzwanie by opłacało się je podjąć, biorąc pod uwagę niewielką nagrodę i groźbę dobicia przez przeciwnika.

Co do samej mapy to [pomysł na tło fabularne nawet mi się podoba. Trochę szkoda, że zmieniono docelowe przeznaczenie tej mapy, która wykonana jest bardzo dobrze i osobiście nie mam nic do zarzucenia jej wyglądowi.

Vicious de Sabron - 2016-04-28, 08:05

Hey Vogel'u

Vogel napisał/a:
O ile wizja tego by przekupić SI aby pracowało dla Ciebie (zrobiłem tak kiedyś w grze PvPvPvSI) jest kusząca i zabawna, to nieprzewidywalność ruchów SI (rozbawiłem) wprowadza zmienne, utrudniające uczciwe rozstrzygnięcie pojedynku.


Tak jak wynika z wprowadzenia klany nie spodziewają się strącenia z gór i traktują pozostałe klasy jako małe zagrożenie. Są w zasadzie darmowym exp dla obu graczy, ale masz rację SI może obrać jeden kierunek i zmienić kształt pojedynku. Jednak jak już wcześniej zauważyłeś lubię dodawać wszelakie alternatywne rodzaje zwycięstw na mapach multi :D


Vogel napisał/a:
Niektóre z neutrali (np. wzmocnione smoki) stanowią też nieco zbyt duże wyzwanie by opłacało się je podjąć


Smoki nie mają wzmocnień o ile pamiętam, chyba że gra się na najwyższym poziomie, dostają free exp wtedy. Zresztą obie rasy mają stosunkowo łatwo ze smokami, z racji paraliżu/leczenia/ochron. Sam nie miałem z nimi problemu, ale mogę coś zmienić jeśli trzeba.

Vogel napisał/a:
Trochę szkoda, że zmieniono docelowe przeznaczenie tej mapy, która wykonana jest bardzo dobrze i osobiście nie mam nic do zarzucenia jej wyglądowi.


Pomysłów na tła fabularne miewam sporo, ale z samym talentem pisarskim jest nieco inaczej. Za to cieszę się iż wizualnie spełniła oczekiwania. :->

Vogel - 2016-05-08, 07:59
Temat postu: 17-Gorzkie Rozstania
17-Gorzkie Rozstania


O co chodzi z tym "17" w tytule??

Taka mała uwaga bo pewnie bym o tym zapomniał do ukończenia mapy. Jeśli została ona stworzona do multi trzeba pamiętać o równowadze, zwłaszcza w startowych lokacjach. W chwili obecnej konieczne jest przesunięcie kopalni złota po stronie Imperium. Obecne położenie pozwala ją zająć dopiero w siódmej turze, podczas gdy Górskie Klany fedrują swoja już od piątej.

Vicious de Sabron - 2016-05-08, 20:49
Temat postu: Re: 17-Gorzkie Rozstania
Vogel napisał/a:
O co chodzi z tym "17" w tytule??


Jest to roboczy numer mapy :D . Mam sporo różnych map w folderze Exports, dlatego numeruje swoje mapki by je szybko odnaleźć. Odnośnie kopalni postaram się to poprawić :P

Edit:
Hey, Weles edytował Dziką Czerwień. Priorytety i właściwości Przymierza zostały zmienione na bardziej odpowiadające cechom jako rywala, został usunięty sojusz Mrocznych Elfów i Neutralnych Elfów, siła w miastach elfów wzmocniona o dodatkowe odddziały. Wg niego kule, zwoje i elixiry są jednorazowego użytku, więc może się wydawać że jest ich więcej niż artefaktów gdy się ich nie używa. Niemniej zostały dodane 2 artefakty w daszej części przygody. :)

Vicious de Sabron - 2016-05-30, 14:33

Hey długo się nie odzywałem. Prawie miesiąc. Ale i prace postępowały przez ten czas w dobrym tempie. Weles udostępnia kolejne dwie mapki:

Ocieplony Horyzont - rozmiar 48x48, dla wielu graczy, rasy Legiony, Elfy.
Ogień we mgle - rozmiar 48x48, dla jednego gracza, rasa Imperium.

Przy mapie solowej miałem nieznaczny udział podczas tworzenia dialogów/zdarzeń. Całą resztę, czyli terenem, wprowadzeniem jak i epilogiem zajął się Weles :) Możliwe iż ta właśnie mapa doczeka się kontynuacji. Miłej rozgrywki.

Vicious de Sabron - 2016-10-11, 13:30

Hey wszystkim, znów po dłuższej mej nieobecności. Jak widać zresztą wakacje nie sprzyjają tworzeniu mapek^^
Za to jesienne deszczowe wieczory to co innego, nic tylko odpalać edytor :D
Weles ma dla was kolejne mapy na takowy pojedynek^^

Kontratak - rozmiar 48x48, dwóch graczy, rasy: imperium, elfy.
;)

Edit:
Dodany Kontratak.

Vicious de Sabron - 2016-10-18, 06:53

By utrzymać widoczność tematu dodaję kolejny post razem z mapą oczywiście^^
Gdyby ktoś również nie zauważył poprzedni post został edytowany o jedną mapę więcej ;p

Biblioteka Kości - rozmiar 48x48, dla wielu graczy, rasy: klany, legiony.

:mrgreen:

Raven - 2016-10-21, 22:30

Ja mam pytanie. Te mapy mają jakąś fabułę i wydarzenia czy są robione czysto pod balans i multi?
Vicious de Sabron - 2016-10-22, 08:00

Hey Rav.
Mapy gdzie masz wpisane "multi" są pod tą właśnie kategorię jak wspomniałeś. Zazwyczaj to jest tak że kiedy najdzie nas ochota na jakiś pojedynek, to nie mamy mapek do gry, więc brat przysiada i wyciska z edytora siódme poty :D
Przy okazji jeśli wszystko idzie sprawnie, pomyślałem któregoś dnia czemu by nie podzielić się z naszym forum tymi mapami, nie są one przecież tragiczne i tak się to zaczeło^^

Weles ma zawsze jakieś pomysły na wstęp etc. Ale z pisaniem zdarzeń czy tworzeniem palety bohaterów idzie mu nieco gorzej, sam to przyznaje :D

Nie są to mapy aż tak sprecyzowane jak Elledana czyli turniejowe, niemniej można pojedynek rozegrać. Czasem też nie musisz pokonać przeciwnika siłą, gdyż na mapach multi dodaje on alternatywną formę zwycięstwa.

Jeżeli chcesz mapki z fabułą czyli na singla to są one w pierwszym poście, a ostatnia mapa z fabułą i zdarzeniami jaką zrobił to "Ogień we mgle" cztery posty wyżej, na początku tejże stronicy.
W razie czego mogę wpić na tłumny chat dzisiaj, jeśli masz jeszcze jakieś pytania ;D

Edit:

Dodałem poprawioną wersję Tower of Infinity.
Nowa mapa to Rezerwat.

Tower of Infinity - rozmiar 48x48, dwóch graczy, rasy: nieumarli, klany.
Rezerwat - rozmiar 72x72, multi dla trzech, rasy: imperium, hordy i legion.

Vicious de Sabron - 2016-12-06, 09:04

Jak ten czas leci..toż to już rocznica wydawania mapek..Trochę lepszych, trochę słabszych..Jak to mówią od amatora do edytora..
Mikołaj jednak o was nie zapomniał chociaż, ciężko było mu znaleźć komin :mrgreen:
W paczce macie trzy mapki:

'Ala' Strategy First - rozmiar 48x48, dla dwóch graczy(multi), rasy: klany, elfy.
Górski Dzwon - rozmiar 48x48, dla dwóch graczy(multi), rasy: hordy, elfy.
Zatoka Ciszy - rozmiar 72x72, dla dwóch graczy(multi), rasy: hordy, legion.

*Ala Strategy First mapka inspirowana wydawcą Disa.
*Zatoka ciszy jest to mapka robiona strategią pana Majstra. Stworzona przez dwóch maperów, czyli mogą się trafić "niechlujne równiny" :lol:

Udanych mikołajek :->

Nagash ep Shogu - 2016-12-06, 14:15

Kiedy Ty masz na to czas?! Tez tak chcę!
Vicious de Sabron - 2016-12-09, 08:49

Jam jest jeno od wrzucania do tego tematu, Nagu^^
Weles ma czas, zresztą chyba ostał mu się tylko disciples na dysku dla rozrywki, dlatego produkuje mapki^^

Vogel - 2017-02-09, 13:24
Temat postu: "Ogień we mgle"
"Ogień we mgle"


Miło dostać coś z fabułą, która się nie urywa po kilku turach :-D

Mapa wygląda przyzwoicie i idealnie nadaje się na krótką, niezobowiązującą przygodę z Disciples. Kilka z oddziałów Legionu sprawiły mi nawet pewne problemy, przez co aż tak osłabiony strażnik był lekkim rozczarowaniem. Postaci w sumie zupełnie nie zapamiętałem, ale wiem że tego głównego nie polubiłem.

Dzięki za umilenie czasu spędzanego w robocie :mrgreen:

Male uwagi:

- Zmieniłbym Elfie Wyrocznie w oddziałach na te neutralne, leczące całą drużynę.
- Ceber groźnego demonicznego lorda, zadziwiająco przypominającego goblina, powinien zaatakować od razu po pojawieniu się
- Buty elfów lepiej byłoby zastąpić tymi, które zdejmują kary za poruszanie po wodzie.

Vicious de Sabron - 2017-02-23, 13:04
Temat postu: Re: "Ogień we mgle"
Vogel napisał/a:
Miło dostać coś z fabułą, która się nie urywa po kilku turach :-D


Hey Vog, miło że udało Ci się zagrać w mapkę.
Weles ma teraz egzaminy stąd też brak nowych publikacji w ostatnim czasie ^^ Mimo to wprowadził kilka twoich uwag na tą mapę :D

Patch notes :
1. Ze względu na znany błąd edytora opisany kiedyś przez Pana Waskosa , grupy pojawiające się nie reagują na komendę "ruszaj do boju" ---> Wyzwalający zostanie zaatakowany w turze neutralnych po zmianie rozkazu na "szał bojowy" ( wydaje mi się , iż przy tak nieznaczącym zdarzeniu w małej misji nie jest to rażącym zaniedbaniem)
2. Zmieniono nieznacznie oddziały neutralnych elfów.
3. Zmieniono buty elfów na buty żywiołów
4. Strażnik stolicy Legionów Potępionych otrzymał +200 punktów życia i ekstra +10 pancerza.

Vicious de Sabron - 2017-03-28, 08:57

Po dłuższej przewie, mam przyjemność wysłać wam nową mapę wraz z przyjściem wiosenki ^^ Bierzcie i grajcie w nią wszyscy :-P

Dwulicowa kapłanka - rozmiar 72x72, dla dwóch graczy(multi), rasy: imperium, hordy.

Waskos - 2017-03-28, 23:24

Zagrałem, wyczyściłem dosłownie wszystko co się dało, teraz czas na komentarz.

Teren jest świetny, naprawdę bardzo ładna mapa ;) Zastamawia mnie tylko czemu taka duża? Tylko dla dwóch graczy 72x72? Coś takiego nie ma prawa dobrze działać na multi.


Szkoda natomiast, że po raz kolejny fabuła w zasadzie nie istnieje :(

Co do rozgrywki. Dużo przeciwników, jeszcze więcej eliksirów, zwojów i innych skarbów. Pod koniec scenariusza można naprawdę się pogubić przewijając kolejne sloty w ekwipunku.
Przeciwnicy bywali dość silni i całkiem blisko stolicy grasowały już wymagające jak na początek stwory.
Ale chyba tylko przez to, że grałem Archaniołem to mogłem w jakikolwiek sposób te przeszkody docenić.
Oczywiście wraz z mocnymi wrogami przychodzą punkty doświadczenia, można było naprawdę nieźle przypakować skład.

SI spotkałem baaardzo późno. ich pierwszy napotkany przezemnie oddział to Nosferst z dwoma wampirami gotowymi do awansu w arcywampiry oraz wojownik i czempion szkieletów :) Co dziwne bali się zmierzyć z moim Archaniołem, Zabójcą i Wielkim Inkwizytorem, ale tak to już bywa z SI.
Krótko się borykałem z hordami, po zniszczeniu głównego oddziału przemierzyłem prostą drogę do ich stolicy niszcząc każdego, napotkanego umarlaka.
Demony okazały się za silną przeszkodą i innej drogi do mnie nie mieli, tak wiec nawet bez standardowego spamu złodziei i rózgaczy się obyło. Dołączyłem do składu leśnego elfa z obozu najemników, facet awansował w zasadzie co walkę, to było zabawne :P
Stolice wziąłem z marszu, a potem reszte tego, co się ostało. grałem na b. trudnym i do tego momentu składy neutrali zdążyły ładnie awansować, ale większych szans już nie mieli.
Ostatnią walkę bez pomocy eliksirów i silniejszych czarów zwyciężyłem.

Mapę oceniam na plus, ale niestety pod multi ani trochę się nie nadaje z racji rozmiaru i izolacji graczy, a pod singla przydałaby się jednak bardziej rozbudowana fabuła.

Vicious de Sabron - 2017-03-31, 08:08

Waskos napisał/a:
Zagrałem, wyczyściłem dosłownie wszystko co się dało, teraz czas na komentarz.


Dzięki za poświęcony czas i komentarz jak zawsze mile widziany oraz niezwykle cenny - niezależnie od końcowej oceny.

Waskos napisał/a:
Teren jest świetny, naprawdę bardzo ładna mapa ;) Zastamawia mnie tylko czemu taka duża? Tylko dla dwóch graczy 72x72? Coś takiego nie ma prawa dobrze działać na multi.


To prawda, że rozgrywka na takiej mapie zajmuje ok 10 godzin przez sieć.
Istnieje u mnie zamiłowanie do tak dużych przestrzeni, postaram się dopasować rozmiar do potrzeb graczy tworząc mapy dla dwóch graczy.

Waskos napisał/a:
Szkoda natomiast, że po raz kolejny fabuła w zasadzie nie istnieje :(


Gdzieś już było wspomniane, że to nie jest moja mocna strona. Czasem Vicious może nadać mapom duszę swoistymi dialogami (ew. rozbudowaną fabułą), albo jeżeli ktoś z was ma na to ochotę, to nie ma problemu.
Jeśli sam tworze scenariusz, skupiam się na balansie i zabudowie materią, zarysowuje tylko szkic fabuły, ażeby gracz mógł się domyślić jakie ma zadanie i z czego ono wynikło.

Waskos napisał/a:
Co do rozgrywki. Dużo przeciwników, jeszcze więcej eliksirów, zwojów i innych skarbów. Pod koniec scenariusza można naprawdę się pogubić przewijając kolejne sloty w ekwipunku.


Na myśl nasuwa mi się osiągniecie z Diciples 3 , gdzie na koniec scenariusza mamy podsumowanie działań w każdym aspekcie…Zdaje się, że to znany problem kolekcjonerów i ich giermków garbatych od bagażu , po za tym istnieją sprzedawcy ^^

Waskos napisał/a:
Demony okazały się za silną przeszkodą i innej drogi do mnie nie mieli, tak wiec nawet bez standardowego spamu złodziei i rózgaczy się obyło. Dołączyłem do składu leśnego elfa z obozu najemników, facet awansował w zasadzie co walkę, to było zabawne :P


Tak - demony miały być mocną zaporą, aby uniknąć wczesnego konfliktu interesów i żeby każdy z graczy mógł osiągnąć jakieś obrane na początku przez siebie cele.

Waskos napisał/a:
Ostatnią walkę bez pomocy eliksirów i silniejszych czarów zwyciężyłem.


Tzw. Final Boss jest tylko formalnością i alternatywą dla standardowych zasad ustalonych przez graczy na zawycięstwo. Mimo to buffy dlań chyba są niepotrzebne, czy jednak warto coś dodać?

Waskos napisał/a:
Mapę oceniam na plus, ale niestety pod multi ani trochę się nie nadaje z racji rozmiaru i izolacji graczy, a pod singla przydałaby się jednak bardziej rozbudowana fabuła.


Smutno trochę, że wyszedł niewypał jeśli chodzi o multi. Zastanowię się nad przekształceniem…:)

Vazard - 2017-04-09, 10:52

Zagrałem we wszystkie trzy, oczywiście w single, powiem, że jestem zaskoczony tym, że nadal jest ktoś kto tworzy mapy, oczywiście w pozytywnym sensie, bo jednak Disciples jest dla mnie dość niedoceniony. Dobra, ale tu o mapy chodzi. Każda mi sie podobała, bo każda była inna choć "Upadek Zophiel'a" choć nie słaba, to najmniej z tych 3 mnie wciągneła. Tak, czy siak liczę na więcej i doceniam włożony wysiłek, żeby taki leń jak ja mógł sobie pograć ;-)
.
Oczywiście chodzi mi o pierwsze trzy, za resztę się już zabieram.

Vicious de Sabron - 2017-04-10, 10:16

Vazard napisał/a:
Zagrałem we wszystkie trzy, oczywiście w single, powiem, że jestem zaskoczony tym, że nadal jest ktoś kto tworzy mapy, oczywiście w pozytywnym sensie, bo jednak Disciples jest dla mnie dość niedoceniony. Dobra, ale tu o mapy chodzi. Każda mi sie podobała, bo każda była inna choć "Upadek Zophiel'a" choć nie słaba, to najmniej z tych 3 mnie wciągneła. Tak, czy siak liczę na więcej i doceniam włożony wysiłek, żeby taki leń jak ja mógł sobie pograć ;-)
.
Oczywiście chodzi mi o pierwsze trzy, za resztę się już zabieram.


Welesh wysłał mi odpowiedź do zamieszczenia. Zatem nie tracąc czasu^^

To jeszcze milej, że Disciples 2 mimo zmieniającego się rynku wciąż utrzymuje uwagę graczy. Za sprawą wcześniejszych komentarzy, ale także i tego mogę ujawnić, iż prace nad przebudową mapy pt. Upadek Zophiel’a już od kilku dni trwają - nie są to drobne zmianki z manipulacją kilkoma elementami już obecnego planu , lecz większy projekt na podstawie którego można będzie powiedzieć , że to praktycznie nowa mapa! Radzę także byś przejrzał cały temat, gdyż niektóre z map są poprawiane i zamieszczane w dalszej jego częsci.

Pewnie każdy z was zada sobie pytanie, czego dotyczą zmiany oraz dlaczego akurat ją wybrałem na (jakby niektórzy pomyśleli) tzw. „osmażany kotlet”? Otóż już tłumaczę główne powody:
Po 1. To najwcześniejsza z map stworzona z myślą dla 3 graczy i rozmiarem na którym lubię pracować .
Po 2. Posiada dobry zamysł fabularny - według mojej własnej oceny (wprowadzenie)
Po 3. Chcąc skorzystać z porad forumowiczów, którzy zwrócili uwagę na istotne błędy mam możliwość podnieść zdolności korzystania z edytora, a tym samym odwdzięczenia się za poświęcony przez nich czas. Jak mapa się ukaże, to faktycznie przekonam się czy coś się poprawiło lub też czy pracować w takim trybie.

A więc zmiany będą w głównej mierze dotyczyły :
*Stworzenia od podstaw terenu wraz z ponownym rozmieszczeniem stolic , tak by były możliwe szybkie potyczki dla bardziej agresywnych graczy (jedynie forteca Zophiela zostanie w stałym miejscu). W tym także zwiększony % ilośi wody .
*Zwiększenie siły Upadłego Anioła oraz jego garnizonu.
*Obozy najemników teraz będą dysponowały istotami mającymi mniejszy wpływ na rozgrywkę oraz osiągnięcie alternatywnego warunku zwycięstwa.
*Przewartościowanie zasobów many, złota oraz skarbów dostępnych na mapie (zredukowanie kul, większa ilość eliksirów leczących jako nagroda, rezygnacja z talizmanów, standardowe umieszczone w ruinach i miastach sztandary oraz artefakty lub obuwie)
*Zresetowanie wszystkich neutralnych drużyn
*Rozbudowa fabularna (niewykluczone, że z pomocą Viciousa).
Liczę na waszą cierpliwość i dziękuję za okazane wsparcie. ;-)

Vazard - 2017-04-15, 13:08

No to tak, przeszedłem tym razem "Zardziewiały Herb Pegaza". Jestem hmmm...zadziwiająco zadowolony. To tak, z początku pomyślałem, że dialogi tworzył jakiś dzieciak, ale...własnie, ale po chwili, po kolejnych dialogach, uświadomiłem sobie, że są one wręcz zaje...świetne, nawet udało mi się pare razy zaśmiać, co było dziwne, bo dialogi są tak proste, a zarazem, wręcz świetne. Jak narazie oceniam ją najlepiej ze wszystkich. Uwielbiam, jak ktoś potrafi zrobić fabułe, która nie polega tylko na wstawieniu pare wyrazów, a ja mam ochote je po prostu przewijać. Czekam na więcej tego typu Map. Dzięki wielkie. To ja zabieram się za reszte. Powodzenia!
Vicious de Sabron - 2017-05-25, 11:26

W oczekiwaniu na przerobiony "Upadek Zophiela", Welesh ma dla was mini mapki. Maj był deszczowy, a ja z kolei od ponad półtora miecha nie miałem dysku twardego, stąd moje opóźnienia :P
Ale dość o mnie, obydwa scenariusze to typowe pojedynki, dodatkowo w sadzawce można napotkać kilka przelotnych tekstów.

Źródełko cudów - rozmiar 48x48, dla dwóch graczy(multi), rasy: klany, elfy.
Sadzawka Ymira - rozmiar 48x48, dla dwóch graczy(multi), rasy: imperium, elfy.

P.S.
Dzięki Vazard, na razie Welesh daje radę. ;-)

Vicious de Sabron - 2017-06-08, 19:36

Witajcie ponownie, nie minęło dużo czasu, a my znów w pełni mapowania. Mam dla was drugie ze swoich odkurzonych dzieł. Tym razem roboczy numer 8. Możecie rozgrywać obiema rasami, dla każdej są jakieś mini zdarzenia/questy.

8-Serce Grzechu - rozmiar 72x72, dla jednego gracza(ew. dla dwóch jak macie czas), rasy: Imperium, Legiony.



A teraz wisienka na torcie. Welesh z mą pomocą skończył drugą i zarazem ostatnią część przygód o Lordzie Biczko. Ci z was, którzy nie mieli okazji zagrać w pierwszą część (Ogień we mgle) mogą to zrobić już teraz w wersję poprawioną, zachowując jednocześnie ciągłość wydarzeń. :)

Ogień we mgle(v1.2) - rozmiar 48x48, dla jednego gracza, rasa Imperium
Księstwo pełne Cieni - rozmiar 72x72, dla jednego gracza, rasa Imperium

Misje nie są co prawda sklecone w sagę, jednak Welesh zaleca import bohatera po przejściu Ognia we mgle. Uwagi i wskazówki jak zawsze mile widziane. :->
Udanego letniego weekendu. ;-)

Vogel - 2017-06-12, 10:48

Ehhh mapy, mapy, wszędzie mapy a ja disa nie mam zainstalowanego nigdzie :roll: , trzeba będzie nadrabiać
Vicious de Sabron - 2017-07-26, 08:47

Vogel napisał/a:
Ehhh mapy, mapy, wszędzie mapy a ja disa nie mam zainstalowanego nigdzie :roll: , trzeba będzie nadrabiać


Nie ma pośpiechu Vogelu ;) Map na pewno nie zabraknie ^^

Tymczasem, po długich godzinach testów i licznych poprawkach, obiecana przeróbka mapy jest gotowa.

Upadek Zophiel'a v2 - rozmiar 72x72, multiplayer: Legion Potępionych, Elfy, Klany.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group