Forum Disciples, Disciples 3
Najlepsze forum poświęcone rewelacyjnej serii gry Disciples

Tawerna - Wojny rasowe

Pyriel - 2006-12-13, 20:38
Temat postu: Wojny rasowe
Coś wam zrobili a może poprostu nie lubicie rasy do której należą??
Przelejcie ich krew i zobaczcie czy ma ten sam kolor co wasza




Ten temat cieszył się sporym powodzeniem. Tu poprostu wyrzucajcie innym co sądzicie o ich ulubieńcach

Kazgah - 2007-01-02, 13:39

Wiadomo iż demony wygrają, będą wykorzystywać słabość innych ras(więcej roboty przy trupach) ]:>. Niektórych się przeciągnie na dobrą stronę demonów, a niektórych trzeba będzie zlikwidować
Ancalagon the Black - 2007-01-02, 19:44

Kłócił bym się założeniem iż demony rzekomo miały by wygrać bazując niby na słabości innych ras. Oczywiście każda rasa ma swoje słabości, z tym się zgadzam. Ale najczęściej wynikają one z "środowiska" w jakim dana rasa egzystuje, np: na demony wystarczy wiadro wody :mrgreen: .Największe predyspozycje do zwycięstwa mają Górskie Klany gdyż są najbardziej zahartowaną i odporną rasą ze wszystkich. Lata spędzone przy kilofie, do perfekcji opanowana sztuka wojenna, niespotykany w innych rasach kunszt rzemieślników i płatnerzy, Sprawiają iż rasa ta nie ma sobie równych. Co prędzej czy później doprowadzi do zwycięstwa Krasnoludów na ziemiach Nevendaar...
Kazgah - 2007-01-02, 20:12

Jeszcze zobaczymy, nic jeszcze nie wiadomo na 100%. Wszystko się może zdarzyć.
Pyriel - 2007-01-03, 15:23

Ancalagon the Black napisał/a:
wojenna, niespotykany w innych rasach kunszt rzemieślników i płatnerzy

Szkoda tylko że nie ma to odzwierciedlenia w statystykach jednostek :-? /patrz Król Krasnoludów, jest poprostu słaby :!: jak na jednostke tak wysokiego poziomu :-? /
Demony nie wygrają tego konfliktu po poprostu ich siła opiera się na ludziach wszak to z nich powstają. A jak wiadomo nie ma słabszych istot niż ludzie. Nie wygrają też nieumarli bo poprostu ich bogini nie obchodzi swiat tylko zemsta. A Karasie nie wygraja bo zostana poprostu wystrzelani przez dumną rase elfów z których się wywodze.

Kazgah - 2007-01-03, 17:12

A uważasz, że elfy będą rządzić? ....Bleehhh. Świat by był zbyt dobry

Zgodze się iż z tobą jeśli chodzi o krasnali, ale niedokońca z demonami. Ale też są przecież demony, które nie były ludźmi :>. No i same elfy są bez boga ]:>, bez proroka...

Pyriel - 2007-01-04, 14:13

Elfy także ni zawładną Newendaarem ich arystokracja jest taka jak ludzka ządna władzy i bogactwa co prowadzi do podziałów, a te z kolei do upasku. Karasie jako najbardziej zdyscyplinowany naród i przedkładający honor nad bogactwa ma największe szanse na zwycięstrwo.
Bethrezen stworzył ludzi gdy go zawiedli stworzył legiony mi sie wydaje że uzył do tego ludzi którzy byli mu nadal wierni ale to tylko moja wizja i nie musi być słuszna :mrgreen:
Watpie jednak by którakolwiek z raz mogła zostać całkowicie unicestwiona mogą najwyżej usunać się w cień.
cuiekawe ile w DIII będą znaczyły dawne sojusze i konflikty.

Kazgah - 2007-01-04, 15:11

Poprawka, to winna innych aniołów. To oni są sprawcami całego chaosu, lecz i tak szef Bethrezena obwinia go. Jeśli dobrze pamiętam to inne anioły też updały poleciały do hellu ;p. I tak po za tym pierwsza rasa jak czciła Galeana i Mortis byl rybi ludek :>.
Thorus - 2007-01-08, 15:47

A co powiecie o wilkołakach są odporne na broń jedynie kilka jednostek da sobie z nimi rade
Ancalagon the Black - 2007-01-08, 18:20

Cytat:
Karasie jako najbardziej zdyscyplinowany naród i przedkładający honor nad bogactwa ma największe szanse na zwycięstrwo.


Z tego co mi wiadomo to krasnoludy były najbardziej z chciwych ras, owszem były zdyscyplinowane,oddane, itp. Ale wizja bogactwa czy też samo bogactwo mogło przyćmić rozum każdego, nawet najbardziej honorowego krasnoluda. Co nie odbijało się dobrze w sferze ogólnie polityki, podobnie jak to było w przypadku imperium gdzie przez chęć wzbogacenia się jednostek, praktycznie upadło. Nie przeszkadza to jednak w zwycięstwie krasnoludów, wręcz przeciwnie: łupy wojenne, nowe tereny itp. wręcz zachęcają.
Zgadzam się natomiast z tym że niema możliwości żeby którakolwiek z ras została definitywnie wyeliminowana, jest to praktycznie niemożliwe, ale jeśli by założyć iż jest to wykonalne to według mnie najprawdopodobniej w pierwszej kolejności odpadły by elfy. Są zbyt bardzo uzależnione od swojego środowiska czyli lasu, a do tego jak juz powiedział Kazgah, są za "dobre", i nie mają za bardzo prawa bytu w tym "złym" świecie.

Tattesail - 2007-01-09, 10:04

Ancalagon the Black napisał/a:
Z tego co mi wiadomo to krasnoludy były najbardziej z chciwych ras, owszem były zdyscyplinowane,oddane, itp. Ale wizja bogactwa czy też samo bogactwo mogło przyćmić rozum każdego, nawet najbardziej honorowego krasnoluda.

Hm ogólnie rzecz biorąc chciwe to one są jednakże rozsądne... nie rozumiem dlaczego postawiłeś takie stwierdzenie :roll: :roll:
Moim zdaniem wyeliminowanie którejś z ras jest bardzo możliwe i tu jako pierwsze odpadnie Imperium. :roll: Elfy...jeśli już to pójdą jako drugie...:roll:

Kazgah - 2007-01-09, 12:21

Anton napisał/a:
A co powiecie o wilkołakach są odporne na broń jedynie kilka jednostek da sobie z nimi rade


Tak są dobre , lecz jak dla mnie zbyt kosztowne. Mogą się przydać wyłącznie do obrony miasta, ale też minus iż włochaty jest wrażliwy na magię. Chociaż i tak nie wiem po co trupom te wilkołaki ;>

Tattesail - 2007-01-09, 12:59

Kazgah napisał/a:
Mogą się przydać wyłącznie do obrony miasta, ale też minus iż włochaty jest wrażliwy na magię.

Ale w sumie magawie nie są tacy mocni ;] :roll: (tu zaznaczam tylko ich;])

Pyriel - 2007-01-09, 13:30

Panowie dyskusje o jednostkach to nie ten temat :-? ale co tam
wilkołaki są bardzo drogie i na zakup jakiegoś można sobie pozwolić dopiero po pewnym czasie przez który zdążymy sobie wytrenować już dobtego wojownika. Gdyby go dodać do oddziału wcześniej mała liczba XP potrzebna do awansu spowodowałaby że szybko stał by się bardzo groźna jednostką.
Całkowite wyeliminowania jakiejś rasy jest niemozliwe bo część zawsze potrafi się przystosować. Odnieśmy się do swiata realnegto ludzie za,ieszkują niemalwszystkie lądy przystosowując się do bardzo surowych warunków. Liczne zarazy które pustoszyły ziemie i zawsze znalazl się obszar nim nie dotknięty lub jednostki nań odporne.
Jeśli chodzi o zaleznośc Elfów od lasów to jest ono bardziej kulturowe. Przeniesienie sie do miast jest możliwe i nie doprowadzi do zaniku odrębności od ludzi.

Ancalagon the Black - 2007-01-09, 21:56

Cytat:
Całkowite wyeliminowania jakiejś rasy jest niemozliwe bo część zawsze potrafi się przystosować. Odnieśmy się do swiata realnegto ludzie za,ieszkują niemalwszystkie lądy przystosowując się do bardzo surowych warunków.


Wystarczy odnieść się do Nas, czyli polaków, Mimo tego że Polska kilka razy zniknęła z mapy na długi okres czasu i mimo tego że próbowali nas pozbawić narodowości i kultury nakładając siłą swoją, to my cały czas jesteśmy.
A wracając do tematu, z dotychczasowej dyskusji wynika że Legiony, Klany, Imperium i Elfy mają swoje większe/mniejsze słabości, coś co blokuje im drogę do definitywnego zwycięstwa. Ale w rozmowie pomineliśmy/zbagatelizowaliśmy Hordy, i jak na to nie patrzeć jest to rasa która nie posiada jakiś większych słabości a jak już to są one marginesalne i nie przeszkadzają znacząco przebiegu ich "krucjaty". Jednostki Hord mają najwięcej odporności i ochron ze wszystkich innych nacji takich jak np: śmierć, czy nawet niektóre na oręż czy truciznę, do tego zadają bardzo duże obrażenia, najpotężniejsi magowie wywodzą się właśnie z szeregów, Nieumarłych. Do tego dochodzą umiejętności np: paraliżu, wszystko to utwierdza mnie w fakcie że nawet Górskie Klany mogą mieć poważny problem w starciu z tą rasą.

Kazgah - 2007-01-09, 21:57

Pyriel:Czyli jesteś za tym by ludzie byli panami Nevendaar? xD

Edit:
Ancalagon the Black: No i jeszcze templariusze i mroczni władcy :>
Ale nie zapominaj iż Imperium ni stety ma czary, które mogą ochronić lub lekko napakować w mniejszym lub większym stopniu.

Thorus - 2007-01-10, 16:40

Pyriel napisał/a:
Całkowite wyeliminowania jakiejś rasy jest niemozliwe bo część zawsze potrafi się przystosować. Odnieśmy się do swiata realnegto ludzie za,ieszkują niemalwszystkie lądy przystosowując się do bardzo surowych warunków.

zgadzam się a po za tym gra bez imperium może wydawać się nieco dziwna. Czy istnieje wiele gier w których nie ma ludzi? Nie wydaje mi się.

Gość - 2007-01-11, 14:12

a jak myslicie czy elfy są dobre w walce
Argetlam - 2007-01-11, 14:18

uwazam ze elfy i hordy są najlepsze
Ancalagon the Black - 2007-01-11, 14:40

Cytat:
Ale nie zapominaj iż Imperium ni stety ma czary, które mogą ochronić lub lekko napakować w mniejszym lub większym stopniu.



Zgadzam się, Imperium dysponuje potężnymi czarami, ale są one najczęściej "źródłem życia", uzdrawiające jak np: z piątego poziomu "Wiatr Odnowy" czy "Wielkie Uzdrawianie", które teoretycznie, kiedy nasze odziały nie posiadają ran, są bezużyteczne(inaczej będzie w części trzeciej, ale do tego jeszcze daleko). Ludzie posiadają również dość ciekawe czary z drugiego/trzeciego poziomu, które to głównie są ochrony, wzmacniacze, itp. ale są one najczęściej jakieś mało znaczące jak np: "Ochrona Przed Mocą Ziemi" czy "Ochrona Przed Mocą Umysłu" owszem przydają się one podczas walki z jakąś specyficzną jednostką ale na ogół podczas walki najpowszechniejsze ataki swoje źródła mają w ogniu czy orężu. Nie mogą się one jednak równać z czarami Hord, które w większości są skierowane w stronę przeciwnika, różnego typu klątwy jak Zgnilizna, czy Zgroza skutecznie obniżają statystyki jednostek przeciwnika. Nie twierdzę tutaj iż Nieumarli posiadają tylko klątwy i przyzwania, ale stanowią one zdecydowaną większość. Hordy posiadają np; taki czar jak "Ochrona Przed Ranami" i kiedy w szeregach imperium prawie wszystkie jednostki, korzystają podczas walki z oręża, to można powiedzieć że tracą kolejkę, a to wielka strata. Dlatego uważam iż czary Imperium nie stanowiom większego zagrożenia dla szeregów Nieumarłych.

Pyriel - 2007-01-12, 16:03

Kazgah napisał/a:
Pyriel:Czyli jesteś za tym by ludzie byli panami Nevendaar? xD

Brońcie bogowie.
Czary ofensywne w singlu są do niczego, przynajmniej ja ich nie używam bo co to za walka gdy przeciwnik nie ma hp i wystarczy tura na zakończenie potyczki :-| nie ma to jak defensywna magia klanów trzecia misja na poziomie trudnym i juz mozna sobie stolice podbić :mrgreen:

Rond - 2007-01-20, 17:22

Klany mają bardzo dobre czary, mogą atakować jako magowie z 4 żywiołów ( Miotacz ognia, Starszy, Pustelnik, Mędrzec ), są bardzo rozważni i właśnie te argumenty skłoniły mnie do zasilenia ich szeregów. Nie zapominajmy też o wysokich członkach ( wsparcie ) jakże też niskich ( cała reszta ). Co zrobią czary osłabiające Hord dla strażnika stolicy ? nic... A czary klanów bardzo pomogą przy zwycięstwie :) Uważam, że jeśli któraś z ras miała by panować to byłaby to rasa, która zwie się Górskie Klany.
Pyriel - 2007-01-24, 12:28

Klany nadają się tylko na przeciwników, ich duża ilośc HP przedłuża walke i podnosi satysfakcję ze zwycięstwa :-) Yatta Hali nie poprowadzi swego ludu na podbój Newendaaru jest za miękka poza tym Elfy skopały wam tyłki niszcząc sporą część infrastruktury o podbiciu świata możecie pomarzyć.
Ancalagon the Black - 2007-01-24, 16:38

Cytat:
Klany nadają się tylko na przeciwników, ich duża ilośc HP przedłuża walke i podnosi satysfakcję ze zwycięstwa :-) [...] Elfy skopały wam tyłki niszcząc sporą część infrastruktury o podbiciu świata możecie pomarzyć.


No nie..., to stwierdzenie może świadczyć chyba tylko o jakiejś niskiej samoocenie, (w tym wypadku elfów) na punkcie zaniżonych tychże statystyk względem klanów, i tu w pewnym względzie zgadzam się, klany mają bardzo dużo p. życia, zarówno dowódcy jak i jednostki, które to na pierwszym poziomie (łącznie z dowódcami) mają najwięcej HP ze wszystkich innych ras, w miarę zwiekszania poziomu trochę się to wyrównuje ale i tak Krasnale przodują. Porównaj sobie również obrażenia zadawane przez pierwszopoziomowe jednostki klanów przeciw obrażeniom tego samego poziomu jednostek tych leśnych ludzików, Jedyne jednostki elfów które rzeczywiście są dobre to łucznicy(na wyższym poziomie rzeczjasna), co jest oczywiste, zważywszy na rasę. A tak wogóle, nie przypominam sobie ażeby elfy jakoś znacząco zaszkodziły infrastrukturze górskich klanów a już na pewno nie zapuszczały by się wysoko w góry. Zgadzam się również ze stwierdzeniem(trochę wyjętym z kontekstu) "satysfakcję ze zwycięstwa " no bo jak się już komuś uda jakimiś cudem wygrać w starciu z Górskimi klanami, to trudno żeby nie był usatysfakcjonowany ;-) . Cały czas jestem zdania że to właśnie klany mają największe predyspozycje do zwycięstwa. ;-)

Athelle - 2007-01-29, 21:52

Klanom brak wielkich i odwaznych władców ktorzy ruszyli by na podboj. Bojazliwa, zawsze wybierajaca droge pokojawa Yatta Hali nie nadaje sie aby rzadzic. Dopoki to sie nie zmieni Krasnoludy nie wyjda z podziemi i nie beda rzadzic w Nevendarze. :( Moim zdaniem zadna z ras nie ma predyspozyci do władania cala kraina.(Przynajmniej w czasach Buntu Elfów) Wotan powinnien wreszcie zaatakowac. Krasnoludy odebrac to co do nich nalezy. Wystarczylo by tylko troche odwagi i determinacj :) i zadna rasa nie przetrwala by takiej innwazi. Oby pokrzywdzone w poprzednich czesciach Klany wreszcie pokazaly na co je stac. Czas na "Bunt Klanow".:) Co zas sie tyczy Elfow to zrobia one wszystko co powie Gallean. Mozna bybylo je latwo kontrolowac. Wyobrazcie sobie sytuacje w ktorej wróg Elfów zatrówa umysl wyroczni i poddaje go pod swoja kontrole. Elfy poslusznie wypełnily by kazdy jego rozkaz bez szemrania i nikt nie mogl by temu zapobiec. Jezeli nawet ktos by sprobowal, zostal by odrazu nazwany zdrajcą i niewiernym(Za sprzeciwienie sie woli "Galleana" natychmiastowa smierc :P) .Pozdrawiam!!!!:)Nalezy wybic wszystkie Elfy:)
Pyriel - 2007-01-30, 17:29

Zwolennik klanów?? Elfy są fanatycznymi wyznawcvami swego boga i słuchajągo, lecz tak samo jest z innymi rasami. W sytuacji jaka opisałeś powyżej przecież były Legiony oszykane przez pomniejszego boga chcącego odebrać tron Bethrezenowi. I Klany gdyby Wotan przemówł rzuciły by się w ogień tak to juz jest w Newendaar.
Elledan91 napisał/a:
Bojazliwa, zawsze wybierajaca droge pokojawa Yatta Hali nie nadaje sie aby rzadzic

Co do Yatta Hali to ona jest dobrym władcą, napewno nie bojaźliwa, jej zamiłowanie do pokojowych rozwiązań daje Klanopm szanse na odbiciee się od dna ekonomicznie i militarnie. Klany jeszcze nie podniosły się po stratach poniesionych w czasie pierwszych Wielkich Wojen a już zostali przyciśnięci przez Elfy.
Elfy których Imperium moim zdaniem się nie utrzyma zbyt długo.

Kazgah - 2007-02-01, 01:22

Elledan91: Poprawka, Gallean nie jest już z elfami. Zostawił ich i teraz jest patronem mrocznych elfów.

Pyriel: Jaki pomniejszy bóg? :> Raczej śmiertelnik

Pyriel - 2007-02-01, 17:36

Kazgah napisał/a:
yriel: Jaki pomniejszy bóg? :> Raczej śmiertelnik

Jak ktos kiedyś napisał Bethrezen mógł nie być jedynym wypędzonym. Jak dla mnie to wszyscy bogowie poza Wszechojcem są tylko aniołami mu poddanymi.

Thorus - 2007-02-01, 18:41

Cytat:
Nalezy wybic wszystkie Elfy:)

Ja też jestem zwolenikiem klanów ale nie przesadzajmy elfy rasa dobra nie tak jak klany ale jak każda inna

Nagash ep Shogu - 2007-02-03, 16:24

Hmm, najpierw co by główny wątek ogarnąć...

Czytam i czytam... I wierzyć oczom nie chce, że przewija sie tutaj motyw tego, czy Nevendaar zawładną ludzie, demony, elfy czy (w tym miejscu prosze sobie wstawic śmiech szyderczy) krasnoludy... A nikt nie zechciał nawet słowem wspomniec o rasie związanej z pewną damą, która w swych szponach trzymie Nevendaar od samego jego początku.

Ad rem.

Mozna w nieskończonośc wyliczać wady każdej z tych czterech ras, które dyskwalifikują je, jako włodarzy Nevendaar. Mniejsza nawet z tym. Najistotniejszym jest, iż te cztery nacje łączy jeden, powazny mankament - śmiertelność. Umieranie, odchodzenie - jak kto woli - poprzez które nie sa w stanie utrzymać swej przewagi pernamentnie.

Na tym polu bezkonkurencyjne są Hordy - zdyscyplinowane, majace jasno wytyczony cel, pozbawione wszelkich uczuc i odczuc, karne i potężne, a co najważniejsze - nieśmiertelne. Zabijcie trupa, a na jego miejsce znajdzie sie kilkunastu poległych spośród elfów, czy ludzi. Tak to działa. Śmierć nie jest przeciwko Hordom, śmierc jest z Hordami, zapewnia im ten specyficzny immunitet, że nie musza sie obawiać biologicznego wyniszczenia swej rasy, co grozi każdej innej nacji.

Ergo, by nie przynudzać: każda inna rasa jest nic nie warta, Hordy rządzą i jest to kwestia czasu, kiedy całe Nevendaar bedzie przypominac jedno wielkie cmenatrzysko.

Rogin - 2007-02-04, 13:48

Hordy rządzą?! Jeszcze czego...
Każda rasa (no może karasie) jest wiele wiele warta, a Ty nic tylko trupy i trupy. Nie doceniasz innych tylko Mortis bo Ci jej żal...

Ancalagon the Black - 2007-02-04, 14:13

Cytat:
Mozna w nieskończonośc wyliczać wady każdej z tych czterech ras, które dyskwalifikują je, jako włodarzy Nevendaar


Tak samo Hordy wad mają wiele, czy są nieśmiertelne?...teoretycznie tak, przecież logicznie rozumując trupa zabić się nie da, ale jednak giną, czy się to komuś podoba czy nie. "Niestety" świat fantasy nic z logikom wspólnego nie ma. Jak wspomniałeś można w nieskończoność wyliczać wady każdej z ras i hordy bynajmniej wyjątkiem tu nie są, jak już ładnie to ująłeś, Nieumarli to armia pozbawionych wszelkich uczuć i odczuć, karnych i potężnych, (dodam) tępych, bezrozumnych "zombi" kapitulujących pod naciskiem systemu, ubogich w jakąkolwiek oznakę choćby najmniejszej inteligencji, co za tym idzie...? jednostki chord to nic innego jak duża ilość mięsa armatniego, gdzie każda kolejna jednostka z ów arami pozbawiona jest jakiejkolwiek taktyki, nie potrafi samodzielnie myśleć, jedyne co potrafi to zrozumieć rozkaz "atak" do którego się bezwzględnie stosuje. A przecież na polu walki trzeba myśleć, szybko działać, a nie tylko trzymać się zasady "zabij", i podążać za masą. Na taką armię można w skrajności porwać się mając pod rękom jedynie wiaderko święconej wody, ząbek czosnku i drewniany kołek. Wytłumacz mi również jakimi ideałami kieruje się taka armia?, ma jakiś cel, walczy w służbie wyższym ideałom?..., nie wydaje mi się, no bo przecież czego od "życia" może chcieć pozbawiona uczuć i odczuć istota, która nawet..., nie wiem czy posiada wiarę w swojego Boga a nie słucha go jak każden jeden przyzwaniec swojego pana.

Nie rozumiem jednak, dlaczego tak reagujesz Nagash ep Shogu, kiedy czytasz iż Nevendaar-em miały by zawładnąć Górskie Klany. Podaj mi chociaż jednego dowódcę z którejkolwiek z ras który na pierwszym poziomie miał by tyle życia i takie obrażenia, to się tyczy każdego rodzaju jednostki z szeregów klanów. To daje wielką przewagę Krasnoludom względem innych ras, a mianowicie ich wytrzymałość i siła pozwala im toczyć pierwsze walki z potężniejszymi jednostkami czyli zdobywać więcej doświadczenia a co za tym idzie, ciągle powiększać swoją przewagę nad innymi rasami. Wielką zaletą klanów są też ich czary, a szczególnie wszystkie wzmacniające, itp...,ogólnie podnoszące statystyki. Podczas gdy chordy posiadają jedynie Ofensywne czary które np. podczas podbijania stolicy czy miasta są bezużyteczne Krasnoludy mogą w pełni wykorzystywać swoją defensywną magię. Podałem tylko jedne z licznych powodów dla których nikt nie powinien lekceważyć Górskich Klanów.

Nagash ep Shogu - 2007-02-04, 19:59

Mości Ancalagonie Czarny - co do Hord masz tylko rację częściową ;)

Wbrew pozorom zabicie trupa nie jest nielogiczne, choc może lepiej by tutaj brzmiało "zniszczenie trupa". Starczy obrócic materialne jestestwo naszego szkielecika w niwecz i teoretycznie trup winien już nam nie przeszakdzać ;)

Ale do meritum wracając - armia nieumarłych nie składa sie li tylko z jednostek bezmózgich, które reagują tylko na słowo "atak". Szeregi głupich, ale za to silnych oraz bezwzglednie posłusznych zombie, czy szkieletów są może i mięsem armatnim, ale jak sam sobie zdajesz z tego sprawe miesem zróznicowanym - od ochłapów po prawdzowe przysmaki i takąż role w armii Mortis spełniają. To drugie szeregi, elity dowódcze mają za zadanie byc mózgiem całego nieumarłego wojska. Weź poprawke na to, iż każdy z liderów Hord posiada swoją własną, nieumarłą inteligencje i osobowość. Nie bez kozery powołam się na armię carską, w której szeregach walczyli przede wszytskim chłopi - niepismienni, nieczytaci, po prostu głupi analfabeci. Ci mieli tylko walczyc, za resztę odpowiadali oficerowie. W końcu nie powiesz chhyba, że taki Prushen był bezmózgim tepakiem, nie rozumiejącym co Mortis do niego mówi? Hordy są lojalne i wierne swej boginii z konieczności - bez n iej by nie miały racji bytu - ale i to nie zawsze. Jakdoskonale pamietasz z PG w kampanii Nieumarłych mozna sie natknąc na odszcepieńców, którzy nie uznawali Mortis... Ewidentny dowód na samodzielne myślenie i indywidualizm w wykonaniu elit Hord - przede wszystkim magusów i Widmowych Wojowników.

Ideały, wg których kieruja sie armia nieumarłych? Ideą jest posłuszeństwo i dysciplina okazywana Mortis, Hordom więcej nie trzeba, bo i po co?

Krasnoludy to małe, podstepne i tchórzliwe kreaturki, na dodatek naiwne (odwołuje sie do PG, gdzie Hordy użyły klanów). Może i maja większą żywotnośc, sa bardziej wytrzymałe, maja lepsze czary wspomagające (siła rzeczy patrząc na nie, to dziwne by było, gdyby nie miały rozwinietej tej gałęzi magii...), jest jedno ale. Są tragicznie wolne, co pozwala na wykończenie ich, w sposób łatwiejszy, czy cięższy. I wolniej awansuja na kolejne poziomy, poniewaz potrzebują wiecej XP - to także trzeba wziąć pod uwagę. Klany mozna wg mnie lekceważyc do woli - starczy przejśc kampanię którejkolwiek z innych ras - w każdej klany dostają baty ;)

Pyriel - 2007-02-05, 15:14

Ancalagon the Black napisał/a:
Podaj mi chociaż jednego dowódcę z którejkolwiek z ras który na pierwszym poziomie miał by tyle życia i takie obrażenia, to się tyczy każdego rodzaju jednostki z szeregów klanów

No tu to się do końca nie zgodze. Król Krasnoludów to już nie jest potężna jednostka , a w porównaniu z imperialnym Obrońcą wiary zostaje daleko w tyle /jedynie wyglądem bije go na głowe/
Nagash ep Shogu napisał/a:
Jakdoskonale pamietasz z PG w kampanii Nieumarłych mozna sie natknąc na odszcepieńców, którzy nie uznawali Mortis... Ewidentny dowód na samodzielne myślenie i indywidualizm w wykonaniu elit Hord - przede wszystkim magusów i Widmowych Wojowników.

Tak jednak pozwolił im na to potężny arefakt stworzony przez Mortis czyli zbroja kościeja, to z niej nieumarli czerpali moc by żyć gdy kościej został pokonany odrazu stali się jej posłuszni.
Zwykłe kukiełki którymi steruje ten, który złapie za sznurek

Ancalagon the Black - 2007-02-05, 16:37

Cytat:
Nie bez kozery powołam się na armię carską, w której szeregach walczyli przede wszytskim chłopi - niepismienni, nieczytaci, po prostu głupi analfabeci


Pojęcia Nagash ep Shogu mylisz, brak wiedzy to nie to samo co głupota jest, a zasadnicza różnica między nimi występuje, mianowicie głupia istota inteligentna nigdy nie będzie natomiast nieposiadająca wiedzy, tak. Czy gdyby Einstein pisać nie umiał przez brak np: możliwości nauki, IQ jego mniejsze przez to by było??. "Niestety" jednostki Hord są dosłownie głupie. Inteligencja wysoka dowódców..., załóżmy że takowa istnieje(aczkolwiek kłócił bym się, dowódca, jednostka, łączy ich to że teoretycznie nie żyją a trup trupowi równy), Prawda jest taka iż żadna ilość nawet najinteligentniejszych dowódców nie zdziała nic mając do dyspozycji tęmpych podwładnych, którzy najprostszego polecenia wykonać nie mogą, Zresztą logicznie pomyśl trochę, dowódca nie może przecież nad każda pojedyńczą stać jednostką rozkazując jej "zablokuj cios, tnij, zrób unik...". Na bitwę patrzysz z punktu widzenia globalnego (taktyka, planowanie działań, zaskoczenie) a wzrokiem pojedyńczej jednostki popatrz, w tym przypadku bezrozumnej jednostki mającej stawić czoła komuś/czemuś inteligentnemu, zdolnemu do racjonalnego ocenienia sytuacji i w konsekwencji odpowiedniego działania. W jaki sposób w tej sytuacji, mógł by pomuc jedynie dowódca inteligentny?. Niby o inteligencji Nieumarłych miałby świadczyć fakt napotkania zbuntowanych odszczepieńców...? Skoro jest im tak dobrze z swoją boginią i dzięki niej jedynie prawo do egzystencji mają, już nie mówiąc że wchodzi to w zakres ich ideałów..., świadczyć to może bynajmniej o ich inteligencji wręcz przeciwnie. Jak już trafnie ują to Pyriel. Czymś nierozumnym jest łatwiej dużo zawładnąć niż rozumnym,co za tym idzie, nie trzeba wiele ażeby w szeregach Hord bunt wywołać.



Cytat:
Krasnoludy to małe, podstepne i tchórzliwe kreaturki, na dodatek naiwne (odwołuje sie do PG, gdzie Hordy użyły klanów). Może i maja większą żywotnośc, sa bardziej wytrzymałe, maja lepsze czary wspomagające (siła rzeczy patrząc na nie, to dziwne by było, gdyby nie miały rozwinietej tej gałęzi magii...), jest jedno ale. Są tragicznie wolne, co pozwala na wykończenie ich, w sposób łatwiejszy, czy cięższy.[...]Klany mozna wg mnie lekceważyc do woli


Ciekawie to ująłeś, tchórzliwe, w którym miejscu?, małe,...Ale przecież ta "Nieumarła" jaszczurka do pięty nawet górskiemu olbrzymowi nie dorasta. Wytłumacz mi dlaczego żaden z twoich "wielkich" dowódców niema najmiejszych szans z odpowiednikiem tego samego poziomu "malutkim" dowódcą Klanów a może tak urosły kosztem swoich statystyk...?, kto wie, jednak, jak na to nie patrzeć, wielkościowo na polu walki jednostki hord wcale tak znacząco nie górują. Co do podstępnych..., Osobiście bardziej widział bym tu określenia, Makiaweliczne, przebiegłe. Chcąc nie chcąc, cechy te warunkują zwycięzstwo. I tu wydaje mi się że ta opinia Hord, względem klanów wynika z braku tychże cech. Co do czarów, oczywiste jest to, iż wynikają one ze środowiska z jakiego dana nacja się wywodzi, nie umniejsza to jednak faktowi że Magia Krasnoludów jest potężna, wręcz podwoić statystyki ów jednostki potrafi, a tego bagatelizować nie można. "Są tragicznie wolne", nietrafnie argumentu tego użyłeś jako zwolennik Hord, to właśnie jak Nieumarłymi grałem nerwica chciała mnie trafić gdy Banshee-ną usiłowałem do najbliższej kopalni dojść, a jeszcze jak woda po drodze była(lepiej nie mówić), to samo było z Nosferat-em i Lich Queen. Jedynie Death Knight podtrzymuje resztkę jeszcze trafności tego argumentu, gdyż latać umie i tu jedynie przewaga jego jest. Najbardziej zaskoczyło mnie określenie "kreatura", z tego co mi wiadomo to kreaturami najtrafniej właśnie chordy określić, widząc te pokrzywione, połamane z brakującymi licznymi częściami ciała, stworzenia, określenie to samo się na język ciśnie.


Cytat:
starczy przejśc kampanię którejkolwiek z innych ras - w każdej klany dostają baty ;)


Wykończyć inne rasy bądź sojusz zawiązać, to warunek jest konieczny aby kampanie ukończyć. Gdy Krasnoludami grałem to też ze wszystkimi wygrywałem. To samo podczas gry każdą inną nacją było. I nic nadzwyczajnego tu niema


Wypowiedziom swoją umniejszyć potęgi Hord nie chciałem, gdyż sprawę sobie zdaje że jest to przeciwnik bardzo trudny, Wypowiedzi ignorujące Klany mnie jedynie drażniły przez co w lepszym świetle przedstawić Krasnoludy chciałem na tle wad, nie ukrywajmy licznych, Nieumarłych ;-)

DeathCloud - 2007-02-05, 17:48

Ten temat nie jest taki jak oryginał.
Szkoda nie moglibyśmy robić tutaj to samo co w odpowiedniku ze starego forum ?

Gallean - 2007-02-05, 18:23

Dla mnie ten temat ze starego forum był taki sobie
DeathCloud - 2007-02-06, 10:23

Ale tamte nie dokońca serii kłótnie na temat która rasa jest najlepsza a która najgorsza miały sens.

A teraz to nie ma sensu.
Poważne dyskutowanie która rasa jest najlepsza jest bezcelowa bo i tak nikt nie zmieni swojego gustu.
No i to nie są wojny rasowe.

Pyriel - 2007-02-06, 13:52

CENZORED BY MY SELF
Armagedon - 2007-02-15, 11:06

słyszałem iż stęskniliście się za mną :P
hmmm... wady i zalety tak ??
mroczni elfowie:
paskudne wytwory galleana które kiepsko naśladują nieumarłych Mortissss... zalety mizerne... chociaż jednostki statystycznie całkiem niezłe... jednak mówiąc kreciej dno dna,,,
zalety:
podobni do undedów
wady:
nie maja własnego zamku
podsumowanie - mroczne elfy nie powinny istnieć...

Pyriel - 2007-02-15, 15:08

Armagedon napisał/a:
hmmm... wady i zalety tak ??
mroczni elfowie:
paskudne wytwory galleana które

Mała poprawa to Mortis powolała ich do życia

Bao Dur - 2007-02-15, 17:40

Moim zdaniem największe szanse na przejęcie panowania nad całą krainą ma Sojusz Ludzko-Krasnoludzki. Jak wiemy te rasy wiele razy walczyły u swych boków i pomagały sobie w trudnych sytuacjach. Są do siebie nastawieni przyjaźnie. Inne rasy to indywidualności, które działają samodzielnie i to ich gubi. Elfy wypowiedziały całemu światu wojnę, Hordy nie umieją negocjować (jak to robić z gniłym mózgiem?), a Legiony nie pasują do żadnej nacji. Wprawdzie w Disciples I był sojusz między Imperium a Legionami (pewien Książe Piekieł poślubił Księżniczkę Ludzi), ale to przeszłość. Zestawienie Klanów i Imperium najbardziej pasuje. Czary obu ras się uzepełniają w pełni i skutecznie współdziałają ze sobą. Imperium posiada kawalerię, uzdrowicieli i zabójców a Klany silną piechotę i jednostki wsparcia. Nic nie oprze się takiej armii. :lol:
Armagedon - 2007-02-16, 13:29

mózg jest nie od myślenia ale od uczuć i pamięci... umysły nieumarłych są chowane do flikantrium i innych przetrwalnikach... nieumarli nie mają uczuć i nie pamiętają co robili za życia... ale myślą... kapiszi !!
karasie są głupie (dały się przechytrzyć przez elfy !!) i powolne (z taką ini to dużo mogą...) a ludzie są otępiali przez inkwizycję (łatwo nimi manipulować i wciągać w pułapki) i krótkowzroczność (za krótko żyją by uczyć się na błędach...)
zaś nieumarli są najpotężniejsi (każdy kiedyś umrze a każdy kto nie żyje zasila armie) i najmędrsi (najdłużej egzystują z istot rozumnych)

Bao Dur - 2007-02-17, 09:20

Myślę, że nieumarli przegrali by wojnę z Sojuszem Ludzi i Krasnoludów. Twoje "niezwyciężone Hordy" zostałyby zmiażdzone. Takie wojska, które reagują tylko na "idź" i "zabij" łatwo przechytrzyć i wibić niepostrzerzenie. Wystarczy jakaś pułapeczka magiczna (a wiedz, że ludzie i krasnale mają dobre czary) i po kłopocie. Armagedon zauważyłem, że masz ciągle jakieś uprzedzenia co do szybkości krasnoludów... dziwne... nieumarli nic nie są szybsi. Porównaj liczbę ruchów Czempiona Krasnoludów i Bansche. Różdżkarz hord jest wolniejszy :lol:
Armagedon - 2007-02-17, 11:57

chodzi mi o ini pacanie... ini oznacza szybkość zadawania ciosów... albo raczej szybkość postawy bojowej...
i nie mów tutaj o chytrości... Mortisss nie wydaje bezpośrednio rozkazów tylko przekazuje je pod dowódcom a ci wskazują takie rzeczy jak optymalna droga...
za ro karasie... taaa... łatwo je przestraszyć... i nabrać... chcą uchodzić za honorowe więc wystarczy iluzja wykupiona od legionów by je odciągnąć... o ludzikach nie wspomnę bo nietaktem jest kopanie leżącego...

Ancalagon the Black - 2007-02-18, 11:30

Cytat:
chodzi mi o ini pacanie... ini oznacza szybkość zadawania ciosów... albo raczej szybkość postawy bojowej...[...]
za ro karasie... taaa... łatwo je przestraszyć... i nabrać... chcą uchodzić za honorowe więc wystarczy iluzja wykupiona od legionów by je odciągnąć... o ludzikach nie wspomnę bo nietaktem jest kopanie leżącego...



Wytłumacz mi co w grze turowej, zmienia fakt szybkości zadawanych ciosów przez jednostkę. A nawet jeśli, to pokaż mi chociaż jedną jednostkę z Górskich klanów której zadanie ciosu rzeczywiście zajmuje dużo więcej czasu niż np: Skeleton Warrior z Hord. Czy łatwo przestraszyć krasnoludy...? bynajmniej. One potrafią, w przeciwieństwie do hord racjonalnie oceniać sytuację i w konsekwencji podjąć odpowiednią decyzję, jeśli przykładowo przegranie bitwy jest z góry przesądzone to po prostu do niej nie przystępują i czekają na dogodniejsze warunki, natomiast jeśli już w trakcie walki, wiedzą że nie mają szans to najczęściej się poddają w celu jak najmniejszych strat w swoich szeregach. I nie jest to postępowanie niehonorowe wręcz przeciwnie, dobro swoich podwładnych dla dowódców jest rzeczą priorytetową. Czego nie można powiedzieć o Hordach. Co do odciągania Krasnoludów przyzwaniem np: iluzji..., zacznijmy od tego że czary przyzwania, nie podlegają wymianie więc grając Hordami takowego posiadać nie będziesz. Jak juz wyżej napisałem Krasnoludy potrafią ocenić sytuacje i stwierdzić co jest ważniejsze i co powinno zostać wykonane jako pierwsze, co najwyżej do takiego przyzwańca mogą wrócić po wykonaniu gł. zadania. Jeśli chodzi o ludzi..., jak najbardziej, wypowiedz się, ciekawy jestem twojej opini...

Rogin - 2007-02-18, 12:03

Armagedon napisał/a:
słyszałem iż stęskniliście się za mną

Kto Ci takich bzdur nagadał?!
Pan Ancalagon ma (niestety) rację. Karasie jak chcą to portafią. Zauważą że zagrożenie przyjdzie - ucieczka. One nie są takie głupie, jak się nam wydaje. Ale kuuuurde, mogły zajrzeć do instrukcji obsługi runów, wszyscy wiemy czemu. Karasie są trochę podobne do (buahahahhaha) undeadów.
Trupy & Karasie:
Są bezlitośni, dbają tlyko o siebie, nikt ich nie obchodzi, wali od nich na kilometr... dalej wypisywać?
Dziękuje za poświęcony mi czas.

Pyriel - 2007-02-18, 14:02

A odnośnie tego która nacja ma najwiękesze szanse do przejęcia władzy mają jednak ludzie, a dlaczego?? Przytoczę tu słowa pewnego krasnoludzkiego myśliciela Yarpena Zigrina /jeden z bohaterów sagi o wiedźminie/: ,,wygra ten gatunek który najszybciej się rozmnaża, a u ludzi wystarczy, że baba usiądzie okrakiem na chłopie i juz jest brzuchata (...)
Karasi nie można nazwać thurzliwymi bo to ostatnia z cech jakie można im przypisywać, sa poprosto zbyd dumni by tchurzyć :-/
Co do Elfów to nie chodzi o to że oni wykonają wszystko co im Gallean powie bez zastanweinia, nienawiść jednak miedzy tymi gatunkami była od zawsze wyraźna. Ewentualne sojusze były czysto polityczne, i potrzebne Elfą. Mowiąc krótko wykożystywały przychylność władców Imperium, a gdy stała się ona zbędna poprostu odcięły sie od Imperium odcinając głowy jego obrońców.
Nieumarli natomiast nie mają możliwości kwestionowania rozkazów Mortis, gdyby ich wskrzesiła i kazała im wyruszyć na dno Morza Kupieckiego po nocnik dla niej to by wyruszyły całe hordy z odorem na ustach.

PS. W Imperium na pierwszych miejscach listy przebojów są ,,Hymny ku chwale ojca Rydzyka''
PS2. Imperium musi przetrwać bo jego świątynie biją na głowe najlepsze zamtuzy. Co nie księżulku BaoDur :?:

Armagedon - 2007-02-18, 14:56

Ancalagon the Black napisał/a:
Wytłumacz mi co w grze turowej, zmienia fakt szybkości zadawanych ciosów przez jednostkę. A nawet jeśli, to pokaż mi chociaż jedną jednostkę z Górskich klanów której zadanie ciosu rzeczywiście zajmuje dużo więcej czasu niż np: Skeleton Warrior z Hord.

źle się wyraziłem... to co m.in. decyduje o tym iż karasie są frajerami to ich styl walki - dają siebie uderzyć by potem oddać... łatwo je sparaliżować a po walce muszą się powoli regenerować lub płacić...
Ancalagon the Black napisał/a:
Czy łatwo przestraszyć krasnoludy...? bynajmniej. One potrafią, w przeciwieństwie do hord racjonalnie oceniać sytuację i w konsekwencji podjąć odpowiednią decyzję, jeśli przykładowo przegranie bitwy jest z góry przesądzone to po prostu do niej nie przystępują i czekają na dogodniejsze warunki, natomiast jeśli już w trakcie walki, wiedzą że nie mają szans to najczęściej się poddają w celu jak najmniejszych strat w swoich szeregach. I nie jest to postępowanie niehonorowe wręcz przeciwnie, dobro swoich podwładnych dla dowódców jest rzeczą priorytetową.

hordy nie potrzebują takich tandetnych zagrywek... bo po zniszczeniu jednego batalionu pojawiają się 3 następne... trupy są wszędzie i wszystkie rasy się nimi otaczają...
Ancalagon the Black napisał/a:
Co do odciągania Krasnoludów przyzwaniem np: iluzji..., zacznijmy od tego że czary przyzwania, nie podlegają wymianie więc grając Hordami takowego posiadać nie będziesz.

o rly ?! w każdej kampanii kupowałem w sklepikach czary przyzywające... nie mów że się nie da...
Rogin napisał/a:
Kto Ci takich bzdur nagadał?!

Mike XXX
Rogin napisał/a:
Karasie są trochę podobne do (buahahahhaha) undeadów.
Trupy & Karasie:
Są bezlitośni, dbają tlyko o siebie, nikt ich nie obchodzi, wali od nich na kilometr... dalej wypisywać?
Dziękuje za poświęcony mi czas.

bez takich moro jedna !! jak myślisz dlaczego w armiach naszych nie ma karasi ?! bo kto by chciał ledwo ruszającą się beczkę smalcu !? poza tym chowaja swe ciała w jaskiniach górskich a undedy mają więcej do roboty niżeli łażenie po górach w poszukiwaniu kilku ciał...

Cytat:
A odnośnie tego która nacja ma najwiękesze szanse do przejęcia władzy mają jednak ludzie, a dlaczego?? Przytoczę tu słowa pewnego krasnoludzkiego myśliciela Yarpena Zigrina /jeden z bohaterów sagi o wiedźminie/: ,,wygra ten gatunek który najszybciej się rozmnaża, a u ludzi wystarczy, że baba usiądzie okrakiem na chłopie i juz jest brzuchata (...)
ludzie szybko umierają i szybko stają się wojownikami... nie trzeba ich nawet szkolić po śmierci... poza tym połowa ziemi po której stąpacie to szczątki... ONE SĄ WSZĘDZIE !!!!!
Pyriel napisał/a:
Karasi nie można nazwać thurzliwymi bo to ostatnia z cech jakie można im przypisywać, sa poprosto zbyd dumni by tchurzyć

i o to chodzi... ich duma nakazuje im iść do walki z niskim morale... a wojownik z niskim morale to szit... pograjcie sobie w warhammera 40k dc a zrozumiecie o co chodzi...
Pyriel napisał/a:
Nieumarli natomiast nie mają możliwości kwestionowania rozkazów Mortis, gdyby ich wskrzesiła i kazała im wyruszyć na dno Morza Kupieckiego po nocnik dla niej to by wyruszyły całe hordy z odorem na ustach.

grałeś wogle w kampanie nieumarłych ?! Mortisss daje rozkazy OGÓLNE do pod dowódców a oni już decydują jakie siły mają wejść do walki itd...
Ancalagon the Black napisał/a:
jak najbardziej, wypowiedz się, ciekawy jestem twojej opini...

może później... i tak napisałem za dużego posta...

Armi ograniczaj ilość cytowanego tekstu bądź poprostu go streszczaj. Takie posty się beznadziejnie czyta i deczko szpecą.
Pyriel

Pyriel - 2007-03-22, 22:12
Temat postu: Początki wojny
Czas naprowadzić ten temat na właściwy tor. Dlaczego akurat teraz? Bo mam motywację a mianowicie zdradę, jakiej dopuścił się Rogin przyłączając się do Hord Nieumarłych.
Widocznie dla niektórych zimne ciało nieboszczki ma więcej powabu niż gorąca Demonica

Zodd - 2007-03-22, 22:52

Fakt, widać nie wie co to znaczy zadzierać z Legionami! Jeszcze śmie swoim avatarem się do nas upodabniać, tfu! ^^ A może to zwykły missclick? ;-)
Pyriel - 2007-03-22, 23:07

Poprostu tych rogów co mu kiedyś jakaś baba przyprawiła nie jest tak łatwo się pozbyć :mrgreen:
Kazgah - 2007-03-22, 23:12

Wystarczy, że mnie nie ma tylko pare tygodni i Rogin dopuścił się zdrady stanu. Traitor. Będziesz ścigany od teraz.
DeathCloud - 2007-03-23, 01:39

Nie wieszajcie tak na nim psów bo koleś się wacha.

A to z przejściem do grupy nieumarłych to tylko dla sprawdzenie czy da sie być w kilku grupach.

Akurat wy Demony wiecie co to zdrada ;)

Pyriel - 2007-03-23, 09:52

No to teraz już wie, że się nie da i został nieumarłym.

Rogaś coś gadał, że zaczyna czuć pociąg di truposzy, ale nie spodziewałem się czegoś takiego. Poza tym jezeli to miała być pruba mógł mnie jako Moda grupy o tym powiadomić teraz już nie ma powrotu.

Mike xxx napisał/a:
Akurat wy Demony wiecie co to zdrada ;)

Legiony nie zdradzają, choć jeśli ma się okazje zostać nowym bogiem to czemu nie spróbować??

Zodd - 2007-03-23, 10:42

Pyriel napisał/a:
Legiony nie zdradzają...


Powiem więcej - to nasz bóg został zdradzony :) a my bierzemy z niego przykład i nigdy nie zapomnimy o zemście na tych, którzy nas zdradzili :mrgreen:

DeathCloud - 2007-03-23, 16:49

Dobra to rozpętujemy wojnę ?

Demony vs Nieumarli (reszta też może się przyłączyć).

Cytat:
Legiony nie zdradzają, choć jeśli ma się okazje zostać nowym bogiem to czemu nie spróbować??
Jasne, każda wymówka jest dobra.
Każdy wie że tylko głupcy polegają na słowie Demona.
Wy tylko czekacie żeby kogoś zdradzić, samych siebie zdradzacie z rozkosza.

Pytanie do Przymierza Elfów.
Co robicie z Pyrielem , który was zdradził ?

Rogin - 2007-03-23, 17:34

WŁAŚNIE!! :evil: Mnie się czepiacie, a Pyriel po cichu zdradził Elfy!! No i macie wojnę... trza było to powiedzieć wszystkim że olewasz Elfy i idziesz do Bethrezena. A nie siedzieć i pachnieć! Ja zacząłem zdawać sobie sprawę, że Mike ma tak dobrze... Nagash ma dobrze a ja to nic!! Żegnam Kazgah!
Kazgah - 2007-03-23, 20:08

Mike xxx napisał/a:

Każdy wie że tylko głupcy polegają na słowie Demona.
Wy tylko czekacie żeby kogoś zdradzić, samych siebie zdradzacie z rozkosza.


Na trupach też nie można polegać :>. To wytłumacz jaka jest natura demonów?

Zodd - 2007-03-23, 20:11

Rogin, myślisz, że teraz będziesz miał dobrze? Wręcz przeciwnie! Nasze Sobowtóry niezauważone wkradną się w szeregi waszej armii i poderżną Ci gardło... a w piekle już się Tobą zajmiemy... ;) Do końca świata będziesz się smażył w ogniach piekielnych :mrgreen: Jeszcze zobaczymy, czy Nieumarli nie czują bólu - jesteśmy specami w tej dziedzinie...

PS. Tak sobie myślę, że gdyby Sobowtór zamienił się w Wyrocznię, mógłby spokojnie kontrolować wszystkie Elfy... Czemu Legiony nigdy na to nie wpadły? xD

Kazgah - 2007-03-23, 20:22

Rogin napisał/a:
No i macie wojnę... trza było to powiedzieć wszystkim że olewasz Elfy i idziesz do Bethrezena. A nie siedzieć i pachnieć!


No i kto to mówi? :>

Pyriel - 2007-03-23, 23:41

Zodd napisał/a:
Tak sobie myślę, że gdyby Sobowtór zamienił się w Wyrocznię, mógłby spokojnie kontrolować wszystkie Elfy... Czemu Legiony nigdy na to nie wpadły? xD

Czy można być tego pewnym :evil:

Nigdy nie podawałem się za sługę Galleana, a solidaryzowałem się z nimi tylko w walce z Nieumarłymi. Wszak, gdy żyje się by zabijać to czy ważny jest sztandar powiewający nad głową? Gallean był okrutny i żądny krwi, ale okazało się, że to tylko chwilowy obłęd. Szaleństwo boga w którego żyłach płynie krew demonów.
Ja jestem dzieckiem martwego boga Tha'emala, ostatnim z mrocznych walczących ku jego czci. Bethrezen jest do niego podobny, dlatego wspieram jego siły.

Skłonność do zdrady to typowo ludzka cecha

DeathCloud - 2007-03-24, 10:39

Cytat:
To wytłumacz jaka jest natura demonów?
Zdrada to jest natura Demonów.
Każdy układ z Demonem kończy się źle. Gdy Demon kogoś nie potrzebuje to go niszczy.
Demon jest tylko lojalny gdy jest słaby i potrzebuje sojuszników do swego planu, choć to zdarza się dość często.

Cytat:
Rogin, myślisz, że teraz będziesz miał dobrze? Wręcz przeciwnie! Nasze Sobowtóry niezauważone wkradną się w szeregi waszej armii i poderżną Ci gardło... a w piekle już się Tobą zajmiemy... ;) Do końca świata będziesz się smażył w ogniach piekielnych :mrgreen: Jeszcze zobaczymy, czy Nieumarli nie czują bólu - jesteśmy specami w tej dziedzinie...

Plan godny Demona. Wiadomo że poderzniecie gardła Nieumarłemu nic nie da (jedynie będzie wydał ciekawe odgłosy) albo jest niemożliwe bo niektórzy gardła nie posiadają (szkielety, duchy). A te wasze Sobowtóry wcale nie przejdą niezauważone, każda istota magiczna wyczuje smród demonów.

Cytat:
PS. Tak sobie myślę, że gdyby Sobowtór zamienił się w Wyrocznię, mógłby spokojnie kontrolować wszystkie Elfy... Czemu Legiony nigdy na to nie wpadły? xD
Dzięki że podałęś mi kolejny argument przeciwko wam. Jest nim myślenie demonów, a raczej jego brak, bo mają tyle okazji by podbić świat śmiertelników, a nigdy ich nie wykorzystają mimo iż są na wyciągnięcie ręki.

Cytat:
Skłonność do zdrady to typowo ludzka cecha
An iby pod czyim wpływem ją popełniają jak nie pod wpływem demonów ?
Pyriel - 2007-03-24, 10:52

Mike xxx napisał/a:
Dzięki że podałęś mi kolejny argument przeciwko wam. Jest nim myślenie demonów, a raczej jego brak, bo mają tyle okazji by podbić świat śmiertelników, a nigdy ich nie wykorzystają mimo iż są na wyciągnięcie ręki.

No tak a z nieumarłymi to jest inaczej? Po każdej wygranej bitwie wasze szeregi się podwajają a po przegranej i tak odzyskujecie cześć wojsk /może to właśnie przyczyna wojska z odzysku to nie to samo/ a mimo to nie potraficie podbić Nevendaaru, ba nawet kawałka ziemi. Gdyby nie to, że mortus pokazuje wam palcem gdzie macie iść i co zrobić to nawet większość truposzy nie poradziłaby sobie z wyjściem z krypty.

Rogin jest demonem, a nie nieumarłym poderżnięcie gardła jak najbardziej będzie skuteczne.

Przeczytaj historię Nevendaar to nie za sprawą Bethrezena w ludzkich sercach pojawiła się chciwość i nienawiść
Mike xxx napisał/a:
Demon jest tylko lojalny, gdy jest słaby i potrzebuje sojuszników

Wobec innych istot demon nigdy nie będzie lojalny, bo niby dlaczego miałby dotrzymać słowa danego człowiekowi?
Wierni tylko swemu stwórcy

Rogin - 2007-03-24, 11:07

Dać Pyrielowi żyletkę, powiedzieć mu, że to harmonijka ustna i patrzeć jak mu się uśmiech poszerza... 8-)
Kazgah napisał/a:
No i kto to mówi? :>

JA!
Powtarzam pytanie: co Elfy zrobią z Pyrielem?

DeathCloud - 2007-03-24, 11:14

Cytat:
No tak a z nieumarłymi to jest inaczej? Po każdej wygranej bitwie wasze szeregi się podwajają a po przegranej i tak odzyskujecie cześć wojsk /może to właśnie przyczyna wojska z odzysku to nie to samo/ a mimo to nie potraficie podbić Nevendaaru, ba nawet kawałka ziemi. Gdyby nie to, że mortus pokazuje wam palcem gdzie macie iść i co zrobić to nawet większość truposzy nie poradziłaby sobie z wyjściem z krypty.
Bo my nigdy nie pragnęliśmy władzy nad światem, to są aspiracje smiertelników (i demonów). Spełnialiśmy tylko zemstę naszej boginie, dzięki nam Krasnale maja lata świetności za sobą.
Nam władanie swiatem nei jest potrzebne, to wy demony cierpicie na megalomanie i chcecie jak najwiecej.

Cytat:
Przeczytaj historię Nevendaar to nie za sprawą Bethrezena w ludzkich sercach pojawiła się chciwość i nienawiść
Tak, ale kjto puźniej sie nią rozkoszował i karmił?

Cytat:
Wobec innych istot demon nigdy nie będzie lojalny, bo niby dlaczego miałby dotrzymać słowa danego człowiekowi?
Wierni tylko swemu stwórcy
Tak, ale gdy waszego boga nei ma lub innego potężniego demona i macie duze problemy to jesteście potulni i lojalni jak tresowny latlerem lub inny piesek (jamniczek :P)
Pyriel - 2007-03-24, 11:34

Mike xxx napisał/a:
). Spełnialiśmy tylko zemstę naszej boginie, dzięki nam Krasnale maja lata świetności za sobą.

z tego co pamiętam to karasie ubiły waszego wielkiego obrońce Cmentarnego golema i to one skopały wam tyłki, to Elfy im potem dokopały

Z Elfami jak narazie jest pakt więc nie zrobią nic, przynajmniej dopuki ktoś go nie zerwie, a potem nie będzie pytania co Elfy zrobią ze mną tylko co je czeka ze strony Legionów

Armagedon - 2007-03-24, 14:22

Pyriel napisał/a:
z tego co pamiętam to karasie ubiły waszego wielkiego obrońce Cmentarnego golema

bo miał wady techniczne !! jeszcze nie do końca opanowaliśmy karasiowa technologię...
Cytat:
to Elfy im potem dokopały

tylko tak elfy mogły wygrać z nami bitwę... ale wojnę i tak maja przegraną...

Kazgah - 2007-03-24, 20:18

Mike xxx napisał/a:
Spełnialiśmy tylko zemstę naszej boginie, dzięki nam Krasnale maja lata świetności za sobą.
Nam władanie swiatem nei jest potrzebne, to wy demony cierpicie na megalomanie i chcecie jak najwiecej.

Cytat:
Wobec innych istot demon nigdy nie będzie lojalny, bo niby dlaczego miałby dotrzymać słowa danego człowiekowi?
Wierni tylko swemu stwórcy
Tak, ale gdy waszego boga nei ma lub innego potężniego demona i macie duze problemy to jesteście potulni i lojalni jak tresowny latlerem lub inny piesek (jamniczek :P)


A wy nie? Przecież idziecie tam gdzie ona wam pokaże, mało spotykane jest by nieumarli byli wolni od smyczy Mortis... :>. To jest wasza słabość.

Athelle - 2007-03-25, 15:12

Widze, ze rozpetala nam sie tu taka mala wojna :) Rogin troche namieszal hmm osobiscie powiem ze obie rasy kiedys pojda w niepamiec :P Zjednoczone pod jednym sztandarem Elfy nawet bez Galleana zmoita was w pyl. Chbya ze wy sami sie pierw pozabijacie :P
Obie rasy robia to co im ich wladca powie :P nie wiem o co tu sie klocic.
Co do galleana to mysle i ze wroci. Popelnil wiele bledow ale zdal sobie z tego sprawe i teraz juz ich nie popelni :).

Kazgah - 2007-03-25, 17:51

Elledan napisał/a:
Zjednoczone pod jednym sztandarem Elfy nawet bez Galleana zmoita was w pyl. Chbya ze wy sami sie pierw pozabijacie :P
Obie rasy robia to co im ich wladca powie :P nie wiem o co tu sie klocic.
Co do galleana to mysle i ze wroci. Popelnil wiele bledow ale zdal sobie z tego sprawe i teraz juz ich nie popelni :).


Nie bądź taki pewny siebie, jeszcze wiele przed nami :>. Zaś jeśli chodzi o Galleana, to wątpie by zrobił powrót w wielkim stylu ;p. Ma już pokręcone w głowie.

Athelle - 2007-03-25, 18:12

Kazgah widziales co stalo sie z imperium po naszym ataku. Nawet przymierze z Klanami ich nie uratowalo. Z wami nie bedzie inaczej.
Pyriel - 2007-03-25, 19:48

Imperium jest pełne słabych ludzi. Niewiele brakowało a do władzy w nim doszedł by nasz człowiek Crowley, ludzi tak łatwo oszukać. Legiony gdy byłe silne prowadziły wojnę domową i to je osłabio. Gdyby nie to o waszych lasach nie byłoby już nawet komu wspominać.
Gdy tylko Bethrezen odzyska pełnie mocy nikt nas nie zatrzyma.

Athelle - 2007-03-25, 19:50

Najpierw musi ja odzyskac a na to nikt nie pozwoli, bez swojego pana jestescie niczym. Mala zgraja demonow ktore ledwo umia walczyc :)
Smash - 2007-03-25, 19:58

Elfy miały szczęście, że Imperium nie odzyskało sił po krwawej bitwie z legionami, Klany były osłabione po tym jak starły w proch stolice nieumarłych i jej dwóch strażników. Więc kto miał stanąć na drodze elfom? Pałętające się resztki nieumarłych opuszczone przez Mortis albo niedobitki Legionów rozgromione przez króla Emrego ostatkami sił broniące się, powoli umierające i nie mające kontaktu z Bethrezenem? Elfy zaatakowały w najlepszym momencie kiedy żadna z 4 stron konfliktu nie mogła im zagrozić.
Pyriel - 2007-03-25, 19:59

Elfy rasa wojowników? To chyba najmniej do tego celu przystosowana nacja. Po tym buncie liczebność waszej populacji gwałtownie spadła natomiast ziem do utrzymania macie teraz ogromne ilości. Jeszcze trochę a armie Klanów i Imperium zmiażdżą was i wątpię czy pozostawią, chociaż rezerwaty.
Czas Elfów minie, zaskoczenie, jakie dało wam przewagę minęło. Teraz wszyscy są czujni i czekają aż odsłonicie słabe punkty, a macie ich wiele chociażby trwałość przymierza.
Bethrezen odzyska siły nie ma bowiem kto mu przeszkodzić.

Kazgah - 2007-03-25, 20:02

To czemu elfy nie pokonały demonów, gdy Bethrezen rozpoczął swoją krucjatę?
Będziecie osłabieni kiedy wasza królowa zniknie. :>

Athelle - 2007-03-25, 20:06

Hmmmm jak zwykle mowimy co sie stanie gdy, Pyriel piszesz ze Imperium to garstka slabych ludzi. Jednak to oni pokonali waszego pana. :) My pokonalismy ich znaczy pokonalibysmy i was.
Pyriel - 2007-03-25, 20:12

HAHAHHAHAHHAHAHHAHAHAHHAHA Imperium nie pokonało Bethrezena, zabiło demona Uthera jednego z wyższych demonów i Neribiosa siewcę plagi /o ile dobrze pamiętam/. Imperium nigdy niczego nie osiągnęło samo, zawsze było wspierane przez Elfy albo karasie.
Athelle - 2007-03-25, 20:14

Jednak to nie zmienia faktu ze przegraliscie. Demona nie udalo sie osiagnac tego co chcialy. Nawet jezeli to nie byl Bethrezen :)
Smash - 2007-03-25, 20:15

Elfy pokonać osłabione imperium potrafiły, ale zatrzymać pochód legionów Bethrezena i ochronić własnej księżniczki, że o magicznym źródle nie wspomnę to już nie potrafiły :). Imperium zarówno Uthera jak i Nebirosa pokonało bez niczyjej pomocy jeśli dobrze pamiętam.
Armagedon - 2007-03-27, 20:15

bijta się bijta ! będzie mięcho ^^
zastanawiało mnie jedno - dlaczego pyriel pisze zieloną czcionką ? czyzby sympatyzował z elfami ? to by wyjaśniło dlaczego powierzchnia gejów... tfu ! gajów się zmniejsza a z dziur-miast potępionych jest tyle dymu...

Pyriel - 2007-03-27, 20:46

Bo chce się zapisać do GreenPeace dają świetną opiekę prawników poza tym za czerwona czcionkę pan the Black wykopałby mnie z forumjest z karasiami lubi biały kolorek.
DeathCloud - 2007-03-28, 10:48

Wy Demony piszecie jakto rozgramialiście Elfy, Krasnale i Ludzi i przy okazji wspominacie jakto tamci rozgramiali nas, Nieumarłych, ale jakoś nie piszecie jakto "potężne" Demony rozgramiały Umarlaków.
Dlaczego? No bo takeigo czeegoś nie było, przeciesz to wasz przywódca, bo w ciele Utera uciekał w popłochu razem ze swymi kohortami przed armiami Mortis iw końcu go dopadliśmy, bo Gallean powrócił (za to Elfy powwinny być nam wdzięczne).

Naprawde trzeba było to widzieć, wiali aż sie kurzyło i ze strachem omijali cmentarze.

Smash - 2007-03-28, 15:04

To nie był dowódca tylko uzurpator :)
I o ile dobrze pamiętam to żaden umarlak który wtedy stanął mi na drodze nie uszedł cało ino się skrobałem w głowę skąd kase na budynek dla mojego diablika wziąć bo mu sie takie coś zielonego nad głową świeciło. Pod koniec to nawet tamtejsza stolica nieumarłych ucierpiała :mrgreen:

Pyriel - 2007-03-28, 15:56

Mike xxx napisał/a:
w ciele Utera uciekał w popłochu razem ze swymi kohortami przed armiami Mortis iw końcu go dopadliśmy, bo Gallean powrócił (za to Elfy powwinny być nam wdzięczne).
Naprawde trzeba było to widzieć, wiali aż sie kurzyło i ze strachem omijali cmentarze.

No tak i właśnie skoro o tym przypominasz. Chwalisz się tym, że Hordy pokonały demona, którego uparcie nazywasz naszym przywódcą, a mimo to on jakoś dziwnie sprawnie jak na martwego doprowadził do rozłamu w legionach i wojny domowej. Dziwi mnie, iż jako trupy nie potraficie rozpoznać czy kogoś zabiliście czy nie / był kiedyś taki film albo piosenka „Zabili go i uciekł” /.
Nie przypominam sobie by demony przed kimkolwiek uciekały, bo niby czemu?

Kazgah - 2007-03-28, 19:41

Mike xxx : Bethrezen wybrał Uthera jako naczynie, z którego miał powrócić. Lecz dzieciak przejął częściowo kontrole nad mocą demona.

Tak dla przypomnienia :>.

Pyriel - 2007-03-28, 19:50

Już wiem nieumarli nie dawali sobie rady z demonem i ponieśli wielkie straty. Po pewnym czasie jednak któremuś udało się skaleczyć Uthera i zebrać pięćdziesiątkę krwi. Potem w stolicy opowiadali jak to stanęli naprzeciw samego Bethrezena i go zabili, modląc się by prawda nie wyszła na jaw. I udało się, bo Uther zamiast ich gonić to, gdy się już znudził oglądaniem jak szkielety uciekając w popłochu łamią sobie kości ruszył naprzeciw Legionom. :mrgreen:
DeathCloud - 2007-03-28, 20:08

Cytat:
To nie był dowódca tylko uzurpator :)
Wtedy kiedy przed nami zwiewał to figurował jako wcielenie Betrezena, a że później człowiek opentany przez Betrezena przejął spowrotemn kontrolę nad swym ciałem to tylko dowodiz jakie potężne są Demony (niezły ten wasz bóg skoro przekrał z dziesięciolatkeim :P)

Cytat:
I o ile dobrze pamiętam to żaden umarlak który wtedy stanął mi na drodze nie uszedł cało
A ja o ile dobrze pamiętam to Gallean został wskrzeszony z krwi zabitego Utera.

Cytat:
a mimo to on jakoś dziwnie sprawnie jak na martwego doprowadził do rozłamu w legionach i wojny domowej. Dziwi mnie, iż jako trupy nie potraficie rozpoznać czy kogoś zabiliście czy nie / był kiedyś taki film albo piosenka „Zabili go i uciekł” /.
No właśnie nie wiem jakim cudem martwy demon doprowadził do wojny wśród legionów :P
Naprawde przechodzicie samych siebie.

Cytat:
Nie przypominam sobie by demony przed kimkolwiek uciekały, bo niby czemu?
No jasne, wy tylko zwyciesko wycofywaliście sie, a to my w popłochu biegliśmy za wami :P :D

Cytat:
Bethrezen wybrał Uthera jako naczynie, z którego miał powrócić. Lecz dzieciak przejął częściowo kontrole nad mocą demona.
Biedny Betrezen nie dał rady dzieciawowi :P
Ciekawe czy zdołałby mu zabrać lizaka XD

Cytat:
Już wiem nieumarli nie dawali sobie rady z demonem i ponieśli wielkie straty. Po pewnym czasie jednak któremuś udało się skaleczyć Uthera i zebrać pięćdziesiątkę krwi. 8-)
To nie ja twierdzę że domon majacy być początkowo reinkarnacja waszego boga został zabity przez jedno skaleczenie :P

Cytat:
udało się, bo Uther zamiast ich gonić to, gdy się już znudził oglądaniem jak szkielety uciekając w popłochu łamią sobie kości ruszył naprzeciw Legionom
No jasne mozna tłumaczyć tak swe tchurzoisto tym.
Ten wasz Uther tak bardzo sie nas bał że szukał schronienia i pomocy u ludiz np. sojusz z imperilnym uzurpatorem.

Pyriel - 2007-03-28, 20:26

Ludzie to narzędzia które usługujac demonom powoli stają sie jednymi z nich więc mi nie wyjeżdżj że szukamy pomocy czy przymierza zarówno dla nas jak i dla was to potencjalni rekruci
Uther który przejął moc Bethrezena nie był zwykłym dzieckiem był taki jak my przeklęty /widać to w kampanii Imperium/

.
Mike xxx napisał/a:
No właśnie nie wiem jakim cudem martwy demon doprowadził do wojny wśród legionów :P
Naprawde przechodzicie samych siebie.

Gdy nie ma sie argumentów i nic wartościowego do powiedzenia pozostaje tylko spróbować wyśmiać argumenty innych. Co Mike nie odpowiedziałeś na moje pytanie, aprawa jest prosta nie udało się wam go zabić, nie doceniacie demonów.

Rond - 2007-03-28, 21:09

Heh... Legiony popełniały błędy ( oddały się Betrezenowi, wcześniej nei sprawdzając go )... Hordy, cóż, tu trzeba powiedzieć jedno - teraz hordy są niczym, jednym wielkim zerem, bo bez Mortis nie powstaną z grobu, a Mortis narazie nie ma poco powoływać swoje pionki... Klany - niestety, bez przywódcy, lecz myśle, że długo nie potrwa wybranie go... Klany, gdy tylko wyszkolą nowych wojowników, uczeni Mędrcy przekażą swą wiedzę, Olbrzymy ciągłe rosną.... Klany może nie teraz, nie za rok, lecz za 10 lat obejmą władzę nad Nevendaarem... Powiadam wam :)
Pyriel - 2007-04-01, 11:55

Najlepszy dowód na słabość Hord dała jednak sama Mortis. Umarlaki nie nadawały się najwidoczniej do walki skoro Mortus powołała do życia nową rasę Mroczne elfy i to one walczyły podczas BE.
Ze mną możecie się spierać, ale z opinią własnego boga
:?:
Nieumarli także potrzebowali pomocy ludzi. wspomne tu Bandę wilczych cieni, która to wyprowadziła wojska nieumarłych w pole i nasłała na nie Zielonoskółrych.

Smash - 2007-04-01, 19:35

Morits nie stworzyła Mrocznych elfów które zresztą notabene też są nieumarłymi dlatego, że jej nieumarli nie dawali sobie rady, tylko by jeszcze bardziej dobić Galleana i demoralizować elfy. Wystarczy przyjrzeć się jak zachowują się ME przez całą kampanię i oskarżenia jakie rzucają żywym elfom...
Rogin - 2007-04-15, 10:37

Wypraszam sobie P@wełku, ja nie mieszkam obok Pyriela, nie wyję do księżyca i nie PRZEKOPUJE OGRÓDKÓW! Ewentualnie lubię szukać rzeczy w Twoim ogródku, zawsze się coś ciekawego znajdzie...

Coś wojna ucichła...

Pyriel - 2007-04-15, 10:44

Nie mieszka, obok bo kiedyś przybiłem mu ogon do podłogi i podpaliłem razem z domem :evil: .
Niestety miał ochronę przed ogniem i udało mu się uciec. Ale przynajmniej zmienił adres :mrgreen:

Athelle - 2007-04-17, 18:13

Pyriel bardzo alez to bardzo lubi wszystko podpalac prawda :P??
Rogin - 2007-04-17, 18:58

A zwłaszcza Twoje lasy...
Pyriel - 2007-04-17, 23:54

Nick Pyriel wywodzi się z trzech źródeł.

Z filmu ,,Armia boga 3" anioł który chciał zostać nowym bogiem
Od Pyre -> Feniksa z H3
Od Piromana, którym jestem :mrgreen:

Ogień to żywa istota, wiecznie głodna, a głodnych trzeba karmić jak mówi Księga.

Athelle - 2007-04-18, 20:54

Ty tez Rogin bys wszystko niszczyl. Albo spisz albo przeszkadzasz :P
Nagash ep Shogu - 2007-05-09, 12:13

Pyriel ma taki dziwny zwyczaj grzebać w ogródkach, gdyż za każdym razem ma nadzieje na wygrzebanie Pazura Bethrezena ;)

Rogin nie niszczy i nie przeszkadza. On unicestwia wroga psychicznie :] Po prostu.

Pyriel - 2007-05-09, 20:10

Czyżbym przypadkiem wykopał jakiegoś starego zrzędliwego wampira :shock: :?:
Witaj Nagash masz bimber :?:

Nagash ep Shogu - 2007-05-14, 10:34

Skoro kopiesz w moim ogródku, to się nie dziw, że sie pojawiam. Zwłaszcza że mam tutaj zakonspirowane zapasy bimbru z straych, dobrych czasów :]

A i owszem, mam, a co? 20l hemoglobinki za gąsiorek 10 litrowy bimbru, jesli chcesz sie u mnie zaopatrzyc ;]

Pyriel - 2007-05-14, 10:43

Po ostatnim ognisku w lasach Elledana mam nieco elfich wieśniaków, miałem ich opetać i wcielić do Legionów ale skoro składasz tak infratną propozycje ;-) Dam Ci czterech Elfich niewolników zaq gąsiorek
Gallean - 2007-05-14, 10:49

I co z nich zrobi ? Kolejne mroczne elfy ?
Pyriel - 2007-05-14, 10:58

Ludzie i elfy to takie chodzące gąsiorki z hemoglobiną dzięki którym utrzymuje stałą temperaturę :mrgreen: będzie głodny to sobie któregoś wyssie
Gallean - 2007-05-14, 11:01

Są jeszcze karasie. Tyle, że są one takie małe, że jakby miałby się dobrać zębami do karasia to zacząłby się garbić...
Pyriel - 2007-05-14, 11:32

Krew karasi nie jest w cenie, poluje się na nie tylko dla sportu :mrgreen:

Ancalagon the Black napisał/a:
niech demony nie zapomną że nad ich głowami lodowy topór klanów czuwa, zdolny władczy temperament Ich ostudzić

Dobrze, że u nas jest ciepło i z takiego toporka to tylko mokry trzonek zostanie jak się ostrze roztopi zanim ktoś się zdąży porządnie zamachnąć :-P

Cethu - 2007-05-14, 11:55

Krew krasnali jest mocnejsza od niejednego piwa :D
Gallean - 2007-05-14, 11:56

To może stworzymy napitek "Karaś Strong" ?
Cethu - 2007-05-14, 13:21

Lany prosto z beczki, ekhmm, co ja mówie, z kurka wbitego do szyi :D
DeathCloud - 2007-05-14, 13:43

Tylko mam nadzieję ze w swoich szeregach nie mam samych wampirów.

Krew karasi do niczego sie nie nadaje, zarówno do celów spożywczych, rytuałów, albo i nawet do dekoracji sie nie nadaje.

Tak jak pisał Pyriel poluje sie na nie tylko dla sportu, lub jako tępienie szkodników.

Gallean - 2007-05-14, 15:15

Te dupki nie są znowu takie małe. Do odkurzacza skurczybyka nie wciągniesz...
Smash - 2007-05-14, 18:49

Ej zostawcie dwarves w spokoju, nie widzicie, że nie ma kto ich bronić?
Gallean - 2007-05-14, 19:17

Mówiliśmy już o tym, że neutralni to prawdziwa kopalnia doświadczenia?
Ancalagon the Black - 2007-05-14, 20:05

Cytat:
Te dupki nie są znowu takie małe. Do odkurzacza skurczybyka nie wciągniesz...


Z wami zdechlaki jest prościej, bez problemu do foliowego worka sie mieścicie, potem to już tylko położyć koło drogi i do pierwszego czekać, w tedy to MPG-ek jeździ i zbiera wszystkie śmieci, syfy i im podobne z poboczy, a że wasz worek nie różni się od tego na śmieci nie trzeba nawet dodatkowych opłat składać :mrgreen:

Gallean - 2007-05-14, 20:50

Tylko pamiętaj: jeśli karaś ginie staje się nieumarłym za sprawą naszych nekromantów
Książę Bythazar - 2007-05-14, 22:53

Gallean napisał/a:
Mówiliśmy już o tym, że neutralni to prawdziwa kopalnia doświadczenia?


Kopalnia doświadczenia tak jasne :lol: śliniący się orkowie nie umiejący policzyć do 2 i bandy barbarzyńców latający w lato w skórach albo bandy zbójów którym zależy wyłącznie na zysku gdzie tu widzisz doświadczenie?A tu nieumarli nie powinni się ukurat wypowiadać bo ich mózgi już dawno straciły datę ważności.

Pyriel - 2007-05-14, 23:00

Bo na neutralnych się łatwo XP zdobywa
Smash napisał/a:
Ej zostawcie dwarves w spokoju, nie widzicie, że nie ma kto ich bronić?

Akurat bo ma, jest taki jeden z lodowym toporem

Nagash ep Shogu - 2007-05-15, 00:11

Zara, zara, odkąd Pyriel jest demonem?! Co ten zapyziały elf z lasu robi wśród Legionów?! I w ogóle kto na to pozwolił?! Wystarczy na chwile usunąc sie w cień, a zaraz świat na głowie staje...
Pyriel - 2007-05-15, 09:09

Troche przegiołem podczas podboju Temperance i w wyniku splotu niefortunnych zdarzeń wpadłem w łapy Bethrezena :-?
Teraz nie tylko jestem wśród demonów, ale im przewodze :evil:
A o tym, że urodziłem się Elfem nie zapomniałem i bardzo chętnie odwiedzam wraz z Legionami stare śmieci i po każdej wizycie Elledan organizuje sadzenie drzewek dla uzupełnienia spalonego drzewostanu :mrgreen:

Gallean - 2007-05-15, 13:10

Mózgi nieumarłych już dawno straciły datę ważności?
My je przynajmniej mieliśmy, a niektórzy jak ja ( nie chwaląc się ) jeszcze je posiadają.

Książę Bythazar - 2007-05-15, 16:24

Tak jasne tylko dlaczego z niego nie korzystasz ?????????????????????????????????????????????????????????[Enter]
?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

Strajacie się nie rozciągac stron, to przeszkadza w czytaniu...
Cethu

DeathCloud - 2007-05-15, 17:33

Wiesz nieumarłym mózg jest nie potrzebny, liczy sie umysł który zostaje przy rozkładającym sie ciele lub odchodzi od niego jako duch.

Nie ważne jest posiadanie i używanie mózgu, bo ten moze służyć także od kierowania podstawowymi fukcjami organizmu, a liczy się możliwość myślenia.

Tylko takie żałosne, smiertelne istoty jak wy są ograniczeni do kozystania z mózgów.

Gallean - 2007-05-15, 17:57

Nadejdzie kres Legionów Potępionych i Bethrezena. Zajmiemy nawet wasze piekło!!!
Undead Hordes!!! Tonight we dine in Hell!!!

Dine - wieczerzać ew. obiadować :D , bo dain nic nie znaczy.

DeathCloud - 2007-05-15, 18:34

Phi piekło, nuda, tam nie ma żadnego życia które można splugawić.

NIe to co lasy i wioski Elfów, ludzi i Krasnali.

Książę Bythazar - 2007-05-15, 19:35

Taak tam jest ciekawiej niż w waszych śmierdzących kryptach(przynajmniej nie śmierdzi rozkładającym się smokiem czy starym zoombie.
Cethu - 2007-05-15, 22:43

Możesz nie wierzyć w Wszechojca, nie bać się okrutnego Bethrezena, mieć za nic wsciekłość Galleana i siłę Wotana, możesz im się sprzeciwić, nie uznawać ich wiary, tylko jedna rzecz w życiu jest nieunikniona, tylko śmierci możemy być pewni, zależymy tylko od Mortis!
Pyriel - 2007-05-15, 23:22

Śmierć jest ty czego bać mogą się ludzie elfy i karasie. Moja dusza należy do Bethrezena gdy komuś uda się zniszczyć tą powłoke cielesną jaką teraz mam Pan piekieł da mi nową potężniejszą. Tak jak i u was śmierć ciała to tylko chwilowa przeszkoda, a z demona nie zrobisz nieumarłego. Dlatego nawet gdy wszystko w Nevendaarze zginie po pustkowiach nadal będą się niosły dźwięki bitwy którą zakończyć będzie mogła jedynie śmierc któregoś z bogów
Cethu - 2007-05-16, 02:07

Dlatego nie rozumiem po co tylu sie zaciąga do Imperium, przecież ostateczna walka rozegra się pomiędzy Hordami i Legionem...
Gallean - 2007-05-16, 10:51

Ale my ją wygramy!!!
Cethu - 2007-05-16, 20:05

No ba, acha, no i demona też można zabić i zamienić jego ciało w nam posłuszne, a co z tego wynika, z każdą waszą stratą my stajemy sie mocniejsi :D
Gallean - 2007-05-16, 21:30

A mnie cieszy chasło jednego z demonów: Na imię mi Legion bo jest nas wielu
to oznacza, że jak ich zniszczymy to nas bedzie dopiero wielu...
Nekromanci będą mieli kupę roboty :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2007-05-18, 10:46

Wypraszam sobie nazywanie mej przytulnej krypty na cmenatrzu cuchnąca norą. Cuchnąc to i owszem, podobno wszędzie cos czuć, jakby alkohol, ale zdaje sie, że to akuratnie zapach miły nozdrzom.

Zas demony niech tak nie podskakuja, dobrze pamietam jak uciekali w podskokach z Utherem z naszej zasadzki :/ Przy czym przyznaje, to nasza wina, że Uther zwiał... Własciwie nie nasza, to wina karasi, bo się ich truchła pod nogami pałetały i nijak było się szybko poruszać.

Pyriel - 2007-05-18, 11:36

Uther podobnie jak Rogin zdrajca Legionu, ale zawsze demon.
W podskokach mówisz? Chyba zapomniałeś, że wyprowadziliśmy go obok waszej twierdzy miażdżąc wszystkich umarlaków jakich napotkaliśmy, a stolica ocalała tylko dlatego, że brakło nam na nią czasu. Co to Uthera to był wystarczająco silny by samemu sobie z wami poradzić jednak przeklęty wolał to maskować

Gallean - 2007-05-18, 13:00

Zmiażdzyliście nas bo tak było napisane w scenariuszu. Gdyby nie to byłoby po was!!!
Dobry demon to martwy demon!!!
Hahahaha!!!

Pyriel - 2007-05-18, 23:15

Gallean napisał/a:
Dobry demon to martwy demon!!!


DOBRY DEMOM TO ANIOŁ

Gallean - 2007-05-19, 09:46

Wszystkie rasy zamknąć mordy,
Przemówienie mają Hordy:
Zniszczyć ludzi, zniszczyć ludzi
Ich obecność już nas nudzi.
Zniszczyć elfy, zniszczyć elfy,
Bo są brzydkie niczym smerfy.
Zniszczyć Klany, zniszczyć Klany,
Rozbić im na głowach dzbany.
Zniszczyć demony, zniszczyć demony,
Z ich skór zróbmy kalesony.
My jesteśmy żywe trupy
I skopiemy wszystkim pupy!
Tu są dzieci :mrgreen:
Pyriel

Gaderic - 2007-05-19, 10:13

Cytat:
Zniszczyć Klany, zniszczyć Klany,
Rozbić im na głowach dzbany.

Kchem, chcesz zabijać Krasnoludy i Olbrzymy dzbankiem?! Tia, ktoś coś mówił o przegniłych mózgach umarlaków :-P


I przywlekła się armia nieumarłych, gnijące, śmierdzące, robaczywe zwłoki. W różnym stopniu rozkładu. Smród czuć było w całym podgórzu. I dotarli do bram fortecy. A bramy zdobią runy. I stoją nieumarli, bo takiej przeszkody sforsować nie mogą. I noc nadchodzi, a mróz zaczyna swą piosenkę. Ciche szepty szronu, nabierają siły. Coraz głośniejsze nawoływania zmrożonej tkanki. I nieumarli stoją jak im Mortis nakazała. Stoją i marzną. Wilki czują mięso, wprawdzie zgniłe, ale w tej krainie się nic nie marnuje. Zbierają się w watahy i podchodzą bliżej. Śpiew zimna przeszywa pozostałości ciał, kości. Przeszył też i dusze. I nieumarli przypomnieli sobie co to znaczy śmierć.

Stoją bryły lodu, ruszyć się już nie mogą. Bo choć duch chciałby uciec, ciało posłuszeństwa odmawia, a Mortis każe iść naprzód. Nastaje nowy dzień, mróz nie ustępuje, wilki się radują, wiedzą co się za chwile stanie. Brama się otwiera. Jedna, tylko jedna postać wychodzi. Mistrz rogu, ogarnia wzrokiem zmarzłe truchła, i śmieje się, śmieje jak umie najgłośniej. Nozdrza chłoną mróz z lubością. Podnosi róg i grać zaczyna. Gra piosenkę o życiu, bo wie że to zaboli dusze, zamknięte w trupich ciałach najbardziej. Szczyty usłyszawszy pradawną melodie przyłączają się do muzykowania. I całe góry śpiewają, śpiewają pieśń zwycięstwa. Ciała pękają, i armia się rozpada na tysiące kawałeczków. Dusze w panice uciekają z powrotem w śmierć. I już tylko szczyty, teraz nieme, obserwują ucztę wilków.

Gallean - 2007-05-19, 11:41

Ale Mortis wskrzesza swe sługi a na krasnoludy zsyła plagę tak jak niegdyś na Alkmaarów i od tej pory kurduple przyłączają się do armii nieumarłych...
Gaderic - 2007-05-19, 11:56

Cytat:
Ale Mortis wskrzesza swe sługi
Wskrzesza? W żołądkach wilków? :roll: Będziemy walczyć z nieumarłymi kupami :lol:
Cytat:
kurduple
10 metrowy olbrzym schodzi z gór, pod jego stopami drży ziemia. Jego pierś twarda niczym kamień. Tia kurduple :-P
Cytat:
przyłączają się do armii nieumarłych...

Wiecie czemu Mortis nigdy nie potrafiła wskrzesić armii Klanów? Bo zdecydowana większość krasnoludzkich duszyczek ucztuje na wiecznej uczcie u boku Wotana. Mortis jakoś boi się wprosić, ciekawe czemu :mrgreen:
Nieumarli to armia tchórzy i zdrajców (poczytajcie opisy jednostek :-P ). Dlatego w jaj skład wchodzić mogą tylko zdradzieccy ludzie i elfy.

Gallean - 2007-05-19, 11:59

Tak w żołądkach wilków. Dzięki temu mają też nieumarłe wilki...
Olbrzym to nie karaś, ale też zginie...
Mortis nie lubi kurdupli...

Gaderic - 2007-05-19, 12:05

Cytat:
Dzięki temu mają też nieumarłe wilki...

Chyba nieumarłe kupy :lol: Żeby wskrzesić trzeba zabić, a wilki mają się świetnie :-P
Kod:
Olbrzym to nie karaś, ale też zginie...
Prędzej mortis nabawi się żylaków..
Cytat:
Mortis nie lubi kurdupli...

Kurduple nie lubią Mortis. Wotan też nie lubi mortis, czyżbyśmy niedługo uświadczyli powtórki z rozrywki :-D

Gallean - 2007-05-19, 12:07

Nieumarłe kupy? Takie głupoty mógł wymyślić tylko kurdupel - karaś.
Mortis nie może mieć żylaków z wiadomych przyczyn...
A może Wotan zabił Galleana z zazdrości o Mortis ?

Cethu - 2007-05-19, 12:46

Zaje, zaje wierszyk Galleanie... A nędzne pokurcze pełne kompleksów jak zawsze zapominają że Hordy to nie tylko ożywieńcy, a jeszcze dumna loża wampirów :D
Smash - 2007-05-19, 13:14

Ciekawe gdzie była ta dumna loża wampirów kiedy stolica nieumarłych w pył się obracała? xD
Pyriel - 2007-05-19, 13:31

Cethu napisał/a:
Hordy to nie tylko ożywieńcy, a jeszcze dumna loża wampirów :D

Nadal uważające się za nieumarłą arystokrację wampiry będące tylko cieniem istot, jakie niegdyś powołała Mortus. Nie pamiętają już jak smakuje krew żywych, rozpite bimbrem z mandragory produkcji Bimroschu. Ten kwiat nieumarłej armii, podczas burzenia przez Klany i zgładzenia Cmentarnego golema, leżał nieprzytomny z upicia w jakiejś zatęchłej piwnicy.

Gaderic spoko nowela :mrgreen:

Ancalagon the Black - 2007-05-19, 13:43

Cytat:
A nędzne pokurcze pełne kompleksów jak zawsze zapominają że Hordy to nie tylko ożywieńcy, a jeszcze dumna loża wampirów :D


Żałosne zdechlaki, zepchnięte do piwnic i nor tego świata, Hordy są niczym innym jak kukiełkami którymi włada ten który trzyma za sznurki w tym wypadku Mortis. Co taka armia może zdziałać podczas walki, kupa śmierdzieli nacierając co najwyżej wywoła wymioty u przeciwników. jak już kiedyś napisałem na polu walki trzeba racjonalnie myśleć, umiejętność odpowiedniego ocenienia sytuacji i w konsekwencji odpowiedniego działania jest obca durnym truposzom, których mózg już dawno został przetrawiony przez dżdżownicę pospolitą. Do tego,... myślicie że do Mortis trafiają po śmierci wielcy wojownicy z innych nacji :?: nie :!: , wszyscy oni zasłużenie ucztują przy stole swojego bóstwa, do hord trafiają jedynie szumowiny tego świata, które jak by zachowały swój wątły rozumek, robiły by wam co jakiś czas rewolucje dla samego faktu, jednak i tej możliwości zostali pozbawieni wraz z rozumem. Kiedyś o to pytałem, zapytam raz jeszcze, jakimi ideałami kieruje się taka armia?, ma jakiś cel, walczy w służbie wyższym ideałom?. Jak dla mnie ta kupa gó*na obrastająca przegniły szkielet, nie ma żadnych ideałów, nawet o zwycięstwo nie walczą, no bo przecież im to u przegniłej d*py lata czy czy ją zwycięsko zakończą czy też nie. Tak czytam posty umarlaków i ciągle widzę że przewijają się tam słowa typu pokurcze, kurduple. Porównajcie sobie statystyki np: pirwszopoziomowych dowódców klanów a hord, nie wygląd się liczy a umiejętności.

Gaderic - 2007-05-19, 15:22

Pyriel,
Cytat:
Gaderic spoko nowela

A dziękować :-D Jak na 20 min pracy(pomysł+wykonanie), to całkiem składna 8-)

Cytat:
Kiedyś o to pytałem, zapytam raz jeszcze, jakimi ideałami kieruje się taka armia?, ma jakiś cel, walczy w służbie wyższym ideałom?.

I to jest najzabawniejsze. Śmierdziuchy (lub zgnilce jak kto woli) jako jedyna strona konfliktu, po zniszczeniu innych ras, nie miała by po co istnieć. Obrócili by się w pył, tak więc śmierdziele miejcie nadzieje że nigdy nie wygracie. Jesteście tylko narzędziem, jak przestaniecie być potrzebni.... Wygrana oznacza wasz koniec! :mrgreen:

(Prywatnie jestem za sojuszem z demonami (jako że są moją drugą ulubiona rasą :-P ), dopóki ni będziecie zapuszczać się na nasze ziemie, i dopóki mamy wspólnych wrogów. Możemy zawrzeć zawieszenie broni 8-) )

Smash - 2007-05-19, 23:21

Ancalagon the Black napisał/a:
...


Dobrze gada!!! Polać mu więcej piwa!!

"Chwytaj miecz i hordę siecz" :)

Gallean - 2007-05-20, 13:17

Hordy do boju!
Neutralni do gnoju!

Smash - 2007-05-20, 18:51

Phi... równie dobrze..
"Neutralni do boju
Hordy do gnoju"

Gallean - 2007-05-21, 10:18

Równie dobrze wymyśl coś sam a nie bazuj na pomysłach innych...
Smash - 2007-05-21, 13:28

Ja tylko ci pokazałem, że taka rymowanka nie ma zbytnio sensu gdy zamiast hord i neutralnych wstawisz coś innego i też będzie dobrze, a'la :

"Hordy do boju!
Imperium do gnoju!" itp itd. phi

Już poprzedni wierszyk był znacznie lepszy. Bo takimi jak powyższy to można bez problemu zaspamować ten temat i nic ciekawego z tego nie wyjdzie.

Gaderic - 2007-05-21, 20:53

Cytat:
i nic ciekawego z tego nie wyjdzie.

To z tego tematu ma wyjść coś ciekawego :shock: Oprócz tony bluzgów z której to nic nie wynika (w przypadku Hord- głównie) :-P

Smash - 2007-05-21, 22:02

Tylko, że konstruktywne bluzgi chce się jeszcze czytać... ;)
Gallean - 2007-05-22, 10:05

Bluzgi nieumarłych? phi
R'edoa Yevonea - 2007-05-29, 12:58

I tak macie przes****e jak się do was elfy dobiorą... inicjatywa że krasnale mogą pomarzyć, łucznicy że demony uciekają z piskiem, centaury na pierwszej linii, że Imperium odmawia mantry, a leczące na 3 levelu takie, że trupy poddają się na samym wejściu.

I nie zapominajmy o księdze czarów. Maści wszelakiej, od leczących, do totalnej anihilacji i znajdzie się bonusik na usuwanie rózg przeciwnika.

lis - 2007-05-29, 13:31

R'edoa napisał/a:
centaury na pierwszej linii, że Imperium odmawia mantry
R'edoa napisał/a:
a leczące na 3 levelu takie, że trupy poddają się na samym wejściu.

A Hierofanty to niby co?Święci mściciele tacy że zwierzaki chowają się w lasach.

R'edoa Yevonea - 2007-05-29, 13:44

Ale wystarczy mi driada na 10 poziome i z waszych hierofantów zostają osmalone kupki popiołu. I nie wspomnę o Władcach przestworzy, że Święci Mściciele na samą myśl robią w pancerne gatki ze strachu.
lis - 2007-05-29, 15:10

R'edoa napisał/a:
I nie wspomnę o Władcach przestworzy, że Święci Mściciele na samą myśl robią w pancerne gatki ze strachu.

A ja nie wspomnę o Białych Czarodziejach którzy swoimi piorunami elektryzują wasze orzełki aż im/orzełkom/serca pękają.
R'edoa napisał/a:
wystarczy mi driada na 10 poziome i z waszych hierofantów zostają osmalone kupki popiołu

A mi wystarczy odporność na powietrze.

R'edoa Yevonea - 2007-05-29, 16:43

To samo mogę powiedzieć o Białych czarodziejach - odporność na powietrze i wsio. Niemal w każdej wieży czarów mogę kupić ten czar.
MachaK - 2007-05-29, 21:06

Kto może wygrać? Nikt. Kto może przegrać? Nieumarli. Dlaczego? Ot było to tak, że oni powstali za pomocą mortis, gdyby ona zmarła lub od nich się odwróciła-byłaby lipa dla nich (stali by się dzikim mięsem walczącym ze wszystkim co ma ładny zapach, chyba, że wampiry by przejęły inicjatywę, ale wątpię). I właśnie znaleziono jedyną wadę martwych->Mortis i jej kaprysy. Martwi walcząc ze wszystkim się rozwijają, Ludzie walczą też z wieloma ale są słabi, krasnoludy się schowały i nie rozwijają i są skłuceni, a demony są małopłodne.

Dlaczego wojny nie wygra Imperium? Z prostej rzeczy która pojawia się w niemal każdym systemie - nigdy nie ufaj ludziom

Dlaczego nie wygrają Klany? Są podzieli, są wolni, nie widziałem u nich samic.

Dlaczego Legiony? No właśnie, dlaczego one też nie wygradzą? Sprawa prosta, dopuki nie uwolnią swego pana nie będą mogli nic ważniejszego zrobić, a jak uwolnią skupią się całkowicie na walce z jednym wrogiem-ludźmi a jak mawia chińskie przysłowie "specjalizacja oznacza śmierć" więc wyspecjalizują się w zwalczaniu ludzi i nie będą mogli walczyć z innymi.


By wygrać wojnę należy mieć 3 rzeczy Szybkość, siłę i liczbę.
Imperium ma dość szybkie jednostki i ludzie są płodni, ale nie są oni silni. To jest ich słabość, by się utrzymać muszą mieć lekarzy, inni nie, ich ataki są małe, ale szybkie i liczne.

Elfy są szybkie i silne, ale nie są tak płodne jak ludzie. Jak elf jest dojrzały po kilkudziesięciu czy po 100 latach to jednak lipa. Szybkością nikt im nie dorównuje, siłą, no dorównać dorównują a nawet przewyższają, ale nie są tak słabi jak imperium.

Klany. Są silne. I tylko tyle, Blitzkrieg tym się nie zrobi. Nim one będą mogły przyfasolić wrogowi, ten już go zabije. Płodni też zbytnio nie są (ok 30 lat dojrzałość) więc na ilość nie ma co liczyć.

Legiony. Silni. Same jednostki demoniczne są silne, ale nie są ani dość płodne ani dość szybkie by były naprawdę groźne. Jedynie jednostki opętane mogą tu dać pole popisu i jako jedyne coś zrobić nim zabiją demony. Jednak ilość opętanych zależy od ilości ludzi w imperium, a oni są płodni. Więc są najbardziej średni ze średnich, z przewagą na siłę.

Hordy. Siła brak, szybkość brak płodność (?!) zerowa. Początkowo rasa bez przyszłości, ale ale. Ich płodność i siła zależy od ilości ludzi i ich poziomu int. To co czyni tę rasę potężną to strach i trucizna. Przestraszonych łatwo pobić a trucizna może zabić bez interwencji z zewnątrz. Wojna błyskawiczna? Zależy to od ludzi czy będą mogli poprowadzić czy nie. Na dzień dzisiejszy NIE.

Mamy więc obraz świata w którym to nikt nie może wygrać. Przegrać mogą tylko jedni.

Smash - 2007-05-29, 22:01

R'edoa napisał/a:
I tak macie przes****e jak się do was elfy dobiorą... inicjatywa że krasnale mogą pomarzyć, łucznicy że demony uciekają z piskiem, centaury na pierwszej linii, że Imperium odmawia mantry, a leczące na 3 levelu takie, że trupy poddają się na samym wejściu.

I nie zapominajmy o księdze czarów. Maści wszelakiej, od leczących, do totalnej anihilacji i znajdzie się bonusik na usuwanie rózg przeciwnika.


Inicjatywa? A syna Ymira to panienka nie spotkała? Toż centaury nawet ruszyć się nie zdążą jak ich już nie będzie, a co te biedne chude, nędzne elfiątka zrobią tymi swoimi strzałami? Co najwyżej po tyłku go podrapią phi 2 drugiej turze już ich nie będzie! Starszy i pustelnicy kpią sobie z elfickich magów 5 inicjatywy więcej powiadasz ktoś chyba zapomniał o o życiu? 85 vs 250 buhahaha... n/c

Leczące na 3 lvl takie, że prorokini do dziś nie może się przestać śmiać.
Centaury? Dziękuje wole Obrońce Wiary!

Czary? +100% do ruchu to jest czar, niewidzialność to jest czar, mgła wojny to jest czar, protekcje to są czary to co mają elfy czarami ciężko nazwać.

Gallean - 2007-05-29, 22:10

Ja Ci na Twe obelgi droga elfko odpowiem krótko:
Memento mori...

R'edoa Yevonea - 2007-05-29, 22:45

Oj, zobaczymy w D3 która rasa będzie się śmiała ostatnia... :evil:
Pyriel - 2007-05-30, 11:04

MachaK napisał/a:
Dlaczego nie wygrają Klany? Są podzieli, są wolni, nie widziałem u nich samic.

A YattaHaili :?:

Co do płodności u hord i Legionów to jednostki są ,,wiatropulne'' /tzn. nieumarłych powołuje do ,,życia'' zew Mortis a demony wola Bethrezena/ więc mają przewage nad resztą. Na całe szczęście ja urodziłem się Elfem i wole klasyczne metody zwiększania populacji :mrgreen:


R'edoa napisał/a:
Panie Pyrel, mamy właśnie taki niecny zamiar... a spacery to i owszem, ale wolę podziwiać nabite na pale co większe demony...

Wszak w naszych żyłach płynie ta sama krew moja co prawda nieco podrasowana przez Bethrezena ale też elfia. Co do nabijania na pale, to na zakończenie spaceru możemy sobie urządzić małą rzeź niewiniątek w jakimś imperialnym klasztorze. Nikt tak pięknie nie błaga o sz7ybką śmierć jak te niewinne /w imperium to 1 na 100 się taka trafia/ kaplanki :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2007-05-30, 13:16

Pyriel napisał/a:
Wszak w naszych żyłach płynie ta sama krew moja co prawda nieco podrasowana przez Bethrezena ale też elfia. Co do nabijania na pale, to na zakończenie spaceru możemy sobie urządzić małą rzeź niewiniątek w jakimś imperialnym klasztorze. Nikt tak pięknie nie błaga o sz7ybką śmierć jak te niewinne /w imperium to 1 na 100 się taka trafia/ kaplanki :mrgreen:


Nie mogę się oprzeć tej kuszącej wizji szlachtowania kleryków. Zastanawiam się tylko, który miecz będzie mi bardziej pasował na tak... romantyczne spotkanie. Jednoręczny mnie wyszczupla, ale zdobienia dwuręcznego pasują do mojej karnacji ;-)

MachaK - 2007-05-30, 16:30

Pyriel napisał/a:
Na całe szczęście ja urodziłem się Elfem i wole klasyczne metody zwiększania populacji :mrgreen:


No to uważaj, u nas nie lubią niebiałych (nie brać dosłownie, żadnych rasistowskich kontekstów)

A tamto brak samic to ze stereotypu co nawet w LOTR'ze widać (jak kobieta pyta się Grimla o ich rozmnażanie)

A wojny nikt nie wygra, takie moje stanowisko i będę się go trzyamła.

Smash - 2007-05-30, 17:32

Co do krasnoludzkich kobiet to na prawdę tej elfce jakiś krasnoludzki odział powinien złoić skórę może by wtedy zobaczyła jak arcydruidka wygląda :D
lis - 2007-05-30, 18:31

R'edoa napisał/a:
Nie mogę się oprzeć tej kuszącej wizji szlachtowania kleryków.

A ja sobie urządzę polowanie na czarownice/do boju łowcy!/i zgwałce wszystkie leśne duszki w Nevendaarze.

Gallean - 2007-05-30, 18:32

Jakie to typowe dla inkwizycji...
R'edoa Yevonea - 2007-05-30, 18:33

Szczęścia spróbuj, giermku. Miecz cię uwiera, to na zdziczałe koty zapoluj :mrgreen:
lis - 2007-05-30, 18:51

Gallean napisał/a:
Jakie to typowe dla inkwizycji...

Łowcy czarownic to nie inkwizytorzy a tak w ogóle ja jestem kawalerzystą.
R'edoa napisał/a:
Szczęścia spróbuj, giermku. Miecz cię uwiera, to na zdziczałe koty zapoluj

Imperialny rycerz nie posiada miecza ty ciemna istoto z dziczy :lol:

R'edoa Yevonea - 2007-05-30, 18:57

lis napisał/a:
R'edoa napisał/a:
Szczęścia spróbuj, giermku. Miecz cię uwiera, to na zdziczałe koty zapoluj

Imperialny rycerz nie posiada miecza ty ciemna istoto z dziczy :lol:


przepraszam chłopcze, w takim razie czym się bijesz? Rękawiczką po pysiu? A może ty się nie bijesz, tylko siedzisz na koniku i robisz w pancerne gatki ze strachu przed "ciemnymi istotami z dziczy"?! (BWT, nawet nie wiesz jakie elfy potrafią mieć koligacje z CIEMNĄ mocą :evil: )

Pyriel - 2007-05-31, 15:44

R'edoa napisał/a:
Jednoręczny mnie wyszczupla,

Nie ma to jak smukła sylwetka :mrgreen: i jeszcze jeden plus jak walniesz dwuręcznym to ofiara od razu się ze swiatem żegna, jednoręczny wydłuża zabawe. ja tam z chęcią zobaczyłbym jak strzelasz swymi srebrnymi strzałami ;-)
lis napisał/a:
zgwałce wszystkie leśne duszki w Nevendaarze.

Gallean napisał/a:
Jakie to typowe dla inkwizycji...

Rycerz w pochodzie nie przepuści żadnej kozie.
R'edoa napisał/a:
Szczęścia spróbuj, giermku. Miecz cię uwiera, to na zdziczałe koty zapoluj

Coraz bardziej mi się ta elfka podoba. Jest tym czego potrzebował ten temat :mrgreen: szkoda że P@weł przywódca imperialistów nie zagląda do tego tematu
lis napisał/a:
Imperialny rycerz nie posiada miecza ty ciemna istoto z dziczy

Ciemna :?: świetlieste postacie elfich kobiet przewyższają urokiem wszystkie inne zjawiska jakie znam. Czepiasz się lisku ,,imperialny'' można dodać jako przedrostek do każdej nazwy a Rycerz walczy mieczem, Imperialny rycerz /cuż za kreatywność przy wymyślaniu nazw/ lance.

MachaK - 2007-05-31, 16:24

Mi się zdaje czy wy nie za bardzo identyfikujecie się z Disciplejowskimi rasami? Przecież to głupie i na poziomie podstawówki.


Po za tym, jak już pisałam, żadna z waszych ras nie ma szans wygrania wojny, a ta która jest najbliżej zwycięstwa jest zarówno najbliższa klęski. Dlatego mamy 2 możliwości, albo wy zabijecie Mortis, albo MY przyłączymy was do naszych armii.

Imperium grozi Elfom? No to będzie niezła zabawa, cieniaki kontra cieniaki. Szybkość przeciwko masie. Wermacht kontra Krasna armija. No zobaczym kto z was się lepiej wykrwawi, na korzyść martwych.

Theleba K'aarn - 2007-05-31, 17:11

kiedyś to byly wojny - komiksy sie rysowalo z wrzutami na umarlaki i zakichane demony a nie jak teraz tylko pyskowka. sprawa zostala ustalona juz dawno i nie ma co tu dyskutowac - elfy sa najlepsze a inni moga nam tylko....(juz nie powiem co bo wylece z forum.....). kto nie wierzy niech wejdzie na stare forum i looknie kto tam rzadzil.

btw. PISZE DO WAS PRAWDZIWY JEDYNY I PRAWOWITY WŁADCA ELFÓW - OSTANI Z RODU MARIENKELL W KTÓREGO ŻYŁACH PŁYNIE KREW SAMEJ ALLACCI. THELEBA K'AARN NA WIEKI !!!

Gallean - 2007-05-31, 17:27

Theleba na tym forum wyglądasz lepiej :mrgreen:
DeathCloud - 2007-05-31, 18:03

Cytat:
Mi się zdaje czy wy nie za bardzo identyfikujecie się z Disciplejowskimi rasami? Przecież to głupie i na poziomie podstawówki.
Coś ci powiem.
Ten temat to czysta i tylko ZABAWA .
Jak ci się on nie podoba to daj go do ignorowanych, a nie obrażaj tutaj innych.
Ten temat jest po to by nie było takich kłótni gdzie indziej oraz wy móc sie wyżyć.

Naprawdę (to do wszystkich) podchodźcie do tego tematu z dystansem i nie traktujcie tego co tu piszą śmiertelnie poważnie.

Cytat:
kiedyś to byly wojny - komiksy sie rysowalo z wrzutami na umarlaki i zakichane demony a nie jak teraz tylko pyskowka.
A kto ci broni dać nam przykład prawdziwych wojen rasowych?
A narzekanie zostaw zrzędliwym pół ludziom (znaczy karosiom).

Cytat:
elfy sa najlepsze a inni moga nam tylko....(juz nie powiem co bo wylece z forum.....).
Klasyczny przykład elfiego kontaktu ze światem, znaczy jego braku. :P

Cytat:
kto nie wierzy niech wejdzie na stare forum i looknie kto tam rzadzil.
Popieram w całości. Każdy wtedy zobaczy jak tam rządzili Niumarli.
Choć na poważnie to sie zgodzę, bo na starym forum to jedynymi liczącymi sie siłami dyliśmy i jednak jeszcze wełaśnie Elfy, a tuttaj to jest ciężko choć widać poprawę.

Cytat:
PISZE DO WAS PRAWDZIWY JEDYNY I PRAWOWITY WŁADCA ELFÓW - OSTANI Z RODU MARIENKELL W KTÓREGO ŻYŁACH PŁYNIE KREW SAMEJ ALLACCI. THELEBA K'AARN NA WIEKI !!!
Też sie cieszę że wróciłeś, może w końcu Elfy przestaną tutaj stanowić nieznaczną siłę, którą nawet żal atakować bo się nie bronili. Tym bardziej że pojawiła się nowa Elfka która ma dużo wigoru.
lis - 2007-05-31, 18:35

Pyriel napisał/a:
Rycerz walczy mieczem, Imperialny rycerz /cuż za kreatywność przy wymyślaniu nazw/ lance.
lis napisał/a:
Imperialny rycerz nie posiada miecza ty ciemna istoto z dziczy

No właśnie miałem na myśli jednostkę Imperialny Rycerz a nie wojaka walczącego w szeregach Imperium.Ach te głupie istoty z dziczy/IQ-200/

R'edoa Yevonea - 2007-05-31, 18:55

lis napisał/a:
No właśnie miałem na myśli jednostkę Imperialny Rycerz a nie wojaka wlczącego w szeregach Imperium.Ach te głupie istoty z dziczy/IQ-20/

Przynajmniej ma te 20 a nie te... em... minusowe, jak ty. A z resztą mam cię gdzieś, i tak cię przeżyję. A twoją lancą będę plewić kwiatki na twoim grobie.

MachaK - 2007-05-31, 19:15

Cytat:
Coś ci powiem.
Ten temat to czysta i tylko ZABAWA .
Jak ci się on nie podoba to daj go do ignorowanych, a nie obrażaj tutaj innych.
Ten temat jest po to by nie było takich kłótni gdzie indziej oraz wy móc sie wyżyć.

Naprawdę (to do wszystkich) podchodźcie do tego tematu z dystansem i nie traktujcie tego co tu piszą śmiertelnie poważnie.


Nie chodziło mi o same kłótnie lecz o poziom ich. Przecież zbytnio inteligentnie to to niebrzmi (przynajmniej moim skromnym zdaniem)

A by nie było offtopa daję wam scenkę madeinpoland walki martwych i elfów(co do ras nie ma pewności, neich każdy sam uzna co to za rasa)
Kliknij na obrazek by powiększyć

Pyriel - 2007-05-31, 19:44
Temat postu: To jest luźny temat gdzie fakty nic nie znaczą
Witaj Thelebo dawny druchu. Co do komiksu to brak godnych przeciwników nie wpływa pozytywnie na kreatywność ich tępienia.

Na starym forum były tylko dwie liczące się strony konfliktu Hordy na czele z Bimbroshu i Przymierze które prowadził Theleba a przez pewien okres ja im przewodziłem. Jednak te czasy minęły elfy siedzą cicho po lasach poza naszą kochającą srebro wojowniczką.

Ten temat tak jak i inny założony przezemnie Brama mają na celu nadania nieco klimatu. Chodzi mi o to by forum traktować także w pewnym sensie jak grę, by użytkownicy uosabiali się z jakimiś postaciami. Ja tak robie i dlatego aktywnie działam na tym forum, gdybym traktował je tylko jako miejsce gdzie mogę sonie przeczytać datę premiery nawet bym się nie rejestrował.
Oba wspomniane tematy są przeznaczone tylko dla takich użytkowników
Więc niech trwa rzeź

Rogin - 2007-05-31, 20:07

Pyriel napisał/a:
Więc niech trwa rzeź


A niech trwa. Nareszcie udało mi się przywiać tu tego starego elfa znanego jako Theleba. Na początku było ciężko go namówić,a le po miesiącu czy dwóch sam mnie zmusił. Tylko że też mi się dostaje srebro na wyprawach... Ta waleczna elfka pewnie będzie mi chciała zabrać moje zarobione na Milczącej Pustyni 5000 srebra. Ale rubinów nie dam :-D !

Smash - 2007-05-31, 21:50

Theleba K'aarn napisał/a:
....btw. PISZE DO WAS PRAWDZIWY JEDYNY I PRAWOWITY WŁADCA ELFÓW - OSTANI Z RODU MARIENKELL W KTÓREGO ŻYŁACH PŁYNIE KREW SAMEJ ALLACCI. THELEBA K'AARN NA WIEKI !!!


Ostatni? Tośmy nieźle musieli resztę przetrzepać.
Hmm... jak ta elfka tak kocha srebro to mogę się z nią podzielić, co prawda trzymałem te srebne kule na wilkołaki ale co tam niech stracę, tylko niech się nie rusza bo wycelować nie mogę...

Pyriel - 2007-05-31, 21:59

Wy :?: To było podczas pierwszych Wojen Rasowych w innym świecie gdy walka przymierza z Hordami byla zacięta i okrutna. Piekne czasy ale gdy powróci Theleba i Nagash ten temat nabierze rozpedu a z monitorów pocieknie krew. i bimber :mrgreen:
Theleba K'aarn - 2007-05-31, 22:00

Smash napisał/a:
Ostatni? Tośmy nieźle musieli resztę przetrzepać.


nie kpic ze mnie kmiecie - jak sie zdenerwuje to moze nawet zaczne sie tu udzielac. a stara gwardia (rogin, mikuś xxx, p@welek i jeszcze paru innych ziomkow) dobrze wiedza ze z nami elafami nie ma zartow

btw. kto tu przewodzi zdechlakom. czy wogole mozna spotkac tu nagasha ??? bez jego bimbru wogole sie tu nie rozkrece.....

Pyriel - 2007-05-31, 22:04

Nagash zdaje jakiej nekromandzkie egzaminy i nie może tu sie udzielać jednak wiem gdzie ma zakopanych pare antałków z bimbrem :mrgreen: Po znajomości mozna by je pożyczyć i powspominać
Gallean - 2007-05-31, 22:09

Jak to miło, że na tym forum pojawiają się starzy wyjadacze z forum Adiego... Znowu będzie cool!!!
Theleba K'aarn - 2007-05-31, 22:10

pyriel ty gnido dworska - to ja cie wtedy jak brata mlodszego, i cie na tronie nawet obsadzilem na czas mojej nieobecnosci, byles mi niczym matka ojciec zona i tesciowa w jednej osobie a ty do legionow zes poszedl. SMIERĆ ZDRAJCOM - SMIERSZ SZPIONOM !!!
Gallean - 2007-05-31, 22:12

Theleba czemu nie zasilisz żadnej z ras tylko dalej jesteś neutralny ?
Theleba K'aarn - 2007-05-31, 22:23

najpewniej jako jedyny i prawowity wladca elfow bede postulowal o stworzenie nowej rasy - Elfów Theleby. czemu? no bo jak dolacze do elfow a nie bede ich liderem to jak to tak bedzie.
jako rząd mojej przyszlej rasy proponuje nastepujacy sklad:

jedyny pan i wladca: Theleba K'aarn
minister wojny: Theleba K'aarn
marszalek: Theleba K'aarn
minister magii: Theleba K'aarn
minister od spraw rekrutacji: Theleba K'aarn
czy wspominalem juz o jedynym panu i wladcy Thelebie K'aarnie ???

jak wiec widac jestem otwarty na nowych akolitow dla ktorych znajdzie sie napewno miejsce w moim wielopartyjnym, nieznacjonalizowanym i tolerancyjnym panstwie i narodzie....

THELEBA NA WIEKI !!!

Gallean - 2007-05-31, 22:25

Cholera dyktator :shock:
DeathCloud - 2007-05-31, 23:59

Cytat:

Nie chodziło mi o same kłótnie lecz o poziom ich. Przecież zbytnio inteligentnie to to niebrzmi (przynajmniej moim skromnym zdaniem)
A niby czego ty chcesz? Onteligentnej dyskusji z logicznymi argumentami?
Przeciesz taka nei ma sensu, bo nie przekonasz nikogo w ten sposub. Wystarczy stwierdzić że każdy ma swój gust i koniec dyskusji.

A w takiej formie jaka jest to nie chodzi o to, tylko by sie rozerwać. W końcu to Wojny Rasowe a niep ogadanki czyc coś w tym stylu.

Cytat:

A by nie było offtopa daję wam scenkę madeinpoland walki martwych i elfów(co do ras nie ma pewności, neich każdy sam uzna co to za rasa)
Nie kumam o co tam chodzi. I kogo i jak to ma ośmieszać?

Cytat:

Ten temat tak jak i inny założony przezemnie Brama mają na celu nadania nieco klimatu. Chodzi mi o to by forum traktować także w pewnym sensie jak grę, by użytkownicy uosabiali się z jakimiś postaciami. Ja tak robie i dlatego aktywnie działam na tym forum, gdybym traktował je tylko jako miejsce gdzie mogę sonie przeczytać datę premiery nawet bym się nie rejestrował.
Oba wspomniane tematy są przeznaczone tylko dla takich użytkowników
Więc niech trwa rzeź
Jakoś temat Brama nei bardoz mi pasuje do mojej postaci, czyli Arcylisza, bo tacy raczej nie opowiadają jakiemuś staruchowi swoją historie.

Cytat:
Wy :?: To było podczas pierwszych Wojen Rasowych w innym świecie gdy walka przymierza z Hordami byla zacięta i okrutna. Piekne czasy ale gdy powróci Theleba i Nagash ten temat nabierze rozpedu a z monitorów pocieknie krew. i bimber :mrgreen:
W końcu Nagash bywa tu czasem, jak Teleba zostanei na stąłę to on moze też.

Cytat:
nie kpic ze mnie kmiecie - jak sie zdenerwuje to moze nawet zaczne sie tu udzielac. a stara gwardia (rogin, mikuś xxx, p@welek i jeszcze paru innych ziomkow) dobrze wiedza ze z nami elafami nie ma zartow
No tak, ale tak surowym bym nie był, bo macie tam jednak trochę poczucia humoru.
A jescze nei uznaję sie za starą gwardię bo nyłem aktywny na tamtym forum dość krótko.

Cytat:

btw. kto tu przewodzi zdechlakom. czy wogole mozna spotkac tu nagasha ??? bez jego bimbru wogole sie tu nie rozkrece.....
Mogę ci pomóc sie dowiedzieć ale nie będziesz później zadowolony.

Cytat:
pyriel ty gnido dworska - to ja cie wtedy jak brata mlodszego, i cie na tronie nawet obsadzilem na czas mojej nieobecnosci, byles mi niczym matka ojciec zona i tesciowa w jednej osobie a ty do legionow zes poszedl. SMIERĆ ZDRAJCOM - SMIERSZ SZPIONOM !!!
Widać jak to jest z Elfami. Nie mozna im ufać.

A tak propo, na poczatku na tym forum przewagę miały Demony, ale teraz to przycichły, a my znowu zdobywamy przewagę. Choć Elfy też rozpoczynają ofensywę.
Szkoda że nie ma nikogo kto walczyłby za Krasnale.

Kazgah - 2007-06-01, 00:37

Mike xxx: A komu można ufać. Trupom napewno nie :>. Każdy musi liczyć na samego siebie.

EDIT: Wygrzebałem to z neta XD


MachaK - 2007-06-01, 06:43

Mike
Nie chodzi o to by była logiczna argumentacja, mądre dysputy etc. Chodzi o to, że jeżeli nawet są pyskówki to na poziomie licealnym a nie podstawówki.

Jeżeli nie wiesz co przedstawia obrazek to wpierw go powiększ i przypatrz się 2 szczegółom, dlaczego to coś białego wygląda jakby się przestraszyło i co pokazuje żółty typ który czaruje
Jeżeli nie zauważysz to. To białe uderzone strzałą i się to białe przeraziło a to żółte pokazuje faka tamtym. Wiem wiem, zbytnio dobrze nie wyszło ale czego chciałeś od painta?

R'edoa Yevonea - 2007-06-01, 07:44

Theleba K'aarn napisał/a:
jedyny pan i wladca: Theleba K'aarn
minister wojny: Theleba K'aarn
marszalek: Theleba K'aarn
minister magii: Theleba K'aarn
minister od spraw rekrutacji: Theleba K'aarn
czy wspominalem juz o jedynym panu i wladcy Thelebie K'aarnie ???

widzę, że się panu zebrało na dyskusje... 8-) jakieś objekcje co do najlepszego z elfów na forum, hę?

Pyriel - 2007-06-01, 12:16

Theleba nie denerwuj się tak bo ci cięciwa pęknie. Jakoś Gallean nigdy mik nie podchodził jako bustwo, a Bethrezen choć może też szalony przynajmniej ma konkretny cel.
Co do elfów Theleby to czy aby za długo na słońcu nie przebywałeś stary druhu?
W Legionacz czy w przymierzu pity ze mną bimber smakuje tak samo zwłaszcza kradziony z włości Nagasha :mrgreen:
Oczywiście zapraszam także koleżankę ;-)

R'edoa Yevonea - 2007-06-01, 13:31

Polej. Z tobą się napiję. Z Imperialnymi i Trupami nawet szklanki wody bym nie podzieliła - ludzie, tfu, jeszcze bym się czymś zaraziła...

BTW czekajcie na forumowy komiksik, tworzę, natchnęliście mnie. Pyriel, ty też będziesz występował, tylko muszę mieć jakieś konkretniejsze info co do twojego wyglądu ;)

Pyriel - 2007-06-01, 17:45

Liczę na Twoją inwencje twórczą.
Rasa - Drow
Włosy - białe
Broń - sztylety (preferuje) lub łuk

Theleba K'aarn opętany wczoraj nazywał mnie zdrajcą dziś się ze mną sprzymierzył. ktoś kiedyś pisał że Hordy zdobyły przewagę jednak to Bethrezen posiada dusze najsilniejszych wojowników. Forum spłynie krwią i tym co tam płynie w żyłach nieumarłych.

Aby to uczcić ja stawiam
<Wyciąga antałek skradziony z krypty Bimbroshu i rozlewa zawartość miedzy siebie Thelebe, R'edoe i Kazgaha>

MachaK - 2007-06-01, 18:32

R'edoa napisał/a:
Z Imperialnymi i Trupami nawet szklanki wody bym nie podzieliła - ludzie, tfu, jeszcze bym się czymś zaraziła...


Nie zapominaj, że wśród naszych hord są martwi pochodzenia elfickiego, a nie każdy trup=człowiek.
Po za tym elfy to tchórze i jedyne co piją to wodę destylowaną (człowieku?! Jak możesz pić wodę z kranu? Jeszcze się zatrujesz?) a martwi piją to co chcą lub w ogóle.

Hmm, tak się zastanawiam przy okazji czy elfy się nie splamiły bratając się z demonami?

R'edoa Yevonea - 2007-06-01, 22:05

Jedyny destylat jaki piję ma w sobie tyle procentów, że wyżarłby ci przełyk. Dzikie elfy to twardziele jakiś na Nevendaaarze mało, Szlachetne to leszcze, co z reszą widać po niejakim Theleba K'aarnie....

EDIT - i ja się nie bratam z demonami, to mój fortel żeby poznać słabe strony Pyrela i wbić mu sztylet w plecy, ale ciii...

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 00:03

Na miłość boską, ledwie z oka spuścić towarzystwo, ledwie się zakopać w tych wszystkich woluminach moich, o jednym ciałku dziewicy... eee... o chlebie i wodzie żyjąc, a tutaj takie arcydramaty sie dzieją, że krew ma błekitna ścina mi się w żyłach :|

Ad rem; co to za bzdety tutaj sie sypią, iżby Nieumarli nie wiedli prymu w odwiecznej wojnie ras i bóstw? Dlaczego nekromancka potęga nie błyszczy jak dawniej, hem? Ja sie tylko grzecznie pytam, widać, że starczy, że znamienity Lord Nagash ep Shogu oddali się i zaraz trupiarnia oddaje pole. I to komu oddaje pole?! Demonom, co to potykaja się o własne ogony, nie potrafiąc odróznić Uthera od Bethrezena? (na domiar złego ja nie wiem co to za roszady, ale odkąd to Pyriel z Osikowego Gaiku i Chlebak Krajan sa demonami? Ja sobie nie wyobrażam, żebym miał sie stać ponetnym elfem, ci panowie to transwestyci jak nic), karasiom, które... Ech, no to jasne, że to pokurcze i tchórze, o ludziach zaś nie ma co pisać, ale ale...

Przekrwione, acz szlachetne alkoholowym obłędem me oczęta dostrzegają, iż jakowaś elfia niewiasta, puch marny, wietrzna istota, z złotym językiem, ciętym niczym topór Ronda (khe, khe) pojawiła sie na teatrze działań :> Cóż za odmiana... :]

Zwyczajowo, nim z premedytacja wyssię ostatnia krople krwi z tego uroczego elfickiego ciałka, powiem wpierw: witam ;)

A potem zrobię to, co zwykł robić zblazowany i nonszalancki arcywampir.

Moja droga R'edoa, i po co te czcze przechwałki elficką potęgą? Ja nie neguje tejże, o, gdzieżbym śmiał przeczyć "faktom" i "logice", ale przeceniasz waćpanna swoją słabowitą rasę, ludzkich niewolników i "przyjaciół", prędzej skorych do ckliwej ballady przy ognisku i łyżki strawy w zaciszu domowym, niż prawdziwej walki. Nie będe sie długo rozwodził nad truizmami; żaden czar i żadna broń śmierci się nie oprze, śmierć jest wszechmocna, wszechobecna, jest początkiem i końcem i niezależnie od tego co sobie elfy ubzduracie, was także dotyczy. Śmierc daje nam, Nieumarłym, absolutną przewagę nad każdym z was, który musi oddychac i jeść, by kontynuowac swój żałosny żywot niesionego przez prąd rzeki czułenka, nieuchronnie zmierzającego do wielkiego wodospadu. Wczesnie, czy później i tak staniecie sie częścia naszej konfraterii, zatem po co tracic czas i energie na zbedne przeciwko nam działania? Lepiej oddac sie nam po dobroci, szybko, bezboleśnie...

A co do dekoktów; Pyriel, wara moczymordo od mojego warownego cmenatrzyska i piwnicy bimbru, ledwie ostatnie beczułki udało sie mi uchować, a zbiory mandragory marne. Nooo, chyba, zeby towarzystwo na jakis rozejmik sie zdecydowało, to możemy u mnie urządzic grill.... Proponuje z jakiegos Karasia, beczulki dorzuce extra :>

Aha, panno R'edoa, panny destylat, ten ponoć wysokoprocentowy, no bez jaj proszę, ten sikacz pędzony z owoców lesnych przez dzikie lefy? ;) Doprawdy, nie dziwie sie, iż szlachetnejsza częśc wszej podłej rasy patrzy na was z odrazą :P Bimber z mandragory - to jest to i niech mi kły wypadną, jeśli kłamie :] Zresztą gdyby tak nie bylo, to Pyriel z Chlebakiem nie czaili by się obok mojej piwniczki :/ Powtarzam jeszcze raz: wara opd moich zapasów }:/

I co by było alles klar; Nieumarli wracaja na piedestał, komiks wkrótce :]

Zapomniałbym;

THELEBA, ŻE KTO WYGRYWAŁ NA STARYM FORUM?! ELFY?! ZA DUZO CHLEJESZ I PAMIĘĆ CI SZWANKUJE, KTO CHCE SAM SPRAWDZI; NIEUMARLI ROZKŁADALI WAS NA ŁOPATKI, LEŚNE ŻYJĄTKA :]

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 00:51

A komiks nawet umieszcze od razu, nie ma co czekac, wojna trwa :]

Zgubiło mi się "s" przy "winners" ;)


Kazgah - 2007-06-02, 00:57

Bimboszu, twe argumenty nic nowego nie wnoszą. Jak twojej bogini znudzi się armia, to potem zapadaja się w ziemie. No i to nie ja potrzebuję krwi/bimber by przeżyć :>
Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 01:21

Kazgah, truizmy nigdy nie wnosza nic nowego, ale niektórzy o nich zapominaja, wiec o tychże grzecznie przypominam. Spór jest nużący, wiadomo zas po czyjej stronie jest prawda ;)

Jak sie Mortis znudzi... Cholera, od Apostołowie: Świete Ziemie sie jej jeszcze nie znudzilo i nie sądze, zeby kiedykowliek sie to stało. Poza tym odrózniaj nieumarłych, którzy zachowali świadomośc od bezwolnych szkieletów powołanych do życia MAGIĄ nekromantyczną.

Tak, krwi nie potrzebujesz, bimber za to popijasz. A jeśc przeciez musisz. każdy czyms sie w końcu napędza, nieprawdaż? ;)

R'edoa, jeśli szukasz info o tym, jak wygląda Theleba, to zerknij do Pierwszych Wielkich Wojen:

<a href>http://disciples1.di.funpic.de/phpbb/viewtopic.php?t=379&postdays=0&postorder=asc&start=45</a href>

Kazgah - 2007-06-02, 01:32

Nagash ep Shogu napisał/a:
Kazgah, truizmy nigdy nie wnosza nic nowego, ale niektórzy o nich zapominaja, wiec o tychże grzecznie przypominam. Spór jest nużący, wiadomo zas po czyjej stronie jest prawda ;)

Jak sie Mortis znudzi... Cholera, od Apostołowie: Świete Ziemie sie jej jeszcze nie znudzilo i nie sądze, zeby kiedykowliek sie to stało. Poza tym odrózniaj nieumarłych, którzy zachowali świadomośc od bezwolnych szkieletów powołanych do życia MAGIĄ nekromantyczną.

Tak, krwi nie potrzebujesz, bimber za to popijasz. A jeśc przeciez musisz. każdy czyms sie w końcu napędza, nieprawdaż? ;)


Ad 1: U każdych z ras ;D

Ad 2: Niech ci będzie

Ad 3: Nie samym bimbrem się napędza, pijawko >:P Są trzy źródła, których używam lecz mało
znane tu ;].

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 01:49

Kazgah, nikotyna, mleko UHT 1.2% oraz śledzik w oleju to raczej znane tutaj źródła napędu ... :]
Kazgah - 2007-06-02, 01:54

Może w przypadku wampirów >:D. Zapewniam ciebie to nie są te rzeczy co przyjdą ci do głowy :-P
Gallean - 2007-06-02, 09:19

Miło znowu widzieć polewacza bimbru!!!
Hordy do boju!!!

Rogin - 2007-06-02, 09:46

Nagash = Arni to jest w 13. posterunku... :lol:

Co do "s" - pewnie Kazgah je zjadł...

R'edoa Yevonea - 2007-06-02, 12:35

Nagash, mi w odróżnieniu od twojego bezowocnego lania wody o niższości elfów, wystarczą trzy słowa: "GOŃ SIĘ BUCU". I wypraszam sobie sado-maso z klerykami.
Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 13:00

Dzicz z lasu :( Ale przecież nie oczekiwałem niczego więcej ;)
Theleba K'aarn - 2007-06-02, 13:06

Nagash stary bimbrowniku i amatorze tanich i nie zawsze douczonych dziewek....jak milo znow widziec znajoma twarz. z drugiej strony oznacza to nowy komflikt. co do mojej obecnej klasyfikcji to sprawa nie ulegla jakiejs wyzszej zmianie - wciaz jestem i bede elfem ale jako ze zostalem wysiudany ze swojego tronu (ktory notabene zreszta bede staral sie odzyskac) nie moge byc podwladnym we wlasnym krolestwie. a ze duzo wczesniej bo w zamierzchlych czasach nie raz uzywalem mocy piekielnych (chociazby kiedy zamienilem w zabe syna Xenosa o czym wspominalem na tamtym forum) to i teraz posluze sie nimi po raz kolejny - wszystko byleby tylko walczyc z nieumarla zaraza i z mortisowym pomiotem. a do tego odbije nalezne mi miejsce w moim krolestwie

ŚMIERĆ WROGOM ELFÓW I UZURPATOROM !!!

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 13:26

Theleba, szczytem rozrzutności jest wydawanie pieniędzy na dziewki, zaś dziewki douczone wampira do siebie niedpouszczą, co nie znaczy, iż tepota umysłowa idzie u nich w parze z brakiem atrakcyjności :P

A tak, tak, rozumiem, suksecja, intrygi, konflikt, władza... Musze Ci przyznac, że też zostałem wysiudany z mojego tronu, ale pal to licho, jam nieumarły samodzielny, a że szlchata jestem, to sam sobie poradze, bez zbednego balastu nowego "pana i władcy" ;)

Zanim znowu zaczniesz sie pieklic na heretyckimi zakleciami w lingua latina sporządzonymi, co by biednych nieumarłych w trumnach zapuszkowac, proponuję opróznic antałek bimberku na rozpoczecie nowych wojen, może jeszcze uda sie przytargać tego obiboka, Pyriela.

I szczerze dziękuje za życzenia śmierci, nowe truposze sie nam przydzadzą, zwłaszcza elfie, Mortis cos przebakuje o Mrocznych Elfach... Ano, pokojówki byłyby z nich przednie.

DeathCloud - 2007-06-02, 13:34

Cytat:
Mike
Nie chodzi o to by była logiczna argumentacja, mądre dysputy etc. Chodzi o to, że jeżeli nawet są pyskówki to na poziomie licealnym a nie podstawówki.
Naprawde demonizujesz, aż tak źle nie jest, ale jeśli ci sie nei podoba to pokaż jak to powinno wyglądać.

Cytat:

widzę, że się panu zebrało na dyskusje... 8-) jakieś objekcje co do najlepszego z elfów na forum, hę?
Jak narazie to widzę tylko jednego dobrego Elfa na forum, czyli ciebie, bo tych co są maskotkami Demonów to nawet nie liczę.

Cytat:

Liczę na Twoją inwencje twórczą.
Rasa - Drow
Włosy - białe
Broń - sztylety (preferuje) lub łuk
Jeśli już robimy koncert życzeń w sprawie swych wyglądów to ja daję swój wygląd.
Lisz ubrany w niebieski, lub granatowy, albo czarny płaszcz z kapturem (czyli typowe odzienie jakie ma na sobie Grim Ripper), pod spodem szaty czarnoksiężnika, jakaś książeczka o tej tematyce, dolna część tważy zakryta od nosa w dół, oczy czerwone, świecące, uzbrojony w kosę.

Cytat:

Theleba K'aarn opętany wczoraj nazywał mnie zdrajcą dziś się ze mną sprzymierzył. ktoś kiedyś pisał że Hordy zdobyły przewagę jednak to Bethrezen posiada dusze najsilniejszych wojowników. Forum spłynie krwią i tym co tam płynie w żyłach nieumarłych.
Widać zdradziecką naturę Elfów, znudziło się wam wbijanie noża wplecy innym to zaczeliście zdradzać swoich.
Nie trrzeba nic robić, bo Przymierze samo sie załatwiło.
Aż się nie ma ochoty nabijać z Elfów, bo żal jedynej Elfki i jedynego obrońcę honoru Elfów czyli R'edoa.


Cytat:
A komiks nawet umieszcze od razu, nie ma co czekac, wojna trwa :]

Nareśącie jakiś porządny komix. Brakuje tylko Armiego, on to potrafił narysować niezły komix którym potrafił dopiec innym, np. długouchym.

Wiece co, chyba jednak rozum,iem plan Elfów. Pchają się do Legionów dzwiami i oknami, poprostu by rozsadzić ich od środka, ja bym tam uważał na nich.

MachaK - 2007-06-02, 13:36

Oto matematycznie udowodnienie, że MY jesteśmy lepsi od konkurencji:
MY jesteśmy nie tylko rzeczywiście ale i naturalni, a jak wiadomo konkurencja jest zerem. Więc: MY>\=0 wynika z tego jasno, że MY nie jesteśmy lepsi od nich.

tekst wzięty z komiksu Mnichu

R'edoa pisała, że elfy piją takie trunki, którymi ludzie i trupy by się zatruli. Ja odpowiadam, że gdybyś wzięła do ust trunek trupów to byś wszystko zwróciła z %.

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 13:43

MachaK, bez przesady, Theleba i Pyriel do dzis chleją i jak na razie to tylko o AA sie otarli, a wcale im ochota na dalsze chędożenie antałków bimbru nie przeszła. Kwestia tego, że elfica nigdy tego bimbru nie skosztowała i nie skosztuje bo, jak to mówił pan Zagłoba "chłopstwu likwor dowcip czyni jeszcze bardziej cięższym, niz jest".

A tak w ogóle, to gdzie jest ta gnida dworska Arni?

Mike, powiedz mi, po cholere liszowi kosa, skoro posługuje sie magią? Za mało ma do dźwigania, czy żniwa blisko?

DeathCloud - 2007-06-02, 13:49

Armagedon siedzi na jakimś umierającym forum gdzie pod nickiem Paweł (no ja go poznałem jako Pawła nei Armiego) jest jechany przez wszystkich, a nawet dotał bana.
No cóz woli być jechany tam niż tutaj.

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 14:00

A ktoś go tutaj jechał? To jest prawdziwy przykład sado-maso. powiedz mu, żeby wpadł przywitac się ze starymi znajomymi.
Rogin - 2007-06-02, 14:05

Gdy R'edoa była mała,
To się w smoczku zakochała.
Z biegiem czasu Nevendaar się zmienił,
Smoczek w elfa się zamienił.

-----
Nie mogłem się powstrzymać... :lol:

R'edoa Yevonea - 2007-06-02, 14:16

Mike xxx napisał/a:

Jak narazie to widzę tylko jednego dobrego Elfa na forum, czyli ciebie, bo tych co są maskotkami Demonów to nawet nie liczę.


lubię tego pana (zapewne do czasu, ale dziękuję za uznanie)

Rogin napisał/a:
Gdy R'edoa była mała,
To się w smoczku zakochała.
Z biegiem czasu Nevendaar się zmienił,
Smoczek w elfa się zamienił.

-----
Nie mogłem się powstrzymać... :lol:


Mickiewicz nie będzie miał w tobie znaczącej konkurencji...

Pyriel - 2007-06-02, 15:17

Nagash ep Shogu napisał/a:
, może jeszcze uda sie przytargać tego obiboka, Pyriela.

Jestem jestem, a i owszem za nowA erE wojen siE napije :mrgreen: tylko glupi by odmówil
Mike xxx napisał/a:
Jak narazie to widzę tylko jednego dobrego Elfa na forum, czyli ciebie, bo tych co są maskotkami Demonów to nawet nie liczę.

zanim nazwiesz kogos maskotkA sprawdz kto rzdzi w jego grupie
R'edoa napisał/a:
"GOŃ SIĘ BUCU".

Mówiem, ah ten temperament

Wreszcie glówne figury Pierwszych wielkich wojen /brakuje pionka Armiego ale sa inne :mrgreen: / sa w komplecie. Trzeba zaczac prace nad komiksem.

OGLASZAM ROZPOCZECIE NOWEJ ERY WOJEN

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 15:32

Nie pionek Armi, ale "niezależny trup" Armi :]

Pyriel napisał/a:
R'edoa napisał/a:

"GOŃ SIĘ BUCU".


Mówiem, ah ten temperament


Nie liczyłbym na to, że leśne stworzenie powściągnie swój język i temperament, dyplomatyczna sztuka uprawiania wojny znana jest tylko ichniejszej elfiej (tfu) szlachcie. Prawda Armi?


Pyriel - 2007-06-02, 16:03

Tak jakos postanowiBem odwiedzistare forum i obejrzec zamieszczone tam komiksy :mrgreen: usmialem sie
I znalazlem stary rysunek mojego projektu, ktory idealnie pasuje do postu powyzej



PS. Armi pojawia sie na starym forum a tu nie :-|

A teraz zaczne kombinowac cos nowego.


Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 17:02

Dobre, dobre :] Ataku z tej strony sie nie spodziewałem, ale Twoje Pyriel wyobrażenia nt. aparycji elfek są przesadzone, khe khe :]
Rogin - 2007-06-02, 18:00

Ech... już nigdy nie wrócą tamte czasy...
Gallean - 2007-06-02, 19:45

Najważniejsze, że powróciły komiksy :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2007-06-02, 22:14

Ty to nazywasz komiksem!? Poczekajcie, tylko odeśpię robotę, to wam komiks pokażę, leszcze...

I nie powiem, Pyrel, masz nieco... morze bardziej niż nieco... wybujałą fantazję. Za dużo Lary Croft?

Acha i bucu, ja naprawdę potrafię załatwić sprawę dyplomatycznie, ale ja naprawdę za stara jestem na wasze sojusze w piaskownicy. Mogę ci co najwyżej grabki zap****olić. I to od niechcenia.

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 22:18

Co za chamstwo i prostactwo :lol: Stać Cie dziecino na jakąś merytoryczną odpowiedź, czy skupisz się na pokazywaniu jak wygląda elfie wychowanie?
R'edoa Yevonea - 2007-06-02, 22:26

A p co mam się wysilać dla takiej bandy? Ale jak chcecie, tu może być wersal. Tylko niech znajdę "Słownik poprawnej Trupczyzny"...
Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 22:27

Młoda jesteś, w lesie byłaś, krzaki widziałaś; zrób dobry komiks to pogadamy :]
R'edoa Yevonea - 2007-06-02, 22:28

Trupie, ja w odróżnieniu od ciebie param się praca zarobkową, wiesz? i jeszcze wam banner robię, niewdzięcznicy!!
Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 22:30

Phi, a mam Ci swój NIP pokazać? :P Też mi argument. jacy tam niewdziecznicy, za baner, o ile go zobaczę, to mogę wdziecznośc okazać, kupie Ci słownik. Choćby ortograficzny :]
R'edoa Yevonea - 2007-06-02, 22:34

Wypraszam sobie, z moją ortografią wszystko okej! A ja pracuję 8h/7 dni w tygodniu. i jestem, kurde, delikatną kobietą!!!

I nie zbliżaj się do mnie, widok robaków wychodzących ci przez oczodół nie nastraja mnie pozytywnie...

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 22:48

Ja pracuje na umowe/zlecenie, bedziemy się jeszcze licytowac w tej materii? :P

A widziała Ty kiedyś wampira?! Robaki z oczodołu... nie sugeruj się moim avatarem, możesz zasugerować sie moim opisem z wątku "Brama" :]

Ty tez sie do mnie nie zbliżaj. A bo ja wiem, czy leśne elfy maja zwyczaj mycia się?!

Theleba K'aarn - 2007-06-02, 23:11

R'edoa napisał/a:
Mogę ci co najwyżej grabki zap****olić. I to od niechcenia.


hohoho - dziecino niewinna niczym nieskalana dolina rospudy - gdzies ty sie podziwala kiedy ja wladalem elfami....za moich czasow to my bałamucilismy bialoglowy a teraz sie okazuje ze mozna zostac napadnietym (i moze nawet zgwalconym) przez taka niewinna i nieskalana istotke (chociaz nie twierdze ze nietknieta chociaz raz ;p)


ja tez pracuje po 8 h a czasem wiecej jesli sie da zarobic i nie placze tylko ciulam na motor - widac elfce raczki puchna widocznie - ciekawe od czego ;-)

Nagash ep Shogu - 2007-06-02, 23:21

Od stukania w klawiature, na ktorą wylewa żale "jak to ciężko w robocie" :]

Theleba K'aarn napisał/a:
za moich czasow to my bałamucilismy bialoglowy a teraz sie okazuje ze mozna zostac napadnietym (i moze nawet zgwalconym) przez taka niewinna i nieskalana istotke


Statystycznie na 106 nieskalanych i niewinnych istotek przypada ledwie 100 facetów, więc nie ma co się dziwić, hormony i chuć robia swoje, a jak się w dzieciństwie było pozbawionym grabek i wiaderka, to w późniejszym okresie trzeba sobie odbić; zły dotyk boli przez całe życie.

Theleba K'aarn napisał/a:
niewinna niczym nieskalana dolina rospudy


Chlebaku Krajanie, natchnąłeś mnie tym przepieknym porównaniem :lol:

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 08:38

Theleba K'aarn napisał/a:
R'edoa napisał/a:
Mogę ci co najwyżej grabki zap****olić. I to od niechcenia.


hohoho - dziecino niewinna niczym nieskalana dolina rospudy - gdzies ty sie podziwala kiedy ja wladalem elfami....za moich czasow to my bałamucilismy bialoglowy a teraz sie okazuje ze mozna zostac napadnietym (i moze nawet zgwalconym) przez taka niewinna i nieskalana istotke (chociaz nie twierdze ze nietknieta chociaz raz ;p)


ja tez pracuje po 8 h a czasem wiecej jesli sie da zarobic i nie placze tylko ciulam na motor - widac elfce raczki puchna widocznie - ciekawe od czego ;-)


A twoje czasy to musiały być ho-ho-ho dawno temu. co do twojego dziewictwa, to się nie martw, elfy nie zwykły parzyć się z innymi rasami...

Mi łapki nie puchną. Byłam w podłym nastroju i musiałam się komuś wyżalić, a wy w ogóle nie rozumiecie potrzeb jednej z niewielu bab na pokładzie, a żeby was Ashgan porwał...

Hm, tak swoją drogą, gdzie się podziali imperialni? Zaczyna mi brakować ich mamisynkowatych głosów wydobywających się zza pozłacanej przyłbicy.

Nagash ep Shogu - 2007-06-03, 09:14

R'edoa napisał/a:
elfy nie zwykły parzyć się z innymi rasami...


Zdaje się, że dlatego, iż elfy mogą robić to tylko pare razy w roku. I żyj tu normalnie z takim dziwadłem.

R'edoa napisał/a:
Byłam w podłym nastroju i musiałam się komuś wyżalić, a wy w ogóle nie rozumiecie potrzeb jednej z niewielu bab na pokładzie


To nie poradnia psychologiczna, ani grupa wsparcia AA. Zrozumieć babę... Każdy kto zrozumiał kobietę wylądował w psychiatryku, albo sam skrócił swe męki na stryczku. Podstępna kreatura, mysli, że ktoś sie na to nabierze :]

R'edoa napisał/a:
Hm, tak swoją drogą, gdzie się podziali imperialni? Zaczyna mi brakować ich mamisynkowatych głosów wydobywających się zza pozłacanej przyłbicy


Siedzą u blacharza, a potem maja zamówiona wizyte u lakiernika i jubilera. Z tymi metroseksualnymi ofiarami losu nigdy nic nie wiadomo, choc jedno jest pewne: niewinności mogłaby im pozazdrościc niejedna elfka. Dzika, zwłaszcza.

Gallean - 2007-06-03, 10:31

Widzę, że znowu Hordy mają bój z elfami...
Jak miło...
Ale z tą poradnią to było mistrzostwo świata!
Hordy do boju! Ku chwale Mortis!

MachaK - 2007-06-03, 10:35

Siekiera motyka piłka łezka
Każda elfka jest jak deska
Siekiera motyka piłka gnój
Każdy elf to jest c***j

Taka mała piosneczka.

Tak właściwie to zauważyłam, że w Polsce jest wielka nagonka na elfy (mój kolega grając w WoW mordował każdego napotkanego elfa). Czyli jest u nas dobra sytuacja.

Gallean - 2007-06-03, 10:37

Wszystkie elfki są jak deski
Uwielbiają ruchać pieski

Nagash ep Shogu - 2007-06-03, 11:22

Nie no, bez przesady, żadnego zoofilstwa, trzymajmy jakiś poziom :D

Co by Pyrielowi się nie nudziło...



... i przerwa na reklamę.



Pyriel napisał/a:
Tutaj jak narazie nie ma sporów, a w tym temacie wywiązu7je sie spokojna dyskusja ogólnie o wadach i zaletach nacji dostępnych w Disciples


Pyriel i Ty tak kiedyś napisałeś?! :lol:

P.S. Elfki nie są płaskie jak deski, one po prostu nie mają prawej piersi, pozbywaja sie jej, bo przeszkadza przy strzelaniu, dlatego nazywaja je Elfki Podłocyckie :P

Rogin - 2007-06-03, 12:04

...buahahahhahha :lol: ładnie żeś Pyriela spruł...
Theleba K'aarn - 2007-06-03, 12:05

R'edoa napisał/a:
co do twojego dziewictwa, to się nie martw, elfy nie zwykły parzyć się z innymi rasami...


po primo rozmawialismy o twoim Morskim Oku (bo jak latwo sie domyslic ja go nie posiadam :-P )
a po secundo nie zapominaj ze ja rowniez jestem elfem - tyle ze na emigracji

teraz wychodze ale jak wroce i zlapie natchnienie to tez cos narysuje. nagashowe komiksu rozbawily mnie do lez :mrgreen:

Rogin - 2007-06-03, 12:06

Theleba: "tylko nic mu nie mów, bo się w sobie zamknie.."
Puścić to tu? xDD

Nagash ep Shogu - 2007-06-03, 13:04

Żeby Theleba nie myślał, że jemu sie upiecze.


Pyriel - 2007-06-03, 13:33

Nagash ep Shogu napisał/a:
Pyriel i Ty tak kiedyś napisałeś?!

To kłamstwo i potwarz nigdy bym tego nie napisał
Śledziłeś Wojny od początku?? Na starcie nie ma nic ciekawego


Gallean napisał/a:
Hordy do boju! Ku chwale Mortis!
MachaK napisał/a:
Taka mała piosneczka.

Bimbroshu walczy a reszta kibicuje tzn Hordy u nas to wojownik i biegajace za nim cheerleaderki

Moja riposta pt.: Nieugiety


R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 13:38

Nagash ep Shogu napisał/a:
Żeby Theleba nie myślał, że jemu sie upiecze.

Obrazek


dobra Nagash, to było niezłe, respekt.

A mnie to nikt niedocenia :cry:

Nagash ep Shogu - 2007-06-03, 13:56

Pyriel zaprezentował komiks pod tytułem "Miałem sen! Ale gdy rano sie obudziłem znowu uderzyłem głową w pi*******ą rzeczywistość, tzn szafke" :P

Co to za pomysł, żebym miał sie płaszczyć za butelke własnego bimbru, która podwędziłeś z mojej piwnicy, hem?

Poczekaj, gnido dworska, juz ja sie Ci odpłacę :]

R'edoa napisał/a:
dobra Nagash, to było niezłe, respekt.


Widzieli wy to?! Panna R'edoa mnie doceniła, świat się kończy... ;)

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 14:05

innego końca świata nie będzie, cytując sentencjonalnie polskiego poetę.
Rogin - 2007-06-03, 14:23

Nagash ep Shogu napisał/a:
świat się kończy


Hehe... poczekamy - zobaczymy, w każdej chwili może zmienić zdanie, prawda R'edoa? (kto zrozumie kobiety... jak się wkurzą to strzelą po pysku i koniec imprezy...)

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 14:55

znawca kobiet się, cholera znalazł.

atu komiks forumowy. mój. cienki - wiem. manga - paskuda, wiem. ale nie mogłam się powstrzymać. Pyrel, czy smażenie kleryków nadal jest aktualne? ;)


Nagash ep Shogu - 2007-06-03, 15:02

Dobra jesteś. Naprawdę dobra. :roll:
R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 15:11

to była ironia trupie?
Rogin - 2007-06-03, 15:20

R'edoa napisał/a:
to była ironia trupie?

Widocznie tak...
R'edoa napisał/a:
znawca kobiet się, cholera znalazł.

Widocznie tak..
<ktoś z tyłu krzyknął: Hordy wygrają wojnę!>
Widocznie tak...

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 15:23

a między przegniłe gałki byś nie chciał dostać, hę?
Nagash ep Shogu - 2007-06-03, 15:27

Czyżby nasz elfka była wrażliwa na krytykę? :]

Treść... hmm... Mniejsza o treść, chyle czoła przed umiejętnościami.

Bez cienia ironii :]

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 15:30

treść miała być oszczędna (bo mi brakło miejsca na dymki...) i puentą miał być płonący zamek imperium. słowa wydały mi się niepotrzebne ;)

a ja jestem wrażliwa na NIEKONSTRUKTYWNĄ krytykę. nie przemawia do mnie tekst "nie podoba mi się, bo nie".

Rogin - 2007-06-03, 15:33

Już Zodd przed chwilą zemdlał z mojego powodu (jest cienki jak zupka więzienna)... chcesz być następna i się przerazić na śmierć?
R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 15:35

Ja?! A to dobre. Ja się boję tylko jednej rzeczy - mojej matki.
Rogin - 2007-06-03, 15:35

R'edoa napisał/a:
mojej matki.


A w czym Cię przeraża własna matka?

Gallean - 2007-06-03, 15:41

Jak można nazwać matkę rzeczą...
R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 16:44

Dobra, to było złe określenie. Jedną osobą przed którą czuję respekt, jest moja ukochana rodzicielka.

Skończmy temat.

Pyriel - 2007-06-03, 16:47

R'ed chylę czoła przed manualnymi zdolnościami :mrgreen:
Choć tak co do płenty to lepszy tam by był stos z płonącymi Kapłankami imperium, tyle że po co by wtedy były potrzebne kiełbaski ;-)

Naprawdę bardzo mi się podoba.Widzę, że druga era wojen będzie o wiele bardziej interesująca :evil:
Ciekaw jestem ruchu Theleby

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 16:49

Chciałam, żeby zamiast kiełbasek prażyły się skrzydełka Myzraela, ale imperialne dupki chyba by umarły z szoku i już nigdy nie wróciły, a z nimi taka fajna zabawa... ;)
R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 17:38

Drugie. Miejcie trochę radochy, wycieruchy.



pomysł z pewnego polskiego komiksu, nagroda dla tego, co zgadnie.

Gaderic - 2007-06-03, 18:10

Cytat:
Drugie. Miejcie trochę radochy,

No, niezłe niezłe, chylę czoła :-D
Cytat:
wycieruchy

A to chyba nie do mnie? :mrgreen:
Cytat:
pomysł z pewnego polskiego komiksu,

Nóż kurka, widziałem to gdzieś tylko gdzie?
Cytat:
nagroda dla tego, co zgadnie.

Jaka? :->

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 18:34

komiks z delikwentem w roli g(ł)ównej. fabuła jest tajemnicą. starajcie się, WYCIERUCHY 8-)
Nagash ep Shogu - 2007-06-03, 20:11

Hmmm... szalejesz panno R'edoa, szalejesz... Drugi lepszy od pierwszego, strach się bać, co będzie w kolejnym... I to może na tyle komplementów, bo się rozbestwisz jeszcze.

;)

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 20:18

Nagash ep Shogu napisał/a:
bo się rozbestwisz jeszcze.


za późno 8-) już rysuję trzeci, ale wrzucę jutro, bo nie chce mi się kolorów wrzucać. tak tak, w full-colorze będzie, be afraid, Trupie.

Zgadujcie, z czego był pomysł wzięty do drugiego. Nagroda czeka.

Zodd - 2007-06-03, 20:18

Rogin napisał/a:
Już Zodd przed chwilą zemdlał z mojego powodu (jest cienki jak zupka więzienna)... chcesz być następna i się przerazić na śmierć?


To nie z twojego powodu zemdlałem... Niestety nie mogę zdradzić co zobaczyłem bo mnie jeszcze zamkną :) No, ale szykuj się rogaś... Kończę oglądać Wolf's Rain i się za ciebie biorę :evil:

MachaK - 2007-06-03, 20:44

Cytat:
Zgadujcie, z czego był pomysł wzięty do drugiego. Nagroda czeka.


Czekaj, czekaj. Motyw wzięty był z krótkiego komiksu co był na stronie Olsztyńskich RPG'owców. Rok temu wygasła, więc nie mam możliwości wam udowodnienia, ale mi się zdaje, że to tamto.

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 21:00

Niet. to był komiks wydany w formie papierowej. Polskiego autora, podpowiadam. Baaaardzo niecenzuralny :D
Nagash ep Shogu - 2007-06-03, 21:14

"Nam strzelac nie kazano!"

Ale i nie zabroniono :/

Czy to aby nie był Likwidator? Gdzieś ten motyw widziałem, ale za nic nie moge skojarzyc gdzie.

R'edoa Yevonea - 2007-06-03, 22:01

Niet.

A żeby pokazać wyższość artystyczną mojej rasy, spójrzcie na tę galerię: http://zebradeath.deviantart.com

Nie muszę mówić czyja 8-)

Rogin - 2007-06-04, 07:01

Zodd napisał/a:
To nie z twojego powodu zemdlałem


Źle się wyraziłem... to znaczy.. hehe, cholewcia, Zodd tego się po Tobie nie spodziewałem... xD dobra to było tak: Nocarz* pewnej sztuczki mnie nauczył... i chciałem ją przetestować - zobaczyłem Zodda. Dobra, myślę sobie: "eeee... nic lepszego nie ma... trudno" .
No i takie czary-mary zrobiłem,to czary-mary zmaterializowało najgorsze koszmary senne Zodda i się przestraszył. Ale czym były te koszmary to mnie zadziwił... :lol:
Zodd napisał/a:
Kończę oglądać Wolf's Rain i się za ciebie biorę

Jeden fałszywy ruch, i wszystkim wyśpiewam, czego się boisz... a tego pewno nie chcesz, prawda?

*Nocarz - smok nocy, 10061 level

R'edoa Yevonea - 2007-06-04, 07:28

Rogin napisał/a:

Jeden fałszywy ruch, i wszystkim wyśpiewam, czego się boisz... a tego pewno nie chcesz, prawda?


Ciemności pewnie 8-)

Rogin - 2007-06-04, 08:14

Lepiej... :lol:
R'edoa Yevonea - 2007-06-04, 09:14

Eeee, cieniasy jesteście. Wszyscy, bez wyjątku.

No, może z jednym. Ze mną :evil:

Gallean - 2007-06-04, 09:16

Chyba trzeba będzie zastosować w niektórych przypadkach Hekatombe
MachaK - 2007-06-04, 14:01

Cytat:
Eeee, cieniasy jesteście. Wszyscy, bez wyjątku.

No, może z jednym. Ze mną :evil:


Wypraszam sobie, nie każdy osobnik w tym kraju ma taką samą możliwość dostania się do prasy, u nas trudno o prasę przeznaczoną dla RPG'owców, graczy etc.

Nagash ep Shogu - 2007-06-04, 15:03

MachaK napisał/a:
Wypraszam sobie, nie każdy osobnik w tym kraju ma taką samą możliwość dostania się do prasy, u nas trudno o prasę przeznaczoną dla RPG'owców, graczy etc.


?

R'edoa Yevonea - 2007-06-04, 15:05

No właśnie, co ma prasa do waszej mierności?
Nagash ep Shogu - 2007-06-04, 15:15

R'edoa w prasie. To wyjaśnia tą megalomanie. :]

Ktoś tutaj miał wstawić komiks. Ba, komiks kolorowany. Patrzę mymi znużonymi oczętami i wciąż nic nie widzę. Czyżby ktoś rzucał słowa na wiatr?...

MachaK - 2007-06-04, 15:36

Co ma? A ma wiele. Jak ty wiesz o jaki komiks mowa to ty wiesz, ale jak osoba która mieszka na jakimś zadupiu może wiedzieć o jaki komiks chodzi skoro komiks w ogóle w jego powiecie nie wychodzi?

Komiks teoretycznie jest uznawany za część prasy.

Pyriel - 2007-06-04, 17:02

Ciekawe dlaczego P@weł nie lubi tego tematu??

Z dedykacją dla imperialnych kawalerzystów



R'edoa Yevonea - 2007-06-04, 17:32

MachaK napisał/a:
Co ma? A ma wiele. Jak ty wiesz o jaki komiks mowa to ty wiesz, ale jak osoba która mieszka na jakimś zadupiu może wiedzieć o jaki komiks chodzi skoro komiks w ogóle w jego powiecie nie wychodzi?

Komiks teoretycznie jest uznawany za część prasy.


to nie jest komiks dla RPGowców. To komik "WILQ", cienkie bolki. A ja nie byłam w żadnej gazecie jeszcze - za to w wiadomościach byłam. Na akcjach antygiertychowkich XD

A to nie miejsce na takie dyskusje
Pyriel

R'edoa Yevonea - 2007-06-04, 18:37

Nagash, nie płacz. Masz 3 komiks.

Zabrakło mi pomysłu w trakcie. sorry.

Pyriel - 2007-06-04, 18:43

Lipa, nie ma się co nabijać z imperialistów bo oni za cieńcy i nawet się tu zajrzeć boją :-/ Lipa bo to dobry materiał do żartów :mrgreen:
A komiksik tamte mi sie bardziej podobały

Nagash ep Shogu - 2007-06-04, 20:18

Bzdury Pyriel prawisz, mi komiks się podoba :)

R'edoa, megalomańskie słoneczko moje, pięknie :]

R'edoa Yevonea - 2007-06-04, 21:50

Nie podlizuj mi się, Trupie.
Nigdy nie ufaj trupom. One nie znają słowa bezinteresownie :-D
Cethu

Nagash ep Shogu - 2007-06-05, 03:47

R'edoa napisał/a:
Nie podlizuj mi się, Trupie.


Złotko, nie pochlebiaj sobie.


Cethu, a niech Cię, czy kiedyś aby czasem nie piliśmy razem?... Aż tak dobrze znasz nieumarłych?...

MachaK - 2007-06-05, 06:33

Trupy nie są bezinteresowne? No ale skąd mogą wiedzieć ci którym krew jeszcze w żyłach płynie, a kozy z nosa leżą i kwiczą? Ach, wy żywi ignoranci, przecież już umarliście wchodząc do tego świata.

Mogłabym zrobić komiks, ale byłby on bardziej filozoficzny-egzystencjonalny niż komiczny, chcielibyście coś takiego?

Nagash ep Shogu - 2007-06-05, 09:05

Wskażcie mi takiego, który nie jest bezinteresowny (no dobra, zapomniałem, że są takie altruistyczne ofiary losu, naiwne i niewinne, jak Imperialni paladyni...). Każda istota jest z natury zła i egoistyczna, nawet paladyn, którego pierwszym odruchem na widok czegos, co narusza sfere przekonań, zasad, czy choćby jego kruche ciałko będzie agresja i chęć rewanżu, którą dopiero opanowuje, przywołując święte kodeksy.

MachaK, Heidegger i Buber by Cie po nogach całowali; rysuj, zawsze to jakis powiew świeżości.

Pyriel - 2007-06-05, 15:24

Cethu tyż wompierz więc sie na umarlakach troche powinien znać.
Mahak każdy komiks jest tu mile widziany :mrgreen:
Choć nie każdy doceniany :-( w związku z brakiem zainteresowania moimi pracami narazie odpuszczam sobie ten temat i zajmę się czymś pożyteczniejsymczyli kombinowaniu jak tu zaliczyć egzaminy niczego nie umiejąc i jak napisać prace ich nie pisząc

Nagash ep Shogu - 2007-06-05, 20:14

Pyriel, dajesz ciała? :]

Ano jak Cethu wąpierz, to znacz, że pić razem musieliśmy... hmmm.. coś... :]

DeathCloud - 2007-06-06, 12:58

No cóż muszę to stwierdzić R'edoa zajebiście rysujesz. Kiedy dasz następny komix i to z większa ilością postaci?
Najlepszy to twój drugi komix, jedynie ostani nie za dobry, bo Nagasz i Theleba wyglądają trochę teletubisiowato.
I zostaw w spokoju Imperium, bo nie warto, oni nawet tu się nie pojawiają, szkoda zachodu na nich.

Cytat:
Choć nie każdy doceniany :-( w związku z brakiem zainteresowania moimi pracami narazie odpuszczam sobie ten temat i zajmę się czymś pożyteczniejsymczyli kombinowaniu jak tu zaliczyć egzaminy niczego nie umiejąc i jak napisać prace ich nie pisząc
To ja sie zainteresuję. Twój komix fajny, jest w nim dużo prawdy, ale mam jedno ale.
Czy to nie bvyło tak że to wy, znaczy Elfy nie przebraliście się za Prorokinie i nie weszliściie podstępem do twierdzy ?
Tylko 2 słowa komentarzu w takim razie: Twinky Winky :P

Gallean - 2007-06-06, 15:58

Z Teletubisiami tu nie wylatuj :mrgreen:
Będę kasował Gallean za takie "byleco", nic nie wnosi, nawet w takim temacie!
PS: To są wojny rasowe!!! Lać sie panowie szlachta po mordach, lać! Bo coś licho!
Cethu

R'edoa Yevonea - 2007-06-06, 18:36

Cytat:
No cóż muszę to stwierdzić R'edoa zajebiście rysujesz. Kiedy dasz następny komix i to z większa ilością postaci?
Najlepszy to twój drugi komix, jedynie ostani nie za dobry, bo Nagasz i Theleba wyglądają trochę teletubisiowato.


tak mieli wyglądać XD. a tak serio, na następną część się naczekacie, bo troszkę zdycham. Dzisiaj 5 godzin patrzyłam na kretyńskie tabelki i zaraz mi się przeleje.

Trzymajcie się, buce. Nie łudźcie się, że będę za wami tęsknić - za to jak wrócę, ma tu być gotowy zbiorczy sonet o waszej cudnej elfce! Bo bęcki będą, Trupki i Demonki moje kochane, że o cieciach z Imperium nie wspomnę....

MachaK - 2007-06-07, 15:03



Tekst usunołem bo i tak był nieczytelny.
Pyriel

Nagash ep Shogu - 2007-06-07, 16:20

Ech, to jakiś sabotaż, od zarania dziejów forumowego Nagasha prowadzę krucjatę, by udowodnić, że służba Mortis daje pewien margines samodzielności (vide: bunt Kościeja, czy frakcja nieumarłych nie uznająca Mortis w PG...), a tutaj masz ci los...

Generalnie istnienie bez celu to ból, pal licho, że truizm, w przypadku wiecznie żywych to sprawa kłopotliwa, masz za to +, MachaK.

Ale nieumarli, zwłaszcza lisze, nie pamietają życia przed przemienieniem. Zaś postać, która nie potrafi korzystać z własnej wolności i potrzebuje wytycznych "z góry", bo inaczej nie czuje sensu istnienia, to nie postac "praworządna", tylko mocno niesamodzielna i nieprzystosowana do życia - to tak gwoli ścisłości.

No i ta predestynacja, mesjanizm, salvator nieumarłych... Trochę razi, w zderzeniu z nieumiejetnościa korzystania z wolności :P

Reasumując; może być, ale stać Cię MachaK na więcej.

P.S

Lisz z komiksu napisał/a:
(...)byśmy sie podniesli po upadku przez lefy (...) by zemsta na żywych była możliwa. Jeżeli nie znajdzie wlaściwej drogi, będziemy zgubieni.


No nie, co to za sianie defetyzmu w narodzie, co to za V kolumna?! Jaki upadek, jaka zguba?! Truposze wojne wygrywają, a tu takie bluźnierstwa.

Popraw to MachaK... :roll:

Pyriel - 2007-06-07, 18:10

Nagash ep Shogu napisał/a:
No nie, co to za sianie defetyzmu w narodzie, co to za V kolumna?! Jaki upadek, jaka zguba?! Truposze wojne wygrywają, a tu takie bluźnierstwa.

W PG Nieumarli dali ciała i Krasnoludy skopały wam miednice
Nagash ep Shogu napisał/a:
pewien margines samodzielności (vide: bunt Kościeja

Akurat ten bunt pokazuje jakie z nieumarłych kukiełki, przecież niezależnie od tego jak silnym bohaterem byś nie dysponował zbliżając się do Kościeja jako trup i nie posaiadając artefaktu Morludzi w sekundzie przeskoczyłbyś z ,,Gorzkich żalów" ku czci Mortis do całowania okutych butów Kościeja. Gdzue tu więc wolna wola nieumarły :?:

Nagash ep Shogu - 2007-06-07, 18:33

Pyriel napisał/a:
W PG Nieumarli dali ciała i Krasnoludy skopały wam miednice


No popatrz Pyriel, a u mnie w podręczniku historycznym stoi jak byk, że wykorzystaliśmy krasnoludy do przyzwania Galleana... Bez którego elfiszcze wyciory nie mogłyby ruszyc na ludzkie sadyby, więc ja nie wiem skąd czerpiesz swoja wiedze, ale rzuc w kat te sowieckie podręczniki :>

Pyriel napisał/a:
Akurat ten bunt pokazuje jakie z nieumarłych kukiełki, przecież niezależnie od tego jak silnym bohaterem byś nie dysponował zbliżając się do Kościeja jako trup i nie posaiadając artefaktu Morludzi w sekundzie przeskoczyłbyś z ,,Gorzkich żalów" ku czci Mortis do całowania okutych butów Kościeja. Gdzue tu więc wolna wola nieumarły


Trala la la; wolna wola zalezna jest od jednostki, albo jestes słaby i poddajesz się wpływom postaci posiadającej silniejszą psyche, albo sam jesteś taka postacią.

Nie pisz o nieumarłych jako o kukiełkach w kontekście narzucania swojej woli innym za pomoca magii. Ja nie bede pokazywał kto lizał buty Utherowi, który podawał się za Bethrezena ani tez nie bedę wytykal paluchem, kto w demonach widział anioły. Że nie wspomnę o krasnalach, które w PG nieumarłym z ręki jadły. Sterowac mozna każdym. Ja tylko chciałem zwrócic uwagę, że nieumarli, wbrew wrażej propagandzie, posiadają swoją wolę, której przykładem jest fakt zbuntowania sie Kościeja oraz nie oddawanie czci Mortis przez jakąś tam część truposzy.

A gorzkich żali ku czci Mortis nie odprawiam, co najwyżej jej godzinki czasem zaśpiewam :P

MachaK - 2007-06-07, 19:23

Nagash ep Shogu napisał/a:
służba Mortis daje pewien margines samodzielności


Wszystko jest względne. Daje margines wolności, lecz musisz być gotów na każde wezwanie, a tutaj ona została zwolniona z tego przymusu\przywileju.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ale nieumarli, zwłaszcza lisze, nie pamietają życia przed przemienieniem. Zaś postać, która nie potrafi korzystać z własnej wolności i potrzebuje wytycznych "z góry", bo inaczej nie czuje sensu istnienia, to nie postac "praworządna", tylko mocno niesamodzielna i nieprzystosowana do życia - to tak gwoli ścisłości.


Nie pamiętam jak to jest w disciplesie, ale tyle systemów czytałam, że robią się trudności z martwymi. Ale nie ważne, ten licz jest zboczony i pamięta przeszłość.

Co do praworządności, zapewne nie znasz czegoś takiego jak Modron czy Planescape, ale wyjaśnię po krótce. Koncept, że istota skrajnie praworządna zostanie usunięta ze skrajnie praworządnego społeczeństwa właśnie wziął się ze świata Planescape z systemu D&D. Tam najbardziej praworządnym społeczeństwem są właśnie modrony (maszyny o różnych kształtach), żyją wedle praw, nie potrafią zrobić niczego co wykracza po za ich program. Jednak jak któryś jest usunięty ze społeczeństwa traci swoją pamięć. Ja zastanowiłam się co by było gdyby pamięć zachowało to coś. I nasunął się pomysł użyty w tym minikomiksie.
Chyba rozumiesz o czym mowa?

Nagash ep Shogu napisał/a:
No nie, co to za sianie defetyzmu w narodzie, co to za V kolumna?! Jaki upadek, jaka zguba?! Truposze wojne wygrywają, a tu takie bluźnierstwa.


licentia poetica. Mam prawo naginać fakty dla dobra dzieła.

Cytat:
W PG Nieumarli dali ciała i Krasnoludy skopały wam miednice


Nie PG i nie krasnoludy lecz BE i elfy. A to tylko dlatego, że galean się obraził.

W Disciplesie fajne jest to, że każdy każdym steruje. Jednak należy pamiętać o tym, że to jednostki się walą, nie masy. Gdyby cała armia martwych (weźmy tak na początek 200 tys.) to co by się stało? Pierwsze tysiąc lub dwa by zdradziło, a reszta by walczyła (nawet ta jego zbroja made in tajwan by nic mu nie pomogła) więc należy myśleć. Chociaż czasem to boli.

Nagash ep Shogu - 2007-06-07, 19:58

MachaK napisał/a:
Wszystko jest względne


czasem mnie ten fakt przeraża... :roll:

MachaK napisał/a:
licz jest zboczony


Ok, wszelkiej maści ekscentrycy i zboczeńcy są wśród nieumarłych mile widziani ;)

MachaK napisał/a:
Co do praworządności...


Zasugerowałem sie faktycznym znaczeniem tego słowa.

MachaK napisał/a:
Mam prawo naginać fakty dla dobra dzieła


Poprzez to licentia poetica dajesz argument naszym przeciwnikom, potem przyjdzie taka elfica, zrobi z tego użytek i do końca życia bedzie jeczec, że już sami nieumarli nie wierza w własne zwycięstwo ;) Fakty nagina sie na własną korzyść :-D

Pyriel - 2007-06-08, 15:24

MachaK napisał/a:
Nie PG i nie krasnoludy lecz BE i elfy. A to tylko dlatego, że galean się obraził

PG i krasnoludy niszcząc najsilniejszego z obrońców Hord czyli Cmentarnego golema a zaraz po nim stolicę

MachaK - 2007-06-08, 16:04

Nagash ep Shogu napisał/a:
Poprzez to licentia poetica dajesz argument naszym przeciwnikom, potem przyjdzie taka elfica, zrobi z tego użytek i do końca życia bedzie jeczec, że już sami nieumarli nie wierza w własne zwycięstwo ;) Fakty nagina sie na własną korzyść :-D


Nie dygaj, elfica się ostatnio schowała i nic nie pisze więc spoko. A tam nie ma, że sami nie wierzą w swoją klęskę, lecz, że ona (beansche MachaK, czyli ja) jest jedyną nadzieją martwych.

Pyriel napisał/a:
PG i krasnoludy niszcząc najsilniejszego z obrońców Hord czyli Cmentarnego golema a zaraz po nim stolicę


Nie wiem, czy piszesz prawdę bo grałam tylko Imperium i martwymi (potem komp się zesrał) po za tym w każdej kampanii chyba każdy daje się kierować przez innych.

Nagash ep Shogu - 2007-06-08, 16:31

MachaK napisał/a:
Nie dygaj, elfica się ostatnio schowała i nic nie pisze więc spoko


Okres ma i to dlatego ;)

Pyriel napisał/a:
PG i krasnoludy niszcząc najsilniejszego z obrońców Hord czyli Cmentarnego golema a zaraz po nim stolicę


Zauważ Pyriel, że fabuła Apostołów ma to do siebie, że jest wyjątkowo niespójna i tak, jak w podstawce kampania nieumarłych i zabicie Uthera kompletnie nie ma sensu, bo przecież Uther przeżył (inaczej dalsza fabuła Legionów i Imperium ległaby w gruzach), tak samo w PG wątek Krasnoludów to sience fiction napisane dla wielbicieli przykurczy, ku otarciu łez ;) Już Ci mówiłem; wyrzuć te sowieckie woluminy :P

Pyriel - 2007-06-08, 16:37

A Nagash coś ucichłeś :?: Nie widać tu żadnych nowych prac rysowanych czarno zabarwionym bimbrem.
Nagash ep Shogu - 2007-06-08, 16:41

Ja to mogę od ręki jakis komiks rzucic, tyle że zabarwiony KK, bo juz nim rzygam :P Spoko, napisze te cholerne nekromanckie egzaminy i nadrobie zaległości ;)
R'edoa Yevonea - 2007-06-08, 18:13

Nagash ep Shogu napisał/a:
MachaK napisał/a:
Nie dygaj, elfica się ostatnio schowała i nic nie pisze więc spoko


Okres ma i to dlatego ;)


Wypraszam sobie podobne insynuacje, Trupie. :evil:

Gaderic - 2007-06-08, 21:37

Nagash ep Shogu złamałeś podstawowa zasadę: nigdy nie mów o okresie, w obecności kobiet :-P

Cytat:
Wypraszam sobie podobne insynuacje, Trupie. :evil:

Co widzimy na załączonym obrazku :mrgreen:

Zodd - 2007-06-08, 22:12

... oto prawdziwa przyczyna buntu Elfów! :-P
Nagash ep Shogu - 2007-06-08, 23:28

R'edoa napisał/a:
Wypraszam sobie podobne insynuacje, Trupie.


Okres niebytności na forum, słońce. Więc nie wiem o co się pieklisz.

Gaderic napisał/a:
Nagash ep Shogu złamałeś podstawowa zasadę: nigdy nie mów o okresie, w obecności kobiet


Phi, łamanie zasad i konwenansów mam w naturze ;)

Zodd napisał/a:
... oto prawdziwa przyczyna buntu Elfów!


Całkiem zgrabnie to Zodd wykoncypowałeś... Pytanie brzmi: dlaczego humorek elficy skrupil się na Imperium? :roll: Jakies sugestie? :roll:

Pyriel - 2007-06-08, 23:45

Nagash ep Shogu napisał/a:
Jakies sugestie?

Na mnie nie patrzcie Elf, Demon ale z imperium to ja nic wspólnego nie mam.
Nagash ty chyba za życia byłeś imperialnym giermkiem, może ją kiedyś w lesie spotkałeś, a dziewczyna ma uraz do dziś :?:
ZŁY DOTYK BOLI PRZEZ CAŁE ŻYCIE

Gallean - 2007-06-09, 09:44

Szczególnie w intymne miejsce...
MachaK - 2007-06-09, 10:45

Spokojnie panowie, nie tędy jest droga.

A o to nowy komiks, nauczka pijaka. Wyszło tak pół żartem pół serio.


Nagash ep Shogu - 2007-06-09, 11:13

Pyriel napisał/a:
Nagash ty chyba za życia byłeś imperialnym giermkiem


Co to za bzdura? Nic takiego nie pamiętam, odkąd sobie przypominam zawsze byłem wampirem :P Se wypraszam takie grzebanie w życiorysie. Ja z żadnymi elfkami nie miałem, nie mam i mieć raczej nie będę nic wspólnego; za chude to i maniery jak z lasu.

Pyriel napisał/a:
ZŁY DOTYK BOLI PRZEZ CAŁE ŻYCIE


Zawsze o tym myślałem, kiedy podczas pierwszych wojen patrzyłem na garbatą postać Armiego... :roll:

Po przeczytaniu komiksu MachaK, nasuwa mi sie jeden taki cytat "Gdyby Chopin żył, to by pił" ;) Ciekawe czyj ten samogon...

Komiks lepszy od poprzedniego... ;) Tylko o co chodzi z tym immunitetetm?

MachaK - 2007-06-09, 13:25

W disciplesie I w wersji angielkiej jak była całkowita odpornoćś (nie pamiętam jak w II) to wyskakiwał napis immunite. Więc na potrzeby komiksu dałam immunitet.
Pyriel - 2007-06-09, 19:07

Nagash ep Shogu napisał/a:
Pyriel napisał/a:
Nagash ty chyba za życia byłeś imperialnym giermkiem


Co to za bzdura? Nic takiego nie pamiętam, odkąd sobie przypominam zawsze byłem wampirem

Gdyby nie teczki z IPNu to może bym Ci uwierzył

Ten nieumarły demon to Rogin??

MachaK - 2007-06-09, 19:32

Pyriel napisał/a:
Ten nieumarły demon to Rogin??


Teoretycznie nie, ale jeżeli charakterystyka postaci pasuje, to być może.

Rogin - 2007-06-09, 19:38

Pyriel napisał/a:
Ten nieumarły demon to Rogin??

Nie!! Ten demon to Pyriel!!
A z resztą, kto to wie...

Pyriel - 2007-06-09, 19:50

Rogin napisał/a:
Ten demon to Pyriel!!

To nie ja mam nad avkiem symbol umarlaków

Rogin napisał/a:
Pyriel rządzisz!!!

No tu sie sprzeczać nie będe :mrgreen:

Rogin - 2007-06-09, 20:03

Pyriel napisał/a:
Pyriel rządzisz!!!

Ciekawe... gdzież ja to pisałem... hmm... no nie wiem...a może w Panelu Administracyjnym grzebałeś? Albo ta burza - może Ci się kabelki pomieszały i klawisze pomyliły?
Pyriel napisał/a:
To nie ja mam nad avkiem symbol umarlaków

Ale ja mam.

Nagash ep Shogu - 2007-06-09, 20:21

Pyriel napisał/a:
Gdyby nie teczki z IPNu to może bym Ci uwierzył


Moja została sfałszowana :] Ale pomysł sam w sobie ciekawy; imperialny giermek obraził elfice z lasu i dlatego jej pobratymcy puścili z dymem meline Emry'ego.

A ja dalej nie wiem co to za samnogon żłopał Rogin, mam złe przeczucia, że to ten z mandragory.

Gallean - 2007-06-09, 21:56

Nie podskakiwać mi tu do Nieumarłych bo zaraz zasilicie nasze grono!
Książę Bythazar - 2007-06-09, 22:13

Zaraz ja was zasile 30000 voltowym bimbrem pijane trupy.
Gallean - 2007-06-09, 23:45

Wracaj do epoki lodowcowej mamucie!
Książę Bythazar - 2007-06-10, 00:41

A ty do krypty cuchnącej bimbrem trupie!A właśnie mam sugestie może by zmienić nazwę z hordy nieumarłych na nieanonimowi alkoholicy, w końcu i tak wszystkie trupy są ciągle pijane.
Pyriel napisał/a:
Pyriel rządzisz!!!


Popieram stwierdzenie i dołaczam swoje.

Nagash to alkoholik i pijak uzależniony od bimbru(podobnie jak każdy nieumarły ale to inna sprawa :mrgreen: ).

MachaK - 2007-06-10, 09:15

Mamut napisał/a:
nieanonimowi alkoholicy, w końcu i tak wszystkie trupy są ciągle pijane.


O wypraszam sobie. Przeczytaj słowa beanshee z komiksu dot. picia martwego demona
Ja jako beanshee napisał/a:
Przecież i tak się nie upijesz.


Więc o żadnym pijaństwie mowy nie ma (a, że martwy demon pił denaturat to inna sprawa). Co innego wśród demonów co piją Byka i są pijane.

Książę Bythazar - 2007-06-10, 11:08

MachaK napisał/a:
Jestem uzależniona od bimbru jak reszta trupów


Oto dowody na to że trupy SĄ uzależnione od bimbru.

Rogin - 2007-06-10, 11:14

No być może, ale jak Pyriel kradnie bimber to jest ok! Wszyscy są dobrzy a nieumarli be. Ludzie! Nie tylko my tu jesteśmy! Pyriel i banda to też pijacy. Skoro kradną, to pewna u Bimbroshu się podoba. A inni?

PS: Rysuję komiks, jak który mi przeszkodzi, to pogryzę.


I info dla wszystkich nie cytujcie całych postów, wystarczy fragment aby czytający wiedział o co chodzi.
Przestańce z tymi fałszywymi cytatami ja tak zrobiłem bo to całkiem zabawne, ale za pierwszym razem potem to nudne, a w końcu irytujące. W Tawernie też musi być porządek.
Gdzie się błąka Cethu :?:
Mamut czytaj swoje posty
Rogin użyłem Twego posta bo to ostatni jaki pozostał.
Pyriel


Rogin mi świadkiem, że zacząłem kasować, ale te w miare grzeczne zostawiłem, nie widziałem powodu kasowania wszystkich postów z tego wątku.
Cethu

Pyriel - 2007-06-11, 11:16

O, wypraszam to sobie, moja ,,banda" to nie pijacy poprostu lubimy czasem uczcić szklaneczką skopanie jakiegoś umarlaka :mrgreen:
Nagash ep Shogu - 2007-06-11, 15:17

Szklaneczką samogonu wychędożonego w pełnym słońcu z mojej osobistej piwniczki, kiedy spie smacznie w swym marmurowym sarkofagu.

Może wreszcie zatrudnie jakieś bezmózgie, za to bardzo "praworządne" golemy-zombiaki do pilnowania tegoz, bo coraz bardziej mnie irytuje kwestia złodziejskiego uzytkowania mojego składowiska alkoholu :roll:

Książę Bythazar - 2007-06-11, 16:21

Ja tam bardziej niż w alkoholu gustuje w krwi smoków i elfów.
Ancalagon the Black - 2007-06-11, 16:44

A dałbym głowę, że mamuty są roślinożerne :-/ , Może to przez te modyfikacje genetyczne roślin takie anomalia powstają :-P
Książę Bythazar - 2007-06-11, 18:02

Z jedzenia to lubię mięso krasnoludzkich królów i bohaterów oraz ich dusze- mniam- zaś krew uwielbiam pić.Ancalagon nie jesteśczasem smokiem :evil: ?Bo pić mi sięchce :evil: .
Gallean - 2007-06-11, 21:34

Dusze zostaw liszom a kości nekromantom
Książę Bythazar - 2007-06-11, 22:04

Nieumarłym mogę zostawić puste kości.Z dusz i mięsa czerpie siłę oraz odwagę tych wojowników zaś krew prastarych stworzeń takich jak smoki i elfy zapewnia mądrość i długowieczność zaś to wszystko pomorze w ostatecznym zwycięstwie BETHREZENA i demonów.
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Gallean - 2007-06-12, 09:01

Bethrezen ledwo poradził sobie z Utherem a nam wciskasz ten kit? Ha ha ha !
R'edoa Yevonea - 2007-06-12, 12:19

Mamut napisał/a:
krew prastarych stworzeń takich jak smoki i elfy zapewnia mądrość i długowieczność


bądź pewien, że prędzej wypastuję twoim zewłokiem podłogę, niż zapewnię ci świerze, elfie pożywionko.

Pyriel - 2007-06-12, 13:11

Nagash ep Shogu napisał/a:
Szklaneczką samogonu wychędożonego w pełnym słońcu z mojej osobistej piwniczki, kiedy spie smacznie w swym marmurowym sarkofagu.

Odkąd nie ma Armiego jest to dziecinnie łatwe :mrgreen: Raz z R'ed i Thelebą to na Twoim sarkofagu rozłożyliśmy grzybki, ogóreczki i kielony na bimberek. Przednia impreza i nie możesz powiedzieć że odbyła się bez Ciebie bo tam byłeś, jako stolik ale zawsze :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2007-06-12, 13:23

Jakie grzybki? Halunki? Jak halunki, to recze Ci, że to nie byl moj sarkofag :P
R'edoa Yevonea - 2007-06-12, 14:30

Jakie tam halunki. Marynowane pieczarki, prosto z Czarnej Puszczy 8-)
Nagash ep Shogu - 2007-06-12, 14:40

R'edoa napisał/a:
Marynowane pieczarki, prosto z Czarnej Puszczy


Nie ma to jak autosugestia.

R'edoa Yevonea - 2007-06-12, 15:36

I to mówi ktoś, kto sam sobie wmówił, że jest wampirem... :roll:
Nagash ep Shogu - 2007-06-12, 15:55

...napisała p.o. dyżurnego elfa w temacie wojen rasowych :lol:
Smash - 2007-06-12, 19:42

R'edoa napisał/a:
Drugie. Miejcie trochę radochy, wycieruchy.

Obrazek

pomysł z pewnego polskiego komiksu, nagroda dla tego, co zgadnie.


Miałem się tu nie udzielać, ale to muszę skomentować, kapitalna mimika, choć dziewczę trochę chude ale no cóż w końcu to elf :). Rysowane na tablecie?

Oglądnąłem parę z twojej kolekcji? Co Hinata ma na czole w tym komiksie? Czemu przy Music aganist war jest rączka Churchill'a? W tym trzecim naprawdę bardzo ładna Hinata (ach te walory... ekhm artystyczne oczywiście ;-) ) ale to, że obok to neji to nie zajarzyłem bez opisu :mrgreen: .

Cethu zostaw ten post przez parę dni pls.

R'edoa Yevonea - 2007-06-12, 20:17

Tak, tablet >Pentagram A5<
R'edoa Yevonea - 2007-06-15, 18:48

Eeech, głupki. Baby wam zabrakło, to forum zdycha, jak widzę. I kto tu mówił, że elfy są nikomu niepotrzebne... ktoś chętny do dyskusji z moim dwuręcznym "Gryzityłkiem"?
Rogin - 2007-06-15, 18:50

Gdyby nazwa byłaby milsza, to ja bym pogadał...
Pyriel - 2007-06-15, 18:58

Hmm... ten sztylecik ma być bronią dwureczną?? Takim to Kazgach sobie z między zębów wydłubuje resztki posiłku :-/
R'edoa Yevonea - 2007-06-15, 19:02

Nie interesuje mnie szczęka tego umarlaka. No, chyba że napakowana po gardło srebrem, wtedy może okazać się interesującym... doświadczeniem. Taaak, to by było bardzo pouczające doświadczenie.
Pyriel - 2007-06-15, 19:07

Oj dziecino mylisz pojęcia. Kazha nie jest nieumarłym tylko najsilniejszym demonem w mojej grupie.
Ja też odczułem jakiś dziwny zastój w działaniach wojennych na wszystkich frontach :/ Niestety nie bardzo jest komu się bić. Nagash ma się za jakiegoś barda i pisze ballady o losach świata, Ciebie wcieło a inni boją się stanąć z orężema na ubitej ziemii i opodjąć wyzwanie jakim są Drugie Wielkie Wojny Ras

Kazgah - 2007-06-15, 19:50

R'edoa napisał/a:
Nie interesuje mnie szczęka tego umarlaka. No, chyba że napakowana po gardło srebrem, wtedy może okazać się interesującym... doświadczeniem. Taaak, to by było bardzo pouczające doświadczenie.



Srebro na mnie nie działa. Od początku byłem i będę z Legionami, droga elfko.

A może zabiore ci duszę i potem będę torturować przez wieki. Spewnością będzie ciekawym doświadczeniem

Gaderic - 2007-06-15, 19:58

Cytat:
A może zabiore ci duszę i potem będę torturować przez wieki. Spewnością będzie ciekawym doświadczeniem

Mam dziwne wrażenie, że sprawił byś tej małej masochistce, masę przyjemności :-P

R'edoa Yevonea - 2007-06-15, 20:29

Cytat:
Mam dziwne wrażenie, że sprawił byś tej małej masochistce, masę przyjemności :-P


przepraszam za wyrażenie, ale w mordę czasem byś nie chciał?

co do Kazgaha - mój błąd, ale nie zwykłam pamiętać imion wszystkich patałachów z tego forum...

Gaderic - 2007-06-15, 20:34

Cytat:
ale w mordę czasem byś nie chciał?

A wal! Lubie krewkie kobitki! :mrgreen: (Rubaszny krasnoludzki śmiech! :lol: )

Kazgah - 2007-06-15, 20:37

R'edoa napisał/a:

co do Kazgaha - mój błąd, ale nie zwykłam pamiętać imion wszystkich patałachów z tego forum...


Typowe u elfów, a co wy wogle pamiętacie?

Gaderic - 2007-06-15, 20:40

Cytat:
a co wy wogle pamiętacie?

Jak to co? Zieleninę podlać! :lol:

Nagash ep Shogu - 2007-06-15, 21:03

Zielenine, tylko ktorą? Tą pod sklepieniem czaszki, czy tą rosnąca w piwnicy pod ultrafioletem?

Pyriel, trup-bard: oto jedna z rzeczy, o którym sie filozofom nie śniło. Nie jącz, jak tylko zakończę moje rozkoszne randez vous z egzaminami cos nabazgrze i zalinkuje, żebyś miał sie czego potepiony zrzędo czepiać.

No proszę, wiec jednak nasza dyżurna elfica to perwers, a kiedy ja o tym napisałem w komiksie, to mi od buców pojechała. Choc w sumie mi nie groziła, ze mi morde oklepie :-P Nie ma sie czego R'ed wstydzić, nic co elfie nie jest nam obce, nie od dzis wiadomo, że ostry fetysz to wymysł elfic, vide to, co podał do wiadomości publicznej Sapek w sadze :roll:

Pyriel - 2007-06-16, 01:01

Nagash ep Shogu napisał/a:
zakończę moje rozkoszne randez vous z egzaminami cos nabazgrze i zalinkuje,

Twych /ciekawych/ wypocin tu nie mieszajmy.

Fajnie znów słyszeć w tym temacie groźby i obelgi czyli sól tej ziemi :mrgreen:
Ja niestety spadam z tad i wróce najwcześniej w nponiedziałek wieczorem :-/ ale odbije się na każdym kto mi spróbuje pod mą nieobecność żyć obić

Książę Bythazar - 2007-06-16, 01:16

Kazgah napisał/a:

A może zabiore ci duszę i potem będę torturować przez wieki. Spewnością będzie ciekawym doświadczeniem


Jak skończysz to daj tę duszę bo jestem głodny.

Nagash ep Shogu - 2007-06-16, 01:38

O komiks chodziło, Pyriel, o komiks... :-P
R'edoa Yevonea - 2007-06-16, 21:45

Nagash ep Shogu napisał/a:
ostry fetysz to wymysł elfic


wydało się, zaraza...

Cethu - 2007-06-16, 23:25

Co tutaj tak grzecznie? Komiksy robić! Rzucać obelgami! Przecież nie wszystkich dopadła dręczycielka sesja!
Rogin - 2007-06-17, 09:19

Sam se rób... taki upał że apopleksji idzie dostać...
R'edoa Yevonea - 2007-06-17, 10:00

Pozwalam wam iść mi po zimne piwo i masażystę.
Rogin - 2007-06-17, 10:02

Co znaczy "pozwalam"? Sama zrób! Jak się chce, to się potrafi... nie będziesz się nami rządzić, ale Elledanem... proszę bardzo :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2007-06-17, 10:23

... i jedną czekoladę Milkę. Migusiem, chłopcze.
Rogin - 2007-06-17, 10:29

Ja poproszę "święty spokój". Migusiem, dziewczynko.
Książę Bythazar - 2007-06-17, 21:00

Ja poproszę szklankę smoczej krwi i duszę krasnoludzkiego króla w sobie z elfa.
R'edoa Yevonea - 2007-06-18, 11:56

Lodówkę nam ogołocisz, Mamut. Trawą się sztachnąłeś, że takie gastro masz?
Gaderic - 2007-06-18, 12:40

Mamut zapisał sie do grupy wsparcia NN (Nałogowo Nienażarci). Może to mu cos pomoże?
Gallean - 2007-06-18, 13:16

Chyba jedynie poznać samego siebie...
R'edoa Yevonea - 2007-06-18, 13:28

...chyba swój żołądek.
Rogin - 2007-06-18, 17:03

Taaa... kochanego ciała nigdy nie za wiele... co nie, Mamut?
Książę Bythazar - 2007-06-18, 17:36

Gdzie alcagon? Napił bym się smoczej krwi.Ech do żarcia nic nie ma na tym forum, żadnego krasnoludzkiego króla ani bohatera :-( żebym mógł jego dusze zjeść.
Rogin - 2007-06-18, 19:24

Nie marudź... zapoluj na elfiątko czy coś...
R'edoa Yevonea - 2007-06-18, 19:26

Żeby elfiątko czasem nie zapolowało na któregoś z was. A na pocieszenie, że dawno komiksu nie było - macie dwie forumowe dziołchy, mnie i MachaK.


Książę Bythazar - 2007-06-18, 22:44

Zapolował bym ale alcagon rzadko tu wpada zaś elfy zaś elfów jak kot napłakał.
Nagash ep Shogu - 2007-06-18, 23:45

R'ed, śliczne :]

Mamut, a tak w ogole, to co Ty tutaj robisz? Marsz, spasiony chochliku do nory, podobno masz wyczyścić wychodek Pyriela.

R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 06:12

Nagash ep Shogu napisał/a:
R'ed, śliczne :]


powiedziałbyś, że nie...

MachaK - 2007-06-19, 06:37

R'edoa napisał/a:
Nagash ep Shogu napisał/a:
R'ed, śliczne :]


powiedziałbyś, że nie...


O gustach się nie dyskutuje...
Ale moim zdaniem to nawet ładnie wyszło ci (zwłaszcza ja ładnie wyszłam :) ). Gratulejszon.

Rogin - 2007-06-19, 07:02

R'edoa napisał/a:
Żeby elfiątko czasem nie zapolowało na któregoś z was


Taa, bo co. Myslisz, że się Ciebie boję? Nic z tego, żeby mnie przerazić, musisz się bardziej wysilić...
A komiks fajny.

R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 07:59

MachaK napisał/a:
Ale moim zdaniem to nawet ładnie wyszło ci (zwłaszcza ja ładnie wyszłam :) ). Gratulejszon.


Dziękuję.

Rogin napisał/a:
Taa, bo co. Myslisz, że się Ciebie boję? Nic z tego, żeby mnie przerazić, musisz się bardziej wysilić...
A komiks fajny.


Nie chce mi się wysilać. I wiem, że się mnie nie boisz (co nie znaczy, że nie zaczniesz...)

Gallean - 2007-06-19, 08:24

Strach się bać...
Książę Bythazar - 2007-06-19, 09:39

Nagash ep Shogu napisał/a:
Mamut, a tak w ogole, to co Ty tutaj robisz? Marsz, spasiony chochliku do nory, podobno masz wyczyścić wychodek Pyriela.


Nie dostałem pozwolenia :-( a nie jestem chochlikiem tylko mamutem.Dajcie jeść.

Rogin - 2007-06-19, 12:55

Mamut napisał/a:
Nie dostałem pozwolenia

Dostajesz ode mnie pozwolenie, idź i nie wracaj żarłoku...

MachaK - 2007-06-19, 15:39

Cytat:
Nie dostałem pozwolenia :-( a nie jestem chochlikiem tylko mamutem.Dajcie jeść.


Według Rosyjskiego przysłowia->kto nie pracuje ten nie je. Jak będizesz pracować, dostaniesz piękny, soczysty kotlet.

Pyriel - 2007-06-19, 15:44

Mamut jeszcze raz wspomnisz o jedzeniu a sam się nim staniesz. Z Twoich kłów każę sobie zrobić figury do szachów a z futra dywanik :evil: .
PS. Mamuty wyginęły, więc ciesz się rolą Tłustego chochlika

Rogin - 2007-06-19, 15:49

A z wnętrzności? Udekorujesz nimi świątynie Bethrezena? :lol:
Książę Bythazar - 2007-06-19, 16:18

Uważaj pyriel abym nie udekorował tobą mojego żołądka.

P.S. Co z kolacją?

Rogin - 2007-06-19, 16:25

Mamut napisał/a:
Co z kolacją?


Jak zrobisz coś pożytecznego, to dostaniesz. Widzisz tą piękną, długowłosą elficę na drzewie? Idź ją zabij...

Pyriel - 2007-06-19, 16:48

Troche szacunki imiona się pisze z dużej litery :!: Aby komuś grozić trzeba mieć pozycją i środki inaczej niczego się nie osiągnie. Mamut tu nie chpodzi o waklkę wewnątrz grupy ale poprostu się powtarzasz :!:
I nie słuchaj Rogina do tej elficy bez kołka nie podchoć albo tyczki takiej 0,5 km :-x

Rogin - 2007-06-19, 16:50

Pyriel napisał/a:
I nie słuchaj Rogina do tej elficy bez kołka nie podchoć albo tyczki takiej 0,5 km


Daj spokój, będzie mieć zajęcie. I odklei się od jedzenia...
Hey, Mamut, widzisz pająka w moim pokoju? Skocz z mojego wyrka i walnij głową w to zwierzę. Nie mam odwagi żeby go zabić...

R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 17:15

Rogin napisał/a:
I nie słuchaj Rogina do tej elficy bez kołka nie podchoć albo tyczki takiej 0,5 km


Wydaje mi się, albo masz ze mną jakieś przykre doświadczenia, Pyrel? Przecież ja jestem kryształowo uprzejma dla ciebie...

...tylko dla ciebie...

Rogin - 2007-06-19, 17:16

Zapomniałaś o Nagashu... a co z resztą?
Zodd - 2007-06-19, 17:18

Rogin napisał/a:
...a co z resztą?


Ja tam się nie przejmuję, przynajmniej bez wahania będę mógł wbić sztylet w plecy :)

Rogin - 2007-06-19, 17:19

Elficy? Dawaj... muszę to zobaczyć...
Zodd - 2007-06-19, 17:23

Rogin napisał/a:
Elficy?


Co za problem podejść Elfa? Wystarczy odrobina magii i pozamiatane ;P Już wiele "szyszek" się o tym przekonało :mrgreen:

Rogin - 2007-06-19, 17:25

*zieeeeeeeeeeeew* Taa... idź do R'ed i ją zamorduj...
R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 17:28

Nie ziewaj, to będzie piękne przedstawienie pod tytułem "Elfica (metr sześćdziesiąt na szczudłach) rozsmarowywuje Zodda (trzy trzydzieści, bo się garbi) na całym layoucie forum" Polecam, kino dla twardzieli.
Rogin - 2007-06-19, 17:37

Powstrzymam się od spania. R'ed, czekam, bo mi się strasznie nudzi...
Nagash ep Shogu - 2007-06-19, 18:06

Po cholere mordować elfice, lepiej uwieść, rozkochać i porzucić, będzie sie ją miało na jakiś rok z głowy ;-) Oto łaczenie przyjemnego z pożytecznym. :->
R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 18:15

Nagash, chcesz, to możemy spróbować. Przygodne związki to nie jest nowość dla perwersyjnych mieszkanek lasu :roll:
Rogin - 2007-06-19, 18:25

A teraz powiem tutaj cytat Galleana:
"I tak powstały Mroczne Elfy". Tu się sprawdzi.

R'ed, to o której będzie ten pokaz śmierci Zodda?

R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 19:28

jak mi młoda z tabletu zejdzie. trochę to potrwa, więc chyba nie dzisiaj.

To co Nagash? Będziemy ich deprawować? ;-)

Rogin - 2007-06-19, 19:30

Mam czas - poczekam. <skubie słonecznik>

Zodd, jak się ma szósty zmysł, to zawsze można Cię przejrzeć - mi się udało za pierwszym razem :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2007-06-19, 19:57

R'ed, nie widze żadnych przeciwskazań, wręcz przeciwnie :->

Obawiam sie tylko, że niewinne i czyste duszyczki Imperialnych nie zniosa takiej dawki perwersji i erotyzmu... ;)

R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 19:59

Nagash, nie wychodź z forum, rysunek wrzucę za sekundę!
R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 20:05


Rogin - 2007-06-19, 20:08

Ciekawe co z tego wyrośnie, pewno długa miłość xP.
MachaK - 2007-06-19, 20:14

Tego można było się spodziewać. Tak, miałam to napisane na gwiazdach. Na szczęście zbyt długo romans nie przetrwa, jak każdy związek mieszany ;-)
R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 20:17

O.o az tak to się rzucało w oczy!? ;-) mam tylko nadzieję, że wszyscy zrozumieli przekaz podprogowy "Zarżnę cię, kiedy będziesz spać"
Nagash ep Shogu - 2007-06-19, 20:18

:shock: :-D

Boskie :-D Trochę za chudy tutaj jestem, ale może być :-D

Będzie problem z tym mordem we śnie; elfica śpi w nocy, wampir w dzień... :roll:

Sądzę, że przy dawaniu buzi na dobranoc po prostu wgryzłbym Ci sie w szyję - w końcu elfice są takie naiwne... :roll:

...das Bild ist bewundernswert... sehr... ;-)

Rogin - 2007-06-19, 20:24

R'edoa napisał/a:
Zarżnę cię, kiedy będziesz spać"


Ale to się tyczy wszystkich, czy Zodda tylko?

R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 20:25

Weź, Nagash, bo się rumienię... i nie jestem taka znów naiwna - przypatrz się rysunkowi - mam srebrne kolczyki i klamrę od pasa...

Rogin - Nagasha to się tyczy. Reszcie bedę patrzyć w oczy, kiedy bedą zsuwać się z mojego sztyletu...

Rogin - 2007-06-19, 20:27

R'edoa napisał/a:
kiedy bedą zsuwać się z mojego sztyletu...

Tego "Gryzityłka"? Kto się na to nabierze... mój "Rozpier****cz" na pewno da sobie radę z tą wykałaczką.

MachaK - 2007-06-19, 20:29

Oj, jak piknie, już świtają mi nagłówki gazet
"Elfka morderca poszukiwana"
"Zabójstwo drwali w lesie"
"3 myśliwi zniknęli w niewyjaśnionych okolicznościach"

A wszystko dzięki R'edoa'y, która popadnie w szał po zabiciu swojego małżonka. Ach, jakie to piękne.

Nagash ep Shogu - 2007-06-19, 20:31

Nie sądzę, żebyś brała kąpiel, bądź kładła sie spać mając przy sobie te srebrne paskudztwa... Więc, jak sama widzisz... Niewiele Ci pomogą. Poza tym co to za głupi pomysł, zabić mnie klamrą od pasa?! Że wam, elficom, w głowach fetysz tylko, to rozumiem, ale bez przesady, ja sado/maso nie lubie...

:roll:

R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 20:31

Cytat:
Tego "Gryzityłka"?

to był miecz. w dodatku pożyczony.

MachaK napisał/a:
zabiciu swojego małżonka


to ja już po ślubie jestem!? O.o

Rogin - 2007-06-19, 20:33

R'edoa napisał/a:
w dodatku pożyczony.

Czyli nie masz żadnej broni. Extra :-)
R'edoa napisał/a:
to ja już po ślubie jestem!?

Czuję po kościach, że będziesz. I to niedługo...

Nagash ep Shogu - 2007-06-19, 20:34

MachaK, Ty się tak z tym małżeństwem nie spiesz :shock: Ja za młody i za piekny jak na tak wymagajaca instytucję :roll: Dopuki R'ed nie nauczy sie zreszta pożądnie gotowac i prac skarpetek - nie ma mowy o ślubie.

Zresztą co to za wizja, że R'ed mnie zabije... Czym niby? Kolczykiem?! :->

Rogin - 2007-06-19, 20:35

Nagash ep Shogu napisał/a:
Zresztą co to za wizja, że R'ed mnie zabije... Czym niby? Kolczykiem?!

Tak, pewnie wbije Ci w głowe...

MachaK - 2007-06-19, 20:36

Tym co może zrobić każdy żywy i umarły, słońcem (każdy wąpierz jest podatny na światło słoneczne) więc ty idziesz spać a ona wyciąga twoje łoże na pustynię w Mongolii a ty się palisz.

Co do małżeństwa, mały błąd pisowniowacki.

Rogin - 2007-06-19, 20:37

MachaK napisał/a:
wyciąga twoje łoże

Akurat by uniosła... ledwo ja przeżyłem 6 godzin na pustyni i tylko 250 ml wody...

Nagash ep Shogu - 2007-06-19, 20:39

Czy nikt cholera nie zauważył mojego wcześniejszego posta, ucinającego wszelkie spekulacje nt. tego, kto kogo zabije?!...

Sprawa jest prosta jak konstrukcja mózgu Mamuta; R'ed przecież nie bedzie brała kapieli, ani tym bardziej kładła sie spac w tych srebrnych paskudztwach, wiec wystarczy, ze zjawię sie o stosownej porze, zatopie kły tam, gdzie trzeba i koniec tej romantycznej pieśni. Nawet jej Gryzityłek nie pomoże.

MachaK - 2007-06-19, 20:41

Nagash, przeczytaj mój post zanim skomentujesz. Po za tym, dlaczego miała by nie brać kąpieli ani nie iść w tym spać? Gorsze rzeczy się w życiu (i po nim) robiło więc w czym problem?
Nagash ep Shogu - 2007-06-19, 20:45

O tak, napewno bym sie zjawiał u niej, kiedy słońce byłoby jeszcze na niebie ;) Poza tym wyższe wampiry są niewrazliwe na promienie słoneczne, a pozwole sobie sie do takich zaliczyc (khe, khe, khe). Także twa teoria upada. Zresztą R'ed nie mieszka w Mongolii, po co mialaby tam taszczyc moją trumne...

I przypominam Ci MachaK, że sygnaturka Hord na avatarem zobowiązuje, po smierci nie ma mowy o czyms takim jak solidarnośc jajników :evil:

MachaK - 2007-06-19, 20:47

Cytat:
I przypominam Ci MachaK, że sygnaturka Hord na avatarem zobowiązuje, po smierci nie ma mowy o czyms takim jak solidarnośc jajników :evil:


Zobowiązuje jak jest wojna Martwi vs. ciecie a nie jak jest sprawa honoru kobiet.

Nagash ep Shogu - 2007-06-19, 20:50

A kto tutaj nastaje na honor kobiety...
Książę Bythazar - 2007-06-19, 21:11

Nagash ep Shogu napisał/a:
konstrukcja mózgu Mamuta



Jedzenie,jedzenie i jeszcze raz jedzenie.

P.S. Nagash nie daję ci prawa na umieszczanie mnie w swoim fan fucu.

R'edoa Yevonea - 2007-06-19, 21:16

Rogin napisał/a:
Czyli nie masz żadnej broni. Extra


nadinterpretujesz fakty, wkurza mnie to już.

Nagash, ....eee "złotko", nie wstydź się, wszystko to i tak dąży tylko do wkręcenia Imperialnych, małe romatyczne (uuuueee) RPG nic ci nie zrobi ;-)

MachaK, trzymamy się razem! Kobiety ponad podziałami! :lol:

Zodd - 2007-06-19, 21:50

Eeeee... Czy przypadkiem nie jest tak, że "póki śmierć was nie rozłączy"? Jakby się tak zastanowić, to już się stało :P o ślubie możecie pomarzyć :mrgreen:
Pyriel - 2007-06-19, 21:56

Normalnie wojna płci :shock:

R'edoa napisał/a:
Wydaje mi się, albo masz ze mną jakieś przykre doświadczenia, Pyrel? Przecież ja jestem kryształowo uprzejma dla ciebie...
...tylko dla ciebie...

Ja tam innych ostrzegam, sam to z kwiatuszkiem podbije i flaszeczką

Nagash ep Shogu napisał/a:
jak konstrukcja mózgu Mamuta

Buahahahahahahahahhahahahahahhahahahahahahhahahahahahahha

Kazgah - 2007-06-20, 00:07

Nagash I R'edoa: Kiedy można się spodziewać ślubu XD?
Ceremonie może prowadzić wielebny P@weł lub niewielebny Pyriel :mrgreen:

Zodd - 2007-06-20, 00:18

Kurcze, to mają być wojny rasowe, a nie Jerry Springer :-/
Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 02:46

Zodd napisał/a:
Kurcze, to mają być wojny rasowe, a nie Jerry Springer


Buahahaha :lol: Dobra uwaga Zodd, dobra ;-)

Pyriel napisał/a:
R'edoa napisał/a:

Wydaje mi się, albo masz ze mną jakieś przykre doświadczenia, Pyrel? Przecież ja jestem kryształowo uprzejma dla ciebie...
...tylko dla ciebie...


Ja tam innych ostrzegam, sam to z kwiatuszkiem podbije i flaszeczką


Pyriel, ostrzegać mnie nie trzeba, prędzej bym uwierzył w głębie myśli o jedzeniu Mammuthus Primigenius®, niż zaufał tej zielonookiej diablicy, nie ma nic bardziej zdradzieckiego, niż elfy... :-P Z flaszeczką to podbijaj, podbijaj... ;-)

Pyriel napisał/a:
Normalnie wojna płci


E tam, tylko MachaK do porządku przywołuje, bo jakieś niezdrowe feministyczne zapędy wykazuje...

R'edoa napisał/a:
małe romatyczne (uuuueee) RPG nic ci nie zrobi


Romantyzm byłby ostatnią rzeczą, której spodziewałbym sie po Tobie R'ed :-> A sądziłem, że juz mnie niczym nie zaskoczysz, a tutaj proszę... :roll:

O, Niezależny Trup chce coś powiedzieć...



No tak, robię się sentymentalny... :roll:

R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 06:29

Nagashu... "słońce moje", romantyzm to moja ulubiona epoka literacka. Ale co za trup będzie w stanie to zrozumieć...
Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 08:17

Ach, no tak... Bunt, indywidualizm, wiatr w żaglach, pogarda dla szarej masy ludzkiej przy jednoczesnym głębokim przekonaniu o własnej wartości i predestynacji do wyższych celów. Irracjonalizm, szaleństwo, sacrum, ideały kotłujące sie pod sklepieniem czaszki i cholerna, nieszczęsliwa miłość... Cała Ty, moja droga :-P Chyba, że coś pominąłem.
R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 08:29

Mesjanizm, "rybko", mesjanizm... i wiara dziecięca upadająca na progach dawnych ideałów.

Cała ja, rację masz . Ale nie zapomnij o bezwzględym buncie wobec istot uciskających nasz naród wybrany :roll:

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 08:39

R'ed i mesjanizm, R'ed Winkelriedem narodów... Szkoda by było, żeby ta elfia pierś miała służyć za tarcze strzelecką, choćby dzięki temu długouchy miały wygrać wojnę. Zresztą wojny nie wygrywa się kładąc życie na ołtarzu, tylko zabijając wrogów. Hmmm... :roll:

Ty tez o czymś zapomniałaś, każdy programowy romantyk utyskuje na samotność.

R'edoa napisał/a:
Ale nie zapomnij o bezwzględym buncie wobec istot uciskających nasz naród wybrany


Poczułem ducha Wieszcza :roll: Dobrze, że to wojny rasowe... :-P Biedni Imperialni...

R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 08:46

Nagash ep Shogu napisał/a:
elfia pierś miała służyć za tarcze strzelecką


Też uważam, że ta pierś będzie służyć lepszym celom ;-) I jestem samotna. W końcu co za spełniony emocjnalnie elf schodziłby się z wampirem, hę?

I tylko nie duch wieszcza (jeśli ci chodzi o Mickiewicza), Słowacki górą. To wielki poeta był!

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 08:59

Słowacki wieszczem też był. To o jego wielkości to na przekór Gombrowiczowi, czy powtarzasz za nim? :P

R'edoa napisał/a:
W końcu co za spełniony emocjnalnie elf schodziłby się z wampirem


No proszę, miał być związek przykrywką dla pozbycia sie wroga, a tutaj chodzi o uśmierzenie bólu samotności. Jakby na to nie spojrzeć - na wskroś romantyczne...

R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 09:18

Staram się jak mogę ;-)

O Słowackim, to na przekór wszystkim polonistom, czczącym Mickiewicza mówię.

Pyriel - 2007-06-20, 10:23

R'edoa napisał/a:
Też uważam, że ta pierś będzie służyć lepszym celom
Tak być powinno, ja tam pare zastosowań mogę zasugerować :evil:

Normalnie z wojny tu się romansik zaczyna robić :-/

Ja tam jestem 100% romantykiem, tyle że nie samotnym bo i po co. Miłość to oręż którym można uzyskać przewagę. Uważajcie co mówicie przez sen w miesiącu miodowym :mrgreen:
PS. Zanim się zaszlachtujecie w łóźku /niektóre fetysze to się jeszcze da zrozumieć ale to :!: :?: / mam nadzieje że będzie weselicho i ja oczywiście nań zaproszony :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 10:42

Pyriel napisał/a:
Normalnie z wojny tu się romansik zaczyna robić


Nie marudź demonie, jakiś wątek para-miłosny musi być :-P Tym bardziej, że gdzieś w czeluściach tematu napisałem, że z elfkami nie miałem, nie mam i nie będę miał nic wspólnego, a tutaj masz los, nigdy nie mów nigdy... :-D

Pyriel napisał/a:
mam nadzieje że będzie weselicho i ja oczywiście nań zaproszony


O weselichu zapomnij, tym bardziej o zaproszeniu :-P

Pyriel napisał/a:
Ja tam jestem 100% romantykiem


O,o! Następny czuły i delikatny, co Goethego i Shellinga ma w małym paluszku, na wyrywki cytuje Byrona, a pod poduszką trzyma eseje Mochnackiego :-P

Co tam Niezależny Trupie marudzisz?...


R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 11:27

Pyriel napisał/a:
Normalnie z wojny tu się romansik zaczyna robić

Nie bądź zazdrosny Pyrel. Jak z nim skończę, przeżucę się na ciebie ;-)


Nagash ep Shogu napisał/a:
O weselichu zapomnij


Nagash, gdzie masz krawat? O 17 idziemuy do kaplicy!

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 11:37

R'edoa napisał/a:
Nagash, gdzie masz krawat? O 17 idziemuy do kaplicy!


Takie numery, to może z Pyrielem, ale ze mną nie przejdą. Poza tym o 17 jestem umówiony z inną kobietą, dla której nie przespałem całej nocy, khe, khe :-P

MachaK - 2007-06-20, 11:46

Widzimy, że Nagash ma wiele panienek...

Kolejny komiks, moim zdaniem zbyt dobrze nie wyszło, ale mam nadzieję, że nie jest tragicznie.

http://img187.imageshack....42867608sf3.jpg

Pyriel - 2007-06-20, 13:21

MahaK ja nie muszę się za elfa przebierać ja nim jestem, a przynajmiej z wyglądu
Nagash ep Shogu napisał/a:
O,o! Następny czuły i delikatny, co Goethego i Shellinga ma w małym paluszku, na wyrywki cytuje Byrona, a pod poduszką trzyma eseje Mochnackiego

Nie lubie poezji, romansów i tego typu pierduł, ale uwielbiam ściemniać :mrgreen: i podobno jestem w tym całkiem dobry ;-)

R'edoa napisał/a:
Nie bądź zazdrosny Pyrel. Jak z nim skończę, przeżucę się na ciebie

Czekam :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 13:58

MachaK napisał/a:
Widzimy, że Nagash ma wiele panienek...


Ahmm...

Pyriel napisał/a:
Czekam


Taak... Za jakies dwa dni, wyssam ją do czysta i oddam Ci martwe truchło. Albo jako nieumarłą - jak wolisz.

Kto ma ochotę na zakłady? Bukmacher przyjmuje kase na zakład "Kto bedzie po Pyrielu"?...

:-P

MachaK, nie jest zły... Wbrew temu co P@weł pisze. Widzę, że poprawiłaś kreskę. A Pyriel to tak naprawdę przebrany chochlik, któremu się wydaje, że jest elfem.

Pyriel - 2007-06-20, 14:10

Nagash ep Shogu napisał/a:
Poza tym o 17 jestem umówiony z inną kobietą, dla której nie przespałem całej nocy, khe, khe

No właśnie się zastanawiałem gdzie się podziała ta stara zgrzybiała zbieraczka butelek co się koło mojego Gaiku kręciła.

Nagash z tym chochlikiem to przesadziłeś

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 14:15

Pyriel napisał/a:
No właśnie się zastanawiałem gdzie się podziała ta stara zgrzybiała zbieraczka butelek co się koło mojego Gaiku kręciła


Wiec to nie Ty ją przygarnąłeś?! A tak sie własnie zastanawiałem, co z nią jest, od dawna nikt nie grzebał mi w koszu naśmieci i powoli zaczynało mnie to martić... Ale skoro nie Ty i nie ja... to może... Rogin?

Pyriel napisał/a:
Nagash z tym chochlikiem to przesadziłeś


Pardon?... Ze mnie żaden ogrodnik... ;-)

MachaK - 2007-06-20, 16:15

Nagash ep Shogu napisał/a:
MachaK, nie jest zły... Wbrew temu co P@weł pisze. Widzę, że poprawiłaś kreskę. A Pyriel to tak naprawdę przebrany chochlik, któremu się wydaje, że jest elfem.


P@włowi pewnie chodziło nie tyle o jakoś intelektualną ile o wartość graficzną, nigdy nie lubiłam przerostu formy nad treści. Czy ja poprawiłam kreskę? Hm, rysowałam tak, jak ostatnio i ja sama różnicy nie zauważyłam, ale ja się nie znam.

Pyriel przepranym chochlikiem? Trzeba będzie sobie zapisać na przyszłość.

R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 16:57

MachaK, coś dla nas:


Rogin - 2007-06-20, 17:11

Ładne, ale słaaaaabee... stac Cię na więcej.
Nagash ep Shogu napisał/a:
Ale skoro nie Ty i nie ja... to może... Rogin?

Odklej się, nie mam.

R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 17:28

Nagash, special for you. robiłam to w 15 minut, więc graficznie to kicha.

[img=http://img359.images...edd2xc4.th.jpg]

Rogin - 2007-06-20, 17:34

Wyście się zabujali, jak nic! Widzę to po zachowaniu Nagasha i elficy. Przyznajcie się, nie ma co kłamać...
Książę Bythazar - 2007-06-20, 17:37

Kto się czubi ten się lubi :mrgreen: .Dobra dla odmiany ja dam komiks pt. "Moja walka z Nagashem" http://img107.imageshack..../komiks2po0.png



P.S. Zrobiłem coś pożytecznego więc chcę dostać kolacje.

MachaK - 2007-06-20, 18:46

Rogin napisał/a:
Wyście się zabujali, jak nic!


To musiało się tak kiedyś skończyć. Jak to internet potrafi złączać ludzi
(PS. znając życie to złapali motyw, jeszcze byli podsycani przez nas na wielką miłość i teraz mamy "niby romans", jak przestanie was to podniecać to z romansu będą nici. ale róbta co chceta.)

R'edoa napisał/a:
graficznie to kicha.


Gdybym ja potrafiło coś takiego w paincie zrobić to bym nie narzekała, kobieto, przecież to jest piękne! Jaka kicha?

Mamut napisał/a:

P.S. Zrobiłem coś pożytecznego więc chcę dostać kolacje.


""Mamut widzi lewitujący talerz, na którym lezy kotlet schabowy z ziemniakami. Obol leci do niego pomidorowa z makaronem a na szarym końcu widać wielki talerz ciastek""
(może jak się naje przestanie gadać o żarciu?)

Książę Bythazar - 2007-06-20, 18:53

MachaK napisał/a:
""Mamut widzi lewitujący talerz, na którym lezy kotlet schabowy z ziemniakami. Obol leci do niego pomidorowa z makaronem a na szarym końcu widać wielki talerz ciastek""


Mniam, mniam chyba zacznę robić więcej komiksów :mrgreen: .

A właśnie jak mi wyszedł komiks?

MachaK - 2007-06-20, 18:58

Mamut napisał/a:
A właśnie jak mi wyszedł komiks?


Graficznie dobrze, ideologicznie źle. Styl jest dobry, nieco kanciasty ale dobry, dodaj nieco tekstu, jakiś morał lub twierdzenie i będzie git. Możesz kogoś ośmieszyć lub komuś się podlizać. Byle by był sens.

R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 19:06

Cytat:
Wyście się zabujali, jak nic!


wszystkiemu zaprzeczam.

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 19:16

Rogin napisał/a:
Wyście się zabujali, jak nic!


Rogin, a flaszką przez łeb za pisanie bredni byś nie chciał?

R'ed, mała fetyszystko, Ty mnie w swoje dalekie od normalności wizje nie wkręcaj :-P

Rogin - 2007-06-20, 19:17

Nagash, serio, sexy wyglądasz w tej sukience. A elfica w tym krawaciku też ładnie. Jak na 5 minut to nieźle, ale słaby.

I nie mam łba, tylko głowę...

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 19:23

Rogin, a goniło Cie kiedys wieko od trumny?
MachaK - 2007-06-20, 19:28

Pytanie do zainteresowanych, chcecei by was łączono w ten sposób? Jeżeli nie to dajcie wyraźny sprzeciw a pierwszy kto złamie to osobiście oberwę jaja i zawieszę na kolumnie Z. w Warszawie!!
Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 19:31

MachaK :shock: Przynajmniej wiem, że jesteś prawdopodobnie z WuWuA 8-)

Ide kończyć tego fanfika bo tutaj idzie zwariować :lol: No szkoda, że Theleby nie ma... :roll: :lol:

Rogin - 2007-06-20, 19:36

Nagash ep Shogu napisał/a:
Rogin, a goniło Cie kiedys wieko od trumny?


A odkleisz się ode mnie??
Nagash ep Shogu napisał/a:
Ide kończyć tego fanfika bo tutaj idzie zwariować


Pewne osoby nie przeżyją. Jak nic...

R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 19:57

Hej, wyluzujcie. To zabawa przecież, nie? I nie hajtam się ja z ... tym facetem po drugiej stronie layouta, tylko nasze fikcyjne postacie robią sobie jaja. Sztywni jesteście jakbyście się Viagry nałykali. Spoko. Oddychajcie głęboko. Już lepiej, nie?

Nagash, ty też wyluzuj. A co do sukienki... hmmm, przeraża na mnie wampir w podwiązkach ;-)

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 20:06

Ja?! Ja programowo sztywniak jestem. Trup, jak nic, wypisz wymaluj :-P
Chwilunia złotko, a czy ja gdzies tutaj jakieś fochy strzelam, czy co? ;-) Jeszcze nie zwapniałem do reszty.

Wampir w podwiązkach to nic, elfica w slipach - trauma na całe życie... A że śmierci ni widu, ni słychu, to cos czuję, że czeka mnie ciężka wieczność... :roll:

Książę Bythazar - 2007-06-20, 20:17

Nagash weź lepiej weź się za fan fucktiona.
Rogin - 2007-06-20, 20:18

Mamut napisał/a:
weź

Mamut napisał/a:
weź

Mamut napisał/a:
weź

Mamut napisał/a:
weź

I się zaciął...

R'edoa napisał/a:
Już lepiej, nie?

Nie.

R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 20:37

Nagash ep Shogu napisał/a:
elfica w slipach - trauma na całe życie...


Tak, to może zaważyć na twoim późniejszym postrzeganiu rzeczywistości.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Jeszcze nie zwapniałem do reszty.


"Jeszcze" to dobre słowo.

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 20:46

R'edoa napisał/a:
Tak, to może zaważyć na twoim późniejszym postrzeganiu rzeczywistości.


Zdajesz sobie sprawe, że koszty ewentualnego leczenia bedziesz ponosic Tuy jako sprawca :->

R'edoa napisał/a:
"Jeszcze" to dobre słowo.


Taa... nie łap mnie za słówka :]

Książę Bythazar - 2007-06-20, 20:47

R'edoa napisał/a:
rzeczywistośc


Rzeczywistość jest jak rozgrzana stal w odpowiednich rękawicach zmienimy ją jak chcemy.

R'edoa Yevonea - 2007-06-20, 20:51

Nagash ep Shogu napisał/a:
Zdajesz sobie sprawe, że koszty ewentualnego leczenia bedziesz ponosic Tuy jako sprawca


mam znajomego prawnika, nic mi nie udowodnisz :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 21:14

R'edoa napisał/a:
mam znajomego prawnika, nic mi nie udowodnisz


Ojoj... Dobrze, że ja nie mam żadnej styczności z jurysprudencją :->

Jednak i tak nie bedzie z czego ściągać tych gratyfikacji finansowych, elfy są biedne jak mysz kościelna :roll:

Pyriel - 2007-06-20, 23:27

Nserio do twarzy Ci w bieli Nagash :mrgreen: R'edoa kopie ci tyłek wampirze ;-)

zaglądam w WR a tam 25 nie czytanych postów, niestety prawie nic w temacie :-/
Musze sam jakiś komiksik wypracować i spróbować naprowadzić to na własciwy tor.

Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 23:30

Pyriel napisał/a:
R'edoa kopie ci tyłek wampirze


Pożywiom, uwidim...

Pyriel - 2007-06-20, 23:32

My pożyjemy ale ty to już życie masz za sobą :mrgreen:
Nagash ep Shogu - 2007-06-20, 23:33

Za to wieczność przed sobą - długoterminowa perspektywa :]

A wy pożyjecie... do czasu.

R'edoa Yevonea - 2007-06-21, 06:15

Pyriel napisał/a:
R'edoa kopie ci tyłek wampirze


czekam na tytuł "Najlepszego Elfa na Forum", Pyrel 8-)

Rogin - 2007-06-21, 14:51

Chcieć, to mieć.
R'edoa Yevonea - 2007-06-21, 15:00

To już wiecie, jak mnie tytułować.
Rogin - 2007-06-21, 15:02

Nie wiemy. Przypomnij mi <szczery usmiech>
R'edoa Yevonea - 2007-06-21, 15:08

*jeden celny strzał z nabijanej ćwiekami rękawicy przemeblowywuje Roginowy caaaaaaały szczery uśmiech*

Boska R'edoa I, bucu. 8-)

Zodd - 2007-06-21, 16:21

R'edoa napisał/a:
czekam na tytuł "Najlepszego Elfa na Forum", Pyrel 8-)


... chyba "Jedynego..." :-|

R'edoa Yevonea - 2007-06-21, 18:39

Też nad tym boleję, ale ktoś was musi mieć na oku, kiedy reszta elfów radośnie wyprawia swoje orgie na mchu.
Rogin - 2007-06-21, 19:20

Ała... o szty [piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii]!!
<podcina nogi elficy po czym wali łokciem w twarz łamiąc jej nos>
Idę brata straszyć... nuaahahhahah! Athrandir, pioruny!! Znów będę miał ubaw jak przd laty... :mrgreen:

MachaK - 2007-06-21, 20:16

[[Ptaszki śpiewają, chomiki kwiczą a świnie latają. Idzie sobie MachaK przez pola widząc smród i zgniliznę tego świata, zamiast się cieszyć, że życie umyka to ona co? Płacze. Płacze z wielu powodów, jednym z nich jest niski poziom kultury panujący w tym świecie, a z tym idzie niemożliwość inteligentnych rozmów. Ach, cóż zrobić? Można tylko ten świat zniszczyć....]]
R'edoa Yevonea - 2007-06-21, 20:21

Aaaauaa! Mój boski nos, a żeby cię tak kiedyś jasny szlag trafił, śmierdzący trupie!

*chwyta się za krwawiący nos i całkiem celnie miota w trupa srebrnym sztyletem*

Udław się, cholero jedna!

*idzie wypłakać się do... do Nagasha. A jak nie do Nagasha, to do Pyrela. I dzwoni do poradni chirurgii plastycznej*

Nagash ep Shogu - 2007-06-21, 22:18

Zaraza z tymi elfami... to są stworzenia zaczepno-obronne, one zaczepiają, a ty ich musisz bronić i pocieszać.

Eeeeh... :roll:

R'edoa napisał/a:
Boska R'edoa I


Chciałaby dusza do raju... Przecież Ty R'ed na opinii tatusia Tora'acha jedziesz :]

R'edoa Yevonea - 2007-06-22, 08:12

Jak to cudnie napisałeś w swoim fiku - moja reputacja jest niepodważalna. I nie z powodu zwycięstw mojego kochanego taty - on, jak każdy samolubny elf, zarabiał tylko na swoje konto.

To co, uroczy trupie, pocieszysz swoją przyszłą małżonkę? Bo pójdę do Pyrela, lojalnie ostrzegam.

Nagash ep Shogu - 2007-06-22, 12:27

I owszem, reputację masz niepodważalną - bezlitosnej grabieżczyni, która nie przepuści ani jednemu miedziakowi. Z boskością to ma niewiele wspólnego, ale już nie takie rzeczy sobie elfy próbowały wmówić... :]
Zresztą jak się jest niziną społeczną bez grosza przy duszy, żyjącą w lesie, to nie dziwota, że na widok złota oddzywają się najgorsze instynkty :-P

Moja droga, ależ naturalnie, że pocieszę, z cała przyjemnością, wpadnij do mojej krypty, a pozwolę Ci złożyć główkę na ramieniu, pochlipać w rękaw... Kiedy już uśniesz nawet włoski Ci z kształtnej szyi odgarnę i z całym apetytem wgryz... ten, dam buzi na dobranoc :]

Phi, o małżeństwie możesz sobie pomarzyć, raz, że na taki mezalians sobie pozwolić nie mogę, dwa, że długie uszy są passe i kompletnie wyprane z seksapilu - co o mnie kumple pomyślą?! Ewentualnie, gdybyś została wampirzycą, to można by było pomyśleć o sprawie :roll:

R'edoa napisał/a:
Bo pójdę do Pyrela


A mi to rybka :-> Pyriela widziano podobno z jakąs sukubą ostatnio, więc może nie mieć dla Ciebie czasu :-> Zresztą demon swoj honor (podobno) ma i jako koło zapasowe nie da się traktować :]

Znam dobrego chirurga plastycznego, co prawda gnije teraz w którymś z grobów znajdujących się na moim cmentarzu, ale zawsze można go przywrócić temu światu, specjalnie dla potrzeby boskiego noska elficy :]

R'edoa Yevonea - 2007-06-22, 16:54

Nagash ep Shogu napisał/a:
na widok złota oddzywają się najgorsze instynkty


Zobaczymy jaki instynkt odezwie się u ciebie na widok srebra...

Nagash ep Shogu napisał/a:
Kiedy już uśniesz nawet włoski Ci z kształtnej szyi odgarnę i z całym apetytem wgryz... ten, dam buzi na dobranoc


Jeśli nie będziesz miał zamiaru pozbawić mnie życia, to gryź. Lateks i pejcz to nie jedyny fetysz perwersyjnych elfek 8-)

Nagash ep Shogu napisał/a:
jako koło zapasowe nie da się traktować


Robimy zakłady?


Cytat:
Znam dobrego chirurga plastycznego


Dziękuję, nos już naprawiony. Z resztą możesz go dzisiaj podziwiać, jeśli tylko w twojej krypcie jest dostatecznie jasno na oglądanie kawałka (jakże boskiego, czyż nie?) mojego ciała.

Pyriel - 2007-06-22, 16:58

Nigdy nie pozwolę się traktować jak koło zapasowe :!: Rolę świeczki gdy brak chłopa to jeszcze przeżyje :mrgreen: /krótkoterminowo/
No dobra bo tu jkuż do perwersji dochodzimy a ja nawet objadu jeszcze nie jadłem.

No R/ed Nagash ma bardzo żywiołową reakcję na srebro :mrgreen: rzekłbym że go ono rozpala :-P

DeathCloud - 2007-06-22, 16:59

Załatwcie swoje zboczone sprawy na pm lub gg zamiast zaśmiecać ten temat?
Pyriel - 2007-06-22, 17:02

Nic co luidzkie nie jest nam obce
Wszak to przez łoże czesto wszczynano jak i gaszono konflikty :mrgreen:
Ale masz rację Mike. Koniec gadania następny post ma być z wtawionym rysunkiem lub komiksem :!:

R'edoa Yevonea - 2007-06-22, 18:19

To sam sobie coś skrobnij, nie popędzaj steranych życiem elfów.

Obiecałam rysunek, będzie. Ale nie z tabletu, bo mi zamysł nie bardzo wychodzi, trudne pozy trzeba będzie narysować... ręcznie stworzę i poszukam frajera ze skanerem.

Nagash ep Shogu - 2007-06-22, 18:31

Phi.



Ale obiecuje, że to ostatnie takie...

:roll:

DeathCloud - 2007-06-22, 20:08

No całkiem zabawne. W przeciwieństwie do paru ostatnich, zwłaszcza te naszej Elfki.
R'edoa Yevonea - 2007-06-22, 20:24

Dobre! A szczególnie mina Niezależnego.

I ode mnie coś na pociechę, dla was, kochani, wiedzcie, że i mnie można zmusić do różowych ciuchów i posłuszeństwa, więc żywcie nadzieję:


P@weł - 2007-06-22, 22:49

Nagash, zrobiles jak do tej pory chyba najlepszy komiks na tym forum :mrgreen: :lol:

.....taaa....dobra, juz sobie stad ide... :roll:
peace everybody ;-)

Nagash ep Shogu - 2007-06-22, 23:08

Jeśli sprawiłem, że P@weł odezwał się w WR, to znaczy, że naprawdę komiks się mi udał... :shock: :lol:

Danke, danke... 8-)

R'ed, słoneczko... Ten róż jest o-by-rzy-dli-wy... Jak ja nie cierpię różu... Biedactwo... Musisz się czuć w tym strasznie...

*zafrasowany wampir gładzi krucze włosy pogrążonej w depresji elfki*

Nie martw się, jak tylko dostanę wypłatę kupię Ci porządną, CZARNĄ kiecke ;-)

Czy ten Twój szefo to jakiś metroseksualny, że tak ten róż?... Wiesz, jesli czujesz się z tym źle, że zmusza Cię do uległości, różu (tfu, tfu...) i podwiązek zawsze możemy mu wytoczyć proces o mobbing w pracy :-D

A tak w ogóle... Bardzo mi sie podoba kadr nr 5 :-> Tylko gdyby nie ten kolor...

Książę Bythazar - 2007-06-22, 23:12

Powtórzę jeszcze raz.Prawdziwie stylowa i elegancka jest tylko twarda skóra gargulców.Nic nie może się z nią równać.
Zodd - 2007-06-22, 23:13

Widzę Mamut, że z żarcia przerzuciłeś się na gargulce O_o
Nagash ep Shogu - 2007-06-22, 23:15

Absolutnie, lekko zmodyfikował zachowanie, teraz po prostu żre gargulce. Ale zawsze to jakaś ewolucja, może kiedyś dojdzie do wyższego poziomu rozwoju demona :->
Książę Bythazar - 2007-06-22, 23:20

Nagash ep Shogu napisał/a:
teraz po prostu żre gargulce



Ta jasne, jak ci wpakuje takiego pięciotonowego gargulca do mordy to sam go zeżresz.

DeathCloud - 2007-06-23, 00:36

R'edoa kolejny nudny nic nei wnoszący do tematu komix, powoli sie robi z tego temtu komiks forumowy, nie mający związku z potyczkami rasowymi.

A żeby naprowadzic dyskusję na właściwy tor:
Cytat:
I jeszcze - czytałam sobie stare WR i padło tam stwierdzenie że elfy robią "to" tylko parę razy do roku. Oj, chłopy, chłopy. Elfy robią to kiedy chcą, ale pare razy do roku jest możliwa...
jakby to ładnie określić? Wpadka? :-/
Gdzie tam, Elfy robią to tylko raz na kilka kat, w innych wypadkach to nie śa wstanie tego zrobić, choćby używały czarów, ale jak juz przyjdzie czas to musża to zrobić bo inaczej umrą, także musza to zrobić z kim, lub czym kolwiek, jeśli odpowiedneigo osobnioka nie bedize pod ręką.
Pyriel - 2007-06-23, 00:59

Widzisz Mike my ze sobą walczymy już od dawna wykożystując wszystke dostepne metody. Dieki czemu znamy się lepiej niż ktokolwiek. R'ed przedstawia akurat te momenty, w których odkładamy oręż i skupiamy się na innych sprawach.
Zamiast marudzić sam byś coś wrzucił na forum, nie przypominam sobie bym tu jakiś twój komiks widział :-/
Ciężko mi wykobinować jak narysować R'ed przy mych skromnych umiejetnościach.

R'ed czemu piszesz Pyrel zamiast Pyriel :?:

R'edoa Yevonea - 2007-06-23, 08:03

Nagash ep Shogu napisał/a:
Biedactwo... Musisz się czuć w tym strasznie...


*robi płaczliwą minę* na szczęście szefa dzisiaj nie ma i mogę iść na czarno...

Nagash ep Shogu napisał/a:
Bardzo mi sie podoba kadr nr 5


Mi też.

Mike xxx napisał/a:
R'edoa kolejny nudny nic nei wnoszący do tematu komix


Nie podobają ci się moje komiksy, to ich nie oglądaj. Proste, nie?

Mike xxx napisał/a:
Gdzie tam, Elfy robią to tylko raz na kilka lat


Chcesz o tym porozmawiać? Kto tu jest, cholera, elfem?!

Pyriel napisał/a:
R'ed przedstawia akurat te momenty, w których odkładamy oręż i skupiamy się na innych sprawach.


Tak właśnie!

Pyriel napisał/a:
R'ed czemu piszesz Pyrel zamiast Pyriel


Mój błąd, mój błąd, sorry wielkie. To "i" mi zawsze jakoś ucieka... :-(


Pyriel napisał/a:
Zamiast marudzić sam byś coś wrzucił na forum, nie przypominam sobie bym tu jakiś twój komiks widział


Też tego nie pamiętam.

MachaK - 2007-06-23, 08:08

Mike xxx napisał/a:
No całkiem zabawne. W przeciwieństwie do paru ostatnich, zwłaszcza te naszej Elfki.


Wiesz, komizm to tylko jedna z dziedzin estetyki. Nasza elfka dawała nie tyle komiksy ile plakaty sytuacyjne które jednych śmieszył, innych straszył a inni patrzyli tylko na estetykę. Ja sama wolę dawać komiksy gdzie powinno się zatrzymać chwilę i pomyśleć, ale nie każdy ma czas i trudno, takie życie.

R'edoa napisał/a:
I ode mnie coś na pociechę, dla was, kochani, wiedzcie, że i mnie można zmusić do różowych ciuchów i posłuszeństwa, więc żywcie nadzieję:


Aj, aj aj ! Tak się splamić? Lepiej już być niezależnym trupem niż być psem na posyłki grubej szynki. Ale twoja wola.

R'edoa napisał/a:
Powtórzę jeszcze raz.Prawdziwie stylowa i elegancka jest tylko twarda skóra gargulców.Nic nie może się z nią równać.


Bardziej stylowa jest już skóra świni, która przeżyła bezpośredni atak nuklearny.

Mike xxx napisał/a:
Gdzie tam, Elfy robią to tylko raz na kilka kat, w innych wypadkach to nie śa wstanie tego zrobić, choćby używały czarów, ale jak juz przyjdzie czas to musża to zrobić bo inaczej umrą, także musza to zrobić z kim, lub czym kolwiek, jeśli odpowiedneigo osobnioka nie bedize pod ręką.


I tu jest błąd, elfki mogą robić "toto" rak na kilkadziesiąd\kilkaset lat, bo za każdym razem kończy się ciążą, trwającą przez półtora roku ludzkiego a bachor dorasta dopiero mając 50 na karku (wg innych źródeł musi mieć 100) . Zawsze poród kończy się bólem, którego ok 1\50 elfek nie wytrzymuje mając ranę na psychice do końca życia. Ale elfki są cienkie jak sik pająka więc nie ma co debatować.

Pyriel napisał/a:
Ciężko mi wykobinować jak narysować R'ed przy mych skromnych umiejetnościach.


Jak nie wiesz jak, to narysuj wpierw kanciasto, potem zrób wygładzenie i na końcy daj szczegóły. I trzymaj się ostatecznej formy.


Ja już robię kolejny pomysł, który będzie nawiązywał do wojen.

Usunołem kolejne trzy posty. Jak jeszcze raz ktoś wspomni o rozmnażaniu elfów to mnie popamięta. Przeczytajcie pierwszy post w temacie a może się wam przypomni o co tu chodzi :!:
Pyriel

MachaK - 2007-06-23, 12:36

Dla uspokojenia Pyriela mały komiks, który moim zdaniem lepiej wyszedł niż ostatni.
Tytuł "Elfiem te esse memento"
http://img443.imageshack....13956118pu1.jpg

Książę Bythazar - 2007-06-23, 14:15

Komiks pt. Ślub Nagasha i R'deoa.


Shot at 1969-12-31

Pyriel - 2007-06-23, 14:21

Mamut skończ już z tym bo nie jestes na bieżąco, po ostatnimwieczorze Nag zarwał śluby z R'ed gdy nie wiadomo jakim cudem wracając nad ranem do krypty przyłapał nas w jednym łożu. Mógłbym przysiądz że kładłem sie u siebie :-/

:!: KONIEC TEMATU O ŚLUBIE SHOGU I R'ED :!:

Bo i tu zacznę się czepiać i usuwać posty

R'edoa Yevonea - 2007-06-23, 14:59

He, he, he... dziwne, bo ja też kładłam się sama. Wyczuwam tutaj jakiś trupi spisek.
Pyriel - 2007-06-23, 15:42

Strasznie długo nic nie publikowałem więc macie :mrgreen: licze na choć jeden pozytywny komentarz :-/

Shogu, Pyriel & Mamut
http://www.fotosik.pl/pok...9b3c555560.html

Kazgah - 2007-06-23, 16:10

Ciekawie,.
A jaki jest morał z tego?

Ze nie ma to jak Beco
I że bryła lodu nie ma łatwego żywota w piekle :evil:

Pyriel

Książę Bythazar - 2007-06-23, 17:26

Nie chce mi się otworzyć :evil:

Teraz powinno działać.
Pyriel


I działa, ale nie idź spać przez następny rok. :evil:

Nagash ep Shogu - 2007-06-23, 18:34

:roll:

R'edoa napisał/a:
Wyczuwam tutaj jakiś trupi spisek


Ja nie mam z tym nic wspólnego, cały dzień w robocie byłem.

Ja nie pamiętam takiego czegoś jak przyłapanie Ciebie, Pyra, z R'ed w łóżku, ale co tam... I ślubu żadnego nie zerwałem, bo go (jeszcze?) nie było :]

Niektórzy strasznie się spinają... Zdaje się, że niepotrzebnie, jeden taki temat, dzięki któremu życie toczy się jeszcze na forum, a tutaj jeszcze jakies ograniczenia chcą wstawiać... ;-) Wyluzuj Mike.

Nooo Mamut, w Twoim pierwszym komiksie wyglądam jak wypisz, wymaluj, czarnoksięznik z krainy Ozz :-> Ale R'ed jakoś taka nie dorotkowata...

MachaK, ta wypowiedź elfiego starca o tym, że tak naprawdę nie wiemy jaka jest rzeczywistość - do aluzja do jaskinii platońskiej?

Pyriel napisał/a:
KONIEC TEMATU O ŚLUBIE SHOGU I R'ED


Pyra jest zazdrosny, nioch nioch :->

R'edoa Yevonea - 2007-06-23, 18:44

Cytat:
Pyra jest zazdrosny, nioch nioch


Nie wiem, czy jest o co, w końcu jaki masochista zgodzi się na pyskatą elficę?

Chyba że... Mu wcale nie chodzi o mnie 8-)

Nagash ep Shogu - 2007-06-23, 18:49

R'edoa napisał/a:
w końcu jaki masochista zgodzi się na pyskatą elficę


Kazgah lubi s/m... :roll:

R'edoa napisał/a:
Chyba że... Mu wcale nie chodzi o mnie


Taa... O wielebnego Mamuta. 8-)

R'edoa Yevonea - 2007-06-23, 18:50

Nagash ep Shogu napisał/a:
Taa... O wielebnego Mamuta.


Myślę, że woli raczej smukłego wampira 8-)

Pyriel - 2007-06-23, 18:58

No i jak zwykle zignorowano moją prace :-| i po co ja się wysilam :-/ innych to doceniają :-? a mnie nie :cry: ale dobra łaski bzy nie podobają się moje rysunki to macie pecha ja ide się upić i posłuchć nainteligętniejszej polskiej blondynki :evil:

R'edoa napisał/a:
ej smukłego wampira

No nie rób ze mnie pederasty / nekrofila

Pysate elfice są fajne bo lubie takie wyzwania, ciekawiej sie je tresuje :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2007-06-23, 19:11

Pyriel (widziesz? nawet postarałam się przy twojej ksywie!), don't be sad. Twoje komiksy są naprawde fajne - ten z Mamutem i lodówką dobry.

A co do tresowania... w tym (związku? omg) to ja bedę...eee, trzymać pejcz. 8-)

MachaK - 2007-06-23, 19:33

Nagash ep Shogu napisał/a:
MachaK, ta wypowiedź elfiego starca o tym, że tak naprawdę nie wiemy jaka jest rzeczywistość - do aluzja do jaskinii platońskiej?


Nie. W Imperium Romanum jak wojskowy dostawał najwyższy możliwy zaszczyt, to podczas wielkiej uroczystości (jak wchodził do miasta przez łuk triumfalny) za nim szedł niewolnik i powtarzał "Pamiętaj, że jesteś tylko człowiekiem". Na celu miało to poskromienie, by nie chciało mu się podbijać Rzymu i zabierać władzy dla siebie. I pod to jest wypowiedź elfa.

Nagash ep Shogu napisał/a:

Pyra jest zazdrosny, nioch nioch :->


Nie, on po prostu, jak ja, chce by był porządek i zaprzestanie tego jeszcze w momencie gdy jest możliwa blokada.

Pyriel napisał/a:
No i jak zwykle zignorowano moją prace :-| i po co ja się wysilam :-/ innych to doceniają :-? a mnie nie :cry:


Nie martw się, jeszcze cię docenią. Co do twego komiksu, może Mamut trochę złagodnieje (już przestał paplać o jedzeniu, może zacznie filozofować i zmądrzeje). Tak czy siak, nawet twoje przebija komizmem i grafiką moje dzieła.

R'edoa Yevonea - 2007-06-23, 19:47

Sorry MachaK, ale nie mogę sie powstrzymać od małej dygresji - dlaczego, kiedy piszesz 'dzieła' i mówisz o moich, to wstawiasz je cudzysłów, a przy innych już nie? Jeśli moje prace ci się nie podobają, to mi to po prostu powiedz i nie tytułuj ich "dziełami".

A jeśli to ja się niepotrzebnie unoszę, to z góry przepraszam.

Gaderic - 2007-06-23, 19:57

Cytat:
Sorry MachaK, ale nie mogę sie powstrzymać od małej dygresji - dlaczego, kiedy piszesz 'dzieła' i mówisz o moich, to wstawiasz je cudzysłów, a przy innych już nie? Jeśli moje prace ci się nie podobają, to mi to po prostu powiedz i nie tytułuj ich "dziełami".

Bo MachaK cię lubi! :mrgreen:
Może przemianować ten temat na Kawiarenkę? Bo wojny tu nijakiej nie ma, babki wszystko psują.... zwłaszcza długonogie i długouche :->

Nagash ep Shogu - 2007-06-23, 20:14

Pyriel, sorry, obejrzałem Twój komiks i zapomniałem się wypowiedzieć - dobra robota, tym lepsza, ze pokazałeś Mamutowi całą bezsensownośc usytuowania swjego alter ego w lodowym (o zgrozo) gargulcu :lol:
R'edoa Yevonea - 2007-06-23, 20:16

Gaderic napisał/a:
Może przemianować ten temat na Kawiarenkę? Bo wojny tu nijakiej nie ma, babki wszystko psują.... zwłaszcza długonogie i długouche :->


masz jakies wąty, cieniasie!?

EDIT:
bycie grzeczną dla Nagasha...


Gaderic - 2007-06-23, 20:53

Cytat:
dobra robota, tym lepsza, ze pokazałeś Mamutowi całą bezsensownośc usytuowania swjego alter ego w lodowym (o zgrozo) gargu

True :lol:
Cytat:
masz jakies wąty, cieniasie!?

:lol: Oj, bo aż umoczyłem brodę w piwie. Ja w ten sposób jestem miły. Poza tym zdefiniuj "wąty" :-P
Cytat:
bycie grzeczną dla Nagasha...

Wcale nie masz długich nóg na tym szkicu poglądowym a'la symbol seksu lat 20dziestych :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2007-06-23, 20:55

Bo to jest "Super Deformed, 5 Minutes Doodle" czyli Zdeformowany, 5-cio Minutowy Bazgoł.
Gaderic - 2007-06-23, 20:56

Cytat:
Zdeformowany, 5-cio Minutowy Bazgoł.

To ja zamawiam wersje "full wypas" ;-) (Jestem ciekaw czy potrafisz coś naszkicować w stylu "nie mangowym"?)

R'edoa Yevonea - 2007-06-23, 21:04

Umiem. Ale na kartce, nie na tablecie, więc poczekasz trochę na reala, bo nie mam skanera na podorędziu.
Gaderic - 2007-06-23, 21:11

Cytat:
Ale na kartce, nie na tablecie, więc poczekasz trochę na reala, bo nie mam skanera na podorędziu.

Ok :-)
Kiedyś tez trochę bazgroliłem, ale to było dawno i nieprawda (no i cieniowanie nie szło mi najlepiej :-? ).

Na kogo by tu najechać.... hmm 8-)

Nagash ep Shogu - 2007-06-23, 21:41

Ech... :roll:


Książę Bythazar - 2007-06-23, 21:46

Komiksy robisz Nagash naprawdę świetne komiksy tylko kim jest ten drugi?
Nagash ep Shogu - 2007-06-23, 21:54


Książę Bythazar - 2007-06-23, 21:55

Czy ten trup z łysym irokezem to ktoś z forum Adiego?
P@weł - 2007-06-23, 22:01

To Armageddon, zapchlencu i jakbys nalezal do starej gwardii to byc to WIEDZIAL !!!! :evil:

Trzeba rozruszac ta imprezke :evil: <mowiac to stary inkwizytor rzuca zapalke na stos,gdzie kwila brzydkie elfice z pobliskiego gaju>

PS. Nagash, kiedy robisz dymki to rob je ze strzalkami wskazujacego mowce. Bo kiedy robisz te kuleczka to wyglada jakby oni nie mowili tylko mysleli. ( tak przynajmniej sie rysuje w komiksach, ktore czytalem )

Książę Bythazar - 2007-06-23, 22:07

P@weł napisał/a:
Trzeba rozruszac ta imprezke


Za tem jestem z tobą. Amen!

Nagash ep Shogu - 2007-06-23, 22:32

Armagedon, przez "d" jedno, którego niezależność od Mortis została nagrodzona przez szaloną boginie garbem wielkim, na którego to wciąż utyskuje :]

A ja coś rysuje... hmmm... :]

Cethu - 2007-06-23, 23:03

Deamons SUCKS!!!
Empire SUCKS!!!
Dwarfs SUCKS!!!
Elves SUCKS!!!

Nagash ep Shogu - 2007-06-23, 23:25

Untoten uber alles!

ale zanim zacznie się omłot...


Książę Bythazar - 2007-06-23, 23:37

PO POLSKU PISAĆ!PO POLSKU PISAĆ!PO POLSKU PISAĆ!PO POLSKU PISAĆ!
PO POLSKU PISAĆ!PO POLSKU PISAĆ!PO POLSKU PISAĆ!PO POLSKU PISAĆ!

P@weł - 2007-06-24, 00:18

Ciekawy ksztalt ma ta kielbasa...powiedz Pyriel, czy az TAKICH poswiecen wymaga od CIebie elfica? :lol: :evil: demony schodza na psy...tez nie mial sie z kim bratac :mrgreen: ...blah!
Pyriel - 2007-06-24, 00:40

No że Ty się tu bedziesz udzielał to się nie spodziewłem :shock: Jakich poświeceń :?: w tym temacie nie ma a jak jestem to sie mnie pomija, taki los skromnych człeków :-(
'Shogu miałeś już Armiego nie umieszczać w swych komiksidłach :-/

Shogu kto jest w tym komiksie że demony zabijał a R'ed się go pyta co robi tytułując go właśnie demonem :?:


Dziś miałem naprawdę denerwujący wieczór więc mogę być bardzo nieprzyjemny, dlatego rezygnuje z czytania pozostałych postów na forum, nie chce się dowalić do kogoś kto jic nie zawinił
Komiksów rysowac już nie bede.
Narazie dobranoc

Nagash ep Shogu - 2007-06-24, 00:45

P@weł napisał/a:
Ciekawy ksztalt ma ta kielbasa...


Imperialnym to tylko jedno w głowie, znieście sobie celibat, inkwizytorki, to nie będziecie dostrzegać w kiełbasie... jakiś dziwnych rzeczy :]

Demony powinny się z psami bratać, mają jedną rzecz wspólną - trzeba ich wyprowadzac na smyczy na spacer. Tylko, że ich pan, Bethrezen, siedzi zamknięty gdzieś w czeluściach, więc skomlą żałośnie dając się głaskać pod włos zapchlonym elfiątką z leśnego buszu. Tfu, zaraza, nie rasa.

A czy ja gdzies napisałem, że w komiksie występuje R'ed i Pyriel? Jest elf i demon. Zamiast "zażynam demony" miało być " zażynam trupy" - babol ;-) Ja Armiego w komiksie nie umieszczam, to jest czysta fikcja literacka znana pod określeniem Niezależny Trup. Przestań jojczyć Pyriel, jak stara baba. Wokół samego tematu zaczyna powoli powstawac taka atmosfera, że aż się odechciewa w nim uczestniczyć.

Pyriel - 2007-06-24, 00:57

To że Pyriel znaczy ja tam występuje to nic takiego nie pisałem, a co do R'ed to sorki ale tak jakoś z komiksu na komiks to się mi nasunęło :-(
A czy jest inny niezależny nisz Armi tym bardziej że i z wygladu podobny ;-) 'I ja jakoś trace zapał do tego tematu :-( coś po drodze zgubiliśmy

Nagash ep Shogu - 2007-06-24, 01:04

Pyriel napisał/a:
coś po drodze zgubiliśmy


True... :roll:

Pyriel napisał/a:
A czy jest inny niezależny nisz Armi tym bardziej że i z wygladu podobny


No, jakis musi jeszcze być! A wizerunek Niezależnego Trupa został wykreowany przeze mnie, wiec wszelkie prawa są zastrzezone -> mogę wizerunkiem dowolnie rozporzadzac :-P :->

W starych WR Armi dał coś takiego:

Armagedon napisał/a:
w d3 coś NA PEWNO będzie się poruszało na mamutach... jeszcze wpomnicie moje słowa...


:-D Skubaniec przewidział pojawienie się Mamuta :lol:

MachaK - 2007-06-24, 09:50

Re'doa napisał/a:
Sorry MachaK, ale nie mogę sie powstrzymać od małej dygresji - dlaczego, kiedy piszesz 'dzieła' i mówisz o moich, to wstawiasz je cudzysłów, a przy innych już nie? Jeśli moje prace ci się nie podobają, to mi to po prostu powiedz i nie tytułuj ich "dziełami".


Naprawdę? Nie zauważyłam. Ale nie masz czego się bać, jakość ich jest dobra.

P@weł - 2007-06-24, 10:07

Shogu a gdzie wyczytales ze w moim Ordo obowiazuje celibat? Jestem tylko skromnym sledczym, ktory korzysta z zycia, kiedy nadarzy sie ku temu okazja. Walczymy w obronie wiary, ale nie jestesmy kosciolem :-P
Gallean - 2007-06-24, 10:34

Nagash ten żurek to było mistrzostwo świata! P@weł czyli ty jesteś jak bohater książki Piekary...
Nagash ep Shogu - 2007-06-24, 11:23

P@weł, nie moja wina, że macie tak żałosny pijar, który wszędzie prezentuje imperialnych jako świętojebnych maminsynków. Załatwcie sobie jakiegos speca od poprawy wizerunku, bo żal na Was patrzeć. :-P

Już demony, mimo, że śmierdzą jakimś dziwnym sojuszem z długouchymi pchlarzami, budzą większy respekt.

I nie po nazwisku proszę, jak mówi stare, dobre góralskie przysłowie "Po nazwisku, to po pysku". :] Myśmy inkwizytorku brudzia nie pili.:-P

UNTOTEN ÜBER ALLES!

Pyriel - 2007-06-24, 12:18

MIAŁEM CO PRAWDA NIC UŻ TU NIE ZAMIESZCZAĆ ALE I P@WEŁ TWIERDZIŁ, ŻE W ŻYCIU TU POSTA NIE NAPISZE DLATEGO MAM DLA NIEGO DEDYKACJĘ

POWÓD DLA KTÓREGO IMPERIALIŚCI MAJĄ TAK NISKIE MORALE I NIE PODEJMUJĄ WALKI W WR




Qrde tam powinno być: wizyty u psychoterapeuty
W stylu Theleby bo prosty i czytelny, przynajmniej nie będzie mnie ruszał brak zaiteresowania

Nagash ep Shogu - 2007-06-24, 12:29

No, no, Pyriel, to żeś podsmażył siedzisko P@wła :lol:
Pyriel - 2007-06-24, 12:40

Ciąg dalszy


Nagash ep Shogu - 2007-06-24, 14:12

:->


DeathCloud - 2007-06-24, 14:40

No o to mi chodziło, temat znowu wrócił na właściwy tor.

Tylko to wygląda jak kopanie leżącego (znaczy imperialnych).

Nagash ep Shogu - 2007-06-24, 16:52

Skoro leży, to trzeba dobić. Misericordia! :->
MachaK - 2007-06-24, 17:45

Nagash ep Shogu napisał/a:
Skoro leży, to trzeba dobić.


Dobić to każdy głupi umie, a uprzykrzyć życie, zabrać ulubione zabawki i zniszczyć nadzieję a dopiero potem zabić to jest sztuka!

Ciekawe czy imperialni znają jakieś narkotyki, bo inaczej nie wytrzymaliby kastracji.

Cethu - 2007-06-24, 18:01

Oczywiście, oni znają najsilniejszy narkotyk - ślepą wiare :-D Za wiare to oni się nawet kastacji poddadzą bez najmniejszego zawachania :-D
Gallean - 2007-06-25, 09:22

I tak wiele nie stracą :lol:
lis - 2007-06-25, 10:31

Pyriel nie sugeruj się moją rangą.Nie jestem żadnym giermkiem!Byłem Rycerzem Imperium,dowódcą kawalerii.Po śmierci na stosie poszedłem do nieba.Następnie powróciłem na ziemię pod postacią anioła.
DeathCloud - 2007-06-25, 10:35

Współczuje, być imperialnym człowiekiem za życia i po smierci po wrócić pod pustacią zniewieściałego anioła. :P

Zastanawiam sie kto płodzi imperialnym ich "wspaniałych" wojowników skoro wszyscy są kastrownii?

Biorą dzieci ze wsi, czy może szlachcice wynajmują chłopa by robil za nich robotę?

Cethu - 2007-06-25, 11:11

Jak ktoś oglądał DOGMĘ to wie, że anioły też są jak lalki ken :-D
Pyriel - 2007-06-25, 11:17

Tak wogóle to lis masz w avku kobietę :mrgreen:
lis - 2007-06-25, 11:18

Mike xxx napisał/a:
Tylko to wygląda jak kopanie leżącego (znaczy imperialnych).

Jakiego k...wa leżącego.Przecież grupa Imperium jest najbardziej liczna ze wszysykich.To raczej ten leżący to demony bo ich jest najmniej.Pyriel czep się kogoś kto udziela się w WR.

Pyriel - 2007-06-25, 11:18

Liczy się jakość nie ilość :mrgreen:

Zarówno ty jak i P@weł piszecie tu posty więc bierzecie udział w WR

lis - 2007-06-25, 11:21

Co masz na myśli mówiąc jakość bo jakoś mi to co napisałeś nie pasuje do forum?
Cethu - 2007-06-25, 11:25

Już lepszy jeden "uzbrojony" niż banda kastratów :-D
R'edoa Yevonea - 2007-06-25, 11:25

lis napisał/a:
demony bo ich jest najmniej


nie dość że kastrat, to jeszcze ślepy.

Pyriel - 2007-06-25, 11:26

Imperium ma najwięce członków z których aż dwuch się udziela na forum więc jakościowo przewyższacie tylko elfy i karasie gdzie jest po jednym aktywnym.
lis - 2007-06-25, 11:32

Tyle że np.w porównaniu do Ciebie napisałem ich jak narazie niewiele.Jedynie drażniłem się z Elfką.
Cethu napisał/a:
Już lepszy jeden "uzbrojony" niż banda kastratów

Chcesz powiedzieć że demony noszą zbroję?A tak wogóle niby jak brak członka ma się do wojny.Zamast się zastanowić xxx bez sensu.

lis pamiętaj że jesteś na wylocie nie przesadzaj to ostatnie ostrzeżenie.
Łamanie punktu czwartego regulaminu jest karalne, ale mam dziś nie najgorszy jak narazie dzień więc daje ostatnią szanse.
Pyriel

R'edoa Yevonea - 2007-06-25, 11:34

Brak członka nie, braka jaj tak ;-) i to w dosłownym sensie. hormony męskie, produkowane przez jądra odpowiadają między innymi za zdolność do walki.
Cethu - 2007-06-25, 11:37

Potem im piersi rosną i jak biegą to ich do przodu przeważa :D I leży i piszczy potem na polu bitwy taka imperialna kastrateria :D

lis napisał/a:
Zamast się zastanowić p...z bez sensu.


No i wlasnie o to chodzi lisu :-D Ja mogę p*****ć wy...no cóż, niezbyt!

R'edoa Yevonea - 2007-06-25, 11:39

Cethu napisał/a:
I leży i piszczy potem na polu bitwy taka imperialna kastrateria :D


to już kobiety, od... któregoś roku życia przyzwyczajone do zderzaka z przodu, lepiej by sobie radziły, niż cienko śpiewający wojowie z Imperi :roll: um

Cethu - 2007-06-25, 11:40

Ale trzeba chłpaków pochwalić bo nikt nie ma takich chórków jak Imperialni :-D
R'edoa Yevonea - 2007-06-25, 11:44

Gdyby zaświergotali jednym głosem, to mury miast padłyby jak od trąb jerychońskich... :lol: :lol:
Książę Bythazar - 2007-06-25, 17:05

A może by zmienić przywódce grupy elfów bo Eledana a ni widu ani słychu zaś R'ed jest na forum jedynym aktywnym elfem więc to ona powinna mieć dowództwo.
Nagash ep Shogu - 2007-06-25, 17:21

I ziście się sen Theleby o samowładztwie elfów. Pani i Władczyni R'edoa, najpiękniejsza, jedyna w swoim rodzaju, o niezachwianej pozycji, bez żadnych konkurentek, które mogłyby chodzic w lepszej kiecce niż ona. Sama sobie byłaby okrętem i żeglarzem. Po prostu... miut.
Zodd - 2007-06-25, 17:32

Fakt, jeśli przywódcy Elfów nadal nie będzie, nowi użytkownicy forum (ke? :P) nie będą mogli się przyłączyć do szyszek...
Nagash ep Shogu - 2007-06-25, 17:39

Zodd, optymista... :->

Koronowac R'edoe na Caryce Elfów i niech impreze z tego tytułu zrobi. :roll:

lis - 2007-06-25, 18:15

Cethu napisał/a:
No i wlasnie o to chodzi lisu Ja mogę p*****ć wy...no cóż, niezbyt!

Od kiedy to upiór może p...ć?
Nagash ep Shogu napisał/a:
Koronowac R'edoe na Caryce Elfów

Jestem za

Książę Bythazar - 2007-06-25, 18:16

Zodd napisał/a:
nie będą mogli się przyłączyć do szyszek...



Hehe dobre Zodd :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2007-06-25, 18:21

lis napisał/a:
Od kiedy to upiór może p...ć?


Ilekroć słyszę kastrate falseciki imperialnych, tylekroć sie zastanawiam, kiedy wreszcie zrobią jakiś marsz równości pt. "Niech nas zobaczą - bez jaj!" :roll:

Cethu - 2007-06-25, 18:50

Hehehe :-D
Nie no panowie, bez jaj! Tzn... niech sobie imperium (bez jaj) dychnie! Już nawet nie ma co kopać! ( I po czym :-D )

PS: Primo, to ja nie jestem żadnym upiorem! A drugie primo ultimo :-D lisie, od kiedy wy nie maciej joj to wasze imperialne dziewki chodzą takie niewyżyte i chętne, nic tylko brać :-D

MachaK - 2007-06-25, 19:05

Widzę, że tor rozmów przeszedł na scentralizowany atak na pozycje imperialnych.

Co by tu dodać? Hmm, może to, że wszyscy imperialni w D1 wyglądają jak jakieś ciecie? No zobaczcie chociaż na jednostkę "Angel" no wypisz wymaluj pedał jakich mało.

DeathCloud - 2007-06-25, 19:17

Tia ja początkowo myślałem że to kobieta.

Jakos niechcę wiedzeić jak ci ludize sie rozmnażają.

Cethu - 2007-06-25, 19:20

No wlasnie to jest największy ból imperium jaja zostały tylko tym co byli za słabi by do woja pójść albo tak brzydcy że ich z wioski wypędzano :-D
Zodd - 2007-06-25, 21:52

Dobra, żeby przerwać znęcanie się nad Imperium (chwilowo) zarzucę "niby komiks" jeśli pozwolicie... Stary wątek z forum :)



Robione w Paint'cie jako że niczym innym nie dysponuję :(

P@weł - 2007-06-25, 22:25

Fajnie zrobiony, ,masz talent chlopie
A o imperialne jaja sie nie martwcie, moze lepiej nieumarli niech popatrza co u nich juz dawno przegnilo? :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2007-06-25, 22:47

Cytat:
Koronowac R'edoe na Caryce Elfów i niech impreze z tego tytułu zrobi.


Oj, bo się jeszcze zarumienię.

Zodd, niezłe! z tym, że puenta z lekka nieczytelna, ale kreska jak najbardziej!

Pyriel - 2007-06-25, 23:16

Zood ty bestio, no i jak wszyscy widzą demony rządzą w WR :mrgreen:

R'ed puenta jak najbardziej czytelna :mrgreen: już dawno się tak nie uśmiałem

Zodd - 2007-06-26, 01:58

Skoro ostatnie "dzieło" Wam się podobało to macie tutaj mały bonusik - taki fikuśny demon :) Niestety znów robiony w Paint'cie :(


MachaK - 2007-06-26, 07:09

P@weł napisał/a:
moze lepiej nieumarli niech popatrza co u nich juz dawno przegnilo?


W większości nieumarli to obojnacy, jeno wampiry są płciowe a duchy tylko wyglądem przypominają daną płeć (a beanshee są wyłącznie kobietami). Więc jak widzisz o nas góruje obojniactwo (jak u ślimaków).

DeathCloud - 2007-06-26, 08:29

Machak nie pie... głupot. Chyba nie znasz znaczenia obojnak.
My nieumarli jesteśmy ponad żądze śmiertelników, nie jesteśmy ograniczani swoją plciiowością. Ci którzy na to narzekają sa zazdrośni. Zwłaszcza Imperialni, bo my przez całę życie mieliśmy to czego oni szybko sie pozbywają.

Cytat:
no i jak wszyscy widzą demony rządzą w WR
Kiedy, gdzie?
CHyba chodzi ci o inny temat WR, ob tutaj ledwo można zauważyć demony.

CO do rysunków. Niezłe, od razu widać talent, Zodd zrób więce.

Mike nie drażnij mnie łamanie czwartego punktu regulaminu traktuje bardzo poważnie. To ostatnie ostrzeżenie następnym razem będzie odrazu warn.
Pyriel

P@weł - 2007-06-26, 09:30

MachaK napisał/a:
W większości nieumarli to obojnacy


O rany ,bo padne :lol: wreszcie sie znalazl jakis szczery trup :mrgreen:

Gallean - 2007-06-26, 09:36

O kurde... MachaK samobój!!!
MachaK - 2007-06-26, 10:06

Mike xxx napisał/a:
Machak nie pieprz głupot. Chyba nie znasz znaczenia obojnak.


Pardom, ale znam. Obojnak-osobnik który posiada zarówno gonady męskie jak i żeńskie. Podczas rozmnażania następuje wymiana gonad męskich i żeńskich, przy czym tylko jedne gonady żeńskie mogą zostać zapłodnione.
Ale fakt, pomyliłam się, martwi są po prostu bezpłciowe.

Nagash ep Shogu - 2007-06-26, 10:18

:shock:

Dziękować losowi, że jestem wampirem, nawet teorie MachaK mi płazem uchodzą.

Zodd, chyle czoła, ZWŁASZCZA, że to paint.

Gallean - 2007-06-27, 09:07

Dokładnie. Kawał dobrej roboty...
DeathCloud - 2007-06-29, 00:17

http://pl.youtube.com/watch?v=94Vv9uB5kAY
Cal prawda o Eflach :P

Cethu - 2007-06-29, 00:30

Drawn Together jest genialny ale w małych ilościach, sam wole Famiy Guy'a!
R'edoa Yevonea - 2007-06-29, 08:01

Macie coś do homoseksualnych elfów!? XD

EDIT: http://pl.youtube.com/watch?v=Op9JDGHUQSE i przyjrzycie się do czego strzela ten napakowany koleś w piątej minucie *kchę, kchę, kchę...*

R'edoa Yevonea - 2007-06-29, 11:00

[img=http://img201.images...autyzw7.th.jpg]

a'propos homoseksualnych elfów i fika Negasha ;-)

Pyriel - 2007-06-29, 11:08

:-/ dzięki R'ed teraz to mi pojechałaś po całości :cry:

I co teraz moja kobieta na to powie :cry:

heheheheh ale dobre :mrgreen:

Książę Bythazar - 2007-06-29, 11:16

To jeden z najsłabszych komiksów jakie w życiu widziałem.Oj R'ed nie postarałaś się.Komiks Zodda jest świetny zarówno pod względem estetycznym jak i treściowym,najlepszy komiks na tym forum , tylko tak dalej Zodd.
Nagash ep Shogu - 2007-06-29, 11:17

Nuahahaha, dobre, bardzo dobre :lol:

Zaraz, jak to było... "Elfka kopie Ci tyłek wampirze"? Pyra, masz za swoje :-D

Oj, chyba skorzystam z tego w fiku 8-)

Pyriel - 2007-06-29, 11:29

hahahaha a co Shogu znudziło Ci się na forum :?:

Mamut to było wymierzone we mnie, a mimo to nie uważam żeby było do kitu :-/
R'ed sie poprostu odgryza bo nie przyszedłem na randkę :mrgreen:

Książę Bythazar - 2007-06-29, 11:37

Pod względem estetycznym w porównaniu do poprzednich komiksów R'ed to to jest raczej kiepskie.

P.S.Nikt i nic nie dorówna Zoddowi w rysowaniu komiksów.

Nagash ep Shogu - 2007-06-29, 11:43

Pyriel napisał/a:
hahahaha a co Shogu znudziło Ci się na forum


Hem?

Pyriel napisał/a:
R'ed sie poprostu odgryza bo nie przyszedłem na randkę


I co sie wysilasz, Pyriel, każdy już dobrze wie, że wolisz rosłych blondynów o niebieskich oczach z pejczem w łapsku ^^

Pyriel - 2007-06-29, 13:01

Tak naprawdę to wolę niską brunetkę z kajdankami :mrgreen:


Nagash ep Shogu - 2007-06-29, 13:02

:shock: :roll: :lol: :->

Tak, tak Pyriel, teraz sie tłumacz :->

R'edoa Yevonea - 2007-06-29, 19:30

Pyriel, ten komiks to żart jest. Zauważ, że to nie postać Pyriela mówi, że jest gejem, to się po prostu roi pewnej elfce.
A puenta twojego komiksu jest po prostu słaba, brachu.

I nawet cieszy mnie, że wolisz brunetkę z kajdankami ;-)

Pyriel - 2007-06-29, 23:42

Brunetki za wsze górą, no może nie zawsze bo ja wole być na górze :mrgreen:
A o puentą to ja się nie przejmowałem, czasu nie było :-/

R'edoa Yevonea - 2007-06-30, 12:23

Puenta ważna rzecz, ale co ty możesz o tym wiedzieć...
DeathCloud - 2007-07-07, 11:24

Przerwę ten spam. (gdzie mody?)

Wiecie dlaczego Elfka dała opis swojej grupie nienaskakujący głównie na imperialnych?
BO Elfy to tchórze dlatego kozakują głównie wobec najsłabszych, czyli imperium bo tamci są juz wręcz żałośnie słabi ^^

Tamdadararam tamdadararam tamdadararam tadararam /tzn fanfary/ czyli Mod przybył i spam usunął.
Pyriel

R'edoa Yevonea - 2007-07-07, 12:08

W ryja chcesz, trupie? My nie boimy się absolutnie nikogo, a już tym bardziej trupów, których jeden z lordów jest moim podnóżkiem.
gufi102 - 2007-07-07, 12:27

R'edoa napisał/a:
W ryja chcesz, trupie? My nie boimy się absolutnie nikogo, a już tym bardziej trupów, których jeden z lordów jest moim podnóżkiem.


haha aż mało z krzesła ze spadłem jak to przeczytałem :mrgreen: dawno tam wam ktoś nie zrobił wjazdu i nie ... waszych kobiet :-P :?:

Pyriel - 2007-07-07, 12:45

No patrzcie go ledwo się pojawił na forum a już trup :-/ Chłopie Ty elfce grozisz, a sam życie straciłeś potykając się na progu. Poza tym do takiego wjazdu to trza mieć możliwości, które jak napisała Machak są wam niedostępne.
Wasza grupa się rozrasta, ale to dobrze dzięki temu można sobie poćwiczyć strzelanie do kaczek, od których tak większość z was jest słabsza.

R'edoa Yevonea - 2007-07-07, 12:50

gufi102 napisał/a:
nie ... waszych kobiet?


Uważaj sobie, co i do kogo mówisz.

Pyriel napisał/a:
można sobie poćwiczyć strzelanie do kaczek


robimy zawody, kto więcej ustrzeli? a potem pójdziemy smażyć prorokinie...

Pyriel - 2007-07-07, 14:39

Spokojnie R’ed z ich zmurszałych kości ułożymy stos, na którym spłoną te nierządnice Prorokiniami zwane, a tym czasem masz to proszę drinka z lodem świeżo ukruszonym z naszego lodowego Mamuta.
R'edoa Yevonea - 2007-07-07, 15:21

Dziękuję bardzo. Muszę jednak ci się przyznać, iż pewien trup całkiem niedawno dość porządnie mnie zirytował, więc nawet drink z Mamuta i pogrzebowy stos dla żywych Prorokiń nie utulą mego rozdrażnienia.
gufi102 - 2007-07-07, 16:04

uuuuuuuu ktoś sie burzy heee :D
nie ma sił na nas my zawsze byliśmy i będziemy nad wami hehaha!!! a z tym drinkiem to nawet doby pomysł :) hehe :) ;-)

(P.S. R'edoa nie obrażaj się na mnie po prostu temat wzywa do tego. Wiem ze to nie było smaczne trafnie ale nie mogę popuści ze ktoś źle mówi o nieumarłych :) )

R'edoa Yevonea - 2007-07-07, 16:21

...Młot!

Z ciebie jest, gufi. Nie dość, że na samym wejściu obraził najpiękniejszą kobietę na forum, to jeszcze przeprasza.

Nieumarły idiota, Nagash, weź idź i coś z nim zrób! To był rozkaz, mój... powierniczy podnóżku!

Nagash ep Shogu - 2007-07-07, 16:35

R'edoa napisał/a:
My nie boimy się absolutnie nikogo, a już tym bardziej trupów, których jeden z lordów jest moim podnóżkiem.


Przeczytałem i oplułem monitor krwią elfią, którą co popołudnie sączę z kryształu.

R'ed, znowu naćpana opium bełkocze od rzeczy, ale co zrobić... naucz gówniarza, a powtarza, następnym razem nie dostaniesz nawet grama zielska i nie pomoże nawet nachalne podtykanie mi pod kły Twojej gładkiej szyi.

I nie pyskuj, elfko, tylko pierz te onuce, bo Gaderic czeka. A i piwo przynieś z lodówki. No co się tak gapisz, niemoto?! DO ROBOTY! Wystarczy, że lord na chwilę uwagę odwróci od swojej służki, a tej zaraz się roi że świat ma u stóp.

R'edoa napisał/a:
Nieumarły idiota, Nagash, weź idź i coś z nim zrób! To był rozkaz, mój... powierniczy podnóżku!


Schozofreniczna neurotyczka :lol: R'ed, poszukamy dobrego psychologa, nie martw się, takie rojenia da się wyleczyć ;-)

Pyra, Ty tak chełp się zanad to, jeszcze będziesz kwiczał jak Ci się Imperium dobierze do porośniętego zrogowacializną tyłka. A ja nawet palcem nie kiwne wtedy, choćbyś nie wiem jak ślinił się przede mną na kolanach. Zresztą chyba najwyższa pora, żeby ryszyć tyłki inkwizycji i nasłać ich zarówna na rozbachorzone elfiki, jak i wymierające demony (elfiszcze domony?). A co ja sobie będę moje wypielegnowane dłonie brudził, od tego mam sługusów.

Boszsz, co za dzieci...

Gufi, dobry wybór. A co do Pyriela...

Pyriel napisał/a:
Ty elfce grozisz, a sam życie straciłeś potykając się na progu


To się nim nie przejmuj, on stał się demonem bo skóra mu cierpła na samą myśl o zniszczeniu jego słodkiej buźki, w którą co wieczór wciera kilogram kremów wszelakich (nota bene: podporowadza je R'ed.)

gufi102 - 2007-07-07, 16:38

ja podnóżkiem liczę ze słowami do starszych dziewczynko oops mała wpadka kobieto!!!!! :oops:

patrz bo chyba sie ożywię i naprawdę możesz mnie przestać wtedy lubić jak :mrgreen:
a wracając do tych kaczek to ze jesteś o rok starszy ode mnie to nie znaczy ze więcej ode mnie grasz w dysciples a broń mortis ze lepiej grasz :-)

AeX - 2007-07-07, 16:55

R'edoa ma rację ty gufi jesteś zwykłym zdechłym piździelcem z dna ziemi :evil: :evil:
nie rozumiem o co tu się kłócić wiadome że najlepsze jest Przymierze Elfów

Aex nie pisz do cholery posta pod postem!
Cethu!

Nagash ep Shogu - 2007-07-07, 17:00

O Mortis, R'ed się doczekała osobistego podnóżka :lol:
AeX - 2007-07-07, 17:01

idź się schowaj Nagash ep Shogu jesteś zwykłym pier... z cmentarza !!! :-P
Gufi jak chcesz przejść to oczywiście do Elfów :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2007-07-07, 19:11

Nagash ep Shogu napisał/a:
DO ROBOTY!


kochanie, nie krzycz do lustra, wystarczy, jeśli mi powiesz, że potrzebujesz rozkazu.

Nagash ep Shogu - 2007-07-07, 20:30

Taaaak R'ed, tak jakbym mógł tam zobaczyć swoje odbicie. Nie wyszła Ci riposta ;-)
R'edoa Yevonea - 2007-07-07, 21:00

A to, że krzyczysz do pustego lustra kwalifikuje cię już do brania leków. Ale nie bój się, mój podnóżek nie musi być zdrowy psychicznie, więc pracy nie stracisz.
Nagash ep Shogu - 2007-07-07, 21:41

Puste lustro?... R'ed, ale nie musisz składać na moje ręce aż takiej samokrytyki. Na ten przykład - ja nigdy tak o Tobie nie pomyślałem. Ale zaniżoną samoocenę da się wyleczyć. Podobno! Więc nie martw się, wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki ;-)
gufi102 - 2007-07-08, 11:58

R'edoa my poczekamy na ciebie aż sie twój czas skończy i zobaczymy kto kogo będzie podnóżkiem :-) a wtedy litości już nie będzie :-)
AeX - 2007-07-08, 18:54

R'edoa, gufi ma rację nie warto zadzierać z trópami nie warto zadzierać bo i tak cię zniszczą
R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 08:51

Wszyscy i tak jesteście tchórze - naskakujecie na najsłabszą rasę na forum, czyli na elfy, w dodatku na kobietę. Nie wstyd wam?

Imperialni jeszcze się jakoś trzymają, a wy mnie od tchórzy wyzywacie, że kopię leżącego. I się teraz przypatrzcie, kto tu kogo kopie, chłopcy. Do krypty, dzieciaczki.

Wilk - 2007-07-09, 13:45

Witam wszystkich jestem nowy na tym forum
postanowiłem odpowiedzieć na atak skierowany w przymierze elfów
Elfy to najstarsza i najbardziej inteligentna rasa, wiedząca jak żyć w harmonii ze światem
Dostając w zamian wszystko czego nam elfom potrzeba do życia
i należy się nam należyty szacunek
inne rasy kierują się ku samozniszczeniu chcąc zdobyć bogactwa i chwałę niedbając o świat w którym istnieją, chcą go zamienić w piekło albo w wielką trupiarnie
kiedy zbierzemy odpowiednie siły ruszymy w podbój aby ratować świat przed plagą taką jak wy!

R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 14:10

Wilk napisał/a:
zbierzemy odpowiednie siły ruszymy w podbój aby ratować świat przed plagą taką jak wy!


Tak nam dopomóż, Galleanie!

gufi102 - 2007-07-09, 14:38

R'edoa napisał/a:
Do krypty, dzieciaczki.

yhy dzieciaki ...
ja se wypraszam takie odzywki do mnie bo jestem od ciebie starszy nie dożo ale starszy :) wiec takie odzywki kieruj do niech z pominięciem mnie :) a czemu do ciebie tak sie uczepiliśmy to po 1 nie lubimy elfów i tylko ty sie trzymasz tego tematu oprócz nas czyli nieumarłych :P

R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 14:51

gufi102 napisał/a:
oprócz nas czyli nieumarłych


i demonów, ślepaku.

Nagash ep Shogu - 2007-07-09, 15:03

R'edoa napisał/a:
naskakujecie na najsłabszą rasę


Sama to skarbie napisałaś :) Pozatym tylko elf(y) się tutaj udzielają. Jeszcze.

R'edoa napisał/a:
Do krypty, dzieciaczki


Trzymajmy się pewnych faktów... Krypte to mam ja. Osobistą, na mym skromnym zameczku :] A tamci dwaj to co najwyżej zimny, goły grób gdzieś na peryferiach nekropoli.

Wilk napisał/a:
Elfy to najstarsza i najbardziej inteligentna rasa, wiedząca jak żyć w harmonii ze światem


Narf, narf. Wiedzą, wiedzą. Wyżynając pół imperium w pień, że o maskarze Temperance nie wspomnę w imię realizacji zachcianek obłąkanego Galleana. To Ci się udało :]

Wilk napisał/a:
inne rasy kierują się ku samozniszczeniu chcąc zdobyć bogactwa i chwałę niedbając o świat w którym istnieją, chcą go zamienić w piekło albo w wielką trupiarnie
kiedy zbierzemy odpowiednie siły ruszymy w podbój aby ratować świat przed plagą taką jak wy!


Co mnie zawsze urzekało w szlachetnych elfach i natchnionych paladynach, to ich bezgraniczna, ślepa wiara w własny bełkot. Będę bardzo rad, jeśli udowodnisz mi, że sam fakt narodzin oraz życia nie jest skażony predestynacją do stania się zimnym trupem :]

Bajdurzenie o zrobieniu z świata wielkiej trupiarni nie trafia do mnie, równowaga musi być zachowana, bez świeżych młodych dziewcząt... czy tam elfek... nie miałbym jak regenerować własnych zapasów hemoglobiny, więc każdy żywy dla nas na wagę złota. W tej delikatnej walce chodzi tylko i wyłacznie o upokorzenie przeciwnika :-P A tak poza tym to żyjemy w idealnej symbiozie, wy dostarczacie nam materiał, my z niczego, bo martwego, tworzymy coś :]

R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 15:21

Nagash ep Shogu napisał/a:
Wyżynając pół imperium w pień, że o maskarze Temperance nie wspomnę w imię realizacji zachcianek obłąkanego Galleana.


My to porównujemy raczej do wyrywania chwastów. Bo to przecież niepotrzebne, pasożytnicze stworzenia...

Nagash ep Shogu - 2007-07-09, 15:23

Tak samo myślą o was ludzie. I błędne koło się zamyka.
Wilk - 2007-07-09, 15:23

Nagash ep Shogu napisał/a:


Będę bardzo rad, jeśli udowodnisz mi, że sam fakt narodzin oraz życia nie jest skażony predestynacją do stania się zimnym trupem :]


Może i masz racje ale nie zawsze kończy się to śmiercią

Nagash ep Shogu napisał/a:

Bajdurzenie o zrobieniu z świata wielkiej trupiarni nie trafia do mnie, równowaga musi być zachowana,
Ale niektórzy mogą przegiąć ze swoimi ambicjami niszcząc w ten sposób równowagę naturalną, a po za tym coś co jest martwe powinno gnić pod ziemią jako nawóz a nie chodzić po naszej świętej ziemi

Nagash ep Shogu napisał/a:

wy dostarczacie nam materiał, my z niczego, bo martwego, tworzymy coś :]
po pierwsze to " z czegoś" tworzycie swoje kreatury bo zanim coś jest martwe to najpierw musi żyć co nie?,

Nagash ep Shogu napisał/a:

W tej delikatnej walce chodzi tylko i wyłacząnie o upokorzenie przeciwnika :-P A tak poza tym to żyjemy w idealnej symbiozie, ja bym to nazwał pasożytnictwem a nie symbiozą, raczej tu nie chodzi o upokorzenie ale o dominacje nad przeciwnikiem

Nagash ep Shogu napisał/a:
Tak samo myślą o was ludzie. I błędne koło się zamyka.

Ludzie żyją zbyt krótko by pojąć nasz cel i uświadomić sobie że jeżeli nie pozbędziemy się z naszych ziem "chwastów" które mogą nas otoczyć i osłabić.

Nie dubluj postów.
Pyriel

R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 15:27

Cytat:
Tak samo myślą o was ludzie. I błędne koło się zamyka.


Powiem więcej - tak samo o was myślimy my. I zapewne vice versa, mój kochany powierniczy podnóżku.

Nagash ep Shogu - 2007-07-09, 15:27

Pasożytnictwo...

Każdy dźwiga brzemię własnej klątwy :]

Wilk napisał/a:
coś co jest martwe powinno gnić pod ziemią jako nawóz


Masz rację, Twoi zmarli przodkowie nadają się tylko na nawóz. To miło, że lefy nareszcie same to zrozumiały. A co do świętej ziemii... mówisz o tej samej, którą splugawiły wam demony? Hmmm... Za dużo gadacie, za mało robicie :]

Wilk napisał/a:
zanim coś jest martwe to najpierw musi żyć co nie


Czasem jest tak, że coś, co ma być żywe, rodzi się jako martwe. Więc, uogólniając, rodzą nas (niektórych przynajmniej) żywe matki.... :]

R'edoa napisał/a:
I zapewne vice versa


Mylisz się moja droga francuska pokojówczko :) Nieumarli sa bardzo praktyczną rasą, dla nas nie istnieją cghasty, które trzeba wyrywać. Dla nas istnieje wyłącznie materia, która może przysłużyć się naszej sprawie. Dalecy jesteśmy od podchodzenia z emocjami do walki z jakąkolwiek rasą. Jesli już, to wyłacznie z powodów ambicjonalnych jednostek, które są do ambicji zdolne. Nienawiść, emocje, uprzedzenie... to takie elfie. Ludzkie. Ale nie nasze.

Wilk - 2007-07-09, 15:36

Nagash ep Shogu napisał/a:


Masz rację, Twoi zmarli przodkowie nadają się tylko na nawóz. To miło, że elfy nareszcie same to zrozumiały. A co do świętej ziemi... mówisz o tej samej, którą splugawiły wam demony? Hmmm... Za dużo gadacie, za mało robicie :]

Miałem na myśli was truposze a nasi przodkowie żyją w naszych sercach i pamięci w przeciwieństwie do was! Jesteście tylko kupą gnijącego mięsa podtrzymywanego magią. [/quote]

Nagash ep Shogu napisał/a:

Czasem jest tak, że coś, co ma być żywe, rodzi się jako martwe. Więc, uogólniając, rodzą nas (niektórych przynajmniej) żywe matki.... :]


Żyjecie to złe słowo ... istniejecie przecież tylko dzięki czarnej magii ale nie powstaliście z niczego i też nie tworzycie nic nowego, jedynie co ptraficie to niszczyć

R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 15:41

Nagash ep Shogu napisał/a:
to takie elfie. Ludzkie.


Wypraszam sobie.

Cytat:
Masz rację, Twoi zmarli przodkowie nadają się tylko na nawóz.


i to mówi "ojciec Tora'acha?"

Nagash ep Shogu - 2007-07-09, 15:51

Wilk napisał/a:
nasi przodkowie żyją w naszych sercach i pamięci w przeciwieństwie do was


To dobrze, że pamiętacie o przodkach. Ciekaw jestem czy ma to przełożenie w sytuacji, gdy musicie skrzyżować miecze z ich... ożywionymi postaciami? A po drugie - czułbym się źle, gdybym miał istnieć po wsze czasy w sercu elfa (choć w sercu elfki... czemu nie :-P )

Wilk napisał/a:
istniejecie przecież tylko dzięki czarnej magii


Hmmm... naprawdę wierzysz w to, co mówisz? :-) Nie sądzę.

Wilk napisał/a:
nie powstaliście z niczego i też nie tworzycie nic nowego, jedynie co ptraficie to niszczyć


Gnijąca materia to nic. Gnijąca materia która jest posłuszna - to już coś. jeśli tworzymy coś z niczego, to już wystarczający argument by wybić Ci z ręki tą niedorzeczność o tym, że tylko potrafimy niszczyć. Mroczna wersja elfów wszak udała się nam wybornie, nieprawdaż? ;)

R'edoa napisał/a:
to mówi "ojciec Tora'acha?"


To Pyriel był ojcem Tora'acha ^^ Chyba nawet wciz jest :roll:

Wilk - 2007-07-09, 16:01

Nagash ep Shogu napisał/a:


Hmmm... naprawdę wierzysz w to, co mówisz? :-) Nie sądzę.


Zostaliście powołani przez Mortis do istnienia bo trudno użyć słowa życia jeżeli coś jest martwe
więc musiała użyć magii do wskrzeszenia was napełnienia energią do działania

Nagash ep Shogu napisał/a:

Gnijąca materia to nic. Gnijąca materia która jest posłuszna - to już coś. jeśli tworzymy coś z niczego, to już wystarczający argument by wybić Ci z ręki tą niedorzeczność o tym, że tylko potrafimy niszczyć. Mroczna wersja elfów wszak udała się nam wybornie, nieprawdaż? ;)


Możecie najwyżej coś przemienić ale nie stworzyć coś nowego.

Gallean - 2007-07-09, 16:23

Dobry elf to martwy elf...
Wilk - 2007-07-09, 16:33

Odezwał się "żywy nawóz"
Gallean - 2007-07-09, 16:35

Elfy do rezerwatów!
Wilk - 2007-07-09, 16:38

Gallean napisał/a:
Elfy do rezerwatów!

i tak przerobimy was na nawóz dla naszych lasów

DeathCloud - 2007-07-09, 17:06

Cytat:

Elfy to najstarsza i najbardziej inteligentna rasa, wiedząca jak żyć w harmonii ze światem
Dostając w zamian wszystko czego nam elfom potrzeba do życia
i należy się nam należyty szacunek
inne rasy kierują się ku samozniszczeniu chcąc zdobyć bogactwa i chwałę niedbając o świat w którym istnieją, chcą go zamienić w piekło albo w wielką trupiarnie
kiedy zbierzemy odpowiednie siły ruszymy w podbój aby ratować świat przed plagą taką jak wy!

Hehe dobre. Naprawdę niezły dowcip. Wy Elfy od zawsze cierpieliście megalomanie, przez która macie skrzywione spożenie na świat.
Wystarczy posłuchać te "naj", chyba prześcigacie sie kto zwas jest bardizej arogancki. Ten wasz styl życia powoduje ze wszystkei rasy was neinawidza, a wiekszoć to po prostu sie z was śmieje.
Ale wy tego nei dostrzegacie wcale, bo "Elfy ponad wszystko i wkrótce zbawią świat"

Już sie nei bede czepiał, bo rozumiem że musicie sie jakoś dowartościować w końcu sama Red stwierdziła że Elfy są najsłabszą rasą, choć bym sie spierał, bo imperium jest jeszcze żałośniejsze, ale jednak trzeba zauważyć że poraz pierwszy Elf powiedział coś w miarę mądrego i nie kłamał.

Cytat:

postanowiłem odpowiedzieć na atak skierowany w przymierze elfów
Nie przesadzałbym z tym sformułowaneim, bo ataku byście nie przetwali żadnego, no i wstyd atakować kogoś tka słabego.

Cytat:
Dobry elf to martwy elf...
E bzdura, elf nigdy nei jest dobry, nawet martwy, w zasadzie wszystko co martwe to nie jest dobre, ale pożyteczne to już tak, ba tylko wtedy elf jest przydatny, choćby jako nawóz roslinek, ale co sie dziwic, w końcu to lud lasów.
Zodd - 2007-07-09, 19:48

Ho ho, trupy i elfy rzucają się sobie do gardeł... Cóż, wystarczy tylko poczekać, aż dusze poległych same się do nas wybiorą. Wtedy już ani drzewa, ani ścierwa nie obronią ich przed ogniem piekielnym...
Wilk - 2007-07-09, 20:20

Mike xxx napisał/a:

Hehe dobre. Naprawdę niezły dowcip. Wy Elfy od zawsze cierpieliście megalomanie, przez która macie skrzywione spożenie na świat.
Wystarczy posłuchać te "naj", chyba prześcigacie sie kto zwas jest bardizej arogancki. Ten wasz styl życia powoduje ze wszystkei rasy was neinawidza, a wiekszoć to po prostu sie z was śmieje.
Ale wy tego nei dostrzegacie wcale, bo "Elfy ponad wszystko i wkrótce zbawią świat"


Inteligencja i wiedza wynika z naszego życiowego doświadczenia które zbieramy w czasie naszego długowiecznego żywota, ale co wy nieumarli możecie o tym wiedzieć jesteście w końcu tylko niewolniczą masą zgniłego mięsa.

Mike xxx napisał/a:

Nie przesadzałbym z tym sformułowaneim, bo ataku byście nie przetwali żadnego, no i wstyd atakować kogoś tka słabego.
to się jeszcze okaże z to że jest was więcej nic nie znaczy
i tak skończycie jako nawóz dla naszych drzew.

DeathCloud - 2007-07-09, 20:36

Cytat:
Ho ho, trupy i elfy rzucają się sobie do gardeł... Cóż, wystarczy tylko poczekać, aż dusze poległych same się do nas wybiorą. Wtedy już ani drzewa, ani ścierwa nie obronią ich przed ogniem piekielnym...
Tu widać inteligencję Demonów, któe czekają aż neiumarli polegną oraz maja chrabkę na ich dusze.

Cytat:

Inteligencja i wiedza wynika z naszego życiowego doświadczenia które zbieramy w czasie naszego długowiecznego żywota, ale co wy nieumarli możecie o tym wiedzieć jesteście w końcu tylko niewolniczą masą zgniłego mięsa.
Gdize tma długiego, nieco dłuższe od ludzi a wiekszość z was i tak nie dozywa okresu kiedy zaczynacie sie starzeć, (stąd się wziął mit o wiecznej młodości elfów) bo giniecie wróżnych często głupich sytuacjach.

My za to istniejemy dłużej od was, od waszych przodków, tylko my posiadamy prawdziwą wiedzę, któej masze słabe umysły nawet nei mogły by udźwignąć.

Cytat:
i tak skończycie jako nawóz dla naszych drzew.
No cóż Nawozenie drzew neiumarłymi to dobry pomysł, wtedy pięknie obumiera.
Wiesz mogę ci załatwioć dowolna ilość teog nawozu, jak chcesz.
(Fajnei Elfy zame niżczą swój las:)

Wilk - 2007-07-09, 20:48

Mike xxx napisał/a:


Gdize tma długiego, nieco dłuższe od ludzi a wiekszość z was i tak nie dozywa okresu kiedy zaczynacie sie starzeć, (stąd się wziął mit o wiecznej młodości elfów) bo giniecie wróżnych często głupich sytuacjach.

My za to istniejemy dłużej od was, od waszych przodków, tylko my posiadamy prawdziwą wiedzę, któej masze słabe umysły nawet nei mogły by udźwignąć.


Elfy są długowieczne i prawie się nie starzeją, to my mamy prawdziwą kulturę, dorobek wielu pokoleń naszej cywilizacji. a poza tym to my byliśmy pierwszą rasą zamieszkującą ten świat
To wy jesteście jedną wielką pomyłką i wątpię czy macie jakikolwiek rozum, jesteście przecież tylko niewolnikami.

DeathCloud - 2007-07-09, 21:01

Cytat:

Elfy są długowieczne i prawie się nie starzeją, to my mamy prawdziwą kulturę, dorobek wielu pokoleń naszej cywilizacji. a poza tym to my byliśmy pierwszą rasą zamieszkującą ten świat
No ćóz jak Elfy pojawiłyt sie na śiwie i nei spostrzegły nikogo to uznały że są same samiast sie rozejżeć. Przez to zaczeło sie w waszych główkach rodizć sie przekonanie że byliście pierwsi i zajeliście sie zabawmi i dopiero obudizliscie gdy krasnoludy zaczeły podbijać wasze żałosne ziemie.

Cytat:
To wy jesteście jedną wielką pomyłką i wątpię czy macie jakikolwiek rozum, jesteście przecież tylko niewolnikami.
Nei myl rozumu z wolną wolą, bo wy macie tylko to drugie a peirwszego wam brakuje i to jest właśnie pomyłką, ba nawet zweykły pozbawiony własnej woli zombie ma więcej rozumu noż większośc z was, wolnych Elów, nei licząc Nieumarłych wyżej w hierarchi którzy mają tkaei umyśły których żaden nawet najwiekszy wasz mędzrzec nei mozę osiągnąć choćby w niewielkim ułamku. Po za tym mozemy łączyć swe umysły w jeden, dając juz tkaei mozliwości zę niemozecie sobie tego nawe wyobrazić.
Wilk - 2007-07-09, 21:33

Mike xxx napisał/a:

No ćóz jak Elfy pojawiłyt sie na śiwie i nei spostrzegły nikogo to uznały że są same samiast sie rozejżeć. Przez to zaczeło sie w waszych główkach rodizć sie przekonanie że byliście pierwsi i zajeliście sie zabawmi i dopiero obudizliscie gdy krasnoludy zaczeły podbijać wasze żałosne ziemie.


Elfy żyły długo przed waszym pojawieniem się jesteście plagą którą trzeba zniszczyć,
a tu trochę historii na dowód tego że elfy są najstarsze.
"Gallean ożywił dziewicze ziemię, z których wystrzeliły drzewa, pnąc się ku niebiosom.
Miało to być wspomnienie jego wielkiej miłości, otulające lądy płaszczem życia. Solonielle wylewała łzy, które spłynęły na Nevendaar ulewnymi deszczami.
Deszcze te padały nieustannie przez wiele lat, jednak wiek ludzkości jest zaledwie chwilą w oczach bogów. Wkrótce też błękitna tafla oceanów okryła cały niemal świat.
Mimo to, wciąż czegoś brakowało. Para boskich Kochanków zapragnęła zaludnić świat.
Drzewa poczęły pękać a z ich wnętrz wyszły na świat Elfy, strażnicy lasów. W niezmierzonych głębinach oceanów narodził się Morski Lud, który na cześć swej Bogini wybudował rajskie, podwodne miasta. Sam Wotan uderzył w ziemię młotem, zaś z magicznej mocy owego uderzenia zrodziły się górskie pasma.
Za jego też sprawą w Nevendaar osiedliły się Krasnoludy, które ku powszechnemu zdziwieniu rozpoczęły drążenie podziemnych tuneli."

Mike xxx napisał/a:

Nei myl rozumu z wolną wolą, bo wy macie tylko to drugie a peirwszego wam brakuje i to jest właśnie pomyłką, ba nawet zweykły pozbawiony własnej woli zombie ma więcej rozumu noż większośc z was, wolnych Elów, nei licząc Nieumarłych wyżej w hierarchi którzy mają tkaei umyśły których żaden nawet najwiekszy wasz mędzrzec nei mozę osiągnąć choćby w niewielkim ułamku. Po za tym mozemy łączyć swe umysły w jeden, dając juz tkaei mozliwości zę niemozecie sobie tego nawe wyobrazić.


to wy jesteście otępiali i wasz rozum jest ograniczony macie go tylko tyle by wypełniać wolę Mortis, Wątpie jednak żeby zombie miał rozum prędzej jakiś instynkt pozostały po tym czy niegdyś był

DeathCloud - 2007-07-09, 21:39

Cytat:


Elfy żyły długo przed waszym (...) tuneli."
To tylk opotwierdza moja teże o waszej ignorancji bo nei zauważyliście że zostlaiście stwozeni w tym samym czasie co inni.

Cytat:

to wy jesteście otępiali i wasz rozum jest ograniczony macie go tylko tyle by wypełniać wolę Mortis
No cóż wy za to nei jesteście, bo kogoś bez rozumu nei można otępić.

Cytat:
Wątpie jednak żeby zombie miał rozum prędzej jakiś instynkt pozostały po tym czy niegdyś był
Ty masz wątpliwości, a ja pewność, że Elfówi Gallean poskąpił rozumu.

Mike nie cytuj w całości posta do którego się odnosisz wystarczy fragment!!
PYRIEL

Wilk - 2007-07-09, 21:50

Mike xxx napisał/a:

To tylko potwierdza moja teże o waszej ignorancji bo nei zauważyliście że zostlaiście stwozeni w tym samym czasie co inni.


Zinterpretowałeś to na swój własny sposób, Ale ten tekst udowadnia że elfy były pierwszymi mieszkańcami nevendaaru. zatem miały największe doświadczenie życiowe i wiedzę, a poza tym górskie klany
zaszyły się w górach i prowadziły odludny tryb życia więc raczej nie dało się utrzymywać z nimi kontaktu , a z morskim ludem byliśmy w dobrych kontaktach.

Nagash ep Shogu - 2007-07-09, 22:01

^^

Słowa, słowa, słowa...

Które tylko udawadniają, że Wysokie Elfy żyją w jakimś innym wymiarze.

Nie chce mi się po raz setny udowadniać, iż nasi bezwolni niewolnicy, wskrzeszeni z martwych są dla nas takim samym mięsem armatnim, jak dla was leśne elfy. Wysokie Elfy, ech... :lol:

Wilk - 2007-07-09, 22:10

Nie porównuj naszych Elfich braci do mięsa armatniego, dla nas każde istnienie każdego elfa jest ważne lecz na wojnie są ofiary a śmierć nie wybrzydza czy to wysoki czy leśny elf, my potrafimy się zjednoczyć ponad podziałami i we wspólnym celu dążąc do jego zrealizowania, a wy jesteście tylko marnymi i nic nieznaczącymi kukiełkami.

Po kiego cytujesz w całości post który jest powyżej przecież wiadomno do czego się odnosisz
Pyriel

Książę Bythazar - 2007-07-09, 22:29

To, że się pojawiliście pierwsi elfie to nie znaczy że macie największą wiedzę.Największy intelekt mają nieumarli i demony.Nieumarli ze względu na nieśmiertelność oraz to, że mogą wskrzesić i posiąść wiedzę każdego mędrca a demony mogą go opętać i są nieśmiertelne(demon nie ginie, gdy ciało ginie jego dusza trafia do otchłani, a po jakimś czasie wraca z większym doświadczeniem).Wy elfy wiecie tyle ile macie spisaną lub omówioną historie, zaś ta jest mętna i niedokładna.
Nagash ep Shogu - 2007-07-09, 22:32

:shock:
Mamut pierwszy raz pisze do rzeczy.

A jesli chodzi o słowa Wilka...

Buahahaha :lol: Tiaaaa, zjednoczenie ponad podziałami ^^ Haloooo! Czy na sali jest lekarz? Psychiatra! Mamy tutaj beznadzijeny przypadek wierzący, że istnieje coś takiego jak równośc i braterstwo :-P

R'ed, powinnas naszemu pieknisiowi wytłumaczyć, że niestety rzeczywistość bnie jest tak kolorowa, jakby chciał to widzieć :]

R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 22:35

Mamut napisał/a:
Nieumarli ze względu na nieśmiertelność


Taki zombie to Einstein jakich mało, rzeczywiście.

Mamut napisał/a:
Wy elfy wiecie tyle ile macie spisaną lub omówioną historie, zaś ta jest mętna i niedokładna.


Bardziej niż twój wywód.

Cytat:
R'ed, powinnas naszemu pieknisiowi wytłumaczyć, że niestety rzeczywistość bnie jest tak kolorowa, jakby chciał to widzieć


Nie grzeb w mojej administracji, wycieruchu. To, co zrobię z 'moi pięknisiem' to moja prywatna sprawa władczyni, ale co ty możesz o tym wiedzieć, w końcu jesteś tylko szeregowym trupem :roll:

Nagash ep Shogu - 2007-07-09, 22:39

R'edoa napisał/a:
w końcu jesteś tylko szeregowym trupem


Ech, Ci parweniusze, ledwie się dogrzebią czegoś w życiu i zaraz latają 30 cm nad chodnikami :]

Zapominasz słoneczko, że moje królestwo nie pochodzi z tego forum :]

Książę Bythazar - 2007-07-09, 22:39

Nagash ep Shogu napisał/a:
Mamut pierwszy raz pisze do rzeczy.


Dzięki za komplement Nagash, a tak wogule to może wypijemy trochę krwi wilka na spóle bo spragniony jestem? ;-)


Nagash ep Shogu napisał/a:
równośc i braterstwo



Hallo czy ktoś jest z innej bajki?Czy to nie elfy są najbardziej podzieloną rasą?Czy to nie elfy musiały wybrać pomoc szlachetnych lub dzikich elfów w kampani?Czy to nie elfy miały dwóch wodzów naraz bo dzikie nie chciały czyścić butów szlachetnym?Hę?

R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 22:42

Mamut napisał/a:
Zapominasz słoneczko, że moje królestwo nie pochodzi z tego forum :]


Kchę, kchę, a co mnie to? Tutaj wszyscy i tak mają cię za podrzędnego gryzipiórka, co tylko poganiany przez pewną piękną osóbkę, albo ściuboli swoje "dzieła" w kąciku, albo robi za podnóżek. I tylko z czystej, perwersyjnej uciechy raz na jakiś czas pozwalamy ci poudawać macho.


Mamut napisał/a:
Czy to nie elfy miały dwóch wodzów naraz bo dzikie nie chciały czyścić butów szlachetnym?Hę?


A ty byś chciał? Szmatka, pasta, nie krępuj się!

Książę Bythazar - 2007-07-09, 22:44

Kazgahowi czy Pyrielowi mogę wyczyścić kiedy będą chcieli elfowi mogę wyczyścić żyły z krwi.
R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 22:45

Cytat:
wyczyścić żyły z krwi.


Zrobisz to swoją ulubioną bronią, tj. szczotką do kibla? To rzeczywiście może być ciekawe doświadczenie.

Książę Bythazar - 2007-07-09, 22:47

Zrobię to lodowymi zębiskami, no ale jeśli ty walczysz szczotką toaletową to musisz lubieć patrzeć w loustro.
Wilk - 2007-07-09, 22:49

Mamut napisał/a:


Dzięki za komplement Nagash, a tak wogule to może wypijemy trochę krwi wilka na spóle bo spragniony jestem? ;-)


No czekam mój srebrny miecz pragnie waszej krwi może jeszcze tak akupunktura srebrnymi strzałami co?


Mamut napisał/a:

jest z innej bajki?Czy to nie elfy są najbardziej podzieloną rasą?Czy to nie elfy musiały wybrać pomoc szlachetnych lub dzikich elfów w kampani?Czy to nie elfy miały dwóch wodzów naraz bo dzikie nie chciały czyścić butów szlachetnym?Hę?


ale jednak potrafiły osiągnąć swój cel i pokonać dwóch wrogów naraz!

R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 22:52

Mamut napisał/a:
Zrobię to lodowymi zębiskami, no ale jeśli ty walczysz szczotką toaletową to musisz lubieć patrzeć w loustro.


Twój tok myślenia jest dla mnie czystą zagadką, ale to może ja po prostu nie rozumiem sztachniętego siarą chochlika...

Książę Bythazar - 2007-07-09, 22:55

Wilk napisał/a:
ale jednak potrafiły osiągnąć swój cel i pokonać dwóch wrogów naraz!


Ta pokonać pokurcze i strachliwych ludzi przy ogromnych stratach, wielkie osiągnięcie , my demony zabijamy się nawzajem dla zabawy.
Wilk napisał/a:
No czekam mój srebrny miecz pragnie waszej krwi może jeszcze tak akupunktura srebrnymi strzałami co?


Czekam, chętnie zobacze elfi sztylet ślizgający się po moim lodowym pancerzu.

R'edoa Yevonea - 2007-07-09, 22:57

Mamut napisał/a:
my demony zabijamy się nawzajem dla zabawy.


I właśnie dlatego jest was tak mało - uszczuplając własne wojska, dla, ekhem "zabawy" tylko przyczyniacie się do własnego upadku.

Ale ty i tak tego nie zrozumiesz, dzieciaku.

Nagash ep Shogu - 2007-07-09, 22:58

Hmmm, R'ed, tak personalnie? :-P Cieszy fakt, że brakuje Ci argumentów :]

W każdym bądź razie podrzędny gryzipiórek i tak jest baaaardzo zadowolony z komentarzy swojej francuskiej pokojóweczki, która będąc szeregową malarką raczy swego Pana i Władcę choćby takimi słowami:

R'edoa napisał/a:
kocham ten kawałek. Wywołuje (i tutaj *wild scream of massive fangirls attack*). Bardzo, bardzo mi się podoba


Diem.
A teraz wracaj do prania onucy.

Książę Bythazar - 2007-07-09, 22:58

Czytałaś to co napisałem o duszach demonów i otchłani?
Wilk - 2007-07-09, 23:02

Mamut napisał/a:

Czekam, chętnie zobacze elfi sztylet ślizgający się po moim lodowym pancerzu.


Po pierwsze to miecz a po drugie nie jest to zwykły miecz, po zatym każdy pancerz ma słaby punkt.

Książę Bythazar - 2007-07-09, 23:05

Twój cały jest jednym słabym punktem, to tylko pozszywane liście.
Wilk - 2007-07-09, 23:07

Mógłbyś się wyrażać jaśniej bo nic nie rozumiem z tego co napisałeś!

Po kiego cytowałeś post powyżej :?:
Pyriel

Książę Bythazar - 2007-07-09, 23:09

Wilk napisał/a:
każdy pancerz ma słaby punkt.
Wilk napisał/a:
Twój cały jest jednym słabym punktem, to tylko pozszywane liście.


Teraz kapujesz?

Wilk - 2007-07-09, 23:13

Tak,

jednak nie bądź taki pewny tego elfickie zbroje to jedne z lepszych i nie krępują ruchów jak
wasze puszki po konserwach

I raz jeszcze nie cytujcie postu jeżeli piszecie tuż pod nim.

Pyriel

Książę Bythazar - 2007-07-10, 00:51

Jakie puszki :shock: chłopczyku chyba zapomniałeś z kim rozmawiasz, jestem demonem my nie nosimy zbroi zaś mój pancerz jest moją skóra i nie krępuje ruchów wogule, do tego jest najwytrzymalszym jaki istnieje.
Pyriel - 2007-07-10, 01:03

Shogu nie pisz, że na polu walki zostaliście tylko wy i świta naszej zadufanej w sobie, ale jakże nam drogiej R’ed. Legiony są tu jak najbardziej obecne ot na ten przykład ja tu sobie na pieńku siedzę tuż obok przycupniętego na kamieniu Zooda przed słońcem osłania na Kazgah dając sporo cienia. Te wasze słowne przepychani to całkiem ciekawa szopka, więc siedzimy i się przyglądamy a jak któryś osłabnie to mu ognistą kule się puści i z głowy ot jak to się stało z AeXem żeby daleko nie szukać.

Przestańcie cytować w całości posty zwłaszcza jeżeli piszecie tuż pod nimi :!: :!: :!:

Książę Bythazar - 2007-07-10, 01:08

A ja to co ciepłe kluchy?Fakt, że mam sporo wspólnego z innymi rasami ale jestem sługą Bethrezena.
Pyriel - 2007-07-10, 01:11

Zapomniałem i jeszcze mamut siedzi ściskając w lodowych łapach zgrzewkę piekielnie dobrego browaru :mrgreen:
Książę Bythazar - 2007-07-10, 01:14

Jeśli tak dalej pójdzie to i P@weł do nas dołączy tak jak Theleba a wtedy to elfy i trupy będą mogły się schowac.
DeathCloud - 2007-07-10, 01:29

Cytat:
Zinterpretowałeś to na swój własny sposób, Ale ten tekst udowadnia że elfy były pierwszymi mieszkańcami nevendaaru.
Zaiste fakt zę jesteście wymienieni jako pierwsi oznacza że dla was że powstaliście piersi. Ni tylko potwierdzenie mych słów.
Naprawdę żyjecie we własnym świecie.

Cytat:
Nie porównuj naszych Elfich braci do mięsa armatniego, dla nas każde istnienie każdego elfa jest ważne lecz na wojnie są ofiary a śmierć nie wybrzydza czy to wysoki czy leśny elf, my potrafimy się zjednoczyć ponad podziałami i we wspólnym celu dążąc do jego zrealizowania, a wy jesteście tylko marnymi i nic nieznaczącymi kukiełkami.
TU moge przyznać racje. W koncu do czegoś musicie wykorzystywać zniewolone centaury, a do do roli mięsa armatneigo wspaniale sie nadają. Wystarczy pozłuchać twych słów w rodzaju "My Elfy" gdzie nie ma miejsca dla innych zywych istot, które treaktujecie jeszcze bardziej przedmiotowo niz by swe armie. Zaite imponujące.

Cytat:
I właśnie dlatego jest was tak mało - uszczuplając własne wojska, dla, ekhem "zabawy" tylko przyczyniacie się do własnego upadku.
Juz lepiej dla zabbawy w sposób kontrolowany, a nei w sposób takich jak wy, czyli, głupi, niekontrolowany, chaotyczny i bezsensowny, w czasie głópich wypadkói ktłóni np.
- A nei mówiłęm ze w tej zarżniętej ciężarnej bedzie chłopak? miałem racje ty nie..
Ciaach.
- Z poderżniętym gardłem nei jesteś taki cwaniak..
A te zdażły sie często jak dzicz z lasy wtargnełą niczym plemiona bardbarzyńców na terytorium Imperium.

quote]
jednak nie bądź taki pewny tego elfickie zbroje to jedne z lepszych i nie krępują ruchów jak
wasze puszki po konserwach [/quote] Jedne z lepszych jesli chodzi o bójki miedzy wami na kije i kamienie, czyli na waszą prymitywna broń. A nei zmienia to faktu że te szmaty z liści nie chnoią wcale, nawet przed zimnem.

Cytat:
Shogu nie pisz, że na polu walki zostaliście tylko wy i świta naszej zadufanej w sobie, ale jakże nam drogiej R’ed. Legiony są tu jak najbardziej obecne
No cóż nei nasza wina że jesteście zbyt leniwi żeby zwrócić na siebie uwagę, więc po co sie mamy wami interersować?
Książę Bythazar - 2007-07-10, 01:40

Mike xxx napisał/a:
- A nei mówiłęm ze w tej zarżniętej ciężarnej bedzie chłopak? miałem racje ty nie..
Ciaach.
- Z poderżniętym gardłem nei jesteś taki cwaniak..


A ponoć to demony są okrutne.
Mike xxx napisał/a:
Jedne z lepszych jesli chodzi o bójki miedzy wami na kije i kamienie, czyli na waszą prymitywna broń.


No cóż niestety elfy nie wymyśliły jeszcze czegoś takiego jak ostrze piekieł czy ostrze umarłych, chociaż pan lasu ma niezłe sztylety(na sylwestra idealne).
Mike xxx napisał/a:
No cóż nei nasza wina że jesteście zbyt leniwi żeby zwrócić na siebie uwagę, więc po co sie mamy wami interersować?


Ja też tu działam od czasu do czasu.

R'edoa Yevonea - 2007-07-10, 08:04

Mike xxx napisał/a:
- A nei mówiłęm ze w tej zarżniętej ciężarnej bedzie chłopak? miałem racje ty nie..
Ciaach.
- Z poderżniętym gardłem nei jesteś taki cwaniak..


To był mały... wypadek przy pracy. Zdarza się najlepszym *wzruszenie ramionami*

Pyriel napisał/a:
naszej zadufanej w sobie, ale jakże nam drogiej R’ed.


Po pierwsze - nie 'waszej', po drugie to nie zadufanie, tylko cechująca wszystkie elfy DUMA, coś, czego takie szmatławce jak wy nigdy nie posiadały i posiadać nie będą.

Czy to co was właśnie zalewa to żółć zazdrości? :roll:

Pyriel - 2007-07-10, 09:13

Przecież napisałem, że jesteś nam droga /czyt. za dużo złota zagarniasz/
Mike xxx napisał/a:
że jesteście zbyt leniwi żeby zwrócić na siebie uwagę,

Mike, Mieke, Mike i gdzie tu widzisz lenistwo :?: po prostu łatwiej trafić strzałą czy obsydianem nekromantę który drze się w niebogłosy i wymachuje rękami jak opętany, ot to jakby krzyczał do nas ja się poddaje nie strzelajcie :evil: / hehehehe ta nie strzelimy :mrgreen: /
Mike xxx napisał/a:
Zaiste fakt zę jesteście wymienieni jako pierwsi oznacz

Brak argumentów czy co :?:
Elfy są pierwszą rasą jaka zrodziła się na tym padole łez, potem Solonielle powołała do życia Morludzi. To wasze szczątki nawet niestworzone, a przetworzone pojawiły się jako ostatnie.

Rzuca kamieniem w R'ed, który oidbija się od pancerza, EEE no jednak przed czymś ta zbroja broni :mrgreen:


Wilk - 2007-07-10, 09:16

Mike xxx napisał/a:
W koncu do czegoś musicie wykorzystywać zniewolone centaury, a do do roli mięsa armatneigo wspaniale sie nadają.

Centaury są w Przymierzu z własnej nieprzymuszonej woli więc trudno mówić o jakimkolwiek zniewoleniu w przeciwieństwie do nieumarłych gdzie cała "rasa" jest zniewolona.

Mike xxx napisał/a:

Jedne z lepszych jesli chodzi o bójki miedzy wami na kije i kamienie, czyli na waszą prymitywna broń. A nei zmienia to faktu że te szmaty z liści nie chnoią wcale, nawet przed zimnem.

ja bym tak tego nie nazwał, mamy nasze wytrzymałe Elfie kolczugi które są bardzo lekkie i można nosić pod wierzchnią warstwą odzieży, i jest myląca dla Przeciwników, a co dobroni to mamy świetnie wyważone magicznie zaklęte miecze niewspominając o naszych doskonałych łukach.

R'edoa Yevonea - 2007-07-10, 09:19

Cytat:
Przecież napisałem, że jesteś nam droga /czyt. za dużo złota zagarniasz/


Każdy ma swoje drobne... wady.


Pyriel napisał/a:
Rzuca kamieniem w R'ed, który oidbija się od pancerza, EEE no jednak przed czymś ta zbroja broni :mrgreen:


*odrzuca kamień* elfia zbroja RLZ.

Rogin - 2007-07-10, 10:05

*łapie kamień* Jaki fajny, obudzę nim brata.

No widać przez całą noc kimania dwie strony WR się porobiło. Nieźle, nieźle...

PS. Obrazek pt. "Boski Pyrciu" jest rysowany. A wiele jeszcze mi zostało.

Pyriel - 2007-07-10, 11:09

No i proszę z za murów imperialnej stolicy ktoś się w końcu wychyla i miałbym o Imperium nieco lepsze zdanie gdyby nie to, że ta głowa ma rogi :evil:
PS. Rogaś na przyszłość lepiej sobie kobiety dobieraj, bo ta poprzednia ładne ci poroże przyprawiła :mrgreen:

Będzie rysunek :?: Czyżby opary wszędzie obecnej wody święconej do czegoś Cię natchnęły :?:

Rogin - 2007-07-10, 11:27

Pyriel napisał/a:
Czyżby opary wszędzie obecnej wody święconej do czegoś Cię natchnęły

Nie opary święconej wody, tylko brat. Ma jeszcze bardziej dzikie pomysły od moich :mrgreen:
Pyriel napisał/a:
Będzie rysunek

Będzie rysunek. Tylko tych pasków co rysuję, będzie od zarąbania, trochę to potrwa ale jakie efekty da ta robota... :lol:
Pyriel napisał/a:
lepiej sobie kobiety dobieraj

O to się nie martw.
Pyriel napisał/a:
bo ta poprzednia ładne ci poroże przyprawiła

Spasiba.
Pyriel napisał/a:
lepsze zdanie gdyby nie to, że ta głowa ma rogi

A co, zazdrościsz?

Pyriel - 2007-07-10, 11:31

Nie Rogaś nie zazdroszczę po prostu Imperium powinni bronić ludzie a nie zdradzieckie, sprzedajne demony.

Ale nie przejmuj się nie tylko Ty nie potrafisz sobie kobity dobrać. Jak tak patrzę na romansik R'ed z Shogu to nasz szczerbaty wompierz skończy w tym związku krótszy o głowę albo dłuższy o poroże :mrgreen:

Rogin - 2007-07-10, 11:34

Pyriel napisał/a:
Nie Rogaś nie zazdroszczę po prostu Imperium powinni bronić ludzie a nie zdradzieckie, sprzedajne demony.

Taaaaaaaaaaaaak? Takis mocny?! A Legiony powinny bronić demony, a nie jakieś wymalowane Elfy! Ot i wsio!
Pyriel napisał/a:
Ale nie przejmuj się nie tylko Ty nie potrafisz sobie kobity dobrać. Jak tak patrzę na romansik R'ed z Shogu to nasz szczerbaty wompierz skończy w tym związku krótszy o głowę albo dłuższy o poroże

Nie przejmuję się. Ten drugi wariant będzie, jak nic.

Pyriel - 2007-07-10, 11:39

Rogaś z elfa to mi tylko prezencja została no i słabość do elfek
No i czy ja bronie demonów :?: przecież Legion nigdy się nie broni nawet gdy jest nieliczny to zawsze atakuje. Demony nie znają strachu ani bólu, po co więc przechodzić do defensywy. Bethrezen poległym pozwoli się odrodzić i godnych wzmocni.

Rogaś Ciebie Wszechojciec nie przyjmie, gdy zginiesz, a i Bethrezen Twą duszą wzgardzi. Tym samym jesteś znów śmiertelny.

Rogin - 2007-07-10, 11:48

Pyriel napisał/a:
No i czy ja bronie demonów

Hmmm... Skoro Cie Bethrezen złapał... argh, już nic nieważne...
Pyriel napisał/a:
Tym samym jesteś znów śmiertelny.

No... Odezwał się lepszy...
Pyriel napisał/a:
Rogaś z elfa to mi tylko prezencja została no i słabość do elfek

Co do elfek, to będzie na stałe...
Pyriel napisał/a:
Rogaś Ciebie Wszechojciec nie przyjmie

Wiem. (komentarsz brata: i oto chodzi!)
Pyriel napisał/a:
Demony nie znają strachu ani bólu, po co więc przechodzić do defensywy. Bethrezen poległym pozwoli się odrodzić i godnych wzmocni.

Ehe... uważaj, bo uwierzę...

Pyriel - 2007-07-10, 11:53

Jesteś w grupie religijnych fanatyków a nawet nie wierzych w boga który powołał do życia Twoją rase.każdy z nas jest teraz cząstką mocy Bethrezena gdy giniemy w Nevendaar odradzamy się w jego więzieniu w którym w przeciwieństwie do niego nie trzymają nas kajdany Wszechojca.
Rogin - 2007-07-10, 11:56

Pyrciu-filozof...

Dasz mi wreszcie narysować ten [piiiiiiiiiiiiiiiiiiiii] obrazek, czy mam go kasować?!

Książę Bythazar - 2007-07-10, 11:58

Nareszcie imperium ma godnego wodza, który umie walczyć, do tej pory w imperium byli tylko idioci pokroju lisa.
Pyriel - 2007-07-10, 11:59

A rysuj czy ja Ci ołówek zabieram czy co :?: /chowa grafit do kieszeni /
Książę Bythazar - 2007-07-10, 12:03

Prawdę mówiąc imperium i elfy to jedyne śmiertelne rasy:demony idą do otchłani i wracają, krasnoludy idą na walhale na wieczną uczte,nieumarli są ciągle wskrzeszani.
R'edoa Yevonea - 2007-07-10, 12:04

Pyriel napisał/a:
Jak tak patrzę na romansik R'ed z Shogu to nasz szczerbaty wompierz skończy w tym związku krótszy o głowę albo dłuższy o poroże :mrgreen:


Heheheheeee... o kurcze, natchnąłeś mnie. Będzie komiks wieczorem!

Rogin - 2007-07-10, 12:24

Jak będę miał spokój, to zrobię komiks w ciągu 3-4 dni. Ale jak spokoju nie będzie, to nawet w przyszłym tygodniu. Postaram się jak najszybciej zrobić. W 98 % będą dwa komiksy (mój i R'ed).
Pyriel - 2007-07-10, 12:31

A co jakaś współpraca :?: R’ed ty się sprzymierzasz z imperialistą :?: :!: czy tylko źle odczytałem jego słowa :?: :-/
R'edoa Yevonea - 2007-07-10, 12:35

Pyriel napisał/a:
R’ed ty się sprzymierzasz z imperialistą


A tfu! Czytać nie umiesz, okularki or something?

Pyriel - 2007-07-10, 12:39

W okularach mi nie do twarzy a w szkła nie inwestuje, bo nie lubię mieć niczego w oku, co innego na oku :mrgreen: .
Tak mi się jakoś skojarzyło jak Rogaś napisał, że będą dwa komiksy Twój i jego.

Jak wam się podoba Rogin zamknięty w konserwie
/avek/ którą mu sprezentowałem :?: za pięć złotych monet powiem wam gdzie trzeba nacisnąć żeby się rozpadła

Rogin - 2007-07-10, 12:51

Pyriel napisał/a:
R’ed ty się sprzymierzasz z imperialistą

WYPLUJ TO SŁOWO!! (sprzymierzasz)
Pyriel napisał/a:
co innego na oku

Zara będziesz mieć mój miecz. Ale nie na oku, tylko w oku. Ot i wsio...
Pyriel napisał/a:
za pięć złotych monet powiem wam gdzie trzeba nacisnąć żeby się rozpadła

Niech tylko się która cholera do mnie zbliży, to łeb rozerwę...

Pyriel - 2007-07-10, 13:24

Tak tu ciągle Rogaś się swoim smokiem chwali, więc postanowiłem go obejrzeć.
A że to widok dość zdumiewający to postanowiłem się nim z wami podzielić.


Oto smok Rogina Erewis:


Rogin - 2007-07-10, 13:28

To akurat nie moje, tylko Erewis, gdy była mała. Gdzieś Ty to znalazł :?:
Pyriel - 2007-07-10, 13:29

Nie tłumacz się Rogaś każdemu coś zostało z dzieciństwa :mrgreen:
Rogin - 2007-07-10, 13:30

Aaaaaaaaaa, to już wiem, czemu szukasz Pazura Bethrezena... Wszystko jasne...


PS. Ode mnie i Erewis dla Pyriela 8-)
"Boski Pyrciu"
http://img258.imageshack....kipyrciuku6.jpg

Pyriel - 2007-07-10, 23:43

Dobra skończmy ten motyw rodziny bo to sie niesmaczne robi Shogu i jego prawnuczka R'ed, no trzeba jakieś pozory przyzwoitości zachować :-/

R'edoa Yevonea - 2007-07-11, 08:31

Nie dość, że prawnuczka, to jeszcze mamy romans ;-)
Pyriel - 2007-07-12, 08:49

Jaki tu spokój, na na na
Nic sie nie dzieje, na na na na
Nikt sie nie bawi, na na na
Wszyscy sie nudza, na na na na

Jaki tu spokój, na na na
Nic sie nie dzieje, na na na na
Nikt sie nie bawi, na na na
Wszyscy sie nudza, na na na na

JEDZIEMY!
Jaki tu spokój, na na na
Nic sie nie dzieje, na na na na
Nikt sie nie bawi, na na na
Wszyscy sie nudza, na na na na

Jaki tu spokój, na na na
Nic sie nie dzieje, na na na na
Nikt sie nie bawi, na na na
Wszyscy sie nudza, na na na na


Śpiewa sobie podkładając ogień pod lasy Elledana

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 08:51

Pyriel, ZAMKNIJ SIĘ! Brzmisz jak chory na prostatę Michael Jackson! >.<
Pyriel - 2007-07-12, 08:55

Nie kazdy urodził się z talentem wokalnym :-/ ale to nie znaczy że trzeba to człowiekowi wypominać :!: i dlaczego mnie się tylko czepiasz jak Shogu na skrzypcach rzępoli to tylko umarli są w stanie wytrzymać a i tak tylko wtedy gdy się urżną w trupa i naszpicuja prochami ale ja mu tego nie wypominam :!:

Śpiewa dalej
Wysed jo se łonce kosić,
Słonko świciło
Przyszło ku mnie z jagódkami
Dziewce, jak miło
"Nazbirałam jagód dzban
Pódźze Pyrciu to Ci dom
Dom Ci jagód ze dzbanecka
Bo jo Cie kochom


Ale się ładnie jara :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 09:05

Na Nagasha to już mam kuplet o jego skrzypcach. Coming soon, chłopcy, więc oczekujcie.
Pyriel - 2007-07-12, 09:41

R'ed obiecujesz obiecujesz, a w końcu będzie jak z rysunkiem :-|

A P@weł nie zdradził Imperium tylko nawraca Lud moczarów na wiarę w Wszechojca :mrgreen:

To taki tańczący z Meduzami ;-)


Nagash ep Shogu - 2007-07-12, 10:00

R'edoa napisał/a:
Na Nagasha to już mam kuplet o jego skrzypcach. Coming soon, chłopcy, więc oczekujcie.


Obiecanki macanki, a Pyrielowi radość :]

Jak to się rozśpiewało... No, to Pyrciu, jedziemy z podhalańskim folklorem :lol:

Popod góry, popod lasy,
Hań na hali są elfiasy,
Hań bedo rznąć demony, bedo,
Bić demony bedo,
Bić demony...


Na ostatniej imprezie Pyriel jak zwykle przedobrzył z bimbrem i się skończyło tak:

Siedzi Pyriel na sośnie,
I becy żałośnie:
"Łoj matulu, kie ta mi obrośnie?!"

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 10:57

Nagash ep Shogu napisał/a:
Obiecanki macanki


Macanki mówisz... ty Pyriela, czy Pyriel ciebie?

Nagash ep Shogu - 2007-07-12, 11:02

R'edoa napisał/a:
Coming soon, chłopcy, więc oczekujcie.


A wcześniej miał byc komiks... rysunki... etc...

Zaś skoro stare przysłowie mówi, że kto nadzieje daje i odbiera, ten się u Pyriela w zamtuzie poniewiera, to sama sobie odpowiedz na pytanie, kogo będzie obmacywał Pyriel za niespełnione obietnice.

:]

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 11:14

Przecież Pyra jest... metroseksualny ;-)

Komiks i rysunki i księga wierszem będą, owszem, ale jak wyjdę z depresji powynikowej.

Nag i ja wam NIC nie dałam i nie mogłam też odebrać. Chyba że nadzieję. :roll:

Nagash ep Shogu - 2007-07-12, 11:18

Jak to NIC?!

Dałaś nam siebie :-D


...


Znaczy jakąs tam cząstkę, poprzez te rysunki w WR :-P

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 11:20

...Nagash... masz szczęście, że czytam małe druczki.

I nawet mi się miło zrobiło, trupie, choć nie spodziewaj się taryfy ulgowej.

Pyriel - 2007-07-12, 11:30

R'edoa napisał/a:
Przecież Pyra jest... metroseksualny

Dajcie mi już spokój dobra :-| bo się już pewna Sukubica ze mnie przez to nabija a musze z nią wytrzymywać dość spore ilości czasu.

R'ed oddałaś nam kupe swojego czasu i pracy, a teraz każesz nam czekać na więcej :?: jesteśmy na głodzie :-/

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 11:35

Pyriel napisał/a:
a teraz każesz nam czekać na więcej :?:


Zawsze miałam w sobie coś z sadysty...

Rogin - 2007-07-12, 11:36

Bułka, banan wolna droga i już sie łodbijam z proga...
Ło, ło, ło, ło, ło, ło, a jo leco i leco x2
Mijam meter pięćdziesiąty, łapie jakieś dobre prądy...
Ło, ło, ło...
Nassir Udin wyskocył ślicnie, ale słaby jest psychicnie...
Ło, ło, ło...
Ślicny Sweniu będzie chryja, jak zląduje raz na ryja...
Ło, ło, ło...
Austryjaki i Ifiny to fruwają jak pingwiny...
Ło, ło, ło...
Japońcyki źle skocyli, cyli będzie hara-kiri...
Ło, ło, ło...
Zdradzę Wam tu tajemnicę, czemu tak daleko lycę...
Ło, ło, ło...
Zawse daleko ląduję, bo mnie psychol maltretuje!
Ło, ło, ło...
Właśnie mijam punkt K, i znów wygram, ha ha ha, juz robie Telemarka, ha ha ha, Orzeł, Wisła... i Polska!!

PS. Mam tą piosenkę u siebie, jak ktoś chce, niech pisze :mrgreen:

Pyriel - 2007-07-12, 11:40

Skocz po wywar z chmielu, a nie będziesz mi tu o jakichś pingwinach śpiewał.

R’ed lubię brutalne kobitki :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 11:43

Pyriel napisał/a:
R’ed lubię brutalne kobitki :mrgreen:


*wyciąga pejcz i kajdanki*
Rogin napisał/a:
Nassir Udin wyskocył ślicnie, ale słaby jest psychicnie...


Rog, to było dobre. Nawet się uśmiechnęłam w swoim ciemnym archiwum...

Nagash ep Shogu - 2007-07-12, 11:51

Rogin napisał/a:
Rogin 11:31:40
Ślicny Pyrciu będzie chryja, jak zląduje raz na ryja


Ciekawe czemu Rogaś boi sie Pyriela, że zmienił tekst tej żulowskiej przyśpiewki? :-P

Rogin - 2007-07-12, 11:58

Nie napisałem, myśle sobie: albo Pyrcia albo Swenia.
Sweniu bardziej pasuje. Ale jak chcesz moge zmianić :-P

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 12:07

Dlaczego mnie nie ma w żulerskiej przyśpiewce? nikt mnie nie kooocha, buuu *płacze w kącie*
Rogin - 2007-07-12, 12:09

R'edoa napisał/a:
Dlaczego mnie nie ma w żulerskiej przyśpiewce

Gdzie byś miała tam żeński tekst... :roll:
*daje chusteczke* No już.
R'edoa napisał/a:
nikt mnie nie kooocha, buuu

Jest taki jeden tutaj... wampirek...

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 12:17

Rogin napisał/a:
Jest taki jeden tutaj... wampirek...


Nag się nie liczy, on chce tylko mojego ciała... nie obchodzi go moje wnętrze...

Pyrkę za to obchodzi, ale bez ciała. Co wy za faceci jesteście, jacyś dewianci, cholera...

Pyriel - 2007-07-12, 12:20

No cóż ja cenie bardziej walory wewnętrzne, ale uczucia okazuje to na tych zewnętrznych :mrgreen: także ciało też moge przygarnąć. Shogu skupia się tylko na skorupie, swoja drogą jak ty chcesz martwe ciało w strój pokojówki ubierać to jest to nieco niepokojący objaw :-/

Znowu ten temat na psy schodzi :-?

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 12:22

Pyriel napisał/a:
także ciało też moge przygarnąć


I'm all your ;-) take me, you naughty, bisexual monster... ;-) ;-)

Nagash ep Shogu - 2007-07-12, 12:29

Khę? Przecież to Ty chciałeś jej dusze na sukkuba przerobić, a potem... no. Ja Twoich dewiacyjnych zachowań opisywac nie będę, bo to małe Mamuty czytają.

R'edoa napisał/a:
Nag się nie liczy, on chce tylko mojego ciała... nie obchodzi go moje wnętrze...


Ej, no miał być związek bez zobowiązań! A prosiłem, żebyś zachowała dystans, to uniknęłabyś teraz tego szlochu...

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 12:36

Nagash ep Shogu napisał/a:
związek bez zobowiązań


każdy tak mówi, a potem z kwiatami pod balkonem serenady śpiewa...

Pyriel - 2007-07-12, 12:37

Lepiej z kwiatkami niż skrzypcami bo by ludzie zaczęli srebrną zastawą w niego rzucać za to rzępolenie :-/
Nagash ep Shogu - 2007-07-12, 12:40

Pyra nie chce się przyznać, że mnie na PW błaga, żeby go nauczyć rzępolić "Skrzypka na dachu" :-P
Pyriel - 2007-07-12, 12:43

Wcale się nie wstydze, bardzo chętnie sie naucze bo przy tej kociej muzyce nawet komary nie wytrzymują i można się cieszyć błogim spokojem o ile ma się korki w uszach
R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 12:45

Pyra - Dobrze chociaż, że Nag przy tym graniu na skrzypcach nie śpiewa... to by była dopiero broń masowego rażenia...
Nagash ep Shogu - 2007-07-12, 12:46

Pyra, ty masz problem z komarami? Z tym smrodem siarki, bijącym od Ciebie, nie ma szans żaden raid, czy inny środek owadobójczy :]
Rogin - 2007-07-12, 12:48

Nagash ep Shogu napisał/a:
Pyra, ty masz problem z komarami?

Ja mam. I z wampirami, bo mam słodką krew :-/

R'edoa Yevonea - 2007-07-12, 12:49

Pamiętacie mój sufit w ciapki? Pogromczyni Krwiopijców mnie zwą ;-) Nag, mówiłam już że z matury ustnej z polskiego miałam 100%? A mój temat to:

"Scharakteryzuj postać wampira na przykładzie wybranych dzieł literackich różnych epok" :mrgreen: :mrgreen:

Książę Bythazar - 2007-07-12, 16:01

Hyk!Hyk!Hyk!Chyba znowu za dużo zjadłem i wypiłem :evil: :!: .
Rogin - 2007-07-12, 16:03

Chyba jest jak prawie - robi WIELKĄ różnicę.
Książę Bythazar - 2007-07-12, 16:04

Rogin do kogo następnym razem dołączysz?Do elfów czy krasi?
Rogin - 2007-07-12, 16:21

O to niech Cię głowa nie boli co zrobie.

Albo 7 hieroglifów, albo wszystkie runy, hmmm... *myśli sobie*

Gallean - 2007-07-13, 14:50

Tego Judasza to powinno się na stosie spalić
Pyriel - 2007-07-13, 15:00

Niestety to imperialni mają monopol na stosy a on im teraz przewodzi :-/
Nagash ep Shogu - 2007-07-13, 15:06

Zostawcie mojego potrójnego agenta w spokoju :-P
R'edoa Yevonea - 2007-07-13, 16:55

Nagash ep Shogu napisał/a:
potrójnego agenta


poczwórnego Nag... Rog podsłuchał, co robiłeś w sypialni z Pyrielem wczoraj wieczorem... 8-)

Pyriel - 2007-07-13, 17:21

No patrz Shogu mółwiłem żeby tych elfek nie kneblować teraz będa gadać że byliśmy tam sami :-/
R'edoa Yevonea - 2007-07-13, 17:44

Pyriel napisał/a:
że byliśmy tam sami


to że byliście sami to jeszcze nic. mi chodzi, co tam robiliście i...hmm, cóż, te dźwięki, nie dało się tego nie słyszeć ;)

Nagash ep Shogu - 2007-07-13, 17:48

Mówiłem Ci Pyrciu, że R'ed będzie się wściekać z zazdrości, że zamiast niej porwałem te wieśniaczki. A tak przy okazji... Ta płowowłosa sukkuba... wiesz, ta co *ekhm* ^^... To mieszka gdzies obok Ciebie? Chętnie zapoznam się bliżej :]

R'ed, jak będziesz grzeczna to następnym razem zaprosimy Cię na orgię. A tak... cóż... pozostają Ci tylko niezdrowe fantazje :-P

Rogin - 2007-07-13, 19:49

R'edoa napisał/a:
Rog podsłuchał, co robiłeś w sypialni z Pyrielem wczoraj wieczorem...

Miałem w domu straszny ubaw. Ale komentarze mojego brata były jeszcze lepsze... :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2007-07-13, 19:52

Rogin napisał/a:
Miałem w domu straszny ubaw. Ale komentarze mojego brata były jeszcze lepsze...


Tia... A rano Rogaś obudził się z ręką w nocniku. Poza tym Rogaś byle co zje, byle co powie...

R'edoa Yevonea - 2007-07-13, 20:15

Nagash ep Shogu napisał/a:

R'ed, jak będziesz grzeczna to następnym razem zaprosimy Cię na orgię.


lepiej ty bądź grzeczny, bo o elfkach w lateksie będziesz mógł tylko... niezdrowo pomarzyć.

Rogin - 2007-07-13, 20:21

Nagash ep Shogu napisał/a:
Tia... A rano Rogaś obudził się z ręką w nocniku

Tia... to nie ja spałem z jakąś sukubą i Pyrciem w jednym łóżku. I nie gadam o moim kuzynie.
Nagash ep Shogu napisał/a:
Poza tym Rogaś byle co zje, byle co powie...

No to cooo...

R'edoa Yevonea - 2007-07-13, 21:01

A propos' farby:


EDIT: i żeby nie było, że się lenię - to kawałek projektu do komiksu, z, ekchm, komentarzem. taki workboard, szkic roboczy, projekcik.

[img=http://img373.images...unnyos1.th.jpg]

Nagash ep Shogu - 2007-07-13, 22:12

R'ed, nie ściemniaj rysunkami, tylko dawaj fote tej fioletowo-granatowej czupryny :]

A co do szkiców... Mi się baaaaardzo podobają ^^

R'edoa Yevonea - 2007-07-13, 22:14

Nagash ep Shogu napisał/a:
Mi się baaaaardzo podobają ^^


*rumieni się*

fote dostaniesz.... jutro. na PMa. i się nie zdziw, że mam krótkie włosy >.<

Książę Bythazar - 2007-07-13, 22:15

Daj ją tu.Będzie kolejny powód do nabijania się z elfów :mrgreen: .


Jutro wyjeżdżam na 2 tygodnie na wakacje do niemiec :cry: :evil: .

R'edoa Yevonea - 2007-07-13, 22:21

Mamut napisał/a:
powód do nabijania się z elfów


a żeby ci czasem minka nie zrzedła, bucu. look at this, asshole! -> http://www.deviantart.com/deviation/55943572/


Cytat:
2 tygodnie na wakacje do niemiec


i nie wracaj.

Książę Bythazar - 2007-07-13, 22:24

No bomba a ja myślałem że się naprawdę pofarbowałaś na fiolet a ty pofarbowałaś tylko zdjęcie.
R'edoa napisał/a:
nie wracaj.


Ja tu wróce :mrgreen: .

Nagash ep Shogu - 2007-07-13, 22:27

Ech, Mamut, Mamut... Jak słoń w sklepie z porcelaną.
Książę Bythazar - 2007-07-13, 22:31

Już za wami tęsknie :cry: .
Nagash ep Shogu - 2007-07-14, 01:38

Poczekaj se, Pyra, poczekaj, jak jutro z rana walne EDITa, to się nie pozbierasz :-P
R'edoa Yevonea - 2007-07-14, 08:12

Mamut napisał/a:
No bomba a ja myślałem że się naprawdę pofarbowałaś na fiolet a ty pofarbowałaś tylko zdjęcie.


&*%#@)^$, Mamut! ja co to zdjęcie dałam, żebyś wiedział jak oględnie wyglądam, a włosy naprawdę mam... no dobrze, nie fiolet, oberżnę.

Pyrka, szacun! No coś pięknego, wysoka poezja!

Nag, czekam na twój ruch. Z niecierpliwością ;)

Pyriel napisał/a:
pewnej kąśliwej niewiasty i nazwę ją R'edoa


Kchem, kchem, żebym ja mojego WYKASTROWANEGO kota czasem nie nazwała imieniem pewnego metroseksualnego, elfiego zdrajcy...

Nagash ep Shogu - 2007-07-14, 08:28

R'edoa napisał/a:
No coś pięknego, wysoka poezja!


To, że nabazgrolił to dziełko gdzieś na pięterku jeszcze nie kwalifikuje do chrzczenia go "wysoką poezją" :]

R'edoa napisał/a:
Kchem, kchem, żebym ja mojego WYKASTROWANEGO kota czasem nie nazwała imieniem pewnego metroseksualnego, elfiego zdrajcy...


Skoro wykastrowany kot ma dostac imię Pyry, to mi już nic nie grozi, a zatem bez żadnych konsekwencji mógłbym przechrzcić moją kotke na R'ed... Też drapie i ma prawie fioletowo-granatową sierść :lol: ...

R'edoa Yevonea - 2007-07-14, 08:32

Nagash ep Shogu napisał/a:
fioletowo-granatową sierść


Przepraszam że pytam, ale co to za rasa? :/

Nagash ep Shogu - 2007-07-14, 08:50

Nie mam zielonego pojęcia, swego czasu siostra skądś ją przytargała. Kotka swoje lata ma, kiedyś była czarna, teraz się dorobiła takich dziwnych przebarwień.
Pyriel - 2007-07-14, 12:08

R’ed czyli nie chcesz bym Twym imieniem nawał wioskę, w której dokona się przepiękna masakra rasy ludzkiej. Wioska w której już nawet nie nadążają z grzebaniem poległych.
R'edoa Yevonea - 2007-07-14, 12:28

No dobrze, dobrze, Pyricu, rób co chcesz. (a dużo tam ludzi jest, hm?)
Pyriel - 2007-07-14, 12:30

Już raczej nie bo systematycznie wybijam wszystkich obrńców. Było około tysiąca nie licząc kobiet i dzieci. Ale wytrwali są najeżdżam ich już od tygodnia i nadal próbują się bronić, tyle że po ty ataku w wiosce będą już tylko moje Krwawe elfy i bestie Legionu
R'edoa Yevonea - 2007-07-14, 12:50

Jak wybijesz kobiety i dzieci, to pozwalam ci tak nazwać to miasto. Znaj łaskę pani.
Pyriel - 2007-07-14, 13:13

R’ed specjalnie dla Ciebie z okazji przechrzczenia wioski zorganizuje igrzyska. Główna atrakcja to cała dziatwa wioski kontra Moloch i Zwierz.
Co do kobiet to większość pójdzie pod nóż ale ze mam gest to części pozwolę przeżyć i pracować :mrgreen:

Athelle - 2007-07-14, 13:16

Pyriel zawsze byles bezwzglednym brutalem(:P). :P Ty nie mogles byc kiedys Elfem.
Rogin - 2007-07-14, 13:17

Elledan napisał/a:
Ty nie mogles byc kiedys Elfem

On był Elfem. Ot i wsio...
Elledan napisał/a:
Pyriel zawsze byles bezwzglednym brutalem

Tylko u boku Theleby.

Nagash ep Shogu - 2007-07-14, 13:18

Tak, tak, Pyriel wyrżnie cała wioske, a potem wyłączy komputer i pójdzie grzecznie do kołderkowej krainy. Brutal :-P
Pyriel - 2007-07-14, 13:36

Jestem synem Tha'emala pana mroku i śmierci /troche o tym jest w Bramie/. Litość jest dla słabych. Oszczędzone dziecko będzie się mścić, dlatego nie można do tego dopuścić. Noworodki oczywiście zostawiam, przekazane pod wychowanie Sukkubic staną się fanatycznie oddanymi Berserkerami, a kto wie może łaską Bethrezena nawet czymś więcej.
Drow nie elf jak Ty.

R'edoa Yevonea - 2007-07-14, 13:37

Pyriel napisał/a:
części pozwolę przeżyć i pracować :mrgreen:


Mięczak.

Elledan napisał/a:
Pyriel zawsze byles bezwzglednym brutalem(:P). :P Ty nie mogles byc kiedys Elfem.


Elfy MUSZĄ być bezwzględne, Elle. To pierwsza zasada wprowadzona tuż po tym, jak zaiwaniłam ci koronę ;)

Athelle - 2007-07-14, 13:39

To moglas mnie jakos poinformowac o tych nowych zasadach R'ed. I moglabys pisac Ell, a nie Elle. Bylbym wdzieczny :)

P.S Juz zaczynam byc bezwzgledny.

Pyriel - 2007-07-14, 13:39

Cytat:
Mięczak.

Są rzeczy gorsze od śmierci

Rogin - 2007-07-14, 13:41

Elledan napisał/a:
I moglabys pisac Ell, a nie Elle

To trza było cicho siedzieć, a nie tera narzekać.

R'edoa Yevonea - 2007-07-14, 13:42

Pyriel napisał/a:
Są rzeczy gorsze od śmierci


Są. Ale wiesz też, że skrzywdzeni potrafią rozwinąć w sobie zaskakująco pokaźne pokłady nienawiści, która potem doprowadzi...

Sam chyba wiesz, do czego.

Cytat:
P.S Juz zaczynam byc bezwzgledny.


Baaaardzo dobrze. O, właśnie tak. Pochwalam twą postawę, Elle (Elle mi ładniej brzmi, będę tak na ciebie mówiła ;))

Athelle - 2007-07-14, 13:46

R'edoa napisał/a:
Elle mi ładniej brzmi, będę tak na ciebie mówiła ;))

Powiedzmy ze jako jedyna masz do tego prawo. (i tak Cie nie przegadam) Ale reszte ukatrupie.

R'edoa Yevonea - 2007-07-14, 13:50

Elledan napisał/a:
jako jedyna


"Jako jdyna" to ja tu mam prawo do... hmm, hmm, zaskakująco kuszących rzeczy, więc "Elle" to tylko taka mała przyjemnostka.

Pyriel - 2007-07-14, 13:51

Nienawiść, zemsta to co demony pociąga. Co może zrobić taka niewiasta :?: rzuci się na mnie z nożem.
R’ed czysta, prawdziwa nienawiść, jaka będą karmić swoje dusze tylko zbliży je do Legionów. Nawet nie zauważą, kiedy zamiast mnie znienawidzą cały świat. Stąd biorą się Sukkubice.


PS. dobra Elle ja już do Ciebie Elle nie bede pisał

Athelle - 2007-07-14, 13:56

Pyriel moze i jestes modem ale jak nie przestaniesz to zobaczysz co to jest jak Ell (wrrrr...) jest bezwzgledny i zadny krwi.
Rogin - 2007-07-14, 13:57

Elledan napisał/a:
wrrrr...

Nauczył się warczeć. Już mój brat potrafi głośniej. Normalnie jak pies *_*

Athelle - 2007-07-14, 14:06

Takie slabe warczenie to mam po tobie. Zbyt dlugo przebywales w mojim lesie i sie zarazielem. :P
Nagash ep Shogu - 2007-07-14, 14:06

Pyriel napisał/a:
Są rzeczy gorsze od śmierci


Doprawdy? Czyżby chodziło o utratę swej gładziuchnej, elfiej buźki?

Pyriel napisał/a:
R’ed czysta, prawdziwa nienawiść, jaka będą karmić swoje dusze tylko zbliży je do Legionów.


Ta czysta, prawdziwa nienawiść jaka pochłonie elfy i odda ich w rece Legionów jest nam jak najbardziej na rękę. Im bardziej się wszyscy zapamiętać w gniewie i zemście, tym więcej wyrośnie pól usianych trupami, z których nie omieszkamy skorzystać.

Demony cierpią na uwiąd starczy, mając sukkubice nie mogą rozmnażać się normalnie, więc muszą czychać na dusze ludzi i elfów :]

Elledan napisał/a:
Ell (wrrrr...) jest bezwzgledny i zadny krwi.


A co Ty Elle możesz wiedzieć o żądzy krwi... Trapił Cię kiedyś wieczny głód hemoglobiny? Nie? To schowaj ten swój odświętny mieczyk do inkrustowanej platyną pochwy i oddaje się temu, co elfia szlachta robi najlepiej - bełkotaniu farmazonów.

R'edoa Yevonea - 2007-07-14, 21:11

Nagash ep Shogu napisał/a:
co elfia szlachta robi najlepiej - bełkotaniu farmazonów.


Wyjątkowo się z tobą zgodzę.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Czyżby chodziło o utratę swej gładziuchnej, elfiej buźki?


Co ty możesz wiedzieć o gładkich buźkach? Bo twoja się, niestety, nie zalicza, mimo najszczerszych chęci.

Pyriel napisał/a:
R’ed czysta, prawdziwa nienawiść, jaka będą karmić swoje dusze tylko zbliży je do Legionów.


Czysta nienawiść do demonów może tylko zbliżyć moją rękę do miecza.

Wilk - 2007-07-14, 21:49

Elledan napisał/a:
Takie slabe warczenie to mam po tobie. Zbyt dlugo przebywales w mojim lesie i sie zarazielem. :P


Tylko mi tu wścieklizny po lesie nie roznosić bo ukatrupie na miejscu =]

Athelle - 2007-07-14, 21:54

Mozemy sie kiedys zaczaic na Rogina i bedzie po sprawie.
Wilk - 2007-07-14, 21:58

Elledan napisał/a:
Mozemy sie kiedys zaczaic na Rogina i bedzie po sprawie.


tylko przydały by się jakieś kombinezony bo nie wiadomo jakie syfy ma, jeszcze nas po zaraża =P

Athelle - 2007-07-14, 22:01

R'ed nam ortaliony uszyje :P
Nagash ep Shogu - 2007-07-14, 22:19

R'edoa napisał/a:
Co ty możesz wiedzieć o gładkich buźkach? Bo twoja się, niestety, nie zalicza, mimo najszczerszych chęci.


I cieszy mnie to niezmiernie. Metroseksualne elfy są obrzydliwe. Zresztą to wyjasnia skąd tyle po świecie pół-elfów chodzi.

Elledan napisał/a:
R'ed nam ortaliony uszyje :P


No, panowie elfy sami R'ed pokazali Ci do czego się najlepiej nadajesz. Nożyce do ręki, igła w zęby i do szycia. Phi, władczyni elfich krawcowych. :]

Athelle - 2007-07-14, 23:32

Jakies zorganizowanie musi byc wkoncu powazna akcja sie zbliza.
Rogin sie zmieni nie do poznania. :P:P

Wilk - 2007-07-14, 23:47

Nagash ep Shogu napisał/a:


No, panowie elfy sami R'ed pokazali Ci do czego się najlepiej nadajesz. Nożyce do ręki, igła w zęby i do szycia. Phi, władczyni elfich krawcowych. :]


Przynajmniej doceniamy jej umiejętności =P

Athelle - 2007-07-14, 23:49

Prawda to trzeba podkreslic jak to Wilk powiedzial doceniamy nasz Władczynie :P:P:P
P.S Jutro jak R'ed to wszystko przeczyta bedziemy mieli pieklo.

Wilk - 2007-07-14, 23:51

To kiedy rozpoczynamy naszą akcję ? =P
Athelle - 2007-07-14, 23:52

Moze tak poczekac na opinie R'ed. Jeszcze nas wywali za samowolke.:P
Nagash ep Shogu - 2007-07-14, 23:53

Wilk napisał/a:
Przynajmniej doceniamy jej umiejętności =P


XD Przynajmniej ^^ Jak nie ma czego docenić, to się docenia umiejętności cerowania skarpetek dla elfich poddanych. Ciesze się Wilk, ze sam to przyznajesz.

Elledan napisał/a:
Prawda to trzeba podkreslic jak to Wilk powiedzial doceniamy nasz Władczynie :P:P:P


Ociekacie lizusostwem, ze aż mdło się robi.

Wilk - 2007-07-14, 23:54

Elledan napisał/a:
Moze tak poczekac na opinie R'ed. Jeszcze nas wywali za samowolke.:P


Fakt ,nie mamy przecież jeszcze ortalionów =P

Athelle - 2007-07-14, 23:56

Nagash trzeba troche popunktowac jutro i tak nas czeka pieklo.

Wilk napisał/a:
Fakt ,nie mamy przecież jeszcze ortalionów =P


Jeszcze jeden powod do bycia milym. :P:P

Wilk - 2007-07-14, 23:56

Nagash ep Shogu napisał/a:


XD Przynajmniej ^^ Jak nie ma czego docenić, to się docenia umiejętności cerowania skarpetek dla elfich poddanych. Ciesze się Wilk, ze sam to przyznajesz.


A co zazdrościsz magicznych skarpetek? =P

Nagash ep Shogu - 2007-07-14, 23:59

Elledan napisał/a:
Nagash trzeba troche popunktowac jutro i tak nas czeka pieklo. (...) Jeszcze jeden powod do bycia milym. :P:P


Nie dość, że lizusy, to jeszcze obłudnicy XD Nie ma co, ładne R'ed stadko wiedzie ku zagładzie. :lol:

Wilk napisał/a:
A co zazdrościsz magicznych skarpetek? =P


Nie takie rzeczy R'ed strojna w kusy strój francuskiej pokojówki robi na mojej Cytadeli... :roll:

Wilk - 2007-07-15, 00:02

Nagash ep Shogu napisał/a:

I cieszy mnie to niezmiernie. Metroseksualne elfy są obrzydliwe. Zresztą to wyjasnia skąd tyle po świecie pół-elfów chodzi.


Nekrofil się odezwał =P

Pyriel - 2007-07-15, 11:55

No, że tak powiem wilk trafił w sedno.
Strasznie się tu zielono zrobiło, więc trzeba dodać nieco czerwieni
R’ed po starej znajomości to czy przy okazji nie zacerowała byś i mi skarpetek :?:

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 11:58

Elledan napisał/a:
Jutro jak R'ed to wszystko przeczyta bedziemy mieli pieklo.


Jasnowidz, czy co?

Elle, gdzieś zgubił swoją myckę!? Szmata w garść, dupa w troki i do roboty, leniu śmierdzący! Wilk, a ty czego się gapisz jak gryfiątko w pomalowane wrota? Migusiem do monopolowego, klina szefowej kupić...

Zostawić towarzystwo na jedną noc w samotności, a już tęsknią i błądzą, ciemne masy, żebym was tak kiedyś żelazo pokazała, szlachetne szmatławce.

Nag, ty za podjudzanie też dostaniesz. A raczej nic nie dostaniesz - i bądź pewien, że żadna kobieta w promieniu dziesięciu mil od twojej cytadeli nie nada się ABSOLUTNIE do niczego.

Pyriel napisał/a:
R’ed po starej znajomości to czy przy okazji nie zacerowała byś i mi skarpetek?


A ty po starej znajomości nie dasz mi wytrzeć moich butów w twój kubrak?

Pyriel - 2007-07-15, 12:05

No patrzcie ją, dać troche władzi i rozstawia wszystkich po kątach.
A potem z przyzwyczajenia jak bedzie trza do walki iść to Elle zamiast za łuk to szczotke chwyci

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 12:06

Cytat:
A potem z przyzwyczajenia jak bedzie trza do walki iść to Elle zamiast za łuk to szczotke chwyci


Od walki to ja mam dzikie elfy. Przecież nie puszczę na front takich mamisynków jak Elle czy Wilk!

Wilk - 2007-07-15, 12:11

R'edoa napisał/a:

Od walki to ja mam dzikie elfy. Przecież nie puszczę na front takich mamisynków jak Elle czy Wilk!


Tylko nie maminsynków ok, a ty co całymi dniami pierdzisz w tron =P

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 12:13

Wilk napisał/a:
a ty co całymi dniami pierdzisz w tron


nie mam go z nadania, ale na niego zapracowałam, szlachciorku. przeczytaj info z 'Bramie'.

Pyriel - 2007-07-15, 12:15

Nie zapominaj R'ed kto Cię na ten tron wsadził i pomógł zrzucić Elle.

Wilku co to za pijacki bełkot w Twoim podpisie :?:

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 12:16

Pyriel napisał/a:
Nie zapominaj R'ed kto Cię na ten tron wsadził i pomógł zrzucić Elle.


Ten buziak wdzięczności nie wystarczył?

Kazgah - 2007-07-15, 12:24

Wilk: Czyżby to tekst Saurona? :-P

Wojny Rasowe nie są tym co kiedyś.

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 12:31

Kazgah napisał/a:

Wojny Rasowe nie są tym co kiedyś


Wiem, teraz są lepsze, bo ja tu jestem. Całuj po rękach, bo jak zostanę księżniczką, to się nie dopchasz ;)

Kazgah - 2007-07-15, 12:35

R'edoa napisał/a:
Całuj po rękach, bo jak zostanę księżniczką, to się nie dopchasz ;)


Pff
Niedoczekanie twoje. Twój tytuł nic nie znaczy.

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 12:41

Jeszcze nie. Z resztą nie spodziewam się, że będą mi tu bić pokłony. Mam już forum, na którym jestem Dominą, a tu jest jakiś powiew świeżości - Nag i sukienka pokojówki ^^
Pyriel - 2007-07-15, 12:50

Forum na którym baba wiedzie prym :?: co się z tym swiatem porobiło :-/

Pani R'ed z mej łaski w Przymierzu panujaca, do mych przeklętych braci odnoś się z szacunkiem. Żaden z nas nie pokłoni się przed Tobą a wręcz przeciwnie chętnie sprowadzimy Cie z powrotem do rangi zwykłego dzikusa z lasu, a na tronie posadzimy Rogina :mrgreen:

Athelle - 2007-07-15, 13:00

Pragne Ci przypomniec ze to ty do tego doprowadziles Pyriel. R'ed trudno powiedziec ze zapracowalas na to stanowisko. Poprostu ja mialem troche nieszczescia i nie mialem dostepu do neta przez jakis czas. :P
R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 13:13

Elledan napisał/a:
Poprostu ja mialem troche nieszczescia i nie mialem dostepu do neta przez jakis czas.


Destiny wants it, cóż poradzę *wzrusza ramionami*

Pyr, nie musisz mi się kłaniać, ale klęknąć możesz, potrzebuję taboret ;)

Nagash ep Shogu - 2007-07-15, 13:13

Pyriel napisał/a:
No, że tak powiem wilk trafił w sedno.


Mhm. Prosto w tyłek Pyriela. Elf z zezem to katastrofa.

R'edoa napisał/a:
Elle, gdzieś zgubił swoją myckę!? Szmata w garść, dupa w troki i do roboty, leniu śmierdzący! Wilk, a ty czego się gapisz jak gryfiątko w pomalowane wrota? Migusiem do monopolowego, klina szefowej kupić...


Słyszeliście, parchy jedne?! Sprzatac podłogę w pracowni naczelnej krawcowej! Wczoraj oddała suknię klientce, w rozliczeniu butelczynę zabrała i teraz suszy biedactwo...

R'edoa napisał/a:
Nag, ty za podjudzanie też dostaniesz


Mrrrrau ^^ E tam , kobiety w promieniu 10 mil od Cytadeli... Zawsze mi pozostaje stadko wampirzyc :-P A jak nie, to rusze się 12 mil dalej i też się coś znajdzie.

Pyriel napisał/a:
Nie zapominaj R'ed kto Cię na ten tron wsadził i pomógł zrzucić Elle.


Paranoja, Legiony robią za podnóżek elfiej krawcowej i pomagają jej wejść na tron. Tfu, na psa urok... Żenujące.

R'edoa napisał/a:
Całuj po rękach, bo jak zostanę księżniczką, to się nie dopchasz ;)


Księżniczką ortalionowej krainy... ^^

R'edoa napisał/a:
a tu jest jakiś powiew świeżości - Nag i sukienka pokojówki ^^


Przemyślałem sprawę. Po Cytadeli możesz chodzić w samych podwiązkach.

Pyriel napisał/a:
Forum na którym baba wiedzie prym


To wszystko Twoja wina, Pyra... Wstydź się.

Pyriel napisał/a:
Żaden z nas nie pokłoni się przed Tobą


Akurat. A na tron R'ed posadzili za stertę zacerowanych gaci, hem? :-P


A tak w ogóle... jak to miło zobaczyć kłócące się elfy ^^

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 13:23

*podpina podwiązki* Dla ciebie wszystko, Nag.

I nie leń się za bardzo, czekam na kolejny rozdział fika.

Wilk - 2007-07-15, 13:31

Nagash ep Shogu napisał/a:


Mhm. Prosto w tyłek Pyriela. Elf z zezem to katastrofa.

zeza to sam masz wampirzy podnóżku =P

Nagash ep Shogu napisał/a:

Słyszeliście, parchy jedne?! Sprzatac podłogę w pracowni naczelnej krawcowej! Wczoraj oddała suknię klientce, w rozliczeniu butelczynę zabrała i teraz suszy biedactwo...


Byś się z nią podzielił butelczyną bimbru. a nie sam żłopiesz po kryjomu
a z tymi pokojówkami to już urasta do rangi zboczenia, swoje marzenia seksualne zachowaj dla siebie =P


Kazgah napisał/a:
Wilk: Czyżby to tekst Saurona? :-P

Wojny Rasowe nie są tym co kiedyś.


ja tam nie wiem, to jest tekst z takiej jednej głupiej komedii =P

Nagash ep Shogu - 2007-07-15, 13:33

*zezując w stronę ponętnego uda opiętego koronkową podwiązką*

Lubię, gdy wytężonej pracy nad fikiem towarzyszą odpowiednie warunki do koncentracji ^^

Wilk napisał/a:
zeza to sam masz wampirzy podnóżku =P


Nie stękaj, tylko wycierają tą podłogę. Ale żwawo! To zaskakujące, ale R'ed jako pierwsza zastosowała elfią szlachtę to jakiś konstruktywnych zadań.

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 13:36

Dzisiaj twoje ulubione, czarno-czerwone, koronkowe... Krwi?
Rogin - 2007-07-15, 13:37

Wilk napisał/a:
ja tam nie wiem, to jest tekst z takiej jednej głupiej komedii =P

Hihiihihiihihiih, no to wszystko wiadomo :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2007-07-15, 13:42

R'ed, moja droga, dziękuję, obiad już jadłem... piłem ;) Może później...

Wilk napisał/a:
Byś się z nią podzielił butelczyną bimbru. a nie sam żłopiesz po kryjomu


A Tobie kto powiedział o moim destylacie?

Wilk napisał/a:
a z tymi pokojówkami to już urasta do rangi zboczenia, swoje marzenia seksualne zachowaj dla siebie =P


Eee, Wilk, młody jeszcze jesteś, w lesie byłeś, drzewa widziałeś. Co Ty wiesz zresztą o dewiacjach? :]

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 13:44

Nagash ep Shogu napisał/a:
Co Ty wiesz zresztą o dewiacjach?


O to samo mogłabym zapytać się ciebie, Nag... NUDZĘ SIĘ!

Rogin - 2007-07-15, 13:44

R'edoa napisał/a:
NUDZĘ SIĘ

Rozbierz się i pilnuj ubrania

Wilk - 2007-07-15, 13:44

Nagash ep Shogu napisał/a:
*
Nie stękaj, tylko wycierają tą podłogę. Ale żwawo! To zaskakujące, ale R'ed jako pierwsza zastosowała elfią szlachtę to jakiś konstruktywnych zadań.


Odezwał się niedopałek ze stosu =P
Nieumarli nie nadają się nawet na kompost =\

Nagash ep Shogu - 2007-07-15, 13:46

R'edoa napisał/a:
O to samo mogłabym zapytać się ciebie, Nag... NUDZĘ SIĘ!


*smagając od niechcenia pejczem nagie plecy R'ed, rozkrzyżowanej na ścianie komnaty*

Albo fik, albo zabawa...

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 13:46

Cytat:
Nieumarli nie nadają się nawet na kompost =\


Jeszcze parę takich tekstów i może dostaniesz awans ;)

Rogin napisał/a:

Rozbierz się i pilnuj ubrania


To już grali.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Albo fik, albo zabawa...


Fik. O zabawie :rofl:

Wilk - 2007-07-15, 13:51

Nagash ep Shogu napisał/a:

*smagając od niechcenia pejczem nagie plecy R'ed, rozkrzyżowanej na ścianie komnaty*


Wychodzi na to że nieumarli to Dewianci i Zboczeńcy

trzeba by coś z tym zrobić, podeślemy wam Romana G. on już wam zrobi reformę =P

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 13:52

Wilk napisał/a:
Wychodzi na to że nieumarli to Dewianci i Zboczeńcy


Nie, nie, od złej strony patrzysz. To perwersyjne elfki podobno zaczęły ;)

Rogin - 2007-07-15, 13:52

Wilk napisał/a:
podeślemy wam Romana

Łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!! *płacze* A niech Cię Wilk! *sniff*

Nagash ep Shogu - 2007-07-15, 13:54

Wilk napisał/a:
nieumarli to Dewianci i Zboczeńcy


I to jeszcze jacy! ^^
A Romusia to sobie zatrzymajcie. Podobno jest Wyższym Elfem, a wnioskując po jego zachowaniu, to jest o nawet bardzo prawdopodobne :]

R'edoa napisał/a:
Fik. O zabawie :rofl:


Hmmm... ^^
Ale warna dostane jak takiego napisze, tyle tutaj nieletnich elfiątek... :-P

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 13:56

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ale warna dostane jak takiego napisze, tyle tutaj nieletnich elfiątek... :-P


Naaaag, nie zrobisz tego DLA MNIE? *.*

Nagash ep Shogu napisał/a:
Podobno jest Wyższym Elfem, a wnioskując po jego zachowaniu, to jest o nawet bardzo prawdopodobne :]


A teraz już przesadziłeś, wiesz? Wsadzili mnie na 24 za demonstracje anty-G.

Wilk - 2007-07-15, 14:01

Nagash ep Shogu napisał/a:


I to jeszcze jacy! ^^
A Romusia to sobie zatrzymajcie. Podobno jest Wyższym Elfem, a wnioskując po jego zachowaniu, to jest o nawet bardzo prawdopodobne :]


Ale jest coś w sam raz dla nieumarłych gejobisie zaspokoją wasze zachcianki

Broń masowej zagłady =P

Reklamacji nie uwzględniamy !!!

Rogin napisał/a:

Łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!! *płacze* A niech Cię Wilk! *sniff*


Jak chcesz możemy wam go wysłać =P

Nagash ep Shogu - 2007-07-15, 14:11

Wilk napisał/a:
gejobisie


A z takimi motywami to do Pyriela proszę.

R'edoa napisał/a:
To perwersyjne elfki podobno zaczęły ;)


Podobno :->

R'edoa napisał/a:
Naaaag, nie zrobisz tego DLA MNIE? *.*


Wiesz, to zależy od bilansu zysków i strat... :]

R'edoa napisał/a:
Wsadzili mnie na 24


Wspominałaś.

Dajmy sobie spokój z panem G. i resztą politykierów, to jest forum fantasy...

Wilk - 2007-07-15, 14:14

Nagash ep Shogu napisał/a:

Dajmy sobie spokój z panem G. i resztą politykierów, to jest forum fantasy...

Ale on też jakby z innego świata wzięty=P

Pyriel - 2007-07-15, 14:18

Shogu jako głos rozsądku :?:

6.Forum jest apolityczne i areligijne, wszelkie rozmowy prowadzone na te tematy będą uważnie obserwowane, a wszelkie wynikające z nich konsekwencje będą egzekwowane wobec ich autorów.

To dla pana Wilka wycinek z regulaminu

Nagash odczep się odemnie i idź obmacywać truposzki

Rogin - 2007-07-15, 14:18

Wilk, już Imperium ma jednego Romka... *sniff* A nie chcę żeby jeszcze jeden ze mną konkurował z tym imieniem... *sniff*
Wilk - 2007-07-15, 14:21

Pyriel napisał/a:

6.Forum jest apolityczne i areligijne, wszelkie rozmowy prowadzone na te tematy będą uważnie obserwowane, a wszelkie wynikające z nich konsekwencje będą egzekwowane wobec ich autorów.

To dla pana Wilka wycinek z regulaminu

Nagash odczep się odemnie i idź obmacywać truposzki
[/b]


Zrozumiano , a co do tych truposzek to on woli raczej nadgniłych chłopów =]

Pyriel - 2007-07-15, 14:23

Shogu napisał/a:
Paranoja, Legiony robią za podnóżek elfiej krawcowej i pomagają jej wejść na tron. Tfu, na psa urok... Żenujące.

Biedny wampirzy grafomanie, udajesz tylko że sie na polityce nie znasz :?:
Co ma posadzenie R'ed na tronie do podnóżka :?: czy można coś łatwiej zniszczyć niż dając to pod opiekę narcyzowatej elfiej fetyszystki :?: elfy juz skaczą sobie do gardeł.

Nagash ep Shogu - 2007-07-15, 14:29

Pyrciu, nie irytuj się tak, bo Ci żyłka pęknie. Elfy skaczą sobie do gardeł, bo taka już ich narcyzowata natura, więc nie przypisuj sobie sukcesow, których nie odniosłeś, co najwyżej
dolałes oliwy do ognia.

R'edoa napisał/a:
Co ma posadzenie R'ed na tronie do podnóżka


R'ed wstępująca na tron po grzbiecie demonow?... Łapiesz już, demoniczny elfie? A o tym, czemu ma służyć to upokorzenie nie mówi się głośno. Ech, blamaż dyplomatyczny.

Zresztą brawo Pyrciu, teraz R'ed na pewno się nie dowie, co tak naprawdę robi na tronie Przymierza.

Pyriel napisał/a:
Biedny wampirzy grafomanie


Ja Tobie też demoniczny cieniu Bismarcka przesyłam moc pozdrowień :]

Rogin - 2007-07-15, 14:42

Nagash ep Shogu napisał/a:
teraz R'ed na pewno się nie dowie, co tak naprawdę robi na tronie Przymierza.

Na pewno... Tego nie można być pewnym...

Pyriel - 2007-07-15, 14:53

dowie się czy nie, i tak to nic nie zmieni bo awans jej ego tak połechtał że nadal będzie święcie przekonana iż to było jej przeznaczenie iż sama na to zapracowała itp itd
Nagash ep Shogu - 2007-07-15, 15:01

Zaślepiona własnym egocentryzmem i narcyzmem, marionetka w ręku podłych Legionów :] Liczysz na jej krótkowzroczność?... Z chęcią obejrzę ten teatrzyk umowności :-P

A jesli jakimś cudem się demonom uda doprowadzić go do końca, to pierwszy pogratuluję.

R'edoa Yevonea - 2007-07-15, 21:34

Nagash ep Shogu napisał/a:
Zaślepiona własnym egocentryzmem i narcyzmem


Och, kobiety, te płoche istoty... :roll:

Zejdźmy z tematu, bo to już nawet mnie przestało śmieszyć. Nie ma do czego komiksów forumowych rysować...

DeathCloud - 2007-07-16, 01:17

Wchodze do tego temtu i chcę coś napisać, przeciw dłuuchym, lae nei mogę bo, tego co same elfy sobie robię to nei przebiję.

Normalnie ta ich dzika królowa wiedzie ich ku zagładzie.

Nie przesadzajcie, bo co to za frajda gnoić upadajacy lud któy skacze sobei do gardeł?

Athelle - 2007-07-16, 14:26

Mike xxx napisał/a:
tego co same elfy sobie robię to nei przebiję.

Mike, az tak zle to wyglada ??

R'edoa Yevonea - 2007-07-16, 18:28

komiks macie, wyciorki.


Nagash ep Shogu - 2007-07-16, 19:26

^^

No pięknie, pięknie, tylko ja nie wiem jak Ci sie udało mnie w środku dnia ze snu wyrwać :-P

A tak poza tym, to zamiast otwartych przestrzeni trzeba było wybrac mroki puszczy (oj, tam by było fajnie :-P )... Ale Ty zawsze musisz postawic na swoim :|

I skąd w ogóle ten kocyk w planetki?! No i sukienka miała być niebieska... Generalnie to mogłabys nie sciemniać i pokazac, że sama kazałas mi sie tak ubrac, bo irytował Cie ten sznureczek fanek, jaki sie za mna ciagnął...

R'edoa Yevonea - 2007-07-16, 19:31

Nagash ep Shogu napisał/a:
jak Ci sie udało mnie w środku dnia ze snu wyrwać


siedziałeś w gabinecie, przy pozasłanianych szczelnie oknach i siorbałeś krew. bezsenność, ja rozumiem...

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ale Ty zawsze musisz postawic na swoim :|


Urok kobiety. Chyba że wolisz uległego Pyriela :roll:


Cytat:
I skąd w ogóle ten kocyk w planetki?!


Taki z lekka obciachowy, ale bardzo ci w nim do twarzy...


Nagash ep Shogu napisał/a:
No i sukienka miała być niebieska...


Była, ale to nie jest moja wina, że pewien wampir nie wie, jak się pranie robi...

Nagash ep Shogu - 2007-07-16, 19:35

R'edoa napisał/a:
pewien wampir nie wie, jak się pranie robi


Po jaka cholere ma wiedziec, skoro pranie robi mu pewna elfka...

R'edoa Yevonea - 2007-07-16, 19:49

Nagash ep Shogu napisał/a:
pranie robi mu pewna elfka...


no właśnie nie bardzo.

I nie wyobrażaj sobie, że to były twoje skarpetki. cerowałam pokrowiec na garb dla Arniego.

Wilk - 2007-07-16, 23:19

Koniec świata =\
Allemon - 2007-07-17, 13:52

Elfy jako pralnia? lol :-D
R'edoa Yevonea - 2007-07-17, 15:41

Tak? Gdzie? ;)

Zenek, bierz ciupagę i kopsnij się po piwo dla szefowej.

Nagash ep Shogu - 2007-07-17, 16:12

Zenek do imperialnych poszedł?! A to łajza... I on z Podhala... Wstyd, hańba... Harnaś Ci nie daruje :]
Pyriel - 2007-07-17, 16:17

Shogu zasila armie przeciwników :mrgreen: ot czy to strata czy zysk okaże się z czasem wszak wielu było juz takich co przybyło, zobaczyło i słuch po nich zaginął.
DeathCloud - 2007-07-17, 16:20

A teraz słuzą jako zwykłe zombii w naszych armiach, nei mają własnej woli wiec nei są aktywni.
TO takie ostrzeżenie dla pozostałych.

Nagash ep Shogu - 2007-07-17, 16:21

Ja zasilam armie przeciwników?! Jakim cudem?
Pyriel - 2007-07-17, 16:22

Ot właśnie zarówno Imperium jak i Hordy biorą jak leci, każdy się nada dlatego ciesza sie takim powodzeniem zero wymagań, dlatego też nie ma co na was liczyć jako godnych przeciwników
.

Nagash ep Shogu - 2007-07-17, 16:27

Taaaa, tak jakby Demony, czy Elfy nie potrzebowały ciur obozowych. Nie bede Ci Pyriel wypominał chochlika Mamuta :]
Pyriel - 2007-07-17, 16:33

Ot każda grupa potrzebuje maskotki, a że Rogin teraz odwala te fuchę dla Imperium to przyjąłem Mamuta.
No i jeszcze dobrze mrozi browarki.

Nagash ep Shogu - 2007-07-17, 16:55

Znaczy R'ed ma dwie maskotki? ^^

Hmm, Armi mi cos dziwnie wygląda...


Nagash ep Shogu - 2007-07-17, 17:12

E, Pyrciu, nie roń łez, rymowanki masz przednie :]
Allemon - 2007-07-19, 18:06

A Imperialne Podhale się przygląda ^^
R'edoa Yevonea - 2007-08-03, 20:44

komiks, paskudy!

http://img31.picoodle.com...epm_4d067ca.jpg

Książę Bythazar - 2007-08-03, 21:20

Daje milion w skali do 10, świetny komiks.
Nagash ep Shogu - 2007-08-03, 21:22

Ekhm, sypiam bez piżamki :-P
Allemon - 2007-08-03, 21:24

Świetny styl rysowania i taka wesoła treść ^^
Książę Bythazar - 2007-08-03, 21:29

No a mój ogon ładniejszy niż naprawdę.
R'edoa Yevonea - 2007-08-03, 21:35

Mamut napisał/a:
Daje milion w skali do 10, świetny komiks.


Bo się pojawiłeś?

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ekhm, sypiam bez piżamki


Ja też, ale gdybym to narysowała, miałbyś pretekst do wlepienia mi warna...
Jak pomysł z buziaczkiem od Armiego? ;-)

Sir Allemon napisał/a:
Świetny styl rysowania i taka wesoła treść ^^


Dziękuję. ^^ co do treści, to ostatni kadr urodził się jakoś tak z kosmosu, jak już wszystko skończyłam. Palec boży, ot co.

Mamut napisał/a:
No a mój ogon ładniejszy niż naprawdę.


Zdałam się na kobieca intuicję.

Książę Bythazar - 2007-08-03, 21:36

Jestem tu często(codziennie) ale nie chce mi się logować za każdym razem.
Nagash ep Shogu - 2007-08-03, 22:00

R'edoa napisał/a:
Jak pomysł z buziaczkiem od Armiego?


Buziak od Niezależnego... A już sądziłem, że po nocy z driada nie spotka mnie nic gorszego :-P

R'edoa Yevonea - 2007-08-03, 22:01

Nagash ep Shogu napisał/a:
po nocy z driada


WHAT!?

Cytat:
Buziak od Niezależnego


Marzenie każdego forumowicza XD

Książę Bythazar - 2007-08-03, 22:03

R'edoa napisał/a:

Marzenie każdego forumowicza XD


Tylko Nagasha, tylko on tak kocha niezależnego gargbusa.

R'edoa Yevonea - 2007-08-03, 22:07

Nie tylko Mamut, nie tylko XD
Książę Bythazar - 2007-08-03, 22:10

No nie tylko on go lubi, ale tylko on jest homo xD
R'edoa Yevonea - 2007-08-03, 22:13

Mamut, przesadziłeś.
Książę Bythazar - 2007-08-03, 22:15

i to mówi ktoś kto podobnie robił se jaja z Pyriela.
Nagash ep Shogu - 2007-08-03, 22:24

Po pierwsze - proszę bez offtopu :)

No what, R'ed, no co what... Zapytaj swojej driady o pewien majowy wieczor, moze Ci odpowie :P

R'edoa Yevonea - 2007-08-03, 22:29

Baby! Jedna z drugą, chono tu! Co to ma być!? Która mi podrywa mojego przyszłego męż... ofiarę!? Do garów panie, albo chędożyć Elledana! No co ja z nimi mam, ledwie się je zostawi, od razu łapią się za facetów, a potem niechciane ciąże, choroby, wyrzuty sumienia, eeech...
Książę Bythazar - 2007-08-03, 22:31

R'edoa napisał/a:
mojego przyszłego męż


Nie masz co rywalizować z niezależnym trupem.

Nagash ep Shogu - 2007-08-03, 22:42

Przyszłego... Chwała Ci Mortis! Muszę się wyszumieć, puki czas, bo potem to już tylko będę siedział w fotelu i patrzył, jak R'ed przynosi gazetę i kapcie w zębach, jednoczesnie nabijając moją fajkę mieszanką Black Cavendish i Red Virginii.. ech... :->
Allemon - 2007-08-03, 22:44

A potem obudzisz się i powrócisz do zmywania podłogi.
Książę Bythazar - 2007-08-03, 22:48

Nagash ep Shogu napisał/a:
jak R'ed


Chyba jak niezależny...

R'edoa Yevonea - 2007-08-03, 23:00

Cytat:
A potem obudzisz się i powrócisz do zmywania podłogi.


I pastowania butów......

Nagash ep Shogu - 2007-08-03, 23:07

R'edoa napisał/a:
I pastowania butów......


Samice nie potrafią dwóch rzeczy: prasować koszul i pastowac butów, ergo moja droga akurat te dwa zajęcia sam będę wykonywał ;)

Książę Bythazar - 2007-08-03, 23:09

R'ed i tak nie ma szans w walce o serce Nagasha z niezależnym trupem.
MachaK - 2007-08-04, 07:47

Nagash, nie zdziwiłabym się gdybyś to jednak ty wykonywał prace domowe a Re'd siedziała w foteliku, w jednej ręce bat byś się nie nudził a w drugiej wóda, by ona się nie nudziła.

Re'd komiks świetny (:

Rogin - 2007-08-04, 10:35

Komiks jest ge-nia-lny. Straszny miałem ubaw. A mój smok nie nazywa się Pysiaczek, tylko Drevo! :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2007-08-04, 12:38

Nagash ep Shogu napisał/a:
prasować koszul i pastowac butów


nie doceniasz nas, podły samcze. umiemy również wkręcać korki, lutować kable, naprawiać komputery i do tego ładnie wyglądać. jedyne, czego akurat ja nie potrafię robić, to gotowanie bez strat w ludziach. tudzież innych ras humanoidalnych.

MachaK napisał/a:
Re'd komiks świetny (:


chciałam dorysować i ciebie, ale za cholerkę nie mogłam znaleźć pomysłu....

Rogin napisał/a:
Pysiaczek, tylko Drevo!


Co za różnica...

Nagash ep Shogu - 2007-08-04, 18:39

Machak, ja bym był baaaardzo zdziwiony...

R'edoa napisał/a:
nie doceniasz nas


Nieprawda... ;-)

R'edoa napisał/a:
jedyne, czego akurat ja nie potrafię robić, to gotowanie bez strat w ludziach. tudzież innych ras humanoidalnych.


Ale potrafisz zmywać... Ergo nie ma takiej wady, która by nie była równoważona przez jakąś zalete ;-)

MachaK - 2007-08-04, 18:43

R'edoa napisał/a:
chciałam dorysować i ciebie, ale za cholerkę nie mogłam znaleźć pomysłu....


Mnie nie trzeba. Ale jezeli nie masz koncepcji jak mnie namalować napisz do mnie to podeślę ci parę propozycyji.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Machak, ja bym był baaaardzo zdziwiony...


Widzę, że mało znasz świata...

Nagash ep Shogu - 2007-08-04, 18:45

MachaK napisał/a:
Widzę, że mało znasz świata...


Znam siebie ;-)

Książę Bythazar - 2007-08-05, 15:08

Nagash gdzie masz destylarnie bimbru?
Nagash ep Shogu - 2007-08-07, 00:09

W Cytadeli... :] Czyli w miejscu, do którego nigdy lodowe gargulce nie zaglądają, bojąc się jego straszliwego Pana i Władcy :-P
skyki - 2007-08-22, 21:54

Witam mili panstwo, Czy moglbym sie wkupic do waszej forumowej rodzinki Piekne Panie i Mili panowie, Jam jest Skyki Nerkomanta Nicosci.
Książę Bythazar - 2007-08-22, 22:57

OD przedstawiania się jest brama tu obrzucamy się błotem (ale chwilowo jedyny aktywny temat to WA).
skyki - 2007-08-22, 22:59

Dobrze wiec ale gdzie sie miesci owa brama?
Książę Bythazar - 2007-08-22, 23:06

O tutaj http://www.disciples.pl/viewtopic.php?t=22
skyki - 2007-08-22, 23:12

A czy to konieczne opowiadac o sobie w tak obszerny sposob??
Ja z natury jestem... no wiesz nie lubie za bardzo mowic o sobie, ja jestem raczej sluchaczem a poza tym nie mam nic zbyt ciekawego do opowiadania.

Książę Bythazar - 2007-08-23, 02:37

Nie to dla chętnych, ale tak szczerze to najpopularniejszy temat to Wojny Apostolskie.
MachaK - 2007-08-26, 09:40

*wieje wiatr*

A teraz mała historyjka. W 45 amerykańce powysyłały listy do Lodowych Gargólców, że w Hiroszimie będzie wielka libacja skończona orgią. Wszystkie poszły. Następnego dnia wydawało się, że wszyskie zmarły. Ale się amerykańce mylili się, jeden pomylił drogę i wylądował u Stalina na libacji alkocholowej. Później Stalin chciał bombki atomowe, to ślad ostatniego Gargulca zaniknął. Nagle radary coś wykryły, coś co jest zimne i chodzi. Okazało się że to chłód z lodówki, którą ktoś przemycił. Poszukiwania lodowego gargulca trwają do dzisiaj.
A my mamy jednego na forum. Jak myślicie, dadzą 25 centów za głowę?

Rogin - 2007-08-31, 18:14

Hmmm, coś dadzą, ale Mamut nie jest wart nawet 10 centów :-P
Allemon - 2007-10-06, 22:18

Cisza tu jakby wszyscy już uznali naszą wyższość?

<no to rozpalamy stosik za aktywność>
Nobody expects the Empere Inquisition!

Eldehast - 2007-10-06, 22:21

Smoczy licz, poleciał w stronę grupki nieumarłych w tym mieście , odezwał się do wszystkich


- A wy kiedy ssstaliśssscie się ssssługami mortissss ? Ja niedawno.

Widzi rozpalany stos , zieję na niego kwasem,oczywiście z nudów.

Książę Bythazar - 2007-10-06, 22:22

Ja jestem zajęty szukaniem dobrego miejsca na nowe leże (poprzednie mi lawa zalała) a że u krasnoludów panuje bałagan to trochę się naszukam nowej jaskini.Zaś ty Allenmonie możesz rozpalić stos, i wrzucić w niego kilku nieumarłych.
Eldehast - 2007-10-06, 22:26

Ucho smoczego licza się ruszyło.

- Coś ty powiedział, sssssłabeusssszuu ? Nie obrażaj hordy mortissss , teraz już wiem dlaczego nazywa ssssię to miejsssce "wojny rasssowe".

Smoczy licz wyrzucił z siebie wielką ilość kwasu i trującego dymu w stronę tego kto obraża nieumarłych.

Allemon - 2007-10-06, 22:27

Jak spalę nieumarłego smród będzie nie do wytrzymania. :-P
Eldehast - 2007-10-06, 22:27

Zaraz następnie zmienia pole rażenia na tego który rozpalił stos.
Allemon - 2007-10-06, 22:30

To on to Mamut rozpalił stos! Dobry smok, smuczuś. O masz tu czaszkę! Aport!
Książę Bythazar - 2007-10-06, 22:36

Spellcaster napisał/a:
Ucho smoczego licza się ruszyło.

- Coś ty powiedział, sssssłabeusssszuu ? Nie obrażaj hordy mortissss , teraz już wiem dlaczego nazywa ssssię to miejsssce "wojny rasssowe".

Smoczy licz wyrzucił z siebie wielką ilość kwasu i trującego dymu w stronę tego kto obraża nieumarłych.


Lodowy Gargulec, Sługa Bethrezena wzlatuje wysoko w górę, unikając wyziewu, po czym wszystkich wokoło oślepia jasne światło zaś, gdy to mija wzrok wszystkich spoczywa na zamarzniętym zgniłym smoku.

Zodd - 2007-10-06, 23:27

*Nagle w powietrzu zaczął unosić się zapach siarki, po czym rozżarzone (jejku, słówko dobre na sprawdzian z ortografii O_o) łapska płomieni wypełzły z otwierającego się portalu spopielając wszelką roślinność... Jeśli się dobrze przyjrzeć, wśród kłębów dymu dostrzec można groteskowo poskręcaną demoniczną postać*

A cóż to? Nikt mnie nie poinformował, że szykuje się rzeź?

Nagash ep Shogu - 2007-10-06, 23:43

Hem?

Jaka rzeź? Będziemy wycinać w pień elfy? Znowu...

Ech, dzieci...

*Arcywampir, jak to arcywampir, rozsiadł sie wygodnie w hebanowym krześle i przez okno Cytadeli obserwuje jak Mamut lata na uwięzi tu i tam*

Zodd - 2007-10-06, 23:48

Elfy swoją drogą... Widzę, że wasz smoczy licz sieje tutaj niezły zamęt. Trzymacjcie go w zamknięciu albo jego głowa już długo na karku nie posiedzi...
Książę Bythazar - 2007-10-06, 23:52

Jaki smoczy lisz?Chyba nie mówisz o tej mrożonce?
Nagash ep Shogu napisał/a:
Będziemy wycinać w pień elfy? Znowu...
Dobry pomysł Grafie Ep Shogu, dawno nie piłem krwi elfów.
Allemon - 2007-10-06, 23:55

Mamut napisał/a:
Dobry pomysł Grafie Ep Shogu, dawno nie piłem krwi elfów.

Niestety sklepy są już nieczynne.
Mamut napisał/a:
Jaki smoczy lisz?Chyba nie mówisz o tej mrożonce?

Smacznego.

Zodd - 2007-10-06, 23:55

*Zieeeew* Skoro tak, to spalmy jakiś pobliski las... Długouche dzikusy powinny wynurzyć się ze swoich nor.
Książę Bythazar - 2007-10-07, 00:04

Jak wywołam małą burze śnieżną to na pewno wylecą ze swych nor z piskiem.
Kathrin - 2007-10-07, 00:07

Nic trudnego. Wystarczy podpalić kilka krzaczków, ogień szybko się rozprzestrzeni i mamy elfiątka jak na dłoni.
Książę Bythazar - 2007-10-07, 00:10

Tyle że z przypalonego nie wychłeptam krwi tylko co najwyżej popiół. :-/
Zodd - 2007-10-07, 00:14

Przykro mi Mamut, ale radość z polowania na szyszki przekładam nad Twoje kulinarne potrzeby...
Kathrin - 2007-10-07, 00:19

Eee...elfy są zwinne i szybko biegają, nie dadzą się tak łatwo sfajczyć przez płomienie... przede wszystkim liczy się rozrywka.
Książę Bythazar - 2007-10-07, 00:30

Dobra wy palcie ich lasy a ja zajrze do ich krypt.
Kathrin - 2007-10-07, 00:34

A zmieścisz się do ich malutkich norek..
Książę Bythazar - 2007-10-07, 00:38

Jak się nie zmieszczę to je rozerwę na wylot tak że ich trumny będą na widoku dziennym.
Zodd - 2007-10-07, 00:40

... cały czas rozmawiamy o Elfach? O_o
Książę Bythazar - 2007-10-07, 00:43

Tak tyle że wy chcecie je spalić a ja rozwalić im groby.
Kathrin - 2007-10-07, 00:48

co jest zabawnego w rozwalaniu elfickich grobów? Inna sprawa w przypadku nieumarłych...
Książę Bythazar - 2007-10-07, 00:50

Choćby skarby, elfy są na tyle nie logiczne że chowają swoje skarby razem ze zmarłymi.
Eldehast - 2007-10-07, 09:59

Smoczy lisz wydostaje się z zamrożenia lodowego gargulca,patrzy purporowymi oczami na lodowego gargulca,a zaraz po tem gargulec jest zatapiany w kwasie smoczego lisza.

- Już czasss przejąć tą ssstolicę nieumarli,to wola mortisss ! Atakujmy !

Książę Bythazar - 2007-10-07, 10:03

Lodowy gargulec unika podmuchu i wchodzi w elficki las, chwile potem zaczyna padać gęsty śnieg.
Eldehast - 2007-10-07, 10:05

W padający lód,smoczy lisz wysyła zawieruchę kwasu,niszcząc część z nich aby nie dostać, i leci w stronę lasu,łapie gargulca i leci z nim w stronę góry,a kiedy już tam jest zatrzymuje się puszczając gargulca,aby ten uderzył w góre.
Książę Bythazar - 2007-10-07, 10:09

Niespodziewanie, lodowy gargulec cały jaśnieje gęstym białym światłem po czym smoczy lisz, zamieniony w bryle lodu roztrzaskuje się o pobliskie góry.
Eldehast - 2007-10-07, 10:11

Kiedy zamrżonony smoczy licz leci w stronę gór,opanowuje lód i uderza w stronę gargulca,po czym rozstapia lud.

- Zapowiada się dłuuggaa walka....Ale i tak wypełnie wolę mortisssss

Książę Bythazar - 2007-10-07, 10:16

-Długie będą twe boleści w piekle.

Gargulec nieoczekiwanie otwiera bramę piekieł z której bucha ogromny ogień który pali nieumarłą bestię.

Eldehast - 2007-10-07, 10:18

- ARGHHHH!!!!! SSSAAs!!! HHHHHH!!!

Nieumarły smok upada na ziemie,z jego ciała zaczyna emitować lekki chłud,który po chwili odpycha ogień w stronę gargulca z niesamowitą siłą i szybkością,smok potem wstaje i znowu wznosi się w powietrze.

- zapłacissssszzz mi za to !

Smok na palącego się gargulca wysłał jeszcze kule paraliżu,aby ten nie mógł wykonać ruchu.

Książę Bythazar - 2007-10-07, 10:22

Gargulec gasi siebie swoim lodem po czym zaczyna hysować pentagram.
Eldehast - 2007-10-07, 10:24

Smoczy licz , uderza parą dymu w gargulca,co nie pozwala mu na działanie bo jest sparaliżowany,smoczy licz podlatuje i solidnie atakuje ogonem.
Książę Bythazar - 2007-10-07, 10:26

Z bramy piekieł wychodzi demon który kończy rysowanie pentagramu.
Eldehast - 2007-10-07, 10:27

Smoczy licz rzuca się na demona od razu po wyjściu,i próbuje go szybko rozszarpać.
Książę Bythazar - 2007-10-07, 10:31

Mamut kończy rysowanie pentagramu, po czym mówi:
-Jak zwykle,nieumarli wezmą każdą przynętę.Asteroth przyjdź z krainy ciemności, zdrajco znów dostaniesz szansę.
Po czym z pentagramu wychodzi ogromny zielony demon budzący grozę.
-Zniszcz tego smoka.

Eldehast - 2007-10-07, 10:34

- Hisssss !!! Na cierpienie ssssłonia którego wczoraj pozbawiłem życia,co to ? GRRRRRR !!!


Smoczy lisz szybko wlatuje na dużą górę,po czym wzywa 3 arcyliszy,Ci rysują pentagram,a po chwili wszystkie moce nieumarłych , zlatują się tutaj,nawet mortis przysłała czątke,z pentagramu wyłonił się...

- Cmentarny golemie! Obiecałeśsss pomagać hordom,kiedy nie mogą normalnie podbić jakiegośsss miejsca ! Teraz możesz to zrobić ! Atakuj go !!!! Chwała mortissss !!

Kiedy hordy podbiją tą bramę,potem opanują całą reszte tego wielkiego zamku niedaleko! Mortis nie oczekiwała oporu więc przysłała tylko mnie,ale teraz to nie ważne,hordy robią masakrę gdzie indziej więc tutaj cmentarny golem pomoże!.

Książę Bythazar - 2007-10-07, 10:40

Z bramy piekieł wychodzi istota zrodzona z krwi Bethrezena-Nebiros.
Gargulec wykonuje skomplikowany gest szponiastej łapy i wymawia pradawną inkantację.Po chwili z mgły wychodzi dziesiątka Nebirosów.
-Teraz walcz z nimi.

Eldehast - 2007-10-07, 10:42

- Hisss !!! Jak to możliwe !

Cmentarny golem znika , a smoczy licz ucieka.

- Jesssszcze tu wróce !

Książę Bythazar - 2007-10-07, 10:46

Gargulec wzlatuję w powietrze i rusza w stronę klanów.
Eldehast - 2007-10-07, 10:50

Smoczy licz , poleciał do wielkiej twierdzy nieumarłych , tam ląduje i mówi do dziwnego posągu.

- Wielka mortissss, nie udało zdobyć ssssię tego imperia...

W tej chwili posąg przemówil.

- Zawiodłeś mnie !

Posąg trafił nieźle smoczego licza.

- Ależ pani,tam był nebirossss !

- Jeden ? A cmentarny golem by sobie nie poradził ?!

- Ale ich było pełno !

- Ty durniu,to były hologramy,niedługo poprowadzisz tam armię.

Vogel - 2007-10-07, 12:43
Temat postu: Do bramy
- O już koniec :?:

Vogel przeciągnął się i wstał z pieńka

- Trochę to nudne było, ale może w przyszłości się rozkręci.

Poprawił opatrunek na szyi i skierował się w stronę pegaza.

- Czas już na nas – Pegaz szarpnął łbem wyraźnie prezentując niechęć do jeźdźca – Spokojnie nie zamierzam Cię dosiąść, jeszcze nie teraz.

Eldehast - 2007-10-07, 12:48

Smoczy licz usłyszał pewną rzecz , od posągu aby komunikować się z Mortis,musiał jednak aby to się udało - pójść w okolice bramy ,w której dał się wykiwać,wyruszył tam wraz z armią szkielecich czempionów oraz widmowych wojowników,wylądowali na zadrzewionym terenie.

- To tutaj , wytnijcie drzewa , ale już ! Jak go uwolnimy mortisss będzie zadowolona,a ssssami podbijemy tą częśsssć...

I armia zaczeła ciąć drzewa, które po kolei spadały,było to widoczne z bramy.

Książę Bythazar - 2007-10-07, 13:27

Mamut znalazł dobre miejsce na podkop po dwóch dniach kopania miał już gotową pieczarę tuż pod pałacem królowej krasnoludów.
Eldehast - 2007-10-07, 13:29

Wszystkie drzewa zostały wycięte..

- Oni ssssą gdzieśssss tutaj ! Róbcie podkop !

Wojownicy zaczeli kopać , znaleźli dziwne kości.

- To oni ! Mortisss ożyw ich znalazłem !

Przyleciała zielona fala która ożywiła dwa wielkie kościeje.

- Już czasss..Powiedzieli wszyscy.

Książę Bythazar - 2007-10-07, 13:40

Mamut zamknął wejście do swojej jaskini ze wszystkich stron po czym zapadł w hibernację.
Eldehast - 2007-10-07, 13:43

Cała armia ruszyła na bramę,a po zniszczeniu jej mają zamiar iść podbić to wielkie miejsce.

- ATAAAAKK !!

Krzyknął smoczy lisz, szkieleci czempioni i widmowi wojownicy, zabijali wszysco co żywe,wielkie kościeje rozwalały budynki,a smoczy lisz leciał na podbicie.

Nagash ep Shogu - 2007-10-07, 14:06

Graf śmiertelnie znużonym wzrokiem śledził znikającego za poszarpaną linią poskręcanych drzew pegaza. Karminowa zawartość inkrustowanego kielicha, którego brzegi dotykały martwych ust, pachniała zachęcająco.

Arcywampir przechylił naczynie, cienka strużka wina pociekła po ostrym podbródku. Słońce chyliło się ku zachodowi obejmując cieniem Cmentarzyska Równin Nevendaar, gdzieś w oddali trwała walka między smoczym liszem, a groteskowym demonem z lodu.

- Nuda. - bąknął pod nosem, sięgając jednocześnie po połowicznie opróżniony gąsiorek - Kiedyś to się działo, ale na tym to nawet oka nie można zawiesić. Prawda, Armi?

Ukryta w cieniu postać przytaknęła ruchem głowy.

Zodd - 2007-10-07, 14:16

*Zieeeew* Nic tu po mnie... A zapowiadała się taka zabawa... *Arcyczart rozdarł przejście między światami i wrócił do swojego poziomu piekła*
Allemon - 2007-10-07, 15:07

Narrator: A oto na wspaniałym koniu na scenę wtacza się potężny wspaniały inkwizytor bez skazy, postrach niewiernych Sir Allemon!
/Półgłosem: No Allemon pijaku a teraz daj mi kasę za te kłamstwa/

Eldehast - 2007-10-07, 15:45

- HISSSSS !! Atak !!!!

Zniszczenia były katastrofalne,nie było na razie oporu,wszędzie przelewała się krew,budynki się waliły,było słychać krzyki wielkich kościeji,jeszcze tylko kilka poziomów do zdobycia tego zamku.

Allemon - 2007-10-07, 22:35

Inkwizytor podchodzi do leżących na ziemi Spellcasteara i Mamuta.
- Nagash znów ich spił to się im bitwy śnią. Cały baniak wyżłeptały bestie jedne.

Eldehast - 2007-10-07, 22:54

- Hisss !! Co ? To wszystko że stałem się nieumarłym to był tylko sen ?

Rozejrzał się po swoich zielonych łuskach.

- Ale jestem w tym miejscu,gdzie był mój sen...Dziwne...

Po chwili okazuje się że to znowu sen,budzi się oszołomiony po ataku posągu mortis.

- Hissss! Czyli mi ssssię to śsssniło,a czy to ważne? Musssszę wypełniać wolę mortissss..

Smoczy lisz poleciał w stronę bramy,wylądował na niej,i szukał jakiś nieumarłych.

Vogel - 2007-10-08, 17:16

Z zakupiona flaszką Vogel usiadł na pieńku pod lasem. Nieopodal zauważył kilka pustych antałków po tymże samym napitku, oraz pewną scenę. Otóż dwóch zalanych typów, z których jeden wydmuchiwał na drugiego krzycząc coś o kwasie i smoczym liszu, na co drugi mu odpowiadał tym samym grożąc zamrożeniem. Po chwili zastanowienia wyrzucił podejrzany płyn i postanowił przeżyć w abstynencji…
…przynajmniej ten dzień

Znalazł inne zajecie :mrgreen:

R'edoa Yevonea - 2007-10-08, 19:27

(Vogel, prosisz się o guza. O śmiertelnego guza! I co za osiem łosi ściagneło ten plik!? :evil: )

Z oddali niosły się wrzaski o bliżej nie sprecyzowanym znaczeniu. R'ed podstroiła lutnię, pewniej rozsiadła się na konarze uschłego dębu i potrąciła palcami struny.

Lecz czymże byłoby natchnienie, nie napędzane spirytem tego ponurego miejsca?

-Twoje zdrowie, wampirze -elfka zasalutowała butelką w stronię czerniejącego masywu Cytadeli.

Kathrin - 2007-10-08, 19:33

Rozkładające się smoczysko nieźle musiało sobie chlapnąć... Po kilku nieudanych próbach wreszcie odbiło się od ziemi. Nim dotarło do celu podróży wielokrotnie zahaczało o najróżniejsze skały i drzewa... Cud, że poczwara po drodze się nie rozsypała...
Eldehast - 2007-10-08, 21:51

Nieumarły smok,smoczy lisz wystartował z twierdzy hord,wylądował na jednym z murów,rozglądał się za innymi nieumarłymi.
R'edoa Yevonea - 2007-10-08, 21:54

Nagash ep Shogu napisał/a:
Będziemy wycinać w pień elfy? Znowu...


Zobaczymy kto tu kogo wytnie, panie grafie.

*siedzi na gałęzi i rzęzi*

Eldehast - 2007-10-08, 22:00

- Hisss..Wiem że tutaj ssssą nieumarli , już przybyłem , czego ssssię chowacie ?

Aby wyszli rzuca strumieniem kwasu prosto z paszczy.

- Mortiss zleciła zadanie..


Z obrzydzeniem patrzył na elfa(elfkę , nie patrzałem na płeć), i niezauważenie rozwalił gałąź.

R'edoa Yevonea - 2007-10-10, 10:14

(Gałąź wysoko była, ooooj, wysoko...)

Popatrzyła na strzaskaną lutnię. Wydłubała sobie z ręki kawałek rozbitej butelki, roztarła siniaki na pośladkach i pociągając żałośnie nosem wróciła do Wieży Alabastrów.


NOWY KOMIKS (a' propos koloru różoffffego XD ) - http://img171.imageshack....inkcomicdu3.jpg



Zdanie, zgodnie z zasadami panującymi w języku polskim, zaczynamy z dużej litery.

Nagash.



[Serrrrrrrrrdecznie dziękuję, grafie, nigdy tego grafowi nie zapomnę *R'ed]

Miast dziękować memu refleksowi, wiedzy oraz braku jakichkolwiek zahamowań, jeśli chodzi o krucjatę na rzecz fanatycznego przestrzegania zasad naszego pięknego języka, sądzę, iż powinnaś skupić się raczej na poprawnym pisaniu postów pod względem formy, moja droga R'ed :)

[Możesz być tego absolutnie pewien, kochany grafie. Swoją drogą uciekło Ci jeno "ę" z wyrazu "SIĘ", co w łaskawości swojej poprawiłam... Z wyrazami absolutnego szacunku, *R'ed]

"Repetitio est mater studiorum" , jak to mówią. Już raz Ci, moja droga, zwróciłem uwagę, że zdania zaczyna się z dużej litery, także te po wielokropku. Owocnego przyswajania sobie tej zasady.

Twój oddany: Nagash.


[Buziaki - *R'ed]

Allemon - 2007-10-10, 13:54

R'edoa napisał/a:
NOWY KOMIKS (a' propos koloru różoffffego XD ) - http://img171.imageshack....inkcomicdu3.jpg

Śliczny; w Cytadeli zabrakło wyższych krzeseł? My to w Imperium mamy pełen serwis xD Dlatego często z nich spadamy ...

R'edoa Yevonea - 2007-10-10, 13:58

Sir Allemon napisał/a:
Śliczny


Masz moje błogosławieństwo, Allemonie...

Sir Allemon napisał/a:
w Cytadeli zabrakło wyższych krzeseł


Nagashowi w Cytadeli brakuje nawet korka do wanny. Nie dziw - takich ma cienkich podwładnych, że mu przechodnie dom roznoszą... :roll:

DeathCloud - 2007-10-10, 13:58

Edytowanie czyis postow na rozowo?
Tylko tak potrafią dzisiaj walczyc elfy?

R'edoa Yevonea - 2007-10-10, 14:03

Nie. Potrafimy jeszcze masę innych rzeczy, ale tak się dla was parszywie składa, że jedną z nich jest umiejętność czytania słownika ortograficznego...
DeathCloud - 2007-10-10, 14:10

To dlatego dawaliście d*#y w kazdej wojnie przez tysiąclecia?
R'edoa Yevonea - 2007-10-10, 14:12

I dlatego będę się teraz zastanawiać nad konsekwencjami jakie poniesiesz z okazji opublikowania tego posta. :devil:
Allemon - 2007-10-10, 14:48

Raport o elfach dla sztabu.:
R'edoa napisał/a:
I dlatego będę się teraz zastanawiać nad konsekwencjami jakie poniesiesz z okazji opublikowania tego posta.

- mściwi
R'edoa napisał/a:
Nie. Potrafimy jeszcze masę innych rzeczy, ale tak się dla was parszywie składa, że jedną z nich jest umiejętność czytania słownika ortograficznego

- Odkryliśmy wiele sensacyjnych informacji o umiejętnościach elfów. Wnioski: umiejętność czytania, prawdopodobnie potrafią także pisać.
R'edoa napisał/a:
NOWY KOMIKS

- Wytworzyli kulturę malowideł naskalnych (czyt. graffiti na murach Cytadeli)
R'edoa napisał/a:
*siedzi na gałęzi i rzęzi*

Chodzą po drzewach, sprawdzamy spokrewnienie z Hominoidea.

[... film się urwał ... ekspedycja nr. #32 skończyła jak poprzednie
Wnioski: Pisanie bredni kończy się grotem, lub lotką

DeathCloud - 2007-10-10, 14:53

Potepiam te ataki na elfy, to ze ktoś rodizx sie elfem to nie jego wina.

To tak jak śmiac z kaleki.

:P

Vogel - 2007-10-10, 14:57

Zabić :devil3: , oskalpować :devil4: , skóre wygarbować :admin: .
Kogo :?:
A kto zasłuzył :?:

R'edoa Yevonea - 2007-10-10, 15:00

Cytat:
Wnioski: Pisanie bredni kończy się grotem, lub lotką


Wyjątkowo trafne.

Cytat:
A kto zasłuzył :?:


Oni! :cry: Nie lubią mnie! *chlip*

Cytat:
To tak jak śmiac z kaleki.

Mike xxx napisał/a:
to nie jego wina


Że ktoś jest twardogłowym troglodytą niby też, ale jakoś nie mogę powstrzymać się od rechotu, kiedy na Ciebie patrzę...

DeathCloud - 2007-10-10, 15:06

No cóż, moja osobowość jest na tyle silna, że jak ktoś się ze mnie śmieje, to mnie to nie rusza, w przeciwieństwie do was elfów, które za każdym razem popadają w depresję i jeśli próbują z niej wyjść, to tylko poprzez wyśmiewanie innych.

Ja jestem ponad to.

R'edoa Yevonea - 2007-10-10, 15:11

A mi się zwyczajnie zdaje, że po prostu jesteś na tyle tępy, że nawet nie wiesz, że to z Ciebie się śmieją :) .
Nagash ep Shogu - 2007-10-10, 15:42

Zasłużyła R'ed. Normalnie jej warna wlepie. Za co? A bo zupa była za słona :-P
R'edoa Yevonea - 2007-10-10, 15:48

Nagash ep Shogu napisał/a:
Normalnie jej warna wlepie


Ale za co? *słodkie oczka* On mnie wyzywa, to mu oddaje w ramach. Przecież to WR...

Vogel - 2007-10-10, 15:51

Zanim ja tu kogoś spacyfikuje ostrzegam R’ed i Mikexxx oby wasza kłótnia nie przekroczyła pewnej granicy.

A komiks ujdzie z drobną poprawką: mam brązowe oczy

R'edoa Yevonea - 2007-10-10, 15:57

Vogel - okej, komiks pójdzie do poprawy, ale nie opisałeś wyglądu zupełnie, więc musiałam zdać się na losowanie kolorów. Czyli włosy rude, czy brąz?

A z Mikexxx już się pogodziliśmy, buzi daliśmy i poprzytulaliśmy... :oops:

Vogel - 2007-10-10, 16:04
Temat postu: Szczyt
Że zacytuje pewnego krasnoluda: „Elfom to tylko chędożenie w głowie. Bez różnicy baba czy chłop, pole czy dom (tu cenzura nakazuje przemilczeć) byleby se ulżyć”.
Stąd też mnie to ściskanie i całowanie nie dziwi, jednak z Liszem to już szczyt perwersji.

Eldehast - 2007-10-10, 16:15

Z smoczym liszem Vogel ? Zaraz sobie użyje kwasu chyba...


Smoczy lisz latał byle gdzie, jak zauważył elfy, od razu łapał je i rozbijał na górach.

- Nie ma nic innego do roboty jak wyżynać elfy w pień...

[Muahahahahahahahaha... uf! *R'ed]

Allemon - 2007-10-11, 17:34

Spellcaster napisał/a:
- Nie ma nic innego do roboty jak wyżynać elfy w pień...

Krowy je ... je trzeba wydoić. ;]

A i przynoś mi drew to porobię sobie pare stosów.

Aaaa właśnie potem się umyj bo twój odór rozpuszcza tynk na naszych murach.
Znowu tysiące niewolników będą musiały naprawiać.

Vogel - 2007-10-11, 18:05

Szatyn, włosy krótsze niż w komiksie, oczy brąz, preferuje miecz ala ten kolo z Gwiezdnych Wojen ( nie lubię tego filmu, więc nie wiem jak się zwie, ale to taki z morda jak tatarskie siodło w kolorach czerni i czerwieni), chudy z blizną (po wycięciu kawałka skóry) z prawej strony szyi (jak jeszcze coś to pytaj przez GG)

Allemon pijaczyno przestań męczyć tego zabiedzonego smoka i po prostu dobij gadzinę niech się nie męczy. :devil:

Allemon - 2007-10-11, 18:21

Kijkiem?
Ta wojna sprawia, że cena alkoholu rośnie. Sprzedałem swój miecz żeby mieć kasę na "Porzeczkową Nutę". Trzeba mieć coś z życia. Mało dostajemy z zasiłku dla Bezrobotnych Inkwizytorów.

R'edoa Yevonea - 2007-10-11, 20:16

Spellcaster napisał/a:

Smoczy lisz latał byle gdzie,jak zauważył elfy od razu łapał je i rozbijał na górach.


Biedaczek, oślepł... żadnego elfa prócz mnie tu nie ma, nie wiem kogoś roznosił po graniach...

Vogel napisał/a:
z Liszem to już szczyt perwersji.


Ty mnie znasz, mi zajedno... ;-)

Vogel napisał/a:
Elfom to tylko chędożenie w głowie.


Alleluja i do przodu~~! *dziki śmiech*

Allemon - 2007-10-11, 20:21

R'edoa napisał/a:
nie wiem kogoś roznosił po graniach...
\
Może boty?

R'edoa napisał/a:
Ty mnie znasz, mi zajedno... ;-)

Muszę uaktualnić raport ^^

Axel - 2007-10-11, 20:31

Od razu widać tu geniusz taktyczny R'edoa-y. Perfekcyjne zastosowanie taktyki o nazwie roboczej: "ustaw w chaszczach na granicy tekturowe atrapy a smok wysoko lecąc się nabierze i spokój będzie." Udzielam pochwały! :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2007-10-11, 20:35

Axel napisał/a:
Od razu widać tu geniusz taktyczny R'edoa-y


Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Chciałam pozdrowić swoją mamę i swojego tatę... e... mój tata już nie żyje... ale i tak go pozdrawiam...

Kchem. Bo to zatrute było, myślałam że on to zje... ;-)

Axel - 2007-10-11, 20:39

To Draco-Licz więc trucizna raczej go nie powali, ale jakieś wredne zaklęcie zapalające z opóźnionym zapłonem może już załatwić mu całkiem pokaźną niestrawność. :mrgreen:
DeathCloud - 2007-10-11, 20:39

Wiesz Red, specialnie dzięki Mortis mozesz pozdrowić tatusia osobiscie.
M oże nei tak go zapamiętałaś, ale cóz.

Przyeitaj się z nieumarłym Tora'acha.

R'edoa Yevonea - 2007-10-11, 20:43

Tato?! E... Cześć. Świetnie cię... Widzieć... Dobrze się odżywiasz? Taki trochę bladawy jesteś... Właściwie nawet siny... Chcesz się zobaczyć z mamą?

Axel napisał/a:
może już załatwić mu całkiem pokaźną niestrawność. :mrgreen:


Moje kochane driady już zaraz się tym zajmą...

Vogel - 2007-10-11, 20:46

Ale wszyscy na te elfki z DIII narzekają, ludzie przestańcie. To, że mamy jedną na forum i całkiem przypadkowo jest nimfomanka, fetyszystką, może i zoo (ten centaur coś za bardzo się przy niej kreci), ale nie możemy zakładać, że taka jest cała rasa.

Biedny zniewieściały, Shogu co ona Ci zrobiła?


[trochę interpunkcji *R'ed]

Axel - 2007-10-11, 20:48

Dla mnie bomba, choćby dziś! HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAAAA! Rozumiesz? Bomba! A ty chcesz go wysadzić! HAHAHAHAHAHA! Taki żarcik! HAHAHAHAHAHA! :mrgreen:
DeathCloud - 2007-10-11, 20:48

Axel, nie pomagaj wrogom, wiem że Elfy same sobie nei poradzą, ale nie mozesz stawać przeciwko swoim.
R'edoa Yevonea - 2007-10-11, 20:55

Vogel napisał/a:
Ale wszyscy na te elfki z DIII narzekają, ludzie przestańcie. To, że mamy jedną na forum


Więcej byś nie zniósł...

Vogel napisał/a:
i całkiem przypadkowo


Absolutnie przypadkowo.


Vogel napisał/a:
jest nimfomanka,


Od razu nimfomanką, tak!? Ja po prostu... lubię poznawać wielu ludzi!

Vogel napisał/a:
fetyszystką,


Jedne kajdanki i lateks nie robią z ciebie od razu fetyszysty...

Vogel napisał/a:
może i zoo


Nie ma nic przyjemniejszego niż dotyk futra na nagim ciele, mrau :devil3:

Vogel napisał/a:
ale nie możemy zakładać, że taka jest cała rasa.


Absolutnie NIE! *do R'ed podłącza się parę głosów z szafy i spod łóżka*.

Vogel napisał/a:
Biedny zniewieściały Shogu co ona Ci zrobiła


Sam tego chciał! Mówiłam mu, że ta pozycja nie jest wykonalna, to się wziął i uparł...

Vogel - 2007-10-11, 20:58

No co Ty R’ed zawiodłem się, jest pozycja z która sobie nie dajesz rady :?:
R'edoa Yevonea - 2007-10-11, 21:00

On sobie nie dał rady. :devil: Ja zakładam nogę za głowę bez rozgrzewki, ale ten skostniały krwiopijca nie ma takiego wachlarza możliwości...
Axel - 2007-10-11, 21:01

Przepraszam Mike, wybacz, ale obecna sytuacja wielce mnie rozbawiła, a to, że elfy są wrogiem nie zmienia faktu, że w tym przypadku R'ed błysnęła niczym glaca kultysty w samo południe. :mrgreen: A poza tym widok wybuchającego w locie Draco-Lisza może być świetną okazją do wypróbowania nowego aparatu! :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2007-10-11, 21:04

Axel napisał/a:
może być świetną okazją do wypróbowania nowego aparatu! :mrgreen:


... Tak, ale to ja za to zdjęcie zgarnę nagrodę National Geografic, kochany. 8-)

Vogel - 2007-10-11, 21:05

No, ale żeby od razu po jednej wpadce … ciach i chłopa na forum mniej.
No panowie wy tu tak nad elfy się wywyższacie a ona najsilniejszego z was na babę już przerobiła.

R'edoa napisał/a:
ale ten skostniały krwiopijca

Zawsze dla odmiany możesz spróbować kogoś, kto ma w sobie nieco życia

R'edoa Yevonea - 2007-10-11, 21:07

Vogel napisał/a:
najsilniejszego z was na babę już przerobiła.


Ależ nie musisz mnie tak chwalić, jeszcze się zarumienię...

Vogel napisał/a:
kto ma w sobie nieco życia


Wiesz, w Nagashu jednak coś mnie jara. O, już wiem co ^^ - on tak uroczo wygląda w podwiązkach! :devil:

DeathCloud - 2007-10-11, 21:08

Wampir najsilniejszy, tia dobry dowcip.

A co do Spellacstera to nei oczekujcie zbyd wiele bo to nie jest prawdziwy Liszy Smok.

Allemon - 2007-10-11, 21:22

Popatrzcie tylko na mnie
<rozkłada portret>

I kto jest potężny
A macie 300 DMG i roztrzaskuje Was

DeathCloud - 2007-10-11, 21:26

Wystarczy spojżeć żeby wiedzieć nikt nie przejmuje się Imperium, taki żałosny że aż żal się robi.
Książę Bythazar - 2007-10-11, 21:26

Cytat:
Wampir najsilniejszy, tia dobry dowcip.
Tu się zgodzę, najsilniejsi u nieumarłych są Lisze i Arcylisze, no i może jeszcze trochę Thanatos.
Vogel napisał/a:
a ona najsilniejszego z was na babę już przerobiła.
Ancalagon nie zniewieściał.
DeathCloud - 2007-10-11, 21:28

Thanatos to zupełnie co innego niz Lisze.
Książę Bythazar - 2007-10-11, 21:34

No, Thanatos to tak jak by posłaniec Mortis, zaś Lisze to najpotężniejsi magowie którzy oddali dusze za możliwość wiecznego studiowania magii.
Allemon - 2007-10-11, 21:42

Mike xxx napisał/a:
Wystarczy spojżeć żeby wiedzieć nikt nie przejmuje się Imperium, taki żałosny że aż żal się robi.

He? przyganiał kocioł garnkowi. My przynajmniej mamy Prorokinie (lub hierofantów-nie będę homofobem) a wy zgniłkę.
Achhh jaki to romantyzm ...
- kochanie odpadł mi ...
- możesz mi go podać?
- przykro mi nie mam już czym

Vogel - 2007-10-11, 22:46

Myślimy różnymi kategoriami.
Samo bycie Liszem nie daje potęgi trzeba do niej dojść. Z grupy Hord to Nagash wiódł prym w WR, podczas gdy reszta ograniczała się jedynie to pojedynczych komentarzy. WR to słowa i rysunki a poza nim żaden truposz się tu nie popisał. (tfu tfu że też ja go pochwaliłem)
Choć teraz jako niewiasta już chyba nie będzie taki cwany

Nie przypisujcie sobie tytułów tylko udiowodnijcie w tym temacie, że żeczywiscie potraficie walczyć

Eldehast - 2007-10-11, 23:08

Sir Allemon napisał/a:
Popatrzcie tylko na mnie
<rozkłada portret>
Obrazek
I kto jest potężny
A macie 300 DMG i roztrzaskuje Was



Alleluja,ty chyba chcesz wrogów oślepić tymi oczoje*****mi kolorkami, a nie walczyć , a ja jako obecny lord smoczych liszy , liczę 750 hp i 285 hp + 20 zatrucie i 30% paraliż XD I kto roxuje ?

Axel - 2007-10-11, 23:52

Tiaaaa... Sir All (no bo chyba mogę tal mówić?) szpanuje płytami na portrecie ale pod nimi to mięciutki jest jak serek topiony. Może na gołe klaty pójdziesz panie miast jak żółw gnić w tej skorupie? :mrgreen:
Nagash ep Shogu - 2007-10-12, 10:15

Mike xxx napisał/a:
Wampir najsilniejszy


To się zgadza.

Mike xxx napisał/a:
tia dobry dowcip


Ta wieczna zazdrość...

R'edoa napisał/a:
Ja zakładam nogę za głowę bez rozgrzewki


To wszystko przez typową elfią oziębłość seksualną... :roll:

R'edoa napisał/a:
skostniały krwiopijca


Oziębła elfka.

Vogel napisał/a:
Zawsze dla odmiany możesz spróbować kogoś, kto ma w sobie nieco życia


Trzeci raz powtórzę, ona jest oziębła, wiem co piszę... :-P

R'edoa napisał/a:
Wiesz, w Nagashu jednak coś mnie jara.


Mhm...

R'edoa napisał/a:
on tak uroczo wygląda w podwiązkach!


Nimfomanka, fetyszystka i perwers. Chyba każdy się ze mną zgodzi?

Vogel napisał/a:
Z grupy Hord to Nagash wiódł prym w WR


Mhm.

Vogel napisał/a:
podczas gdy reszta ograniczała się jedynie to pojedynczych komentarzy


Dokładnie.

Vogel napisał/a:
WR to słowa i rysunki a poza nim żaden truposz się tu nie popisał


:bat:

Vogel napisał/a:
Choć teraz jako niewiasta już chyba nie będzie taki cwany


Hmmm... Jak to niektórych skręca z powodu tego, iż nie są tak urodziwi i cwani jak inni... :-P

R'edoa Yevonea - 2007-10-12, 10:32

Nagash ep Shogu napisał/a:
Trzeci raz powtórzę, ona jest oziębła, wiem co piszę... :-P


A tutaj sobie zaprzeczasz... O, tutaj właśnie:

Cytat:
Nimfomanka, fetyszystka i perwers.


Nagash ep Shogu napisał/a:
Chyba każdy się ze mną zgodzi?


AŻ TAKĄ nimfomanką nie jestem, żeby KAŻDY się zgadzał...

Nagash ep Shogu - 2007-10-12, 11:27

R'edoa napisał/a:
A tutaj sobie zaprzeczasz...


Nie zaprzeczam, po prostu za pomocą N/F/P chcesz nadrobić oziębłość, ot co... ^^

R'edoa Yevonea - 2007-10-12, 15:29

Nagash ep Shogu napisał/a:
N/F/P chcesz nadrobić oziębłość


Mi się jednak osobiście zdaje, że jak ktoś jest oziębły (jak ty, dla przykładu), to nie ma ochoty na żadne perwersyjne, nimfomańskie i fetyszowskie zabawy...

Eldehast - 2007-10-12, 15:49

Chowajcie się dramatycy, Gallean przybrał złą formę! Panika, elfy to... dobra, elfy oprócz R'ed to łomy :P


[Z czystej wredoty poprawiam tutaj teksty...+ interpunkcja *R'ed]

Allemon - 2007-10-12, 18:29

Axel napisał/a:
Tiaaaa... Sir All (no bo chyba mogę tal mówić?) szpanuje płytami na portrecie ale pod nimi to mięciutki jest jak serek topiony. Może na gołe klaty pójdziesz panie miast jak żółw gnić w tej skorupie? :mrgreen:

Na gołe klaty? Nie ma mowy nie tknę twojej zgnilizny. ;]

Cytat:
Alleluja,ty chyba chcesz wrogów oślepić tymi oczoje*****mi kolorkami, a nie walczyć , a ja jako obecny lord smoczych liszy , liczę 750 hp i 285 hp + 20 zatrucie i 30% paraliż XD I kto roxuje ?

Ja ^^
800 hp 20 pancerza. Odpornośc na Umysł, 60 INI. Atak błogosławioną klingą z mocą 300 obrażeń (80%) i roztrzaskanie 50%

Eldehast - 2007-10-12, 18:48

A ja odporność na broń :P
R'edoa Yevonea - 2007-10-12, 19:02

Że ty masz odporność na broń!? Kurde, to jaka ja muszę być wypasista, w końcu królewska rodzina zmieszana w równych proporcjach z najtwardszym z dzikich... Aż się sama siebie boję! ;-)
Allemon - 2007-10-12, 19:30

Spellcaster napisał/a:
A ja odporność na broń :P

Smoczy lisz ma odporność tylko na śmierć. -,- sprawdź sobie ;]
Jestem uczciwym pijakiem i nie fałszuje swoich statów ^^

R'edoa Yevonea - 2007-10-12, 19:36

Sir Allemon napisał/a:
nie fałszuje swoich statów


I za to nawet cię lubię. Nawet...

Allemon - 2007-10-12, 19:41

To brzmi podejrzanie.^^ Kompania Imperium biegiem marsz! Na z góry upatrzone pozycje! Kompania? Kompania? O maj wszechpapa jestem sam...
Eldehast - 2007-10-12, 19:42

Allemonie, ty zakuty w bóg wie ile tonową zbroję rycerzyku, jestem lordem smoczych liczy, mam odporność na broń :P Powyrywam Ci te twoje pióra i wcisnę Ci w... :P


[Sorrki jeśli zostawiłam jakiś błąd... w tym stanie nie bardzo je widzę. +interpunkcja *R'ed]

R'edoa Yevonea - 2007-10-12, 19:43

Sir Allemon napisał/a:
To brzmi podejrzanie.


Wszystko w moich ustach jest podejrzane, bez podtekstów...

Sir Allemon napisał/a:
O maj wszechpapa jestem sam...


Idealnie, żeby skoczyć na małą butelkę wody ognistej, co?

Allemon - 2007-10-12, 19:49

Spellcaster,
Spellcaster napisał/a:
y zakuty w bóg wie ile tonową zbroję

ok 800 kg ... nie to sam hełm tyle waży, spiżowe stringi kolejne 467 etc.
Spellcaster napisał/a:
jestem lordem smoczych liczy mam odporność na broń :P

Translator:
Być, duzi smok i pluć kwasem wy sie mnie bać wymyśliłem se odporność! uguhg ! Chcieć banana!
Spellcaster napisał/a:
Powyrywam Ci te twoje piura i wcisnę Ci w... :P

Pióra? Nie wyżarło ci jeszcze oczów, chyba napotkałeś gryfa, a jeśli tak to sam raczej wylądujesz w jego ...
R'edoa napisał/a:
Idealnie, żeby skoczyć na małą butelkę wody ognistej, co?

Ogień grecki? ;-)

R'edoa Yevonea - 2007-10-12, 20:11

...a może lepiej na winko? Nagash ma fajne wino w piwniczce...
Allemon - 2007-10-12, 20:30

R'edoa napisał/a:
...a może lepiej na winko? Nagash ma fajne wino w piwniczce...

I młodsze tym lepsze.
I pamiętajcie:
Tanie wino niszczy wolne rodniki, dzięki czemu osoby je pijące mają jędrną oraz zdrowo zarumienioną cerę.

Gaderic - 2007-10-12, 20:47

Cytat:
Tanie wino niszczy wolne rodniki, dzięki czemu osoby je pijące mają jędrną oraz zdrowo zarumienioną cerę.

Polecam nadmuchać materac po winku. Potem (koło południa zapewne) jak już nocująca u ciebie osoba zapragnie udać sie do swojej hacjendy, wypuści z niego powietrze.... jest niezły ubaw* :mrgreen:

*Potwierdzone niedawno klinicznie na własnej skórze :lol:

Eldehast - 2007-10-12, 20:59

quote="Spellcaster"]jestem lordem smoczych liczy mam odporność na broń :P[/quote]
Translator:
Być, duzi smok i pluć kwasem wy sie mnie bać wymyśliłem se odporność! uguhg ! Chcieć banana![/quote]

Masz manie wyższości kurka,ubierzesz się na niebiesko,i zafarbujesz włosy łonowe na różowom,na znak ofiary zarazy wśród imperium.Ja współczuć..

Spellcaster napisał/a:
Powyrywam Ci te twoje piura i wcisnę Ci w... :P

Pióra? Nie wyżarło ci jeszcze oczów, chyba napotkałeś gryfa, a jeśli tak to sam raczej wylądujesz w jego ...[/quote]

Pióra na twoim hełmie,zamurowana przez zbroje niemądra roślinko.

Allemon - 2007-10-12, 21:15

Spellcaster napisał/a:
Pióra na twoim hełmie,zamurowana przez zbroje niemądra roślinko.

To nie są pióra! Ja rozwieszam sobie na tym pranie ^^

Cytat:
Masz manie wyższości kurka,ubierzesz się na niebiesko,i zafarbujesz włosy łonowe na różowom,na znak ofiary zarazy wśród imperium.Ja współczuć..

Niebieski - kolor Imperium.
Ja i mania wyższości ? lol

R'edoa Yevonea - 2007-10-12, 21:39

Sir Allemon napisał/a:

To nie są pióra! Ja rozwieszam sobie na tym pranie ^^


Ty przynajmniej umiesz prać, nie to co to wampirze nieszczęście...

Cytat:
I młodsze tym lepsze.


To się odnosi tylko wobec kobiet i to nie wszystkich!

Cytat:
Ja i mania wyższości ? lol


Jemu nie wytłumaczysz...

Eldehast - 2007-10-12, 22:09

Ja wiem że on nie ma mani wyższości,to w końcu WOJNY rasowe,nie muszę mówić prawdy :P

Ty tym rozwieżasz se pranie ? Ja się zastanawiałem czy w ogóle zainwestowałeś w to.

niebieski - kolor imperium , oraz hipisów XD

Allemon - 2007-10-12, 22:16

War never changes.

Spellcaster napisał/a:
Ja wiem że on nie ma mani wyższości,

Ja wiem, że Spellcaster nie jest Żwirkiem ale i tak zapiszę sobie, że nim jest.

Spellcaster napisał/a:
oraz hipisów XD

Masz coś przeciwko?

R'edoa napisał/a:
To się odnosi tylko wobec kobiet i to nie wszystkich!

Naprawdę tanie młode wina mają same zalety:
§ Jeżeli pijemy z osobą tej samej płci, zagrożenie ciąży nie istnieje.
§ Bóg stworzył wino, by kobiety były uległe, a mężczyźni silni.
§ Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.

R'edoa napisał/a:
Ty przynajmniej umiesz prać, nie to co to wampirze nieszczęście...

Wcześniej był Rogin a teraz muszę sam to robić ;]

R'edoa Yevonea - 2007-10-12, 22:23

Sir Allemon napisał/a:
§ Jeżeli pijemy z osobą tej samej płci, zagrożenie ciąży nie istnieje.


To samo ze starym winem...

Sir Allemon napisał/a:
§ Bóg stworzył wino, by kobiety były uległe, a mężczyźni silni.


Ja to powiedzonko znam w innej wersji... :roll:

Sir Allemon napisał/a:
§ Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.


Dobre!? Na koronę mojej matki, czy jestem jedyną osobą na forum, która pije tylko i wyłącznie wina powyżej 40 złotych!?

Gaderic - 2007-10-12, 23:13

Cytat:
Dobre!? Na koronę mojej matki, czy jestem jedyną osobą na forum, która pije tylko i wyłącznie wina powyżej 40 złotych!?

Hmm, chyba tak :-> A tanie wino jest dobre, do połowy butelki :lol:

Vogel - 2007-10-13, 00:46
Temat postu: Avatar by R&#8217;ed wstawiony i odpalam zegar ( 24 h )
R’edoa napisał/a:
Wszystko w moich ustach jest podejrzane, bez podtekstów

Za późno R’ed, za późno

Sir Allemon napisał/a:
I młodsze tym lepsze.bez podtekstów...


Jak pić to wino czerwone
Co ma czterysta lat
Jak kochać to dziewczę młode
Co ma szesnaście lat


Avatar by R’ed wstawiony i odpalam zegar ( 24 h )

Nagash ep Shogu - 2007-10-13, 09:11

R'edoa napisał/a:
Ty przynajmniej umiesz prać, nie to co to wampirze nieszczęście...


Od tego mam Ciebie, więc zamiast tracić czas na forum marsz do prasowania moich koszul.

R'edoa napisał/a:
czy jestem jedyną osobą na forum, która pije tylko i wyłącznie wina powyżej 40 złotych!?


Tak. Dlatego pierzesz, prasujesz, gotujesz, etc, bo jesteś trudna w utrzymaniu, a za coś przecież pic trzeba :-P (Wzbogaciłem moja piwniczkę o kilka butelek tequili, chyba sie zakochałem w tym trunku ^^ Z solą i limonka, mniam :] )

Gaderic napisał/a:
A tanie wino jest dobre, do połowy butelki


Której połowy, Gaderic? :lol:

Gaderic - 2007-10-13, 09:26

Cytat:
Której połowy, Gaderic?

Zanim poczujesz siarkę :mrgreen: Choć szczerze mówiąc, i drugą połówkę da sie polubić :lol:

R'edoa Yevonea - 2007-10-13, 10:57

Nagash ep Shogu napisał/a:
Dlatego pierzesz, prasujesz, gotujesz, etc


Nagu, sny ci się pomyliły?

Vogel napisał/a:
Za późno R’ed, za późno


Parada zboczeńców, cholera...

Vogel - 2007-10-13, 11:03

Cytat:
Parada zboczeńców, cholera...

Dlatego tak swojsko się tu czujesz

Panowie najlepsza jest różnorodność. Polecam taki zestaw:
wino (3,20 z butelka) + wino swojskie + wódka + piwo = zero kaca lub koniec żywota różnie bywa, mi się udało

Nagash ep Shogu - 2007-10-13, 11:23

Vogel, ja to wczoraj trochę inaczej wykoncypowałem - tequila + wódka + piwo + wino swojskie. Efekt? Zero kaca! A jaka jazda po tym była... :lol:
R'edoa Yevonea - 2007-10-13, 11:57

Hej, ale my tu chyba mamy nieletnich na forum...
Eldehast - 2007-10-13, 14:08

R'ed taa jasne , aktywnych nie letnich na pewno nie,ale nieaktywnych mnóstwo.
Książę Bythazar - 2007-10-13, 14:14

Spellcaster napisał/a:
aktywnych nie letnich na pewno nie,ale nieaktywnych mnóstwo.
Cytat:
Wiek: 17
Sam się przyznał, że jest nieaktywny xD.
Eldehast - 2007-10-13, 14:14

Od 18 już nie jest się nieletnim,ja mam 17.
R'edoa Yevonea - 2007-10-13, 14:25

Chyba nas nie zrozumiał... jakoś się wcale nie dziwię :roll:
Gaderic - 2007-10-13, 14:36

Cytat:
Chyba nas nie zrozumiał... jakoś się wcale nie dziwię

Sam sie poskładał :lol:

Allemon - 2007-10-13, 14:42

Gaderic napisał/a:
A tanie wino jest dobre, do połowy butelki

Pojedynczo trochę nudno, ale po połowie flaszki zawsze można pogadać, zakładając, że uważasz siebie za interesującą osobę. xD
R'edoa napisał/a:
To samo ze starym winem...

Nie ten klimat xD
R'edoa napisał/a:
która pije tylko i wyłącznie wina powyżej 40 złotych!?

Ja pije powyżej 40 złotych bo,
3 zł - jedno wino razy 20 butelek = 60 zł ;-)
R'edoa napisał/a:
Nagu, sny ci się pomyliły?

Chyba tak bo zapomniał jeszcze kilku obowiązków. ^^

R'edoa Yevonea - 2007-10-13, 14:47

Sir Allemon napisał/a:
Chyba tak bo zapomniał jeszcze kilku obowiązków. ^^


I to bardzo ważnych... Nikt tak nie froteruje podłóg jak on!

Sir Allemon napisał/a:
Ja pije powyżej 40 złotych bo,
3 zł - jedno wino razy 20 butelek = 60 zł


Dobrze. Inaczej zatem - kto kiedykolwiek kupił jedną butelkę wina i cena przekroczyła 40 złotych? A, i jeszcze to wypił? (Dane w prezencie komuś się nie liczy...)

Gaderic - 2007-10-13, 15:01

Cytat:
Inaczej zatem - kto kiedykolwiek kupił jedną butelkę wina i cena przekroczyła 40 złotych? A, i jeszcze to wypił?

Ech, przecież to sie nie opłaca :-P
(BTW, ja pije za 5,10 zł nie jestem jeszcze taki najgorszy :mrgreen: )

R'edoa Yevonea - 2007-10-13, 15:12

Cytat:
Ech, przecież to sie nie opłaca


Typowy krasnolud...

Gaderic napisał/a:
5,10 zł nie jestem jeszcze taki najgorszy


Przyznam, żulisz się mniej od niejednego paladyna...

Nagash ep Shogu - 2007-10-13, 15:35

R'edoa napisał/a:
I to bardzo ważnych... Nikt tak nie froteruje podłóg jak on!


Och, to bardzo proste, kupuje się R'ed odpowiednie kapcie i każe latać po kilkadziesiąt razy do lodówki po piwo. Po kilkunastu kursach można się przejrzeć w posadzce... Znaczy tak mi się wydaje, jakoś nie mogę tej przyjemności doznać... Wampirza natura... :roll: Ale piwo zawsze jest na czas. R'ed to cudowna gospodyni, polecam każdemu. 8-)

Sir Allemon napisał/a:
Chyba tak bo zapomniał jeszcze kilku obowiązków. ^^


Allemon, nie podlizuj się R'ed, Tobie podłogi i tak nie wyfroteruje, ani tym bardziej skarpetek nie wypierze (a robi to całkiem, całkiem... Gaderic, nota bene, możesz już zabrać onuce, moja kochana wczoraj je wyprała, ponoć było ciężko... I weź ze sobą jakiś alkohol jak juz po nie przyjdziesz. :])

Allemon - 2007-10-13, 15:37

Nagash ep Shogu napisał/a:
Tobie podłogi i tak nie wyfroteruje, ani tym bardziej skarpetek nie wypierze

Nie dziwie się bo nie posiadam ani jednego ani drugiego.
Co do podlizywania chwaląc R'ed pogarszam jej reputację: Imperialny =>Pochwała =>Elf
Gaderic napisał/a:
Ech, przecież to sie nie opłaca :-P
^^
Właśnie

Nagash ep Shogu - 2007-10-13, 15:40

Sir Allemon napisał/a:
Nie dziwie się bo nie posiadam ani jednego ani drugiego.


No tak... Trzeba było nie roztrwonić majątku w zamtuzach :]

R'edoa Yevonea - 2007-10-13, 15:46

Nagash ep Shogu napisał/a:


Och, to bardzo proste, kupuje się R'ed odpowiednie kapcie i każe latać po kilkadziesiąt razy do lodówki po piwo. Po kilkunastu kursach można się przejrzeć w posadzce... Znaczy tak mi się wydaje, jakoś nie mogę tej przyjemności doznać... Wampirza natura... :roll: Ale piwo zawsze jest na czas. R'ed to cudowna gospodyni, polecam każdemu. 8-)


Allemon, nie podlizuj się R'ed, Tobie podłogi i tak nie wyfroteruje, ani tym bardziej skarpetek nie wypierze (a robi to całkiem, całkiem... Gaderic, nota bene, możesz już zabrać onuce, moja kochana wczoraj je wyprała, ponoć było ciężko... I weź ze sobą jakiś alkohol jak juz po nie przyjdziesz. :])


Ten wampir jest chory. Ma omamy!

Nagash ep Shogu - 2007-10-13, 16:46

R'edoa napisał/a:
Ten wampir jest chory. Ma omamy!


Niektórym to ciężko się przyznać do prawdy. ;-)

Gaderic - 2007-10-13, 16:54

Cytat:
Gaderic, nota bene, możesz już zabrać onuce, moja kochana wczoraj je wyprała, ponoć było ciężko... I weź ze sobą jakiś alkohol jak juz po nie przyjdziesz.

Nuż GTW w Akcji, a ja myślałem ze je zgubiłem! :-o
Już biegnę :!:
(Winko, browar, czy coś mocniejszego :mrgreen: Mam "bociana" po drodze :lol: )

Allemon - 2007-10-13, 16:57

R'edoa napisał/a:
Ten wampir jest chory. Ma omamy!

Nagash ep Shogu napisał/a:
Niektórym to ciężko się przyznać do prawdy. ;-)

A to chyba oznacza, że NIKT nie pierze.
Nagash ep Shogu napisał/a:
No tak... Trzeba było nie roztrwonić majątku w zamtuzach :]

Powiedzmy, że pieniądze zainwestowałem ;]

Nagash ep Shogu - 2007-10-13, 17:52

Gaderic, co Ci w rękę wpadnie, byleby max za 40 PLN, bo inaczej R'ed nam wszystko wychleje... :lol:

Sir Allemon napisał/a:
Powiedzmy, że pieniądze zainwestowałem ;]


W przyszłość... ;-)

R'edoa Yevonea - 2007-10-13, 20:43

Nagash ep Shogu napisał/a:
inaczej R'ed nam wszystko wychleje...

Teraz już może być cokolwiek...

Gaderic - 2007-10-13, 22:02

Cytat:
Teraz już może być cokolwiek...

Przyjdę jutro :->

Eldehast - 2007-10-14, 21:10

R'ed ja wiem,co taka elfka jak ty może pisać w edicie czyichś postów,a mianowicie :

Cokolwiek.

:mrgreen:

Allemon - 2007-10-18, 19:53

:ogien:
Trafisz na stoss Mścicielu! Dziś twoja pora!

Eldehast - 2007-10-18, 20:36

Buahahahahhahaa! <skacze ze śmiechu,uderza w ściane,upada z rozwalonym łbem,mimo tego dalej się śmieje,uspokaja się ,przypomina sobie to co groził mu rycerz,i dostał krwiotoku nosa i dalej się śmiał,po chwili Mortis go uleczyła,bo sama omal się nie zaśmiała na śmierć>

Mój smoczy lisz, jest ich lordem , ma 700 hp , 200 hp damage we wszystkich,a ja sam 1000 hp , 500 hp damage w jednego XD

Allemon - 2007-10-18, 20:54

No nie rób sobie jaj tylko wykąp się wreszcie. ten →subtelny← zapach zgnilizny psuje naszą paradę.

Od dziś wprowadza:
§ Zakaz bycia niemiłym dla oka
&
§ Nakaz kąpieli

Eldehast - 2007-10-18, 20:57

<Idzie do wielce szanownej administracji>

- W nowych zakazach przysłanych przez Allemona(tą konserwe,który ma rdzę od tego na ciele),bo tam są jego pióra z hełmu,z ptasią grypą!

Allemon - 2007-10-19, 17:24

Spellcaster napisał/a:
pióra z hełmu,

StojakSPACJAnaSPACJAprawie.
Spellcaster napisał/a:
z ptasią grypą!

OdezwałSPACJAsięSPACJAprzedstawicielSPACJAzdrowychSPACJAiSPACJhigienicznych.
Spellcaster napisał/a:
tą konserwe

Konserwy się nie psują. ENTER
taa to straszne.

Eldehast - 2007-10-19, 17:57

Cytat:
StojakSPACJAnaSPACJAprawie.


Nie zdołasz wziąść na zwykły stojak.Co dobiero na ten z prawiem.


Cytat:
OdezwałSPACJAsięSPACJAprzedstawicielSPACJAzdrowychSPACJAiSPACJhigienicznych.



U mnie wystarczy zatkać nos zatyczkami,wygląd nie jest aż taki..U ciebie mimo wszystko,rdza jedzie na kilometr,koleś który padł na wojnie z elfami,chodzi sobie dalej w tej samej zbroji,ARGHHH!!


Cytat:
Konserwy się nie psują. ENTER
taa to straszne.


A myślałem że elfy dały twój mózg myszom,zjadły go w 2 sekundy,bo był jak orzech,tak jest na zwojach! Więc filozofia u Ciebie skąd ?

Allemon - 2007-10-19, 18:01

Spellcaster napisał/a:
rdza jedzie

O to rdza ma zapach o_O
Cytat:
A myślałem że elfy dały twój mózg myszom,zjadły go w 2 sekundy,bo był jak orzech,tak jest na zwojach!

Nie to Elfy zjadły myszy.
Cytat:
zatkać nos zatyczkami

A ci przypadkiem nie odpadnie?
Cytat:
koleś który padł na wojnie z elfami,chodzi sobie dalej w tej samej zbroji

Jesteś bajkopisarzem?
Spellcaster napisał/a:
Nie zdołasz wziąść na zwykły stojak.Co dobiero na ten z prawiem.

Co nie zdołam? Wsiąść na stojak z praniem?
Cytat:
Więc filozofia u Ciebie skąd ?

To nie filozofia. To prawda

Eldehast - 2007-10-19, 18:10

Cytat:
O to rdza ma zapach o_O


W przypadku rycerza z bóg-wie-ile-letnią zbroją - tak.

Cytat:
Nie to Elfy zjadły myszy.


Ale najpierw myszy twój mózg. "MMM , orzeszek!" Tak to było!

Cytat:
A ci przypadkiem nie odpadnie?


Jak imperialni mają kartoflę zamiast nosów...Cóż poradze?Niezdechłym nieodpadają.


Cytat:
Jesteś bajkopisarzem?


Realistą.Koleś padł na wojnie z elfami(a myszy elfów,mieli ciekawe przygody z orzeszkiem(mózgiem) deda Allemona),i chodzi sobie dalej(aha! Hierofanta Ci pomógł! przyznaj się !).

Cytat:
o nie zdołam? Wsiąść na stojak z praniem?


To też.

Allemon - 2007-10-19, 18:20

Spellcaster napisał/a:
To też.

Niestety, jestem prawie normalny. Ale nocami z upiorzycami nie bawimy się w wieszanie prania
Spellcaster napisał/a:
Realistą.Koleś padł na wojnie z elfami(a myszy elfów,mieli ciekawe przygody z orzeszkiem(mózgiem) deda Allemona),i chodzi sobie dalej(aha! Hierofanta Ci pomógł! przyznaj się !).

Jaki koleś? aaa no tak sorry teraz dopiero zajarzyłem, że mówisz o sobie. no tak nasz hierofanta ci nie pomógł ... Miał rację!
Spellcaster napisał/a:
W przypadku rycerza z bóg-wie-ile-letnią zbroją - tak.

iiii tam zbroja. Wolę chodzić be ze mnie. Wtedy widać moje 'muskuły' ;-)
Spellcaster napisał/a:
Ale najpierw myszy twój mózg. "MMM , orzeszek!" Tak to było!

Ty widzę, masz doświadczenie w jedzeniu mózgów. Brak ci własnego?
Też mam niekiedy jakieś -filie.
Spellcaster napisał/a:
Jak imperialni mają kartoflę zamiast nosów...Cóż poradze?Niezdechłym nieodpadają.

Ja o jednym ty o jednym chyba muszę mówić inaczej.

Eldehast - 2007-10-19, 18:29

Cytat:
Niestety, jestem prawie normalny. Ale nocami z upiorzycami nie bawimy się w wieszanie prania


Kula Mortis mówi coś innego...I tak to nie działa na tą pożal się Mortis rdzę!

Cytat:

Jaki koleś? aaa no tak sorry teraz dopiero zajarzyłem, że mówisz o sobie. no tak nasz hierofanta ci nie pomógł ... Miał rację!


Widać że mówie o tobie,a ja jestem żywy młotku,tylko pracuje dla Mortis,ty do cholery też w tym hełmie musisz mieć tego narąbane...


Cytat:
iiii tam zbroja. Wolę chodzić be ze mnie. Wtedy widać moje 'muskuły' ;-)


Cudzysłów to dobre określenie,zabijasz wszystkich obok tą białą samą skórą i kościami.


Cytat:
Ty widzę, masz doświadczenie w jedzeniu mózgów. Brak ci własnego?
Też mam niekiedy jakieś -filie.


Elfy mi o tym opowiadały, i ja jestem żywy(j.w),i jeszcze na smoczym liszu..I mam go w doskonałym stanie,co nie można powiedzieć o tobie.


PS : Im dalszy post tym krótszy,bo coś usuwam,przestań pisać pierdoły...

Allemon - 2007-10-19, 19:21

Spellcaster napisał/a:
Kula Mortis mówi coś innego...I tak to nie działa na tą pożal się Mortis rdzę!

Kula u nogi Mortis chili Spellcaster!
Spellcaster napisał/a:
Widać że mówie o tobie,a ja jestem żywy młotku,tylko pracuje dla Mortis,ty do cholery też w tym hełmie musisz mieć tego narąbane...

Pewnie, że mam narąbane pod hełmem ^^
Niestety nie będzie riposty nie jestem w stanie określić z jakiś części ciała składasz się.
Spellcaster napisał/a:
Cudzysłów to dobre określenie,zabijasz wszystkich obok tą białą samą skórą i kościami.

To był apostrof! Pewnie, że zabijam tak że zostają same kości ino osmalone bo na stosie ^^
Spellcaster napisał/a:

Elfy mi o tym opowiadały, i ja jestem żywy(j.w),i jeszcze na smoczym liszu..I mam go w doskonałym stanie,co nie można powiedzieć o tobie.

Elfy ci opowiadały. Ile wziąłeś narkotyków biedaku?
Spellcaster napisał/a:
PS : Im dalszy post tym krótszy,bo coś usuwam,przestań pisać pierdoły...

I vice versa vide:
Cytat:
VIAGRA!

Eldehast - 2007-10-19, 23:51

Cytat:
Kula u nogi Mortis chili Spellcaster!


Kryształowa kula.Żywą kule u nogi to ma twój ojciec(Ciebie).

BEZ TAKICH WYJAZDÓW SPELLCASTER
Vogel


Cytat:
Pewnie, że mam narąbane pod hełmem ^^
Niestety nie będzie riposty nie jestem w stanie określić z jakiś części ciała składasz się.


Głupotami,rdzą i innymi tałtawastami.
Ja twojej też.

Cytat:
apostrof! Pewnie, że zabijam tak że zostają same kości ino osmalone bo na stosie ^^


Chyba ludziom odpadają głowy,bo widzą twoje oczojebne skóre i kości.

Cytat:
Elfy ci opowiadały. Ile wziąłeś narkotyków biedaku?



Ma się swoje sposoby :] <chowa za plecami zakrwawiony miecz> A ja Cię codziennie widzę w karczmie "pij ile chcij".

Allemon - 2007-10-20, 00:09

Spellcaster napisał/a:
A ja Cię codziennie widzę w karczmie "pij ile chcij".

To dziwne ,bo pije pod mostem ...
Spellcaster napisał/a:
Żywą kule u nogi to ma twój ojciec(Ciebie).

Bez wycieczek osobistych!
Spellcaster napisał/a:

Kryształowa kula.

A może Srebrna?
Spellcaster napisał/a:
Głupotami,rdzą i innymi tałtawastami.
Ja twojej też.

Dzięki, teraz już znam twój skład chemiczny.
Spellcaster napisał/a:
Chyba ludziom odpadają głowy,bo widzą twoje oczojebne skóre i kości.

Taaa to naprawdę straszne.
Cytat:
<chowa za plecami zakrwawiony miecz>

Zacięty pojedynek przy goleniu?

Eldehast - 2007-10-20, 09:25

Cytat:
To dziwne ,bo pije pod mostem ...


No i właśnie o to chodzi,karczma zrujnowana i pod mostem.

Cytat:
Bez wycieczek osobistych!


Jak to,leciałem na smoczym liszu,a tu twój ojciec idzie na randkę,a ty kula u nogi przywiązany z nim.

Cytat:
A może Srebrna?


Ty się nie czepiaj,bo możesz mieć co najwyżej glinianą kulę..

Cytat:
Dzięki, teraz już znam twój skład chemiczny.


Tu chodziło o skład twojej zbroji i to w środku.

Cytat:
Taaa to naprawdę straszne.


Byś się wstydził,chodzić tak , grzeczniej do ojca psie.

Ooooj, uważaj!
Cethu

Cytat:
Zacięty pojedynek przy goleniu?


A czy mam zakrwawioną brodę ? Hełm naprawdę narąbany.

Allemon - 2007-10-20, 14:05

Spellcaster napisał/a:
No i właśnie o to chodzi,karczma zrujnowana i pod mostem.

Nie no przecież karczmy nie są pod mostami tylko unoszą się nad ... No co jeszcze wymyślisz mój bajkopisarzu.
Spellcaster napisał/a:
Jak to,leciałem na smoczym liszu,a tu twój ojciec idzie na randkę,a ty kula u nogi przywiązany z nim.

No comment
Spellcaster napisał/a:
Byś się wstydził,chodzić tak , grzeczniej do ojca psie.

j/w
Spellcaster napisał/a:
Ty się nie czepiaj,bo możesz mieć co najwyżej glinianą kulę..

My gramy glinianymi w kręgle ze szkieletami, szkoda, że przy grze zniszczeniu ulega jedno i drugie.
Spellcaster napisał/a:
Srebrna

Masz jakieś złe przeżycia ze srebrnymi kulami? Miałeś wilkokokłaka i poszedł pobawić się w piłkę?
Spellcaster napisał/a:
A czy mam zakrwawioną brodę ?

Nie, ale podejrzewam, że nawilżasz ją po goleniu kwasem i to wypala wszelką krew. Sprytne zastosowanie.
Spellcaster napisał/a:
Tu chodziło o skład twojej zbroji i to w środku.

Skład mojej zbroi: liczba atomowa > 84
Pod:
sporo C2H5OH & innych.


Ta dyskusja zaczyna wychodzić poza ramy tematu, Spellcaster jeszcze jedna wycieczka osobista a dostaniesz ostem po plecach.
Vogel

INSEKT - 2007-10-25, 14:35

Taki mały offtop...

Za niedługo to Wasze posty będą się składały z 28 cytatów, 19 docinek i 3 sensownych wypowiedzi na temat. W sumie przewijania na kilka ekranów... ;-)

...koniec offtopu.

Ja to juz kiedyś komentowałem ale nikt nie słucha.
Vogel

Vogel - 2007-11-06, 18:57

Hmmm już niedługo święta Thrall, Allemon macie miesiąc by znaleźć odpowiednio duże świąteczne drzewko, a ty R’ed by zgromadzić elfy żebym miał co na mim powiesić dla ozdoby.
R'edoa Yevonea - 2007-11-06, 19:06

Sprowadzę elfy, don't worry. Będą dzierżyły pochodnie, żeby rozpalić światełka w otworach waszych zbroi...
Vogel - 2007-11-06, 19:15

A ja już zaczynałem wierzyć w te opowieści o tchórzliwych elfach i myślałem, że się będzie trzeba za wami uganiać po lasach. Cieszy mnie, że zamiast tego sami mi pokażecie gdzie was szukać machając pochodniami.
Zastanawiam się tylko kto przyozdobi czubek drzewka Ty czy Ele.

R'edoa Yevonea - 2007-11-06, 19:20

Na czubku będziesz ty. Pala, na który cię nawleką moje centaury.
Vogel - 2007-11-06, 19:25

Zapowiadają się krwawe święta. :admin:
Książę Bythazar - 2007-11-06, 19:26

A ja chciałem iść na honorowe miejsce na choince :cry: .
Allemon - 2007-11-06, 19:29

Mamut napisał/a:
A ja chciałem iść na honorowe miejsce na choince :cry: .

Ty masz sprowadzić zimę. ;-)
Vogel napisał/a:
Allemon macie miesiąc by znaleźć odpowiednio duże świąteczne drzewko,

Moje lceum jest w zasadzie w lesie na przerwie coś utniemy ;)
Vogel napisał/a:
Zapowiadają się krwawe święta. :admin:

Czyli najbardziej uhahane będą pasożyty.

Vogel - 2007-11-06, 19:31

Sir Allemon napisał/a:
Czyli najbardziej uhahane będą pasożyty.

Nieumarłych nie zapraszamy bo psują atmosferę.

Mamut wiesz skąd się wzięła tradycja z aniołkiem na czubku drzewa :?: bo jak wiedze, że się wyrywasz to sądze, że chyba nie
. (Tylko dla osób pełnoletnich)

Urich - 2007-11-06, 20:30

Taaa... A ja myślałem że na czubku powiesimy jakiegoś Arcylisza bo mu sie tak fajnie oczki świecą... Ale jak nie ma być zdechlaków to trzeba coś innego wymyślić :-|

Akuratnie kolorowa czcionka jest zarezerwowana dla modów, więc z łaski swej nie używaj... jej...

Jego Miłość: Nagash

Nagash ep Shogu - 2007-11-06, 20:40

Na czubku drzewa to chętnie widziałbym nabitego od strony tyłka jakiegoś zniewieściałego rycerzyka od Imperium, zaprawdę... Bardzo ładnie wygląda, gdy wiatr dmie, tak chwieje nim na wsze strony, a wrzaski rozchodzą sie po całej okolicy.

Urich, chochliku... a goniło Cię kiedyś wieko od trumny, he?...

Thrall - 2007-11-06, 20:55

Z tą choinką to nie problem obok domu mam mnóstwo iglaków.
Ja się na czubek nie pcham.Nie jestem rycerzem tylko aniołem.Krasnoludów szkoda, lepiej któregoś upiec i zjeść.Najlepszym wyjściem będzie zdechlak, bo jemu to i tak wszystko jedno.Nagash może, hmmm?

R'edoa Yevonea - 2007-11-06, 21:15

Nagash ep Shogu napisał/a:
a goniło Cię kiedyś wieko od trumny, he?...


Zmień żarty, bo ten ma już brodę dłuższą niż Gaderic...

Vogel napisał/a:
wiesz skąd się wzięła tradycja z aniołkiem na czubku drzewa :?:


Kolejny żart z brodą...

Thrall napisał/a:
Nie jestem rycerzem tylko aniołem


Jeszcze lepiej. Anioły piszczą jak panienki, rozumiecie, są bezpłciowe...


Cytat:
Jego Miłość: Nagash


O miłości to się nie wypowiadaj, zimny draniu...

Thrall - 2007-11-06, 21:30

R'edoa napisał/a:
Anioły piszczą jak panienki, rozumiecie, są bezpłciowe...

Skoro są bezpłciowe to nie mogą piszczeć jak baby.Musieliby nimi być bo to jest nie do podrobienia.Mam inne propozycje:fetyszystka Red albo Elle.Kto jest za?

Urich - 2007-11-06, 21:37

Nagash ep Shogu napisał/a:
Urich, chochliku... a goniło Cię kiedyś wieko od trumny, he?...


I to ile razyy :D Ale ja jestem ponad tymi waszymi wiejskimi zabobonami :devil:

A co do tego rycerza to będzie fajnie zbroja błyszczeć :devil4:

Vogel - 2007-11-06, 21:50

No to ja odpadam bo zbroi nie nosze, zresztą zaklepałem sobie funkcje tego co odpali lampki na choince :-)

R'ed strasznie Ci się na marudzenie zebrało.

Urich - 2007-11-06, 21:54

Vogel napisał/a:
zaklepałem sobie funkcje tego co odpali lampki na choince


Ekhem ale czy to nie mohe kohorty przypadkiem nie władają ogniem? Albo podzielimy sie: Ja zapale ciebie, a ty miotając sie dookoła zapalisz lampki. OK ?

Vogel - 2007-11-06, 22:03

Zbastuj chłopcze :-x i przytul się do Mamuta niech Cię ochłodzi :lol: . Od rozpalania to mam pewną prorokinie.
Ale można w sumie sobie życie ułatwić i ograniczyć koszta. Zamiast świec powiesimy paru waszych i będzie pięknie :mrgreen: o ile nie sfajczą drzewka. :-?

Urich - 2007-11-07, 06:51

Vogel napisał/a:
o ile nie sfajczą drzewka


Nooo za to, to ja nie ręcze :D

Kathrin - 2007-11-07, 09:27

Vogel napisał/a:
Zamiast świec powiesimy paru waszych i będzie pięknie
To musiałbyś znaleźć bardzo duże drzewko... :-?
R'edoa Yevonea - 2007-11-07, 09:48

Vogel napisał/a:
R'ed strasznie Ci się na marudzenie zebrało.


A ty byś nie marudził, gdyby ci banda pseudoimperialnych wykolejeńców chciała zniszczyć wystrój bożonarodzeniowej choinki?

Urich - 2007-11-07, 15:03

A może w tym roku zamiast choinki będzie jakiś ładny, świecący obelisk? Albo gejzer magmy? Coś orginalnego...
Książę Bythazar - 2007-11-07, 15:29

A ja to co, dla mnie ma zadania?Mogę zrobić lodowe bombki na choince, a na czubku najchętniej widział bym jakiegoś smoka.
Thrall - 2007-11-07, 18:25

Taa...może jaszczurka Spellcastera się nada.Wciąż nie wiem co myślicie o moich propozycjach.Mamut ty się lepiej schowaj w pieczarze.Kontakt ze świecami może na ciebie negatywnie wpłynąć.Hmm...trzeba zporządzić listę gości.Red nie powinna przychodzić bo się jeszcze upije i zacznie naparzać Ellego.Zresztą i tak ma drzewa na co dzień, dzikus, wiadomo...
Allemon - 2007-11-07, 19:15

Na wigilię pójdziemy do legionów, przemówią ludzkim głosem.
Kazgah - 2007-11-07, 19:21

Ciepła was przywitamy. ;]
Thrall - 2007-11-07, 21:00

"Nie, nie, nie zupełnie nie tak!"(robotnik Elfów z W3).Przecież już jest ustalone że to oni przyjdą pod choinę.Wigilia może być w zamku Nagasha.Tam też urządzimy se balangę :mrgreen:
Urich - 2007-11-07, 21:19

Thrall napisał/a:
Wigilia może być w zamku Nagasha.


:shock: To nie w czterysta trzydzieści cztery tysiące sto piedździesątej pierwszej czeluści Odchłani Mefisto? :shock: :evil: A teraz przyznawać sie kto mi blędne zaproszenie dał :evil: :devil: Niech sie nie boji, nie zabije go [evlitalkingmode]Wyrwe mu paznokcie z korzeniami i nasypie mu tam sól, potne go tępym nożem, zawiesze go za plecy na haku, jeśli ma skrzydła to mu je połamię, wykąpie go occie i przykłuje go najwyższego szczytu Lodowych Gór... Aha i włorze mu do jednej dzurki w nosie fasole, niech mu tam w sirodku wykiełkuje...[/evlitalkingmode] :devil:

R'edoa Yevonea - 2007-11-07, 22:06

Impreza u Nagasha, bo on ma jedyny na Nevendaarze piekarnik nadający się do użycia, a ja chcę na kimś wypróbować pierniczki.
Allemon - 2007-11-08, 18:11

Nie rób tych pierników bo Greenpeace będzie protestować pod cytadelą ^^
Nagash ep Shogu - 2007-11-08, 19:12

Ja tych eko-oszołomów do lochów pośle, nie będzie mi się żywe hultajstwo pod murami w Wigilie pałętało...

R'ed będzie robić pierniki? Nie u mnie w piekarniku, nie w Cytadeli, nie na tym kontynencie! Ragnarok jeszcze nie nadszedł! Jej NIE WOLNO zblizac sie do kuchni! Chcecie zginąć wraz z Nevendaar?!

A tak ad rem, na bożonarodzeniowej choince w Cytadeli (co z tego, że sucha... martwe jest piekne...) powiesiłem sobie pare elfiątek, hie hie. Na czubku zaś mam nibitego gieroja z Imperium. Strasznie zabawną ma mine... Kiedys thrall sie nazywał. ^^

A tak w ogóle, co sie rządzicie, bezdomna hałastro, moja Cytadela, hem?! Nikt nie powiedział, że Was zaprosze na impreze :P

I co w ogóle Pyriel... Vogel robi u imperium?! :|

Vogel - 2007-11-08, 19:52

A co ma piernik do wiatraka :?: Ten podpalany elf chowa się teraz gdzieś przede mną udając martwego.
Zabić wszystko co elfie

Thrall - 2007-11-08, 20:15

Nagash ep Shogu napisał/a:
Na czubku zaś mam nibitego gieroja z Imperium. Strasznie zabawną ma mine... Kiedys thrall sie nazywał. ^^

Bezsens...Niby jakim cudem mnie zlapałeś skoro potrafię latać.Równie dobrze ja moge napisać że wysłałem cie wrzechojcu na obiad i po pierwszym kęsie splunął zniesmaczony. :bat: :bat:

R'edoa Yevonea - 2007-11-08, 20:34

Nagash ep Shogu napisał/a:
Jej NIE WOLNO zblizac sie do kuchni! Chcecie zginąć wraz z Nevendaar?!


To ty nie wierzysz, że Wigilię się cuda zdarzają!? Daj choć cień szansy na zaistnienie jednego...

Urich - 2007-11-08, 20:45

R'edoa napisał/a:
Daj choć cień szansy na zaistnienie jednego...


Ona Cię bierze na litość! Nie daj sie!

R'edoa Yevonea - 2007-11-08, 21:06

Cytat:
Ona Cię bierze na litość! Nie daj sie!


Przymknij wieko, albo zrobię to za ciebie!

Gaderic - 2007-11-08, 21:19

Spodziewajcie się karasiowych prezentów pod choinką :devil:
Nagash ep Shogu - 2007-11-08, 21:20

Thrall napisał/a:
Równie dobrze ja moge napisać że wysłałem cie wrzechojcu na obiad


Hehe, ostatni raz sie tak uśmiałem, kiedy R'ed chciała ugotować herbatę. Przyjdzie taka zakuta konserwa, gołodupiec na smyczy jakiegoś imperialnego tarczownika, patrzący jak sroka w gnat w pośledni mieczyk wiszący u pasa swego pana i będzie mi pod Cytadelą kozaczyć. Zmykaj smyku na ziemie Imperium, bo zaraz Armiego spuszcze z łańcucha, a ostatnio jakaś dziwna choroba go dopadła, piane z ust toczy, rzuca sie na wszystkich. także zakarbuj to sobie, nie dla psa kiełbasa, a teraz won do mamusi i niech Ci nosek podetrze. Giermek od siedmu boleści.

Ech, a żeby to chociaż krew miało zdatną do wyssania, to nie...

:vampire:

Allemon - 2007-11-08, 21:20

R'edoa napisał/a:
To ty nie wierzysz, że Wigilię się cuda zdarzają!? Daj choć cień szansy na zaistnienie jednego...

Dobrze jeden cud to to, że 998 nie będzie interweniować, drugi to, że kosztujący przeżyje/lub nie umrze ponownie.
Nagash ep Shogu napisał/a:
I co w ogóle Pyriel... Vogel robi u imperium?! :|

Zabrał mi posadę ^^

Urich - 2007-11-08, 22:14

Thrall napisał/a:
K*, potrafisz czytać w ogóle bezmózgi psie?


Bez obraz mi tu panowie... :devil: [eviltalkingmone]Tak naprawde to mam to gdzieś, możecie sie nawet pozabijać... Będzie conajmniej na co patrzeć...[/eviltalking mode] :devil:

Vogel - 2007-11-08, 23:12

Cytat:
Zabrał mi posadę ^^

Dał potem zabrał, samo życie. :admin:
A propos cudów na wigilie, ciekawe czy R’edoa przemówi ludzkim głosem :?:
:haha:
Nagash ep Shogu napisał/a:
Na czubku zaś mam nibitego gieroja z Imperium. Strasznie zabawną ma mine... Kiedyś thrall sie nazywał. ^^

Czyli tradycyjny wystrój z aniołkiem na czubku :mrgreen:

Allemon - 2008-01-09, 13:53

Co tak tu cicho? Nikt nie chce podziwiać mojego nowego pomalowanego hameraitem pancerza?
Vogel - 2008-01-09, 14:03

Trzeba było zdając pancerz albo przynajmniej znaleźć kogoś, kto Ci go na plecach pomaluje, bo Ci się rdza sypie.

Już wiem, dlaczego u elfów są fioletowe jednorożce. Bunt Elfów jakby nie było się nawet udał, więc postanowiono wyprawić imprezę, na która potrzeba było dużo żarcia. Teraz wyobraźcie sobie kilkaset elfach kucharek, utalentowanych jak nasza nieoceniona R’ed, włączających jednocześnie piekarnik. No i po takim Newendaarskim Czarnobylu wychodzą nam fioletowe jednorożce.

Kathrin - 2008-01-09, 16:44

... i śmierć z czterema stopami.
Athelle - 2008-01-09, 16:56

Nie wypominajac juz wygladu Krolowej Illumielle...
Allemon - 2008-01-09, 17:31

No to nasze armie oczyszczą waszą rasę ^^
R'edoa Yevonea - 2008-01-09, 17:52

Lepiej wyczyść piekarnik, pora pokolorować nam nasze nevendaarskie wampiry.

Błękit pruski.

Choć może lepiej ugier złoty...

Nagash ep Shogu - 2008-01-09, 20:08

Ty się od wąpierzy odczep, kolorki maja w sam raz... czerń i szarość to jest to...
Proponuje za to coś zrobić z tym pastelowym różowo-fioletowym ohydztwem, na którym pomyka elfia kawaleria (tak przy okazji, co to za kuriozum, elf na koniu?)

Gaderic - 2008-01-09, 20:15

Cytat:
czerń i szarość to jest to..

Czerń i szarość, hahaha! :-P Ja tam widzę samą ZGNIŁĄ ZIELEŃ pod płaszczem :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2008-01-09, 20:19

Gaderic, a ja myślałem, że z Twoja orientacja jest wszystko ok... A R'ed Pyriela podejrzewała :-P
R'edoa Yevonea - 2008-01-09, 20:23

Cytat:
ZGNIŁĄ ZIELEŃ pod płaszczem :mrgreen:


Zarósł, glony, mchy, powoje... jak żadna go nie chce...

Fiolet jednorożców już jest załatwiony. Wystarczy, że zdobędą drugi poziom i już będą bialutcy jak nie przymierzając Michael Jackson...

Nagash ep Shogu - 2008-01-09, 20:50

Tak patrze na Twój avatar i tak zastanawiam się dlaczego te powoje porastające mnie są tak podobne do tych Twoich na szyi i ramionach... :-P
Gaderic - 2008-01-09, 22:57

Cytat:
że z Twoja orientacja jest wszystko ok..

Z moja orientacją jest wszystko ok. Błyskawicznie poznaje gdzie jest pion.... i gdzie trzeba sie kierować by wstać po całonocnej wizycie w karczmie :-P
Nagash, Pod płaszczem nie równa się pod portkami. A niektórzy jeszcze bielizna noszą! Na przyszłość będę wiedział o twoich małych dewiacjach (blech! Wampir niewyżyty, nie dosyć że krew pije to jeszcze staruszki straszy po bramach ciemną nocą :lol: ).

A ZGNIŁA (w sensie nie kolor) zieleń- kojarzy mi się z pleśniaczkiem! :-P

Allemon - 2008-01-09, 23:19


Podrasowane elfy ;] (nasz szpieg podpatrzył chorągiew oddziału jednorożców)

Nagash ep Shogu - 2008-01-10, 00:08

Gaderic napisał/a:
nie dosyć że krew pije to jeszcze staruszki straszy po bramach ciemną nocą


Każdy hobby jakieś ma ^^

R'edoa Yevonea - 2008-01-10, 08:58

Nagash ep Shogu napisał/a:
powoje porastające mnie są tak podobne do tych Twoich na szyi i ramionach... :-P


Tatuaż nie jest zaraźliwy, ekshibicjonisto...

Co do flagi oddziału jednorożców, to jesteśmy z niej dumni - przynajmniej nie kryjemy się z tym po kątach, jak imperialne kastraty...

Vogel - 2008-01-10, 12:10

Kastratów już w imperium nie ma wszystkich wysłano na wojnę z elfami, bo innego pożytku z nich nie było.
Tatuażyk całkiem całkiem i szyjka taka milutka tylko ten nosek krasnoludki trochę nie pasuje, ale cóż nie można mieć wszystkiego.

DeathCloud - 2008-01-10, 12:21

R'edoa napisał/a:

Co do flagi oddziału jednorożców, to jesteśmy z niej dumni - przynajmniej nie kryjemy się z tym po kątach, jak imperialne kastraty...

No to współczuje jeśli jeśli takie rzeczy napawają was dumą to naprwade musicie mieć żałosną egzystencję.

Nie wiedziałem że różowy jednorożec to wasza flaga.

Książę Bythazar - 2008-01-10, 12:25

Mi od teraz elfy kojarzą się z Twinkym Winkym przez tą flagę, to zresztą pasuję, bo Pyriel poniekąd też był elfem.
Nagash ep Shogu - 2008-01-10, 15:06

Mike xxx napisał/a:
musicie mieć żałosną egzystencję


Żałosną nie, rzekłbym, wielce wesołą i niefrasobliwą, ale przyrost naturalny jakoś im tak ciągle spada i spada... A mnie to nie smuci, wręcz odwrotnie, ba, w interesie Imperium by było nawet ów stan faktyczny podtrzymać, w perspektywie czasu daje to zajęcie elfich ziem bez zbędnego rozlewu krwi. A i my coś sobie z tego uszczkniemy. Także Mike... porządek idealny u elfów panuje i broń Mortis go zmieniać.

Vogel - 2008-01-10, 23:09

Sasori napisał/a:
Mi od teraz elfy kojarzą się z Twinkym Winkym przez tą flagę, to zresztą pasuję, bo Pyriel poniekąd też był elfem.

Najlepiej pojechać po nieobecnym, a przecież jego preferencje są domniemane a ktoś tu jawnie w damskie fatałaszki się przywdział i imię zmienił :?:

Książę Bythazar - 2008-01-10, 23:18

Vogel napisał/a:
a ktoś tu jawnie w damskie fatałaszki się przywdział i imię zmienił :?:
Imperialni mają chyba kreci wzrok.Nie wiem gdzie ty widzisz u mnie damskie fatałaszki Vogel.Zaś co do nieobecnego to odpowiem tak "Uderz w stół, a nożyce się odezwą" w tym przypadku odezwały sie pomalowane nożyce. :devil:
Vogel - 2008-01-10, 23:29

A może i racja strasznie zbabiają tych chłopów w Naruto
Książę Bythazar - 2008-01-11, 00:11

Hehe to mówi pół elf który zdradził legiony i zmienił totalnie samego siebie ze względu na to, że miał już przyklejoną pewną etykietkę.Typowe dla Imperium, większość ich wojowników to zdrajcy legionów.
Vogel - 2008-01-11, 10:27

Hehehe nie wiem czy zauważyłeś jednak Pyra nadal jest w Legionach, więc nie ma mowy o zdradzie. Tym bardziej, że reprezentuje je także w turnieju.
I Sasiu z piaskownicy ( :admin: ) powód zmiany konta jest zupełnie inny, ale nie muszę się z tego tłumaczyć.

DeathCloud - 2008-01-12, 13:06

Zauważyliście że dawno żaden elf sie tu nie odzywał?
Red tak dowaliła swej rasie że wciąż wszyscy chowają sie po kontach, ze wstydu.
Zaznaczam ze to zasługa Red, a to jednak nie uprzejme bo zabiera nam pole do popisu. No bo jak przebić to co ostatnio napisała?

Athelle - 2008-01-16, 08:56

Quendi nie zawracaja sobie glowy smiesznymi klotniami ludzi i demonow.
Nasze mysli siegaja o wiele dalej, nie mamy czasu na zajecie sie wasza rasa.

Allemon - 2008-01-23, 00:18

CD dyskusji nt. Elfów i ich orientacji: (z wsparciem ROTFL_RPG -nowy odc)
http://rotflpg.kirtanoffi...e=pokaz&act=158

Vogel - 2008-01-23, 01:20

Elfy na stos, ale z kobietą należy się szacunek to zamiast zabijać wrzucić je do lochu.
Jak poniżej:



Avatar=>Elfen Lied?- Kazgah

mozora - 2008-01-25, 15:46

Elfy górą, ludzie kanałami. :-P
Allemon - 2008-01-25, 16:19

Górą nie ma sprawy. Katapulty w drodze.
Kolejny metroseksualny elf? (AV)

DeathCloud - 2008-01-26, 01:05

Może tak, ale na pewno nie zdecydował sie na umyślne usuniecie czegoś pod zbroją, jak tu bywa u ludzi.
Vogel - 2008-01-26, 15:14

Tak jakby u lisza było, co usuwać
Puszek82 - 2008-01-27, 14:06

I to mówi humanoid, który po uszkodzeniu części wnętrzności zaczyna przeciekać czerwonym płynem, zwanym krwią, przydatnym tylko dla wampirów. No i do pomalowaia rysunku (potocznie zwanego grafitti) na murach cytadeli.
Allemon - 2008-01-27, 14:51

mięcho się odezwało.
Puszek82 - 2008-01-27, 15:47

Sir Allemon napisał/a:
mięcho się odezwało.


Przynajmniej mięcho nie czuje uczuć które gatunek ludzki zbyt pielęgnuje. A... i mięcho nie czuje bólu, gdy oberwie mieczem tylko wie że oberwał mieczem.

Vogel - 2008-01-27, 15:53


By mięcho wiedziało, że oberwało lub wiedziało cokolwiek musiałoby mieć coś w czerepie i nie chodzi mi tu o robaki.

Puszek82 - 2008-01-27, 16:09

Mięcho to ulepszony człowiek. Nazywany szkieletem. Korzysta tylko z tego co dobre u człowieka a resztę wywala do kosza. A Imperium jest stworzone po to, by odwracać uwagę ludzi od prawdziwej potęgi - domen śmierci i nekromancjii w służbie Mortis (Chwała naszej pani).
Allemon - 2008-01-27, 16:26

Horror napisał/a:
-> Grupy -> Legiony Potępionych -> *-> Dołącz

* - rekreacyjne wypalanie i wypaczanie duszy w sanatorium 10 000 stopni C. przez wiek
Mike xxx napisał/a:
-> Grupy -> Hordy Nieumarłych -> Dołącz -> #

# - dezydorant
Puszek82 napisał/a:
Nazywany szkieletem

O jesteś szkieletem? Tak mi przykro ...
Puszek82 napisał/a:
co dobre u człowieka

Jest coś? :-P
Puszek82 napisał/a:
a resztę wywala do kosza.

W zasadzie całego truposza można do kosza albo do kompostowni.
Puszek82 napisał/a:
domen śmierci i nekromancjii

www.truposze.lol

Puszek82 - 2008-01-27, 17:09

Jestem pół szkieletem, w krainach fantasy mamy dużo nazw.

Patrząc na człowieka każdy żoładak Hordy znajdzie coś dla siebie.
Przytoczę parę przykładów.
Szkielet - to z czego powstal(kości) oraz narząd zwany mózgiem
Wampir - Krew do pożywienia się
Nekromantka - cel do zabicia i ożywienia

Nie radzę wywalać truposza do kosza lub kompostowni, możesz umrzeć, sam wpaść do kompostowni oraz (jeśli ci się uda) zmarnujesz niezły potencjał w niego władowamy.

Nagash ep Shogu - 2008-01-27, 18:08

Puszek82 napisał/a:
przydatnym tylko dla wampirów. No i do pomalowaia rysunku (potocznie zwanego grafitti) na murach cytadeli.


Od smarowania ścian mojej pięknej Cytadeli (psiakrew, zapomniałem, że zmieniłem nazwę na Cihael ep Eshar...) krwią to się waść odstosunkuj, podobnie od nas, znacz, wampirów. Bo jakoś spoufalanie się z szkieletami nie leży w krwiopijeczj naturze, nie ten lvl :-P Aha, jeszcze jedno - dobry wampir byle krwi nie tknie, ot co. Ja sie pożywiam tylko elfią, sesese ^^

A tak ad rem.

Imperialni sobie gadu, gadu, a czas leci, śmierć czeka... :-P

Puszek82 - 2008-01-27, 18:21

[quote="Nagash ep Shogu"]
Puszek82 napisał/a:
przydatnym tylko dla wampirów. No i do pomalowaia rysunku (potocznie zwanego grafitti) na murach cytadeli.


Od smarowania ścian mojej pięknej Cytadeli (psiakrew, zapomniałem, że zmieniłem nazwę na Cihael ep Eshar...) krwią to się waść odstosunkuj, podobnie od nas, znacz, wampirów. Bo jakoś spoufalanie się z szkieletami nie leży w krwiopijeczj naturze, nie ten lvl :-P Aha, jeszcze jedno - dobry wampir byle krwi nie tknie, ot co. Ja sie pożywiam tylko elfią, sesese ^^
(/quote]

To nie ja, to graficiarze :) . Niestety, to co mówiłem to był tylko przykład... Ja rozmawiam z tym samym levelem...
Myślę, że pożywianie się (tylko dla przyjemności, szkielety nie muszą jeść) elfami to zła rzecz, choć nie jestem wampirem. Elfy potrafią się dobrze kryć... A ja nie pogardzam ludzkim mięsem :devil4: najlepiej tym, co najdalej wątroby.

Vogel - 2008-01-27, 19:20

Puszek82 napisał/a:
Szkielet - to z czego powstal(kości) oraz narząd zwany mózgiem

:haha: Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha :haha:
Ta ciekaw jestem, dlaczego jak się szkieletowi w oczodoły luknie to potylicę widać.

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ja sie pożywiam tylko elfią, sesese

Tylko uważaj, bo tam w Przymierzu jeden exImperialista i amator meduz z przyczepionymi gumowymi uszami biega. :mrgreen:

Puszek82 - 2008-01-27, 19:23

Bo mózg jest schowany? To mówi imperialny żołdak z kolorowymi oczami i wieloma narządami doskonałymi do tortur.

Nie cytuj całościowo postu skoro piszesz tuż pod nim to jest zbędne i psuje estetyke tematu.
Vogel

Nagash ep Shogu - 2008-01-27, 20:15

Ja myślę, że w kwestii szkieletów to sie powinni wypowiadać ich właściciele, tj.nekromanci i lisze :-D

O Pawła się nie martwię, potrafię go rozpoznać po gumowych uszach :mrgreen:

Allemon - 2008-01-27, 21:06

Właśnie Vogel, szukałeś w d... ? :P WRÓĆ! Nie szukaj. Spal, przemiel i wyślij do McPyriel's
Puszek82 napisał/a:
i wieloma narządami doskonałymi do tortur.

Zazdrościsz?
Puszek82 napisał/a:
Spalili mnie na stosie.

Ałć. Dać ci plasterek?


//PS:
Miło, że się udzielasz w tym temacie Puszek łosiemdwa. Trzeba go rozruszać.

Kathrin - 2008-01-27, 21:45

Puszek82 napisał/a:
Mięcho to ulepszony człowiek. Nazywany szkieletem.
Szkielet = mięcho.... nie powiedziałabym
Puszek82 napisał/a:
Szkielet - to z czego powstal(kości) oraz narząd zwany mózgiem
Małe sprostowanie – szkielet mózgu nie posiada

Widzę, że panowie lubią dyskutować o różnych częściach ciała, ciekawe dlaczego... ;>

R'edoa Yevonea - 2008-01-27, 21:56

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ja sie pożywiam tylko elfią, sesese ^^


...z łaski, jak nie, to głód w mroczne oczka zagląda, co?

Gaderic - 2008-01-27, 22:07

No jak nasze panie sie tu wypowiadają to i special force of klans w mojej osobie zabraknąć nie mogło! :mrgreen:
Cytat:
Widzę, że panowie lubią dyskutować o różnych częściach ciała, ciekawe dlaczego...

Oj, sukkuba powinna to wiedzieć :lol:
Ludzie są tacy śmiesznie płytcy i przewidywalni. Tak.... ci martwi nawet bardziej! :-P

Kathrin - 2008-01-27, 22:23

Gaderic, nie podśmiechuj się tak bo ci ząbki powypadają... ;-)
Skąd pewność, że nie wiem? Czyżby tak mądry krasnolud nie potrafił rozróżnić prostego pytania retorycznego ;>

Gaderic - 2008-01-27, 22:32

Cytat:
nie podśmiechuj się tak bo ci ząbki powypadają.

A dziękować... za troskę :-P
Cytat:
Czyżby tak mądry krasnolud nie potrafił rozróżnić prostego pytania retorycznego

No pewnie że potrafi ;-) A czy taka fajna demonica nie dostrzega nutki ironii :mrgreen:

Nagash ep Shogu - 2008-01-27, 22:43

I tak od słówka do słówka,,, hie hie hie :mrgreen:

R'edoa napisał/a:
...z łaski


Z łaski to ja dostarczam przyjemności płynącej z ssania szyi :->

R'edoa napisał/a:
jak nie, to głód w mroczne oczka zagląda


Albo to jedna elfica na świecie?... :-P

Gaderic napisał/a:
Ludzie są tacy śmiesznie płytcy i przewidywalni. Tak.... ci martwi nawet bardziej!


Ech te krasnoludy, wiecznie wmawiają sobie, że wszyscy adwersarze są be, byleby tylko podnieść własne mniemanie o sobie :] No i czyż nie są przewidywalni? :-P

Kathrin napisał/a:
tak mądry krasnolud


Aj, ależ z tej sukkubicy złośliwa istotka :-P

Kathrin - 2008-01-27, 22:47

Gaderic napisał/a:
A czy taka fajna demonica nie dostrzega nutki ironii
Nie słodz tyle....
Naturalnie, że dostrzega. Ale z tą twoją ironią to raczej słabiutko, bardzo słabiutko.... ;-)

Nagash ep Shogu napisał/a:
Aj, ależ z tej sukkubicy złośliwa istotka
Może troszeczkę... :D
Cethu - 2008-01-28, 00:02

Nagash ep Shogu napisał/a:

Z łaski to ja dostarczam przyjemności płynącej z ssania :->


Lol....i spadłem z krzesła!

Nagash ep Shogu - 2008-01-28, 00:10

Ja nie wiem co Ci Cethu po głowie chodzi, miałem na myśli szyję, SZYJĘ :-P
Gaderic - 2008-01-28, 00:13

Cytat:
Ech te krasnoludy, wiecznie wmawiają sobie, że wszyscy adwersarze są be, byleby tylko podnieść własne mniemanie o sobie :] No i czyż nie są przewidywalni? :-P

Ech, wampireczku, primo to ja mam swoich adwersarzy gdzieś (no moze poza informacjami czysto taktycznymi). I nie potrzebuje sobie niczego wmawiać. Załatwiacie się sami wręcz koncertowo :-P
Cytat:
Nie słodz tyle....

Ironia :-P
Cytat:
Ale z tą twoją ironią to raczej słabiutko, bardzo słabiutko.

A bo i dzionek b miły, wot i zmysły mi przytępił 8-)

Dobra wracam na dół, "moi" są już przy czwartej.... ciau miłego zarzynania się, kopania dołków, rozpalania stosów itp. :mrgreen:

Puszek82 - 2008-01-28, 07:25

I tutaj tekst siedzącego szkieleta przy posiłku mięsnym - Podpalmy dół! :mrgreen: A mięso które spożywa to mięso krasnoluda
Nagash ep Shogu napisał/a:
Ja myślę, że w kwestii szkieletów to sie powinni wypowiadać ich właściciele, tj.nekromanci i lisze


Racja.
Tylko powiedz mi gdzie poszli nekromanci i licze? Bo jakoś ich tu nie widać. :-/
Kathrin napisał/a:
Widzę, że panowie lubią dyskutować o różnych częściach ciała, ciekawe dlaczego


Lubimy dyskutować (w naszym gronie) co jest najlepsze do spożycia a nekromanci lubią (o ile wiem) układać kompozycje z narządów i tkanek ludzkich
Kathrin napisał/a:
Szkielet = mięcho.... nie powiedziałabym


Korzystałem z tego określenia które mi imperialista wcześniej podał (strona wcześniej).
Nagash ep Shogu napisał/a:

Z łaski to ja dostarczam przyjemności płynącej z ssania szyi


Z łaski to niedługo będziesz mógł założyć bar dla wampirów. Specjał: Elfia krew w mundurku elfim (czyt. ciele)
Swoją drogą, ile ty pijesz krwi dziennie? :)
Sir Allemon napisał/a:
i wieloma narządami doskonałymi do tortur.

Zazdrościsz?

Raczej nie, macie przereżająca skłonność do tchórzostwa i wyjawiania informacjii jeszcze w czasie pokazu narzędzi.

Sir Allemon napisał/a:

Puszek82 napisał/a:
Spalili mnie na stosie.
Ałć. Dać ci plasterek?


Nie, daj mi coś do jedzenia bo od
odpowiadania zgłodniałem, a chce przegryźć człowiekiem.

Nagash ep Shogu - 2008-01-28, 11:15

Puszek82 napisał/a:
Z łaski to niedługo będziesz mógł założyć bar dla wampirów.


Hmmm... Na moja wspaniałomyślność trzeba zapracować. A co do baru - nie bez powodu niektórzy nazywają mnie Bimbroshu :-D

Ile ja dziennie pije krwi... hmmm... tyle, ile uda mi sie wyssać, zanim R'ed sie nie wyrwie , niah niah niah :->

Puszek82 napisał/a:
Nie, daj mi coś do jedzenia bo od
odpowiadania zgłodniałem, a chce przegryźć człowiekiem.


Polubiłbyś sie z Mamutem. Zdecydowanie.

Saemiel - 2008-01-28, 12:03

Nieumarli to by tylko wszystko jedli dookoła :) Żeby oni chociaż zmysł smaku mieli, ale nie mają tak dobrze, chociaż jak zjadają ludzkie mięso to i mają powody żeby smaku nie odczuwać :-)
W innych celach ludzi, a zwłaszcza kobiety to rozumiem żeby wykorzystać :devil3: Chociaż lepiej wrócić do dobrze ogrzanych pałaców i rozejrzeć się za jakąś sukubą :devil4:
A ludzie to też mają problemy skoro zachętą do wstąpienia do Imperium jest prorokini, każdy chyba wolałby kogoś bardziej doświadczonego :devil3:

Athelle - 2008-01-28, 12:10

Saemiel napisał/a:
Nieumarli to by tylko wszystko jedli dookoła :)


Niszczenie wszystkiego dookola wcale nie jest lepsze :P

Saemiel napisał/a:
A ludzie to też mają problemy skoro zachętą do wstąpienia do Imperium jest prorokini, każdy chyba wolałby kogoś bardziej doświadczonego :devil3:


NO zebys ty widzial nasze Wyrocznie. Te sa dopiero doswiadczone :D I mysle ze NAgash to potwierdzi. Przeciez nie uganial by sie za Red tylko spowodu jej krwi :D

Horror - 2008-01-28, 12:19

Elledan napisał/a:
Niszczenie wszystkiego dookola wcale nie jest lepsze :P


Herezja, my tylko udoskonalamy ten nędzny świat. A że niektóre rzeczy trzeba po prostu z niego usunąć, mówi się trudno.

Elledan napisał/a:
NO zebys ty widzial nasze Wyrocznie. Te sa dopiero doswiadczone


Żebyś ty widział nasze kobiety. Gorące, że aż nie wytrzymasz :ogien: A doświadczenia to one mają najwięcej ze wszystkich :devil4:

R'edoa Yevonea - 2008-01-28, 12:42

Nagash ep Shogu napisał/a:
Ja nie wiem co Ci Cethu po głowie chodzi, miałem na myśli szyję, SZYJĘ :-P


Wyposzczony facet, jak z resztą każdy trup :roll: a głodnemu s... chleb! Na myśli...

@Elledan - no nie wywyższajmy się tak bardzo nad innych, wszak każdy miecz kiedyś znajdzie swoją... hm, pochwę :->

Nagash ep Shogu - 2008-01-28, 12:57

Saemiel napisał/a:
zwłaszcza kobiety to rozumiem żeby wykorzystać


Ha! Przybij pjontkem Saemiel! 8-)

Elledan napisał/a:
I mysle ze Nagash to potwierdzi.


To źle myślisz.

Elledan napisał/a:
Przeciez nie uganial by sie za Red tylko spowodu jej krwi


Nioch, nioch, nioch :-> Ja sie wcale za nią nie uganiam, sama przychodzi :-P

R'edoa napisał/a:
wszak każdy miecz kiedyś znajdzie swoją... hm, pochwę


To i jeszcze opis z gadulca mówi mi, że R'ed jest straszliwie wyposzczona, khe khe khe :->

R'edoa Yevonea - 2008-01-28, 13:00

Nagash ep Shogu napisał/a:
R'ed jest straszliwie wyposzczona


A wręcz, kchem, przeciwnie - co do opisu, to to jeno efekty wczorajszej bilardowej impresssssski z powodu KOŃCA SESJI.

Acha, zapomniałam bym - jak tam nauka, panie grafie? Wysypiamy się aby?

Nagash ep Shogu - 2008-01-28, 13:04

R'edoa napisał/a:
jak tam nauka, panie grafie? Wysypiamy się aby?


Niech zgadnę, chcesz mi zepsuć humor, tak? Otóż informuje Cię, zacna panno, że bardziej sie już nie da :-P A wyśpię się... po śmierci, haha :->

R'edoa Yevonea - 2008-01-28, 13:08

Nagash ep Shogu napisał/a:
wyśpię się... po śmierci


Hm, cytat z jednego z władców, bodajże Wielkiej Brytanii, dobrze kojarzę?

Ależ panie grafie, jak śmiałabym panu psuć humor? Co ja, niewiasta, puch marny, istota wietrzna niczym kiepska tapira nie przytrzymana na czerepie cylindrem... oj, chyba zeszłam z tematu ;-)

Nagash ep Shogu - 2008-01-28, 13:17

Hmm, szczerze mówiąc nie pamiętam autora tych słów, coś mi sie zdaje, że u Szekspira gdzieś to znalazłem ;-)

Odstosunkuj się waćpanna od mojej fryzury, toż to jest nieład artystyczny, chaos planowany :-P

R'edoa Yevonea - 2008-01-28, 13:20

Nagash ep Shogu napisał/a:
nieład artystyczny, chaos planowany


To samo mówi moja młoda, jak potykam się u niej w pokoju o stojące na środku skarpetki, papierzyska i ogryzki. Rozumiem, że natchnienie czerpiecie z tego samego źródła.

Nagash ep Shogu - 2008-01-28, 13:24

R'edoa napisał/a:
potykam się u niej w pokoju o stojące na środku skarpetki


Stojące na baczność?!

R'edoa Yevonea - 2008-01-28, 13:48

Nagash ep Shogu napisał/a:
Stojące na baczność?!


W szeregu. Lecz nie w tym rzecz. Rzecz w natchnieniu - co za siła piekielna, od absyntu gorsza, pchnęła Cię podstępnie do popełnienia takiej fryzury! MAło tego - do niegodnego wyposzczenia pergaminowej skóry Twojej, co to się kremu przeciwzmarszczkowego na noc domaga?

Nagash ep Shogu - 2008-01-28, 13:59

Yezebell powiedziała, że tak wyglądam sexy :D
R'edoa Yevonea - 2008-01-28, 14:06

A znasz to: nigdy nie wierz kobiecie? :-P
Vogel - 2008-01-28, 16:48

22 posty w WR myślę wejdę to zobaczę kupe flaków i kości, czyli spoko impreze. Niestety standardowo tylko kolejna kłótnia małżeńska i potłuczone talerze z antycznej porcelany Shogu
Saemiel napisał/a:
A ludzie to też mają problemy skoro zachętą do wstąpienia do Imperium jest prorokini, każdy chyba wolałby kogoś bardziej doświadczonego

Ty to chyba niedawno Bethrezenowi z kociołka wypadłeś :?: Wszak to z prorokiń najlepsze Sukkuby się produkuje :admin:
R'edoa napisał/a:
A znasz to: nigdy nie wierz kobiecie?

To chyba każdy wie ... z autopsji :-/
Nagash ep Shogu napisał/a:
Yezebell powiedziała, że tak wyglądam sexy

Mi tak podsumowała kapelusik z piórkiem i jak ja teraz wygladam :?:

R'edoa Yevonea - 2008-01-28, 18:01

Vogel napisał/a:
Mi tak podsumowała kapelusik z piórkiem i jak ja teraz wygladam :?:


Kche, kche kche, nie chciałabym urazić Twoich uczuć... :lol:

Saemiel - 2008-02-04, 16:24

Vogel, widać że nie wiesz jak sukuby się "produkuje". sukubem zostaję się z własnej (prawie) nie przymuszonej woli. Taka prorokini jak się do piekła dostanie to tydzień co najwyżej tam poleży, a potem kaput. Jak się moi pobratymcy dorwą to takiej, to mocną ją "eksploatują" za mocno i dlatego co najwyżej tydzień tam poleży :admin:
Kathrin - 2008-02-04, 16:37

Saemiel napisał/a:
i dlatego co najwyżej tydzień tam poleży
Trafniejsze byłoby stwierdzenie pobędzie ;-)
Poleży brzmi jakoś tak..... :D - w każdym razie nie pasuje.

Vogel - 2008-03-30, 19:25

P@weł napisał/a:
bo nikt sie do nas nie chce przylaczac


Ciekawe dlaczego tak jest :?: Przecież macie taką ciekawą grupę:
Mieszaniec pół szlachetna - pół dzika elfka
Szlachetny elf biegający za dzikimi zapatrzony w ww.
Były inkwizytor któremu zbrzydła walka i uciekł na bagna, skąd niestety go przepędzono za bigamię z meduzami.

Az dziw że nikogo do was nie ciągnie :mrgreen:


*powyższy cytat przeniosłem z tematu Zaciąg żeby offtopu nie robić

Allemon - 2008-03-30, 20:34

A i pewne wspólne biesiady na których gotuje Jej Jedyna Słuszność.
Nagash ep Shogu - 2008-04-01, 14:34

A to wszystko wyjaśnia. R'ed gotuje i zostajś tylko najwytrwalsi. :-P
R'edoa Yevonea - 2008-04-01, 14:55

Nagash ep Shogu napisał/a:
zostajś tylko najwytrwalsi


Cóż, odwaga nidgy nie była mocną stroną trupów... :roll:

Gaderic - 2008-04-01, 15:09

Kchem, tu raczej chodzi o to (w mojej interpretacji, podkreślam!) że przy stole po potrawach made by "R'edoras corp.", zostają tylko żywe trupy... :mrgreen:
R'edoa Yevonea - 2008-04-01, 15:42

Gaderic, jogurcika może? Made by R'ED INC z kulturami żywych wampirów.

Z resztą niemal na pewno gotuję lepiej niż panowie tutaj.

Gaderic - 2008-04-01, 15:50

Cytat:
Gaderic, jogurcika może? Made by R'ED INC z kulturami żywych wampirów.

Hehe, po kuracji antybiotykowej jogurcik jak znalazł. Jedynie te wampirki bym na pospolite bakterie jednak zamienił...chociaż w sumie, to żadnej zasadniczej różnicy pomiędzy oboma bytami nie widzę :-P
Cytat:
Z resztą niemal na pewno gotuję lepiej niż panowie tutaj.

Ha! Ja tam niewierny tomasz jestem.... :-P
PS: Zapiekanek na pewno lepszych od moich nie robisz! :mrgreen:

Allemon - 2008-04-01, 18:49

:idea: Hmmm może to mój makaron zesrem spowodował, że przegrałem bitwę z Nagashem (WAI) :?:
Nagash ep Shogu - 2008-04-11, 16:24

Ser był od elfów, Alle, konkretnie made by R'ed, a w resztę nie wnikam.

Cieszę sie Gaderic, że sie zgadzam choć w jednej płaszczyźnie, bowiem ja także zasadniczejróżnicy pomiędzy kranoludami, a wszami na kołnierzach imperialnych nie dostrzegam. :-P

R'edoa Yevonea - 2008-04-11, 17:14

Nagash ep Shogu napisał/a:
konkretnie made by R'ed

Nie udowodnisz mi tego~!

Gaderic - 2008-04-11, 22:57

Cytat:
Cieszę sie Gaderic, że sie zgadzam choć w jednej płaszczyźnie, bowiem ja także zasadniczejróżnicy pomiędzy kranoludami, a wszami na kołnierzach imperialnych nie dostrzegam.

Radze przetrzeć patrzałki, ubrać toporo/młoto odporny kaftanik.... i udrożnić drogi oddechowe :-P

Cytat:
Nie udowodnisz mi tego

Obawiem się że tu nie ma czego udowadniać. Nietoperzyk stwierdził oczywisty fakt :->

DeathCloud - 2008-04-12, 08:33

Wiesz Caderic że te wszy na kołnierzach imperialnych to paradoksalnie wyższe formy życia od tych co noszą te kołnierze?
R'edoa Yevonea - 2008-04-12, 19:01

Cytat:
Obawiem się że tu nie ma czego udowadniać.

A udowodnić Ci to ręcznie?

Gaderic - 2008-04-12, 19:13

Cytat:
A udowodnić Ci to ręcznie?

A proszę :-P To jak dla mnie ciasto kokosowe. Raz, raz! :mrgreen:

Allemon - 2008-04-12, 20:23

Mike xxx napisał/a:
kołnierze?

Niestety, w tym roku nie dostaliśmy przydziału kołnierzy, ale nieumarli powstali z naszych armii pewnie je wciąż mają.

MachaK - 2008-04-13, 12:36

Sir Allemon napisał/a:
Niestety, w tym roku nie dostaliśmy przydziału kołnierzy, ale nieumarli powstali z naszych armii pewnie je wciąż mają.


Na szczęście kołnierzyki już zostały zżarte przez nienażarte dzikuny. Ymperialni zostali sami ze swymi wszami :-P

Nagash ep Shogu - 2008-04-13, 14:10

R'edoa napisał/a:
A udowodnić Ci to ręcznie?


Hmmm... hmm... ręczne udowadnianie?... ^^

R'edoa Yevonea - 2008-04-13, 14:26

Nagash ep Shogu napisał/a:
ręczne udowadnianie?...


No i teraz mam dylemat - jak wytknę mu od zboczków, to powie że ja mam tutaj chleb na myśli. Jak nic nie powiem, to przegram walkowerem, jak zmienię temat to będę tchórzem, jak potraktuję go z łagodniejszej strony to przyczepi się do mnie etykietka "ciocia R'edzia mistrzyni ciętej riposty".

Z wami się nie da prowadzić wojen, no!

Książę Bythazar - 2008-04-13, 14:38

Możesz go jeszcze potraktować strzała z łuku, gdyż elfy nawet porządnego topora nie uniosą, nie to co orkowie.
Nagash ep Shogu - 2008-04-13, 15:08

R'edoa napisał/a:
Z wami się nie da prowadzić wojen, no!


Och, jak to cudnie widzieć R'ed bezradną... :-P

Gotai napisał/a:
Możesz go jeszcze potraktować strzała z łuku, gdyż elfy nawet porządnego topora nie uniosą, nie to co orkowie.


1. Strzała na mnie wrażenia nie robi, zresztą gdzie by tam R'ed do kochanka strzelała... chyba, że przepalonymi tostami z procy :-P
2. Nie muszą unosić topora, z dystansu usieką więcej orków, niżby miały to zrobić w starciu.
3. Orkowie topór i owszem, uniosą, w przeciwieństwie do obciążenia jakim jest umiejętnośc pisania, czytania i liczenia.

Vozu - 2008-04-13, 15:17

Cytat:
Orkowie topór i owszem, uniosą, w przeciwieństwie do obciążenia jakim jest umiejętnośc pisania, czytania i liczenia.


Tudzież wiedzy gdzie tym toporem sieknąć, żeby zdążyć zabić przeciwnika zanim rzeczony go zasieka.

R'edoa Yevonea - 2008-04-13, 15:41

Nagash ep Shogu napisał/a:
Och, jak to cudnie widzieć R'ed bezradną... :-P


Chcesz tosta/(em) w kły?

MachaK - 2008-04-13, 15:44

Red, nawet się nie wysilaj, na chamstwo po prostu brak siły. ;}
Książę Bythazar - 2008-04-13, 16:16

Vozu napisał/a:
gdzie tym toporem sieknąć, żeby zdążyć zabić przeciwnika zanim rzeczony go zasieka.
Ja się pięciu orków rzuci to i demon nie wytrzyma więcej niż paru minut, dlatego zamiast myśleć lepiej zwalić się przeciwnikowi na głowę całą masą.
Vozu - 2008-04-13, 16:50

I mieć problem jak sie nagle okaże, że demon to była przynęta żeby ich z ukrycia wywabić. Po takim zajściu można bez przeszkód konsumować zapiekanki z orków made by demonolog i spółka:P
R'edoa Yevonea - 2008-04-13, 17:46

MachaK napisał/a:
Red, nawet się nie wysilaj, na chamstwo po prostu brak siły. ;}


Dobrze wiedzieć że Solidarność Chromosomów XX nadal góruje ponad podziałami 8-)

Książę Bythazar - 2008-04-13, 17:47

To wtedy można wezwać więcej orków lub cyklopy obrzucą demonologa głazami i będzie demoplacek.
Saemiel - 2008-04-13, 18:09

Taa... ciekawe jak wezwą jak się dowiedzą nagle że są okrążeni, a z ich wioski już widać kolumne dymu. Poza tym to chyba jednak Legiony mają przewagę liczeną nad orkami. Z pewnością nie ma ich mniej od orków. A i cyklopa można łatwo zaciukać metodą "na Odyseusza". Ciachnąć mu oko to i swoich pozabija.
MachaK - 2008-04-13, 18:25

R'edoa napisał/a:
Dobrze wiedzieć że Solidarność Chromosomów XX nadal góruje ponad podziałam


Wino, słońce i kilka innych rzeczy się nie zmienia. Solidarność też przetrwa. ;}

Gotai, jeżeli coś się nie rozwija to się cofa. Twoi orkowie nie rozwijali się od Disciplesa I więc nam, starym weteranom, nie fikaj.

Vozu - 2008-04-13, 18:50

Cytat:
Gotai, jeżeli coś się nie rozwija to się cofa. Twoi orkowie nie rozwijali się od Disciplesa I więc nam, starym weteranom, nie fikaj.


Tu już nawet nie chodzi o samego Disciplesa. Orki jako gatunek istnieją (niezależnie gdzie w fantastyce szukasz) tylko dzięki niesamowitemu potencjałowi rozrodczemu ( bodajże 4-miesięczna ciąża i bliźniaki oraz trojaczki jako norma o ile dobrze pamiętam) tudzież wysoce rozwiniętej i nieraz zaskakującej technice ucieczki.

Książę Bythazar - 2008-04-13, 19:17

MachaK napisał/a:
orkowie nie rozwijali się
To akurat zaleta, spójrzmy na Imperium, jest dobrze rozwinięte, niby ma wiele inteligentnych osób u siebie (kapłani i magowie), a jest targane biedą, nędzą, wojnami domowymi i rozłamami.Klany zaś już raz zostały rozproszone teraz znowu się skryły w swoich kopalniach i grotach pokonane przez elfy.Elfy zerwały dawne sojusze i zaatakowały dawnych sprzymierzeńców jednocześnie osłabiając siebie mimo iż podziały już wystarczająco je osłabiły (dzikie elfy walczą ze szlachetnymi).Zaś orkowie mimo iż podzieleni na plemiona to nie są w kryzysie gospodarczym czy kulturowym.
Saemiel - 2008-04-13, 19:23

Ciężko mieć kryzys kulturalny, mając kulture na takim poziomie. To była prawdziwa Sztuka. Orki nawet bandytami porządnymi nie mogą zostać, gdyż łatwo je wyczuć, więc pułapek nie mogą robić. Inna sprawa że na zrobienie pułapki to im IQ brakuje. I to sporo. Orki, jakby nie patrzeć, to zawiele zalet nie majął. A już dorobek cywilizacyjny to na pewno nie jest ich zaleta.
Vozu - 2008-04-13, 19:38

Cytat:
MachaK napisał/a:
orkowie nie rozwijali się
To akurat zaleta, spójrzmy na Imperium, jest dobrze rozwinięte, niby ma wiele inteligentnych osób u siebie (kapłani i magowie), a jest targane biedą, nędzą, wojnami domowymi i rozłamami.Klany zaś już raz zostały rozproszone teraz znowu się skryły w swoich kopalniach i grotach pokonane przez elfy.Elfy zerwały dawne sojusze i zaatakowały dawnych sprzymierzeńców jednocześnie osłabiając siebie mimo iż podziały już wystarczająco je osłabiły (dzikie elfy walczą ze szlachetnymi).Zaś orkowie mimo iż podzieleni na plemiona to nie są w kryzysie gospodarczym czy kulturowym.


To byłaby zaleta gdyby orkowie byli jedynym gatunkiem w Nevendaarze. Dałoby to im jako taki spokój gdyż ni rozwijając techniki nigdy nie sprowadziliby na siebie zagłady (co my w realu już całkiem niedługo uczynimy). Natomiast gdy istnieją rasy które mają na tyle podrasowane rozumki, że mogą sie rozwijać na płaszczyźnie technicznej, kulturowej i społecznej, to takie niedorozwoje jak orki mogą:
a)ukryć się przed światem, co zrobiły prymitywne olbrzymy (dzięki czemu całkiem mało ich pada w czasie kampanii
b)zaprzeć się i starać konkurować z tamtymi rasami
EDIT: Twoja wiadomość została zedytowana i pewna jej część usunięta. Bliższych informacji dlaczego udziela REGULAMIN forum. R'edoa

MachaK - 2008-04-13, 20:02

Gotai,
Imperium to samo na siebie sprowadziło nieszczęście, system feudalny może być dobry przez góra trzysta lat, gdy jest dużo ziemi, dużo niebezpieczeństw i nie ma porządnej organizacji. Lecz gdy ziemia się kurczy, niebezpieczeństwa zanikają a ludzi robi się coraz więcej to logiczne jest, że kryzys być musi.
Krasnoludy schowały się w górach, podobnie jak orkowie w swych jaskiniach. Lecz nim orkowie dojdą do stopnia rozwoju krasnoludów to wiele przeminie.
Elfy, po latach upokorzeń, chcą zemsty. Szukają jej także na przedstawicielach swojego gatunku. Dla porównania, gdy rewolucja wyżre już wszystkich wrogów, zaczyna pożerać własne dzieci.
Można by rzec, że wszystkie "normalne" rasy zawdzięczają cokolwiek tylko dzięki bezpośredniemu kontaktu z bóstwem (gdy elfowie stracili Galleana, to szybko poszły w dupę, gdy ten powrócił elfowie zaczęli odzyskiwać swe ziemie). Orkowie takiego bóstwa nie mają, więc na razie będą zacofane, głupie i bez przyszłości.

EDIT: Twój post został zedytowany i pewna jego część została usunięta. Bliższych informacji dlaczego udziela REGULAMIN forum. R'edoa

Allemon - 2008-04-13, 20:25

Cytat:
to powie że ja mam tutaj chleb na myśli.

Ja "Głodnemu chleb na myśli" jest przecież riposta: "A głodny głodnemu wypomina" ;-)

MachaK napisał/a:
Imperium to samo na siebie sprowadziło nieszczęście,

Ale i tak jest wieczne! No i mniej pomarszczone od truposzy.

Twój post został zedytowany a pewna jego część została usunięta. Bliższych informacji udziela REGULAMIN forum. R'edoa

R'edoa Yevonea - 2008-04-13, 20:51

Sir Allemon napisał/a:
Ale i tak jest wieczne! No i mniej pomarszczone od truposzy.


Powiem słowo "elfy" i już pobijam Cię w obu kwestiach :roll:

Gaderic - 2008-04-13, 21:52

Cytat:
Powiem słowo "elfy" i już pobijam Cię w obu kwestiach

A ja powiem "krasnolud" i już pływam w piwie! Istny cud! ;-)

Książę Bythazar - 2008-04-13, 22:18

Gaderic napisał/a:
Powiem słowo "elfy" i już pobijam Cię w obu kwestiach

A ja powiem "krasnolud" i już pływam w piwie!
Ja powiem słowo "Orkowie" i już wszyscy mdleją ze strachu.
Gaderic - 2008-04-13, 23:08

Cytat:
Ja powiem słowo "Orkowie" i już wszyscy mdleją ze strachu.

Kee? Masz na myśli te śmierdzące nieokrzesane stworki? Co to tylko wrzeszczą i łudzą że są wielkimi wojownikami?
Na dźwięk słowa "ork", odruchowo zakrywam nos i na moich ustach pojawia się ironiczny uśmieszek - na wspomnienie o ich nikłej inteligencji :lol:

Książę Bythazar - 2008-04-13, 23:29

Gaderic napisał/a:
wrzeszczą
Okrzykiem można świetnie zachęcić wojowników do boju.
Gaderic napisał/a:
łudzą że są wielkimi wojownikami?
MY jesteśmy wielkimi wojownikami, nie tylko nasze topory zabijały, ale również nasz zapach.
Gaderic napisał/a:
na wspomnienie o ich nikłej inteligencji
Ta nikła inteligencja potrafiła przetrzymać niejeden kataklizm i zawsze walczyła otwarcie zamiast chować się w grotach i kuźniach.
Ebenezer Meshullam - 2008-04-14, 08:01

Gotai "Ja powiem słowo "Orkowie" i już wszyscy mdleją ze strachu."

Nieumarli nie czują strachu, ani zapachu ;-)
Z drugiej strony nie chciałbym być wampirem spijającym orkową krew, blee :-P
Taka krew dla wampira to byłoby coś ala wino marki "Wino" lub piwo rozcieńczone z wodą dla rasy ludzkiej ^_^
Mam rację, Pani MachaK, Panowie Mike i Nagash?
Poza tym nasze duchy i banshee wprowadziłyby istny chaos w wojskach orków paraliżując je, no nie wspominając o zsyłaniu trucizn i plag, wilkołakach i jednym z naszych atutów - smokach - ożywieńcach ^_^

R'edoa Yevonea - 2008-04-14, 10:35

Gotai napisał/a:
Ja powiem słowo "Orkowie" i już wszyscy mdleją ze strachu.


I zapachu :-/ na szczęści, jak już to zauważono wcześniej, wystarczy dobrze wycelowana strzała z daleka ;-)

Ebenezer Meshullam - 2008-04-14, 11:19

Dobrze by było, gdyby do tej strzały przypięty był odświeżacz do powietrza, choć nie wiem czy i to by pomogło :-D
Vogel - 2008-04-14, 14:05

Gotai napisał/a:
]Ja się pięciu orków rzuci to i demon nie wytrzyma więcej niż paru minut, dlatego zamiast myśleć lepiej zwalić się przeciwnikowi na głowę całą masą.

Ot orkowy sposób "myślenia".
W kupie siła.
Kupy nikt nie ruszy bo ruszona śmierdzi.
Co do mdlenia na dzwięk słowa Ork to prędzej powala idący za nim zapach.
jedno muszę przyznać Orkowie na pewno nie wystraszą się ducha, raczej padną z wycięczenia próbujac go zabić toporen nie zwarzając na to, iż siekierka nie ima sie przeciwnika.

Vozu - 2008-04-14, 14:57

Vogel Serapel napisał/a:

Ot orkowy sposób "myślenia".
W kupie siła.


Dodam tylko, że taki sposób myślenia jest wyjątkowo mało odporny na wszelakie zaklęcia obszarowe.

Vogel Serapel napisał/a:
jedno muszę przyznać Orkowie na pewno nie wystraszą się ducha, raczej padną z wycięczenia próbujac go zabić toporen nie zwarzając na to, iż siekierka nie ima sie przeciwnika.


Łatwiej jest mi wyobrazić sobie orka wpadającego (w czasie szarży w kierunku takiego ducha) na drzewo tuz za przeciwnikiem się znajdujące. Orki zazwyczaj nie umierają z wycieńczenia bo są za głupie, żeby wiedzieć, że coś takiego jest możliwe

MachaK - 2008-04-14, 15:02

Cytat:
Mam rację, Pani MachaK, Panowie Mike i Nagash?


Masz rację.

Dodam tylko, że orkowie przez swoją pewność siebie są skazani na zagładę, podobnie jak wszystkie inne rasy ;}

Twoj post został zedytowany, a pewna jego część została usunięta. Bliższych informacji dlaczego udziela REGULAMIN forum. R'edoa

Vozu - 2008-04-14, 15:17

MachaK napisał/a:

Dodam tylko, że orkowie przez swoją pewność siebie są skazani na zagładę, podobnie jak wszystkie inne rasy ;}


Tylko że inne rasy czasem mają szanse przeżyć. Tak naprawdę jedynym uniwersum w którym jestem w stanie tolerować orki, jest Warhammer. Ale to tylko dlatego, że stanowią tam swoisty cyrk na kółkach:)

Twój post został zedytowany, a pewna jego część została usunięta. Bliższych informacji dlaczego udziela REGULAMIN forum. R'edoa

Książę Bythazar - 2008-04-14, 16:31

Vozu napisał/a:
Vogel Serapel napisał/a:

Ot orkowy sposób "myślenia".
W kupie siła.


Dodam tylko, że taki sposób myślenia jest wyjątkowo mało odporny na wszelakie zaklęcia obszarowe.
To wtedy ściągnę więcej orków i znowu zaatakujemy jeszcze liczniejsi.
Saemiel - 2008-04-14, 16:51

Taki sposób ataku ma jest raczej słaby. Nie uwzględznia on braku przewagi liczebnej nad przeciwnikiem. A orków w Disciples nie było aż tak dużo żeby mogły sobie pozwolić na takie ataki.
Allemon - 2008-04-14, 17:01

Nieumarłe szkielety i zombiaki nie dość, że są głupsze od orków to jeszcze śmierdzą podobnie.
Cytat:
Powiem słowo "elfy" i już pobijam Cię w obu kwestiach :roll:

Gallean już was nie chciał to już musieliście zostać na ziemi dłużej.
Co do pomarszczenia ... ale u was biją murzynów!

R'edoa Yevonea - 2008-04-14, 17:31

Sir Allemon napisał/a:
u was biją murzynów!


U nas? Skąd! A naszych drowich przyjaciół bardzo kochamy ;-) różnorodność przede wszystkim!

MachaK - 2008-04-14, 17:58

Gotai napisał/a:
To wtedy ściągnę więcej orków i znowu zaatakujemy jeszcze liczniejsi.


Nawet Salomon z pustego nie naleje, ty tym bardziej ;}

Sir Allemon napisał/a:
Nieumarłe szkielety i zombiaki nie dość, że są głupsze od orków to jeszcze śmierdzą podobnie.


Mylisz pojęcia, obywateli Allemon. U nas struktura jest jak u społecznych owadów. Proste szkielety i zombi to "robotnice" nad którymi stoją wyższe formy nieżycia. Jak mówisz o jednej mrówce, to mówisz o całym mrowisku. Tutaj podobnie.

Vozu - 2008-04-14, 18:15

Sir Allemon napisał/a:
Nieumarłe szkielety i zombiaki nie dość, że są głupsze od orków to jeszcze śmierdzą podobnie.


Po pierwsze: szkielety NIE śmierdzą. Szkielety są czyste, higieniczne i do każdej pracy podchodzą z uśmiechem.
Po drugie: zgniły zombiak to perfuma w porównaniu ze spasionym, spoconym orkiem.
Po trzecie:szkielety i zombiaki nie mają myśleć. To są niewolnicy wykorzystywani do wykonywania prostych zadań. Zważywszy na to, że zadanie te są zazwyczaj mimo swej prostoty istotne dla całej Hordy, to nasze sługusy muszą działać z precyzją maszyny. A tak nawiasem więksi nieumarli myślą za nich, i to wystarcza w zupełności. Imperium miałoby dużo prościej posiadając tak oddanych i lojalnych możnowładców tudzież innych obywateli.

Książę Bythazar - 2008-04-14, 19:21

Odkąd na forum zacząłem prowadzić orków do boju to demony zaszyły się w samym piekle!Banda Tchórzy!
Vozu - 2008-04-14, 19:24

Gotai napisał/a:
Odkąd na forum zacząłem prowadzić orków do boju to demony zaszyły się w samym piekle!Banda Tchórzy!


Na tyle na ile znam te czarcie pomioty, to nie zaszyły się ze strachu, a dlatego, że coś knują. Lepiej być czujnym...

Książę Bythazar - 2008-04-14, 19:34

Demony są słabe zaszyły się i starają się uniknąć ostatecznego ciosu zadanego im przez orków, ludzi, krasnoludy i nieumarłych.
Ebenezer Meshullam - 2008-04-14, 19:47

Nie byłbym tego taki pewien. Nawet nieumarłemu lepiej przygotować się na fireballe znienacka czy inne niespodzianki ;-)
A poza tym nie wiem czemu, ale Nieumarli i Legiony pasują do siebie w sojuszu...
Mała wymiana handlowa/zaklęć/wspomaganie się w działaniach ku odnowieniu sił demonów, aż w końcu sojusz z ludźmi. Dlaczego z ludźmi? W końcu Bethrezen miałby szansę na odkupienie w oczach Wszechojca, z pomocą Mortis, ona z kolei przestałaby niszczyć, a tym samym zyskałaby w oczach Galleana...
Tia, wiem, że idealizuję, to niemożliwe do zrealizowania rzeczy :-D

Vozu - 2008-04-14, 19:53

Lemon_T(h)ree napisał/a:
A poza tym nie wiem czemu, ale Nieumarli i Legiony pasują do siebie w sojuszu...
Mała wymiana handlowa/zaklęć/wspomaganie się w działaniach ku odnowieniu sił demonów, aż w końcu sojusz z ludźmi. Dlaczego z ludźmi? W końcu Bethrezen miałby szansę na odkupienie w oczach Wszechojca, z pomocą Mortis, ona z kolei przestałaby niszczyć, a tym samym zyskałaby w oczach Galleana...
Tia, wiem, że idealizuję, to niemożliwe do zrealizowania rzeczy :-D


To mogłoby być możliwe, gdyby nie to, że Mortis (na pewno) i Bethrezen (tak mi się wydaje) postradali zmysły i na myślenie o czymś innym niż ich cele się nie zdobędą.
Swoją drogą ciekawe o co będzie chodziło Mortis w Disciplesie III?

DeathCloud - 2008-04-14, 20:42

Lemon_T(h)ree napisał/a:

Z drugiej strony nie chciałbym być wampirem spijającym orkową krew, blee :-P
Taka krew dla wampira to byłoby coś ala wino marki "Wino" lub piwo rozcieńczone z wodą dla rasy ludzkiej ^_^
Mam rację, Pani MachaK, Panowie Mike i Nagash?
Bzdura, nie ma nic gorszego od ludzkiej krwi (i czego kolwiek ludzkiego) krew ludzką można porównać w zasadzie do krwi szczurów lub innych szkodników, chociaż to i tak dla tych stwozęń krzywdząca analogia.
Ale wampiry to mają dziwne upodobania.

Machak napisał/a:

Mylisz pojęcia, obywateli Allemon. U nas struktura jest jak u społecznych owadów. Proste szkielety i zombi to "robotnice" nad którymi stoją wyższe formy nieżycia. Jak mówisz o jednej mrówce, to mówisz o całym mrowisku. Tutaj podobnie.
Dokładnie, choć dodam że wiedza i doświadczenie nowych nieumarłych nie przepadają. W przeciwieństwie do wszelkich bezmyślnych mas śmiertelników które mimo swojej wolności umysłu i niby inteligencji to łątwo zaczynają sie zachowywać jak naprymitywniejsze grupy stwozęń wśród któych zapanował chaos.
Vozu - 2008-04-14, 20:54

Mike xxx napisał/a:

Machak napisał/a:

Mylisz pojęcia, obywateli Allemon. U nas struktura jest jak u społecznych owadów. Proste szkielety i zombi to "robotnice" nad którymi stoją wyższe formy nieżycia. Jak mówisz o jednej mrówce, to mówisz o całym mrowisku. Tutaj podobnie.

Dokładnie, choć dodam że wiedza i doświadczenie nowych nieumarłych nie przepadają. W przeciwieństwie do wszelkich bezmyślnych mas śmiertelników które mimo swojej wolności umysłu i niby inteligencji to łątwo zaczynają sie zachowywać jak naprymitywniejsze grupy stwozęń wśród któych zapanował chaos.


Innymi słowy: jesteśmy doskonali i żadne żywe ścierwa nie powinny nawet marzyć, że mogą nam dorosnąć aż do pierwszej warstwy naskórka stóp.

R'edoa Yevonea - 2008-04-14, 21:00

Gdyby lisze chociaż ten naskórek miały :roll:

Nie chcę was chłopaki specjalnie martwić, ale samouwielbienie Hord to prosta droga do ignorancji, na ta prowadzi wprost ku zagładzie.

W dodatku wszyscy wiedzą że to Przymierze teraz wchodzi na scenę i łatwo się z niej zepchnąć nie da :devil:

Książę Bythazar - 2008-04-14, 21:41

R'edoa napisał/a:
Przymierze teraz wchodzi na scenę
Przymierze=Elfka zadurzona w pewnym wampirze (Pozdro Nagash) która potrafi zabijać jedynie kuchnią, Elf wpatrzony w nią jak w obrazek który najbardziej ceni sobie swój lśniący pancerz oraz były imperialista który zamieszkiwał bagna i teraz do elfów dołączył, świetna parodia elfiego społeczeństwa.Zaś co do sceny to wkraczają na nią ryczący i wściekli orkowie którzy przewyższają elfy pod każdym względem (zarówno militarnym jak i kulturowym i cywilizacyjnym).Aaaarrrrrrggggghhhhh!!!
R'edoa Yevonea - 2008-04-14, 22:04

Gotai napisał/a:
świetna parodia elfiego społeczeństwa

I to mówi ktoś kto jest jeden ze swojej rasy :roll:

Gotai napisał/a:
Elfka zadurzona w pewnym wampirze

Odwrotnie, odwrotnie...

Gotai napisał/a:
kulturowym i cywilizacyjnym

Pffffff, chyba sam w to nie wierzysz, co?

Książę Bythazar - 2008-04-14, 22:15

R'edoa napisał/a:

I to mówi ktoś kto jest jeden ze swojej rasy
Ile orków walczyło z elfami podczas drogi na Tempaerence?Zapewniam, że wielu.
R'edoa napisał/a:
Odwrotnie, odwrotnie...
Każdy tak mówi.
R'edoa napisał/a:
Gotai napisał/a:
kulturowym i cywilizacyjnym

Pffffff, chyba sam w to nie wierzysz, co?
Co do cywilizacji to stworzyliśmy wiele świątyń, twierdz i miast, lecz my ozdabiamy je pomnikami naszych bohaterów i budujemy je z twardej skały wytrzymalszej od drewna, budowle te są majestatyczne i piękne.Zaś co do kultury to orkowie nie są tak ogromnymi samochwałami jak elfy no i na pierwszym miejscu zawsze stoi u nas Honor i dobro plemienia!
Kathrin - 2008-04-14, 22:22

Gotai napisał/a:
Demony są słabe zaszyły się i starają się uniknąć ostatecznego ciosu zadanego im przez orków, ludzi, krasnoludy i nieumarłych.


Demony gdzieś mają orków!
Te zielone, cuchnące paskudztwa są jeszcze ohydniejsze od trupów.. afeeee...

Od takich lepiej trzymać się z daleka :roll:

Książę Bythazar - 2008-04-14, 22:59

Banda śmierdzących demonów!Orkowie zgniotą was jak mrówki i posiekają jak wieprze!!!Aaarrrrrggghhhhh!!!

R'edoa napisał/a:
Gotai napisał/a:
kulturowym i cywilizacyjnym

Pffffff, chyba sam w to nie wierzysz, co?

Znalazłem parę orkowych świątyń



Kathrin - 2008-04-14, 23:17

Orkowie rozumem nie grzeszą i co tu dużo mówić.... sama siła nie wystarczy.

Gotai – piękne ruiny, doprawdy orkowie mają powód/powody do dumy :lol:

Książę Bythazar - 2008-04-14, 23:30

Kathrin napisał/a:
piękne ruiny, doprawdy orkowie mają powód/powody do dumy :lol:
Tylko pierwsza budowla jest zrujnowana reszta jest w stanie lepszym niż nie jeden zamek demonów!!!
Kathrin napisał/a:
rozumem nie grzeszą
Rozum nie jest najważniejsi, w kupie siła orkowie walczą jedną strategią-zalać przeciwnika falą orków, jak pokona jedną zalać go następną.Zaś co do rozumu to też nie jesteśmy zwierzętami-nasi szamani mówią w kilku językach.
DeathCloud - 2008-04-15, 08:24

Zauważyłem że gdy teraz gdy nikt nam nie może dać rady to wszyscy jadą po jednym orku.
R'edoa Yevonea - 2008-04-15, 09:07

Cytat:
Gotai – piękne ruiny, doprawdy orkowie mają powód/powody do dumy :lol:


Ooo tak, estetyką to oni nie grzeszą - poza tym Gotai, my wznosimy swoje pomniki i pałace nie z jakiegoś nieudolnie ociosanego piaskowca czy bazaltu, my budujemy z alabastru, marmuru i kości słoniowej.

Mike xxx napisał/a:
szyscy jadą po jednym orku.


Ale swego czasu nie przeszkadzała wam jazda po jednej elfce. :roll:

Ebenezer Meshullam - 2008-04-15, 09:18

Jazda po Elfach? Dzieee? :-)
Ze Starszą Krwią trzeba uważać, nie wiadomo jakie siły ze sobą przyniesie ;-)
A właśnie, ciekawe cóż to by była za krzyżówka - wampir, który wypił co nieco starszej krwi - zadziałało by wzmocnieniem, czy szlag by go trafił? :-D

R'edoa Yevonea - 2008-04-15, 09:52

Lemon_T(h)ree napisał/a:
wampir, który wypił co nieco starszej krwi


A widzisz gdzieś tutaj Nagasha? He, he, heeee... :devil:

Kazgah - 2008-04-15, 11:01

Bo R'ed wypiła jego krew? ;]
Vozu - 2008-04-15, 11:35

R`edoa napisał/a:
Gdyby lisze chociaż ten naskórek miały :roll:


Brak naskórka pokazuje jak daleko lisze za sobą pozostawiły żałosną żywą egzystencję.

R`edoa napisał/a:
Nie chcę was chłopaki specjalnie martwić, ale samouwielbienie Hord to prosta droga do ignorancji, na ta prowadzi wprost ku zagładzie.


Ja natomiast chciałbym sprostować, jako że piszący na tym forum nie otrzymali łaski nieżycia więc nadal toczą ich zgubne przypadłości zwane uczuciami. Prawdziwi Nieumarli nie popadają w ignorancję, ponieważ wszystkie uczucia zostają zastąpione przez chłodną i wykalkulowaną inteligencję ( mówię tu oczywiście o Nieumarłych wyższego szczebla a nie koniach roboczych).

Gotai napisał/a:
Zaś co do sceny to wkraczają na nią ryczący i wściekli orkowie którzy przewyższają elfy pod każdym względem (zarówno militarnym jak i kulturowym i cywilizacyjnym).Aaaarrrrrrggggghhhhh!!!


Nie jestem fanatykiem Elfów, ale to już duża przesada. Cywilizacja jest u was zorganizowana na szczeblu uniemożliwiającym skuteczna integrację gatunku. Jeżeli Orkowie uważają to za wyższość to mogą być pewni, że ta wyższość ich zabije.
Kultura też jest w powijakach. Zero ksiąg, wiedza przekazywana jedynie ustnie, całkowity brak sztuki, literatury. Wybacz, ale nawet schlany krasnolud jest od szamana Orków bardziej kulturalny. Nie mówiąc już o Elfach.

Gotai napisał/a:
na pierwszym miejscu zawsze stoi u nas Honor i dobro plemienia!


To jest zacofanie. Nigdy nie uda wam się przetrwać myśląc o plemieniu. Orkowie mają najmniejsze szanse na dominację właśnie dlatego, że nie potrafią się zjednoczyć jako rasa.

Gotai napisał/a:
Rozum nie jest najważniejsi, w kupie siła orkowie walczą jedną strategią-zalać przeciwnika falą orków, jak pokona jedną zalać go następną.


Innymi słowy Orkowie popełniają masowe samobójstwa.

Gotai napisał/a:
Zaś co do rozumu to też nie jesteśmy zwierzętami-nasi szamani mówią w kilku językach.


Taaa... osiąg niezły zwłaszcza jak porównasz Elfi postęp (a mieliście na to dokładnie tyle samo czasu, a przynajmniej podobna ilość).

Kathrin napisał/a:
Te zielone, cuchnące paskudztwa są jeszcze ohydniejsze od trupów.. afeeee...


Demony, jak widzę, wiedzą co lepsze.

Mike xxx napisał/a:
Zauważyłem że gdy teraz gdy nikt nam nie może dać rady to wszyscy jadą po jednym orku.


Jakby się nie rzucał z wychwalaniem wątpliwej wspaniałości swojej rasy, to by nie obrywał tak:)

R`edoai napisał/a:
Ooo tak, estetyką to oni nie grzeszą - poza tym Gotai, my wznosimy swoje pomniki i pałace nie z jakiegoś nieudolnie ociosanego piaskowca czy bazaltu, my budujemy z alabastru, marmuru i kości słoniowej.


Tutaj też się zgadzam. Porównywanie kultury Elfiej do Orczej nie ma sensu. Nawiasem, podziwiam elfie mauzolea. Nekropolie elfów są wykonywane z dużym smakiem.

R'edoa Yevonea - 2008-04-15, 12:18

Vozu napisał/a:
podziwiam elfie mauzolea. Nekropolie elfów są wykonywane z dużym smakiem.


Brak w nich jedynie tej odrobiny... hmmm, życia.

Vozu napisał/a:
łaski nieżycia


Łaska nieżycia? Nie odbierania prawie żadnych bodźców zewnętrznych, nie czucia niczego? Wasza chłodna inteligencja to nic innego jak zgorzkniała i wypaczona wola waszej poruszycielki, baz której bylibyście zwykłymi szczątkami.

Kazgah napisał/a:
Bo R'ed wypiła jego krew? ;]


Przeciwnie, nasz rozczochrany drag queen nie wytrzymał kuracji elfią, kchem, KSIĄŻĘCĄ krwią. Biedaczysko, a tak potrafił umilić czas...

Vozu - 2008-04-15, 12:26

R`edoa napisał/a:
Łaska nieżycia? Nie odbierania prawie żadnych bodźców zewnętrznych, nie czucia niczego? Wasza chłodna inteligencja to nic innego jak zgorzkniała i wypaczona wola waszej poruszycielki, baz której bylibyście zwykłymi szczątkami.


Natomiast twe święte obruszenie to nic innego jak echa gniewu waszego pozbawionego zmysłów bóstwa. Nieżycie jest łaską, jednakże ci którzy są jeszcze żywi nie potrafią tego zrozumieć. Dopiero po oczyszczeniu z wszystkich krępujących racjonalne myślenie uczuć można dojrzeć Prawdę. To, że jest ona Ci nie w smak, nic nie zmienia...

R`edoa napisał/a:
Vozu napisał/a:
podziwiam elfie mauzolea. Nekropolie elfów są wykonywane z dużym smakiem.
Brak w nich jedynie tej odrobiny... hmmm, życia.


To chyba naturalne, prawda? Jak dla mnie, to ten czynnik tylko pomnaża walory waszych grobowców.

Allemon - 2008-04-15, 17:19

Cytat:
u społecznych owadów

A no fakt królowa & banda.
Cytat:
do każdej pracy podchodzą z uśmiechem.

* z bezzębnym uśmiechem
Cytat:
Po trzecie:szkielety i zombiaki nie mają myśleć. To są niewolnicy wykorzystywani do wykonywania prostych zadań.

Bez tego zniewolenia ilu Mortis by miała żołnierzy? Czistu? (300)
Cytat:
Imperium miałoby dużo prościej

Imperium nie idzie na łatwiznę!
Cytat:
Ale wampiry to mają dziwne upodobania.

Zdecydowanie
Cytat:
W dodatku wszyscy wiedzą że to Przymierze teraz wchodzi na scenę i łatwo się z niej zepchnąć nie da :devil:

Tak Przymierze wchodzi na scenę pozamiatać.
Cytat:
Zauważyłem że gdy teraz gdy nikt nam nie może dać rady to wszyscy jadą po jednym orku.

Oplujesz zombiego to powie, że deszcz pada. Tyle rozmowy z nim.
Cytat:
Brak naskórka pokazuje jak daleko lisze za sobą pozostawiły żałosną żywą egzystencję.

Mózg też hen-hen.
Cytat:
wyższego szczebla

Ileż to promili macie tych inteligentów?
Cytat:
całkowity brak sztuki,

Przyganiał kocioł... Dla 98% z was sztuką jest demolka.
:devil:

MachaK - 2008-04-15, 17:23

Jechać po biednym orku, czemu by nie? Zawsze jest tak, że większość jedzie po mniejszościach.

Kultura orcza powiadacie? A czy coś takiego w ogóle istnieje? Orcza literatura? Cykl sonetów "Dzika świnia" lub obraz "Wyprużniający się ork"? Nie, orkowie kultury robić nie mogą...

Gotai napisał/a:
Rozum nie jest najważniejsi, w kupie siła orkowie walczą jedną strategią-zalać przeciwnika falą orków, jak pokona jedną zalać go następną.Zaś co do rozumu to też nie jesteśmy zwierzętami-nasi szamani mówią w kilku językach.


Podobną taktykę miał ten debil Dariusz II (nie wiem po cholerę nazwali go Wielkim) Perski. Raz nie mógł pobić malutkich greków, dwa został pobity przez chłopa z macedonii. Aby zwyciężać masą to trzeba mieć powyżej minimum rozumu albo całkowicie porzucić wolną wolę na rzecz poddaństwa.

EDIT
Sir Allemon napisał/a:
Bez tego zniewolenia ilu Mortis by miała żołnierzy? Czistu? (300)

A znasz ty historię Nevendaaru? Poczytaj sobie mity o Mortis i jej romansie z Galeanem a zrozumiesz, dlaczego ona musi żyć z takimi a nie innymi istotami...

Vozu - 2008-04-15, 17:50

Sir Allemon napisał/a:
Mózg też hen-hen.


Nie wiem czy wiesz, ale ilość, rodzaj, rozmieszczenie itp. bruzd na mózgu wpływa na osobowość i możliwości umysłowe człowieka. Gdy mózgu nie ma, dusza pracuje na pełnych obrotach, wolna od większości ułomności. Kiedyś Imperialiści zrozumieją, jak wiele dzieli ich od doskonałości. Ale zrobią to w zaświatach.

Sir Allemon napisał/a:
A no fakt królowa & banda.


Samo sedno. Hordy są zarządzane z centralnego ośrodka jaki stanowi nasza Pani, co gwarantuje pełną koordynację, oraz dopracowanie działań.

Sir Allemon napisał/a:
Bez tego zniewolenia ilu Mortis by miała żołnierzy? Czistu? (300)


Mniej więcej. Czyli jakieś dziesięć razy więcej niż wartościowych, lojalnych obywateli ma Imperium.

Sir Allemon napisał/a:
Imperium nie idzie na łatwiznę!


Co będzie przyczyną jego zguby.

Sir Allemon napisał/a:
Ileż to promili macie tych inteligentów?


Dokładnie tylu, ilu jest potrzebnych naszej Pani. Zapewniam cię, że Ona wie lepiej niż jakiś śmiertelnik.

Sir Allemon napisał/a:
Przyganiał kocioł... Dla 98% z was sztuką jest demolka.
:devil:


Nie. Sami jesteśmy sztuką, a Mortis największą artystką. Ale Żywi nie umieją docenić piękna dzieł turpistycznych.

Vogel - 2008-04-15, 20:54

Gotai napisał/a:
.Zaś co do rozumu to też nie jesteśmy zwierzętami-nasi szamani mówią w kilku językach.

Tzn że kazdy mówi takim jaki sobie sam wymysli i nikt inny go nie rozumie.

DeathCloud - 2008-04-15, 21:02

Cytat:
A no fakt królowa & banda.
Lepsze to niż u waż gdzie jest tylk obanda i nawet cesarz jest traktowany jak ścierwo.

Cytat:
Bez tego zniewolenia ilu Mortis by miała żołnierzy? Czistu? (300)
A u was jak, gdyby nie to że rządzicie sie siłą to byscie szyvk osie rozpadli na malutkie bandy i system plemienny orków byłby dla was mega zawansowaną cywilizacją

Cytat:

Imperium nie idzie na łatwiznę!
Tego uwaz nawet nei można nazwać łatwizną.


Cytat:
Oplujesz zombiego to powie, że deszcz pada. Tyle rozmowy z nim.
Zombi to zignoróje a do pozostałych nieumarłych to sie nawet nie zblizysz by to zrobić.
Człowiek z imperium będzie w takim przypadku wdzięczny za deszcz.

Cytat:

Mózg też hen-hen.
Dla istotny jest intelekt a nie narżqad, na odwrót jak u was.

Cytat:
Ileż to promili macie tych inteligentów?

Wystarczy jeden by mieć nad waszymi przewagę liczebną.
Po czym poznać człowieka inteligentnego? - Że z własnej woli opuszcza Imperium.


Cytat:
Ale swego czasu nie przeszkadzała wam jazda po jednej elfce.
^^^
Nie przypominaj mi. Wciąz mam przed oczami twoją desperacją i błaganei o litosć.

Vogel - 2008-04-15, 21:08

Wytrząśnij z czaszki robale bo straszne byki robisz
Mike xxx napisał/a:
Po czym poznać człowieka inteligentnego?

Napewno nie po tym, że sam się ze skóry obdziera by być pajacykiem u którego za sznurki pociąga rozchwiana psychicznie bogini.

Ebenezer Meshullam - 2008-04-15, 21:54

Za to Hubert De Layle czy jak mu, tam też jest bardzo "normalny" ;-)
Allemon - 2008-04-16, 00:36

Mike xxx napisał/a:
Że z własnej woli opuszcza Imperium.

Jak Imperialny przejdzie do Hord to zostawia im tylko (zazwyczaj) ciało które staje się jeszcze brzydsze niż za życia, a reszta tzn dusza, byt nic z tego nie ma.
Cytat:
Hordy są zarządzane z centralnego ośrodka jaki stanowi nasza Pani, co gwarantuje pełną koordynację, oraz dopracowanie działań.

Heh, gospodarka centralnie sterowana i socjalizm ^^. /Taka dygresja/
Cytat:
Wystarczy jeden by mieć nad waszymi przewagę liczebną.

W kupie siła czyli ŁOrki reaktywacja!
Kiedyś Imperialiści zrozumieją, jak wiele dzieli ich od doskonałości.
Mniej więcej tyle ile was do
doskonałość :(dzielone na) 2.
Cytat:
Czyli jakieś dziesięć razy więcej niż wartościowych, lojalnych obywateli ma Imperium.

W Imperium lojalnych naliczamy podwójnie. Heyach.
Cytat:
Hubert De Layle

eeeeeeeee? Ripostę dopadła grypa.
Cytat:
Człowiek z imperium będzie w takim przypadku wdzięczny za deszcz.

Deszcz was umyje, bójcie się.
Cytat:
Co będzie przyczyną jego zguby.

Dopiero w Disciples 666: Cesarstfo Allemona
Cytat:

Ale Żywi nie umieją docenić piękna dzieł turpistycznych.

Elfy & Karasie też. 3:1!

R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 09:42

Mike xxx napisał/a:
Nie przypominaj mi. Wciąz mam przed oczami twoją desperacją i błaganei o litosć.

Widzę, że dużo tych bruzd nie zostało u Ciebie, mózg gładki jak jedwab, żeby zapomnieć to jak samotna elfka roznosiła was na strzępy... to zrozumiałe że zżera Cię wstyd, ale żeby tak bezczelnie kłamać? Mike, wykrzesz no z siebie choć trochę klasy. I popraw błędy ortograficzne, wyższa kulturo. :roll:

Ebenezer Meshullam - 2008-04-16, 12:55

Sir Allemon napisał/a:
eeeeeeeee? Ripostę dopadła grypa.


Nie "eeee", tylko Hubert miał takie odpały, przez które Imperium pogrążyło się
- bezprawie, korupcja i te świństwa wyprawiane przez Dy Layla. Nie wiem czy któryś z nieumarłych szlachetnego pochodzenia zniżyłby się do takiego stopnia ;-)

Vozu - 2008-04-16, 16:01

Vogel Serapel napisał/a:
Napewno nie po tym, że sam się ze skóry obdziera by być pajacykiem u którego za sznurki pociąga rozchwiana psychicznie bogini.


Marionetkami w rękach Mortis są tylko zatwardziali głupcy, którzy odrzucają jej wieczne aktualne zaproszenie do wiecznego nieżycia w chwale i bez znaczących trosk (pomijam te nieznaczące czyli np. żałosne podrygi znajdującego się w głębokiej agonii Imperium). Tacy to bowiem staną się bezwolnymi szkieletami i zombi. Natomiast wiedzący co naprawdę dobre i opłacalne zostaną przemienieni w wyższe formy nieżycia, które cieszą się pewnym zakresem autonomii.
Nawiasem: czuję w tym stwierdzeniu lekką zazdrość... czyżbyś odczuwał bolesny brak kontaktu ze swoim Wszechojcem? Nasza Pani jest znacznie bardziej troskliwa niż on...

Sir Allemon napisał/a:
Cytat:

Ale Żywi nie umieją docenić piękna dzieł turpistycznych.

Elfy & Karasie też. 3:1!


Zlituj się, Pani nad jego megalomanią i morem potraktuj.... Zadufany śmiertelniku, czyżbyś uważał za godną wyróżnienia spośród pozostałych ras twoją? Zarówno twój żałosny gatunek jak i Elfy oraz Krasnoludy są ŻYWE i gdzy mówię Żywi to tę trójcę mam na myśli.

R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 16:06

Vozu napisał/a:
pewnym zakresem autonomii.


"Pewnym" jakie to cudne słowo-wytrych. Już możesz mieć własny grajdołek, jak Nagash i już uważasz się za wyższą formę zwłok. Doprawdy, zabawne.

Vozu - 2008-04-16, 16:12

R`edoa napisał/a:
"Pewnym" jakie to cudne słowo-wytrych. Już możesz mieć własny grajdołek, jak Nagash i już uważasz się za wyższą formę zwłok. Doprawdy, zabawne.


Jak widzę dostrzegasz zapobiegliwość mojej Pani. Cóż bowiem się stało z wyznawcami tych bóstw, które nie zdecydowały się na ograniczenie ich wolności? Pławią się we własnej krwi.
Natomiast wyższą formę zwłok rozpoznaje się po możliwości myślenia oraz formułowania własnych sądów. Czyli istotę posiadającą podobne Żywym możliwości, ale nie skrępowane ułomnościami jakie rzeczonych dotyczą.

R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 16:25

Vozu napisał/a:
Cóż bowiem się stało z wyznawcami tych bóstw, które nie zdecydowały się na ograniczenie ich wolności?


Mi jest dobrze w mojej Wieży Alabastrów. A co do pławienia się w krwi - wasza Horda jest stworzona TYLKO ku temu.Pławić się w krwi i nie czuć nic, nawet tej ponurej satysfakcji z pokonania wroga. Smutny to nie-żywot, doprawdy. Wzruszyłabym się.

MachaK - 2008-04-16, 17:13

Cytat:
Mi jest dobrze w mojej Wieży Alabastrów. A co do pławienia się w krwi - wasza Horda jest stworzona TYLKO ku temu.Pławić się w krwi i nie czuć nic, nawet tej ponurej satysfakcji z pokonania wroga. Smutny to nie-żywot, doprawdy. Wzruszyłabym się.


Lecz to uczucia są początkiem złego w każdym świecie. Strach przed utratą życia popycha do morderstwa i kradzieży, żądza seksualna popycha do gwałtu, chciwość powoduje wyzysk, kradzież etc etc. strach przed konsenkwencjami popycha do kłamstwa i ucieczki. "Wyindywiudalizowane" forma życia w naturalnym porządku idzie ku egoizmowi a nie altruizmowi. Uczucia nie zawsze są czymś dobrym a po co mamy ryzykować jak można zniwelowć źródło problemów?

R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 17:17

MachaK napisał/a:
są początkiem złego w każdym świecie


Szkoda, ale jak każdy trup, widzisz tylko zło. Emocje są również - jeśli nie przede wszystkim - źródłem wielu dobrych i niosących pokój skutków. Miłość, przyjaźń, braterstwo i ta charakterystyczna dla nieludzi (w tym dla naszych braci, krasnoludów) altruistyczna chęć niesienia pomocy, ach, czyż to nie wspaniałe?

Miłość, wolność, pokój i niech nam kwitną stokrotki.

Vozu - 2008-04-16, 17:32

R`edoa napisał/a:
Szkoda, ale jak każdy trup, widzisz tylko zło. Emocje są również - jeśli nie przede wszystkim - źródłem wielu dobrych i niosących pokój skutków. Miłość, przyjaźń, braterstwo i ta charakterystyczna dla nieludzi (w tym dla naszych braci, krasnoludów) altruistyczna chęć niesienia pomocy, ach, czyż to nie wspaniałe?

Miłość, wolność, pokój i niech nam kwitną stokrotki.


Przykra dla mnie jest twoja ślepota na Prawdę, zwłaszcza, że uważam twój lud za najwartościowszy z Żywych. Nie jesteście w stanie zaprowadzić pokoju, gdyż miotają wami sprzeczne emocje, macie własne ambicje, a do tego jesteście ograniczeni przez doświadczenia z waszego życia, które ukształtowały wasz światopogląd.
Nie jest bynajmniej głównym celem naszej Pani podarowanie wam pokoju, gdyż przez wasza zatwardziałość i pogardę dla Jej majestatu nie jesteście tego godnymi.
Macie jednak szansę. Bezcielesne ramiona Pani są otwarte na każdego kto przejrzy i zechce sie stać częścią idealnego społeczeństwa z Jej łaski powstałego. Nadto i tak możecie skorzystać przez samą obserwację. Wiadomo wszak, że powielanie hańbą nie jest, zwłaszcza gdy wzorce są słuszne.
Ufam, że dzieci Galleana poprawnie wykorzystają nasze doświadczenia na drodze do doskonałości. I pamiętaj: to, że Bogini przyjmuje Żywych na służbę, umożliwiając im wkroczenie do chwały Hord, także jest altruizmem.

R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 18:02

Cytat:
Bogini przyjmuje Żywych na służbę, umożliwiając im wkroczenie do chwały Hord, także jest altruizmem.


Ależ, składam pokłony przed miłosiernym majestatem Mortis. Nie wiem jednakże czy mojemu zaiste wątłemu, kobiecemu rozumowi nie umknęła jedna rzecz, więc byłabym rada, gdybyś raczył mnie oświecić...

Wszak Ona jest szalona. To właśnie przez doświadczenia z jej życia jest taka jaka jest. Czyż to nie ironia?

A poza tym, dzieci Galleana oczywiście mogłyby się z radością zbratać z... hmm, obrazicie się na słowo "pomioty"? Nieważne, wszak nie macie uczuć i nie muszę się z nimi licować. W każdym razie z najwyższą radością przyjęlibyśmy wasze zacne towarzystwo, gdybyście jednak, zgodnie z naszymi obyczajami leżeli spokojnie zmorzeni snem oby wiecznym w swoich trumnach, katakumbach, kryptach, grobowcach, urnach... i temu podobnych, przeznaczonych wam wynalazkach.

(i na przyszłość nie cytuj całego postu pod którym piszesz, po co?!)

Vozu - 2008-04-16, 18:19

R`edoa napisał/a:
Nie wiem jednakże czy mojemu zaiste wątłemu, kobiecemu rozumowi


Twój umysł nie jest wątły, tylko jak to bywa z Żywymi przytłumiony przez emocje, przez co nie osiąga pełnego potencjału. Który do zrozumienia naszych motywów byłby wielce potrzebny ( nie oznacza to jednak, że niezbędny).
R`edoa napisał/a:
Wszak Ona jest szalona. To właśnie przez doświadczenia z jej życia jest taka jaka jest. Czyż to nie ironia?


Awangarda ma najtrudniej, jak powszechnie wiadomo. jednakże dzięki doświadczeniom życia, wiedziała co należy usunąć aby dać swym wiernym pełny, niezmącony spokój.
R`edoa napisał/a:
hmm, obrazicie się na słowo "pomioty"?


Osobiście mnie to nie rusza, ale ze względu na dość przyjazną atmosferę konwersacji proponowałbym unikać tego typu określeń.
R`edoa napisał/a:
W każdym razie z najwyższą radością przyjęlibyśmy wasze zacne towarzystwo, gdybyście jednak, zgodnie z naszymi obyczajami leżeli spokojnie zmorzeni snem oby wiecznym w swoich trumnach, katakumbach, kryptach, grobowcach, urnach... i temu podobnych, przeznaczonych wam wynalazkach.


Bądź spokojna, gdy tylko Pani uzna, że nasza obecna misja dobiegła końca pozwoli nam zasnąć. Ale nigdy nie będziemy pozostawali na Jej głos obojętni, więc wtaniemy na każde zawołanie.

R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 18:30

Vozu napisał/a:
pozwoli nam zasnąć

Uff, jedna dobra nowina. Oby jak najszybciej, za nic nie pozwoliłabym żebyście swoim najazdem przerwali mi popołudniową herbatkę z MachaK i Katchrin.

Vozu - 2008-04-16, 18:38

Cóż.... mógłbym wiedzieć od kiedy to Elfy pijają herbatę w towarzystwie demonicy, oraz służebnicy Mortis?
R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 19:02

Od kiedy istnieje coś takiego jak solidarność jajników mój drogi. Czyli w sumie od zawsze.
Gaderic - 2008-04-16, 19:13

Cytat:
Emocje są również - jeśli nie przede wszystkim - źródłem wielu dobrych i niosących pokój skutków. Miłość, przyjaźń, braterstwo i ta charakterystyczna dla nieludzi (w tym dla naszych braci, krasnoludów) altruistyczna chęć niesienia pomocy, ach, czyż to nie wspaniałe?

No ba! Z taką gadką to aż chce się Elfy wesprzeć! ;-)

Cytat:
Bezcielesne ramiona Pani są otwarte na każdego kto przejrzy i zechce sie stać częścią idealnego społeczeństwa z Jej łaski powstałego.

Błahaha uśmiałem się. Wiesz że Mortis jeszcze nigdy nie wskrzesiła krasnoluda? Jeszcze nigdy nie zdołała wypaczyć dzieła wielkiego Wotana. Wprawdzie może zagrywać swoimi marionetkami na śmiertelnym padole. Ale zbyt boi się, lub nie jest w stanie, spaczyć lud gór. Zbyt boi się reakcji Wotana, zresztą nie dziwię jej się :P
Cytat:
Nadto i tak możecie skorzystać przez samą obserwację.

Bezmyślne barbażyństwo jej ślepych pupilków jest krasnoludom dobrze znane. Żyjemy długo, i nasza pamięć nie tępieje wraz z wiekiem.
Cytat:
Wiadomo wszak, że powielanie hańbą nie jest, zwłaszcza gdy wzorce są słuszne.

Czyli mamy toczyć bezsensowną nigdy nie kończąca się wojnę? My już podziękowaliśmy.

Cytat:
jednakże dzięki doświadczeniom życia, wiedziała co należy usunąć aby dać swym wiernym pełny, niezmącony spokój.

Maltretowaniem swoich szczątków nazywasz spokój? Powiedzmy że my mamy bardziej zdrowe spojrzenie....
Cytat:
Ale nigdy nie będziemy pozostawali na Jej głos obojętni, więc wtaniemy na każde zawołanie.

A co gdy jej serce opuści siało... takie rzeczy już się zdarzały w boskim panteonie. Czy wtedy jej misja nie zakończy się? I nie zapanuje pokój. IMHO to najlepsza opcja.

R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 19:17

Gaderic napisał/a:
No ba! Z taką gadką to aż chce się Elfy wesprzeć! ;-)


To co, sojusz czy już pokój? ;-)

Gaderic - 2008-04-16, 19:20

Cytat:
To co, sojusz czy już pokój?

Hehe, w zależności jak mnie zmotywujesz, to jedno albo aż obydwa :mrgreen:

Vozu - 2008-04-16, 19:25

Gaderic napisał/a:
Błahaha uśmiałem się. Wiesz że Mortis jeszcze nigdy nie wskrzesiła krasnoluda? Jeszcze nigdy nie zdołała wypaczyć dzieła wielkiego Wotana. Wprawdzie może zagrywać swoimi marionetkami na śmiertelnym padole. Ale zbyt boi się, lub nie jest w stanie, spaczyć lud gór. Zbyt boi się reakcji Wotana, zresztą nie dziwię jej się :P


Dumne słowa, lecz bez pokrycia. Mortis pamięta co Wotan zrobił Galleanowi. Krasnoludy w jej oczach nie zasługują na nieżycie.
Gaderic napisał/a:
jej ślepych pupilków


Ślepota... To co ty nazywasz ślepotą jest jedynie wyrazem naszego oddania. Wszakże nie popieralibyście sprzeciwienia się Wotanowi niezależnie od tego co by nakazał, czyż nie?
Gaderic napisał/a:
Czyli mamy toczyć bezsensowną nigdy nie kończąca się wojnę? My już podziękowaliśmy.


Wasze jednostronne podejście potrafi zasmucić. Dziwne jest, że dostrzegacie w nas tylko zło, w sobie widząc jedynie dobro.
Gaderic napisał/a:
Maltretowaniem swoich szczątków nazywasz spokój? Powiedzmy że my mamy bardziej zdrowe spojrzenie....


Ciało to tylko pojemnik dla duszy. Poświęcenie jego "odpowiedniego" wyglądu jest marną zapłatą za dobrodziejstwa którymi obdarowuje nas Pani.

Gaderic napisał/a:
A co gdy jej serce opuści siało... takie rzeczy już się zdarzały w boskim panteonie. Czy wtedy jej misja nie zakończy się? I nie zapanuje pokój. IMHO to najlepsza opcja.


Zapomniałeś o jednym szczególe, imć Gadericu. Mortis jest Bezcielesną Boginią. Nie wiem więc jak mogłoby się zdarzyć to, o czym mówisz.

R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 19:27

Gaderic napisał/a:
w zależności jak mnie zmotywujesz,


Pomysł taki - wspólnie spuścimy trupom lanie i będziesz miał darmo dożywotnie piwo u centaurki Ivy w zajedźcie Pod Wilczą Jagodą, a ja srebrne błyskotki z waszych gór. Stoi?

Gaderic - 2008-04-16, 19:38

Cytat:
Dumne słowa, lecz bez pokrycia

Bez pokrycia? Widziałeś nieumarłego krasnoluda? Nie? I nie zobaczysz (nawet już sam papa Tolkien pisał że krasnoludy nie mogą być przemienione w widma!) :-P
Cytat:
Krasnoludy w jej oczach nie zasługują na nieżycie.

Haha! ładnie sobie to wymyśliliście, nie możecie czegoś zrobić to jest złe głupie, niegodne. Żałosna wymówka.
Cytat:
To co ty nazywasz ślepotą jest jedynie wyrazem naszego oddania. Wszakże nie popieralibyście sprzeciwienia się Wotanowi niezależnie od tego co by nakazał, czyż nie?

Wotan nie jest ślepy i szalony jak wasza boginka. Wotan ufa swoim dzieciom do tego stopnia że nie musi nami sterować jak lalkarz swoimi marionetkami. My jesteśmy godni zaufania swojego boga. Nieumarli nawet gdyby dać im wolna wole prawdopodobnie popełnili by samobójstwo (zdaje się że nieumarłe elfy nienawidzą Mortis :-P ).
Cytat:
Dziwne jest, że dostrzegacie w nas tylko zło, w sobie widząc jedynie dobro.

Jeżeli utrzymywanie pokoju i nie atakowanie kogo popadnie jest dobrem, tak jesteśmy "dobrzy". Nie przekonujemy innych siłą do swego.
Cytat:
Poświęcenie jego "odpowiedniego" wyglądu jest marną zapłatą za dobrodziejstwa którymi obdarowuje nas Pani.

Jeżeli marną imitacją życia, w dodatku bycie wykorzystywanym i bezwolnym nazywasz dobrodziejstwem musisz mieć niezłe pokłady masochizmu. Ja dziękuje za takie "dobrodziejstwo", wole wieczną ucztę i szczęście przy stole Wotana.
Cytat:
Mortis jest Bezcielesną Boginią. Nie wiem więc jak mogłoby się zdarzyć to, o czym mówisz.

Pokaż mi ciało Wotana. Świat bogów jest niekoniecznie cielesny w ramach naszego ograniczonego pojmowania. Które stanie się pełne po tym jak dusza złączy się ze swoim bóstwem (no chyba że zostanie uwięziona w gnijących zwłokach, a fe!) :mrgreen:

Cytat:
Pomysł taki - wspólnie spuścimy trupom lanie i będziesz miał darmo dożywotnie piwo u centaurki Ivy w zajedźcie Pod Wilczą Jagodą, a ja srebrne błyskotki z waszych gór. Stoi?

Jak dorzucisz jeszcze jakąś ponętna kuzynkę która równie zręcznie podrapie mnie za uchem i nie tylko, to stoi :mrgreen:

MachaK - 2008-04-16, 20:01

Gaderic napisał/a:
Bez pokrycia? Widziałeś nieumarłego krasnoluda? Nie? I nie zobaczysz (nawet już sam papa Tolkien pisał że krasnoludy nie mogą być przemienione w widma!) :-P


Krasnolud to też tylko związki białka, tłuszczy i innych pierdół, dlaczego mięso krasnoludzkie miałoby się oprzeć magii, która jest w stanie ożywić martwego smoka?

Cytat:
Wotan nie jest ślepy i szalony jak wasza boginka. Wotan ufa swoim dzieciom do tego stopnia że nie musi nami sterować jak lalkarz swoimi marionetkami. My jesteśmy godni zaufania swojego boga. Nieumarli nawet gdyby dać im wolna wole prawdopodobnie popełnili by samobójstwo (zdaje się że nieumarłe elfy nienawidzą Mortis :-P ).


Wotan może i ufa swoim wiernym, lecz głównie dlatego że nie jest tak silny jak się wydaje. Wotan wie, że jak straci wyznawców to on straci moc. Dlatego zamierza pomagać swojemu ludowi w taki sposób jaki umie, byleby mieć wyznawców. Lecz pokłony jemu się należą za to, iż pierwszy to skapnął.

Gaderic napisał/a:
Jeżeli utrzymywanie pokoju i nie atakowanie kogo popadnie jest dobrem, tak jesteśmy "dobrzy". Nie przekonujemy innych siłą do swego.


A czy to tylko dobro i zło muszą ciągle walczyć? U Słowian nie ma sprecyzowanych sił mocy i dobra, są siły niebieskie i siły podziemne, gdzie te drugie władają materią a pierwsze duchem. Wszelkiej maści upiory słowiańskie są zależne od Walesa (słowiański bożek podziemi, magii etc.) a inne duchy są stworzone do konkretnych celów (niesenia chmur). Dlaczego to wszystko musi ciągnąć się wokół dobra i zła? Może przejdźmy do walki tworzenia i niszczenia? Tak będzie bardziej współcześnie.

Cytat:
Szkoda, ale jak każdy trup, widzisz tylko zło. Emocje są również - jeśli nie przede wszystkim - źródłem wielu dobrych i niosących pokój skutków. Miłość, przyjaźń, braterstwo i ta charakterystyczna dla nieludzi (w tym dla naszych braci, krasnoludów) altruistyczna chęć niesienia pomocy, ach, czyż to nie wspaniałe?

Miłość, wolność, pokój i niech nam kwitną stokrotki.


Z wykształcenia jestem bardziej natematyczką niż humanistką więc łatwiej jest mi brać pod równania i logiczne zależności niż pod bezsensowne idee. Równania wskazują że uczucia więcej niosą szkody niż zalet. Dlatego w pewnym filmie całkowicie niszczono wszystko co mogło wywołać uczucia. I mi się ten film podobał.

Gaderic - 2008-04-16, 20:08

Cytat:
Krasnolud to też tylko związki białka, tłuszczy i innych pierdół, dlaczego mięso krasnoludzkie miałoby się oprzeć magii, która jest w stanie ożywić martwego smoka

Bo został stworzony przez Wotana, bo ich ciała są zapieczętowane przez ich boga? Wybierz sobie odpowiedz jaką zachcesz, ale faktów nie zmienisz.
Cytat:
Wotan może i ufa swoim wiernym, lecz głównie dlatego że nie jest tak silny jak się wydaje

Jako jedyny zabiłby innego boga. Jeżeli to nie oznaka siły to ja już nie wiem co może nią być :-P
Cytat:
A czy to tylko dobro i zło muszą ciągle walczyć?

W tym świecie, podobnie jak w takim np LOTR, tak ;-)

R'edoa Yevonea - 2008-04-16, 20:14

Cytat:
to stoi :mrgreen:


Powitajcie zatem Sojusz Nieludzi 8-) jesteśmy niepokonani!

...co nie znaczy że wcześniej nie byliśmy! Byliśmy, ale teraz jeszcze bardziej jesteśmy! :devil:

MachaK - 2008-04-16, 20:15

Gaderic napisał/a:
Bo został stworzony przez Wotana, bo ich ciała są zapieczętowane przez ich boga? Wybierz sobie odpowiedz jaką zachcesz, ale faktów nie zmienisz.


Tezy te są równie prawdziwe jak te dot. teorii pustej ziemi. Może ma prawo zaistnieć w świecie, lecz nie ma potwierdzenia w rzeczywistości.

Gaderic napisał/a:
Jako jedyny zabiłby innego boga. Jeżeli to nie oznaka siły to ja już nie wiem co może nią być :-P


Odtworzyć zabite bóstwo. Trudniej jest coś zrobić niż coś zniszczyć.
Lecz nie o to mnie rozchodzi. Czy twój Wotan jest w stanie przeżyć bez wyznawców? Nie jest, tak samo jak każdy inny bożek, nie jest w stanie przeżyć bez wyznawców. Na tym polega słabość wszystkich bóstw, prawdziwie silny jest ten bóg, który istniał przed stworzeniem świata.

Gaderic napisał/a:
W tym świecie, podobnie jak w takim np LOTR, tak ;-)


LOTR'ze to można podłączyć pod walkę radykalnego postępu a postępu ewolucyjnego. Tamtejsze tezy "dobra" i "zła" zostały narzucone przez umysł nierozważnych humanistów, nieszukających dodatkowego rozwiązania, nowego równania etc etc.

Allemon - 2008-04-16, 20:41

Cytat:
Czy twój Wotan jest w stanie przeżyć bez wyznawców?
Na pewno lepiej od was bez Mortis.
Cytat:
Zadufany śmiertelniku, czyżbyś uważał za godną wyróżnienia spośród pozostałych ras twoją?

Przyganiał kocioł...
Cytat:
Marionetkami w rękach Mortis są tylko zatwardziali głupcy

Pięknie się pan przedstawił przed milionami słuchaczy.
Cytat:
Lecz to uczucia są początkiem złego w każdym świecie

Np. Hord, 100% dobra w dobrze.
Cytat:
Krasnoludy w jej oczach nie zasługują na nieżycie.

To większa łaska niż te 'nieżycie'. Jednak Mortis jest litościwa!
Cytat:
Poświęcenie jego "odpowiedniego" wyglądu jest marną zapłatą za dobrodziejstwa którymi obdarowuje nas Pani.

Zabiera ciało, a dusza tak jak zwykle nieśmiertelna. łał.
Cytat:
Krasnolud to też tylko związki białka, tłuszczy i innych pierdół, dlaczego mięso krasnoludzkie miałoby się oprzeć magii

Pomijając siły tarcia i cielesność, Wotan też ma magię.

Elfy-Krasnoludy vs. Hordy
Imperium vs. reszta
Orki vs. Reszta
a Legiony mają spokój.

Książę Bythazar - 2008-04-16, 20:50

MachaK napisał/a:
dobro i zło muszą ciągle walczyć
Ech, każda rasa chce przeżyć + zrobić to co sobie ustalił ich bóg i ich władcy.
Sir Allemon napisał/a:
Cytat:
Czy twój Wotan jest w stanie przeżyć bez wyznawców?
Na pewno lepiej od was bez Mortis.
I właśnie dlatego lepiej nie mieć takich Bogów, orkowie mają prostą wiarę, wierzą że są synami i córami Ojca Niebo i Matki Ziemi, więc nie mają bezpośrednich rozkazów od Bogów.
MachaK napisał/a:
białka, tłuszczy
Mniam, mniam.
Gaderic napisał/a:
Widziałeś nieumarłego krasnoluda?
Nie, ale widziałem nieumarłych orków.
Sir Allemon napisał/a:
Elfy-Krasnoludy vs. Hordy
Imperium vs. reszta
Orki vs. Reszta
a Legiony mają spokój.
Głosuję za tym aby Allemon był oficjalnym komentatorem WR, zaś z demonami ja mam na pieńku!Aaaarrrrrgggggggghhhhhhh!!!
Gaderic - 2008-04-16, 21:23

Cytat:
Powitajcie zatem Sojusz Nieludzi 8-) jesteśmy niepokonani!

...co nie znaczy że wcześniej nie byliśmy! Byliśmy, ale teraz jeszcze bardziej jesteśmy! :devil:

Hehe, świat leży u naszych stóp moja droga!

Cytat:
Tezy te są równie prawdziwe jak te dot. teorii pustej ziemi. Może ma prawo zaistnieć w świecie, lecz nie ma potwierdzenia w rzeczywistości.

Ke? Przecież to ty nie masz dowodów. Pokaż mi nieumarłego krasnoluda! Nie ma takich! Tylko twoje Wishful thinking! Nawet nie możesz być pewna czy w świecie Disciplesa występuje tablica Mendelejewa. Zakładanie że wszystkie istoty składają się dokładnie z tego samego, i na wszystkie magia określonego rodzaju działa tak samo jest bezpodstawne!
Cytat:
Czy twój Wotan jest w stanie przeżyć bez wyznawców?

Oczywiście, istniał na długo, jeżeli możemy mówić że bogów dotyczą regóły czasu, przed stworzeniem krasnoludów.
Cytat:
Na tym polega słabość wszystkich bóstw, prawdziwie silny jest ten bóg, który istniał przed stworzeniem świata.

Z tego co wiem to cały panteon z tego świata istniał przed jego stworzeniem :-P :lol:
Cytat:
zostały narzucone przez umysł nierozważnych humanistów

Czytaj człowieka przerażonego okropnościami pierwszej wojny światowej. Który widział jak postęp techniki służy skuteczniejszemu zabijaniu w 2giej światowce. Wiecie dlaczego Nazgule latały, bo Tolkien najbardziej bał się lotnictwa na froncie. I dlatego uznał taki środek lokomocji za najbardziej przerażający. :->
Zresztą może wydębię od kumpla materiały z prelekcji na temat "zła" w LOTR. Bo tu nie do końca chodzi o walkę postępu z tradycją. Tolkien sprytnie wplótł wiele wyobrażeń i teorii dot. "zła".

Kathrin - 2008-04-16, 22:03

Gotai napisał/a:
zaś z demonami ja mam na pieńku!Aaaarrrrrgggggggghhhhhhh!!!


Taaa to ciekawe... ;> nie zaczynaj z nami bo się doigrasz!
I zmień język bo nic nie rozumiem z tego wycia...

Ebenezer Meshullam - 2008-04-16, 23:49

Nieumarli i brak uczuć... no nie zgodzę się z tym do końca. Owszem, szkielety, zombie, nieumarłe smoki, zmory, lisze też raczej... Jednak co do templariuszy, wilkołaków, wampirów to nie zgodzę się. Owszem, są to raczej wyjątki i to w sumie wyjątki z tych wymienionych (ach, chciałbym zobaczyć kogoś choć podobnego do Regisa - wampira z zasadami, poświęcającego się dla sprawy, przemiłego i kulturalnego). Albo takiego wilkołaka Vincenta - pod postacią lykantropa skuteczniej walczy z przestępczością ^_^
A taki templariusz, cóż... To, że jest żyjącym na usługach Mortis, mogło być spowodowane tym, że
zbytnio mu się nie podobało w armii Imperium, mógł zatracić wiarę w Wszechojca, spróbować swoich sił gdzie indziej. Może uciekł do Mortis, bo bał się zemsty ze strony Bethrezena?
Różne teorie można snuć na ten temat, ja choć wybrałem ścieżkę nieumarłych, to mimo wszystko przedkładam uczucia i zmysły nad zimną kalkulację. Powiedziałbym nawet, że zgłosiłem się z tej racji, bo chciałem pomóc w działaniach Mortis, sama jest nieco obłąkana, ale gdyby myśląca część Hord mogła ją wesprzeć i to niekoniecznie w zemście, a w dojściu do jako takiego porządku. Odzyskaniu zaufania nie tylko Galleana, ale może i pomoc Legionom w odzyskaniu ich boga? Mogło by to też po części załagodzić zemstę Bethrezena, któremu to przecież "pomniejsza" trójka
dokuczyła z zazdrości.

MachaK - 2008-04-17, 09:08

Sir Allemon napisał/a:
Na pewno lepiej od was bez Mortis.


MY, bez mortis, dalibymy radę. Zwłaszcza dlatego, że my mamy elitę, która jest wolna. Bóstwa wasze zostały stworzone przed powstaniem świata, dlatego aby przeżyć muszą mieć wyznawców.

Sir Allemon napisał/a:
Pomijając siły tarcia i cielesność, Wotan też ma magię.


Gdyby ciała krasnoludzkie nie podlegały rozkładowi lub nie mogłyby zostać pożarte przez hieny to dałbym ci rację. Lecz jeżeli magia Wotana nie moze poradzić sobie z obroną wyznawców przed pożarciem przez hieny to dlaczego miałaby dać radę potężnej magii nekromanckiej?

Gaderic napisał/a:
Ke? Przecież to ty nie masz dowodów. Pokaż mi nieumarłego krasnoluda! Nie ma takich! Tylko twoje Wishful thinking! Nawet nie możesz być pewna czy w świecie Disciplesa występuje tablica Mendelejewa. Zakładanie że wszystkie istoty składają się dokładnie z tego samego, i na wszystkie magia określonego rodzaju działa tak samo jest bezpodstawne!


Wszelkie organizmy żywe działają na związkach węgla i wody, nie ma możliwości by była inna możliwość. Gdyby musiałoby działać na innych, nieznanych nam zwiazkach to by nie mogły się poruszać przez ciężar ich cząsteczek. Czyta się ksiażki naukowe a nie dłubie się w nosie to sie wie.

Gaderic napisał/a:
Z tego co wiem to cały panteon z tego świata istniał przed jego stworzeniem


Z tego co ja wiem wszystkie bożki zostały stworzone przez Wrzechojca jako anioły a dopiero potem otrzymały "boską moc". Dlatego Wrzechojciec aż tak bardzo nie opiekuje się swoim plemieniem.

Sir Allemon, ironizujesz nasze wypowiedzi, lecz nie wiesz że największą ironią świata jest wasze życie? Żyjecie i umieracie i tylko gnój po was zostaje. Z gnoju rośliny mają jedzenie a ty z roślin masz jedzenie po to by sam stać się gnojem na nawóz.

Gaderic, praw nauki i logiki nie złamiecie żadną waszą dziwną teorią. Zawsze będziecie tylko związkami węgla i wody i nie ma szansy by wasze ciała dały sobie radę. Jeżeli możliwy jest u was kanibalizm to żadna magia nie da rady przed rozkładem i ponownym odtworzeniem ciała i jego zniewoleniem.

Dekadentyzm, apatia, anhedoizm, pesymizm i nihilizm. To jest podstawa kazdego świata.

Saemiel - 2008-04-17, 10:25

A nieumarli tacy wielcy, ale demona nigdy nie wskrzeszą. Widać że Betherezen jest zapobiegliwy i spala nasze truchła w momenice śmierci. A dusza sobie wędruje wesoło do piekła, gdzie może się odrodzić. I tak w koło macieju.
I niech nieumarli zauważą że nie tylko oni są nieśmiertelni. A co do ich zimnej kalkulacji... Mortis chyba jednak jest emocjonalna, czyli w sumie większość nieumarłych jest szalonych.

Cytat:
Wszelkie organizmy żywe działają na związkach węgla i wody, nie ma możliwości by była inna możliwość. Gdyby musiałoby działać na innych, nieznanych nam zwiazkach to by nie mogły się poruszać przez ciężar ich cząsteczek. Czyta się ksiażki naukowe a nie dłubie się w nosie to sie wie.

Nauka ma tyle wspólnego z Disciples, co banany z czarną dziurą. Chyba normalnie nie ma chodzących szkieletów, co jest przecież nie możliwe. Albo ktoś sobie nie wykrzyczy jakiejś magicznej formułki i spali dom sąsiada. Tutaj nie ma co się zasłaniać nauką, skoro ona w świecie Disciplesa zwyczajnie zastrajkowała. Nawet grawitacja nie działa jak należy, skoro takie smoki latają na takich malutkich skrzydełeczkach, a same są dość grube.

MachaK - 2008-04-17, 11:33

Saemiel napisał/a:
Nauka ma tyle wspólnego z Disciples, co banany z czarną dziurą. Chyba normalnie nie ma chodzących szkieletów, co jest przecież nie możliwe. Albo ktoś sobie nie wykrzyczy jakiejś magicznej formułki i spali dom sąsiada. Tutaj nie ma co się zasłaniać nauką, skoro ona w świecie Disciplesa zwyczajnie zastrajkowała. Nawet grawitacja nie działa jak należy, skoro takie smoki latają na takich malutkich skrzydełeczkach, a same są dość grube.


Nawet w świecie fantasy obowiązują prawa. Woda gasi ogień nie przez magiczne właściwości lecz dlatego, że odcina dopływ tlenu. Ludzie i nieludzie muszą jeść, pić i oddychać nie dlatego, że są złożeniem 4 żywiołów lecz dlatego, że są biologiczną maszyną. Rzecz upuszczona spada bo działa siła grawitacji, a nie że tak chciał wrzechtatuś. Są co prawda elementy które zaprzeczają praw fizycznych, lecz podstawa zawsze jest taka sama.

Allemon - 2008-04-17, 12:53

MachaK napisał/a:
Bóstwa wasze zostały stworzone przed powstaniem świata,

O tak Wszechtatuś to młodziak.
Lemon_T(h)ree napisał/a:
templariuszy, wilkołaków, wampirów

Wampir pijący krew, wilkołak rozrywający kogoś na strzępy. 11 na 6 pkt za uczucia.
MachaK napisał/a:
Żyjecie i umieracie i tylko gnój po was zostaje.

Bez urazy, Hordy w większości są gnojem za życia.
MachaK napisał/a:

MY, bez mortis, dalibymy radę.

Ale armia by poszła w rozsypkę, wasza elita nie ma tyle mocy co bogini i nie utrzyma "kupy" w "kupie".
Cytat:

dlaczego miałaby dać radę potężnej magii nekromanckiej?

Ogólnie racja, ale każda akcja powoduję reakcję. Rozkład jest naturalny, a wasze czary już niet
Lemon_T(h)ree napisał/a:
Mogło by to też po części załagodzić zemstę Bethrezena,
.
A propos, ciekawe jakby wyglądała zgoda. Demon i paladyn w jednym stali domku.

Saemiel - 2008-04-17, 13:34

MachaK napisał/a:
Nawet w świecie fantasy obowiązują prawa. Woda gasi ogień nie przez magiczne właściwości lecz dlatego, że odcina dopływ tlenu. Ludzie i nieludzie muszą jeść, pić i oddychać nie dlatego, że są złożeniem 4 żywiołów lecz dlatego, że są biologiczną maszyną. Rzecz upuszczona spada bo działa siła grawitacji, a nie że tak chciał wrzechtatuś. Są co prawda elementy które zaprzeczają praw fizycznych, lecz podstawa zawsze jest taka sama.


Skąd masz pewność że jest tak jak mówisz? Rzeczywistość nie ma za wiele wspólnego z fantasy. Większość rzeczy jest praktycznie taka sama, ale wyjątki jednak nie potwierdzają reguł. Skoro grawitacja działa normalnie, to dlaczego, wcześniej już wspomniany smok nie spada? Albo jakim cudem ktoś przemienia się w wilkołaka zmieniając w ciągu jednej chwili swoją budowe molekularną? Tak prawa istnieją w fantasy, ale są to prawa ustanowione przez bogów, a nie przez Fizykę. W większej części są zbieżne, ale tylko w większej części.
Sorry za offtop.

Vozu - 2008-04-17, 15:07

Gaderic napisał/a:
Bez pokrycia? Widziałeś nieumarłego krasnoluda? Nie? I nie zobaczysz (nawet już sam papa Tolkien pisał że krasnoludy nie mogą być przemienione w widma!) :-P

Jeżeli to ma mieć pokrycie, to udowodnij mi, że Mortis nie może przemienić krasnoludów w nieumarłych. I nie wylatuj mi tutaj z ani z Tolkienem, bo to nie Śródziemie, ani z widmami, bo to tylko jeden rodzaj istoty nieżywej.
Gaderic napisał/a:
Haha! ładnie sobie to wymyśliliście, nie możecie czegoś zrobić to jest złe głupie, niegodne. Żałosna wymówka.

Odbijamy: skąd pewność, że Twoja teoria sprawdza się w Nevendaarze tak jak w tolkienowskim Śródziemiu?
Gaderic napisał/a:
Jeżeli utrzymywanie pokoju i nie atakowanie kogo popadnie jest dobrem, tak jesteśmy "dobrzy". Nie przekonujemy innych siłą do swego.

Widzisz świat na czarno-biało. Po prostu zrozum, że zarówno w was jak i nas jest zarówno dobro jak i zło (tak, nawet nieumarły potrafi być dobry).
Gaderic napisał/a:
Pokaż mi ciało Wotana. Świat bogów jest niekoniecznie cielesny w ramach naszego ograniczonego pojmowania. Które stanie się pełne po tym jak dusza złączy się ze swoim bóstwem (no chyba że zostanie uwięziona w gnijących zwłokach, a fe!) :mrgreen:

Zwracam uwagę, że Mortis jako jedyna jest wyróżniana jako istota "bezcielesna". Prosty stąd wniosek, że jest dla innych Bogów równie materialna, jak dla upiór dla krasnoluda.
Gaderic napisał/a:
Bo został stworzony przez Wotana, bo ich ciała są zapieczętowane przez ich boga? Wybierz sobie odpowiedz jaką zachcesz, ale faktów nie zmienisz.

Tak rozumując doszlibyśmy to wniosku, że ludzi też nie można wskrzeszać, bo ich ciała "zapieczętował" Wszechojciec.
Sir Allemon napisał/a:
Cytat:
Zadufany śmiertelniku, czyżbyś uważał za godną wyróżnienia spośród pozostałych ras twoją?
Przyganiał kocioł...

Wyciągnąłeś to z kontekstu. Dalsza część wyjaśniała, że chodzi o wyróżnienie spośród żywych Dokładnie to dotyczyło to faktu, że napisałem
"Ale Żywi nie umieją docenić piękna dzieł turpistycznych."
Na co padła twoja odpowiedź
"Elfy & Karasie też. 3:1!"
I tutaj CAŁA moja odpowiedź na to:
" Zlituj się, Pani nad jego megalomanią i morem potraktuj.... Zadufany śmiertelniku, czyżbyś uważał za godną wyróżnienia spośród pozostałych ras twoją? Zarówno twój żałosny gatunek jak i Elfy oraz Krasnoludy są ŻYWE i gdzy mówię Żywi to tę trójcę mam na myśli."
Sir Allemon napisał/a:
Cytat:
Marionetkami w rękach Mortis są tylko zatwardziali głupcy

Pięknie się pan przedstawił przed milionami słuchaczy.

To jest niedopuszczalne! Znowu zmanipulowałeś moją wypowiedź! Przecież tam było dalej " Marionetkami w rękach Mortis są tylko zatwardziali głupcy, którzy odrzucają jej wieczne aktualne zaproszenie do wiecznego nieżycia w chwale i bez znaczących trosk (pomijam te nieznaczące czyli np. żałosne podrygi znajdującego się w głębokiej agonii Imperium)."
Sir Allemon napisał/a:
Zabiera ciało, a dusza tak jak zwykle nieśmiertelna. łał.

Tyle, że nadal ma wpływ na świat materialny.
Lemon_T(h)ree napisał/a:
Nieumarli i brak uczuć... no nie zgodzę się z tym do końca. Owszem, szkielety, zombie, nieumarłe smoki, zmory, lisze też raczej... Jednak co do templariuszy, wilkołaków, wampirów to nie zgodzę się. Owszem, są to raczej wyjątki i to w sumie wyjątki z tych wymienionych (ach, chciałbym zobaczyć kogoś choć podobnego do Regisa - wampira z zasadami, poświęcającego się dla sprawy, przemiłego i kulturalnego). Albo takiego wilkołaka Vincenta - pod postacią lykantropa skuteczniej walczy z przestępczością ^_^

Dobra przyznaję się do winy. Zagalopowałem się mówiąc o całkowitym braku uczuć. Ale fakt faktem jest, że nie mamy problemu z kontrolowaniem emocji.
Saemiel napisał/a:
A nieumarli tacy wielcy, ale demona nigdy nie wskrzeszą. Widać że Betherezen jest zapobiegliwy i spala nasze truchła w momenice śmierci. A dusza sobie wędruje wesoło do piekła, gdzie może się odrodzić. I tak w koło macieju.

Punkt dla ciebie. Rzeczywiście, Bethrezen jest bardzo przebiegłym Bogiem i zadbał o to, żebyśmy nie położyli szponów na jego podopiecznych. Wasz Ojciec jest praktycznie tak samo troskliwy nasza Matka.
Sir Allemon napisał/a:
Ale armia by poszła w rozsypkę, wasza elita nie ma tyle mocy co bogini i nie utrzyma "kupy" w "kupie".

To też fakt. Bez naszej Opiekunki nie stanowilibyśmy tak dobrze zorganizowanej całości.

Mała uwaga końcowa do Sir Allemona: jeżeli chcesz ze mną dyskutować to rób to, ale nie ignoruj części moich wypowiedzi. Wypaczasz w ten sposób ich sens. Rozumiem, że to fajne kiedy ktoś napisze coś w taki sposób, że zrobi z siebie idiotę. Wiem, że nie ma tego w regulaminie, ale chwyty które zastosowałeś wobec mnie są poniżej poziomu. Będę wdzięczny, jeżeli zaprzestaniesz takich manewrów.

EDIT: poprawione zgodnie z zaleceniami R`edoy

R'edoa Yevonea - 2008-04-17, 16:15

Odsięsiegujcie się od mojego brata w starszej krwi w końcu. Herbatki?

I Vozu - kolor czerwony jest kolorem jednego z adminów, o ile się nie mylę... chyba Nagasha, więc powstrzymaj się od używania go, stosuj kursywę albo pogrubienie tekstu.

Saemiel - 2008-04-17, 16:45

Cytat:

Tak rozumując doszlibyśmy to wniosku, że ludzi też nie można wskrzeszać, bo ich ciała "zapieczętował" Wszechojciec.

Jeśli już ktoś miałby je zapieczętować to chyba Betherezen, bo to on jest swórcą rodzaju ludzkiego. Pewnie chciał to zrobić, ale nie zdążył tego uczynić przed zdradą innych aniołów.

Ebenezer Meshullam - 2008-04-17, 17:08

Sir Allemon napisał/a:

Wampir pijący krew, wilkołak rozrywający kogoś na strzępy. 11 na 6 pkt za uczucia.


Głupie stereotypy :-P


Sir Allemon napisał/a:

A propos, ciekawe jakby wyglądała zgoda. Demon i paladyn w jednym stali domku.


Jeszcze niejedno w życiu zobaczysz :->

Vozu - 2008-04-17, 17:20

Wybacz, Lemon, ale jesteś niepoprawnym idealistą. Niestety sytuacja polityczna Nevendaaru, a także wyraźnie niewesołe wydarzenia kończące każdą kampanię nie pozwalają uwierzyć, że kiedykolwiek zapanuje zgoda w tej krainie. Ale mnie paladyni zbratani z demonami nie dziwią. Nawet jeżeli jest to zbratanie w tak głupi sposób jak było zaprezentowane w kampanii Legionów kiedy to jakiś walnięty inkwizytor wziął piekielników za anioły.
Ebenezer Meshullam - 2008-04-17, 18:43

Tak, wiem o tym ^_^
A co powiedzielibyście na to, że w każdej z frakcji znajdowałaby się ukryta gildia, owe gildie działałyby wspólnie - tj. pod wspólnymi interesami prowadzą przed swoimi Bóstwami ukrytą grę, w której jednocześnie pomagają w wojnach, ale na tyle, by pozostawiać wrogów przy życiu i ogólnie rzecz biorąc - stawiają pionki na szachownicy prowadząc do tego, by wszystkie rasy zostały przy życiu, no coś w ten deseń. Taka ukryta wewnętrzna koalicja między wszystkimi rasami :-)

Vozu - 2008-04-17, 19:05

A zdajesz sobie sprawę jakie to wysoce awaryjne? Rozpatrując to po rasach poszczególnych to jest tak:
Górskie Klany
Wotan nie nawołuje do rzeźni Krasnoludy cały czas starają się o względny pokój. Można więc powiedzieć, że oni cały czas dbają o to, żeby nie nastała zbytnia destabilizacja
Imperium
No, jeżeli oni nie będą z pełnym zaangażowaniem wybijać tworów Bethrezena, to świat się zawali. To fanatycy pod tym względem. I albo myślą o wierze, albo własnych korzyściach, ewentualnie o dobrze Imperium. A poza tym mają ostatnio na pieńku z Elfami.
Legiony Potępionych
Tutaj posłużę się cytatem "(...) rasę demonów, które niczym plaga miały zalać świat i sprowadzić okrutną sprawiedliwość na panoszące się na nim ludzkie plemiona". Dalej jest jeszcze informacja, że nie kłopotali się ludźmi i skupili swoją nienawiść na Elfach. To wprawdzie powinno być na początku, ale przecież Legiony zostały stworzone z nienawiści Bethrezena. Takie istoty raczej nie będą dążyć do pokoju, ani współpracy.
Przymierze Elfów
Akurat tutaj nie ma się nawet nad czym zastanawiać. Elfy (przynajmniej szlachetne) poszłyby za tą ideą w ogień. Potrzeba by było tylko czasu na przekonanie dzikiej części ich społeczeństwa do pomysłu.
Hordy Nieumarłych
No i nasze słowo wytrych (czyli "pewna" autonomia) się kłania. Debatowanie z Mortis jest raczej bezcelowe, a autonomicznych nas jest za mało, żeby wprowadzić taki plan w życie. Tutaj zalety naszego ustroju stają się wadami...

Allemon - 2008-04-17, 19:10

Vozu, cóż to WOJNY rasowe, więc pozwalam sobie komentować tylko wybrany cytat. Ale skoro ładnie prosisz to nie będę.
Lemon_T(h)ree napisał/a:
Głupie stereotypy :-P

Tak jak każde xD
Cytat:
Tyle, że nadal ma wpływ na świat materialny.

Nie on ale jego dowódca/czyni jego/jej rękami/czymśtam.
Cytat:
"Ale Żywi nie umieją docenić piękna dzieł turpistycznych."

No dobra nikt oprócz Was.

Vozu - 2008-04-17, 19:23

Ależ Allemonie, rozumiem, że to wojny, ale jest są to wojny na kulturalnym forum i poczułem się dotknięty wyrywaniem części moich wypowiedzi z kontekstu w taki sposób, że wychodziło na to, że sam się obrażam.
Natomiast niezależnie od tego co byś powiedział wyżsi nieumarli, nie podlegają dowódcom w tak dużym stopniu, żeby mówić, że to ktoś czyni ich rękami. Nie ma bowiem sensu odnosić się do poślednich stworzeń takich jak szkielety, gdyż nie posiadają one na dobra sprawę dusz, więc i tak nie mogłyby o sobie decydować.

Gaderic - 2008-04-17, 19:41

Cytat:
Gdyby ciała krasnoludzkie nie podlegały rozkładowi lub nie mogłyby zostać pożarte przez hieny to dałbym ci rację.

A co ma uszkodzenie fizyczne do magii? Można mieć odporność na magiczny ogień, i co tam jeszcze i z powodzeniem zginąć od krasnoludzkiego topora.
Cytat:
Lecz jeżeli magia Wotana nie moze poradzić sobie z obroną wyznawców przed pożarciem przez hieny to dlaczego miałaby dać radę potężnej magii nekromanckiej?

A dlaczego by nie. Wiemy że w tym świecie występuje wiele odporności. Zresztą mi nie o odporność chodziło. Po prostu twory Wotana nie są podatne na działanie magi nekromanckiej, tak jak wilkołak jest odporny na oręż. Co jst tu takiego trudnego w zrozumieniu?
Cytat:
Wszelkie organizmy żywe działają na związkach węgla i wody,

Bzdura. Wszelkie NAM ZNANE organizmy, chciałaś napisać.
Cytat:
nie ma możliwości by była inna możliwość.

Ciekawe że naukowcy dziwią się że nie powstaliśmy na bazie krzemu, bo ma bardzo zbliżone właściwości do węgla. Życie oparte na tym pierwiastku jest również możliwe. (A co do innych pierwiastków to po prostu nie można tego stwierdzić, nie udało się nam nawet stworzyć życia na bazie wegla, by wypowiadać się co jest możliwe a co nie).
Cytat:
Gdyby musiałoby działać na innych, nieznanych nam zwiazkach to by nie mogły się poruszać przez ciężar ich cząsteczek.

A w przypadku braku przyciągania? Ta reguła nadal obowiązuje?
Cytat:
Czyta się ksiażki naukowe a nie dłubie się w nosie to sie wie.

Radze nie myśleć że po przeczytaniu kilku pozycji wie się wszystko. Żaden z tych naukowców sobie nie da ręki uciąć że jego teorie są w 100% prawdziwe.
Cytat:
Gaderic, praw nauki i logiki nie złamiecie żadną waszą dziwną teorią.

Pfrr. Gadanie o pierwiastkach w świecie fantasy uważam za lekko idiotyczne (a z racji istnienia samej magi, co dowodzi, że w świecie tym nie są zachowane prawa fizyki!!!). To tak jakby miłość probować opisać matematycznym wzorem. Może i by sie dało, ale po co i na co to komu?
Cytat:
Zawsze będziecie tylko związkami węgla i wody i nie ma szansy by wasze ciała dały sobie radę.

Mamy w sobie dużą domieszkę mithrillu, dzięki niemu lepiej chłoniemy tlen. Żadne inne istoty go nie posiadają. Może dlatego magia nekromancka na nas nie działa? To jest fantasy do jasnej ciasnej :roll:
Cytat:
Jeżeli możliwy jest u was kanibalizm

Nie jest.
Cytat:
to żadna magia nie da rady przed rozkładem i ponownym odtworzeniem ciała i jego zniewoleniem.

Czym jest magia?
Cytat:
Dekadentyzm, apatia, anhedoizm, pesymizm i nihilizm. To jest podstawa kazdego świata.

Jest jeszcze idiotyzm, sporo go w każdym uniwersum :-P
Cytat:
. Są co prawda elementy które zaprzeczają praw fizycznych, lecz podstawa zawsze jest taka sama.

Przyjmij więc za podstawę odporność Karasi na wskrzeszenia podobnie jak wilkołaków na broń sieczna.
Vozu
Cytat:
eżeli to ma mieć pokrycie, to udowodnij mi, że Mortis nie może przemienić krasnoludów w nieumarłych.

Brak wskrzeszonych krasnoludów nie jest dowodem. Nawet gdy wygrało się z nimi bitew i ich ciała leżą pokotem. A MOrtis jakoś nikogo nie wskrzesza tylko dalej musi ciagnąć posiłki z imperium ludzi.
Cytat:
Tolkienem, bo to nie Śródziemie,

Nie moja wina że Tolkien ustanowił pewne podstawy w fantasy.
Cytat:
Odbijamy: skąd pewność, że Twoja teoria sprawdza się w Nevendaarze tak jak w tolkienowskim Śródziemiu?

Potrz wyżej. Pomimo że powinno się wskrzeszać nie robi się tego. Ergo= nie można.
Cytat:
Zwracam uwagę, że Mortis jako jedyna jest wyróżniana jako istota "bezcielesna". Prosty stąd wniosek, że jest dla innych Bogów równie materialna, jak dla upiór dla krasnoluda.

Upiora da sie zabić. Wystarczy odpowiedni oręż.
Cytat:
Tak rozumując doszlibyśmy to wniosku, że ludzi też nie można wskrzeszać, bo ich ciała "zapieczętował" Wszechojciec.

Gdyby nie fakt że ich nie zapieczętował :mrgreen:
Dobra na dziś mam dosyć.... :devil3:

Vozu - 2008-04-17, 20:02

Dobra, skończmy temat o niemożliwości/możliwości wskrzeszania krasnoludów , bo daleko nie zajedziemy. Nie wiemy które zasady ogólnofantastyczne funkcjonują w Disciplesie i raczej sami tego nie wydedukujemy. W każdym razie , jeżeli Krasnoludy z Nevendaar`u zawierają mithrill to sprawa jest jasna, bo to w końcu metal który może przewodzić, magazynować i robić inne cuda z energią magiczną, więc jako składnik ciała krasnoludów dawałby im protekcję.
Jest oczywiście jedno małe "ale". Przed wyjściem "Buntu Elfów" słyszałem teorię, że elfów nie można wskrzeszać, co zostało sprostowane dopiero gdy okazało się, że mroczne elfy to po prostu nieumarłe odpowiedniki tych żywych. Możliwe, że w Reinassance dostaniemy nieumarłego krasnoluda. Wypada zatem przyczepić twojej teorii plakietkę "Prawdopodobna" i przestać się kłócić.

Gaderic - 2008-04-17, 20:55

Cytat:
Możliwe, że w Reinassance dostaniemy nieumarłego krasnoluda.

I to będzie dzień w którym wyrzucę tę grę do kosza :lol: Ja rozumiem wolność twórczą, ale to tak jakby wilkołakowi odebrać odporność na zwykłą stal, a smokom zdolność latania :-?

MachaK - 2008-04-18, 08:24

Cytat:
Bez urazy, Hordy w większości są gnojem za życia.


Lecz my ten stan rzeczy przyjmujemy, podczas gdy wy obmywacie się perfumami i myślicie, że zawsze będziecie piękni i młodzi.

Cytat:
Ale armia by poszła w rozsypkę, wasza elita nie ma tyle mocy co bogini i nie utrzyma "kupy" w "kupie".


A ile ludzi byłoby zdolne aby otrzymać swoje armie? Bez opieki w postaci Inkwizycji lub duchowieństwa teżbyście się rozpadli.

Cytat:
Skąd masz pewność że jest tak jak mówisz? Rzeczywistość nie ma za wiele wspólnego z fantasy. Większość rzeczy jest praktycznie taka sama, ale wyjątki jednak nie potwierdzają reguł. Skoro grawitacja działa normalnie, to dlaczego, wcześniej już wspomniany smok nie spada? Albo jakim cudem ktoś przemienia się w wilkołaka zmieniając w ciągu jednej chwili swoją budowe molekularną? Tak prawa istnieją w fantasy, ale są to prawa ustanowione przez bogów, a nie przez Fizykę. W większej części są zbieżne, ale tylko w większej części.
Sorry za offtop.


Dlaczego wspomniany smok nie spada? A dlaczego I wojenno-światowe pancerniki były poruszane przez silniki będące kilkasetkrotnie mniejsze od samego okretu?
A dlacego samoloty nie spadały, gdy silniki były kilkadziesiąd razy mniejsze od samego samolotu?
Smoki mają bardziej wydajne mięścnie i są w stanie utrzymać swoją masę na powietrzu.

Przekształcenia Wilkołaków na tle naukowym przedstawione były w pewnym filmie (tym gdzie wampiry biły się z wilkołakami).

Cytat:
A co ma uszkodzenie fizyczne do magii? Można mieć odporność na magiczny ogień, i co tam jeszcze i z powodzeniem zginąć od krasnoludzkiego topora.


Lecz może on zostać spalony przez pożar wywołany przez takowy ogień ;}

Cytat:
A dlaczego by nie. Wiemy że w tym świecie występuje wiele odporności. Zresztą mi nie o odporność chodziło. Po prostu twory Wotana nie są podatne na działanie magi nekromanckiej, tak jak wilkołak jest odporny na oręż. Co jst tu takiego trudnego w zrozumieniu?


Wilkołaki nie mają stałej odporności na borń tylko dlatego, że mają przyspiesozną regenerację. Rany od zwykłej broni szybciej się goją niż u innych osobników a od innej już normalnie. Nie są odporni więc na normalną broń. Dlatego krasnoludy podlegają magii nerkomanckiej.

Cytat:
Ciekawe że naukowcy dziwią się że nie powstaliśmy na bazie krzemu, bo ma bardzo zbliżone właściwości do węgla. Życie oparte na tym pierwiastku jest również możliwe. (A co do innych pierwiastków to po prostu nie można tego stwierdzić, nie udało się nam nawet stworzyć życia na bazie wegla, by wypowiadać się co jest możliwe a co nie).


LUDZIE! Gaderic, zrobi wódkę z piasku!
Krzemu procentowo jest więcej na ziemi niż węgla, więc gdyby było to możliwe to byłoby więcej organizów krzemowych niż węglowych. Tojtoja można między bajki włożyć.

Gaderic napisał/a:
Pfrr. Gadanie o pierwiastkach w świecie fantasy uważam za lekko idiotyczne (a z racji istnienia samej magi, co dowodzi, że w świecie tym nie są zachowane prawa fizyki!!!). To tak jakby miłość probować opisać matematycznym wzorem. Może i by sie dało, ale po co i na co to komu?


Dlaczego? A dlaczego oglądamy jak zachowują się Pantofelki w środowisku kwaśnym lub po co badamy reakcję małp na radioaktywność? Bo zawsze to może się przydać ;}

Gaderic napisał/a:
Mamy w sobie dużą domieszkę mithrillu, dzięki niemu lepiej chłoniemy tlen. Żadne inne istoty go nie posiadają. Może dlatego magia nekromancka na nas nie działa? To jest fantasy do jasnej ciasnej


Lecz po śmierci wasz mithrill się rozpada do ziemi\atmosfery i inne karasie go pochłaniają. Wtedy wasze ciało jest tak samo podatne na nekromancję jak inni. Gdyby mithrill nie rozpadał się po śmierci to wtedy oznaczałoby że macie nieskończone ilości mithrillu a to nie jest możliwe.

Gaderic napisał/a:
Nie jest.


Więc jak jeden karaś zje drugiego to nie jest w stanie strawić? Nie bądź śmiesznym...

Gaderic napisał/a:
I to będzie dzień w którym wyrzucę tę grę do kosza Ja rozumiem wolność twórczą, ale to tak jakby wilkołakowi odebrać odporność na zwykłą stal, a smokom zdolność latania


W buncie elfów pozbawiono upiorów odproności na broń więc bym się nie zdziwiła.

Ale widzę, że jesteście odporni na naukowe tezy więc dam wam tezy logiczne.

Czy prawdą jest to, że smoki są bardziej namagicznione niż karasie? Prawda
Czy prawdą jest to, że smoki podlegają prawom magii nekromancii? Pradwa
Czy karasie, będąc mniej magiczne, miałyby dać radę magii? Nie.

Vozu - 2008-04-18, 13:37

Nie wiem czy logika przekona Gaderica. Wygląda na to, że zbyt nas nienawidzi, żeby przyjąć za możliwe, przekształcenie krasnoluda w nieumarłego. Ale jeżeli o tym mowa, to czy mógłbyś mi wytłumaczyć obecność nieumarłych duergarów w bodajże 6 tomie "Wojny Pajęczej Królowej", Gadericu? Wszak to jest twoim zdaniem niemożliwe.
Allemon - 2008-04-18, 15:33

MachaK napisał/a:
Lecz po śmierci wasz mithrill się rozpada do ziemi\atmosfery i inne karasie go pochłaniają.Wtedy wasze ciało jest tak samo podatne na nekromancję jak inni.

A jeśli czas połowicznego rozpadu > czas rozkładu ciała?
Vozu napisał/a:
Natomiast niezależnie od tego co byś powiedział wyżsi nieumarli, nie podlegają dowódcom w tak dużym stopniu, żeby mówić, że to ktoś czyni ich rękami. Nie ma bowiem sensu odnosić się do poślednich stworzeń takich jak szkielety

Wiadomo wyższy dowódca jest mądrzejszy (nawet w przypadku orków i Imperialnych) od szeregowych. A dlatego tak się uczepiłem waszych oddziałów liniowych? A to dlatego, że to są właśnie owe Hordy.
Cytat:
Lecz my ten stan rzeczy przyjmujemy, podczas gdy wy obmywacie się perfumami i myślicie, że zawsze będziecie piękni i młodzi.

Ja tak jestem tylko młody. Skoro akceptujecie ten fakt :roll: to wiele rzutuję na waszą psychikę (przy założeniu, że mówimy o nieumarłym posiadającym jej jakieś resztki przynajmniej)
Cytat:
A ile ludzi byłoby zdolne aby otrzymać swoje armie? Bez opieki w postaci Inkwizycji lub duchowieństwa też byście się rozpadli.

Duchowieństwo akurat jest zgodne z naturą. Ale pominęłaś charyzmę jednostek i ludzkiego zorganizowania w samorządach.
Cytat:
Dlaczego wspomniany smok nie spada?

A Discovery mówiło, że ma spaść. Dziwne ^^
Cytat:
LUDZIE! Gaderic, zrobi wódkę z piasku!

Karasie robią dobre alkohole i piwa. Nie zazdrość mu :P
Cytat:
Więc jak jeden karaś zje drugiego to nie jest w stanie strawić?

Po prostu wewnętrzny Czesio powie mu: nie wcinaj kumpla!
Cytat:
W buncie elfów pozbawiono upiorów odproności na broń więc bym się nie zdziwiła.

To już jest kombinowanie twórców bo jeśli raz jest raz nie ma to co mamy rozpatrywać to na przypadki?
Cytat:
Czy prawdą jest to, że smoki są bardziej namagicznione niż karasie? Prawda
Czy prawdą jest to, że smoki podlegają prawom magii nekromancii? Pradwa
Czy karasie, będąc mniej magiczne, miałyby dać radę magii? Nie.

Red-Bull dodaje im magii ;-)

MachaK - 2008-04-18, 16:54

Sir Allemon napisał/a:
A jeśli czas połowicznego rozpadu > czas rozkładu ciała?


Czas połowicznego rozkłady tyczy się tylko pierwiastków radioaktywnych i\lub przedmiotów które zostały napromieniowane. Mi nie chodziło o rozkład Mithrillu lecz o przekształcenie go w ten sam sposób, jaki przekształca się azot u nas.

Sir Allemon napisał/a:
Ja tak jestem tylko młody. Skoro akceptujecie ten fakt :roll: to wiele rzutuję na waszą psychikę (przy założeniu, że mówimy o nieumarłym posiadającym jej jakieś resztki przynajmniej)


Przeżyjemy z tą swiadomością :-P

Sir Allemon napisał/a:
Duchowieństwo akurat jest zgodne z naturą. Ale pominęłaś charyzmę jednostek i ludzkiego zorganizowania w samorządach.


A ty zapomniałeś, że charyzmatyczne jednostki nigdy nie stwarzały państwo, lub gdy stworzyły państwo to po śmierci państwo zanikało (patrz na Państwo Samona lub Państwo Wielkiego Mogoła). Bez ideologii, która by zjednoczyła ich, państwo nie ma szans przetrwania. Ideologie niereligijne które scalały lud bez koniecznością religii powstały dopiero w XIX wieku, więc u was coś takiego zaistnieć nie może.

Sir Allemon napisał/a:
Discovery mówiło, że ma spaść. Dziwne ^^


Tego badziewia dawno już nie oglądam...

Sir Allemon napisał/a:
Po prostu wewnętrzny Czesio powie mu: nie wcinaj kumpla!


Przy potężnym głodzie taki karaś nie posłucha swego Czesia i tylko wszama swego kumpla.

Allemon - 2008-04-18, 21:08

MachaK napisał/a:
Czas połowicznego rozkłady tyczy się tylko pierwiastków radioaktywnych

A no fakt.
MachaK napisał/a:
Przeżyjemy z tą swiadomością :-P

I bardzo mi żal z tego powodu :-P
MachaK napisał/a:
A ty zapomniałeś, że charyzmatyczne jednostki nigdy nie stwarzały państwo,

Cytat:
dopiero w XIX wieku, więc u was coś takiego zaistnieć nie może.

To fantasy nie jakiś określony wiek. Np. coś eugenicznego może powstać wew. Imperium. (Odpadło by 90% populacji ^^)
Cytat:
Tego badziewia dawno już nie oglądam...

I tu cię mam na eeeee eee? aaaaachaaa.
MachaK napisał/a:
Przy potężnym głodzie taki karaś nie posłucha swego Czesia i tylko wszama swego kumpla.

Gaderic zrób dementi.

Vozu - 2008-04-18, 21:35

Macie denerwujące tendencję do idealizowania Krasnoludów. Nie można by uczciwie przyznać się do tego, że są inną rasą, ale pewne zachowania w skrajnych przypadkach mogą wystąpić np. kanibalizm w warunkach głodu połączonego z odcięciem od świata czy czymś podobnym? W upartym zaprzeczaniu możliwości znieumarlenia Krasnoludów dopatrywał bym się podświadomego działania w tym samym celu. Przyjmuje się Nieumarłych za przejaw czystego zła, a że krasnalki są cacy, to nie można z nich zrobić czegoś co jest be. Napisane po dziecinnemu, bo też dziecinne jest upieranie się, że tak nie można, skoro ani słowem nie potwierdzono, ani nawet nie dano żadnych, nawet najmniejszych poszlak mogących prowadzić do takiego wniosku.
Przewidując, że zaraz dostanę po głowie, bo ja "przecież też idealizuje swoją rasę" wyjaśniam: może i uważam ich za wyższą formę istnienia, ale wcale nie przeczę, że mordują, palą, grabią, szerzą plagi, zżerają ciała, czyli ogólnie mają w odwłoku wszystkie kodeksy moralne, ustanowione przez Żywych.

R'edoa Yevonea - 2008-04-18, 21:42

Napijmy się herbatki, co? Elle będzie taki miły i zaparzy. Mam wyśmienitą mieszankę, sprowadzana zza Fardale, gorąco polecam...
Książę Bythazar - 2008-04-18, 21:48

R'edoa napisał/a:
Napijmy się herbatki, co?
Bardzo chętnie, dla mnie z kozim mlekiem poproszę.Zaś co do tych waszych kłótni nie rozumiem jednej rzeczy.Czemu ktoś tu się wo gule odwołuje do nauki i realnego świata?To przecież jest Nevedaar, tutaj pająki są rozmiarów domów, trupy wyłażą ze swych grobów, a ludzie miotają błyskawice z rąk.W Nevendaar niczego nie da się wytłumaczyć nauką, tam rządzi prawo magii, topora i miecza.
R'edoa Yevonea - 2008-04-18, 21:55

Gotai napisał/a:
Bardzo chętnie, dla mnie z kozim mlekiem poproszę


Proszę. Ile cukru? Delikatnie, to porcelana.

Gotai napisał/a:
W Nevendaar niczego nie da się wytłumaczyć nauką


Głos rozsądku i to od kogo? Od orka. To zmusi was do myślenia, przyjaciele. Komuś jeszcze mleka?

Książę Bythazar - 2008-04-18, 21:57

R'edoa napisał/a:
Ile cukru?
Zero, od cukru mam problemy z kłami.
R'edoa napisał/a:
Głos rozsądku i to od kogo? Od orka.
Dzięki za pochwałę ^^, może zawiążemy przymierze?
Ebenezer Meshullam - 2008-04-18, 22:00

MachaK napisał/a:
Przy potężnym głodzie taki karaś nie posłucha swego Czesia i tylko wszama swego kumpla.


Niestety, ale w tym przypadku nie zgodzę się. Chyba, że byłby to bardzo "niehonorowy" Krasnolud. Wydaje mnie się, że ta konkretna rasa nie pozwoliłaby sobie na takie postępowanie, woleliby zginąć z głodu niż pożerać samych siebie. Ale i tak Wotan nie pozwoliłbym im na biedę, a kanibalizm nie byłby byłby u nich zbyt mile widziany. Zasady im nie pozwoliłyby na to, inna sprawa Zielonoskórzy ;-)

MachaK - 2008-04-19, 06:56

Cytat:
Napijmy się herbatki, co?


I ja poproszę, dzende, jak ja nie lubię tego ciemnogrodu. Mała, miła herbatka może dobrze mi zrobi...


Cytat:
To fantasy nie jakiś określony wiek. Np. coś eugenicznego może powstać wew. Imperium. (Odpadło by 90% populacji ^^)


Nie chodzi mi o konkretny wiek, lecz że aby powstały takie ideologie społeczeństwo musi przejść wiele ewolucji, podczas gdy społeczeństwo Imperium nadal siedzi w systemie feudalnym...

Cytat:
I tu cię mam na eeeee eee? aaaaachaaa


Ahmaq, po prostu ahmaq! Gdzie leży Rzym (ja nie oglądam DCh gdyż to jest głupi program) a Krym (twoje eeeeecheeeee aeache)?

Cytat:
W Nevendaar niczego nie da się wytłumaczyć nauką, tam rządzi prawo magii, topora i miecza.


Obywatelu Gotai, zapomnieliście chyba, że w Nevendaar to nie jakaś utopia, jakaś ridan komuna lecz świat taki jak każdy inny, lecz z innymi właściwościami, które bardziej wynikają z wojny bożków niż ze specyfiki tego świata. Lecz prawa nauki działają. Nie wierzysz? Nakłoń Imperialną mennicę by zwiększyła swoją produkcją ośmiokrotnie, zobaczysz jak inflacja skoczy.
Myślisz, że prawo popytu i podażu nie działają? Że pieniądz, żywność, leki etc. zawsze będą miały takie same ceny? Że jak spalimy drzewo to na zamiast popiołu będziemy mieli mrocznego elfa? Oj zdziwicie się obywatelu,
zdziwicie się.

Cytat:
Niestety, ale w tym przypadku nie zgodzę się. Chyba, że byłby to bardzo "niehonorowy" Krasnolud. Wydaje mnie się, że ta konkretna rasa nie pozwoliłaby sobie na takie postępowanie, woleliby zginąć z głodu niż pożerać samych siebie. Ale i tak Wotan nie pozwoliłbym im na biedę, a kanibalizm nie byłby byłby u nich zbyt mile widziany. Zasady im nie pozwoliłyby na to, inna sprawa Zielonoskórzy ;-)


Pozwoliłaby, wierz mi. W skrajnym głodzie to i one odkresnoluczyłyby się, gdyż zawsze będą miały na celowniku jeden cel - przetrwanie.

Lemon_T(h)ree, i Vozu. Ja na dwa dni jadę gdzieśtam i jakbyście mogli oświecać ten ciemnogród jak mnie nie będzie. Oki?

R'edoa Yevonea - 2008-04-19, 07:12

MachaK napisał/a:
Mała, miła herbatka może dobrze mi zrobi...


Ależ proszę. Zwróć uwagę na ten cudny dekadencki motyw laurów i czaszek na porcelanie...

MachaK napisał/a:
ten ciemnogród


Doprawdy kochana, wypraszam sobie... :roll:

Ebenezer Meshullam - 2008-04-19, 08:03

MachaK napisał/a:
Lemon_T(h)ree, i Vozu. Ja na dwa dni jadę gdzieśtam i jakbyście mogli oświecać ten ciemnogród jak mnie nie będzie. Oki?

Cóż, jeśli o mnie chodzi to będę jak dotychczas - zabierał głos wtedy, kiedy będę mieć okazję, jednak określenie "ciemnogród" wydaje się mnie tutaj na wyrost. Takie osoby jak R'edoa, Gaderic, Saemiel i Vozu potrafią rozsądnie tutaj dysputować. Ba, nawet Gotai i Sir Allemon jak się postarają, to i oni potrafią ;-)
Zaś co do samej nauki w Nevedaar to jakaś szczątkowa istnieje, tj. standardowe naukowe prawa, ale nie wszystko tutaj istnieje i da się wytłumaczyć na podstawie wzorów i równań. Magia jednak bardziej dominuje w tym świecie ;-)
(no, ale z samej nauki sporo czerpię Klany - W końcu tacy miotacze ognia nie zieją z ust czy nie płoną im ręce, a korzystają z odpowiednich wynalazków, starannie wykonanych przez nich samych :-) ). No i nadal jestem przy swoim zdaniu co do kanibalizmu.
A jeśli Pani R'edoa pozwoli, to chętnie dosiądę się do herbaty, posłucham płynnej Elfiej mowy, a jeśli dostaniemy takiego zaszczytu - także i śpiewu :-)

Vozu - 2008-04-19, 09:44

Machak napisał/a:
Lemon_T(h)ree, i Vozu. Ja na dwa dni jadę gdzieśtam i jakbyście mogli oświecać ten ciemnogród jak mnie nie będzie. Oki?

Z przyjemnością. Tyle, że nie nazwałbym tego ciemnogrodem. Tutaj w sprawach Krasnoludów usiłuje się po prostu rozwiązać problem metodą filozoficzną, a więc sama teoria+dowód pośredni (czyli, że jak czegoś się nie spotyka to być nie może). Cała oświata to przekonać ogół, że takie rozumowanie prowadzi do sytuacji patowej, co zaowocować może kłótnią już bez żadnej kurtuazji. Przepraszam za przydługi wywód, ale zebrało mi się na analizy jakoś...

Mam nadzieję, że nie urażę naszej elfickiej gospodyni, jeżeli się dosiądę i także poproszę o filiżaneczkę tego zacnie pachnącego naparu?

Vogel - 2008-04-19, 11:11

Vozu napisał/a:
Nawiasem: czuję w tym stwierdzeniu lekką zazdrość... czyżbyś odczuwał bolesny brak kontaktu ze swoim Wszechojcem? Nasza Pani jest znacznie bardziej troskliwa niż on...

Mała lekcja historii Wszechojciec nie jest twórcą ludzi, a ten który jest nam ojcem dba by nam sie nie nudziło.
Lemon_T(h)ree napisał/a:
tylko Hubert miał takie odpały, przez które Imperium pogrążyło się
- bezprawie, korupcja i te świństwa wyprawiane przez Dy Layla. Nie wiem czy któryś z nieumarłych szlachetnego pochodzenia zniżyłby się do takiego stopnia ;-)

Co by daleko nie szukać: KOŚCIEJ

Sojusz elfów i Karasie a pamietam jak u zarania forum długouchy stawiały niskopiennych w hierarchii niżej od szczurów biegajacych w imperialnych piwnicach.
Nieumarli choć się zmieniaja zawsze wyskakuja z tymi samymi argumentami i jak zawsze nikogo nie przekonują.
Jak powiedziała R'ed warto żyć choćby po to by mieć swiadomość zwycięstwa.

Vozu - 2008-04-19, 11:20

Vogel Serapel napisał/a:
Mała lekcja historii Wszechojciec nie jest twórcą ludzi, a ten który jest nam ojcem dba by nam sie nie nudziło.

Ja nie twierdze, że on jest waszym ojcem. Ale jako że jest waszym Bogiem, więc uważam, że powinien aktywniej was wspierać. Ale to tylko moja opinia.
Vogel Serapel napisał/a:
Co by daleko nie szukać: KOŚCIEJ

Polemizowałbym. Kościej chciał przejąć Hordy, ale o standardowego typu korupcji tutaj mówić nie można.
Vogel Serapel napisał/a:
Nieumarli choć się zmieniaja zawsze wyskakuja z tymi samymi argumentami i jak zawsze nikogo nie przekonują.

Ta sama zasada dotyczy w mojej skromnej opinii wszystkich ras.
Vogel Serapel napisał/a:
Jak powiedziała R'ed warto żyć choćby po to by mieć swiadomość zwycięstwa.

Chyba musimy zacząć naliczać punkty za celne riposty, argumenty itp. bo inaczej nie będzie właściwie wiadomo kto może mieć rzeczonego triumfu świadomość.

Vogel - 2008-04-19, 11:29

Vozu napisał/a:
Ja nie twierdze, że on jest waszym ojcem. Ale jako że jest waszym Bogiem, więc uważam, że powinien aktywniej was wspierać. Ale to tylko moja opinia.

To kolejna lekcja historii:
Wszechojciec jest zwierzchnikiem innych bóstw w tym też i Solonielle alias Mortis co tym samym czyni gio bogiem dla nas wszystkich. Kapłani Imperium jednak nauczyli sie szukać u niego wsparcia gdy nasz stwórca obrócił przeciwko nam swój gniew.
Zreszta to wskazuje na naszą wyższość gdyż nie potrzebujemy boskiego palca pokazującego nam gdzie mamy stawiać kazdy kolejny krok.

Vozu - 2008-04-19, 11:40

Wyższość by była gdybyście bez tego palca potrafili funkcjonować należycie. Tymczasem jesteście zagubieni i niezdolni do samodzielnego stawienia czoła innym nacjom. Wolę być chronionym i dobrze prowadzonym niewolnikiem swej Pani, niż wolnym, ale bezbronnym i zagubionym w wielkim świecie.
Vogel - 2008-04-19, 11:45

Vozu napisał/a:
Wolę być niewolnikiem swej Pani

I proszę trupki sami obalaja tezy o swej wolnosci.
Imperium funkcjonuje poprawnie lecz będąc osłabionym i zdradziecko zaatakowanym przez Przymierze, i to wkrótce po tym jak nasze wojska w imię sojuszu uratowały im tyłki, nie miało szans na obrone.

Vozu - 2008-04-19, 12:04

Nigdy nie mówiłem, ze jesteśmy wolni. Po prostu czasem dysponujemy pewnym zakresem autonomii. Skoro już gramy w otwarte karty, to dodam, że ta autonomia zazwyczaj obejmuje swym zasięgiem wybór środków i metody wykonania powierzonego nam zadania, oraz sprawy całkowicie prywatne. Każda nacja ma swoje wady i zalety. Każda tez płaci pewną cenę za swoją wyjatkowość. Nieumarli nie są wyjątkiem od tej reguły.
Allemon - 2008-04-19, 17:01

MachaK napisał/a:
podczas gdy społeczeństwo Imperium nadal siedzi w systemie feudalnym...

Poniekąd tak, ale w Disciples nie mamy na tyle wyraźnego poglądu na całość by określić fazę feudalizmu.
MachaK napisał/a:
Pozwoliłaby, wierz mi. W skrajnym głodzie to i one odkresnoluczyłyby się, gdyż zawsze będą miały na celowniku jeden cel - przetrwanie.

Znów pomijasz honor. Krasnoludy cenią sobie życie ale honor bardziej. Myślę, że szukałby taki osobnik szansy śmierci w walce niż życia w takim Leningradzie 41-44
Cytat:
Mała lekcja historii Wszechojciec nie jest twórcą ludzi, a ten który jest nam ojcem dba by nam sie nie nudziło.

Thx za wsparcie i za Kościeja, zapomniałem o tch argumentach.
Vozu napisał/a:
Kościej chciał przejąć Hordy,

Czyli bezprawie, jeden z zarzutów przeciw Hubertowi
Vozu napisał/a:
Wyższość by była gdybyście bez tego palca potrafili funkcjonować należycie.

Tyle, że każdy nam w tym przeszkadza. Nie jesteśmy machiną do zwycięstw.
Trzeba się cieszyć życiem i rozwijać, robimy to swoim trybem powoli ale inni niszczą naszą pracę. W dodatku 2 oponentów niespecjalnie tworzy coś w zamian.
Vozu napisał/a:
Każda tez płaci pewną cenę za swoją wyjatkowość. Nieumarli nie są wyjątkiem od tej reguły.

Zdecydowanie trafna uwaga.

Vozu - 2008-04-19, 17:09

Chciałbym zauważyć, że każdy każdemu przeszkadzają. Ale widzę, że zaczynamy naprawdę przestawać gloryfikować swoje rasy na rzecz realnego podejścia. Twoja uwaga o machinie do zwycięstw też była trafna.
A i małe sprostowanie. 2 cytat w twoim poście jest autorstwa MachaK, nie mojego.

Saemiel - 2008-04-19, 19:26

Ej, no, jak można mieć realne podejście do swojej rasy? Przecież wiadomo kto w końcu będzie miał w szponach całe Nevendaar, tylko ze względu na wrodzoną skromność nie wspomnę o kogo tutaj chodzi.
Vozu napisał/a:
Każda nacja ma swoje wady i zalety. Każda tez płaci pewną cenę za swoją wyjątkowość.

Od kiedy to demony mają wady? Może jedną, ale bardzo małą. Ale to że nasz bóg jest uwięziony w jakimś krasnoludzkim loszku to się z pewnością nie liczy. A i wyjątkowi jesteśmy niczym za to nie płacąc.

Vozu - 2008-04-19, 19:38

Nie licząc tego, ze do życia potrzebujecie nieustannego smaku krwi i mordu, jesteście w zamian za wielką siłę (mówię tu o jednostkach demonicznych, dwupolowych) powolnymi kupkami sterydów, oraz nie macie najmniejszych szans na wieczny spoczynek (nawet Nieumarli kiedyś się zużywają i wtedy odchodzą na tamten świat). Plus jesteście odszczepieńcami których nienawidzą wszyscy poza Nieumarłymi, bo my zasadniczo mamy was w głęęęęęęęębooooooookim poważaniu (przynajmniej dopóki nie zagrażacie planom naszej Pani). Czy to jest nic?
R'edoa Yevonea - 2008-04-19, 19:44

Lemon_T(h)ree napisał/a:
A jeśli Pani R'edoa pozwoli, to chętnie dosiądę się do herbaty, posłucham płynnej Elfiej mowy, a jeśli dostaniemy takiego zaszczytu - także i śpiewu :-)


Ależ, panie Lemon, jak mogłabym tak czarującemu Nieumarłemu odmówić. Proszę usiąść między panem Gotaiem a panią Machak. Co się jednak śpiewu tyczy, to głos mój niestety nie może równać się z przepięknym sopranem pani Kathrin, niestety nieobecnej...

Vozu napisał/a:
Mam nadzieję, że nie urażę naszej elfickiej gospodyni, jeżeli się dosiądę i także poproszę o filiżaneczkę tego zacnie pachnącego naparu?


Miejsca, herbaty i tradycyjnej elfiej gościnności starczy dla wszystkich, proszę się rozgościć.

Saemiel - 2008-04-19, 19:48

Ty lepiej pilnuj tego poważania żeby ci go robale nie zeżarły :P Co słabsze demony są może i wolne, ale te wyższe to już inna sprawa jest.
A do życia żadna krew czy mord nie są nam potrzebne. Zwłaszcza gargulce miałby by problem ze smakowaniem. Ot czasami jakiś spisek, czy inny złowrogie knowania.
Spoczynek demony też zaznają. Ale dopiero po tym jak Betherezen dopełni zemsty, wtedy będziemu sobie wypoczywać, ale i tak aktywnie. Ot takie wieczne torturowanie sług Wszechojca czy innego bóstwa to fajna sprawa jest.
A tych muskułów zazdrościsz, bo twoje już dawno na kompost poszły :p

EDIT: Ja też bym się herbaty napił, jeśli można. Tylko nie dawać za dużo siarki, tak ze trzy łyżeczki wystarczą.

Vozu - 2008-04-19, 19:51

Nie zazdroszczę, albowiem krótka formułka magiczna wystarczy, żeby zamienic wasze mięśnie w kupkę malowniczej owrzodziałej zgnilizny.
Saemiel - 2008-04-19, 19:55

O, tu widać ignorancje. Żadnen demon nigdy nie zgnije. Spali się, będe to powtarzał do znudznia. A z tymi fomułkami to wiadomo jak jest, szastu prastu i kaput. Równie dobrze sprawdza się to nieumarłych, więc tutaj nie ma się czym przechwalać. Nawet tacy zielonoskórzy mają tego swojego starszego, w magii nie ma niczego wielkiego.
Vozu - 2008-04-19, 20:08

Ale ma zasadniczo większy zasięg nie pięść czy szpony...
R'edoa Yevonea - 2008-04-19, 21:28

Saemiel napisał/a:
Ja też bym się herbaty napił, jeśli można. Tylko nie dawać za dużo siarki, tak ze trzy łyżeczki wystarczą.


Wybacz Saemielu, ale siarki chyba nie mamy w spiżarce... zaraz wyślę Ellego do krasnali, są świetnie wyposażeni w przyprawy. Tymczasem spocznij proszę. Ciasteczek?

Vozu - 2008-04-20, 11:18

Ostatnio udało nam się wyciągnąć trochę siarki z leża świeżo ubitego smoczka więc z radością wam uzyczę:). Takie prowadzenie wojen przy herbatce i przekąskach jest znacznie przyjemniejsze...
MachaK - 2008-04-20, 14:23

Sprawa ciemnogrodu->->nadinterpretacja. Szło o ciemne rasy, nie indywidua.

Red napisał/a:
Ależ proszę. Zwróć uwagę na ten cudny dekadencki motyw laurów i czaszek na porcelanie...


O jak miło, dawno nie widziałam tak piknej porcelany.
(Siorbanie herbatki...)

Cytat:
Poniekąd tak, ale w Disciples nie mamy na tyle wyraźnego poglądu na całość by określić fazę feudalizmu.


Tak czy siak, feudalizm zbyt rozwiniętą strukturą społeczną nie jest więc wątpliwe jest powstanie ideologii niereligijnej scalającej większe grupy ludzi.


Red do herbatki proponuję jeszcze szczyptę arszeniku, znacząco poprawia smak. Taka mała informacja kulinarna ;}

R'edoa Yevonea - 2008-04-20, 19:17

MachaK napisał/a:
Red do herbatki proponuję jeszcze szczyptę arszeniku, znacząco poprawia smak. Taka mała informacja kulinarna ;}

Arszenik... nie częstuję nim już gości po tym jak paru ludzi miało po nim pewne... załamanie kondycji, ale skoro nalegasz nie mogę Ci odmówić.

Vozu napisał/a:
jest znacznie przyjemniejsze...

Niezmiernie mi miło iż tak podobają się panu okolice Wieży Alabastrów. W przyszłą środę planowałam mały piknik w plenerze, zastanawiałam się nad Cmentarnym Płaskowyżem, chwilowa zmiana otoczenia powinna skłonić nas do refleksji nad prowadzonymi tutaj rozmowami...

MachaK napisał/a:
O jak miło, dawno nie widziałam tak piknej porcelany.

Nie wiem czy koleżanka zauważyła iż każda filiżanka jest przypisana do konkretnej osoby, na przykład Gotai ma na spodeczku uroczy motyw smoka na rykowisku...

Vozu - 2008-04-20, 19:50

R`edoa napisał/a:
Niezmiernie mi miło iż tak podobają się panu okolice Wieży Alabastrów. W przyszłą środę planowałam mały piknik w plenerze, zastanawiałam się nad Cmentarnym Płaskowyżem, chwilowa zmiana otoczenia powinna skłonić nas do refleksji nad prowadzonymi tutaj rozmowami...

Wspaniały pomysł... nasze starcia słowne wreszcie oddalają się poziomem od karczemnych pyskówek. A i widzę, że przy okazji nieco bliżej poznamy wiele urokliwych miejsc... bo rozumiem, że zmiany otoczenia będą regularne, czy mam rację?

Ebenezer Meshullam - 2008-04-20, 20:59

R'edoa napisał/a:

Ależ, panie Lemon, jak mogłabym tak czarującemu Nieumarłemu odmówić. Proszę usiąść między panem Gotaiem a panią Machak. Co się jednak śpiewu tyczy, to głos mój niestety nie może równać się z przepięknym sopranem pani Kathrin, niestety nieobecnej...


A czy nie przypadkiem Pani Kathrin należy do Legionów? Nie chciałbym nikogo obrażać, ale gdybym został przypadkiem zahipnotyzowany/wprowadzony w trans, mogłoby się to niekoniecznie szczęśliwie skończyć ^^'
No, chyba, że głos Pani Kathrin to nie to samo, co głos u Sukubów ;-)
(ale wszystko okazałby się po spotkaniu czy ktoś mnie nawiedza w snach :-D )

R'edoa Yevonea - 2008-04-20, 21:16

Lemon_T(h)ree napisał/a:
przypadkiem zahipnotyzowany/wprowadzony w trans


Tutaj obowiązują reguły fair play. Prócz urokliwych twarzy drogich pań nic innego nie wyprowadzi panów z równowagi, zaręczam.

Vozu napisał/a:
bo rozumiem, że zmiany otoczenia będą regularne, czy mam rację?

Oczywiście, w najbliższych planach mamy magmowe jeziorka i polanę jednorożców, a jeśli imć Gaderic wyrazi zgodę, to i wyprawę na granie Karminowych Szczytów.

Książę Bythazar - 2008-04-20, 21:44

R'edoa napisał/a:
w najbliższych planach mamy magmowe jeziorka i polanę jednorożców
A ja proponuję leże cyklopów i fortece ogrów, miłe miejsca, niezapomniane doznania dla nosa.
R'edoa napisał/a:
Gotai ma na spodeczku uroczy motyw smoka na rykowisku...
To była jakaś aluzja, bo nie za bardzo rozumiem co mam wspólnego ze smokiem.
Ebenezer Meshullam - 2008-04-20, 22:14

R'edoa napisał/a:
Tutaj obowiązują reguły fair play. Prócz urokliwych twarzy drogich pań nic innego nie wyprowadzi panów z równowagi, zaręczam.


No to mogę odetchnąć z ulgą :-) Z drugiej strony rzadko kiedy przejawiają mnie się sny, a może akurat zdarzyłoby się coś ciekawego ^_^

R'edoa Yevonea - 2008-04-21, 09:32

Gotai napisał/a:
co mam wspólnego ze smokiem.

Bo wzorek maczug wydawał mi się trochę nie na miejscu, choć jeśli pan chce to wymienimy serwis...

Gotai napisał/a:
niezapomniane doznania dla nosa.

Powinnam mieć gdzieś krasnoludzkie maski gazowe... hmmm...

Lemon_T(h)ree napisał/a:
No to mogę odetchnąć z ulgą

;-)

MachaK - 2008-04-21, 15:43

R'edoa napisał/a:
Nie wiem czy koleżanka zauważyła iż każda filiżanka jest przypisana do konkretnej osoby, na przykład Gotai ma na spodeczku uroczy motyw smoka na rykowisku...


No właśnie nie zauważyłam, może mogłabyś podać adres tego wyśmienitego rzemieślnika?

MachaK - 2008-04-22, 16:29

Kliknijcie na przybliżenie obrazka.



Vozu - 2008-04-22, 16:33

Przepiękne:) Doskonała broszurka reklamowa naszej nacji.
Allemon - 2008-04-22, 17:51

Vozu napisał/a:
Przepiękne:) Doskonała broszurka reklamowa naszej nacji.

Ekhem. No właśnie ^^

R'edoa Yevonea - 2008-04-22, 18:07

Sir Allemon napisał/a:
Vozu napisał/a:
Przepiękne:) Doskonała broszurka reklamowa naszej nacji.

Ekhem. No właśnie ^^

wyjątkowo się zgodzę ^^

Vozu - 2008-04-22, 18:10

Rozumiem, że problem polega na tym, że to broszurka reklamowa? Ale dlaczego, wyjawcie mi ten sekret, w temacie o wojnach rasowych nie może się pojawić nawet odrobina propagandy?
R'edoa Yevonea - 2008-04-22, 18:24

Cóż, jeśli uważacie, że Czesiu to ktoś kto poziomem może zachęcić innych do wstąpienia do Hord, to nie potrzeba więcej słów na podsumowanie waszej rasy.

Choć w sumie wypada życzyć wam powodzenia, nie lubię kopać leżących... :->

Vozu - 2008-04-22, 18:27

Bazujemy na jego popularności a nie na poziomie. Jest dość rozpoznawalną postacią. Obiektywnie rzecz biorąc, żadna rasa nie leży.
Żal mi tylko tego miłego klimatu przy herbatce, widzę, że znowu wracamy do okładania się ripostami po naszych ego:/

R'edoa Yevonea - 2008-04-22, 18:32

Vozu napisał/a:
a nie na poziomie

To co, potem bierzecie Dodę? Ta jest dopiero rozpoznawalna :lol:

Co do herbatki to właśnie pakują nas na piknik w cieniu nagashowej cytadeli, czy byłbyś tak łaskawy i pomógł mi popakować serwis do herbatki...

Vozu - 2008-04-22, 18:57

R`edoa napisał/a:
Co do herbatki to właśnie pakują nas na piknik w cieniu nagashowej cytadeli, czy byłbyś tak łaskawy i pomógł mi popakować serwis do herbatki...

Już pomagam, madame.

Ale Dody nie weźmiemy. Jest tak głupia, że aż mi się wczorajsze śniadanie cofa, więc prędzej ją ubijem niż zatrudnimy. Poza tym, to miała być broszura zachęcająca do przystąpienia do Hord, a nie odstraszająca!

R'edoa Yevonea - 2008-04-22, 19:04

Vozu napisał/a:
broszura zachęcająca

Czesiu odstraszy więcej "chętnych" niż Doda, wierz mi.

Cytat:
Już pomagam, madame.

Dziękuję panu przepięknie.

Ebenezer Meshullam - 2008-04-22, 19:35

Jeśli chodzi o reklamę dla Hord, to lepszym pomysłem od Czesia wydaje się mnie zrobienie kapeli grającej kawałki Dead Can Dance (powiedzmy, że jakiś tribute band :-D ) ;-)
Mógłbym robić w chórkach, plus pseudo growl (oryginalność w cenie :-D ). To taka mała dygresja w związku z reklamowaniem Hord ;-)

MachaK - 2008-04-23, 16:37

Czepiacie się jakiś dyrdymałów. Czesio to Czesio i tyle. Gdybym znalazła dobrą scenkę z LOTR:RK to bym rzuciła hasło "Aragorn, Legolas i Gimli też współpracowali z Hordami!" lecz nigdzie nie mogę znaleźć tej scenki na necie a z filmu mi nie idzie ;/
Allemon - 2008-04-23, 19:24

Ta, a Legolas też była kobietą -.-
MachaK - 2008-04-24, 09:18

A nie była? Chodził w sukienkach, miał długie włosy i pedalsko gadał ;}
DeathCloud - 2008-04-24, 10:23

To był Elf. :P
MachaK - 2008-04-24, 17:04

No to "elfa" leczyć chyba można w specjalistycznych poradniach psychiatrycznych?
Allemon - 2008-04-24, 19:57

MachaK napisał/a:
No to "elfa" leczyć chyba można w specjalistycznych poradniach psychiatrycznych?

Tzn. u Inkwizycji? :-P

R'edoa Yevonea - 2008-04-24, 20:04

Sir Allemon napisał/a:
MachaK napisał/a:
No to "elfa" leczyć chyba można w specjalistycznych poradniach psychiatrycznych?

Tzn. u Inkwizycji? :-P


tego się nie leczy, to się pielęgnuje moi kochani.

ale zejdźmy z tego tematu, bo łatwo przekroczyć linię.

Vogel - 2008-05-05, 12:32

Sir Allemon napisał/a:
Legolas też była kobietą -.-

:haha: hahahahahahahaha :haha: to mnie powaliło...

Czesiu jak czesiu, ale każdy wie, że rządzi tam Przekliniak, który pozostaje w służbie Inkwizycji.

Ten temat z założenia miał być odpowiednikiem karczemnej zadymy a nie herbatki u babci R’ed.

R'edoa Yevonea - 2008-05-05, 12:50

Vogel Serapel napisał/a:
babci R’ed

O mój drogi Galleanie, to był srogi policzek, mości imperialna pchło! Babcia! Też coś...

Vogel - 2008-05-05, 12:59

Hehehehehehehe to była tylko taka przenośnia, swoja droga, kto wie ile tak naprawdę latek kryje twa alabastrowa skóra. U elfem to zawsze loteria.
Vozu - 2008-05-05, 13:05

Nie słyszałeś, że kobieta ma tyle lat na ile wygląda, Vogel?
Saemiel - 2008-05-05, 14:50

Taaa.... Nieumarli akurat to się na tym znają. Zwłaszcza lisze królowe.
Vozu - 2008-05-05, 14:56

Lisze królowe nie wyglądają staro przecież. One wyglądają martwo:P
Nagash ep Shogu - 2008-05-07, 21:57

Martwo to będziecie wszyscy wyglądać, jak nie przestaniecie off-topować, tu się ma ludzka krew lać, elfi pot i krasnoludzkie łzy, a Wy mi tu herbatką się raczycie, eh, na chwile Was zostawić i od razu świat na głowie staje...
Gaderic - 2008-05-07, 23:17

Cytat:
a Wy mi tu herbatką się raczycie

A myślisz czemu R'edzia zaczęła na herbatkę spraszać.... Bo nie mogła znieść widoku odrąbanych głów i latających kończyn, które ni cholerka ni chciały układać się w ładne wzorki! Ta niesymetryczność ,a zarazem brak nieładu w artystycznym wymiarze, jest dla tej delikatnej istotki nie do zniesienia...
*Siooorb -popija piwko z filiżanki po herbacie*

R'edoa Yevonea - 2008-05-08, 10:09

Gaderic napisał/a:
jest dla tej delikatnej istotki nie do zniesienia...

Powiem tak - delikatna istotka jest ZNUDZONA ciągłym praniem się po pyskach i zaczęła robić wojny po swojemu.

wlewając cyjanek do herbatki na ten przykład...

Saemiel - 2008-05-08, 13:40

Ej, ja chciałem siarkę, a nie cyjanek :/
Vozu - 2008-05-08, 14:18

R`edoa chciała was wykończyć po cichu i tyle. Rozciapcianie wroga nie zawsze jest najlepszym pomysłem... trochę polityki ludzie....
Swoja drogą ten cyjanek powinien dodawać miłego posmaku... Red czy mi tez wlewałaś? Bo trochę dawno piłem i nie kojarzę jakie to w smaku było...

Allemon - 2008-05-08, 15:18

Vozu napisał/a:
Bo trochę dawno piłem i nie kojarzę jakie to w smaku było...

A na co ci to i tak wszyscy od razu przecieknie.
Vozu napisał/a:
trochę polityki ludzie....

Iii tam polityka, mamy tu już wojenkę, chociaż nie, zacznijmy politykę:
Podpiszcie akt bezwarunkowej kapitulacji.

Vozu - 2008-05-08, 15:54

Bezwarunkowej kapitulacji?! Tobie się chyba od tej świętobliwości w głowie poprzewracało, zapuszkowańcu jeden! Bezwarunkowo to ja ci zaraz wyślę paru pachołków coby wam i waszej zawszawionej imperialistycznej magnaterii moru do wdychania podetkała! Koniec z dyplomacją!
(Red, lepiej skompletuj ekwipunek bo jak się na tych świętoszków rozpędzę to nie wiem ilu postronnych oberwie)

R'edoa Yevonea - 2008-05-08, 17:54

Vozu, TROCHĘ DYPLOMACJI! ;-)

A cyjanek jest słodki i ma zapach migdałów.

Vozu napisał/a:
jak się na tych świętoszków rozpędzę to nie wiem ilu postronnych oberwie


Arszenik ich wykończy, nie przejmuj się.

Książę Bythazar - 2008-05-08, 18:02

Nareszcie jakaś walka, dobra Vozu idzie się z imperialnymi bić to ja lecę pokroić parę demonów!
Vogel - 2008-05-08, 18:39

Vozu jak się tak rozpędzisz to uważaj, co by się nie potknąć i przypadkiem do cebrzyka z wodą święconą nie wpadł.
Skoro tak ich R’edziu częstowałaś to cofam to o babcinej herbatce.

Vozu - 2008-05-08, 18:59

Ja przecież sam biegał nie będę. Najpierw do krypt zbudzić moich sługusów, potem do skarbca po parę artefaktów ostatecznej zagłady, aha, no i jeszcze po mój rydwan. Teraz to możemy powojować :devil:
Aha, R`ed, nie przejmuj się, trochę dyplomacji będzie: mam zamiar opanować umysły emisariuszy:D

Saemiel - 2008-05-08, 19:06

TY Gotai tak się nie zapędzaj, bo jeden orczyna, ba klan nawet cały, to demony może w cztery litery pocałować. O masz już nawet moje rogi i całuj.
A artefakty zagłady to chyba z jakiegoś demonicznego lochu są skradzione.

Vozu - 2008-05-08, 19:10

Kolekcja z całego świata:D Jeden jest nawet zrobiony ze skóry Włodarza:) Ale najlepiej się prezentuje berło z sercem anioła i rycerza piekieł:D mogę ci kiedyś zaprezentować cały zbiór, jak tylko skończę najazd na świętobliwych:)
MachaK - 2008-05-08, 19:39

A mogła być taka piękna libacja... ;{

Gotai, ty nie wyskakuj z złamanym fallu... znaczy się złamaną ręką na całą potęgę demonów. A ty Vozu też tak nie podskakuj, bo za lekki jesteś i możesz zostać złapany przez wiatr.

Chcecie ich pobić? Zróbcie im "grzyba" (domyśl. atomowego) na ścianie pałacu Imperatora a potem na ścianach w piekle. Orkowie jako prosta forma życia przeżyje, a martwi już są martwi więc im nic nie zrobi. O, tak trzeba myśleć, globalnie.

R'edoa napisał/a:
A cyjanek jest słodki i ma zapach migdałów.


Widzisz, że miałam rację. Arszenik jest dobrą przyprawą do wszystkiego!

Vozu - 2008-05-08, 19:59

Jak zwykle kobiety z głosem rozsądku... dobra mogę zwinąć imprezę ale tylko dlatego, że obiektywnie rzecz biorąc jesteś wyższa rangą,,,
Nagash ep Shogu - 2008-05-08, 20:46

*popija bezczelnie bimber z gwinta*

Acha, wojna na arszenik i cyjanek w herbacie. Nie ma co, elfy wreszcie doszły do tego, co inni wiedzą od zarania dziejów: długouchy nie nadają się do bezpośredniej, honorowej walki.

*brzdęk* (sie butelka o nagrobek roztrzaskała)

Ide sobie na skrzypkach porzępolić. Może się też herbatki napije, ha ha ha.

Gaderic - 2008-05-08, 21:29

E, cienki ten arszenik. Jak ostatnio byliśmy na wojence to sobie piwo prochem z "kuszo-pałów" zaprawialiśmy :]=

(Ciekawe czy w Disciples krasnoludy też posiadają zwiększoną odporność na większość trucizny? Hmm, po alko lejącym się strumieniami stwierdzam że moi pobratymcy wyrobili sobie tę umiejętność :-P )

R'edoa Yevonea - 2008-05-08, 21:35

Nagash ep Shogu napisał/a:
nie nadają się do bezpośredniej, honorowej walki.


To nie tak. Nam się po prostu nie chce tracić czasu na zbrojenia, skoro możemy zaoszczędzić środki, czas i urodę, kupując zaledwie parę galonów trucizny...

Hehe. Komiks na patelni kochani :devil:

Saemiel - 2008-05-08, 21:45

Ale coś te trucizny przeterminowane dajecie... Jakoś nikogo nie rusza.
Allemon - 2008-05-08, 23:30

Vozu napisał/a:
Bezwarunkowej kapitulacji?!

Zwracam honor, nie jesteśmy w stanie przyjąć warunków waszej kapitulacji.
Vozu napisał/a:
Tobie się chyba od tej świętobliwości w głowie poprzewracało, zapuszkowańcu jeden!

Ja już nie puszka (ros. armata :P) spójrz na avatar.
R'edoa napisał/a:
Arszenik ich wykończy, nie przejmuj się.

Kolejny plus knajpy pod mostem. Nie dają herbatki ^^.
R'edoa napisał/a:
Nam się po prostu nie chce tracić czasu na zbrojenia

Para gałązek sznureczek jest łuk, kilka listków jest kamuflaż, jeszcze jakiś kijek i do przodu :P
R'edoa napisał/a:
Hehe. Komiks na patelni kochani :devil:

Patelnia! Poddaje się! Już wolę grzyba o którym wspominała MachaK.

Vozu - 2008-05-09, 07:46

Tytułu waćpan nie zmienił więc się do niego dowołuję, a nie do zmodyfikowanej facjaty...
Vogel - 2008-05-09, 14:47

Sir Allemon napisał/a:
Ja już nie puszka (ros. armata :P) spójrz na avatar.

Kto wie co się pod tym fartuszkiem kryje.


MachaK - 2008-05-09, 16:31

Saemiel napisał/a:
Ale coś te trucizny przeterminowane dajecie


Jakie trucizny, mości panie? To są tylko przyprawy, nieregulaminowe lecz wszystkim smakuje. ;}

Vogel - 2008-05-18, 11:16

Vozu napisał/a:
i dlatego chętnie przyjmują tam każdego idiote który z własnej woli che się udupić (za przeproszeniem)

Ludzie w Imperium są przynajmniej na tyle sprytni żeby się nie nabić na własny miecz jak to jest z większością trupów zasilających szeregi Hord

Vozu - 2008-05-18, 11:22

Mam to rozumieć dosłownie czy to jakaś wielce złożona metafora?
Vogel - 2008-05-18, 11:27

Od szeregowego umarlaka oczekiwać zrozumienia czegokolwiek :?: to tak jak wymagać od krasnoluda abstynencji
Vozu - 2008-05-18, 11:30

Kto tu jest niby szeregowym umarlakiem? Sam fakt formułowania przeze mnie wypowiedzi bardziej złożonych niż "Ugrhr....." dowodzi, że nie jestem bynajmniej poślednim nieumarłym. Ale jak tu oczekiwać zrozumienia w sprawach wymagających użycia rozumu od ludzkiego dyletanta?
Vogel - 2008-05-18, 12:31

Co do wypowiedzi to i papugę można nauczyć gadać, problem w tym żeby rozumieć co się mówi.
To ze jestem w imperium nie czyni mnie od razu człowiekiem, a przynajmniej nie do końca.

Vozu - 2008-05-18, 13:18

Owszem, można papugę nauczyć mówić, ale nie będzie ona mówiła z sensem, chyba że przypadkiem. A nazwanie człowiekiem wybacz proszę, rzeczywiście zapędziłem się za bardzo, to jest w końcu bardzo konkretna i mocna obelga...
Ebenezer Meshullam - 2008-05-28, 17:23

Jakoś tak ostatnio tu cicho, a nie chciałem robić off-topu w komentarzach. Proszę o nie wyzywanie Elfów od "ciot" itp. - Elfy to przede wszystkim rasa z głęboką kulturą. Rasa, która kulturę szanuje i o nią dba. Inna sprawa, że w uniwersum Disciples praktycznie wszystkie rasy były stworzone w równoczesnym czasie i Elfy w swojej sadze są ukazane w dość specyficznym świetle (no, ale to już rozwiązania fabularne twórców gry/scenariuszy do gry). Choć w misjach widać inne "grupy" Elfów, np. Ci broniący wejścia na cmentarz czy też grupa z ostatniego scenariusza (z którą robimy "wyłom w murze" przy pomocy odpowiedniego przedmiotu. Aż chciałbym zobaczyć (ale to już wymykałoby się co nieco z tego co wiemy o Elfiej rasie w Disciples) "starszyznę Elfią" - dostojnych, pięknych i "ułożonych" przedstawicieli Elfiej rasy którzy zapobiegaliby "rozbojom i hulankom" organizowanych czy z współudziałem "młodszego pokolenia" ich rasy (którzy to częściej robiliby coś, zamiast przemyśleć czy warto to zrobić/brać w tym udział). No i jakby to wszystko kręciłoby się wokół sławnej Wyroczni i Jej wizji :-]

Część tego postu mogłaby pójść do księgi życzeń, ale póki nie zagramy to nie ma co gdybać :-)

PS. znów się "rozmarzyłem" :D

Vogel - 2008-05-28, 17:31

Pyra to się chyba w Osikowym Gaiku przewraca. Ten temat jest by się na innych wyżyć a nie ich bronić zwłaszcza, jeśli chodzi o elfy.
Małe, podstępne, przemądrzałe, wymalowane lubujące się w setkach fetyszy stwory.
Jakiż ten świat byłby bez nich ubogi

Vozu - 2008-05-28, 17:38

Zaiste ubogi.... tylu utalentowanych adeptów czarnej magii od nich przyszło:) A ja jak zawsze powtarzam lubię elfy:P osobliwie nawet te żywe:P No, lubię to za mocne słowo, ale toleruje bardziej niż żałosne człeczyny... to jest dopiero mała i przemądrzała nacja... a na dodatek głupia samolubna itp.
Nagash ep Shogu - 2008-05-28, 17:53

Ja tem elfki lubię, bardzo lubię, zwłaszcza, że jedna podobno jest moją żoną. Wredna, mała sadystyczna jędza, ale lubię ją :]
Vogel - 2008-05-28, 17:54

Nagash ep Shogu napisał/a:
Wredna, mała sadystyczna jędza, ale lubię ją

Ja jak tu nie lubić toz to cechy prawdziwej kobiety :admin:
Choć jak dla mnie to mogła by być deczko wyższa :haha:

Ebenezer Meshullam - 2008-05-28, 18:00

Vogel Serapel napisał/a:
Ten temat jest by się na innych wyżyć a nie ich bronić zwłaszcza, jeśli chodzi o elfy.


No to tu was zaskoczę (choć może niekoniecznie jak byście chcieli) - jestem z nastawienia pedantem, a Elfy mają (przynajmniej te, co zwracają uwagę na porządek) takie lekko pedantyczne podejście, właśnie jak ja :D
I w ogóle podchodzę z szacunkiem (a przynajmniej się staram) do pewnych rzeczy, a Elfy to rasa, gdzie właśnie powinno być najwięcej kultu dla ich sztuki, architektury, obyczajów, kultu zmarłych i "fioletowych bizonów" ;-)

A dlaczego "Pyra"? (czyżby to miało związek z tym sławnym "nosem")
xD

MachaK - 2008-05-28, 18:20

Z elfami-ciotami, chodziło mi że wielu autorów przedstawia ich jako, jakby to nazwać, zniewieściałych, dumnych i bezużytecznych. Ja takiego elfa morduję w każdej grze jakiej mam, nie ważne czy jest on związany z jakąś misją czy nie, jak zachowuje się jak ciota to ma kulę w łeb (zazwyczaj używam procy).
Vogel - 2008-05-28, 18:22

Lemon_T(h)ree napisał/a:
A dlaczego "Pyra"?

Pyra = Pyriel założyciel tego tematu :!:

Ech za młody jesteś żeby go znać

Ebenezer Meshullam - 2008-05-28, 18:30

MachaK napisał/a:
Z elfami-ciotami, chodziło mi że wielu autorów przedstawia ich jako, jakby to nazwać, zniewieściałych, dumnych i bezużytecznych. Ja takiego elfa morduję w każdej grze jakiej mam, nie ważne czy jest on związany z jakąś misją czy nie, jak zachowuje się jak ciota to ma kulę w łeb (zazwyczaj używam procy).


To zależy, bo to trochę taki skrajny przypadek. Przyznam się szczerze (tu będzie mały spojler z wiedźminem), że grając akurat powybijałem tych Elfich "pyszałków", bo działali mi na nerwy, ale z tego względu, że postępowali nieracjonalnie, przesadzali i nie było w nich tego, co chciałem widzieć w praworządnych Elfach, a zbuntowaną dzicz (czego nie mogłem tolerować, a wybranie ścieżki neutralnej = mniej xp dla rozwoju postaci :D )

Także Elfy jak najbardziej tak, ale wszystko ma swoje granice ;-)

Vogel Serapel napisał/a:
Pyra = Pyriel założyciel tego tematu :!:

Ech za młody jesteś żeby go znać


Ach, o tym nie pomyślałem ^^'
My mistake :-)

R'edoa Yevonea - 2008-05-28, 20:12

Pyra=założyciel tematu=kchem... obejrzyj komiksy forumowe, i się dowiesz szczegółów :D

Elfy to rasa, której sztuka, kultura, nauka, obyczaje i tradycje wyznaczają reszcie ras Nevendaaru baaaaardzo wysoką poprzeczkę, której żadna nie umiała nawet dosięgnąć, nie mówiąc o przeskoczeniu.

Ebenezer Meshullam - 2008-05-28, 20:20

Komiksy oglądałem swego czasu, tj. zapoznając się z forum (a tak na marginesie - fajna sprawa, jak na mój gust choć wszystkiego rozumieć nie rozumiałem bo nie znam tak dobrze ludzi stąd ;-) ).

Jeśli chodzi o rasę z tradycjami, to jeszcze Krasnoludy - najszlachetniejsi przedstawiciele Klanów też raczej nie bawią się w żadne "hulaj partie" i dbają o porządek, runy, tunele, rozwój techniczny, piwo (tzn. dobrobyt) ;-)

R'edoa Yevonea - 2008-05-28, 20:30

Elfy dbają o wino, a trupy (w szczególności Nagu) o bimber. Ciekawe czym zajmują się Legiony, bo u Imperialnych to na stówę prohibicja jest...
Vogel - 2008-05-28, 20:34

Prohibicja jest a jakże inaczej skąd święte oficjum i jego żołnierze braliby potrzebne ilości alkoholu :?: . Znacie nasze hasła zabierz bogatym (biednym jeszcze więcej) i oddaj inkwizycji.
A legiony to podobnie do was tyle, że wino patykiem pisane z dużą zawartością siarki.

Vozu - 2008-05-28, 20:36

My i bimber? Albo ja nie nadążam za modą albo mylisz się, elfko.... zapewne Nagash postarał się o wprowadzenie polskich akcentów do Hord, a ja przegapiłem to ślęcząc nad "Głębokimi o śmierci rozmyślaniami"... Hmmm.... trzeba będzie od czasu do czasu wietrzyć gnaty, bo jeszcze przegapię nasz triumf ostateczny....
Vogel - 2008-05-28, 20:40

Bimber Nagasha:
Kusi jak elfka
(proszę się nie sugerować naszą)
Śmierdzi jak trup (chyba taki akcent, co by było wiadomo, że z hord)
Uderza jak krasnoludki młot

Dopisałbym jeszcze, że trudny do zdobycia jak imperialna arcykapłanka, ale kto był ten wie jak jest, więc po co innych w błąd wprowadzać.

Książę Bythazar - 2008-05-28, 20:44

Vogel Serapel napisał/a:
Kusi jak elfka (proszę się nie sugerować naszą)
Śmierdzi jak trup (chyba taki akcent, co by było wiadomo, że z hord)
Uderza jak krasnoludki młot
Zapomniałeś dodać, że wygląda jak ork xD.
R'edoa Yevonea - 2008-05-28, 20:47

Vogel Serapel napisał/a:

Kusi jak elfka (proszę się nie sugerować naszą)

Słyszałam to, Ty kłamliwa, inkwizytorska moczymordo!

Vozu napisał/a:
bo jeszcze przegapię nasz triumf ostateczny....


O to się nie martw, nawet będąc długo-egzystujący nie doczekasz tego dnia...

Vozu - 2008-05-28, 20:53

Chciałem ci przypomnieć,że w sprzyjających warunkach (czytaj np.jeżeli nie spotkam ok. 130 inkwizytorów na raz będąc samemu) mogę przeżyć znacznie dłużej niż ty, ognistokrwista elfko...
Allemon - 2008-05-28, 20:55

Cytat:
trzeba będzie od czasu do czasu wietrzyć gnaty,

Wszystko tylko nie wietrz!
R'edoa napisał/a:
Słyszałam to, Ty kłamliwa, inkwizytorska moczymordo!

Cytat:
(proszę się nie sugerować naszą)

Hieh niezła aluzja.
Cytat:
bo jeszcze przegapię nasz triumf ostateczny....

Nie martw się wydamy go na DVD. Film fantasy milenium!
Cytat:
130 inkwizytorów na raz

Czy tobie sufit na głowę się nie spadł? Jaka buta!*
*Dostępna tylko z pakietem Ymperium Premium.

Vogel - 2008-05-28, 20:57

Vozu napisał/a:
np.jeżeli nie spotkam ok. 130 inkwizytorów na raz będąc samemu

Wystarczy dwuch jeden do walki a drugi żeby Cie zatrzymał gdy bedziesz próbował uciec.

Armagedon - 2008-05-28, 21:01

Lemon_T(h)ree napisał/a:
Inna sprawa, że w uniwersum Disciples praktycznie wszystkie rasy były stworzone w równoczesnym czasie i Elfy w swojej sadze są ukazane w dość specyficznym świetle

To dlatego że nie są stworzone jako wyznaczniki pompatyczności...
Kiedy one były drapieżnikami a całą „kulturę” przejęli od ludzi (zazwyczaj jest na odwrót…)
I innymi słowy elfy są mniej „...” niż zazwyczaj bywają…

Lemon_T(h)ree napisał/a:
"starszyznę Elfią" - dostojnych, pięknych i "ułożonych" przedstawicieli Elfiej rasy którzy zapobiegaliby "rozbojom i hulankom" organizowanych czy z współudziałem "młodszego pokolenia" ich rasy (którzy to częściej robiliby coś, zamiast przemyśleć czy warto to zrobić/brać w tym udział). No i jakby to wszystko kręciłoby się wokół sławnej Wyroczni i Jej wizji :-]
Po pierwsze – widziałeś różdżkarzy elfów? Są starzy i brzydcy i chodzą o lasce – tak wygląda stary elf… co prawda niepotwierdzone jest, jako że zawsze się otaczają elfkami (które zawsze mają młode ciała) ale to zostawmy nagashowi…
Aha - wizja wyroczni to wizja obłąkanego boga... Trza być niezłym deklem by iść za głosem szaleńca...
Nagash ep Shogu napisał/a:
Ja tem elfki lubię, bardzo lubię, zwłaszcza, że jedna podobno jest moją żoną. Wredna, mała sadystyczna jędza, ale lubię ją :]

ah nagash... Ty zawsze wolałeś młodsze sztuki... Zwłaszcza jak zachowują kształt po 100 latach... :D
Lemon_T(h)ree napisał/a:
Elfy mają (przynajmniej te, co zwracają uwagę na porządek) takie lekko pedantyczne podejście, właśnie jak ja

Słowo "Pedantyzm" w przypadku nobilitowanych elfów jest definitywnie za słabe...
Vogel Serapel napisał/a:
Pyra = Pyriel założyciel tego tematu :!:

ah Pyriel... Wie ktoś co z nim ? A może zrobił to co ja - małą przerwę ?
Lemon_T(h)ree napisał/a:
Przyznam się szczerze (tu będzie mały spojler z wiedźminem), że grając akurat powybijałem tych Elfich "pyszałków", bo działali mi na nerwy, ale z tego względu, że postępowali nieracjonalnie, przesadzali i nie było w nich tego, co chciałem widzieć w praworządnych Elfach, a zbuntowaną dzicz (czego nie mogłem tolerować, a wybranie ścieżki neutralnej = mniej xp dla rozwoju postaci :D )

Widziałeś prawdziwe elfy... Takie jakie powinny być...

Jakie są nobilitowane elfy to każdy ci powie... Nie chcę na razie rozsierdzać administracji moimi słowami...
R'edoa napisał/a:<